Jaka woda do mopa parowego?

jaka woda jest najlepsza do wlania do mopa parowego

Spis treści:

    Jaką wodę wlać do mopa parowego? Czy może to być zwykła woda z kranu? Właśnie na te pytania dokładnie Ci odpowiem w poniższym poradniku. Dobrze jest to wiedzieć, a dlaczego? Aby mop na parę pracował prawidłowo i jak najdłużej!

    Skoro zadajesz sobie pytanie, jaką wodę wlać do mopa parowego, to znak, że chcesz odpowiednio zadbać o ten sprzęt. A być może jesteś tuż po lekturze mojego innego poradnika, który wyjaśniał to, czy do mopa parowego można wlać płyn.

    Jeżeli tak, to zapewne wiesz, że płyn odpada i zostaje sama woda. Ale jaka? O to zapytałem producentów mopów parowych. Zajrzałem również do instrukcji obsługi tych urządzeń. Poniżej wszelkie wnioski.

    Woda, która nadaje się do mopa parowego

    Producenci dają tu różne wskazówki, ale opcje są w zasadzie 3:

    1. Woda destylowana.
    2. Woda demineralizowana.
    3. Zwykła woda z kranu, ale przy założeniu, że jest stosunkowo czysta i miękka.

    W instrukcji obsługi powinny być szczegółowe zalecenia, lecz ogólna zasada jest prosta: do mopa parowego wypada wlać jak najczystszą wodę.

    Co więc wygrywa? Powiedziałbym, że zarówno woda destylowana, jak i demineralizowana.

    Trudno tak naprawdę osądzić która, bo zdania są podzielone, a dużo zależy od tego, ile razy woda była destylowana (bo ta demineralizowana polega często na wielokrotnej destylacji). W tym artykule zostało to bardziej szczegółowo przedstawione, więc jak kręcą Cię zagadnienia chemiczno-fizyczne, to poczytaj.

    Co do jednego nie ma natomiast wątpliwości…

    Woda z kranu jest najbardziej zanieczyszczona, lecz to może zbyt duże słowo. Ma w sobie po prostu więcej substancji i soli mineralnych niż woda demineralizowana oraz destylowana (które często w ogóle ich nie mają). Może być do tego bardzo twarda, a to jest już na dłuższą metę niekorzystne.

    Jeżeli masz w domu jakiś system uzdatniania wody, to niczym się nie przejmuj. Odkamienianie mopa parowego nie będzie wtedy zbyt częste. Jeżeli nie, to sprawdź twardość wody lub kupuj wodę destylowaną albo demineralizowaną. Przyda się do każdego urządzenia generującego parę.

    Skąd wziąć wodę demineralizowaną lub destylowaną?

    No cóż, najłatwiej jest ją kupić. Chyba że chcesz się bawić w chemika. Chciałem nawet uwzględnić jakieś rady, ale gdy zacząłem czytać na przykład ten poradnik o destylacji, to zwątpiłem. Dla mnie to czarna magia i wolę już wydać te kilka dych na większy zapas czystej wody do mopa.

    W każdym razie na portalu aukcyjnym jest sporo ofert:

    Jak widzisz, nie jest to ogromny wydatek. Dzięki wlewaniu takiej wody do mopa parowego jego praca będzie po dłuższej eksploatacji nadal bardzo skuteczna.

    Pozostaje też dobrze znany trik, aby trochę oczyścić wodę. O co chodzi? O przegotowanie jej, aby po schłodzeniu wlać ją do mopa parowego. Zawsze jakiś krok, aby zagwarantować mu “paliwo” lepszej jakości.

    Mimo wszystko, zakładając, że woda w Twoim gospodarstwie domowym nie jest ekstremalnie twarda, nie będzie wielkim grzechem wlanie tej zwykłej do urządzenia.

    Ogólnie biorąc, to aspekt, którym bardziej powinny się przejmować osoby często korzystające z tego sprzętu. Jeśli sięgasz po mopa raz na tydzień lub jeszcze rzadziej, to usuwanie osadu z jego zbiornika nie będzie częste.

    Wypadało jednak się skupić na zaleceniach producentów i najlepszych opcjach co do wody wlewanej do mopa na parę.

    Jaką temperaturę powinna mieć woda wlewana do mopa?

    Mało kto nad tym się zastanawia, bo właściwie po co? Takie urządzenia są gotowe do pracy po bardzo krótkim procesie nagrzewania. Opinie o mopach parowych potwierdzają, że wystarczy już 15 lub 30 sekund, zależnie od konkretnego modelu, aby sprzęt dmuchał gorącą parą na posadzkę.

    Nie ma więc większej różnicy, czy będzie to zimna, czy letnia woda. Nie ma też sensu jej przedtem podgrzewać w inny sposób. Nie wpłynie to w żaden sposób na efektywność mopowania podłóg.

    Podsumowanie

    Producenci mopów parowych zalecają wlewać wodę demineralizowaną lub destylowaną zamiast tej wodociągowej (czyli z kranu). Powód jest prosty: taka woda jest znacznie czystsza od zwykłej, więc w zbiorniku nie osadzi się kamień czy inne zanieczyszczenia.

    Wlanie do mopa zwykłej wody nie spowoduje jednak, że ulegnie jakiejś awarii. Nadal będzie pracował, i to praktycznie z taką samą skutecznością. Różnica polega na tym, że częściej będzie trzeba go odkamieniać.

    Jeżeli z jednej strony chcesz zadbać o swojego mopa na parę, a z drugiej nie ponosić większych kosztów, to w ostateczności mieszaj wodę kranową z demineralizowaną. Na przykład pół na pół, co proponują zresztą niektórzy producenci tych urządzeń (np. Ariete).

    [Głosów: 1   Average: 5/5]
    Subscribe
    Powiadom o
    guest
    0 komentarzy
    Inline Feedbacks
    View all comments