Jak prać i wybielić firanki?

jak prać i wybielić firanki w domu

Spis treści:

    Pranie firanek nie należy zarówno do częstych, jak i tych wyjątkowo pracochłonnych czynności. Mimo wszystko warto jeszcze bardziej ułatwić sobie pielęgnację tych elementów dekoracyjnych. Zaoszczędzisz czas i sprawisz, że firanki będą śnieżnobiałe oraz zawsze w dobrej kondycji.

    Firanki – czyli okienny element dekoracyjny, który obecny jest właściwie w każdym domostwie – mają duży wpływ na wystrój wnętrza.

    Wbrew pozorom, zróżnicowanie wśród nich jest całkiem spore. W sklepach spotkasz firanki z koronką, ze sztywnej tafty, z tiulu, woalu, markizety, organtyny czy żakardu. Zależnie od wyboru, dobrze dopasowane firanki ozdobią pomieszczenie i wkomponują się w jego aranżację.

    To całkiem pożyteczny element, który nie wymaga zbyt częstej pielęgnacji. A najlepsze w tym wszystkim jest to, że zbiera przecież sporo brudu. Kurz, dym papierosowy, tłuste plamy, a nawet promienie słoneczne – wpływ tych czynników w końcu odbije się na stanie firanek. Stracą swoją biel i będą wyglądać mało estetycznie.

    Ale od czego są moje poradniki?! Z nimi zawsze wiadomo, jak obchodzić się z danym sprzętem czy materiałem. Dlatego też postanowiłem omówić prawidłową pielęgnację firanek. Kluczowym etapem jest pranie, choć znajdziesz też wiele innych porad.

    Jak często prać firanki?

    Na samym początku zastanówmy się, jaka częstotliwość prania firanek będzie rozsądna. Wyróżnię w zasadzie dwa zalecenia:

    • Weź się za pranie firanek, gdy uznasz ich stan za wymagający tego. Częstotliwość prania zawsze zależy od indywidualnych preferencji. Jeżeli są na nich tłuste plamy, a kolor zszarzał lub zżółkł, to czas coś z tym zrobić. Drugim czynnikiem jest nieprzyjemny zapach, bo nikt nie chce mieć w domu śmierdzących firanek, prawda?
    • Polecam prać swoje firanki chociaż raz na pół roku. Najlepszym momentem na to jest początek i koniec okresu grzewczego. Częstotliwość prania powinna iść w górę, gdy okienne elementy ozdobne wiszą w kuchni. Ekspozycja na różne zapachy i zabrudzenia jest bowiem większa. Podobnie ma się sprawa z firankami, które wiszą na oknach przy zatłoczonej ulicy.

    róża koło firanki

    Moczenie firanek przed praniem

    Aby pranie firanek było jak najefektywniejsze, a ich stan jak najlepszy, warto porządnie namoczyć tkaninę. Jest na to kilka sposobów:

    • Najprościej umieścić firanki w wannie z co najwyżej letnią wodą, dodać odpowiedniego detergentu (np. jedną łyżkę proszku), poczekać aż się rozpuści i moczyć tkaninę przez godzinę, kilka godzin lub całą noc (w zależności od stopnia zabrudzenia). Efekt wzmocni dodanie garści soli. Uskuteczni proces wybielania. Jeżeli stan materiału nie jest wcale najgorszy, to nie musisz nawet dodawać detergentu, soli zresztą też.
    • Pożółkłe firanki najprawdopodobniej zebrały sporo tłuszczu. Być może wisiały w kuchni albo były narażone na spaliny z zewnątrz czy papierosowy dym. Ale spokojnie, na to też jest sposób. Kilka łyżek sody lub płynu do naczyń poprawi ich stan. Aby uzyskać lepszy efekt, dodaj oba te specyfiki.
    • Jeżeli jest tragicznie ze stanem firanek, ale nie chcesz ich jeszcze wyrzucać i zamieniać na nowe, to użyj w trakcie namaczania wybielacza z chlorem. To zresztą nie jedyny sposób, bo możesz po prostu wymienić wodę z wybranym dodatkiem, gdy jest już bardzo brudna.

