Test ekspresu do kawy KRUPS Intuition Experience+ EA877D

Testy flagowych ekspresów do kawy znanych marek zawsze mnie rozgrzewają – i sporą ilością wypitej kawy, i tym, jak zaprezentuje się dany sprzęt. Tak samo było z KRUPS Intuition Experience+ EA877D, do którego testu Cię zapraszam.

Test ekspresu do kawy KRUPS Intuition Experience+ EA877D

Spis treści:

    Uwielbiam testować kolejne generacje ekspresów od marek, które dobrze już znam. Wtedy widzę postęp (lub jego brak), co pozwala mi lepiej ocenić sytuację na rynku.

    Tym razem pomoże mi w tym KRUPS Intuition Experience+ EA877D. Wyobraź sobie, że ten nowoczesny automat oferuje… 21 różnych przepisów! Producent obiecuje też m.in. wygodne sterowanie dotykiem, automatykę czyszczenia czy bardzo cichą pracę.

    Brzmi nieźle, prawda?

    Sęk w tym, że to dane i cechy na papierze, a liczy się praktyka (zwłaszcza jeżeli chodzi o ekspresy do kawy). W poniższej recenzji krok po kroku ocenię budowę, sterowanie, głębię smaku kaw oraz sposób czyszczenia. Nie zabraknie wielu zdjęć i filmików.

    W efekcie dowiesz się, czy KRUPS Intuition Experience+ EA877D to urządzenie dla Ciebie.

    Ceny KRUPS Intuition Experience+ EA877D

    Na początku sprawdźmy wspólnie, ile kosztuje KRUPS Intuition Experience+ EA877D:

    No cóż, tanio nie jest. W tej cenie nie uznaję kompromisów co do ekspresu do kawy. Szczególnie że w moich testach w przeszłości świetnie wypadły wyraźnie tańsze modele (chociażby Melitta LatteSelect F63/0-201).

    Nie wiem, kiedy czytasz i oglądasz ten test, ale w chwili tworzenia tego tekstu widzę w sklepach upominek do modelu EA877D. Pojawia się w MediaExpert oraz MediaMarkt i chodzi o zestaw sztućców marki WMF (podobno o wartości 999 zł).

    Fajny dodatek. Niemniej nie zmienia to mojej opinii na temat tego, że ekspres za tyle kasy musi celować w jak najwyższe miejsce w rankingu ekspresów do kawy. Pokaźna kwota, więc spore wymagania. Teraz przekonajmy się, czy KRUPS Intuition Experience+ EA877D spełnia oczekiwania.

    Budowa

    Pod wieloma względami EA877D przypomina mi tu KRUPS Intuition Preference+ EA875U, czyli flagowca poprzedniej generacji tej marki. Znalazły się jednak pewne nowinki, które od razu zwróciły moją uwagę.

    Zacznijmy jednak od podstawy, czyli wyposażenia. Zobacz, jakie elementy zawiera:

    KRUPS Intuition Experience+ EA877D ekspres do kawy i jego całe wyposażenie

    Bogaty zestaw, prawda? Jak najbardziej, ponieważ uwzględnia też rzadziej spotykane akcesoria. Chodzi przede wszystkim o 2 wężyki spieniające (są identyczne), 2 tabletki czyszczące, środek odkamieniający oraz filtr wody. W efekcie nie tracisz kasy na zakup tych elementów.

    KRUPS Intuition Experience+ EA877D dodatkowe elementy wyposażenia

    Teraz pewnie powiesz, że co z tego, przecież to drogi ekspres. Otóż musisz wiedzieć, że wspomniane dodatki niestety nie są standardem. I to nawet wśród bardzo drogich ekspresów ciśnieniowych. Tym bardziej doceniam, że tutaj się znalazły.

    Przechodząc do budowy, KRUPS Intuition Experience+ EA877D prezentuje się znakomicie, przynajmniej jak na moje oko. Uwagę zwraca wykonanie frontu, tacki ociekowej oraz pokrywy pojemnika na ziarna kawy ze szczotkowanej stali nierdzewnej. Dodaje to minimalizmu, jednocześnie gwarantuje trwałość.

    KRUPS Intuition Experience+ EA877D ogólny wygląd ekspresu do kawy

    Stylistykę urozmaica piano black po bokach oraz lustrzane akcenty w centralnej części frontu. No i oczywiście kolorowy, dotykowy wyświetlacz.

    KRUPS Intuition Experience+ EA877D ogólny wygląd włączonego ekspresu do kawy

    Jak widzisz po powyższym zdjęciu, nie zabrakło podświetlenia podstawki pod filiżanki. Kolor światła zależy od ustawień profilu użytkownika, co omówię w dalszej części recenzji.

    To, co oprócz designu praktycznie zawsze mnie przekonuje w ekspresach KRUPS, to ich wymiary oraz proporcje. EA877D ma dokładnie: 24 cm szerokości, 36,5 cm wysokości oraz 40 cm głębokości. Mówimy więc o wąskim, a nie za wysokim czy zbyt głębokim automacie do parzenia kawy.

    KRUPS Intuition Experience+ EA877D ogólny pokaz wymiarów ekspresu

    Jasne, znajdą się jeszcze węższe sprzęty, np. Melitta Latticia OT F30/0-100, lecz cóż z tego, skoro oprócz 20 cm szerokości ma aż 45,9 cm głębokości? Wygląda przez to trochę nieproporcjonalnie, po prostu dziwnie. Tutaj nie ma tego problemu.

    Co więcej, producentowi znów udało się zachować nie za duże gabaryty przy bardzo pojemnym zbiorniku na wodę. Mieści aż 3 l cieczy i jest rzecz jasna demontowany. Ponadto oferuje zintegrowany, składany uchwyt. Ułatwi Ci przenoszenie tego elementu budowy.

    KRUPS Intuition Experience+ EA877D zbiornik na wodę ze składanym uchwytem

    Szkoda jedynie, że na zbiorniku zabrakło jakiejś miarki dotyczącej objętości wody. Znalazło się jedynie skromne “calc”. Przydaje się podczas procesu odkamieniania.

    To, co pewnie już Ci się rzuciło w oczy, to wolnostojący pojemnik na mleko (nadaje się do przechowywania w lodówce). W zasadzie mówimy bardziej o stylowej karafce.

    KRUPS Intuition Experience+ EA877D pojemnik na mleko w formie karafki

    Wygląda świetnie, choć możesz ją zastąpić po prostu kartonem mleka. Ważne, że ekspres daje Ci w tym pełną swobodę.

    Podoba mi się również pojemnik na fusy wyjmowany z boku, a nie zintegrowany z tacką ociekową.

    KRUPS Intuition Experience+ EA877D wymontowane z ekspresu tacka ociekowa i pojemnik na fusy

    Ten drugi element tym razem wykonano ze stali, jeżeli chodzi o podstawkę pod filiżanki czy szklanki. Ładniejsze niż tworzywo sztuczne, lecz z większą tendencją do zbierania rys.

    KRUPS Intuition Experience+ EA877D wykonanie tacki ociekowej

    KRUPS Intuition Experience+ EA877D wykonanie tacki ociekowej pokazane z bliska

    Tacka ociekowa nie jest ogólnie zbyt duża, wymagając nieco częstszego wylewania skroplin (chyba że w trakcie płukania podstawisz pojemnik pod dozownik, wtedy będzie to rzadsze).

    Co gorsza, nie oferuje otworu na wężyk spieniający. Co z tego wynika? Niestety, ale brak automatycznego płukania wężyka. Omówię to dokładniej w części o rutynowym czyszczeniu.

    KRUPS Intuition Experience+ EA877D ogólna wielkość tacki ociekowej

    Brakuje mi także wyjmowanego modułu zaparzania. Owszem, to jedna część mniej do mycia, ale osobiście wolę jednak samodzielnie dbać o czystość zaparzacza. Druga sprawa, choć nie jest to żelazna zasada, że ekspresy z wyjmowanymi modułami zwykle robią kawy o głębszym smaku. Na ocenę tego przyjdzie jeszcze czas w tej recenzji.

    Wracając do zalet konstrukcji ekspresu, bez wątpienia na plus zaliczę regulowany dozownik. Maksymalnie ustawisz go 14 cm nad podstawką. Zmieścisz więc i drobniutkie filiżanki, i potężniejsze kubki oraz szklanki.

    KRUPS Intuition Experience+ EA877D dozownik ustawiony na 14 cm nad dużą szklanką

    Dozownik pod swoją osłoną (i to magnetyczną, kolejna nowinka) skrywa blok z dyszami o nazwie “One Touch Cappuccino”.

    KRUPS Intuition Experience+ EA877D blok One Touch Cappuccino we wnętrzu dozownika

    Cały układ składa się z 3 elementów plus malutki czyścik z igłą. Wyjęcie, demontaż i montaż tych części to banalna sprawa.

