Jak wybrać czajnik elektryczny?

poradnik zakupowy jak wybrać czajnik elektryczny

Spis treści:

    Jak wybrać czajnik elektryczny, żeby szybko pracował i służył wiele lat? Wystarczy przeczytać poniższy przewodnik zakupowy. Zdradzę w nim, na co zwrócić uwagę przy wyborze czajnika bezprzewodowego. Chwila lektury i wszystkiego się dowiesz.

    Większość osób nie interesuje się właściwie tym zagadnieniem. Trzeba jednak pamiętać, że czajnik elektryczny odpowiada nie tylko za podgrzewanie wody, ale także za jej jakość. Niektóre awarie bywają też całkiem niebezpieczne. Jeżeli dany sprzęt wpływa na nasze zdrowie czy bezpieczeństwo, to ZAWSZE powinniśmy nieco lepiej poznać jego charakterystykę.

    Poniższe porady zakupowe wyjaśnią Wam wiele rzeczy i pozwolą wybrać jeszcze lepszy model niż zamierzaliście, który będzie dopasowany do Waszych preferencji i nie zrujnuje przy tym domowego budżetu.

    Wybór czajnika elektrycznego na szybko

    Dla mniej cierpliwych osób przygotowałem skróconą wersję przewodnika zakupowego. Uwzględnia kilka najważniejszych porad. Dzięki nim poznasz podstawy wybory odpowiedniego czajnika. Zachęcam oczywiście do przeczytania całości, bo wyjaśnia cały temat bardziej szczegółowo.

    1. Dobierz moc czajnika – a raczej nie wybierz zbyt małej. Polecam wartości rozpoczynające się od 2000 W. Wtedy czajnik bardzo szybko zagotuje wodę.
    2. Dopasuj pojemnośćstandardem jest 1,7 l, które zazwyczaj wystarcza, nawet przy domowych imprezach. Mniejsze pojemności kierowane są raczej do par, które zazwyczaj nie urządzają u siebie domówek (albo piją na nich coś innego niż ciepłe napoje). Z drugiej strony raczej odradzam wartości znacząco przekraczające 1,7 l.
    3. Rozważ funkcję regulacji temperatury wody – wyraźnie zwiększa cenę czajnika bezprzewodowego, ale bywa nieoceniona, przede wszystkim jeżeli przygotowujesz i pijesz orientalne herbaty. To zresztą jedna z kilku korzyści tego udogodnienia.
    4. Nie oszczędzaj za bardzo – taka ogólna rada, bo za ceną często stoi tu jakość wykonania. Plastikowe i licho wykonane czajniki mogą zalatywać plastikiem i nie być po krótkim czasie szczelne. Chyba lepiej wydać raz 100 lub 150 zł, niż ciągle jechać na czajnikach za 50 zł, które trzeba będzie często wymieniać, prawda?

    Te 4 punkty mówią całkiem sporo o rozsądnym wyborze czajnika na prąd. Pozostaje też oczywiście kwestia designu, bo możesz chcieć czajnik z podświetleniem, szklany bądź stalowy. Wygląd zewnętrzny i trwałość konstrukcji czasem idą ze sobą w parze. To oraz wszystkie inne niuanse omówię w dalszej części tego poradnika, więc zapraszam do lektury.

    czajnik elektryczne na kuchennym blacie

    Jaka jest optymalna moc czajnika elektrycznego?

    Zdecydowanie zakres 2000-2400 W wydaje się najkorzystniejszy. Dzięki takiej mocy bardzo szybko uzyskamy wrzątek na naszą kawę, herbatę, kakao, ziółka czy gorącą czekoladę.

    Ważna jest przy tym pojemność zbiornika na wodę. Niby totalnie inne parametry, ale jednak w tym przypadku ściśle ze sobą związane. Mając mały czajnik, np. turystyczny, którego pojemność wynosi mniej niż 1 litr, nie potrzebujemy tak dużej mocy – wystarczy nam nawet ok. 800 W. Inaczej wygląda sprawa z pojemnością rzędu 1,7 l. Tu już warto wybrać jak najmocniejszy model.

