W tekście znajdują się m.in. linki afiliacyjne do sklepów ze sprzętem. Otrzymuję prowizję od każdego zakupu dokonanego po kliknięciu w link. Współpracuję z sieciami afiliacyjnymi. Szczegóły w regulaminie.

GÖTZE & JENSEN SB900K – Test robota planetarnego

author avatar
Artur Tomala
Aktualizacja:  29 kwietnia 2026
Komentarze:  0

Na moim blacie wylądował robot planetarny GÖTZE & JENSEN SB900K. Ten sprzęt to bardzo wszechstronny kuchenny pomocnik z wbudowanym ekranem dotykowym, modułem Wi-Fi i silnikiem, który z powodzeniem mógłby napędzać mały skuter. Czy ten napakowany elektroniką mocarz o mocy 1600 W to faktycznie gamechanger, czy tylko kolejny gadżet, który po dwóch tygodniach wyląduje w szafie, by zbierać kurz?

Test robota planetarnego GÖTZE & JENSEN SB900K

Spis treści:

    Postanowiłem to sprawdzić w jedyny słuszny sposób: dając mu ostro w kość! Zmieliłem w nim mięso na domowe burgery, wyrobiłem ciasto na pizzę, zmieszałem składniki na brownie, a na koniec zrobiłem sobie koktajl.

    Jeśli jesteś ciekaw, czy poradził sobie z tym wszystkim, zostań ze mną!

    Cena

    GÖTZE & JENSEN SB900K to urządzenie, które na papierze wygląda jak absolutny mokry sen gadżeciarza, który postanowił zostać MasterChefem.

    Rynek najlepszych robotów planetarnych jest zdominowany przez kilka kultowych marek, które czasem za swoje topowe modele życzą sobie kwot rzędu porządnego, używanego samochodu.

    I tu wchodzi GÖTZE & JENSEN, oferując model SB900K, który cenowo wpisuje się w racjonalny segment, ale pod kątem bajerów i specyfikacji uderza prosto w klasę premium.

    Co prawda, sugerowana cena producenta to 2499,99 zł, ale obecnie możesz go kupić już za 1699,99 zł. Sprzęt dostępny jest w pod tym linkiem w sklepie MediaExpert.

    Budowa

    Gdy wyciągałem tę maszynę z pudła, od razu poczułem, że nikt tu nie oszczędzał na materiałach.

    Robot planetarny GÖTZE & JENSEN SB900K wstęp do testu 1

    Całość wraz z opakowaniem waży około 14 kilogramów, a sama maszyna to kawał solidnej konstrukcji. W przypadku robota planetarnego ogromna waga to ważna zaleta!

    Robot planetarny GÖTZE & JENSEN SB900K wstęp do testu 2

    Obudowa to jednolity odlew z aluminium, nie ma tu mowy o żadnym cienkim, trzeszczącym plastiku, który wygina się pod palcem.

    Dzięki takiej konstrukcji robot stoi na blacie jak przyklejony, a o stabilność dba dodatkowo świetnie wyważony środek ciężkości.

    Robot planetarny GÖTZE & JENSEN SB900K ocena budowy 1

    We wnętrzu ukryto metalowe przekładnie, co oznacza, że zębatki nie zmielą się w pył przy pierwszym cięższym cieście.

    Robot planetarny GÖTZE & JENSEN SB900K ocena budowy 2

    Sercem tego robota jest 4-polowy silnik bezszczotkowy AC o potężnej mocy 1600 W. Bezszczotkowce to technologia, którą uwielbiam – są praktycznie bezawaryjne, nie przegrzewają się tak łatwo i szczycą się cichym działaniem.

    Zajrzyjmy jeszcze w akcesoria, bo tu jest na bogato:

    • Główna misa – ma pojemność 5 litrów, jest wykonana z grubej stali nierdzewnej i dobrze się ją trzyma.

    Robot planetarny GÖTZE & JENSEN SB900K ocena budowy 3

    • Osłonka – dzięki niej ograniczasz bałagan w kuchni, a specjalny otwór pozwala dodawać składniki w trakcie mieszania.

    Robot planetarny GÖTZE & JENSEN SB900K ocena budowy 4

    • Trzepaczka – duża, gęsta, idealna do ubijania białka czy śmietany.

    Robot planetarny GÖTZE & JENSEN SB900K ocena budowy 5

    • Mieszadło silikonowe – mój absolutny faworyt, z elastycznymi krawędziami, które ściągają masę ze ścianek misy jak wycieraczka.

    Robot planetarny GÖTZE & JENSEN SB900K ocena budowy 6

    • Masywny hak do ciasta – ciężki kawał metalu stworzony do wyrabiania ciasta.

    Robot planetarny GÖTZE & JENSEN SB900K ocena budowy 7

    • Szklany blender kielichowy o pojemności 1,5 l – grube, porządne szkło, które nie porysuje się od lodu i nie przesiąknie zapachem.

