W tekście znajdują się m.in. linki afiliacyjne do sklepów ze sprzętem. Otrzymuję prowizję od każdego zakupu dokonanego po kliknięciu w link. Współpracuję z sieciami afiliacyjnymi. Szczegóły w regulaminie.

Kamera samochodowa – Ceny | Ile kosztuje?

author avatar
Łukasz Proszek
Komentarze:  0

Cena kamery samochodowe zależy od wielu parametrów i cech. A że sporo tu różnych producentów, zauważysz niezłe zróżnicowanie. Warto zatem poznać analizę dotyczącą tego, ile kosztuje kamera samochodowa. Przygotowałem ją dla Ciebie. Poznaj główne segmenty cenowe oraz cechy, które wpływają na finalny koszt wideorejestratora trasy!

Kamera samochodowa - Ceny | Ile kosztuje?

Spis treści:

    Ile kosztuje kamera samochodowa?

    Ceny kamer samochodowych zaczynają się już od 40 zł, a kończą nawet na powyżej 2500 zł. Bardzo dużo rejestratorów trasy kosztuje 300 – 600 zł. Im wyższa cena, tym mniejszy wybór, ale za to wśród bardzo profesjonalnych kamerek do auta.

    Zróżnicowanie cenowe potwierdza zresztą mój subiektywny ranking kamer samochodowych. Zazwyczaj ceny rozpoczynają się w nim od 300 – 350 zł i dochodzą do 1000 zł (lub nieznacznie przekraczają tę kwotę).

    Wiesz już zatem, ile kosztują rejestratory do auta, lecz to dopiero początek tej analizy. Wykażesz duży rozsądek, czytając dalszą część artykułu. Opisałem w niej dla Ciebie najważniejsze segmenty cenowe.

    W efekcie lepiej ustalisz swój budżet na kamerkę, która spełni Twoje oczekiwania!

    Ranking kamer samochodowych – zwycięzca

    70mai A800S 4K Dual Set

    Najtańsze kamery samochodowe do 200 – 300 zł

    Zaczynając od najniższych cen, nie polecam kamerek do stówy. W tej cenie nie da się zaoferować chociażby dostatecznego modelu. Przynajmniej jeżeli mówimy o przednich wideorejestratorach. Dobra kamera cofania to co innego. W tej kategorii czasem znajdzie się coś lepszego do 100 zł.

    A dlaczego nie polecam tak tanich modeli? Przede wszystkim zawodzą rozdzielczością oraz płynnością nagrań. Zauważysz mocną pikselozę i nie ustalisz np. numeru rejestracyjnego szybko jadącego samochodu z naprzeciwka.

    Kolejna sprawa to awaryjność. Nie oczekuj od kamery samochodowej za kilkadziesiąt złotych działania przez długie lata. To sprzęt mocno narażony na różne usterki oraz mało stabilne działanie. Zwłaszcza zimą lub podczas większych upałów (tak, skrajne temperatury mogę zaszkodzić urządzeniu).

    Niestety, sytuacja nie wygląda wcale dużo lepiej w rejestratorach jazdy do 200, a nawet 300 zł. Jasne, znajdziesz tu już modele Full HD z kątem widzenia sięgającym nawet 160 stopni. Sęk w tym, że tanie kamery do nagrywania tras są interpolowane.

    Co to oznacza? Podawana rozdzielczość zawiera w sobie sporo sztucznie wygenerowanych pikseli (na podstawie tych prawdziwych). W praktyce jest dużo niższa, co da się zauważyć gołym okiem, przeglądając uwiecznione trasy.

    Nie twierdzę, że do 300 zł nie znajdziesz kamery samochodowej, która spełni Twoje oczekiwania. Nie mogą one być jednak za bardzo wygórowane.

    Planujesz zakupy sprzętu do domu? Sprawdź promocje w zaufanych sklepach!

    Kamery samochodowe do 500 zł

    Zwiększając budżet do 400 – 500 zł, możesz już liczyć na naprawdę świetny sprzęt (o ile dobrze wybierzesz). Znajdą się tu perełki o rozdzielczości WQXGA (2560 × 1600 px). Full HD stanowi raczej standard.

