Jakiej żywności nie można podgrzewać w mikrofalówce?

jakiego typu żywności nie wolno podgrzewać w mikrofalówce

Spis treści:

    Kuchenki mikrofalowe to pomocny sprzęt drobnego AGD, który przydaje się podczas podgrzewania lub odgrzewania różnych produktów spożywczych. Czego jednak nie możesz umieścić w takim urządzeniu? Odpowiedź znajdziesz w poniższym artykule.

    Wiele dań i przekąsek bez obaw podgrzejesz w kuchence mikrofalowej. Jest to bowiem bardzo przydatne i popularne urządzenie elektroniczne z drobnego AGD. Wyróżnia się całkiem szerokim zastosowaniem, przynajmniej pozornie.

    Wydaje mi się, że ludzie coraz mniej dbają o to, co podgrzewać w ten sposób, a co nie. Błędy i niewiedza często okazują się dość bolesne.

    Tego typu obróbka cieplna w niektórych przypadkach może się bardzo źle skończyć. Niestrawność, zatrucie, awaria sprzętu, a nawet pożar bądź eksplozja!

    Z tym poradnikiem unikniesz niemiłych niespodzianek z mikrofalówką. Przygotowałem dla Ciebie listę artykułów spożywczych, których pod żadnym pozorem nie powinieneś umieszczać w mikrofali. Chyba że lubisz ekstremalne sytuacje w kuchni…

    Papryczki chilli

    Właściwie to każde ostrzejsze papryczki. Z nimi zawsze trzeba być ostrożnym. Podgrzanie papryczek w mikrofali grozi poparzeniem gardła i podrażnieniem oczu w momencie otwarcia drzwiczek urządzenia. Taką reakcję wywoła parowanie kapsaicyny, czyli związku chemicznego, który odpowiada za ostrość papryczki.

    Przed zakupem mikrofali? Zobacz koniecznie: Jak wybrać mikrofalówkę?

    Surowe mięso

    Nie ma kompletnie żadnego powodu, żeby podgrzewać surowe mięso. Wcześniej ugotowane/usmażone/upieczone można (choć nie jest to wskazane, o czym będzie za chwilę), ale w przypadku surowego nigdy nie podgrzeje się ono równomiernie. Nie ma tu znaczenia obecność funkcji grilla.

    Jeżeli jest ono dopiero co wyjęte z zamrażalnika, to dodatkowo zaserwujesz sobie dodatek w postaci bakterii. Dlaczego? Generowane fale elektromagnetyczne nie są w stanie wniknąć głęboko w surowe mięso, gdyż jest dla nich zbyt gęste/grube. Wysoka temperatura nie zniszczy więc drobnoustrojów.

    Wracając jeszcze na chwilę do wcześniej przygotowanego już mięsa, które trzeba jedynie odgrzać – nie jest to korzystne, gdy chcesz to zrobić za pomocą mikrofalówki. Powoduje bowiem produkcję produktów utleniania cholesterolu, które są jeszcze bardziej szkodliwe niż sam cholesterol i zwiększają ryzyko chorób serca.

    Zobacz też: 9 Nietypowych zastosowań kuchenek mikrofalowych

    Jajka

    Jajka z mikrofalówki? Bardzo słaby pomysł. Nie ma bowiem żadnej złotej rady, żeby móc skutecznie kontrolować proces ich obróbki cieplnej w tym urządzeniu. Niektórzy pewnie doszli w tym jakoś do perfekcji, ale najczęściej może to wyjść totalnie różnie. Chodzi zarówno o stan ugotowania jajka, jak i o ryzyko jego eksplozji (nie tylko podczas samej obróbki cieplnej, ale też po wyjęciu z mikrofali). Nie ma tu nawet znaczenia, czy jajko jest w skorupce, czy też nie.

