Dopowiem, że redakcja PROrankingi otrzymała wynagrodzenie za przeprowadzenie testu, ale nie za z góry pozytywną ocenę. W mojej recenzji przedstawię Ci moją niezależną i subiektywną opinię, pokazując w praktyce, co i jak. W efekcie zdecydujesz, czy to gofrownica dla Ciebie!
Budowa
Już od pierwszego kontaktu z gofrownicą GÖTZE & JENSEN DW900 poczujesz, że masz do czynienia z solidnie wykonanym i przemyślanym urządzeniem.
Pierwsze, co rzuca się w oczy, to masywny uchwyt z czarną, antypoślizgową nakładką, wsparty na solidnym, lśniącym metalowym ramieniu. Świetnie komponuje się z całością i zapewnia bezpieczne otwieranie oraz zamykanie urządzenia, nawet gdy jest ono gorące.

Cała konstrukcja jest bardzo dobrze spasowana. Nie widać tu przypadkowych luzów, nierównych szczelin czy trzeszczących elementów. Krawędzie są gładkie, a poszczególne komponenty połączone z dbałością.

Jeśli chodzi o wymiary, GÖTZE & JENSEN DW900 to urządzenie o konkretnej, ale nie przytłaczającej prezencji na kuchennym blacie. Szerokie na 30 cm i głębokie na 26 cm, a w pozycji złożonej wysokie na 11 cm. Po otwarciu musisz dodać dodatkowe 27 cm.

Nie jest to miniaturowy sprzęt, co jest zrozumiałe, biorąc pod uwagę jego moc i możliwość przygotowania dwóch sporych, prostokątnych gofrów jednocześnie.
Pamiętaj, że płyty grzewcze są zintegrowane z obudową, co z jednej strony wpływa na zwartą i solidną konstrukcję, a z drugiej ma znaczenie dla procesu czyszczenia.

Na froncie znajdziesz panel sterowania. Składa się z 4 przycisków, wyświetlacza LCD oraz obrotowego selektora. Panel jest wyprofilowany w taki sposób, aby był łatwo dostępny i widoczny, kiedy stoisz przed urządzeniem. Dokładną obsługę omówię w kolejnym segmencie.

Podstawa, dzięki swojej wadze i antypoślizgowym nóżkom, zapewnia stabilność urządzenia na blacie. Gofrownica nie przesuwa się po blacie podczas obsługi. Na spodzie znajdziesz również specjalne miejsce, gdzie zawiniesz przewód, jeśli planujesz transportować urządzenie.
Podczas transportu pomocna będzie również blokada z prawej strony, uniemożliwiająca samoczynne otwarcie. Sprytne rozwiązanie, jeżeli nie chcesz, aby Twoje pociechy samodzielnie otwierały gofrownicę.

Sercem urządzenia są oczywiście płyty grzewcze, które pozwolą Ci przygotować jednocześnie dwa prostokątne gofry. Płyty, choć stanowią integralną część urządzenia (nie są wyjmowane), zostały pokryte wysokiej jakości powłoką nieprzywierającą.

Oznacza to koniec problemów z przywierającym ciastem i zdrapywaniem resztek! Twoje gofry będą odchodzić od powierzchni gładko, zachowując swój apetyczny kształt, a Ty zyskasz więcej czasu na cieszenie się ich smakiem.
GÖTZE & JENSEN DW900 niestety rozczarowuje pod względem dodatków. W opakowaniu oprócz gofrownicy nie ma nic. Miłym dodatkiem byłyby łopatki do ciasta, szmatka do czyszczenia lub chociaż przepisy umieszczone w instrukcji obsługi. Szkoda, że tego zabrakło.

Sterowanie
Panel sterowania GÖTZE & JENSEN DW900 to Twoje centrum dowodzenia. Został on zaprojektowany tak, by jego obsługa była dla Ciebie maksymalnie intuicyjna i nie sprawiała żadnych problemów, nawet jeśli to Twoje pierwsze spotkanie z bardziej zaawansowanym urządzeniem tego typu.
Centralnym punktem jest wyświetlacz LCD, który na bieżąco dostarczy Ci wszystkich kluczowych informacji. Zyskasz pełną kontrolę nad każdym etapem pieczenia, bez konieczności zgadywania czy nerwowego uchylania pokrywy.

Znajdziesz na nim listę dostępnych trybów pracy, stopień wypieczenia oraz czas pieczenia. Dodatkowo wyświetlacz poinformuje Cię o specjalnych ustawieniach jak sposób wypiekania: Crisp exterior, Moist interior lub Uniform texture.

Po lewej stronie panelu znajdziesz dwa przyciski odpowiedzialne za wybór wspomnianych wyżej trybów, przycisk zasilania oraz zmiany programu. Przycisk Menu zmienia program pracy, zaczynając od górnego i przeskakując o pozycję niżej po wciśnięciu.