    Czujnik wstrząsów (G-Sensor), tryb parkingowy, a nawet moduł GPS to udogodnienia, na które jak najbardziej możesz liczyć. Zauważ przy okazji, że znajdą się również urządzenia o przysłonie mniejszej niż 2.0. Co to oznacza? Będą lepiej nagrywać w nocy.

    Zawsze jednak warto sprawdzić stosunek rozdzielczości do prędkości poklatkowej. Najkorzystniej, gdy zadowalająca rozdzielczość idzie w parze z np. 60 klatkami na minutę. Zyskasz szczegółowe oraz płynne nagrania.

    Jak widzisz, mając 500 zł na kamerę samochodową, istnieje duża szansa, że taki sprzęt Ci wystarczy. Niemniej większość modeli w tej cenie wypada przeciętnie. Dlatego też pamiętaj o zestawieniu rejestratorów, które znajdziesz na prorankingi.pl. To właśnie w nim ująłem wspomniane perełki do 5 stów.

    Kamery samochodowe do 1000 zł

    Spory przeskok cenowy, prawda? Modele w tej cenie najbardziej odpowiadają tak na pytanie, czy warto kupić kamerę samochodową. Dobrze szukając, znajdziesz nawet modele 4K bez interpolowania! Taka jakość skutkuje obrazem ostrym jak brzytwa.

    Droższe rejestratory jazdy pochodzą od uznanych producentów, np. 70mai, Viofo, Mikavi czy Garmin. To absolutna czołówka. Sprzęty te pracują na renomowanych sensorach (Sony STARVIS lub Exmor) oraz chipsetach (np. Novatek). Działają stabilnie i bezawaryjnie.

    Bez trudu radzą sobie w gorszych warunkach oświetleniowych czy pogodowych. Zyskujesz po prostu pewność świetnych nagrań bez względu na czynniki zewnętrzne. Z funkcjonalnością rzecz jasna na bogato. Moduł GPS stanowi standard w tej cenie. Podobnie zresztą jak systemy wspomagania kierowcy.

    Jest jeszcze coś, a mianowicie skład zestawu. Przeznaczając 700 – 1000 zł, znajdziesz dobre wideorejestratory przód – tył. Nagrasz także przestrzeń za pojazdem, co także może się przydać, np. gdy ktoś Cię stuknie, czego Ci oczywiście nie życzę.

    Im częściej jeździsz (a być może też zawodowo), tym bardziej pomyśl o profesjonalnej kamerze samochodowej do tysiaka. To bezkompromisowy wybór dla wymagających.

    Najdroższe kamery samochodowe za ponad 1000 zł

    Nie ma ich jakoś bardzo dużo, ale się zdarzają. Co je wyróżnia? Sęk w tym, że często… nic szczególnego. Spotkasz tu modele 4K, ale to samo dotyczyło przecież kwoty do 1000 zł. Sytuacja wygląda podobnie ze składem zestawu, funkcjami czy niezawodnością.

    W mojej subiektywnej ocenie rzadko kiedy warto wydawać więcej niż 1000 – 1200 zł na kamerę samochodową. Rynek rejestratorów jazdy poszedł mocno do przodu. Takie marki jak 70mai czy Viofo potrafią zaproponować znakomite modele poniżej granicy 1000 zł.

    Wnioski z analizy wszystkich segmentów są dość proste. Szukając dobrego, lecz nie za drogiego wideorejestratora do auta, zarezerwuj 400, a najlepiej 500 zł. Podchodząc do sprawy bezkompromisowo, wystarczy Ci 750 – 1000 zł na super kamerę samochodową, w tym zestaw przód – tył.

    Co wpływa na cenę kamery samochodowej?

    Czytając mój artykuł od deski do deski, zapewne wymienisz kilka cech wpływających na cenę kamerki. Warto jednak zebrać je w całość i pokrótce omówić, co uczyniłem poniżej.

