Ceny Electrolux 800 MealAssist SteamPro LOA9S3XZ
W chwili testu piekarnik Electrolux 800 MealAssist SteamPro LOA9S3XZ kosztował 7199 zł, a jego aktualne ceny sprawdzisz w poniższych sklepach:
Nie ma co ukrywać – ten sprzęt kosztuje swoje. Nawet najlepsze piekarniki parowe nie za często dochodzą do takich cen. Nie wspominając o modelach klasycznych, które pokazuje ranking piekarników do zabudowy.
Z drugiej strony, ilość trybów pracy, technologii i funkcji zadziwia… przynajmniej na papierze, więc sprawdźmy, jak Electrolux 800 MealAssist SteamPro LOA9S3XZ wypada w praktyce!
Budowa i sterowanie
Piekarnik Electrolux AI 800 MealAssist SteamPro wygląda nowocześnie i stylowo. Front wykonano ze szkła i stali. Panel to dotykowy wyświetlacz CookSmart Touch, który działa i wyświetla godzinę – nawet jeśli piekarnik nie jest włączony.

Komora ma pojemność około 70 litrów. Zmieścisz w niej kilka blach naraz oraz wysokie naczynia. Dane techniczne podają całkowitą moc jako 3500 W.

Wymiary zewnętrzne to 59,5 × 59,5 × 56,7 cm. Wymiarowo Electrolux AI 800 MealAssist SteamPro nie różni się od konkurencyjnych modeli, więc jeśli masz już gotową zabudowę pod piekarnik, nie musisz się niczym przejmować.
Wyróżniającym elementem budowy tego urządzenia będzie widoczny w jego prawym górnym rogu zbiornik na wodę oraz cyfrowy wyświetlacz. Zbiornik wysuwa się i wsuwa z lekkim oporem. Możesz wyciągnąć go całkowicie lub robić dolewki, kiedy zostaje on w piekarniku.

Wyświetlacz prawidłowo odczytuje dotyk, choć czasami zdarza mu się przeskoczyć kilka pozycji naraz. Działa dokładnie nawet kiedy masz mokre palce lub gdy zajdzie parą.

Jest bardzo czytelny, również jeśli patrzysz na niego pod kątem. Bardzo ułatwi Ci obsługę urządzenia, pewnie szybko zapomnisz o pokrętłach.
Wewnątrz piekarnika znajdziesz halogenowe oświetlenie oraz emaliowaną komorę. Producent dołącza do piekarnika dwie emaliowany blachy, kratkę, brytfannę i zestaw do gotowania na parze.


W opakowaniu znajdziesz również prowadnice, które musisz samodzielnie zainstalować na drabinkach.

Drabinki to standardowe Easy Entry. Prowadnice możesz demontować i zmieniać ich położenie względem swoich potrzeb. Możesz również demontować drabinki, podnosząc je do góry. Bardzo wygodne rozwiązanie, szczególnie podczas czyszczenie urządzenia.
Na wyposażeniu nie brakuje termosondy. Jej obsługa jest banalna. Wpinasz sondę w ramę drzwi i wkładasz szpikulec w potrawę. Piekarnik monitoruje temperaturę wewnątrz np. mięsa i kończy pracę według ustawionego stopnia wysmażenia. To świetna pomoc podczas pieczenia drobiu lub pieczeni!

Sterowanie piekarnikiem Electrolux AI 800 MealAssist SteamPro jest bardzo proste. Nie musisz już grzebać w instrukcji obsługi czy internecie, aby dowiedzieć się, jaką temperaturę i czas ustawić dla mięsa, a jaką dla frytek.

Dzięki wyświetlaczowi CookSmart Touch łatwo znajdziesz jedną z ponad 110 zapisanych potraw lub 32 funkcji piekarnika. Nigdy wcześniej nie spotkałem się z tak ogromną liczbą gotowych potraw! Czasami to dobry sposób, aby znaleźć inspirację na danie.
Możesz też ustawić temperaturę i czas ręcznie. Wybrać moc pary lub podłączyć termosondę. Określić czas lub wywoływacz wyłączenia piekarnika, aktywować oświetlenie bądź opóźnienie startu. W gotowych programach również zmienisz te wszystkie ustawienia!
Electrolux AI 800 MealAssist SteamPro posiada również tryb sous-vide. Jeśli posiadasz w swoim kulinarnym arsenale zgrzewarkę, skorzystasz z dodatkowej opcji!