    Robot planetarny GÖTZE & JENSEN SB900K ocena budowy 8

    • Maszynka do mielenia mięsa – solidna przystawka montowana na froncie z trzema różnymi sitkami. Producent dorzucił tu świetny patent: nasadka masarska jest sprytnie schowana wewnątrz popychacza maszynki, więc nie zgubi się w szufladzie.

    Robot planetarny GÖTZE & JENSEN SB900K ocena budowy 10

    Sterowanie

    Na boku aluminiowej obudowy znajdziesz dotykowy ekran o przekątnej 4,3 cala. Reakcja na dotyk jest bardzo w porządku – nawet gdy miałem palce ubrudzone mąką, system reagował bez większych problemów.

    Interfejs jest prosty, czytelny i logicznie poukładany. Ale to, co sprawia, że ten robot jest genialny, to wbudowana waga.

    Robot planetarny GÖTZE & JENSEN SB900K ocena sterowania 1

    Działa w zakresie do 5 kilogramów z dokładnością co do 1 grama. Ważysz wszystko bezpośrednio w misie.

    Koniec z brudzeniem kilku różnych miseczek na cukier, mąkę i masło. Sypiesz, tarujesz, dodajesz kolejny składnik. Proste i genialne!

    Robot planetarny GÖTZE & JENSEN SB900K ocena sterowania 2

    Jeśli to Ci nie wystarcza, to sprzęt ma moduł Wi-Fi i łączy się z aplikacją Setti+ (kompatybilną z ekosystemem Tuya/Smart Life). Odpalasz przepis w aplikacji na telefonie, przerzucasz go do robota, a ekran prowadzi Cię krok po kroku.

    Robot sam wie, że teraz ma włączyć na przykład 4-ty poziom obrotów (a jest ich łącznie 12) na dokładnie 3 minuty. Ty w tym czasie możesz scrollować TikToka.

    Robot planetarny GÖTZE & JENSEN SB900K ocena sterowania 3

    Muszę jednak powiedzieć, że przepisy i instrukcje do nich powinny zostać dopracowane. Dla przykładu, według listy składników musiałem przygotować 200 g drobnego cukru, natomiast potem robot kazał mi użyć cukru pudru, co jednak nie jest tym samym.

    W robocie nie jest to aż tak rażące, choć czasem musiałem się zastanowić, co dokładnie mam zrobić, bo polecenia nie były jasne. Natomiast w aplikacji na telefonie przepisy wyglądają tak, jakby nie wyświetlały pewnych informacji.

    Robot planetarny GÖTZE & JENSEN SB900K ocena sterowania 4

    Testy praktyczne

    Skoro suche dane mamy za sobą, to przejdźmy do gotowania. Przetestowałem ten sprzęt w pięciu różnych scenariuszach, żeby sprawdzić, jak sobie radzi na co dzień.

    Wegańskie brownie

    Zacząłem od deseru, a konkretnie od wegańskiego brownie z przepisu, który znalazłem w pamięci robota.

    Robot planetarny GÖTZE & JENSEN SB900K testy praktyczne 1

    Bezpośrednio do misy odmierzyłem i wymieszałem suche składniki: 200 g drobnego cukru, 125 g mąki, 70 g mielonych migdałów, 50 g kakao, łyżeczkę proszku do pieczenia i trochę soli.

    Robot planetarny GÖTZE & JENSEN SB900K testy praktyczne 2

    W osobnym rondelku roztopiłem 80 g bezmlecznej margaryny z 120 g gorzkiej i mlecznej czekolady, 60 g wody i ekstraktem z wanilii. Do tego przygotowałem masę z siemienia lnianego i 60 g wody, a także pokroiłem resztki czekolady, żeby posypać całość na koniec.

    Robot planetarny GÖTZE & JENSEN SB900K testy praktyczne 3

    Zamontowałem w robocie nóż do mieszania, założyłem osłonkę i wlałem mokre składniki do suchych. System prowadził mnie krok po kroku przez to, co aktualnie muszę zrobić.

    W odpowiednim momencie wyświetlał też tryb mieszania z już wybranymi ustawieniami. Wystarczyło kliknąć przycisk startu i robot zaczął mieszać.

    Robot planetarny GÖTZE & JENSEN SB900K testy praktyczne 4

    Robot pracował na tych obrotach niesamowicie cicho – mogłem normalnie słuchać podcastu w tle. Masa wyszła przyjemnie gładka i lśniąca.

    Robot planetarny GÖTZE & JENSEN SB900K testy praktyczne 5

    Po 40 minutach w 160 stopniach dostałem naprawdę przepyszne brownie!