    Jeżeli już tak bardzo chcesz mieć dodatkowe urządzenie do gotowania tego produktu na miękko lub twardo, to kup sobie po prostu jajowar. Tanie i bezpieczne rozwiązanie.

    Jeżeli uparłeś się na wsadzenie jajka do kuchenki mikrofalowej, to musisz też wiedzieć, że po zbyt krótkim podgrzewaniu i konsumpcji wzrasta ryzyko rozstrojenia swojego żołądka. Wewnętrzna temperatura jajka gotowego do spożycia powinna kształtować się na poziomie 65-73 °C, choć większość osób nie będzie miała jak tego sprawdzić. Kolejny powód, żeby odpuścić.

    Przeczytaj koniecznie: Czy warto kupić mikrofalówkę?

    Owoce

    Tutaj to dopiero jest ruletka. Jeden rodzaj owocu może wręcz eksplodować (np. winogrona), z drugiego zrobi się papka, a jeszcze inny paskudnie obklei wnętrze mikrofali, przez co jej czyszczenie doprowadzi Cię do szewskiej pasji. Po co utrudniać sobie życie?

    owoców lepiej nie wkładać do mikrofali

    Główny powodem jest to, jak działa mikrofalówka. Penetruje ona żywność, żeby podgrzać cząsteczki wody. Jeżeli dany owoc ma ich za dużo, to w końcu wybuchnie pod wpływem drgań cząsteczek.

    Mleko matki

    Mleko prosto od matki dla malucha? Bardzo pożywne, ale nie po spotkaniu z mikrofalówką. Warto bowiem wiedzieć, że takie mleko posiada właściwości antybiotyczne. Ujmują to prościej, wzmacnia odporność malucha na choroby.

    Jeżeli jednak butelka z takim mlekiem zostanie podgrzana w mikrofali, to te właściwości znikną. Mleko stanie się praktycznie bezwartościowe dla dziecka.

    Woda

    Znam lepsze mikrofalówki, które radzą sobie z niektórymi napojami – herbatą, kawą, gorącą czekoladą czy mlekiem. Potwierdza to ranking mikrofalówek. Problem z wodą jest jednak taki, że nie zacznie się w mikrofali gotować czy bulgotać – nawet gdy teoretycznie powinna, bo przekroczyła temperaturę wrzenia.

    Będzie bardzo niepozorna… do momentu wrzucenia do niej czegoś lub chociażby lekkiego potrząśnięcia. Kojarzysz gejzery? No właśnie. Wrząca woda wystrzeli do góry. Już lepiej odwiedzić Islandię niż robić jej symulację we własnej kuchni.

    Chleb

    Z chlebem jest różnie, gdyż są do niego dedykowane programy, i to nie tylko do samego rozmrażania. Zakładając, że ich nie ma, chlebek z mikrofalówki będzie bardzo czerstwy.

    Grzyby

    Świeże grzyby muszą być jak najszybciej zjedzone po ugotowaniu. Nie ma kompletnie żadnego sensu w ich odgrzewaniu za pomocą mikrofali. Możesz przez to trafić na dłuższy czas na kibelek lub nawet do szpitala.

    Wyjątkiem są przetworzone grzyby, czyli takie, które kupisz zamrożone, puszkowane czy suszone. Nie jestem jakimś wielkim zwolennikiem ich częstego podgrzewania w mikrofali, ale nie niesie to za sobą poważniejszych konsekwencji zdrowotnych.

    grzyby ich też nie wolno podgrzewać w mikrofali

    Ryż

    Większość ludzi nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, w jakim stopniu pokojowa temperatura wpływa na ryż. Powoduje ona mnożenie się bakterii. Kierunki dla ryżu są więc dwa – albo wsadzisz go po ugotowaniu do lodówki i odgrzejesz po wyjęciu, albo od razu zjesz. Wiele osób po prostu wsadza go do jakiegoś pojemnika, zamyka w mikrofali i po jakimś czasie odgrzewa w niej, co jest narażeniem się na uporczywe niestrawności, chociażby przez zatrucie pokarmowe.

