Czemu sweter gryzie i co zrobić, żeby przestał?

najlepsze sposoby, żeby sweter nie gryzł

Spis treści:

    Wełniane swetry cieszą się dużą popularnością, szczególnie w mroźniejsze pory roku. Mają sporo zalet, ale i kilka mankamentów. Jednym z nich jest ryzyko tego, że sweter będzie gryzł i drapał swojego właściciela. Czy można coś z tym zrobić, ale tak, żeby nie uszkodzić włókien tkaniny? Odpowiedź znajdziesz w tym poradniku.

    Oh, te swetry. Któż z nas nie ma jakiegoś w swojej szafie? Z jednej strony bywają mięciutkie, cieplutkie i bardzo ładne, a z drugiej trzeba wiedzieć, jak dbać o swetry, żeby się nie zniszczyły.

    Bywa jednak tak, że nawet dobrze traktowany sweter z wełny będzie niemile gryzł i drapał podczas noszenia. Nie wiem, jak Ciebie, ale mnie doprowadza to zawsze do furii. Nie cierpię tego uczucia i ciągle się wiercę, wierząc naiwnie, że coś to pomoże.

    Dlatego też postanowiłem przedstawić domowy sposób na gryzący sweter. Jest skuteczny, a z moją instrukcją łatwy do wykonania. Nie omieszkam wspomnieć także o tym, czemu nasze swetry czasem drapią i który rodzaj wełny jest najbezpieczniejszy w tym aspekcie.

    Dlaczego wełniane swetry gryzą?

    Wszystko właściwie sprowadza się do tego, że wełna jest włóknem naturalnego pochodzenia (zwierzęcego). Niesie to za sobą sporo zalet (np. puszystość, zapewnianie ciepła, a także odporność na zabrudzenia, pogniecenia i nieprzyjemne zapachy). Minusem jest jednak wysokie ryzyko skurczenia lub rozciągnięcia materiału, jak i tego, że będzie swoim włosiem Cię kuł.

    Szorstkość swetra zależy od gatunku wełny, gdyż poszczególne włókna mają inną budowę. Kaszmir (pozyskiwany z kóz) jest na przykład dość miękki, ponieważ włókna są cienkie. Jeszcze lepszą opcją jest wełna z owiec merynosowych, którym zresztą poświęcę osobny akapit. Warto bowiem dowiedzieć się kilku ciekawych rzeczy o tych niezwykłych zwierzakach, a dokładniej ich wełnie.

    Runo owiec, powiedzmy tych bardziej pospolitych, czyli nizinnych, występuje w dwóch wersjach: zimowej i letniej. To pierwsze jest dla nas dużo korzystniejsze. Włosie wyróżnia się bowiem delikatnością. Jest cienkie, mięciutkie i nie powinno gryźć. Pobrane latem zupełnie zmienia swoje właściwości. Robi się twardsze, sztywniejsze i może jak najbardziej drapać, kąsać, gryźć, ciąć, kłuć, strzykać – jakkolwiek to nazwiesz.

    Na ryzyko gryzienia wpływa więc pochodzenie wełny, jak i pora roku, w której została pobrana od owiec czy innych zwierzaków, które ją dostarczają (np. alpak, kóz, królików angorskich, a nawet wielbłądów).

    owce, które się strzyże z wełny

    Wełna merynosów, czyli najdelikatniejsza ze wszystkich

    Nie wszystkie rodzaje wełny drapią i gryzą. Jeżeli cena nie gra roli i chcesz uniknąć tego dyskomfortu – jak i zapewnić sobie sporo innych korzyści – to zdecyduj się na sweter z wełny merynosów.

    Jest najdelikatniejsza na świecie i pochodzi od całkiem sympatycznych owiec, które można spotkać chociażby w Nowej Zelandii. Nie będzie drapać, a w zamian zapewni Ci fenomenalne właściwości.

    Główne zalety wełny merynosów:

    • Minimalna przewodność cieplna sprzyja izolacji termicznej. Co to oznacza? Zimą wełna zapewni Ci więcej ciepła, a latem nie będzie grzać jak inne rodzaje tkanin.
    • Odciąga wilgoć, więc sweterek może być przemoczony, a Ty nie odczujesz tak tego dzięki dużej higroskopijności.
    • Wymiana powietrza jest tak dobra, że włókna omawianej wełny zapewniają niesamowitą przewiewność.
    • Czasem takiego ciuchu w ogóle nie trzeba prać – wystarczy regularnie wietrzyć. Wełnę merynosów ciężej ubrudzić, a bardzo łatwo wyczyścić. Nawet większość bakterii nie chwyci się jej, więc i ryzyko nieprzyjemnych zapachów spada.
    • Trudno w to uwierzyć, ale wełna tego typu jest elastyczna i potrafi po rozciągnięciu wrócić do pierwotnego kształtu.

    Zapytasz pewnie, co mają w sobie te owce, że dostarczają wełnę o wręcz kosmicznych właściwościach?

    Powodem tego jest fakt, że nowozelandzkie owce rasy merynos muszą w ciągu roku radzić sobie ze skrajnymi temperaturami. Preferują górzyste tereny, więc latem mają bardzo ciepło, a zimą walczą z ostrym mrozem. Ich runo tak ewoluowało, że jest niezwykle gęste. Włókna pozostają przy tym delikatne i niesamowicie cienkie. Nie ma nawet porównania z owcami z nizin.

    Jak się pewnie domyślasz, swetry z wełny merynosów są bardzo drogie. Może jednak warto się za nimi w przyszłości porozglądać, żeby nie musieć męczyć się z gryzącą odzieżą?

