Dokładność pomiaru
W pierwszej kolejności warto poznać dopuszczalny margines błędu (bo zawsze jakiś jest). Za dobre wyniki uznaj ±3 mmHg dla ciśnienia oraz ±5 dla pulsu (im niższe wartości, tym lepiej).
To jednak nie wszystko. Korzystnie, gdy sprzęt dokonuje pomiaru już podczas pompowania mankietu. Skuteczniejsze niż późniejszy pomiar w trakcie spuszczania powietrza. Najlepsze ciśnieniomierze nadgarstkowe właśnie tak działają.
Ponadto miarodajność potęguje uśrednianie np. 3 ostatnich wyników. Przyznaj, że średnia z kilku cykli więcej mówi niż pojedynczy pomiar.
Oprócz tego zawsze dużo zależy od Ciebie. Musisz prawidłowo założyć mankiet oraz trzymać nadgarstek. Nowoczesne sprzęty pomogą Ci w tym. W jaki sposób? Chociażby wyświetlaniem komunikatów/błędów, gdy wykryją jakąś nieprawidłowość. Zyskasz pewność, że korzystasz z ciśnieniomierza tak, jak należy.
Ranking ciśnieniomierzy nadgarstkowych – zwycięzca
Wyświetlacz i jego wskaźniki
Zwróć na tę kwestię szczególną uwagę w przypadku poszukiwania ciśnieniomierza dla starszej osoby. Istotne, aby ekran był duży i czytelny. Nie możesz mocno wytężać wzroku, chcąc odczytać wyniki. Jeszcze lepiej, jak wyświetlacz oferuje podświetlenie.
Zauważ, że ekrany ciśnieniomierzy na nadgarstek często zawierają różne wskaźniki. Informują chociażby o arytmii lub po prostu interpretują wyniki według norm przyjętych przez WHO. Kolejny przydatny wskaźnik to ten dotyczący stanu baterii. Da Ci znać, kiedy nadchodzi moment wymiany ogniw.
Mankiet
Kluczowe, aby mankiet pasował na Twój nadgarstek. Minimalny obwód to przeciętnie 12,5 – 14 cm, a maksymalny 19 – 21,5 cm. Raczej łatwo zmieścić się w tym przedziale.
Producenci stosują też przyjemne w dotyku materiały, aby ta część urządzenia nie podrażniała skóry. Sposób pompowania również może być delikatniejszy.
Zasilanie
Nie ma tu wielkiego zróżnicowania, ponieważ zdecydowanie najczęściej spotkasz zasilanie bateryjne. Zazwyczaj opiera się na 2 bateriach AAA.
Niemniej istnieją też ciśnieniomierze z hybrydowym zasilaniem. Chodzi o sprzęty, które pracują zarówno na baterie, jak i przewodowo, za pomocą zasilacza. Kwestia indywidualnych preferencji, czy jest Ci potrzebny drugi sposób zasilania.
Obsługa
Spoczywa głównie na przyciskach, zatem rzuć na nie okiem. Powinny być odpowiednio duże oraz czytelnie opisane. Geniusz tkwi w prostocie, zatem najlepiej, gdy zakładasz sprzęt i klikasz główny przycisk, uruchamiając w ten sposób mierzenie ciśnienia krwi.
Wyposażenie
Oprócz samego urządzenia i jego mankietu super, gdy producent zawarł baterie. Nie zaskoczy Cię ich brak. Od razu zabierzesz się do wykonania pomiaru.
Pomyśl przy okazji, jak wygodnie przechować sprzęt. Ciśnieniomierze na nadgarstek są małe, lecz i tak przyda Ci się jakieś etui. Czasem trafia na wyposażenie.
Dodatkowe udogodnienia
Znam kilka dodatkowych cech ciśnieniomierzy nadgarstkowych, które okazują się praktyczne i użyteczne.
Poznaj je:
- Bluetooth i aplikacja – połączysz ciśnieniomierz nadgarstkowy z telefonem, a konkretniej z aplikacją mobilną. Zyskasz stały, wygodny dostęp do wielu ostatnich wyników. Przeanalizujesz je w bardziej komfortowy sposób.
- Automatyczne wyłączanie – nie martwisz się o szybkie rozładowanie baterii. Przeważnie sprzęt sam wyłącza się po minucie lub kilku.
- Pamięć wyników – swobodnie zapiszesz rezultaty pomiarów w pamięci urządzenia. Czasami to 60 pozycji, a niekiedy 100 lub 120 – zależnie od modelu. Zdarza się, że funkcja dotyczy 2 profili użytkowników.
- Komunikaty głosowe (funkcja mowy) – coś dla osób ze słabym wzrokiem. Ciśnieniomierz poda Ci wynik głosowo.
- Cicha pompka – zadziała w dyskretny, bo niemal bezgłośny sposób. Istotne, gdy często mierzysz ciśnienie krwi późnymi wieczorami.
Podsumowanie
Jak wybrać ciśnieniomierz nadgarstkowy? Przede wszystkim skup się na jego dokładności – aby margines błędu nie był wyższy niż ±3 mmHg dla ciśnienia krwi. Przy okazji rzuć okien na czytelność ekranu oraz przycisków, żeby później nie narzekać na obsługę.
To najważniejsze kwestie, ale możesz też zwrócić uwagę na rodzaj zasilania, obecność aplikacji mobilnej, objętość historii pomiarów czy dodatkowe elementy wyposażenia.
Łukasz Proszek
Właściciel i redaktor naczelny PROrankingów. Od ponad 10 lat zawodowo zajmuję się testami sprzętów, tworząc przy okazji rankingi oraz poradniki (nie tylko zakupowe). Jestem pasjonatem urządzeń elektronicznych, a zwłaszcza RTV, AGD, mobile czy gadżetów dla kierowców. Interesuję się także sportem, gamingiem oraz muzyką, co również ma powiązanie z różnymi urządzeniami. Jeżeli masz do mnie jakieś pytanie, z chęcią pomogę w sekcji komentarzy.