Ile człowiek wytrzyma bez snu?

Ciekawi Cię to, ile można wytrzymać bez snu? Z jakiegoś powodu czeka Cię kilka nieprzespanych nocy i obawiasz się skutków? W poniższym artykule dokładnie omówię to, co może się stać w przypadku braku snu.

ile człowiek jest w stanie wytrzymać bez snu

Spis treści:

    Już na początku powiem, że nie wiadomo do końca, ile człowiek jest w stanie wytrzymać bez snu.

    Bo co rozumiesz przez to, że dany delikwent nie wytrzymuje takiego stanu? Pojawiają się u niego jakieś skutki uboczne? Nie może pokonać senności i zasypia mimo woli? A może w ogóle umiera, bo teoretycznie jest to możliwe przez brak snu? Spokojnie, wszystko to omówię!

    Dużo więcej można z kolei powiedzieć o tym, co się stanie po niespaniu w ciągu 24, 36 i większej liczby godzin. Również na tym się skupię w moim artykule.

    Co daje nam sen?

    Aby móc miarodajnie ocenić wpływ braku snu na nasz organizm i zdrowie, trzeba najpierw wiedzieć, co on nam w ogóle daje.

    Synonimem snu spokojnie może być regeneracja. Regenerują się tkanki i komórki. Zyskuje na tym centralny układ nerwowy. Ogólnie biorąc, usuwasz w ten sposób zmęczenie i odzyskujesz sprawność psychofizyczną. Niejednokrotnie poprawisz samopoczucie, eliminując stres i natłok informacji po przeżytym dniu.

    Sen jest niezmiernie ważny dla młodych ludzi, ponieważ w trakcie niego rosną. Dlaczego? Właśnie wtedy wydzielany jest hormon (somatotropina) mający wpływ na wzrost.

    Sęk w tym, że trzeba wiedzieć, ile godzin powinno się spać. Częste niedosypianie rodzi podobne problemy co całkowity brak snu.

    Podsumowując tę część, sen jest bez wątpienia niezbędny do życia. Teraz sprawdźmy, z czym wiąże się jego brak!

    Nie śpię przez 24 godziny – co się stanie?

    Wytrzymanie pełnej doby bez snu nie jest wielkim wyzwaniem, a do tego większości z nas się zdarzyło. Okazuje się jednak, że już dzień bez snu może mieć poważne konsekwencje. A jakie?

    • Oczywistością jest duża senność (ziewanie, ciężkość powiek, rozkojarzenie), chyba że robisz coś tak angażującego, że jesteś w bardzo pobudzonym stanie.
    • Ale nawet mimo pobudzenia Twoja sprawność psychofizyczna coraz bardziej podupada. Pogarsza się przede wszystkim koordynacja ręka-oko, a wpływa to przecież na każdą czynność i wiąże się z szybkością reakcji, refleksem oraz zdolnościami manualnymi. Zaburzenia równowagi również wchodzą w grę.
    • Zwiększa się podatność na stres i drażliwość. Idzie za tym podejmowanie mniej przemyślanych decyzji, zmienione postrzeganie oraz błędna ocena własnych możliwości.
    • Dużo gorzej radzi sobie Twoja pamięć. Trudniej jest Ci coś sobie przypomnieć.
    • Pogarszają się Twoje zmysły, a konkretniej wzrok i słuch.
    • Pojawia się nadmierne napięcie wielu partii mięśni, a nawet dreszcze.

    Uogólniając, następuje spadek zarówno sprawności fizycznej, jak i intelektualnej.

    Co więcej, brak snu przez dobę w wielu badaniach był porównywany z obecnością alkoholu we krwi. Jak widać po skutkach braku snu przez 24 godziny, jest dużo powiązań.

    ziewanie to jedna z pierwszych oznak senności

    Nie śpię przez 36 godzin – co się stanie?

    Półtorej dnia bez snu? Kiedyś mi się zdarzyło.

    W każdym razie wszystkie wcześniej wymienione konsekwencje narastają.

    Pojawiają się również nowe objawy:

    • Następuje zaburzenie równowagi hormonalnej. Istnieje duże ryzyko jeszcze większego wzrostu stresu. Zaburzone zostają apetyt, temperatura ciała oraz metabolizm.
    • Warto zatrzymać się przy apetycie – im dłużej nie śpisz, tym więcej chcesz jeść. Sęk w tym, że to pragnienie dotyczy pożywienia bardzo kalorycznego, często niezdrowego (np. fast foodów). A to dodatkowo niekorzystne, bo wcale nie uzupełni Twojej energii, a wręcz przeciwnie – spotęguje zmęczenie i rozdrażnienie.
    • Kolejny poziom zmęczenia u niektórych osób wpływa na mowę, która staje się niewyraźna – czasem niczym pijackie majaczenie.
    • Podejmowane w takim stanie decyzje bywają zupełnie nieprzemyślane, ryzykowne, po prostu głupie.