Piekarnik ma też funkcję AI TasteAssist. To system, który podpowiada ustawienia dla popularnych dań. Prześlesz przepisy z internetu i skorzystasz z automatycznych propozycji. Asystent optymalizuje temperaturę, czas i ilość pary.

Kluczową technologią piekarnika jest Steamify. To wyróżnik tego modelu. W starszych piekarnikach parowych trzeba wiedzieć, jaki procent pary ustawić do mięsa, a jaki do ciasta. Tutaj działa to inaczej. Ustawiasz temperaturę, a piekarnik sam dobiera ilość pary. To ogromne ułatwienie dla laików.
Korzystając z Electrolux LOA9S3XZ przez kilka tygodni, nie znalazłem cech, do których można by się przyczepić w kwestii budowy czy sterowania. Piekarnik pracuje cicho, jest elegancki, porządnie wykonany oraz intuicyjny.
Aplikacja mobilna
Piekarnikiem możesz sterować za pomocą aplikacji mobilnej. Zrobisz w niej wszystko to, co zrobiłbyś, korzystając z panelu dotykowego… a nawet więcej!

Co ważne, z aplikacji skorzystasz nawet poza swoją domową siecią Wi-Fi. Parowanie jest banalnie proste. Kod QR ukryto na tabliczce znamionowej, którą znajdziesz po prawej stronie ramy piekarnika.
Po sparowaniu z aplikacją możesz zdalnie uruchamiać programy. W aplikacji masz dostęp do biblioteki przepisów dzięki funkcji Asystent gotowania. W łatwy sposób zapiszesz swoje ulubione ustawienia, co jeszcze bardziej usprawni pieczenie.

Ciekawym pomysłem jest też asystent AI TasteAssist. Za jego pomocą przeniesiesz ustawienia piekarnika bezpośrednio z przepisów znalezionych w internecie. Wystarczy wkleić link do przepisu, a AI skopiuje z niego ustawienia, wyświetli je do Twojej akceptacji i prześle do piekarnika.
Aplikacja Electrolux jest w pełni spolszczona. Nie znalazłem w niej żadnych błędów czy lapsusów językowych. Wyglądem pasuje do tego, co wyświetla się na ekranie piekarnika. Bez problemu poradzi z nią sobie każda osoba, nawet ta najmniej zaznajomiona ze smartfonami.
Testy praktyczne
Pora na najważniejszą część tej recenzji, czyli testy praktyczne. Dokładnie sprawdziłem, jak Electrolux AI 800 MealAssist SteamPro radzi sobie z pieczeniem na parze, wyrastaniem ciasta, odgrzewaniem potraw oraz kilkoma innymi funkcjami.
Jestem pewien, że po zapoznaniu się z poniższymi testami, wyrobisz solidną opinię na temat testowanego piekarnika. Przejdźmy więc do pierwszego dania, czyli ryby z warzywami na parze.
Pieczenie na parze
Przepis banalnie prosty: ryba oraz brokuł. Wszystko wyłożyłem do brytfany, doprawiłem solą, pieprzem, koperkiem i cytryną.

Wybrałem gotowe ustawienia z menu przepisów na filety z ryby na parze. Miłym zaskoczeniem było to, że piekarnik sam zapytał o grubość filetów i na podstawie tego wyboru dobrał ustawienia.

W kolejnym kroku wyświetlone zostały informacje o ustawieniach oraz zalecanych akcesoriach. Po ich pominięciu wyświetlił się czas wynoszący 20 minut oraz informacja o 3 krokach pracy piekarnika.
Krok pierwszy: umieść jedzenie w piekarniku, krok drugi: czas i temperatura pieczenia, krok trzeci: gotowe jedzenie. Po wciśnięciu przycisku start piekarnik wyświetla zalecaną pozycję blaszki oraz umieszczonej na niej brytfannie.

Podczas pracy szyba piekarnika zaszła parą. W miarę upływu czasu robiło się jej coraz mniej i obraz stawał się bardziej przejrzysty. Po 20 minutach piekarnik dał znać, że danie jest gotowe i można je wyciągnąć z piekarnika.

