Czy mikrofalówka może zakłócać działanie Wi-Fi?

czy działąjąca mikrofalówka szkodzi sieci wi-fi

Spis treści:

    Sygnał sieci Wi-Fi nie lubi być zakłócany, choć czasem z różnych przyczyn tak się dzieje. Czy jedną z nich jest pracująca mikrofalówka? Co może mieć coś wspólnego z routerem Wi-Fi? Kiedy mu zaszkodzi? Między innymi na te pytania odpowiem Ci w poniższym artykule.

    Praca zdalna, oglądanie filmu, słuchanie muzyki, scrollowanie na Facebooku, pisanie ze znajomymi – wirtualny świat wciąga nas i często nie chce wypuścić. Sam ciągle w nim żyję i cholernie nie lubię, gdy sygnał Wi-Fi traci na swojej mocy.

    Nieoczekiwane przerwanie sygnału potrafi irytować, a powodów takiego obrotu sprawy jest wiele. Dziś przyjrzę się jednemu z bardziej zagadkowych – obecności mikrofalówki. Czy to niepozorne urządzenie służące do podgrzewania żywności potrafi zaburzyć pracę domowej sieci internetowej? Sprawdźmy to wspólnie.

    Zobacz później: Najlepsze mikrofalówki

    Wszędzie to pole elektromagnetyczne!

    Na początku warto zdać sobie sprawę z tego, że fale elektromagnetyczne występują praktycznie w każdym domostwie, i to w bardzo dużej ilości. Gdyby były widzialne i tworzyły coś na kształt mgły w mieszkaniu czy domu, to pewnie nikt nie widziałby czubka swojego nosa.

    Wcale nie przesadzam. Pomyśl o tym. Smartfon, telewizor, monitor, pilot, komputer, laptop, radio, światło, mikrofalówka, pralka, odkurzacz, suszarka do włosów, toster – mogę tak długo wymieniać, a każde z tych urządzeń wytwarza pole elektromagnetyczne, ponieważ promieniuje.

    Oczywiście, większość urządzeń, a w szczególności te, które korzystają z długich fal o niskiej częstotliwości, nie zrobią nikomu krzywdy swoim promieniowaniem. Poruszyłem ten temat w artykule o tym, czy mikrofalówka jest szkodliwa dla zdrowia. Wyszło na to, że promieniowanie mikrofalowe jest nieszkodliwe dla naszego organizmu.

    Ten akapit jest jednak po to, aby uzmysłowić Ci główny powód, przez który pewne urządzenia mogą nie współgrać ze sobą zbyt dobrze.

    Działają bowiem na podobnych lub tych samych częstotliwościach. A że większość z nich woli jednak pracować w samotności, to mogą z tego wyniknąć pewne problemy…

    Co łączy mikrofalówkę z routerem Wi-Fi?

    Korelacja polega na korzystaniu z fal radiowych o podobnej częstotliwości. Na pewnym paśmie robi się więc troszkę tłoczno, mimo iż mikrofalówka używa fal do ogrzewania posiłków, a router do rozsyłania sygnału sieci internetowej.

    Urządzenie sieciowe wykorzystuje zwykle standard 802.11 (b / g / n). Chodzi więc o pasmo ISM, które nie jest objęte licencją, chociaż kiedyś zakładano, że wcale nie będzie używane do celów komunikacyjnych.

    Mikrofalówka pracuje na częstotliwości 2,45 GHz, a router Wi-Fi na paśmie częstotliwości od 2400 do 2485 MHz (2,4 GHz) lub od 4915 do 5825 MHz (5 GHz). Kanały Wi-Fi (b/ g / n) osiągają zazwyczaj zasięg od 2,412 GHz do 2,472 GHz. Jak widzisz, bardzo podobne wartości.

    W przypadku pasma częstotliwości 5 GHz problemów nie będzie, bo oba urządzenia nie będą się ze sobą przepychały, żeby efektywniej pracować.