Zmianę stopnia wypieczenia czy programu przeprowadzisz selektorem. Selektor pracuje dokładnie. Jego skok jest dobrze wyczuwalny. W mojej ocenie skokowy selektor wypada dużo lepiej niż klasyczny potencjometr. Da Ci większą kontrolę nad wyborem.

W skrócie, po włączeniu gofrownicy GÖTZE & JENSEN DW900 wystarczy wybrać program, stopień wypieczenia i ewentualnie zmienić ustawienie wypiekania.
Jakie programy są dostępne? Otóż jest ich 5:
- Belgian.
- Classic.
- Chocolate.
- Buttermilk.
- Custom.

Zostały zaprogramowane w oparciu o ciasto, z którego będziesz korzystać. Różnią się w dużej mierze czasem pieczenia. W module praktycznych testów wskażę Ci różnice między tymi programami.
Oprócz standardowego trybu wypieku (oznaczonego jako „REGULAR”) możesz aktywować opcję „Crispy outside, moist inside”. To ciekawy wyróżnik dla wszystkich miłośników gofrów o idealnym kontraście tekstur. I to rzeczywiście działa!

Na uwagę zasługują również sygnały dźwiękowe. Pierwszy z nich usłyszysz podczas włączenia urządzenia. Kolejny da Ci znać, że płyty grzewcze gotowe są na przyjęcie Twojego ciasta.
Ostatni sygnał poinformuje Cię, że gofry są gotowe. To moment, w którym musisz wstać z kanapy w salonie i je wyciągnąć. Jeśli jednak o nich zapomnisz, Twoja kuchnia nie będzie zagrożona.
Gofrownica oferuje funkcję automatycznego wyłączania oraz zabezpieczenia przed przegrzaniem. Mam jednak nadzieję, że zrozumiesz brak testowania tego rozwiązania. Lepiej dmuchać na zimne!
Na koniec wrócę jeszcze do wyświetlacza LCD. Na bieżąco informuje o pozostałym czasie do zakończenia wybranego cyklu pieczenia. To bardzo przydatne, jeśli przygotowujesz ciasto wg. przepisu, w którym podany jest dokładny czas pieczenia.

Odliczanie do zakończenia pracy zapewnią Ci wszystkie programy oprócz Custom. Ten program służy do pobudzenia Twoich kulinarnych szarych komórek. Gofry nie muszą być słodkie. Spróbuj wersję z jajkiem, szpinakiem i szynką!

Praktyczne testy robienia gofrów
W tym segmencie przetestowałem kilka przepisów, aby dowiedzieć się, na co stać GÖTZE & JENSEN DW900. Nie oszczędzałem gofrownicy! Ostrzegam, po tym segmencie zdecydowanie nabierzesz ochoty na gofry!
Gofry Belgijskie
Są to gofry całkowicie inne niż te znane z budek nad morzem. Doskonale pasują do nich lekko kwaskowate owoce jak maliny czy borówki.
Użyłem klasycznego, gęstego ciasta drożdżowego, typowego dla gofrów belgijskich. Starałem się nakładać równe porcje ciasta na płytę grzewczą, aby mimo wprowadzanych zmian łatwo było porównać gofry między sobą.

Wybrałem tryb Crispy outside, moist inside. Zmieniłem stopień wypiekania z 1 na 4, a następnie na MAX. Wpłynęło to na czas pracy, który zmieniał się z 3 minut i 10 sekund do 4 minut i 40 sekund.

W rezultacie otrzymałem 3 pary gofrów, które różniły się od siebie, jednak łączyła je jedna cecha. Wszystkie były chrupiące i miękkie w środku! Bardzo chrupiące!

Pierwszy stopień wypieczenia pozostawił miękki środek. Wypieczenie przypominało klasycznego gofra. Zewnętrzne krawędzie, mimo bladego koloru, nie były surowe. Chrupnięcie wyraźne, ale nie twarde.

Gofry pieczone na 4 stopniu wypieczenia okazały się bardziej brązowe, a cukier, który dodany był do ciasta, skarmelizował się. Środek gofra był bardziej suchy niż w poprzednim gofrze, jednak nie przesuszony. Różnica tekstur dużo bardziej wyczuwalna. Moim zdaniem to ustawienie było idealne.

Niestety maksymalny stopień wypieczenia stał się mocny dla mojego ciasta. Jeden z gofrów przypalił się, co całkowicie go zepsuło. Był on jednak zdecydowanie mniejszy niż jego kolega obok. Ten drugi co prawda się nie spalił, jednak jego twardość zdecydowanie przegrywała z poprzednikami. Środek również zbyt suchy.