    Pojemność czajnika elektrycznego – dopasuj ją pod swoje potrzeby

    Pojemność jest kolejnym kluczowym atrybutem. Kompaktowe czajniki elektryczne oferują 0,6-1 l. Standardem wydaje się jednak być 1,5-1,7 l. Na rynku znajdziemy oczywiście jeszcze większe czajniki, np. 1,8-2 l, ale niestety nie zawsze oferują one wystarczającą moc na taką pojemność. Efekt jest taki, że trochę poczekamy na zagotowanie wody.

    Polecam Wam więc ok. 1,7 l, co oznacza prawie siedem szklanek herbaty, choć osoby mieszkające same mogą spokojnie zdecydować się na mniejsze modele. Nigdy jednak nie wiadomo, kiedy ktoś nas odwiedzi. Gości najczęściej witamy właśnie ciepłym napojem, a troszkę głupio, gdy ktoś musi czekać na kawę czy herbatę dłużej, prawda?

    Ogólnie biorąc, najlepiej dopasować pojemność czajnika elektrycznego do liczby domowników. Szklanka ma przecież przeważnie 250 ml, więc można to łatwo wyliczyć.

    Wypada mi także wspomnieć o pewnej niszowej grupie, a konkretniej o czajnikach gastronomicznych. Mają one specjalny atest i bardzo wysoką moc oraz pojemność rzędu nawet 10-20 litrów.

    Najważniejsze filtry w czajnikach elektrycznych

    Bardzo ważna kwestia. Filtrze antywapniowy jest właściwie wszechobecny. Dobrze, gdy możemy go swobodnie wyjmować.

    Wysoką czystość wody zagwarantuje nylonowy filtr antyosadowy, który dodatkowo często sprawia, że mniej pary wydostaje się przez dzióbek czajnika.

    Na rynku czasem są też filtry ze stalową siateczką, filtry węglowe, a nawet swego rodzaju hybrydy, które kryją w sobie uproszczony dzbanek filtrujący. Czajnik elektryczny Russell Hobbs Purity 22850-70, który pojawił się w rankingu czajników elektrycznych, dysponował natomiast systemem filtrującym firmy Brita, która jest zresztą znana z produkcji systemów do filtracji wody.

    Niektórzy z Was powiedzą pewnie, że woda z kranu jest zazwyczaj dobrej jakości i spokojnie można ją nawet pić. Teoretycznie jest pozbawiona szkodliwych pierwiastków, ale przepływając przez rury trochę ich zbiera. Nie lekceważcie więc tego parametru, gdyż wpływa na zdrowie, jak i sam smak wody.

    Co zrobić w przypadku pojawienia się osadu i kamienia? Wystarczy dowiedzieć się, jak najłatwiej odkamienić czajnik elektryczny. Odpowiednia konserwacja zapewni drugie życie temu urządzeniu.

    filiżanka herbaty z dodatkami

    Grzałka czajnika – jaka musi być?

    Płaskie dno czajnika elektrycznego, a co za tym idzie sama grzałka, to już właściwie norma. Do lamusa odeszły zatem grzałki spiralne, które nie były tak bezpieczne w użytkowaniu (woda musiała pokrywać całą powierzchnię grzałki), łatwiej zbierały kamień i wykazywały mniejszą sprawność pracy (dysponowały niższym zakresem mocy). Nikt za nimi raczej nie będzie tęsknił.

    Możliwość regulacji temperatury wody w czajniku

    Przydatna funkcjonalność. Zakres regulowania temperatury potrafi być bardzo szeroki. Większości wystarczy np. 70°C, 80°C, 90°C, 100°C. Znam też droższe produkty z tego rynku, które umożliwiają elektroniczne regulowanie temperatury co 1°C! Pełna kontrola nad stanem wody.

