Jak działa pralko-suszarka?

Jak działa pralko-suszarka - jak pierze i suszy ubrania w bębnie?

Spis treści:

    Działanie pralko-suszarki ciekawi przede wszystkim osoby, które myślą o nabyciu tego sprzętu. Dobrze poznać mechanizm działania, gdyż jest to pierwszy krok do rzetelnej oceny opłacalności takiej inwestycji. Chodzi w końcu o duże AGD, które ma wykonywać rutynowe zadania domowe: prać i suszyć odzież różnego rodzaju. Jak to dokładnie przebiega w tym sprzęcie? O tym w poniższym poradniku!

    To, jak działa pralko-suszarką, siłą rzeczy łączy w sobie mechanizmy znane z pralek i suszarek bębnowych.

    Sęk w tym, że szczególnie to drugie zadanie, a więc suszenie ubrań, przebiega zgoła odmiennie.

    O czym trzeba tu wiedzieć? Przejdźmy do konkretów, aby to ustalić. W szybki sposób dowiesz się, jak dokładnie działają urządzenia 2w1 do prania i suszenia.

    Sposób działania pralko-suszarki

    Działanie pralko-suszarki omówię w 2 częściach, które odpowiadają poszczególnym etapom pracy, a więc praniu i suszeniu.

    Pranie w pralko-suszarce

    Wygląda tak samo jak w pralce. W uproszczeniu: wsadzasz brudne ciuchy do bębna, wlewasz lub wsypujesz detergent do szufladki, ustawiasz konkretny program (lub temperaturę, wirowanie itp.), a pralko-suszarka robi resztę.

    Urządzenie wpuszcza wodę, dozuje oraz rozpuszcza detergent i kręci bębnem. Twoje odzienie z każdą minutą prania staje się czystsze. Jakość prania nie różni się od zwykłych pralek.

    Nie ma tu także problemu z praniem parowym, które występuje w lepszych urządzeniach 2w1. Dobra opcja na odświeżenie lekko zabrudzonych, przepoconych lub pogniecionych ubrań.

    Suszenie w pralko-suszarce

    Jak ono działa? Bardzo prosto. Urządzenia 2w1 oferują grzałki wytwarzające gorące powietrze. Jego silny nadmuch wysusza ubrania w bębnie.

    Wilgotne powietrze jest następnie skraplane i schładzane przez wymiennik ciepła. Na końcu skroplona wilgoć zostaje odprowadzana z pralko-suszarki przez wąż odpływowy.

    Znajdą się nawet urządzenia 2w1 z pompą ciepła. Nagrzane powietrze ulega recyklingowi. Znajduje się w zamkniętym obiegu (jest wielokrotnie używane podczas etapu suszenia), co sprzyja mniejszemu zużyciu prądu. I nie tylko. Cały proces przebiega szybciej, a więc bezpieczniej. Wspominałem o tym, omawiając to, czy pralko-suszarka niszczy ubrania.

    Co istotne, pralko-suszarki mają zbiornik pralniczy, czyli bardziej zbliżony do pralek, a nie suszarek.

    Czym to skutkuje? Pralko-suszarka ma od suszarki mniej otworów, z których wydobywa się gorące powietrze. A to wiąże się z pewnymi kompromisami…

    Pralko-suszarki suszą około połowy swojego maksymalnego załadunku dla prania. Suszenie pełnego załadunku nie byłoby w ogóle efektywne pod względem energooszczędności i efektywności. I dlatego nie jest możliwe.

    Dobrze to widać po rankingu pralko-suszarek. 9/5, 8/5 lub 8/4, 7/4 czy 6/4 kg – tak mniej więcej wyglądają te proporcje. 10/7 kg wydaje się być taką maksymalną opcją, ale mówimy już o bardzo pojemnym (i zazwyczaj kosztownym) sprzęcie.

    Podstawy masz już za sobą. Pranie działa tak samo jak w pralce, lecz specyficzna konstrukcja zbiornika i bębna odbija się na efektywności suszenia. Obsługuje ono mniejszy załadunek, jednocześnie potrzebując więcej energii i czasu na dokładne suszenie materiałów. Z drugiej strony masz urządzenie 2w1, a więc oszczędzasz miejsce.

    A teraz przejdźmy do rzeczy, która intryguje wiele osób. Chodzi o cykl łączony, a więc automatyczne rozpoczęcie suszenia po praniu.

    Cykl łączony, czyli suszenie po praniu – Kiedy możliwe, a kiedy nie?

    Ta opcja jest ważną cechą w kontekście tego, jak działa pralko-suszarka. Wyobraź sobie, że włączasz cykl łączony/pełny w nocy, aby rano wyjąć czyste i suche ubrania (czasem jeszcze bez zagnieceń!).

    Fajna sprawa, prawda?

    Sęk w tym, że cykl łączony nie zawsze jest możliwy. Kiedy konkretnie? Oto 2 sytuacje:

    • Za duży załadunek dla suszenia – czyli to, o czym wspominałem już wcześniej. W urządzeniu piorąco-suszącym wypierzesz więcej, niż wysuszysz. Jeżeli pragniesz użyć najwygodniejszej opcji, czyli cyklu łączonego/pełnego, to załadunek nie może przekraczać tego wskazanego dla suszenia.
    • Niespójność programów – mało osób zdaje sobie sprawę przed zakupem pralko-suszarki, że ten sprzęt może mieć kilkanaście programów prania, ale zaledwie kilka opcji suszenia. Jeżeli wkładasz do bębna specyficzny typ odzieży i używasz któregoś z programów specjalnych, to suszenie nie musi go już obsługiwać. Dobrze więc sprawdzić przed zakupem, jakie programy suszenia są dostępne w sprzęcie.

    Bardzo dużo zależy tu od konkretnego modelu. Te najdroższe potrafią suszyć w wielu wyszukanych programach. Wtedy łatwo osiągniesz spójność cyklu łączonego. Im robi się taniej, tym więcej programów suszenia zazwyczaj ubywa.

    Dodam przy tym, że panel sterowania pralko-suszarek często jest rozsądnie podzielony. Po jednej stronie znajdziesz opcje dla prania, a po drugiej dla suszenia.

    Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby działanie pralko-suszarki ograniczyć do jednego zadania w danym momencie. Bez problemu załączysz samo pranie lub samo suszenie.

    Najważniejsze funkcje pralko-suszarek

    Skoro omawiam działanie pralko-suszarki, to nie mogę ominąć funkcji dodatkowych. Mają duży wpływ na oba etapy pracy urządzenia.

    A że jest tu siłą rzeczy sporo zaciągnięć z rynku pralek oraz suszarek, to prześledźmy wspólnie najważniejsze udogodnienia:

    • Automatyka wagowa – świetna sprawa! Dzięki automatyce pralko-suszarka sama dobiera najkorzystniejsze parametry, na których będzie pracować. Osiąga to, ważąc wsad, a nawet wykrywając rodzaj tkanin. Cały proces trwa tyle, ile musi, aby precyzyjnie doczyścić odzienie. Zmniejszeniu ulega też zużycie prądu oraz wody.
    • Kontrola wilgotności – często stanowi dodatek do automatyki wagowej. Tutaj sensory przyglądają się procesowi suszenia. Kończą pracę sprzętu, gdy materiał jest suchy. Proste i jakże przydatne, prawda? Nie zastanawiasz się, na jaki czas ustawić suszenie, sprzęt robi to za Ciebie. Nie dojdzie więc do 2 skrajnych i niekorzystnych sytuacji: niedosuszenia i przesuszenia ciuchów.
    • Funkcja odświeżania – działa w różny sposób, zależnie od modelu. Najpowszechniejsze jest odświeżanie parowe, o którym już wspominałem w tym artykule. Inną opcją jest odświeżanie gorącym powietrzem. Cel jest podobny, a mianowicie usunięcie lekkich zabrudzeń, pognieceń, bakterii (w tym alergenów) oraz nieprzyjemnych zapachów (np. potu, spalin, jedzenia, papierosów itp.).
    • Autodozowanie – pralko-suszarka czuwa nad idealnym doborem ilości środków piorących. Nie marnujesz ich, co pozytywnie wpływa na domowy budżet. I nie tylko. Za dużo detergentu szkodzi materiałom, może powodować plamy, jak również zatykać odpływ czy filtry.
    • Mniej zagnieceń/do prasowania – zmniejsza ilość pofalowań i pomarszczeń na pranej i suszonej odzieży
    • Do szafy – dąży do tego, aby wysuszona odzież nadawała się wyłącznie do powieszenia w szafie – bez konieczności prasowania. Jak pewnie się domyślasz, jest to bardzo pożądana funkcja, choć finalna skuteczność wygładzania potrafi się różnić w przypadku różnych modeli.
    • Samoczyszczenie – program do automatycznego usuwania nieczystości z bębna. Dodam, że nie chodzi tu wyłącznie o czyszczenie bębna. Niektóre pralko-suszarki oferują samoczyszczenie kondensatora. Usuwają z niego kłaczki.
    • Opóźniony start – czyli dokładne zaplanowanie godziny rozpoczęcia prania lub suszenia (bądź cyklu pełnego) z wyprzedzeniem nawet do 24 godzin.

    Powyższe funkcje są w mojej ocenie bardzo istotne, ale tak naprawdę stanowią wierzchołek góry lodowej.

    Do listy mógłbym podczepić masę autorskich rozwiązań. Wiele firm stosuje opcję zatrzymania pracy urządzenia w celu dorzucenia zapomnianego ciuchu (np. sprytne drzwiczki AddWash w Samsungach).

    Coraz częściej pojawia się wielokierunkowe pranie. Oznacza niestandardowe kombinacje ruchów bębna. Często stosuje to firma LG. Tak samo jak rozbudowane aplikacje mobilne, z których ściągniesz kolejne programy prania.

    Z innych rzeczy: funkcja plamy (usuwanie konkretnych rodzajów zabrudzeń), pranie w niskich temperaturach, higieniczne pranie (usuwa więcej drobnoustrojów z dzianiny), a także skracanie czasu prania na żądanie (lub wydłużanie w celu oszczędzania energii).

    Przy tym wszystkim zostają rozbudowane programy prania (a w droższych modelach również suszenia). Dzięki nim lepiej dostosujesz sposób działania pralko-suszarki do pielęgnowanego materiału. To istotne szczególnie w przypadku jedwabiu, kaszmiru, odzieży sportowej, eleganckich strojów czy dziecięcych ubranek.

    Podsumowanie

    To, jak działa pralko-suszarka, jest w gruncie rzeczy proste. Pranie przebiega jak w pralce. Suszenie opiera się na nagrzewaniu powietrza i silnym nadmuchu oraz skraplaniu i odprowadzaniu go odpływem.

    To tak w skrócie, bo – jak się okazało – dużo zależy od funkcjonalności danej pralko-suszarki. W dużym stopniu wpływa na skuteczność działania.

    Finalny wniosek jest taki, że urządzenia 2w1 jak najbardziej mają sens. Owszem, mechanizm działania i budowa komplikują nieco etap suszenia, lecz producenci robią, co mogą.

    Analizuję rynek tych urządzeń od lat i widzę postęp w kwestii jakości suszenia i zamykania coraz pojemniejszych zbiorników w bardziej kompaktowych obudowach. Sama dbałość o włókna materiału także wygląda coraz lepiej.

    Jeżeli masz do mnie dodatkowe pytania, to zachęcam do skorzystania z sekcji komentarzy.

     

    [Głosów: 1   Average: 5/5]
    Subscribe
    Powiadom o
    guest
    0 komentarzy
    Inline Feedbacks
    View all comments