Teoretycznie mogłem się tego spodziewać. W końcu GÖTZE & JENSEN DW900 oferuje aż 1600 W mocy! Ciasto po wyrośnięciu zostało potraktowane sporą ilością białego cukru. W wysokiej temperaturze cukier skarmelizował się… aż za bardzo.

Nie było jednak problemu z usunięciem resztek gofrów z płyty. Cukier nie przyległ do nich i wystarczyło dotknąć go widelcem, aby przywarł do niego i bez problemu zniknął z powierzchni płyty.
Gofry klasyczne
Klasyka gatunku, wakacyjnych wyjazdów i festynów. Pasują do nich wszystkie dodatki od kremów czekoladowych, przez bitą śmietanę, aż po świeże owoce lub lody!
Przygotowałem lżejsze, bardziej płynne ciasto na proszku do pieczenia. Postanowiłem nie dodawać cukru, a słodkość zapewnić sobie dodatkami.

Wybrałem ustawienie Uniform texture i analogicznie jak w poprzednim teście zmieniałem stopień wypieczenia. Czas pieczenia zmieniał się od 3 minut i 40 sekund do 5 minut i 10 sekund.

Pierwsza partia wyszła lekko blada, ale wypieczenie było w porządku. Gofry wyszły miękkie w całym przekroju. Tekstura zdecydowanie jednolita. Ich rozmiar, a szczególnie wysokość, biła na głowę te, które ostatnio kupiłem nad morzem… i które kosztowały swoje.

Wysokie gofry gwarantują również spore okienka. Te przygotowane w gofrownicy GÖTZE & JENSEN DW900 pomieszczą całą malinę czy borówkę. Nic bardziej mnie nie irytuje w gofrach niż sytuacja, w której nadzienie wypada z gofra podczas konsumpcji!

Kolejna partia wyglądała dużo bardziej smakowicie. Gofry były dużo bardziej wypieczone, jednak środek nadal okazał dość wilgotny. Z zewnątrz pojawiła się chrupiąca skórka, która dobrze komponowała się z miękkim wnętrzem.

Ta partia zdecydowanie bardziej przypominała gofry z plakatów reklamowych. Rozmiar pojedynczego gofra to 12 na 13 cm. Spora przestrzeń, która pomieści równie sporą ilość dodatków.

Trzecia partia wypiekana na maksymalnym poziomie posiadała już całkowicie chrupiącą zewnętrzną powłokę. Środek zrobił się suchy. Taki gofr nadawałby się idealnie do szklanki ciepłego mleka lub kakao. Najważniejsze jednak, że się nie spalił.

Bardzo dobrze smakował też następnego dnia do porannej kawki. Twardsza osłonka bardzo dobrze przyjmie też lody. Nie wsiąkają one w gofra tak szybko jak przy poprzednich partiach.
Gofry wytrawne
Doskonała opcja na śniadanie. Zamiast smażyć jajecznicę, spróbuj wbić jajka do blendera razem ze starkowanym serem, szpinakiem i pomidorkami cherry. Nie zapomnij o mące oraz odrobinie oleju, soli i pieprzu! Po zblendowaniu dodaj pokrojoną wędlinę lub inny dodatek mięsny.

Zostawiłem tryb Uniform texture, wybrałem program Custom i zmieniałem ustawienia stopnia wypieczenia. Otrzymałem 3 różne partie wytrawnych gofrów, które odmieniły moje poranki.

Musisz jednak pamiętać, że w trybie Custom gofrownica nie podaje czasu pieczenia. Starałem się więc piec wszystkie partie przez 3 minuty i 30 sekund.
Gofry wypieczone na pierwszym stopniu były miękkie i elastyczne. Czwarty stopień wypieczenia wyprodukował sztywniejsze gofry, a ostatni przypominał chrupiącego tosta. Wszystkie partie nadawały się oczywiście do spożycia, jednak ostatnia skradła moje serce.

Zblendowana masa sera i jajka zapiekła się, idealnie oddając zapach przypieczonego sera. Do takiego gofra pasują wszystkie wytrawne dodatki jak sosy czy warzywa. Myślę, że wydłużenie czasu pieczenia też zbytnio by nie przeszkodziło.

Ocena pieczenia gofrów
GÖTZE & JENSEN DW900 przygotowuje gofry na bardzo wysokim poziomie. Grube, dobrze wypieczone i bardzo różnorodne. Gofrownica nagrzewa się w czasie ok. 2 min. Ten czas zależy oczywiście od wybranego stopnia wypieczenia.
Podczas pracy urządzenie generuje sporo pary. Znajduje ona ujście z boków oraz z przodu konstrukcji. Na froncie potrafi zbierać się para wodna, z racji wyprofilowania górnej pokrywy. Przy produkcji większej ilości gofrów, warto co jakiś czas przetrzeć zbierającą się wodę.