    Po co nam właściwie taka opcja? Przygotowując specyficzne napoje, wymagające dokładnej temperatury wody, omawiana funkcja będzie obowiązkowa. Mowa chociażby o naparach ziołowych czy aromatycznych herbatach.

    Zdarzyło mi się kiedyś pić herbatę turkusową, czyli ulung (oolong). Jej smak był niesamowity i wyjątkowo unikalny, ale do zaparzenia potrzebna była precyzyjna temperatura. Coraz popularniejsza staje się też biała herbata, która potrzebuje maksymalnie 70°C. Wyróżnia się działaniem pobudzającym, wpływa pozytywnie na układ kostny człowieka i wspomaga odchudzanie.

    Wiele orientalnych herbat dla koneserów wymaga odpowiedniego przygotowania. Niektóre osoby ze sporządzania i picia tego trunku czynią więc prawdziwą sztukę. Trudno się dziwić, skoro rodzaje herbat i ich właściwości są tak zróżnicowane. Wróćmy jednak na ziemię.

    Czajnik elektryczny z regulacją temperatury jest też bardziej energooszczędny, bo nie jesteśmy ograniczeniu jedynie do najwyższej możliwej temperatury.

    Korzyść stanowi fakt, że na niższej temperaturze szybciej uzyskamy gorącą wodę. Czy zawsze oczekujecie wrzątku? Ja nie, o ile woda była już wcześniej przegotowana.

    Utrzymywanie wysokiej temperatury wody przez czajnik

    Dodatkowy plus zawsze stanowi funkcja odpowiedzialna za podtrzymywanie temperatury wody. Czasem taka opcja się przydaje, choć zużywa więcej energii. Optymalny będzie więc dedykowany przycisk, dzięki któremu będziemy mieli po prostu wybór.

    Najczęściej podtrzymanie danej temperatury trwa maksymalnie 30-60 minut, ale są wyjątki. znam pewien nowoczesny czajnik, który podtrzymuje temperaturę nawet do 12 godzin. Abstrakcja, ale jednak jest to możliwe.

    Obudowa czajnika elektrycznego, czyli materiał i jakość wykonania

    Najlepszym pod tym względem czajnikiem będzie taki, który nam się spodoba, a przy tym wytrzyma wiele lat, zachowując szczelność. Trzeba jednak najpierw prześledzić dostępne możliwości odnoszące się do materiału i konstrukcji czajnika elektrycznego:

    • Jak się pewnie domyślacie, wszelkie elementy ze stali szlachetnej skutecznie zwiększają trwałość czajnika elektrycznego, jak i wagę. Koniecznie trzeba jednak sprawdzić, czy producent zastosował termoizolację, gdyż bez niej czajnik będzie gorący po zewnętrznej stronie swojej obudowy. Z drugiej strony stal szlachetna często skutkuje nieco głośniejszą pracą. Jak to zwykle w życiu bywa – coś za coś.
    • Oko cieszą zazwyczaj przeszklone obudowy, najlepiej z podświetleniem i jeszcze zmieniające jego kolor. Ładne, ale jednak mniej praktyczne, gdyż łatwiej je uszkodzić i zwykle dość mocno nagrzewają się podczas swojej pracy.
    • Plastikowe czajniki na prąd są zwykle tymi najtańszymi, ale często mają problemy z niską trwałością. Wyglądają do tego przestarzale. Dyskusyjna jest kwestia toksyczności tworzyw sztucznych. Poruszyłem ten temat w osobnym artykule – co zrobić, żeby czajnik nie śmierdział plastikiem? Polecam lekturę…
    • Wracając do stali, bywa nawet polerowana, choć jest to domena dość wymyślnych wariantów, które sporo kosztują. Taka obudowa całkiem efektownie wygląda, ale łatwiej zbiera wszelkie rysy.
    • Bezprzewodowo działające modele na prąd potrafią w kwestii wykończenia iść jeszcze dalej niż plastik, tworzywa sztuczne, stal czy szkło. Bardzo stylowo prezentują się bowiem produkty wykonane z ceramiki. Wyróżniają się zwykle delikatnymi zdobieniami i są całkiem fajnym pomysłem na prezent. Oprócz tego sama sterylność wody jest na najwyższym poziomie. Zdrowie przede wszystkim.
    • Niektóre serie czajników z Vintage lub Retro w nazwie wykorzystują nawet elementy wykonane z drewna, np. z drewna bukowego. Są jednak dedykowane zwykle dla dość wąskiej klienteli, która poszukuje mocno wyróżniających się konstrukcji – chociażby czerpiących ze skandynawskiego minimalizmu.
    • Częściej znajdziemy już elementy chromowane. Potrafią dodać uroku temu prostemu urządzeniu.
    • Prawdziwą niszą są obudowy czajników wykonane z… silikonu. Brzmi dziwnie, ale są na rynku takie urządzenia. Czemu akurat silikon? Żeby czajnik elektryczny można było składać. To ukłon w stronę osób, które często zabierają ze sobą ten sprzęt w podróż. Składany czajnik zajmie bardzo mało miejsca.