    Co się jednak stanie, gdy sprzęt sieciowy daje nam wyłącznie możliwość pracy na 2,4 GHz? Albo z jakiegoś powodu chcemy używać właśnie tego trybu pracy routera? O tym tuż poniżej.

    mikrofale mogą zakłócić działanie wifi

    Kiedy mikrofalówka może zaburzyć pracę sieci Wi-Fi?

    Już się pewnie domyślasz – jeżeli kuchenka mikrofalowa zacznie coś podgrzewać, a w domostwie działa również router na paśmie 2,4 GHz, to mogą wystąpić zakłócenia.

    Dochodzi do zjawiska interferencji, czyli nakładania się dwóch lub więcej fal przez równość częstotliwości. W praktyce nie są one idealnie równe, ale z drugiej strony na tyle, aby niestety interferować.

    Z pozoru zupełnie inne urządzenia codziennego użytku, ale jednak sporo je łączy i jak najbardziej mogą ze sobą kolidować.

    Teoretycznie, funkcjonowanie obu urządzeń wynika z zastosowania fal tego samego typu. Dochodzi do swego rodzaju zderzenia częstotliwości.

    To tak, jakby dwa samochody poruszały się po tym samym pasie, ale w przeciwnym kierunku. Prędzej czy później na siebie trafią. Jedno będzie więc musiało zjechać na pobocze, żeby nie polecieć na czołówkę, choć do niej też może dojść.

    Domowa sieć Wi-Fi może zachowywać się jak samochód w tak kłopotliwej sytuacji, czyli chaotycznie i nerwowo. Sygnał zostanie przerwany, zawieszony do czasu końca pracy mikrofalówki. Zasięg gwałtownie spadnie i stanie się niestabilny.

    Szczelność mikrofalówki ma kluczowe znaczenie

    Jeżeli zerkałeś już wcześniej na mój artykuł o tym, jak działa mikrofalówka, to możesz teraz zadać pewne pytanie, i to bardzo trafne – jakim cudem tak się dzieje, skoro fale elektromagnetyczne w mikrofalówce są zamknięte?

    Tak, komora tego urządzenia działa jak klatka Faradaya. Nie pozwala teoretycznie na wycieki pola elektromagnetycznego. Problem w tym, że te tańsze lub leciwe mikrofalówki nie zawsze są szczelne. Wraz z upływem lat ta właściwość może polecieć w dół.

    Wiedz przy tym, że Wi-Fi nie jest dla takich zjawisk wyrozumiałe. Już niewielki wyciek fal wystarczy, żeby sygnał uległ pogorszeniu. A wtedy spotka Cię niemiła sytuacja w postaci utraty połączenia z internetem.

    Kuchenka mikrofalowa samsung mg23f301tak

    Gdzie router, a gdzie mikrofalówka?

    Odległość obu urządzeń również ma ogromne znaczenie. Jeżeli spoczywają w sąsiadujących pomieszczeniach, to ryzyko występowania zakłóceń wzrasta.

    Im więcej na ich drodze ścian, tym Wi-Fi będzie bardziej zadowolone z braku obecności fal emitowanych przez kuchenkę mikrofalową.

    Zahaczając nieco o prawa fizyki, chodzi o propagację fal radiowych. To dziwne hasło oznacza po prostu rozprzestrzenianie się fal z uwzględnieniem ich częstotliwości czy warunków panujących na obszarze, w którym występują.

    Zobacz przewodnik zakupowy z tej kategorii: Jak wybrać mikrofalówkę?

    Smartfon przy mikrofalówce – zapomnij o necie

    Nawiązując do poprzedniego punkciku, surfowanie na urządzeniu mobilnym w asyście pracującej mikrofali nie jest dobrym pomysłem. No chyba że chcesz sprawdzić szczelność swojej kuchenki.

    W taki sposób stwarzasz dość hardkorowe warunki dla fal elektromagnetycznych, które mają docierać do smartfona. Licz się wtedy ze stratą pakietów lub utratą połączenia.

    Nie tylko internet

    Tematem przewodnim artykułu jest wpływ mikrofal na sygnał Wi-Fi, ale muszę dodać, że problem dotyczy właściwie całkiem szerokiej grupy urządzeń.