    Robot planetarny GÖTZE & JENSEN SB900K testy praktyczne 6

    Domowe burgery

    Pora na mięso i prawdziwy test siłowy. Na front urządzenia powędrowała maszynka do mielenia ze średnim sitkiem. Kupiłem po 300 gramów antrykotu, mostka i karkówki wołowej.

    Robot planetarny GÖTZE & JENSEN SB900K testy praktyczne 7

    Wrzuciłem pokrojone kawałki do podajnika i muszę przyznać, że ten silnik ma moc.

    1600 watów wciągało twardy mostek bez najmniejszego zająknięcia, podczas gdy budżetowe konstrukcje z marketu przy takim mięsie zaczynają zwalniać.

    Robot planetarny GÖTZE & JENSEN SB900K testy praktyczne 8

    Aluminiowy korpus urządzenia co prawda trochę się ruszał, ale tego nie da się uniknąć przy pracy silnika.

    Robot planetarny GÖTZE & JENSEN SB900K testy praktyczne 9

    Po zmieleniu mięsa do miski, dodałem sól, pieprz i dwie łyżki musztardy Dijon, żeby podkręcić smak.

    Robot planetarny GÖTZE & JENSEN SB900K testy praktyczne 11

    Uformowałem kulki, sprasowałem je na płasko między dwoma arkuszami papieru do pieczenia i talerzami (taki mały protip smash burgera, jeśli nie macie do tego specjalnej łopatki), a potem wrzuciłem na rozgrzaną patelnię.

    Robot planetarny GÖTZE & JENSEN SB900K testy praktyczne 12

    Po dwóch minutach dorzuciłem cebulkę, przewróciłem i po kolejnych dwóch minutach położyłem ser mimolette. Po ostatniej minucie na patelni, wsadziłem mięso w zgrillowaną w 100 stopniach bułę z sosem, pomidorem i sałatą rzymską.

    Robot planetarny GÖTZE & JENSEN SB900K testy praktyczne 13

    Z takim sprzętem robienie burgerów to czysta przyjemność, a nie walka z zapchaną maszynką.

    Mięso wyszło soczyste i jędrne, idealnie zmielone bez twardych chrząstek – burgery były bardzo smaczne.

    Robot planetarny GÖTZE & JENSEN SB900K testy praktyczne 14

    Ciasto na pizzę

    To jest dla mnie ostateczny test stabilności każdego robota. Ciasto drożdżowe stawia ogromny opór.

    Użyłem 450 g mąki tortowej, 250 ml ciepłej wody, łyżki oleju, łyżeczki suchych drożdży, soli i cukru. Wrzuciłem wszystko do misy i założyłem metalowy hak.

    Robot planetarny GÖTZE & JENSEN SB900K testy praktyczne 15

    Gdy robot zaczął wyrabiać to ciężkie, gęste ciasto, wreszcie zrozumiałem, dlaczego waży 14 kilogramów. Stał na blacie jak zabetonowany.

    Robot planetarny GÖTZE & JENSEN SB900K testy praktyczne 16

    Żadnego skakania, wibracji czy przesuwania się w stronę krawędzi stołu.

    Robot planetarny GÖTZE & JENSEN SB900K testy praktyczne 17

    Ruch planetarny sprawił, że hak ściągał wszystko do środka, nie zostawiając mąki na ściankach.

    Robot planetarny GÖTZE & JENSEN SB900K testy praktyczne 18

    Ja w tym czasie mogłem na spokojnie przygotować sos pomidorowy i resztę składników, zamiast wyrabiać kleiste ciasto własnymi rękami.

    Robot planetarny GÖTZE & JENSEN SB900K testy praktyczne 19

    Po 30 minutach wyrastania, rozciągnąłem ciasto, nałożyłem dodatki i wrzuciłem do nagrzanego na maksa (około 250 stopni Celsjusza) piekarnika na 10 minut.

    Robot planetarny GÖTZE & JENSEN SB900K podsumowanie testu 2

    Efekt? Brzegi chrupiące, środek puszysty. Włoska robota odwalona przez polską maszynę w pięknym stylu.

    Robot planetarny GÖTZE & JENSEN SB900K testy praktyczne 20

    Koktajl owocowy

    Na sam koniec coś na szybkie orzeźwienie, a więc koktajl owocowy i test blendera kielichowego. Czuć w nim jakość – grube szkło nie porysuje się od lodu tak łatwo jak plastik.

    Robot planetarny GÖTZE & JENSEN SB900K testy praktyczne 21

    Do środka wleciała miska owoców: mrożone truskawki, maliny, a do tego banan i jabłko. Zalałem to 200 ml ciepłej wody (żeby leciutko rozmrozić owoce), dodałem 200 ml mleka i 20 g miodu dla osłody.

    Robot planetarny GÖTZE & JENSEN SB900K testy praktyczne 22

    Odpaliłem najwyższe obroty i zrobiło się głośno – ale przy kruszeniu zamrożonych owoców w każdym sprzęcie robi się głośno.