    Dzióbek czajnika elektrycznego – wlewanie w dwie strony?

    Dzióbek każdego czajnika na prąd wydaje się być bardzo prostym elementem, na który nie warto spoglądać. Okazuje się jednak, że nawet na niego trzeba zwrócić uwagę.

    Pierwsza sprawa jest taka, że sporo modeli umożliwia wlewanie wody do wnętrza czajnika właśnie przez dzióbek. Nie musimy więc otwierać głównej pokrywki. Niby mało znaczące udogodnienie, ale pokrywki niektórych czajników trzeba oddzielić od reszty i położyć gdzieś obok. Czasem chcemy też dolać tylko troszkę wody i nie zapełniać całego czajnika.

    Z dzióbkiem wiąże się też aspekt dotyczący bezpiecznego użytkowania. Jeżeli został on spie… źle zaprojektowany, to przy wlewaniu wody do szklanki poparzy nas gorąca para wydobywająca się z tego elementu konstrukcyjnego.

    czajnik elektryczny od góry

    Już w ramach ciekawostki dodam, że widziałem czajnik bardziej przypominający… konewkę. Poważnie. Wszystko za sprawą wydłużonego kształtu wylewki, z której leci woda. Była ona dużo niżej umiejscowiona na obudowie, a do tego bardzo mocno wyprofilowana i zagięta. Szczerze mówiąc, nie mam bladego pojęcia, kto mógłby zakupić tego typu model, a tym bardziej, kto go zaprojektował. Pewnie nie muszą dodawać, że cena tego tworu powalała?

    Najistotniejsze zabezpieczenia w czajnikach na prąd

    Elektronika, dość wysoka moc, wrząca woda – taka kompilacja wymaga zastosowania odpowiednich zabezpieczeń, które są normą w lepszych czajnikach. Ba, nawet te tańsze powinny być bezpieczne w użytkowaniu i mieć na swoim pokładzie najważniejsze zabezpieczenia.