    Chodzi o bezprzewodowy sprzęt działający w oparciu o moduł Bluetooth. Prostym przykładem jest chociażby słuchawka BT, bezprzewodowa myszka czy klawiatura. Wszelkie systemy alarmowe z czujnikami ruchu i kamerami, elektroniczne nianie – sporo tego, a wszystkie te urządzenia mogą pracować gorzej właśnie przez mikrofalówkę lub też zaburzać dodatkowo sygnał Wi-Fi.

    Miej to na uwadze, jeżeli kochasz otaczać się elektronicznymi gadżetami, które pracują bezprzewodowo. A im ich więcej, tym przy mikrofalówce (a często i bez niej) będą sobie wzajemnie szkodzić – razem z domową siecią.

    lustrzaną mikrofalę czyści się ciężej

    Co zrobić, żeby uniknąć zakłóceń sieci Wi-Fi powodowanych przez mikrofale?

    Jak walczyć z tym złośliwym promieniowaniem mikrofalowym, które za wszelką cenę chce przerwać oglądanie memów czy nałogowe scrollowanie na Facebooku?!

    Potencjalne rozwiązania problemu są iście łopatologiczne:

    • Najłatwiejszym sposobem jest przejście na inną częstotliwość, czyli w tym przypadku 5 GHz. Już prawie każdy router daje taką możliwość. Popularnym standardem sieci bezprzewodowej jest przecież 802.11n, który zapewnia dobry transfer danych. Prędkość internetu też wtedy wzrośnie, co jest właściwie główną korzyścią tego rozwiązania. Problem w tym, że na trybie 2,4 GHz robi się wyjątkowo czuły na zakłócenia. Pobaw się więc ustawieniami, żeby sprawdzić, czy Twoje Wi-Fi działa na paśmie 5 GHz.
    • Pokombinuj z umiejscowieniem obu urządzeń. Być może router da się postawić dużo dalej od kuchni? Bo obstawiam, że to właśnie w kuchni trzymasz mikrofalówkę. W większych domach nie powinien być to problem. W ciasnym mieszkaniu polecam chociaż 10 metrów odstępu. Wtedy nie powinno być większych spadków przepustowości danych. Korzystnie jest też postawić router dość wysoko.
    • Jeżeli Twoja mikrofala kosztowała 100 zł, to nie dziw się, że może nie być szczelna. Być może czas już na zmianę na lepszy model? Również po to, aby przy okazji poprawić jakość domowej sieci Wi-Fi.
    • Ostatnie wyjście? Skup się na podgrzewaniu i spokojnym posiłku. Czy musisz nawet przy pracującej mikrofalówce mieć w dłoni smartfona? A co do innych urządzeń… może postawić na połączenie przewodowe? Ono zawsze jest najpewniejsze. Jeżeli jest taka możliwość, to wszelkie komputery stacjonarne i laptopy łącz z internetem za pomocą kabelka.

    Proste, ale zazwyczaj bardzo skuteczne rozwiązania. Sprawią, że rozchodzące się fale nie będą ze sobą konkurować, a pracować oddzielnie.

    Zobacz kompleksową analizę: Czy warto kupić mikrofalówkę?

    Kanały Wi-Fi, czyli rozwiązanie dla zaawansowanych

    Jest jeszcze coś, o czym muszę Ci wspomnieć. Pamiętasz może, jak wymieniałem zakres pracy kanałów Wi-Fi? Bywa tak, że owe kanały stanowią klucz do rozwiązania problemów.

    Przypomnę więc, że ich częstotliwości mieszczą się od 2,412 GHz do 2,472 GHz (jeżeli chodzi o tryb 2,4 GHz). W tym zakresie dostajesz 13 kanałów do wyboru.

    Załóżmy, że Twoja mikrofala jest podręcznikowym przykładem pasma charakterystycznego dla tego typu urządzeń. Czyli 2,45 GHz. Co robisz? Zmieniasz kanał na pierwszy, żeby jak najbardziej oddalić od siebie oba pasma.