    Dodam przy okazji, że podgrzanie w mikrofalówce ryżu, który przebywał ponad godzinę w temperaturze pokojowej, nie wyeliminuje zarodników bakterii, o czym warto pamiętać.

    Sosy

    Sos najlepiej umieścić w garnuszku, postawić na kuchence i mieszać w trakcie podgrzewania. To chyba każdy z nas wie. Jeżeli jednak zastanawiasz się, czy nie ułatwić sobie zadania dzięki mikrofali, to odpowiem, że nie warto.

    Im gęstszy jest sos, tym jego konsystencja bardziej blokuje poruszanie się cząsteczek wody. Efekt? W Twoim sosiku powstawać będzie ciśnienie pary, która żeby wydostać się na zewnątrz, będzie strzelać sosem – obsmarowując nim wnętrze urządzenia.

    A jeżeli jest już za późno i sprzęt wymaga czyszczenia w środku, to zajrzyj tutaj: Jak wyczyścić mikrofalę? Skuteczne sposoby na mycie mikrofalówki! Przedstawiłem całą gamę rozwiązań tego problemu.

    Jedzenie, którego nie można podgrzewać w mikrofali – Podsumowanie

    Mam nadzieję, że do tej pory większość z tych pozycji była dla Ciebie oczywista. Jeżeli nie, to lepiej zapamiętaj wymienione przeze mnie produkty spożywcze.

    Jak sam przeczytałeś, umieszczenie i podgrzanie ich w mikrofalówce może skończyć się źle.

    Ryzyko poparzenia się, zabrudzenie wnętrza kuchenki mikrofalowej, zepsucie konsystencji jedzenia czy potrawy, wytrącenie wartości odżywczych, zatrucie pokarmowe, niestrawność, a w najlepszych przypadku nierównomierne podgrzanie – obróbka cieplna nieodpowiedniego jedzenia niesie za sobą sporo przykrych konsekwencji.

    Szczerze mówiąc, nie polecam Ci zbyt częstego odgrzewania potraw, bo lepiej skonsumować je tuż po przyrządzeniu. Straty wartości odżywczych będą wtedy dużo mniejsze. Zaznaczę jednak też, że używanie mikrofalówki samo w sobie nie jest szkodliwe.

    Jak w ogóle żyć w dzisiejszych czasach bez takiego sprzętu? Ludzie często są zabiegani, a obiady robią np. na dwa dni. Obstawiam, że też tak czasem masz.

    Zawsze dużą rolę odgrywa też sposób, w jaki przechowujesz swoją żywność. Niektóre produkty spożywcze nie powinny po ugotowaniu dłużej spoczywać w lodówce. Inne z kolei „wzbogacane” są o zarodniki bakterii, jeżeli dłużej pozostają w temperaturze pokojowej.

    To właściwie taka uniwersalna rada, żeby jak najszybciej konsumować potrawy po obróbce cieplnej, ale sam wiesz, jak jest. Niektóre dania przechowujesz pewnie przez kilka dni i odgrzewasz w mikrofali. Niestety jest to błąd, ale czasem nie ma wyjścia…

    Jedno jest pewne – z mikrofalówką nie warto eksperymentować. Jeżeli nie jesteś pewien, czy dany produkt można bez ryzyka podgrzać, to zapytaj o to w komentarzu. Postaram się pomóc. Możesz też opisać swoje przygody z mikrofalówką, jeżeli zaliczyłeś kiedyś z nią wtopę. Ja kilka razy zafundowałem sobie niestrawność albo obkleiłem wnętrze tego urządzenia. Teraz jestem już uważniejszy. Ty też bądź.

    [Głosów:2    Średnia:5/5]

    Dodaj komentarz

    Dodaj komentarz

    avatar
      Subscribe  
    Powiadom o