    • Podstawą jest automatyczne wyłączanie po zagotowaniu wody i zdjęciu urządzenia z podstawy. Trudno, żeby czajnik zżerał prąd i zwiększał ryzyko awarii, pracując na pełnych obrotach po wykonaniu swojego zadania.
    • Kolejnym fundamentem, który zapewnia wysokie bezpieczeństwo użytkowania czajnika elektrycznego, jest zabezpieczenie przed przegrzaniem. Polega na tym, że urządzenie nie zacznie pracować, gdy grzałka jest za bardzo nagrzana. Bezpiecznik termiczny lub termostat odpowiada także za zapobieganie wygotowywaniu się wody.
    • Termoizolacja została już wcześniej wspomniana. Warto jeszcze raz przypomnieć, że odgrywa duże znaczenie w przypadku czajników wykonanych ze stali czy metalu. Eliminuje zbytnie nagrzewanie się obudowy po zewnętrznej stronie.
    • Czasem z rozpędu, np. rano, możemy instynktownie włączyć nasz czajnik, nie sprawdzając przy tym tego, czy jest w ogóle w nim woda. Niektóre modele oferują zabezpieczenie, które odcina zasilanie w przypadku zbyt niskiego poziomu wody. Starsza generacja grzałek (spiralnych) była bardzo wybredna co do ilości wlanego płynu. Na szczęście płaskie grzałki sprawują się w tym aspekcie dużo lepiej.
    • Udogodnieniem, które idzie za wspomnianym typem grzałki, jest też obrotowa podstawa. Nie musimy się więc gimnastykować, żeby idealnie ulokować czajnik elektryczny na jego podstawce.
    • W poprzednim akapicie była mowa o dzióbku i tym, co nam grozi, jeżeli został słabo wykonany. Podobnie może być też z samą pokrywką. Podstawą jest jej szczelność. Bezpieczne w użytkowaniu czajniki gwarantują też często zabezpieczenie przed przypadkowym otwarciem pokrywki.

    Na koniec kilka rad dotyczących użytkowania, no bo żadne zabezpieczenia nie zastąpią naszego rozsądku:

    • Po zakupie nowego czajnika elektrycznego powinniśmy dwukrotnie zagotować w nim wodę.
    • Powinniśmy dbać o czystość wszelkich filtrów i samej grzałki, co wiąże się czasem z odkamienianiem czajnika.
    • Nie można wlewać więcej wody niż maksymalna pojemność urządzenia. Wskaźnik poziomu płynu rozwiązuje sprawę, choć, o dziwo, nie wszystkie czajniki mają ten pozornie podstawowy element.
    • Z drugiej strony zawsze sprawdzajmy, czy woda w ogóle znajduje się w zbiorniku czajnika.
    • Jeżeli po naszej kuchni często latają ciekawe świata dzieci, to powinniśmy je mieć na oku i ulokować czajnik, jak również inne urządzenia elektryczne, w miejscu, do którego nie dostaną.

    Design i kolorystyka czajnika elektrycznego – jak wybrać?

    Design czy kolor wszelkich urządzeń z drobnego AGD to zawsze sprawa mocno indywidualna. Nie należy jednak przekładać wyglądu czy stylistyki ponad praktyczność i trwałość. To inne parametry odpowiadają przecież na pytanie, jak wybrać czajnik elektryczny. Prześledźmy jednak pewne trendy:

    • Dość uniwersalnym rozwiązaniem są stalowe czajniki elektryczne, które większości się podobają i są wytrzymałe. Teoretycznie nie powinny śmierdzieć plastikiem, choć tak naprawdę każdy czajnik ma jakieś plastikowe elementy.
    • Szklane modele z podświetleniem cieszą oko, choć w wyższych segmentach cenowych rzadziej się pojawiają.
    • Ceramika łączy w sobie praktyczność, wysoką jakość wykonania i bardziej wyszukaną stylistykę. Tego typu modele często są też czajnikami z termometrem na obudowie i imponującymi zdobieniami. Dobre na prezent, choć w przypadku czajników na prąd stanowią dość niszową grupę.
    • Designerskie czajniki elektryczne mogą nawet mieć drewniane elementy, o których również była mowa w części dotyczącej jakości wykonania i materiału.
    • Na przeciwległym biegunie znajdują się natomiast najprostsze czajniki z plastiku czy tworzyw sztucznych. Pomijając fakt, że woda z nich ma często nieprzyjemny posmak, wyglądają beznadziejnie. Kojarzą mi się z okresem, w którym byłem nastolatkiem i dorabiałem, pracując fizycznie. Przypominają mi bowiem typowe czajniki elektryczne dla budowlańca, który raczej nie ma zbyt wielkich wymagań co do tego urządzenia, chcąc jedynie mieć wrzącą wodę na poranną kawę, która da dodatkowe siły do pracy.
    • Fajnie prezentują się za to chromowane wstawki, które najczęściej obecne są w czajnikach należących do śniadaniowych serii drobnych urządzeń AGD. Skompletowanie takiego zestawu zapewni spójność, estetykę i oczaruje wielu gości.
    • Odniosę się także do kształtu. Chodzi mi przede wszystkim o opływowe kształty. Dzięki nim sprzęt przypomina wizualnie klasyczny czajnik. Dodatkowym smaczkiem jest chociażby suwak do ustawiania dokładnej temperatury czy jej mechaniczny wskaźnik. Znajdzie się kilka tak unikalnych urządzeń, ale są one bardzo drogie. Dopłacamy właściwie wyłącznie za oryginalną konstrukcję.