    Czasem może się zdarzyć tak, że mikrofalówka będzie osiągać nieco inną wartość. Zajrzyj na jej etykietę (znajduje się zazwyczaj z tyłu urządzenia) lub do instrukcji obsługi. Jeżeli nic nie znalazłeś, a etykieta jest już nieczytelna, to musisz poeksperymentować z różnymi kanałami Wi-Fi. W końcu trafisz na częstotliwość, która nieco zmniejszy zakłócenia powodowane przez kuchenkę do odgrzewania posiłków.

    Na początek proponuję sprawdzić dwa skrajne kanały, czyli pierwszy i ostatni, chociaż zwykle te pierwsze wypadają najkorzystniej.

    Warto to zbadać, zwłaszcza że ustawienia automatyczne z domyślnym kanałem wywołują zazwyczaj najwięcej problemów na linii mikrofalówka – Wi-Fi.

    Idzie za tym jeszcze jedna korzyść. Być może przy okazji przekonasz się, która częstotliwość zapewnia najstabilniejszy sygnał Wi-Fi, i to w ogólnym rozrachunku, a nie tylko przy pracującej mikrofali.

    A jak w ogóle zacząć zabawę ze zmienianiem kanałów? Zwykle odbywa się to na stronie konfiguracyjnej. Zajrzyj do instrukcji swojego routera, żeby poznać konkretów.

    Tak naprawdę nie jest to skomplikowany zabieg, choć w nagłówku napisałem, że mowa o rozwiązaniu dla obeznanych w tym temacie. Całość trwa króciutko, ale trzeba poznać pewne podstawy, czytając instrukcję swojego urządzenia sieciowego.

    router wifi powinien pracować na 5ghz

    Dlaczego mikrofale zaburzają Wi-Fi, a nie odwrotnie?

    Z prostej przyczyny – różnica mocy. Jaką moc ma Twoja mikrofalówka? 700 W? Więcej? No właśnie. To niesamowicie dużo w porównaniu do sposobu działania routera.

    Znów użyję pewnego porównania. Wyobraź sobie przeciąganie liny między dwoma drużynami złożonymi z osób o tej samej sile. Po jednej stronie jest jednak dziesięć tysięcy zawodników, a po drugiej dwóch. Kto wygra?

    W przypadku starcia mikrofalówki z routerem jest dokładnie tak samo. I wcale nie przesadziłem z proporcjami, bo szacuję, że moc przeciętnej mikrofalówki jest w tym przypadku 5000-10000 razy większa.

    Urządzenie sieciowe nie ma najmniejszych szans, mimo że promieniowanie z kuchenki jedynie wycieka. To nic nie zmienia, bo zawsze ucierpi łączność bezprzewodowa rozsyłana wielokierunkowo, a nie skuteczność podgrzewania obiadu czy przekąski w niewielkiej komorze.

    Podsumowanie

    Znam o wiele gorsze sytuacje niż utrata łączności Wi-Fi czy “zamarzające” strony internetowe w przeglądarce… No dobra, zawsze wpadam w szał, gdy tak się dzieje!

    Mikrofalówka to bez wątpienia sprzęt, który w pewnych okolicznościach zaburza funkcjonowanie routera, i to w dużo większym stopniu niż inne urządzenia gospodarstwa domowego. Istnieją jednak pewne rozwiązania tego problemu, które Ci przedstawiłem.

    Teraz wiesz na ten temat wszystko. Mocno wierzę, że sygnał Wi-Fi nie będzie Cię już rozczarowywał, a przynajmniej nie z powodu podgrzewania żywności w mikrofalówce.

    Uważam również, że ta wiedza zawsze się przyda, choć już po lekcjach fizyki powinniśmy wszyscy znać pewne podstawy 😉

    W każdym razie, w naszych domostwach gości coraz więcej bezprzewodowych urządzeń lub też takich bardzo smart. Znam czajniki czy pralki, które są sterowane smartfonem. Dobrze jest więc wiedzieć, co może w największych stopniu zakłócać ich pracę czy współpracę z urządzeniami sieciowymi.

    [Głosów:2    Średnia:5/5]

    Dodaj komentarz

    Dodaj komentarz

    avatar
      Subscribe  
    Powiadom o