    Wróćmy więc do tematu przewodniego. Za chwilę dowiesz się, co zrobić, żeby wełniany sweter już tak nie gryzł.

    Przeczytaj też później: Jak pozbyć się moli z szafy? Domowe sposoby na mole ubraniowe

    blondynka w swetrze nasuniętym na twarz

    Domowy sposób na gryzący sweter

    Krótko mówiąc, zmierzasz do tego, żeby zmiękczyć wełnę, bo wiesz już, że powodem nieprzyjemnego drapania jest twarde włosie. Musisz stworzyć więc domowy preparat, którego głównym składnikiem będzie lanolina.

    Jak to uczynić? Poniżej rzeczy, które będą Ci potrzebne, jak i dokładny opis całego procesu. Z taką instrukcją z pewnością dasz sobie radę!

    Co będzie potrzebne?

    • Przede wszystkim naturalna lanolina bez żadnych dodatków (musi być czysta, więc bez wody czy innych substancji). Jest to naturalny wosk zwierzęcy, inaczej nazywany tłuszczopotem owczym. Dostaniesz ją w aptece, jak i na Allegro.
    • Przyda się gliceryna, którą również zakupisz w aptece lub na popularnym portalu aukcyjnych. Ceny obu tych specyfików są stosunkowo niskie, a nie potrzebujesz ich dużo.
    • Oprócz nich przygotuj sobie łyżkę, miskę i ręcznik. Przydatnym dodatkiem okażę się miarka na płyn z podziałką.

    Jak stworzyć preparat zmiękczający sweter?

    1. Zagotuj wodę i odlej 300 ml do szklanki czy miarki.
    2. Wlej łyżkę lanoliny, a następnie dodaj 3-5 kropli gliceryny.
    3. Preparat mieszaj łyżką, żeby wszystko dobrze się rozpuściło i zawiązało.
    4. Poczekaj, aż stworzony specyfik stanie się chłodny.
    5. Wlej do miski 3-4 litry letniej wody, a następnie dodaj do niego stworzoną mieszaninę.
    6. Zanurz w niej sweter i ugniataj. Cały proces przypomina po prostu pranie ręczne. Rób to na tyle długo, żeby mieć pewność, że lanolina dotarła dokładnie do włókien swetra.
    7. Odpuść płukanie w zimnej wodzie. Nie jest potrzebne przy zmiękczaniu.
    8. Suszenie w zasadzie standardowe, jeżeli chodzi o swetry. Na płasko, czyli w pozycji leżącej/poziomej. Pod dzianinę podłóż więc chłonny ręcznik.

    To tyle, Twój sweter po lanolinowej kąpieli nie powinien już więcej Cię drapać czy kłuć. Wierzę mocno, że sprawisz sobie wreszcie ulgę.

    sweter, który może drapać i gryźć

    Czy są inne sposoby na drapiący sweter?

    W internecie, a konkretniej na forach internetowych czy w innych poradnikach, przeczytasz zapewne o kilku innych trikach, które mają zwalczyć drapanie swetra. Odniosę się do nich:

    • Często polecanym rozwiązaniem jest zamrożenie swetra. Problem w tym, że efekt nie będzie długotrwały, a bardziej chwilowy. Po pewnym czasie ubranie znowu zacznie niemile drapać. Dodam jedynie, że zamrażalnik jest niezłym sposobem na rozciągnięcie swetra. Wspominałem o tym przy okazji omawiania tematu – jak uratować i rozciągnąć sfilcowany sweter. Zajrzyj tam, jeżeli chcesz poznać więcej trików.
    • Pranie wełny w szamponie lub odżywce do włosów również działa raczej chwilowo. Takie zabiegi, jeżeli są regularnie stosowane, mogą obniżyć jakość dzianiny.
    • Podobnie dzieje się w przypadku moczenia swetra w wodzie z octem.
    • Zmiękczacz jako detergent dla swetra? Słaby pomysł. Jedynym polecanym detergentem jest w tym przypadku płyn do delikatnych rzeczy/wełny.

    Kąpiel w lanolinie jest więc zdecydowanie najlepszym sposobem na gryzący sweter.

    Zawsze pozostaje też noszenie czegoś grubszego pod spodem, z długim rękawem, ale zapewne nie zawsze będzie to możliwe lub przyjemne (wyższe temperatury na zewnątrz). Pewne wyjście stanowi krem, który spowoduje, że tarcie między skórą a szorstkim swetrem będzie mniejsze. Nie każdy jednak ma czas i ochotę na ciągłe kremowanie się.

    Dlatego też zachęcam do próby z lanoliną. Nie ma raczej przy niej większego ryzyka, że coś pójdzie nie tak i sweter się zniszczy. W razie pomyłki jego włókna nie staną się delikatniejsze i będzie trzeba próbować jeszcze raz.

    Tak dokładnie rozpisałem cały proces, że nie powinno być jednak z tym problemów.

    Podsumowanie

    Wiesz już dobrze, co zrobić, żeby szorstki i gryzący sweter stał się wręcz milusi i nieszkodliwy. Nie ma co się męczyć, skoro istnieje skuteczny sposób na zmiękczenie wełnianego swetra.

    Oczywiście możesz w sekcji komentarzy podać swoje własne sposoby na kąsający ciuch, jeśli jakieś znasz i się sprawdziły. Jeżeli zdecydujesz się na kąpiel w lanolinie, to napisz, czy pomogło 😉

    [Głosów:2    Średnia:5/5]

    Dodaj komentarz

    Dodaj komentarz

    avatar
      Subscribe  
    Powiadom o