    Nawet na rynku omawianych urządzeń czasem natykamy się na przerost formy nad treścią. Przykładem tego są dla mnie czajniki elektryczne Bugatti. Kosmicznie drogie, mające wymyślne kształty, które niestety bywają niepraktyczne. Mały wlew na wodę, ciężkie wlewanie jej do szklanki, a to wszystko nawet za 900 zł? Nie, dziękuję.

    Podsumowując design czajników na prąd, jak również ich kształt, który często powiązany jest ze stylistyką, znajdziemy mocno zróżnicowane koncepcje. Miminalistyczne, designerskie, retro, nowoczesne, eleganckie, wąskie, małe, stożkowe, wykonane z różnych materiałów – wybór jest szeroki.

    Wyznaję też pewną zasadę, że im bardziej wymyślnie wygląda czajnik, tym jest mniej praktyczny, a jednocześnie droższy. Cholernie często się to potwierdza, zresztą nie tylko na rynku czajników 😉

    gorąca kawa ze wzorem na powierzchni

    Poziom generowanego hałasu przez czajnik

    Większości z nas marzy się zarówno wydajny, jak i cicho pracujący model. Głośniejsze z reguły są czajniki stalowe, ale wciąż jest to dość indywidualna sprawa.

    Przy opisywaniu konkretnych modeli zwracałem oczywiście uwagę na ten aspekt, gdyż niektóre urządzenia osiągają nawet 70 dB głośności – to prawie tyle, ile przy wirowaniu standardowej pralki. Na szczęście czajnik pracuje dość krótko. Nawet gdy jest stosunkowo głośny, to da się zwykle to przeboleć. Generowany hałas ma więc tutaj mniejsze znaczenie niż w przypadku większych urządzeń AGD, choć to specyficzne bulgotanie potrafi mocno irytować, prawda?

    Inteligentne czajniki elektryczne – czy mogą być Smart?

    Współpraca ze smartfonem obejmuje coraz to nowsze kategorie sprzętowe. Już nawet czajniki oferują taką funkcję. Muszę jednak przyznać, że moim zdaniem jest to bajer. Ważne, aby dobrze działał, jeżeli już chcemy z niego regularnie korzystać. Sparowanie czajnika ze smartfonem powinno być proste i szybkie, a aplikacja do sterowania czytelna.

    Jak sprawdzić energooszczędność czajnika elektrycznego?

    Wśród Was są pewnie osoby, które przywiązują dużą wagę do rachunków za prąd, które niejednokrotnie są większe przez prądożerne urządzenia domowe.

    Jeżeli chodzi o omawianą kategorię, to nie da się wyszukać np. czajnika elektrycznego A+++. Niektórzy producenci chwalą się, że ich urządzenia zużywają mniej prądu, nawet o 2/3 w porównaniu do konkurencji. Są to jednak zazwyczaj bajki.