    Robot planetarny GÖTZE & JENSEN SB900K testy praktyczne 23

    Trwało to dosłownie kilkanaście sekund. Ostrza świetnie poradziły sobie z zamrożonymi owocami.

    Robot planetarny GÖTZE & JENSEN SB900K testy praktyczne 24

    Przelałem do szklanki absolutnie gładką, aksamitną masę bez żadnych nieprzyjemnych grudek czy resztek owoców.

    A sam dzbanek po wszystkim wystarczyło przepłukać ciepłą wodą. Rewelacja!

    Robot planetarny GÖTZE & JENSEN SB900K testy praktyczne 25

    Czyszczenie

    Jak już przy tym jestem, to prawda jest taka, że kocham gotować, ale nienawidzę sprzątać. Jak to wygląda w przypadku GÖTZE & JENSEN SB900K? Zaskakująco dobrze!

    Sama aluminiowa obudowa to jednolita bryła – nie ma w niej setek niepotrzebnych szczelin, w które wchodzi mąka. Po wszystkim wystarczyło przetrzeć korpus i ekran wilgotną mikrofibrą, żeby sprzęt znów wyglądał jak wyjęty z pudełka.

    Robot planetarny GÖTZE & JENSEN SB900K czyszczenie 1

    Misę z nierdzewki i mieszadła myje się błyskawicznie. Silikonowe krawędzie z mieszadła też można łatwo opłukać pod bieżącą wodą.

    Jedyny minus – typowy dla tego akcesorium niezależnie od producenta – to czyszczenie maszynki do mięsa. Elementy trzeba rozkręcić, mają sporo zakamarków i trzeba uważać na sitka, by dokładnie wymyć resztki mięsa.

    Robot planetarny GÖTZE & JENSEN SB900K czyszczenie 2

    A szkło z blendera można wypłukać ręcznie albo zalać ciepłą wodą, wpuścić kroplę płynu do naczyń, odpalić obroty na 10 sekund i w zasadzie wypłukuje się samo.

    Podsumowanie

    GÖTZE & JENSEN SB900K to sprzęt, który udowadnia, że za inteligentne funkcje, fenomenalną moc i świetną jakość wykonania nie trzeba płacić kwot astronomicznych.

    Robot planetarny GÖTZE & JENSEN SB900K podsumowanie testu 1

    To potężny, budzący zaufanie swoją wagą robot planetarny, wyposażony w cichy i niezawodny silnik bezszczotkowy o mocy 1600 W.

    Zastąpił mi w kuchni wagę, ręczny mikser, blender i maszynkę do mięsa.

    Robot planetarny GÖTZE & JENSEN SB900K podsumowanie testu 2

    Ogromnie doceniam takie elementy jak genialne mieszadło silikonowe z wycieraczką czy wbudowaną w korpus wagę.

    Ekran oraz aplikacja z przepisami to świetny ukłon w stronę osób, które dopiero uczą się gotować – to system prowadzący za rękę od wbicia pierwszego jajka aż po wyciągnięcie ciasta z piekarnika.

    Robot planetarny GÖTZE & JENSEN SB900K podsumowanie testu 3

    Wad w zasadzie nie widzę wielu – może z czasem aplikacja Setti+ mogłaby wzbogacić się o jeszcze więcej autorskich przepisów, a te już obecne można byłoby przejrzeć i poprawić względem dokładności, ale to rzecz, którą pewnie w końcu poprawią aktualizacje.

    Robot planetarny GÖTZE & JENSEN SB900K podsumowanie testu 4

    Jeśli szukasz uniwersalnego robota planetarnego, który świetnie radzi sobie z wieloma zadaniami w kuchni, a do tego efektownie wygląda i ułatwia życie inteligentnymi rozwiązaniami – to śmiało pakuj go do koszyka, bo na pewno się nie zawiedziesz.

    Robot planetarny GÖTZE & JENSEN SB900K podsumowanie testu 5

    Widzimy się w następnym teście, cześć!

    Materiał reklamowy dla marki GÖTZE & JENSEN, ponieważ redakcja otrzymała zapłatę za wykonanie testu. Opinia o produkcie pozostaje niezależna i subiektywna.

    Ocena GÖTZE & JENSEN SB900K:

    Ocena 5 prorankingi

    Odznaczenia GÖTZE & JENSEN SB900K:

    odznaczenie innowacja od prorankingów

    prorankingi polecają - odznaczenie

    Oceń publikację
    [Głosy: 1 Średnia: 5]

    Wszystkie komentarze weryfikowane są przed publikacją. Zasady gromadzenia, weryfikacji i publikowania komentarzy znajdują się w regulaminie.

    Subscribe
    Powiadom o
    0 komentarzy
    Inline Feedbacks
    View all comments