    Nie śpiąc przez 36 godzin, nie ma nawet mowy o prowadzeniu samochodu czy wykonywaniu bardziej odpowiedzialnych czynności. Właściwie ta rada odnosi się już do poprzedniego punktu.

    Przeczytaj później: Jak pozbyć się koszmarów? Dlaczego nas prześladują?

    Nie śpię przez 48 godzin – co się stanie?

    Nic dobrego. Człowiek zaczyna zachowywać się jak robot, któremu brakuje energii. Sprawność psychofizyczna szoruje po dnie. Mówiąc kolokwialnie – jedziesz na oparach.

    Na tym poziomie organizm zaczyna ignorować Twoją wolę i stara się wykorzystać jakikolwiek spoczynek na krótkotrwały sen. Często dochodzi więc do mikrodrzemek.

    Problem w tym, że mikrodrzemki nie pozwolą Ci zregenerować sił witalnych. Co ciekawe, z większości wcale nie zdajesz sobie sprawy, zresztą coraz trudniej odróżnić Ci jawę od snu.

    No i pojawia się jeszcze jeden problem… Dłuższa bezsenność negatywnie wpływa na Twój układ odpornościowy. Komórki zwalczające wirusy i bakterie zaczynają tracić swoją pełną sprawność.

    Planujesz zakupy sprzętu? Kupuj na promocjach w zaufanych sklepach!

    Nie śpię przez 72 godziny – co się stanie?

    Po aż 3 dniach bez snu może dojść do pewnego paradoksu. Człowiek jest niesamowicie senny i zmęczony, ledwo co kontaktuje, ale istnieją duże szanse, że nie da rady samodzielnie zasnąć. Potrzebny będzie lekarz i prawdopodobnie jakieś środki. Mikrodrzemki natomiast nadal nie odpuszczają.

    Jeżeli chodzi o sprawność psychofizyczną, to po takim czasie bez snu trudność sprawiają nawet najprostsze czynności. Śmiem twierdzić, że człowiek praktycznie przestaje racjonalnie myśleć. Działa na swego rodzaju autopilocie, ale o bardzo słabej efektywności.

    Pojawiają się też pewne skrajne efekty długotrwałej bezsenności, które trudno wytrzymać:

    • Ekstremalnie zwiększa się ryzyko depresji, lęków, a nawet psychozy. Mimo ograniczonej sprawności człowiek może nieświadomie wyrządzić krzywdę sobie lub komuś innemu.
    • Sytuacji nie poprawiają… halucynacje. Tak, po przekroczeniu progu 3 dni bez snu mogą się pojawić omamy. Już po nieprzespanej dobie zmienia się postrzeganie, ale po 3 dniach jest kompletnie błędne i w wielu przypadkach pełne iluzji. To ja już wolę świadome sny.

    Co łagodzi braki snu?

    Powiedziałbym, że nic… i nie minę się dużo z prawdą. Nie ma przecież substytutu snu.

    Istnieją jednak pewne czynniki, w przypadku których istnieje prawdopodobieństwo złagodzenia negatywnych skutków braku snu. Przynajmniej niektórych.

    1. Jeżeli czeka Cię dłuższy okres bezsenności, to dużo pij. Nawodnienie jest tu bardzo ważne, bo bez tego pojawią się dodatkowo nudności, a z koncentracją będzie jeszcze gorzej.
    2. Skoro picie, to i jedzenie – tylko nie takie śmieciowe! Chodzi o to, aby jeść wartościowe posiłki, czyli chude, lecz bogate w białko. Przez brak snu organizm zaczyna oszczędzać energię, więc warto mu jej dostarczyć.

    Pamiętaj przy tym, że i to nie musi pomóc… w zależności od tego, ile nie śpisz, ile masz lat i jakie zdrowie.

    Nie licz, że po 3 dniach bez snu napychanie się twarożkiem i maniakalne picie wody pomogą. To działa do pewnego stopnia, głównie do 24 godzin bez snu. Powyżej tej granicy sytuacja staje się coraz bardziej hardkorowa i tylko dłuższy odpoczynek z wszystkimi fazami snu zmieni ją na lepsze.

    brak snu powoduje wiele skutków ubocznych

    Po ilu dniach bez snu można umrzeć?

    Nie da się tego ustalić. Jest jednak pewien, że tak powiem… nieoficjalny przypadek zgonu przez brak snu.