Brokuł rozpadała się pod naciskiem widelca. Był miękki, ciepły i soczysty. Nie spodziewałem się, że warzywa z piekarnika mogą być tak miękkie! Ryba również była upieczona w punkt. Delikatnie rozdzielała się i zatrzymała należytą soczystość.
Nie było widocznych śladów przypieczenia lub przypalenia. W daniu nie został użyty żaden tłuszcz jak oliwa czy masło. Wszystko dzięki parze!
Producent opisuje też zdrowotne działania pary, która zatrzymuje do 90% witaminy C w warzywach. Dorzuciłem na talerz frytki i obiad gotowy!
Pieczenie z termosondą
Kupiłem całego kurczaka gotowego do pieczenia. Dokładnie go umyłem i zamarynowałem w sosie sojowym, kuminie, soli, pieprzu i kurkumie. Obrałem i pokroiłem w duże kostki ziemniaki oraz marchew.

Po kilku godzinach w lodówce umieściłem kurczaka w blaszce i obsypałem go warzywami. Do środka kurczaka dorzuciłem kilka ząbków czosnku i pietruszkę. Wybrałem przepis na całego kurczaka z menu i zastosowałem się od ustawień.

Termosondę podłączyłem w odpowiedni port w obudowie piekarnika i wbiłem w kurczaka. Wybrałem docelową temperaturę wewnątrz mięsa na 80 stopni i rozpocząłem pieczenie. Cały proces wyglądał podobnie jak w przypadku pieczenia na parze. Piekarnik wyświetlił informacje oraz kroki pracy.

Niestety, nie byłem świadomy, że po osiągnięciu 80 stopni wewnątrz mięsa piekarnik zakończy pieczenie. A dokładniej tego, że taki tryb wybrałem. Ustawiłem więc ręcznie parametry i zmieniłem wyłączanie pracy piekarnika na informację o osiągnięciu docelowej temperatury i dalszą pracę.

Kurczak spędził 70 minut w piekarniku. Po wyciągnięciu go na kuchenny blat mięso delikatnie odchodziło od kości. Było wypieczone w idealny sposób. Kości równie łatwo odchodziły od stawów. Skórka była dobrze wypieczona i nabrała pięknego kremowego koloru.

Na ziemniakach gdzieniegdzie widoczne było przypieczenie. Warzywa były mięciutkie, upieczone, ale soczyste. Kurczak podczas pieczenia puścił soki, więc warzywa nie były suche.
W mojej ocenie było to kompletne danie. Jeśli chcesz, możesz w czasie pieczenia przygotować lekką sałatkę na bazie sałaty lub pomidorki cherry w sosie winegret, dla przełamania smaku. Ilość mięsa spokojnie wystarczy dla 4-osobowej rodziny.
Wyrastanie ciasta
Czytając informacje o Electrolux AI 800 MealAssist SteamPro, zaintrygowała mnie jedna z jego funkcji. Mowa tutaj o wyrastaniu ciasta. Jestem fanem domowych pizz, ale czekanie, aż ciasto na pizze odpowiednio wyrośnie, jest czasami problematyczne.
Przygotowałam więc ciasto, natłuściłem brytfannę i umieściłem w niej masę.

Wybrałem odpowiednią funkcję z menu i wcisnąłem przycisk start.
Obserwowałem, jak ciasto powolutku rośnie. W momencie kiedy było mniej więcej dwa razy większe niż pierwotnie, wyłączyłem piekarnik.

Cały proces wyrastania potrwał 10 minut. 10 minut w porównaniu do około 60 minut klasycznego wyrastania. Teoretycznie 6 razy szybciej niż klasycznie. Bardzo podobał mi się taki rezultat. Szybko i łatwo! Nie pozostało nic innego jak tylko wykorzystać to ciasto!
Pizza
Zazwyczaj parametry pieczenia pizzy ustawiałem samodzielnie. Wysoka temperatura, pizza kilka minut w piekarniku. Byłem więc sceptycznie nastawiony do gotowego programu.

Rozwałkowałem ciasto z poprzedniego testu, przygotowałem klasyczną margheritę oraz pzizę z szynką, serem i cebulą. Ułożyłem pizzę na odwróconej blaszce do góry dnem. Jeśli nigdy nie piekłeś tak pizzy, polecam spróbować!

Piekarnik zapytał o grubość pizzy, a następnie ustawił czas pracy na 15 minut i temperaturę na 220 stopni. Co ważne, nie prosił o wstępne nagrzanie, więc możesz włożyć “zimną” pizzę do piekarnika.