    Istnieją jednak pewne cechy, dzięki którym wywnioskujemy, czy dany czajnik elektryczny nie będzie zjadał zbyt dużo prądu. Oto one:

    • Kolejną korzyść notuje możliwość regulowania temperatury wody. Nie zawsze potrzebujemy przecież maksymalnej temperatury. Każdy poziom niżej oznacza krótszy czas pracy czajnika, a więc mniejsze zużycie prądu.
    • Przydadzą się też wszelkie udogodnienia, które sprzyjają podtrzymywaniu temperatury cieczy. Nie chodzi mi tu bynajmniej o dedykowaną do tego funkcję, bo ona działa w odwrotny sposób, jeżeli wspominamy o energooszczędności. Mowa w tym momencie np. o zaletach termicznych, które opierają się głównie na stali nierdzewnej. Trudno od czajnika wymagać, żeby działał jak termos, ale zawsze może nieco dłużej utrzymywać temperaturę wody.
    • Znaczenie po raz kolejny ma też nasza dbałość o sprzęt. Kamień czy wszelaki osad nie sprzyja ani smakowi wody, ani sprawności działania.

    Profesjonalne czajniki na prąd? O co chodzi?

    Z pewnością nie o te bajeranckie modele Bugatti, które w niektórych wersjach kosztują, uwaga, nawet powyżej 10000 zł! Cena dotyczy wariantu z 8715 kryształami Swarovskiego. Kosmos.

    Przez to określenie rozumiem konstrukcje, które od razu przygotowują nam herbatę. Oczywiście chodzi o herbaty dla koneserów, czyli np. zieloną, białą czy oolong, o której już wspominałem przy punkcie z regulacją temperatury wody.

    Wbudowane sitka/zaparzacze takich czajników umożliwiają umieszczenie w nich liści herbaty i spokojne odciekanie. Za pomocą magnetycznego uchwytu wynurzamy lub zanurzamy sitko, dążąc do perfekcji w sporządzaniu herbat o unikalnym smaku i właściwościach.

    Gałęzią tego rodzaju są też produkty wielofunkcyjne. Również wykorzystują sitka, dysponują dedykowanymi programami do wielu rodzajów herbat (nawet mrożonej), ale to jeszcze nie wszystko. Służą bowiem do sporządzania gotowanego wina, jogurtu czy chutney, czyli gęstego sosu rodem z kuchni indyjskiej. Spodziewaliście się czegoś takiego po czajnikach?

    Czajnik elektryczny czy gazowy lub indukcyjny?

    To ciężkie pytanie, na które nie da się jednoznacznie odpowiedzieć. Z moich obserwacji wynika nawet, że bardzo często w naszej kuchni znajdują się zarówno elektryczne modele, jak i te tradycyjne z gwizdkiem, które stawiamy na kuchence gazowej. Są również czajniki indukcyjne dedykowane do płyt grzejnych tego typu.

    Czajnik na prąd to zawsze większa szybkość pracy czy dodatkowe funkcje, ale wciąż jest to sprawa indywidualna. Jeżeli chodzi o mnie, prędzej zrezygnowałbym jednak z modelu gazowego, co zresztą potwierdza ten materiał, bo wybrałem omówienie dla Was elektrycznych czajników, a nie klasycznych.

    filiżanka gorącej herbaty

    Podsumowanie

    Teraz już doskonale wiecie, jak wybrać czajnik elektryczny. Zdajecie sobie sprawę, na co zwrócić największą uwagę, a na co się nie nabrać. Mimo (zazwyczaj) niskich cen tych urządzeń i tak warto dokonać przemyślanego wyboru, bo nikomu nie będzie się później chciało reklamować czajnika czy co chwilę wymieniać na nowy model.

    [Głosów:1    Średnia:5/5]

    Dodaj komentarz

    Dodaj komentarz

    avatar
      Subscribe  
    Powiadom o