Dolna płyta grzewcza posiada sporo miejsca na ciasto i wysokie ranty. Jeśli nie przesadzisz z ilością ciasta, nie musisz martwić się o wycieki ciasta. Podczas testów zdarzyło mi się oczywiście przesadzić z tym. Więcej o tym jednak w kolejnym segmencie.
Czyszczenie
Po każdej uczcie przychodzi czas na porządki. Czy czyszczenie gofrownicy GÖTZE & JENSEN DW900 zepsuje Ci radość z pysznych gofrów? Absolutnie nie! Producent zadbał o to, by ten etap był dla Ciebie jak najmniej kłopotliwy.
Kluczem są wysokiej jakości płyty grzewcze z doskonałą powłoką nieprzywierającą. Dzięki niej ciasto praktycznie nie ma szans przywrzeć, a ewentualne drobne pozostałości po pieczeniu odchodzą z niezwykłą łatwością.

Do wyciągania gofrów producent zaleca korzystanie z drewnianych łyżek lub takich wykonanych z tworzywa sztucznego. Przyznam się jednak, że widelec wbity w gofra doskonale się sprawdza. Uważaj jednak, żeby nie porysować powłoki!
Po zakończeniu pieczenia i ostygnięciu urządzenia, wystarczy delikatnie przetrzeć płyty wilgotną, miękką ściereczką lub ręcznikiem papierowym. W większości przypadków to w zupełności wystarczy!
Jeśli zdarzy się jakieś bardziej uporczywe zabrudzenie, możesz użyć ściereczki z odrobiną delikatnego płynu do mycia naczyń, a następnie dokładnie wytrzeć do sucha. Pamiętaj, by unikać ostrych narzędzi i szorstkich myjek, które mogłyby uszkodzić cenną powłokę!

Zewnętrzną część gofrownicy wystarczy regularnie przecierać wilgotną szmatką, by zachowała swój elegancki wygląd. Jeśli dojdzie do wycieku ciasta, polecam pozostawić je do zaschnięcia. Takie ciasto lekko odchodzi od gofrownicy 🙂

Dzięki przemyślanej konstrukcji i doskonałej powłoce czyszczenie tej gofrownicy jest naprawdę szybkie i nie wymaga od Ciebie szorowania ani specjalnego wysiłku. Finalnie więcej czasu możesz poświęcić na delektowanie się smakiem idealnie wypieczonych gofrów!
Podsumowanie
Po teście i analizie wszystkich funkcji mogę z pełnym przekonaniem stwierdzić, że gofrownica GÖTZE & JENSEN DW900 to urządzenie, które naprawdę ułatwi Ci przygotowanie wymarzonych gofrów w domowym zaciszu.
Jej największe zalety to ogromna wszechstronność dzięki dedykowanym programom pieczenia, precyzyjna kontrola nad stopniem przyrumienienia oraz opcja „Crispy outside, moist inside”.
Dodajmy do tego imponującą moc 1600 W, czytelny wyświetlacz LCD ułatwiający obsługę oraz solidną konstrukcję. To wszystko sprawia, że GÖTZE & JENSEN DW900 staje się niezastąpionym pomocnikiem w każdej kuchni, gdzie ceni się smak, jakość i Twój cenny czas.
Jeśli marzysz o tym, by każdego dnia móc cieszyć się perfekcyjnie przygotowanymi, pachnącymi goframi, zrobionymi dokładnie tak, jak lubisz – ta gofrownica jest stworzona dla Ciebie. Nie dziwię się, że jest tak popularna i dobrze oceniana. W zasadzie trudno znaleźć coś lepszego, patrząc na całokształt, co poskutkowało wysokim miejscem w rankingu gofrownic.
Do wzoru dla każdego innego sprzętu z tej kategorii zabrakło mi jedynie bogatszego wyposażenia. To w mojej opinii jedyny mankament.
W każdym razie z GÖTZE & JENSEN DW900 sezon na idealne gofry w Twoim domu może trwać przez cały rok, a Ty będziesz mógł cieszyć się nimi, kiedy tylko zechcesz!
Jeżeli masz dodatkowe pytanie lub własną opinię, skorzystaj z sekcji komentarzy.
Ja tymczasem dziękuję Ci za uwagę i widzimy się w kolejnym teście na PROrankingach!
Materiał reklamowy dla marki GÖTZE & JENSEN, ponieważ redakcja otrzymała zapłatę za wykonanie testu. Opinia o produkcie pozostaje niezależna, subiektywna i bez ingerencji osób trzecich.
Ocena GÖTZE & JENSEN DW900:

Odznaczenia GÖTZE & JENSEN DW900:

