Jak zmobilizować się do sprzątania? 15 skutecznych sposobów!

sposoby na mobilizacje do sprzątania mieszkania

Spis treści:

    Pewnie zdecydowana większość z Was nie cierpli sprzątać i np. odkurzać swojego mieszkania lub domu. Czasem jednak trzeba. Jak zmobilizować się do tego i zabrać wreszcie za robotę? Poniżej przygotowałem kilka sposobów. Ostatni z pewnością najbardziej Ci się spodoba.

    Jeżeli chodzi o mnie, nie lubię sprzątać swojego domostwa i bardzo ciężko mi się do tego czasem zabrać. Nienawidzę wręcz odkurzać, nie cierpię myć okien czy usuwać pajęczyn spod sufitu. 100x bardziej wolę pisać dla swoich czytelników nawet najtrudniejsze teksty niż zabrać się za sprzątanie.

    Jednocześnie nie przepadam za nadmiernym kurzem (jestem alergikiem), brudem czy bałaganem. Kolokwialnie mówiąc, nie chcę w swoim domku mieć syfu. Jak to pogodzić? No nie ma wyjścia, trzeba się jakoś zmotywować do działania. Przygotowałem dla Ciebie całkiem ciekawe sposoby, żeby łatwiej zabrać się za domowe obowiązki.

    Puść sobie energiczną muzykę

    Muzyka często mi pomagała, przede wszystkim podczas wszelakich aktywności fizycznych czy nawet pracy. Sprzątanie też może być nieco przyjemniejsze, gdy w tle lecą Twoje ulubione kawałki lub utwory bardzo żywe, pobudzające do działania.

    Słuchanie „Eye of the tiger” z miotłą w ręce nie jest może moim wymarzonym sposobem spędzania czasu, ale jakoś trzeba sobie radzić ze zmobilizowaniem się do działania. Na niektórych lepiej może natomiast działać muzyka dość spokojna i odprężająca. Ja lubię np. Trance.

    Zaplanuj prace domowe

    Warto ułożyć sobie pewien plan i harmonogram sprzątania. Wszystko odbywa się wtedy według pewnego schematu. Możesz np. podzielić etapy na poszczególne pomieszczenia czy konkretne zadania. Każda wykonana część da Ci coraz to większy komfort psychiczny. Można to spokojnie nazwać sposobem krok po kroku.

    Taki schemat zastosowałem zresztą w innym poradniku o tym, jak szybko posprzątać pokój. Rozpisałem szczegółowo wszystkie zadania, aby cały proces przebiegł sprawnie.

    dokładne mycie drewnianej podłogi

    Im więcej pracy przed Tobą, tym więcej dni możesz wpisać w swój harmonogram. Nie musisz przecież robić wszystkiego za jednym razem, choć każdorazowo trzeba będzie się zmotywować na nowo.

    Jeżeli mam przed sobą sprzątanie całego domostwa, np. przed Świętami, to całą robotę rozbijam według poszczególnych pomieszczeń. Na pierwszy ogień idzie zazwyczaj sprzątanie łazienki. Potem kuchnia, sypialnia, a na końcu pokój, w którym pracuję. Dzięki temu doskonale wiem, co i kiedy muszę zrobić. Nie marnuję czasu na zastanawianie się lub zmienianie strategii.

    Zdarza mi się też całkiem często, że wpadam w wir pracy. Chcę odfajkować jak najwięcej zadań i najgorszą robotę ogarniam w pierwszym dniu. Zapewniam sobie tym samym ogromny komfort psychiczny w kolejnych dniach. Polecam, fajne uczucie.

    Wyłącz telewizor, schowaj smartfona i zapomnij o Facebooku

    To chyba najgorsze, jak już się zacznie sprzątać. Chodzi konkretniej o nowe technologie i cyfrowe treści, które tak bardzo nas przyciągają i przy okazji odciągają od czynności, które wykonujemy. Najlepiej będzie zabezpieczyć się przed nimi.

    Schowaj pilota od telewizora, odłącz Internet, daj komuś na przechowanie smartfona i koniecznie odpuść scrollowanie na Facebooku.

    Czasem na wspomnianym portalu społecznościowym widzę, jak ktoś znajomy publikuje post, w którym żali się, że musi zaraz wysprzątać cały dom. Do dyskusji włączają się kolejne osoby, a dialog trwa, trwa, i dalej trwa, aż w końcu mija pół dnia. Gdzie tu jest sens?

    Zacznij od przyjemnej aktywności

    Jeżeli siedzisz przy komputerze lub spędzasz czas biernie, to ciężko będzie Ci to zmienić w ciągu kilku sekund. Polecam więc jakąś przyjemną aktywność przed samym sprzątaniem. Spacer, jogging, joga – właściwie cokolwiek, co nie zmęczy Cię za bardzo, a pozwoli odświeżyć umysł i przygotować Twoje ciało do większego wysiłku.

    Pomyśl o spalonych kaloriach

    Uważasz, że przydałoby się zrzucić kilka zbędnych kilogramów? Świetnie! Zmotywuj się tym. Sprzątanie bywa męczące i czasochłonne, ale przy okazji spalisz sporo kalorii. Zyskasz więc schludne wnętrze i poprawę sylwetki, a to całkiem niezła cena za czas spędzony na gruntownym sprzątaniu domostwa, prawda?

    mycie okien potrafi być męczące

    Ustal dla siebie nagrodę

    To także czasem działa. Wystarczy ustalić sobie samemu nagrodę za solidne wysprzątanie domu. Może to być np. zimne piwo, kino, zakupy, pizza czy cokolwiek, co sprawi Ci radość lub przyjemność.

    Sprzątaj o najlepszej dla siebie godzinie

    Rytm dobowy bywa u wielu ludzi zróżnicowany. Niejednokrotnie jest też zaburzony. Nie będę więc wskazywał Ci konkretnej godziny na sprzątanie, bo sprawa jest indywidualna.

    Wiele osób robi to w środku dnia, co ma swoje uzasadnienie. Słyszałem bowiem, że około godziny 17.00 człowiek jest najbardziej pobudzony i skłonny do większego wysiłku. Nie jest to jednak dla wszystkich regułą. Moja żona za najgorszą robotę w domu zawsze bierze się z samego rana, czasem nawet w tygodniu, przed swoją pracą, co zupełnie mnie zadziwia.

    Niesie to za sobą całkiem niezłą korzyść, gdyż już na starcie dnia można uzyskać pewien komfort, że sprzątanie ma się za sobą.

    Przeczytaj też: Jak sprzątać po remoncie? Co i jak zabezpieczyć na jego czas?

    Wyobraź sobie perfekcyjnie wysprzątane wnętrze

    Każdy chciałby mieć magiczną moc, żeby na pstryk wszystko samo się wysprzątało. Czasem warto jednak pomyśleć sobie, jak ładniejsze stałoby się domostwo po gruntownym sprzątaniu. Może taka wizja na tyle Ci się spodoba, aby ruszyć cztery litery i ogarnąć swoje cztery kąty.

    piękne i czyste mieszkanie po sprzątaniu

    Pomyśl o bakteriach, zarazkach i pająkach

    To taka porada-straszak. Jeżeli długo nie sprzątasz, to tym więcej bakterii i zarazków staje się Twoimi współlokatorami. Długo niewyniesione śmieci, zalegające pajęczyny czy resztki jedzenia mogą natomiast być fajnym lokum dla wszelkich robaczków. Chcesz tego?

    Zaproś gości

    To w sumie taka ostateczność. Gości powinno się przecież zapraszać, aby miło spędzić z nimi czas i odpowiednio zadbać o atmosferę, a nie na siłę lub dla jakiejś korzyści. Jeżeli jednak większość sposobów na Ciebie nie działa, to po prostu zmuś się do sprzątania. Zaproszenie znajomych, rodziny lub dziewczyny/chłopaka do brudnego mieszkania to prawdziwy obciach.

    Zobacz później ciekawy pojedynek: Robot sprzątający czy odkurzacz pionowy – Co lepsze? Który lepiej odkurza?

    Zrób małe przemeblowanie

    Cały proces sprzątania dużo bardziej wciągnie, gdy będzie jednocześnie wymagał pewnej dozy kreatywności. Pomoże w tym jakieś małe przemeblowanie. Być może Twoje meble nie stoją wcale optymalnie. Dostęp do szafy jest utrudniony, komoda coś zasłania, łóżko jest za daleko. To tylko proste przykłady tego, że czasem warto coś zmienić w sypialni czy pokoju.

    Przełamiesz w ten sposób rutynę i zapewne poprawisz komfort życia we własnych czterech kątach. Wnętrze stanie się bardziej ergonomiczne i funkcjonalne, o ile wszystko zaplanujesz z głową.

    minimalistyczny i przemeblowany pokój

    Wyznacz “Strefę zero” i wykorzystaj ją

    To taka rada w ekstremalnych sytuacjach, gdzie w mieszkaniu panuje totalny chaos i syf. Jeżeli po podłodze wałęsają się śmieci, a w każdym kącie zalega kupa gratów, to do sprawy trzeba podejść bardzo zdecydowanie.

    Wyznacz strefę – np. najbardziej zabrudzony pokój, kąt, taras, jakąkolwiek wolną przestrzeń, której nie będzie Ci chwilowo… żal – do której przerzucisz wszystkie rzeczy do wywalenia bądź późniejszego posegregowania.

    Ten punkt kojarzy mi się wciąż z Sylwestrem sprzed wielu lat, którego spędziłem na domówce u kolegi. Na drugi dzień śmieci było tak dużo, że wszystko przerzuciliśmy do pustego pokoju. Sięgały one prawie pod sufit… Nikomu nie życzę takiego widoku i konieczności sprzątania w takich warunkach.

    Zaskocz innych

    Być może jesteś teraz w sytuacji, w której wszyscy na Ciebie najeżdżają, że nic nie robisz w domu. Znam to, oj tak. Każdy ma jednak swoją ambicję, a jeśli ktoś za bardzo Ci na nią wjechał, to czas pokazać, że się mylił. Weź się więc w garść, chwyć za miotłę, odkurzacz, mopa, myjkę do okien i pokaż wszystkim, że wysprzątasz cztery kąty szybciej i lepiej!

    Znajdź sobie pomocnika

    To już troszkę droga na skróty, ale co dwie głowy, to nie jedna, prawda? Być może któryś z domowników wisi Ci przysługę lub ma na tyle dobre serce, aby bezinteresownie pomóc w sprzątaniu. Wszystko pójdzie dużo sprawniej, a Ty zaoszczędzisz czas, siły i nerwy. To dodatkowo zachęci do działania.

    Przygotuj ewentualnie drobny podarunek dla dobrej duszy, która zdecyduje Cię wesprzeć w zadaniach domowych.

    Po prostu… nie sprzątaj

    Na samym początku pisałem o tym, że ten sposób najbardziej Ci się spodoba. Chodzi bowiem o właściwie całkowite pozbycie się obowiązku np. odkurzania czy mycia podłogi.

    Jak to jednak zwykle bywa, coś za coś. Jeżeli nie przeznaczysz na sprzątanie swojego czasu i sił, to poświęcisz na to domowy budżet.

    Jak więc ogarnąć swoje cztery kąty bez tradycyjnego sprzątania? Ranking odkurzaczy automatycznych jest tutaj odpowiedzią. Przedstawia bowiem szereg inteligentnych robotów sprzątających, które precyzyjnie potrafią odkurzyć większość powierzchni. W zestawieniu znalazł się też markowy robot mopujący, który dokładnie umyje podłogę.

    Odkurzacz automatyczny ecovacs deebot r98
    Sporo polecanych odkurzaczy samobieżnych ma funkcję odkurzania, jak i mopowania. Czołowe modele są jednak dość kosztowne. Zawsze też warto dokładnie wiedzieć, jak działa odkurzacz automatyczny.

    Sprzęt nieco gorszy technologicznie potrafi rozczarować, bo też w jakimś stopniu zmusza użytkownika do interakcji. Na przeciwległym biegunie znajdują się jednak urządzenia, które absolutnie wszystko zrobią za Ciebie i mogą być obsługiwane z poziomu mobilnej aplikacji.

    Czy zdecydujesz się na ten wydatek, aby wreszcie nie musieć sprzątać wszystkiego samemu? Decyzja należy do Ciebie, a mój materiał na ten temat powinien pokazać wszelkie za i przeciw.

    Sprytnych sposobów na skuteczną mobilizację do sprzątania jest całkiem sporo, więc może warto najpierw ich spróbować? Trzymam kciuki, że podołasz temu 😉

    Pozostałe poradniki o robotach sprzątających:

    Podsumowanie

    Chata powinna być schludna i wysprząta. Żyjemy w czasach, w których na każdym kroku nowe technologie ułatwiają nam życie, ale wszystko kosztuje.

    Zachęcam więc w pierwszej kolejności do wypróbowania kilku moich rad, jeżeli wcześniej nie mieliście pomysłu na to, jak zabrać się za sprzątanie.

    W sekcji komentarzy dajcie też znać, jak Wy sami mobilizujecie się do sprzątania. Być może rozszerzę listę właśnie o Wasze wskazówki.

    [Głosów:1    Średnia:5/5]

    Dodaj komentarz

    Dodaj komentarz

    avatar
      Subscribe  
    Powiadom o