    Otóż pewien Chińczyk stwierdził, że będzie nieprzerwanie oglądał mecze piłkarskie. Efekt? Zmarł po 11 dniach. Ale dlaczego nie można do końca stwierdzić, że powodem jego śmierci była długotrwała bezsenność? Według doniesień, podczas oglądania piłkarskich zmagań palił papierosy i pił alkohol.

    To właśnie te używki mogły być głównym powodem tragedii. A nawet jeśli nie, to i tak znacząco się do tego przyczyniły.

    Jak widzisz, eksperyment nie jest tu możliwy, bo musiałby się zakończyć śmiercią jakiegoś człowieka. I to w warunkach laboratoryjnych, pod okiem naukowców.

    Ale spójrzmy na to z drugiej strony – jaki jest rekord bez snu?

    Kto nie spał najdłużej?

    Istnieje kilka wersji:

    • Amerykanin Randy Gardner w 1964 roku (mając zaledwie 17 lat!) nie spał przez 11 dni i 25 minut (264,4 godziny). Jego zdrowie było monitorowane przez badaczy snu, ponieważ był to naukowy eksperyment. To właśnie on jest uznawany za rekordzistę według największej ilości źródeł. Dodam, że pod koniec próby miał liczne halucynacje i wpadał w paranoję. Po kilku dniach od zakończenia eksperymentu wrócił do pełni formy.
    • Podobnego wyczynu dokonał jednak Brytyjczyk Tony Wright, przynajmniej tak twierdzi. 43-letni badacz świadomości nie spał rzekomo przez 266 godzin. W wywiadach twierdził, że pomogła mu w tym specjalna dieta złożona z orzechów, bananów, ananasów, awokado oraz soku z marchwi. Ten naukowiec pewnie nie spałby dłużej (o ile rzeczywiście mówi prawdę), ale nie wiedział o wyczynie pewnego Fina.
    • Według niektórych źródeł jeszcze dalej poszedł bowiem Toimi Soini, który nie wpadł w objęcia Morfeusza przez 276 godzin. Co ciekawe, dokonał tego zaledwie miesiąc po osiągnięciu Gardnera.
    • A co powiecie na maraton na bujanym fotelu, przez który Brytyjka Maureen Weston nie spała podobno przez 449 godzin!
    • Australian National Sleep Research Project przyjmuje z kolei, że rekordem są 453 godziny. Przy takim wyniku radiobudzik jest bezrobotny.

    Trudno jednoznacznie ustalić, kto nie spał najdłużej w naszych dziejach. Wszystkie powyższe wyniki robią wrażenie i pokazują, że granice mogą leżeć daleko… ale bardzo niebezpiecznie jest się do nich zbliżać!

    Rejestry dotyczące rekordów bez spania zostały usunięte. Nie robi się już od dawna takich eksperymentów i prób na ludziach, gdyż jest to bardzo ryzykowne dla zdrowia badanych. Nikt nie powinien tego próbować, więc i wszelkie bicie rekordów nie wchodzi w grę.

    Masz problemy z zasypianiem? Koniecznie przeczytaj: Jak szybko zasnąć?

    Podsumowanie

    Ile człowiek wytrzyma bez snu? To zależy od tego, jak rozumiesz to pytanie. Druga sprawa, że często jest to zależne od wieku, ogólnego stanu zdrowia czy uwarunkowania genetycznego.

    Z mojego artykułu da się jednak wysnuć pewne wnioski:

    • Jeżeli chodzi o jakiekolwiek negatywne skutki, to człowiek wytrzyma bez snu najwyżej 24 godziny. Każdej doby organizm powinien być regenerowany dzięki spaniu.
    • Jeżeli chodzi o jeszcze poważniejsze konsekwencje (zaburzenia mowy, halucynacje, mikrodrzemki, ekstremalne obniżenie sprawności psychofizycznej), to pojawiają się w przeciągu 24 – 76 godzin.
    • Nie można natomiast określić, ile godzin bez snu skutkuje śmiercią. Nie da się przeprowadzić takiego eksperymentu.
    • Brak snu może jednak wywoływać zagrożenia pośrednie, np. gdy niewyspana osoba jeździ samochodem lub podejmuje bardziej odpowiedzialne czynności. Nie radzę więc tego sprawdzać, bo nie ma co narażać swojego lub czyjegoś bezpieczeństwa!

    Źródła:

    Oceń publikację
    [Głosy: 5 Średnia: 4.4]
    Subscribe
    Powiadom o
    guest
    0 komentarzy
    Inline Feedbacks
    View all comments