    Pamiętaj także, aby oczyścić materiał z pajęczyn, kurzu i innych paprochów. Po zdjęciu firanki, a przed moczeniem strzepnij ją, aby pozbyć się niechcianych drobin.

    Po zdjęciu firanki z okna nie zwlekaj z włożeniem jej do bębna pralki. Nie ma na co czekać, a przetrzymywanie takiego materiału w koszu na brudy nie jest zbyt rozsądne.

    Przypatrz się też miejscu, w którym zwykle wisi. Może warto przy okazji umyć okno, parapet, pobliski kaloryfer lub grzejnik? Może jakieś pajączki obok zrobiły sobie swój domek? Odśwież te rejony, aby wyprana firanka nie była od razu narażona na złapanie zabrudzeń.

    Czym prać firanki?

    A czego użyć do prania firanek? Tu również jest kilka opcji, które warto dopasować do stanu zabrudzenia i zużycia materiału.

    • W przypadku lekkich zabrudzeń na firankach w dość dobrej kondycji być może wystarczy zwykły proszek do prania.
    • Bardzo dobrze sprawdzają się jednak dedykowane firankom proszki (tak, są takie w sklepach). Są zgodne z zalecaną temperaturą prania tego typu materiału, czyli 30°C lub 40°C, co już mogę zdradzić. Tkanina powinna odzyskać swój dawny blask.
    • Kolorowe i pastelowe firanki oznaczają konieczność użycia płynu do kolorowych materiałów. Tak samo zresztą ma się sprawa z firankami, na których jest jakiś foto nadruk. Proszek spowodowałby odbarwienia.
    • Nic nie stoi na przeszkodzie, aby zrobić swój preparat do prania. Chodzi o dodanie połowy szklanki octu (chociażby w fazie płukania, choć w podstawowym cyklu też się nada) lub kilku torebek sody oczyszczonej. Niektórzy łączą oba te specyfiki. Skutecznie usuwają zabrudzenia i nieprzyjemne zapachy.

    Raczej odradzam zmiękczacze, bo za bardzo ingerują w strukturę włókien. Jak widać, nawet naturalne preparaty stworzone domowymi sposobami się sprawdzają, więc czasem warto z nimi pokombinować. Nie trzeba wcale używać ostrzejszej chemii.

    minimalistyczny salon z długimi firankami

    Pranie firanek w pralce automatycznej

    Zarówno budżetowe, jak i najlepsze pralki nadają się do prania większości typów firanek. Kluczem do sukcesu jest poznanie pewnych zasad. Jeżeli więc ciekawi Cię, jak prać firanki w pralce, to spójrz na poniższe porady:

    • Jeżeli wyjątkowo boisz się prania delikatnych firanek w pralce, lub też mają one jakieś dodatki (np. falbany, frędzle, koraliki, guziczki, koronkowe wykończenia), to umieść je w poszewce po poduszce lub powłoczce pościelowej, oczywiście białej. Nadadzą się też specjalne torby/siatki do prania delikatniejszych tkanin.
    • Usuń wszelkie zawieszki z firanek lub umieść je w siatce/woreczku do prania.
    • Firanek nigdy nie mieszaj z innymi materiałami. Zawsze przeznacz im osobny cykl.
    • Nie wrzucaj ich niechlujnie do bębna. Ja składam firanki w kostkę, a przynajmniej dbam, aby nie były za bardzo pomarszczone.
    • Bęben powinien być wypełniony załadunkiem w 25-35%, choć trzymałbym się tej dolnej granicy. Jeżeli przesadzisz, to pranie stanie się mało efektywne, a tkanina może obniżyć swoją jakość.
    • Przechodząc do samego cyklu prania, zaufaj dedykowanemu programowi, o ile Twoja pralka go oferuje. Wyróżnia się temperaturą 40°C, zredukowanym wirowaniem (po płukaniu i końcowym), opcją prania wstępnego czy stosunkowo niewielkim załadunkiem. Podobną specyfikę ma program do prania ręcznego lub bardzo delikatnych tkanin.
    • A jak prać firanki, gdy nie ma specjalnego programu do nich? Trzymaj się temperatury 40°C, chyba że firanki są wyjątkowo delikatne; wtedy ustaw 30°C. Sporo osób robi tak z firankami z woalu. Pamiętaj jednak, że niektóre detergenty nie zadziałają dobrze w temperaturze niższej niż 40°C. Ogólnie biorąc, biały materiał nie powinien schodzić poniżej jej.
    • Co do prędkości wirowania, o ile w ogóle zdecydujesz się na fazę wirowania (a odradzam), nie powinno przekraczać 800 obr./min. Opcja prania wstępnego wciąż jest opcjonalna, więc tu już według uznania.
    • Rozsądnym krokiem jest także dodatkowe płukanie.
    • W skrajnych sytuacjach wypada powtórzyć cykl prania. No co? Firanki i tak pierzemy dość rzadko, więc warto zrobić to porządnie, prawda? Dodatkowy cykl da pewność, że zabrudzenia zostały usunięte, choć sporo zależy od detergentu i klasy pralki.