Margharita wyszła bardzo dobrze wypieczona. Mieszanka sera nabrała odpowiedniego wypieczenia, delikatnie się przypalając. Pizza była równomiernie wypieczona z każdej strony. Ciasto od spodu również w porządku. Smakowo pizza okazała się dużo lepsza niż z mojego poprzedniego piekarnika.

Następna pizza, na tych samych ustawieniach, wypiekła się aż za bardzo. Przygotowałem ją na blaszce z głębszym dnem, więc być może to sprawiło problem. Ranty pizzy przypaliły się, ale nie spaliły. Plusem jest to, że przypalenie było symetryczne, a to tylko potwierdza równomierność pieczenia.
Finalnie test pizzy oceniam pozytywnie. Razem z wyrastaniem ciasta i wypiekiem przygotowanie pizzy zajęło dużo mniej czasu niż z poprzednim piekarnikiem.
Wiadomo, że czasami z pizzy zostanie kilka kawałków, które nadadzą się do odgrzania następnego dnia. To chyba dobry moment na kolejny z testów!
Regeneracja parą
Odgrzewanie jedzenia zazwyczaj zlecam mikrofalówce. Skoro jednak Electrolux AI 800 MealAssist SteamPro posiada taką funkcję, dlaczego by nie spróbować? Mikrofala pozostawia odgrzane jedzenie lekko gumowate i jest to coś, czego nie lubię.

Wrzuciłem więc resztki pizzy na dwie blaszki. Umieściłem je na różnych poziomach i uruchomiłem program regeneracji parą. Przy okazji sprawdziłem, jak piekarnik poradzi sobie z pracą na kilku poziomach jednocześnie.

Piekarnik zaczął pracować w temperaturze 110 stopni, bez wyznaczonego limitu czasowego. Odczekałem więc ok. 5 minut i wyciągnąłem kawałki pizzy. Z jednej i drugiej blaszki były tak samo ciepłe. Nie stały się “podwójnie” wypieczone, co zdarza się podczas klasycznego odgrzewania jedzenia.
Nie oczekiwałem powrotu chrupkości ciasta, ale nie chciałem też żuć gumy z sosem pomidorowym. Zregenerowana pizza, jakkolwiek kuriozalnie by to nie zabrzmiało, naprawdę nadawała się do jedzenia.

Gdyby nie brak perfekcyjnej chrupkości, mógłbym uwierzyć, że została dopiero co wypieczona. Po raz kolejny piekarnik pokazał mi, jak szybko wykonuje niektóre zadania!
Brownie
Nie uważam się za nawet przeciętnego cukiernika, ale czasami każdy z nas ma ochotę na domowe ciasto. Mi w oko wpadł przepis na brownie. Nie wymaga on wielkiej wiedzy, a nawet jeśli wyjdzie zakalec, to nic się nie stanie.
Wymieszałem wszystkie składniki i gotową masę przelałem do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia. Cały przepis przeczytałem na popularnym blogu z przepisami. Zamiast ustawiać temperaturę i czas pieczenia, skopiowałem link do aplikacji Electrolux.

Aplikacja znalazła ustawienia piekarnika i zaproponowała ich optymalizację. Zmieniła temperaturę i czasu wypieku, pozbywając się tym samym wstępnego nagrzewania. Wszystkie zmiany i wyjaśnienie zostały podane w aplikacji.

Włożyłem blaszkę do piekarnika i wcisnąłem w smartfonie przycisk “Zastosuj”. Ustawienia zostały wprowadzone, a piekarnik rozpoczął pracę. Po 36 minutach moje brownie było gotowe do wyciągnięcia. Dałem mu chwilę na ostygnięcie i spróbowałem wypieku.

Nie skłamię, jeśli powiem, że ciasto niczym nie odstawało od wypieków w renomowanej cukierni czy kawiarni. Odpowiednio słodkie, dobrze wypieczone.