    • Rozdzielczość – jak już wiesz, nie chodzi tylko o samą wartość ze specyfikacji (choć także mocno wpływa na cenę). Im wyższa kwota, tym mniejsze ryzyko interpolowania obrazu. Droższe kamerki zapewnią Ci po prostu bardziej szczegółowe nagrania. Nie będą potrzebowały do tego sztuczek jak interpolacja.
    • Płynność (i jej stosunek do rozdzielczości) – niektóre tanie kamerki bajerują nas wysoką rozdzielczością maksymalną. Później okazuje się, że działa w parze z prędkością poniżej 30 klatek na sekundę, a to słaby wynik. Wraz ze wzrostem ceny rośnie również klatkaż w wyższych rozdzielczościach.
    • Przysłona – ma wyraźny związek z ceną. Wiedz, że w tym wypadku im mniejsza wartość, tym lepiej. Przysłony typu f/1.6 lub chociaż f/1.8 cechują droższe kamerki. Efekt? Dużo wyraźniejsze nagrania po zmroku lub podczas złej pogody.
    • Pole widzenia – ono akurat nie ma i ogromnego znaczenia, i bardzo dużego wpływu na cenę. Niemniej czasem nieco łatwiej o szerokokątny obiektyw, wydając na sprzęt np. powyżej 500 zł.
    • Układ optyczny (sensor i chipset) – najtańsze kamery samochodowe korzystają właściwie z nieznanych układów. W efekcie nie zaoferują Ci ogromu detali na nagraniach. Ta cecha ma ścisły związek z rozdzielczością oraz efektem interpolowania jej. Im drożej, tym większe szanse na markowy układ, np. od Sony.
    • Stabilizacja obrazu – no cóż, dla nas, Polaków, ta cecha kamerek ma znaczenie. Dziurawe drogi sprawiają, że auto nieco podskakuje. Stabilizacja zniweluje ten efekt na nagraniu, a lepsze mechanizmy towarzyszą droższym rejestratorom.
    • Skład zestawu – chodzi o kamery przód – tył lub takie z tylnym obiektywem nagrywającym wnętrze pojazdu (przydatne dla kierowców przewożących inne osoby). Zazwyczaj trzeba wydać ponad 500 zł na bogatsze wyposażenie kamery do auta.
    • Czułość G-Sensora – jego obecność to standard nawet w budżetowych rejestratorach trasy. Sensor tego typu wykrywa wstrząsy, rozpoczynając nagrywanie lub po prostu zabezpieczając je przed nadpisaniem. Kosztowniejsze kamery do samochodu oferują szerszą regulację czułości lub w ogóle są w tym czulsze, a więc i dokładniejsze.
    • Tryb parkingowy – podobna historia. Tryb parkingowy niemal zawsze jest obecny, lecz działa różnie. W bardziej zaawansowanej wersji lepiej wykrywa wstrząsy, a nawet ruch wokół bryki. Droższe modele chronią też akumulator przed rozładowaniem. Korzystają bowiem z adaptera zasilania (zasilacz ACC).
    • Odporność na temperaturynie zdziw się, gdy tania kamera samochodowa wysiądzie podczas mrozu. Warto sprawdzić zakres temperatur, które gwarantują prawidłową pracę. Jak z poprzednimi cechami, im drożej, tym zwykle lepiej.
    • GPSnie tak łatwo o ten moduł poniżej 400 – 500 zł. Dostarczy Ci dodatkowych danych, ustalając mapę przejażdżki czy chociażby zanotowaną prędkość pojazdu.
    • Montaż – jakoś tę kamerkę trzeba przytwierdzić, a budżetowe modele lubią same odpadać. W wyższych segmentach cenowych łatwiej o porządniejsze przyssawki, uchwyty, jak i taśmy samoprzylepne.
    • Dodatkowe funkcje i udogodnienia – mowa np. o Bluetooth, Wi-Fi, bazie fotoradarów, wbudowanej ładowarce samochodowej, robieniu zdjęć bądź alarmach bezpieczeństwa (np. asystent pasa ruchu czy przekroczenia dozwolonej prędkości). Im więcej wydajesz na kamerę samochodową, tym na więcej bajerów możesz liczyć.

    Nie ma co ukrywać, warto wiedzieć, na co zwrócić uwagę, wybierając kamerę samochodową. Te niepozorne rejestratory kryją w sobie multum ważnych cech i parametrów. Teraz już wiesz, ile kosztują i co zwiększa ich ceny.

    Oceń publikację
    [Głosy: 1 Średnia: 5]

    Wszystkie komentarze weryfikowane są przed publikacją. Zasady gromadzenia, weryfikacji i publikowania komentarzy znajdują się w regulaminie.

    Subscribe
    Powiadom o
    0 komentarzy
    Inline Feedbacks
    View all comments