    Teoretycznie trochę tych punktów jest, ale tak naprawdę większość jest łatwa do zapamiętania i przestrzegania. Jeżeli o nich nie zapomnisz, to Twoje firanki odzyskają dobrą kondycję i będą się pięknie prezentować na oknach, zachwycając gości.

    Ręcznie pranie firanek

    Nie jestem jego zwolennikiem, bo firanki potrafią być duże, a ja jestem leniwy. Wiedz jednak, że manualne wypranie ich zagwarantuje większą dbałość o strukturę włókien. Może też jeszcze lepiej wybielić materiał. O ile zrobisz wszystko prawidłowo.

    Po pierwsze nie odpuszczaj części z moczeniem, bo dalej powinna być zawarta w całym procesie. Następnie zastosuj się do poniższych kroków:

    1. Nalej do wanny wodę, której temperatura nie będzie przekraczać 40°C. Nie powinna jednak być niższa niż 30°C.
    2. Dodaj najlepiej dedykowany proszek do prania firan. Ilość dostosuj według zaleceń producenta.
    3. Subtelnie ugniataj materiał. Nie wolno Ci go trzeć, bo ulegnie uszkodzeniu. Skup się na najbardziej zabrudzonych lub śmierdzących obszarach.
    4. Jeżeli zauważysz, że woda jest już naprawdę brudna, to wymień ją i powtórz cykl prania ręcznego. Obstawiam, że i tak nie unikniesz (przynajmniej) dwóch tur.
    5. Firanka pozbyła się zabrudzeń i odzyskała blask? Zabierz się zatem za płukanie w chłodnej wodzie. Tutaj również czeka Cię kilka cykli, bo na firance nie mogą znajdować się pozostałości detergentu. Nie omijaj delikatnego wygniatania.
    6. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby przy ostatnim płukaniu dodać czegoś poprawiającego efekt. Większą sztywność zagwarantuje garść soli kuchennej.

    Najżmudniejsze jest pranie ręczne fotofiran lub tych z nadrukami. W ich przypadku pranie ręczne jest właściwie jedyną opcją, a tur płukania jest jeszcze więcej.

    ładny pokój z firankami

    Jak suszyć firanki?

    Jesteśmy już prawie na mecie! Zostało jeszcze suszenie, którym… wszystko można zepsuć. Dlatego też przeczytaj poniższe zalecenia, aby uzyskać śnieżnobiałe firany.