Nie było totalnym zakalcem, ale pewna zakalcowatość brownie była wyczuwalna. Przesiadłem się z kawą i ciastem w fotelu, aby spisać finalne podsumowanie testów.
Podsumowanie testów
Moim pierwszym spostrzeżeniem podczas testów piekarnika Electrolux AI 800 MealAssist SteamPro była jego łatwość i intuicyjność obsługi. Nieważne, czy wprowadzasz ustawienia w aplikacji, czy przekliku je na wyświetlaczu.
Druga warta wspomnienia cecha to korzystanie z pary w każdym przepisie. Niezależnie, czy była to ryba na parze, czy cały kurczak lub pizza – drzwiczki piekarnika parowały.
Z mojego punktu widzenia, czyli recenzenta, przeszkadzało to w dokładnej ocenie lub nagraniu procesu przygotowania. Codziennie podczas pracy jednak by mi to w żaden sposób nie przeszkadzało.
Ostatnia rzecz to kultura pracy całego urządzenia. Piekarnik pracuje niesamowicie cicho. Wychodząc, zapominasz, że działa. Na dodatek wychładzanie piekarnika nie jest długie. Nie oddaje on też ciepła frontem, przez co kuchnia nie nagrzewa się tak bardzo jak przy innych modelach.
Mój poprzedni piekarnik był bardzo klasycznym modelem. Nie miał w sobie nic nadzwyczajnego. Dzięki trzem tygodniom testów dowiedziałem się, jak może pracować i jak może Ci pomóc piekarnik z wyższej półki. Jest to jedno z tych urządzeń, które docenisz, dopiero gdy z niego skorzystasz.
Czyszczenie
Z czasem każdy piekarnik się ubrudzi. Na ściankach osadza się tłuszcz lub resztki jedzenia. Na blaszkach zostaną zaschnięte lub przypalone resztki. Electrolux AI 800 MealAssist SteamPro ma na to prosty sposób!

Producent przewidział tryb czyszczenia parowego i to w dwóch wersjach! Para zmiękcza zabrudzenia, dzięki czemu wystarczy przetrzeć wnętrze. Być może brzmi to za pięknie, ale naprawdę działa! Nie unikniesz niestety przecierania i być może delikatnego szorowania, ale zapomnij o chemii.

Prowadnice i drabinki można zdemontować. Blachy i brytfanny są emaliowane i łatwe do mycia. Najlepiej zrobić to od razu po tym, jak wystąpi zabrudzenie – aby oszczędzić sobie szorowania.
Zwrócę też Twoją uwagę na to, że nie wszystkie części możesz bezpiecznie myć w zmywarce. Sprawdź instrukcję przed włożeniem elementów do zmywarki. W instrukcji i opisach sklepowych jest to wyraźnie zaznaczone.

Jeśli zapomnisz o czyszczeniu, piekarnik sam upomni się o ten proces. Dodatkowo samodzielnie poprosi Cię o odkamienianie układu parowego. To proces konieczny, podobnie jak w ekspresie do kawy.
Podsumowanie
Electrolux AI 800 MealAssist SteamPro to niesamowicie ciekawy piekarnik. Naszpikowany technologią i upchany przepisami oraz funkcjami po same brzegi. Jest dobrze doposażony i wykonany z wysoką dbałością o szczegóły.
To sprzęt, który zadowoli profesjonalnego kucharza oraz niedzielnego kuchcika. Oferuje zaawansowane funkcje parowe, wielopoziomowe pieczenie oraz sondą termiczną. Dzięki aplikacji i asystentowi AI zaoszczędzisz masę czasu, szukając przepisów czy inspiracji.
Cena jest adekwatna do oferowanych rezultatów i możliwości, jednak nie każdego może ona zadowalać. Jeśli szukasz prostego i taniego piekarnika, to zdecydowanie polecam inne modele tego producenta.
Jeżeli oczekujesz najnowocześniejszych rozwiązań, generatora pary, topowej szybkości i wzorowej równomierności obróbki, ten model jest z kolei dla Ciebie. Wydasz swoje, lecz prędko uznasz, że było warto!
Jeśli masz jakieś pytania lub własne przemyślenia na temat testowanego sprzętu, sekcja komentarzy jest dla Ciebie otwarta.
Dzięki za dziś i do zobaczenia w kolejnym materiale!
Materiał reklamowy dla marki Electrolux, ponieważ redakcja otrzymała zapłatę za wykonanie testu. Opinia o produkcie pozostaje niezależna i subiektywna.
Ocena Electrolux 800 MealAssist SteamPro LOA9S3XZ:

Odznaczanie Electrolux 800 MealAssist SteamPro LOA9S3XZ:

