Jak wybrać odkurzacz pionowy?

poradnik zakupowy, jak wybrać odkurzacz pionowy stojący

Spis treści:

    Jak wybrać odkurzacz pionowy, np. akumulatorowy z technologią cyklonową? Na co zwrócić uwagę, a na co się nie nabrać przy wyborze odkurzacza stojącego? Wszystko stanie się dla Ciebie jasne po przeczytaniu poniższego poradnika zakupowego.

    Wybór odkurzacza pionowego to prawdziwe pole minowe!

    Jest tu masa przekłamań i cech oraz parametrów, na które ludzie nie zwracają zwykle uwagi. Nabierają się za to na piękny design czy marketing płynący z reklam.

    Na podstawie samych specyfikacji bardzo ciężko powiedzieć coś więcej o odkurzaczu pionowym. Wiele parametrów nic tak naprawdę nam nie mówi, a pewne rzeczy wychodzą dopiero podczas użytkowania. Patrzcie więc na każdy szczegół. Na co jednak najbardziej zwrócić uwagę przy wyborze odkurzacza pionowego? Zaraz wszystko Wam wyjaśnię.

    Prześledźmy na początku nasze główne oczekiwania:

    • Odkurzanie ma być szybkie, precyzyjne, jak najmniej męczące i w miarę wygodne.
    • Urządzenie musi sobie radzić na różnych powierzchniach.
    • Nasza drewniana podłoga nie może zostać przy tym zarysowana, no bo jak to będzie wyglądać, jeżeli ktoś znajomy nas odwiedzi?
    • Kontakt z kurzem przy opróżnianiu pojemnika nie może powodować, że część drobnoustrojów znajdzie się w naszym układzie oddechowym.
    • Odkurzacz powinien wszędzie wjechać i radzić sobie również w domostwach, po których latają nasze szczęśliwe zwierzaki, czyli po prostu zbierać sierść czy pozostałości po suchym pokarmie.

    To właściwie taki ogólny zarys naszych głównych wymagań. Jak za pomocą kilku cyferek ze specyfikacji mamy to ocenić? Nie da się.

    Nie martwcie się jednak, bo poniższe porady krok po kroku przybliżą Wam wszelkie zagadnienia związane z trafnym wyborem odkurzacza pionowego.

    Jest to część szczególnie ważna dla osób, które uparły się na ten rodzaj, ale nie chcą jednocześnie wydawać zbyt dużej kwoty na urządzenia Dysona, które umieściłem w rankingu odkurzaczy pionowych.

    Parametry, które (nie)mówią o sile ssania i wydajności odkurzania

    To nie jest tu takie proste jak w przypadku przewodowych konstrukcji, w których mamy waty. W przypadku odkurzaczy akumulatorowych producenci też czasem podają moc w watach, ale są to wartości właściwie śmieszne w porównaniu do klasycznych urządzeń.

    Oprócz tego mamy chociażby przepływ powietrza, który wyjściowo jest liczony przez producentów w litrach na minutę. Siła ssania sprowadzana jest z kolei do ciśnienia wyrażanego w Paskalach [Pa]. Za wydajnością silnika stoją obroty na minutę. Istotne jest także napięcie akumulatora.

    Mamy więc kilka pozornie kluczowych parametrów. I który z nich jest najważniejszy? Każdy po trochu, a jednocześnie żaden. Dlaczego? Bo najważniejsza jest w zasadzie konstrukcja, skuteczność zastosowanych cyklonów i specyfika szczotki.

    Oczywiście im podane przeze mnie parametry są wyższe, tym lepiej, ale uważaj na reklamową ściemę. Producenci takie wartości zawsze przedstawiają z uwzględnieniem najwydajniejszego trybu odkurzania. A jeżeli ten tryb wyładuje Ci odkurzacz w mniej niż 10 minut? Będziesz zawsze go używał? No właśnie.

    Może wyjść tak, że te same wartości będą dawać zupełnie inne efekty. Dlatego też na parametry tego typu rzuć okiem, przyjmij do wiadomości, ale nie traktuj ich jako priorytet.

    Zaraz jednak przejdziemy do praktyczniejszego zbadania skuteczności i precyzji odkurzania modelami pionowymi.

    Uniwersalność i precyzja odkurzania powierzchni twardych

    Zacznijmy od powierzchni twardszych. Drewniane podłogi mogą być wykonane chociażby z sosny, dębu, buku, jesionu, klonu, brzozy, jawora, sosny, świerku czy bardziej egzotycznych typów drewna.

    Co do samej precyzji, to raczej nie powinno być tutaj większych problemów z dokładnym i szybkim usuwaniem śmieci oraz kurzu. Zwróćcie w zasadzie uwagę na informacje o właściwościach antystatycznych (występują np. we włóknach węglowych, które użyte zostały w nakładce Soft Roller od Dysona), gdyż przyciągają one zabrudzenia.

    Reszta informacji o potencjale mocy ssącej i zagarnianiu śmieci oraz kurzu będzie w punkcie dotyczącym odkurzania dywanów.

    Czy taki odkurzacz rysuje podłogę?

    W przypadku parkietów czy paneli problemem może być jednak ryzyko powstawania rys i innych uszkodzeń. Najmniej trwałe jest drewno z sosny, olchy czy brzozy, a najbardziej z drewna egzotycznego, takiego jak np. jatoba, sukubira czy kempas.

    Jak jednak sprawdzić, czy dany odkurzacz pionowy nie porysuje nam podłogi? Sprawa jest ciężka, ale dużo powie nam samo wyposażenie. Dyson gwarantuje np. dwie główne elektroszczotki, w tym jedną wyłącznie do podłóg twardych, która tak naprawdę jest miękkim wałkiem, zresztą tak właśnie można przetłumaczyć jej nazwę. Takie dedykowane rozwiązanie to zawsze ogromny plus.

    W pozostałych przypadkach kluczową rolę odgrywają elementy filcowe, zazwyczaj w formie pasków. Podkładki filcowe często przecież kupujemy, żeby podłożyć je pod meble, które również mogą rysować panele czy parkiet.

    odkurzanie śmieci z dywanu odkurzaczem pionowym

    Uniwersalność i precyzja odkurzania dywanów

    Z dywanami pojawia się kłopot precyzyjnego odkurzania. Sporo zależy od samej mocy ssącej, którą nie tak łatwo tutaj określić lub prawidłowo zinterpretować. Sprzęt przewodowy oceniamy głównie przez moc wyrażaną w watach. W akumulatorowych odkurzaczach stojących radzę zwracać uwagę na możliwości silnika i związane z nim technologie.

    Odkurzacze cyklonowe to jest to!

    Prym wiedzie technologia cyklonowa z wirnikiem. Znaczenie mają autorskie rozwiązania, ale także liczba cyklonów czy maksymalna prędkość obrotowa.

    Pamiętajcie zawsze, żeby nie sugerować się wyłącznie prędkością podawaną dla najwyższego stopnia mocy. Taki tryb Max w Dysonie może i osiąga 125 000 obrotów na minutę, ale rzadko będzie używany. Najczęściej używany tryb pracy dochodzi już do 110 000 obrotów na minutę, co akurat w tym przypadku jest bardzo dobrym rezultatem.

    Niestety, producenci niechętnie podają nam więcej informacji o osiągach na poszczególnych trybach. Czasem ciężko nam nawet znaleźć dane o sugerowanym czasie pracy na nich, a co dopiero o precyzji wciągania drobinek kurzu i śmieci z naszych podłóg.

    Dowiedz się też przy okazji, jak działa odkurzacz cyklonowy. To naprawdę ciekawa technologia, którą wypada bliżej poznać.

    Duże znaczenie elektroszczotek

    Ogromną rolę odgrywają elektroszczotki i system ich pracy, a także zastosowane materiały. Muszą sprawnie wydobywać z włókien dywanów wszelkie śmieci i kierować je wprost na strumień zasysanego powietrza.

    Nasadka ssąca powinna więc być obrotowa (360 stopni), żeby zagarniać kurz ze wszystkich stron. Więcej o wszelkich końcówkach czyszczących będzie w punkcie z wyposażeniem.

    Pod uwagę weźcie też przepływ powietrza wyrażany w litrach na minutę. Philips chwali się w jednym modelu wartością tego parametru na poziomie 1000 l/min. Ale tak jak już wspominałem na początku poradnika jak wybrać odkurzacz pionowy, takie cyferki to tylko wierzchołek góry lodowej.

    Dywan dywanowi nierówny

    Rodzajów dywanów jest sporo. Są przecież zarówno płaskie i twarde maty, jak i dywany akrylowe, nie wspominając o typie shaggy.

    Im wyższe runo i miększa w dotyku powierzchnia, tym więcej razy będziemy musieli przejechać ssawką po dywanie, żeby dokładnie oczyścić go z niepożądanych drobinek kurzu, skrawków i brudu.

    O co chodzi z klasą skuteczności odkurzania?

    Dodam też, że przy obu omówionych do tej pory zagadnieniach, może się pojawić parametr klasy skuteczności odkurzania.

    Wskaźnik zbierania kurzu z obu rodzajów powierzchni ustalony został przez unijne dyrektywy i mieści się w skali od A do G (A jest opcją najkorzystniejszą). Pomyślicie pewnie, że to najprostszy sposób ustalenia jakości urządzenia, prawda? Szkoda tylko, że w większości przypadków nie ma o tym żadnej informacji.

    Przeczytaj też: Jak pozbyć się kurzu z mieszkania?

    Skuteczność usuwania różnych zabrudzeń

    Sama powierzchnia, którą odkurzamy, to jedno, ale istotny jest też typ zabrudzeń. W wielu recenzjach widziałem raczej proste testy, w których używano różnych ziaren, mąki, cukru czy drobnych kamyczków. Rzeczywistość bywa jednak bardziej surowa.

    Sierść w dywanie sprawia najwięcej problemów

    Najwięcej problemów sprawia przede wszystkim głęboko osadzona sierść zwierząt. Dotyczy to dywanów i schodzi z nich zwykle bardzo opornie. Nie każdy odkurzacz pionowy dobrze sobie z tym radzi. Po pierwsze niektóre z nich mimo naszych usilnych starań nie wciągają zbyt skutecznie kudłów. Po drugie często grozi to zapchaniem się któregoś z filtrów, co w ogóle może uniemożliwić dalsze odkurzanie.

    Polecam sprawdzić, czy wał danej końcówki można swobodnie wyjąć z jej oprawy. Taki mechanizm zapewni większą swobodę w jej czyszczeniu, również z sierści czy zaplątanych włosów.

    Im bardziej zabudowana jest konkretna elektroszczotka lub turboszczotka, tym większy będzie to plus. Nowoczesne urządzenia czasem oferują technologię samoczyszczenia szczotki i wtedy nie musimy się tym martwić, choć czasem i tak warto sprawdzić jej stan.

    Lepiej zignoruj pierwszy stopień mocy

    Nie łudźcie się natomiast, że z głęboko osadzoną sierścią czy gorszymi w odkurzeniu zabrudzeniami poradzi sobie pierwszy stopień mocy, nazywany często standardowym czy ekologicznym. Namachacie się tylko więcej, a brudu dalej trochę zostanie. Tyczy się to właściwie zdecydowanej większości produktów z omawianej kategorii.

    Dywan z puszystym lub głębokim runem + zwierzak domowy to połączenie, które będzie wymagać od odkurzacza pionowego pracy na najwyższych obrotach.

    Odkurzacz pionowy sprząta włochaty dywan

    Regulowanie mocy/obrotów

    Nie ma w tym parametrze raczej większego zróżnicowania. Zazwyczaj do dyspozycji mamy dwa lub trzy poziomy mocy ssącej. Dostosujemy ją do odkurzanej powierzchni czy poziomu zabrudzenia. Niektóre modele oferują absolutnie najwyższy stopień, który potrafi wyładować akumulator w mniej niż 10 minut, ale wciągnąć brud niczym tornado krowę.

    W innych przypadkach musimy natomiast liczyć się z tym, że podstawowy tryb ekonomiczny nada się co najwyżej do okruszków z idealnie płaskiej i twardej podłogi.

    Wychodzi więc na to, że i tak trzeba zawsze podchodzić indywidualnie do zakresu regulacji mocy. Musicie zwrócić uwagę na czas działania w danym trybie, no i przede wszystkim na skuteczność odkurzania.

    Czas odkurzania i ładowania w odkurzaczu pionowym

    Sporo ważnych cech krąży wokół akumulatora, oczywiście o ile zasilanie jest właśnie tego typu.

    Podstawą jest przebadanie dwóch parametrów – czasu ładowania i czasu odkurzania na jednym cyklu pracy. Z drugą wartością nie jest jednak tak łatwo, bo producenci podają ją zawsze najkorzystniejszą dla siebie. Najniższy poziom mocy, twarda i płaska powierzchnia, a także jedna z prostszych nasadek – tak to wygląda w praktyce. Koniecznie sprawdźcie więc sugerowany czas działania na wszystkich możliwych do ustawienia trybach.

    Prawda jest taka, że pewnych rzeczy dzisiejsza technologia nie ominie. Nie ma raczej szans, i pewnie długo nie będzie, na to, żeby sprzęt tego typu zapewniał przyzwoitą moc ssania (porównywalną z odkurzaczem przewodowym) przez dłużej niż godzinę. Zapewne tylko jakaś rewolucja w typie stosowanych ogniw przyniesie w tym aspekcie zmiany na plus.

    Żywotność akumulatora

    Akumulator też trzeba nieco dokładniej ocenić, choć jest to trudne przed zakupem. Wadą – przede wszystkim stosunkowo tanich produktów z tej kategorii – jest to, że nie zapewniają stałej mocy ssącej. Im bliżej do wyładowania akumulatora, tym skuteczność wciągania paprochów z podłogi spada.

    Efekt może być nawet trwalszy, jeżeli zastosowane ogniwo jest wątpliwej jakości. W efekcie z każdym kolejnym miesiącem właściwości będą spadać – głównie czas i precyzja pracy – aż akumulator w ogóle padnie i odkurzacza już nie uruchomimy.

    Wychodzi więc na to, że samo poznanie liczby miliamperogodzin (mAh) akumulatora nie mówi nam absolutnie nic. Lepiej patrzeć na stosunek czasu pracy do czasu ładowania. A pewne praktyczne zagadnienia, jak wspomniana żywotność i sprawność względem poziomu naładowania, stanowią przed wyborem odkurzacza pionowego sporą zagadkę.

    Jaki powinien być pojemnik na kurz w odkurzaczu pionowym?

    Kolejny krok do odpowiedzi na pytanie, jak wybrać odkurzacz pionowy. Tutaj sprawa jest akurat dość prosta. Po pierwsze zadowalająca musi być pojemność. Dla mnie granicą między wartością za małą a za dużą jest 0,6 l. Większy pojemnik, o ile jest dość sprytnie umiejscowiony, nie wpływa raczej w poważniejszym stopniu na wagę całkowitą, prezencję sprzętu czy komfort obsługi.

    Mechanizm opróżniania pojemnika z kurzem

    Drugim zagadnieniem, już nieco łatwiejszym do przeoczenia, jest łatwość opróżniania pojemnika. W większości produktów wygląda to tak, że musimy odłączyć przeźroczysty pojemnik od jednostki centralnej i własnoręcznie wysypać jego zawartość do kosza na śmieci. Efekt jest taki, że podczas tej czynności troszkę nawdychamy się wszelakich roztoczy. Słaba opcja dla alergików, ale niestety wciąż na tym rynku jest za mało sprytniejszych rozwiązań.

    Ale czasem mechanizm opróżniania pojemnika jest na tyle dobrze przemyślany, że nie mamy praktycznie żadnej styczności z jego zawartością. Pełna higiena.

    Jak wyczyścić taki pojemnik?

    Co do czyszczenia pojemnika, to większość producentów sugeruje użycie wilgotnej szmatki i przetarcie jego wnętrza. Warto zawsze spojrzeć do instrukcji obsługi i zaznajomić się z informacjami, jak należy czyścić elementy tego wymagające.

    Oprócz powyższego elementu konstrukcyjnego czasem spotkamy się z dodatkowymi zbiornikami na wodę – zarówno czystą, jak i brudną. Jest to obecne w odkurzaczach pionowych z funkcją mycia podłogi.

    Wyposażenie, czyli co w zestawie z odkurzaczem stojącym?

    Na główne i dodatkowe elementy wyposażenia, które odpowiadają za odkurzanie różnych zakamarków czy powierzchni, musicie zwrócić dużą uwagę. Jest to ważne przede wszystkim wtedy, gdy zamierzacie całkowicie zastąpić takim sprzętem odkurzacz tradycyjny. Co więc powinno być w zestawie?

    • Główna elektroszczotka – najczęściej używana i najbardziej uniwersalna część, która ma bezpośredni kontakt z odkurzaną powierzchnią. Musi być na tyle szeroka, żeby zagarniać kurz ze wszystkich stron, ale jednocześnie wszędzie wjechać czy skutecznie czyścić obszary w kątach i przy ścianach. Najlepszą opcją są w zasadzie dwie główne elektroszczotki, choć rzadko spotykamy takie udogodnienie. W każdym przypadku zwracajcie uwagę na obrotową głowicę, a konkretniej na maksymalny kąt jej obrotu. Ciężko natomiast przed ostatecznym wyborem określić komfort użytkowania. Szczotka musi bowiem lekko skręcać przez ruchy naszych nadgarstków. Jest to nieocenione np. podczas odkurzania przestrzeni pod stołem, przy którym stoją krzesła.
    • Mała elektroszczotka – węższa od tej głównej i zwykle dedykowana do czyszczenia miękkich powierzchni, w które mocniej wtarł się brud czy sierść. Przydaje się też (a często nawet i głównie) w trybie odkurzacza ręcznego. Sprawdzi się więc przy odkurzaniu samochodu, ale też dywanów, foteli, sof czy kanap.
    • Końcówka szczelinowa – jej wąska i wydłużona konstrukcja ułatwia nam odkurzanie w różnych szczelinach, jak również pod sufitem. Często walczymy tam z pajęczynami. Usuwanie kurzu z listew przypodłogowych też będzie z nią łatwiejsze.
    • Szczotka do zbierania kurzu – zazwyczaj jest malutka i ma miękkie włosie. Przydaje się w trybie ręcznym do odkurzania mebli, figurek czy ramek ze zdjęciami, a także do odświeżania klawiatury. Zastosowań takiej nasadki jest wiele.
    • Turboszczotki – sporo osób myli turboszczotki z elektroszczotkami, a różnica jest dość znacząca. Te pierwsze nie mają bowiem swojego napędu elektrycznego, a w ruch wprawiane są mocą ssącą, czyli strumieniem powietrza. Polecam więc wybranie sprzętu, który na wyposażeniu ma same elektroszczotki. Odkurzanie będzie precyzyjniejsze.
    • Wysięgnik – całkiem cwany element konstrukcyjny, który pomaga usunąć kurz np. z wysokich szaf czy kinkietów. Ssawka będzie ustawiona równolegle z czyszczoną powierzchnią, a my nie będziemy musieli stawać na palcach czy drabinie, żeby tego dokonać.
    • Stacja dokująca – o niej też nie zapominajcie, gdyż jest obecna w większości lepszych produktów z tej kategorii i ma pewne udogodnienia. Po pierwsze przyda się możliwość zamontowania jej na ścianie. Po drugie może mieć schowek lub uchwyty na nasadki i końcówki, które dostajemy w zestawie z odkurzaczem. Jeżeli jej natomiast nie ma, to zapewne dostaniemy jedynie prosty zasilacz sieciowy.

    Dodam też, że niektóre prostsze końcówki mogą być zintegrowane (głównie mniejsze szczotki czy szczelinówki). Nie ma wtedy potrzeby chowania ich i każdorazowego montażu.

    Spotkamy także różne filigranowe ssawki, które czasem również się przydają. Jedno jest pewne – wyposażenie to ważna cecha w szczególności dla osób, które chcą odkurzać wiele miejsc i powierzchni.

    Analizując rynek, doszedłem niestety do wniosku, że spora część urządzeń ma dość ubogie wyposażenie. Szeroka elektroszczotka ze zintegrowaną (lub też nie) szczotką/szczelinówką i… właściwie tyle u kilku modeli nawet za 1500 zł.

    Okej, w przypadku klasycznych odkurzaczy workowych też często nie dostajemy od producentów bogatszego wyposażenia, ale teraz mówimy o kosztowniejszym sprzęcie. Dodatkowo, właśnie poprzez ponadplanowe nasadki i ssawki sprzęt czasem sporo zyskuje pod względem sprawności odkurzania i samej uniwersalności.

    Kobieta łatwo sprząta odkurzaczem pionowym

    Hałas generowany przez odkurzacz pionowy

    Dość prosty w zrozumieniu parametr, który określa natężenie generowanego hałasu. Wyrażany jest w decybelach. Nie odgrywa on większej roli, gdyż poziom jest tutaj wyrównany i nie mamy za bardzo do wyboru ultra cichych urządzeń.

    Jeżeli pamiętacie część, w której omówiłem dla Was funkcję regulowania mocy, to zapewne zapytacie teraz: czy wraz z nią zmienia się też hałas? Odpowiedź brzmi: tak. Dalej ma to jednak małe znaczenie, gdyż są to zmiany dość subtelne. Producenci niechętnie podają informacje o decybelach dla poszczególnych trybów.

    Ochrona akustyczna

    Najprościej to ujmując, hałas hałasowi nierówny. Cyfrowe silniki odkurzaczy pionowych nie wydają z siebie zwykle zbyt przyjaznych dźwięków dla naszego zmysłu słuchu. Producenci o tym doskonale wiedzą i niektórzy z nich potrafią to zminimalizować.

    Zamiast specyficznego skowytu słyszymy dość jednolity i dobrze stłumiony odgłos pracy urządzenia. Dźwięk staje się mniej agresywny i dużo łatwiej jest nam nie przejmować się nim za bardzo. Co jest zasługą w takim przypadku? Przede wszystkim aerodynamiczna obudowa, gdyż ten najmniej przyjemny hałas powodują turbulencje wynikające z przepływu powietrza wokół silnika. Skuteczna ochrona akustyczna to zawsze mały plusik.

    Filtry i cały system filtracji

    System filtracji jest zazwyczaj kilkustopniowy i jego zadaniem jest zatrzymywanie drobnoustrojów, które negatywnie wpływają na stan naszego zdrowia. Jest to ważne szczególnie w przypadku alergików.

    Muszę przyznać, że odkurzacze akumulatorowe najczęściej bardzo dobrze sobie radzą na tym polu. Czołowe propozycje zapewniają czystsze powietrze po odkurzaniu niż przed nim, co chyba najlepiej opisuje ich sprawność w tym aspekcie. Więcej na temat korzyści posiadania cyklonowego sprzętu względem naszego zdrowia przeczytacie w artykule o tym, czy odkurzanie jest zdrowe.

    Ufać można też certyfikatom wydawanym przez Allergy Standards Limited. Jeżeli dany model je uzyskał, to znaczy, że z bardzo dużą skutecznością usuwa pył, w którym kryją się nieprzyjazne nam alergeny.

    Sam rodzaj filtra również ma duże znaczenie. Zmywalny filtr wieczny to najkorzystniejsza opcja. Możemy go umyć i nie musimy zamieniać na nowy. Popularnością cieszą się oczywiście filtry antyalergiczne HEPA.

    Design odkurzaczy pionowych

    Urządzenie tego typu są z reguły zgrabne, stosunkowo lekkie i nowocześnie wyglądające.

    Sam design nie jest jednak dla mnie ważniejszą cechą przy dumaniu, jak wybrać odkurzacz pionowy. To ma przecież sprawnie wciągać paprochy z podłogi, a nie cieszyć oko przy kominku lub podczas rodzinnych spotkań.

    Jeżeli mam się już jakoś wypowiedzieć na temat designu, to podobają mi się produkty z chwytem pistoletowym i wąską oraz długą rurą w miedzianym kolorze. Swoją drogą, przypominają mi wtedy takie futurystyczne pistolety laserowe rodem z filmów sci-fi.

    Z takich bardziej praktycznych zagadnień, to cała konstrukcja musi być odpowiednio szczelna. Wpływa pozytywnie na poziom hałasu, skuteczność filtracji i na samą trwałość sprzętu.

    Ważnym elementem jest uchwyt, gdyż za jego pomocą operujemy odkurzaczem, wykonując stosowne ruchy nadgarstkami. Powinien mieć wygodny i ergonomiczny profil, a także antypoślizgowy materiał. Wszystko po to, żeby dobrze leżał w dłoni i z niej się nie wyślizgiwał.

    Co do samej kolorystyki, nie powinna mieć wysokiego priorytetu. Z takich praktycznych zagadnień, jaśniejsza barwa obudowy skutkować będzie większą widocznością zabrudzeń na odkurzaczu.

    Dodatkowe funkcje i udogodnienia odkurzaczy pionowych

    Na koniec poradnika zakupowego zostawiłem Wam informacje o wszelkich dodatkach, które spotkamy w odkurzaczach tego typu:

    • Hybrydowy odkurzacz ręczny – często ta funkcja wiąże się z jakże pięknie brzmiącymi hasłami marketingowymi, które wieszczą o urządzeniu hybrydowym 2w1. Po części tak jest, bo dzięki temu zamienimy odkurzacz stojący w jeszcze poręczniejszy model ręczny. Jest to zazwyczaj bardzo łatwe do uzyskania. Całkiem przydatne udogodnienie, na które polecam zwrócić uwagę.
    • Podświetlenie elektroszczotki/turboszczotki – dla mnie bajer, ale znam sporo osób, które są zachwycone kilkoma diodami na froncie ssawki. Przy gorszym oświetleniu może rzeczywiście być całkiem pomocne.
    • Mycie i suszenie podłogi – za jednym razem usuniemy chociażby okruchy po jedzeniu i ślady butów z podłogi. Musicie jednak pamiętać, że ta dodatkowa funkcja powiększa nieco gabaryty i wagę urządzenia, wymaga płynu do mycia podłóg, a także bierze dodatkową energię. Umożliwia w zamian kompleksowe sprzątanie i czyszczenie swojego gniazdka.
    • Dotykowe sterowanie – coś dla fanów obsługi dotykiem. Dla mnie ważniejsze jest po prostu to, żeby przeskakiwanie pomiędzy dostępnymi funkcjami i trybami było jak najkrótsze i najprostsze. Panel dotykowy to raczej bajer.
    • Wyświetlacz LCD – zazwyczaj wiąże się od razu z innym udogodnieniem, czyli wskaźnikiem procentowym akumulatora. Bez niego proste wskaźniki pokazują jedynie kilka kresek, z których ciężej wyczytać dokładny czas, który pozostał nam na odkurzanie.
    • Wskaźnik zabrudzenia filtra – informuje o stanie filtra, a konkretniej – o jego zabrudzeniu i konieczności wyczyszczenia.
    • Praca ciągła lub na przycisk – najkorzystniejsza opcja to taka, w której szybko ustawimy sobie, czy sprzęt ma pracować na naciśnięcie czy bez przerwy.
    • Samostojąca konstrukcja – dzięki niej ulokowanie odkurzacza stanie się dużo prostsze, tak samo jego nagłe pozostawienie w jakimś miejscu. Zmniejsza się ryzyko, że nasze urządzenie się przewróci i uszkodzi.
    • Technologia czyszczenia szczotki – nie musimy wyjmować rolki czy wałka i ręcznie skubać szczotki z wszelkich paprochów, bo odbywa się to właściwie automatycznie.
    • Zabezpieczenie przed brakiem pojemnika – nie włączymy urządzenia, jeżeli pojemnik na kurz nie został założony lub został zamontowany niepoprawnie.
    • Praca przy niepełnym naładowaniu – czas ładowania potrafi irytować, szczególnie gdy do mety został nam niewielki obszar. Problem rozwiązuje możliwość uruchomienia urządzenia przy niepełnym stanie akumulatora. Może akurat wystarczy nam na dokończenie tego obowiązku domowego.
    • Dedykowana aplikacja – umożliwia podgląd na smartfonie istotniejszych informacji o odkurzaczu. Mowa chociażby o stopniu zapełnienia pojemnika na kurz czy konieczności wyczyszczenia filtra.

    Nie ma tego jakoś bardzo dużo, o ile o niczym szczególnym nie zapomniałem. Jeżeli tak, to dajcie znać w komentarzach – dopiszę.

    Moim zdaniem, tryb sprzętu ręcznego jest najbardziej przydatny, ale to w sumie kwestia indywidualna. Są pewnie wśród Was osoby nastawione na pionowy odkurzacz mopujący czy ssawkę z podświetleniem. Wszystko jest dla ludzi, jak to się mawia.

    Wybierzcie więc najatrakcyjniejsze Waszym zdaniem funkcjonalności, a następnie sprawdźcie, które odkurzacze pionowe je oferują.

    Podsumowanie

    Sporo tego za nami, ale teraz już doskonale wiecie, jak wybrać odkurzacz pionowy, szczególnie cyklonowy i akumulatorowy. Przed zakupem polecam też odwiedzić inny poradnik: czy warto kupić odkurzacz pionowy? Bo rynek tych urządzeń nie jest taki piękny jak na reklamach, a kasy trzeba wciąż sporo na model, który ma jakiekolwiek szanse zastąpić tradycyjny odkurzacz.

    [Głosów:2    Średnia:5/5]

    Dodaj komentarz

    Dodaj komentarz

    avatar
      Subscribe  
    Powiadom o