    • Przyjęło się, że firanek nie powinno się suszyć w bębnowej suszarce kondensacyjnej. Takie tekstylia wnętrzarskie źle znoszą jej działanie. Są jednak na rynku modele, które oferują delikatne programy suszenia firanek. Osobiście i tak odradzam, bo zwykłe suszenie jest raczej proste.
    • Tuż po praniu najlepiej zostawić je na kilka minut w bębnie, a potem powiesić nad wanną lub powierzchnią, która może być zachlapana. Wszystko po to, aby spokojnie obciekły. Niestety, ale ograniczenie związane z wirowaniem sprawia, że firanki będą bardzo mokre po cyklu prania.
    • Zamierzasz je wystawić na promienie słoneczne? No to już po firankach. Kolejną przeszkodzą jest bowiem ryzyko zżółknięcia, gdy są suszone w naturalny sposób.
    • Zrób więc tak, aby firanki spokojnie pozbyły się nadmiaru wilgoci, wisząc sobie w zaciemnionym miejscu. Te bawełniane często są suszone na płasko (na ręcznikach). Podczas ponownego zawieszania wcale nie muszą (a nawet nie powinny) być całkowicie suche. Dobrze, gdy są troszkę wilgotne, bo siła grawitacji (w końcu wiszą przymocowane na “żabkach”) sprawi, że materiał zostanie wygładzony. Byleby z nich już nie kapało. I dalej uważaj na mocniejsze promienie słoneczne! Nie zawieszaj ich, jeżeli w danym momencie okno jest nasłonecznione.

    Czy muszę prasować firanki?

    W wielu przypadkach nie. Gdy zauważysz drobne zagniecenia, to i tak poczekaj kilka dni, bo mogą przez ten czas same zniknąć. Wspominałem już o wpływie grawitacji na wygładzanie materiału.

    Prasowania nie unikniesz natomiast w przypadku syntetyków. Staraj się nie przekraczać 120°C, jeżeli chodzi o nagrzanie stopy żelazka. Dotyczy to też prasowania firanek wykonanych z innych materiałów niż włókna syntetyczne. Tak samo z unikaniem pryskania wodą w trakcie tego zabiegu. Pozostawi wtedy plamy.

    Te z wiskozy potraktuj parą, jeżeli urządzenie do prasowania oferuje taką funkcję. Nie zaszkodzi też prasować przez cienką tkaninę, szczególnie delikatniejszych firanek.

    kot koło firanek w oknie

    Punktowe usuwanie plam z firan

    Życie potrafi nas kopać po tyłku, nawet w teoretycznie błahych sprawach. Wyobraź sobie, że firanka jest już bielutka, dopiero co wyprana, zawieszona, aż tu nagle… pech i pojawia się na niej tłusta plama, np. po jakimś jedzeniu.

    Co wtedy? Przecież nie opłaca się znów wprawiać w ruch pralki lub użerać się z praniem ręcznym.

    Większe plamy, które pechowo pojawiły się na firance, usuwaj jak najszybciej. Wyjątek stanowi sytuacja, gdy coś może zaschnąć i być wtedy łatwiejsze do usunięcia.

    Ale czym skutecznie usunąć nawet uporczywe i tłuste plamiska? Znam kilka sprawdzonych opcji:

    • Czysty alkohol, czyli np. spirytus.
    • Gęsta papka stworzona z proszku lub sody oczyszczonej i wody.
    • Woda z szarym mydłem, płynem do naczyń, solą lub octem.

    Plamy punktowo usuwaj np. ściereczką, gąbką lub nawet bawełnianym wacikiem. Stosuj koliste ruchy lub energiczne oklepywanie brudnego miejsca. Nigdy nie trzyj plam!

    Podsumowanie

    Teraz już wiesz wszystko o pielęgnacji firanek. Pranie i suszenie ich nie mają przed Tobą tajemnic. Materiał nie straci swojego koloru, a odzyska dawny blask, a w zasadzie biel. Nie będzie narażony na pogniecenie czy zbiegnięcie się.

    Jeżeli masz jakieś swoje triki na dbanie o firanki, to podziel się nimi w sekcji komentarzy. Moi czytelnicy często podsuwają mi kolejne punkty, którymi mogę wzbogacać poradniki.

    Spójrz też na inne poradniki z tej serii:

    [Głosów:2    Średnia:5/5]

    Dodaj komentarz

    Dodaj komentarz

    avatar
      Subscribe  
    Powiadom o