    KRUPS Intuition Experience+ EA877D rozmontowany blok z dyszami

    A gdzie trzeba wsypać ziarna kawy? Do pojemnika na górze. Producent sprytnie go ukrył pod płaską pokrywą.

    KRUPS Intuition Experience+ EA877D pojemnik na kawę z regulacją grubości mielenia

    Nie stanowi więc wystającej wyspy jak np. w moim prywatnym ekspresie Melitta Passione OT F53/1-102.

    Co więcej, od razu w pojemniku na kawę znajdziesz 5-stopniową regulację grubości mielenia. Wygodne, gdyż spora część ekspresów ma ten element gdzieś z tyłu. Tutaj nie musisz głęboko do niego sięgać. Do EA877D wsypiesz maksymalnie 250 g (standardowy wynik), a za mielenie odpowiada stalowy młynek.

    Podsumowując, jak to zwykle bywa z ekspresami KRUPS, konstrukcja to prawie same pozytywy. Masz do czynienia ze świetnie wykonanym, a efektownym i nie za dużym ekspresem z pojemnym zbiornikiem na wodę.

    Bardziej zmartwił mnie jedynie brak systemu automatycznego przepłukiwania wężyka. Ewentualnie jeszcze brak wyjmowania modułu zaparzania.

    Teraz przejdźmy do innej, niezmiernie ważnej cechy. Mianowicie do listy dostępnych napojów oraz wszelkich ustawień, które ich dotyczą.

    Rodzaje dostępnych kaw i ich ustawienia

    Na samym początku warto poznać podstawowe ustawienia i zmienić kilka rzeczy.

    Ogólnie biorąc, mimo wielu różnych możliwości, sterowanie pozostaje intuicyjne. Prawy dolny sensor kieruje do ustawień, a one do poszczególnych działów:

    Jak widzisz, znalazły się także samouczki, więc nie musisz nawet sięgać po instrukcję (choć i tak polecam ją przeczytać).

    Personalizacja, bo to na początku podstawa, zawiera 2 widoki. Pierwszy dotyczy np. czasu, daty, układu kafelków z kawami itp.

    KRUPS Intuition Experience+ EA877D menu personalizacja widok 1/2

    Większe znaczenie ma drugi widok, który ustawiłem tak:

    KRUPS Intuition Experience+ EA877D menu personalizacji widok 2/2

    Co zmieniłem?

    Przede wszystkim twardość wody dopasowaną do tej płynącej z moich kranów (w zestawie znajduje się pasek testujący twardość wody), a także temperaturę wody oraz kawy (wybrałem najwyższe poziomy). Do rozważenia pozostaje automatyczne płukanie podczas włączania. W ogóle fajnie, że producent daje z tym wybór.

    Co do interfejsu, nieco później zdecydowałem się na inny układ kaw. Zmieniłem slider na kafelki, aby ująć na jednym widoku więcej napojów do wyboru.

    Dlaczego? No cóż, obejrzyj poniższy filmik, a pewnie się domyślisz:

    Responsywność przesuwania widoków nie zachwyca… lekko mówiąc. Widać i czuć wyraźne opóźnienie. Przy sliderze każdy widok mieści zaledwie 3 kawy, więc zdecydowanie polecam kafelki z maksymalnie 8 pozycjami.

    Do reszty nie mogę się przyczepić. Czułość i szybkość reakcji na kliknięcie dobra. Wszystko jasno opisane, przyjazne graficznie i jeszcze z wszędobylskimi samouczkami.

    Przy ustawieniach kaw po lewej znajdziesz moc, po prawej pojemność, a na środku (gdy dany napój obsługuje tę funkcję) opcję podwójnego parzenia (pod plusikiem).

    W tym momencie warto rzucić okiem na dostępne przepisy. A jest ich wręcz rekordowo dużo, bo aż 21! Producent podzielił je na 4 grupy.

    Czarne kawy:

    KRUPS Intuition Experience+ EA877D pełna lista czarnych kaw dostępnych w ekspresie

    Mleczne kawy i napoje:

    KRUPS Intuition Experience+ EA877D pełna lista mlecznych napojów dostępnych w ekspresie

    Mrożone przepisy:

    KRUPS Intuition Experience+ EA877D pełna lista mrożonych kaw w ekspresie

    Herbaty:

    KRUPS Intuition Experience+ EA877D pełna lista herbat dostępnych w ekspresie

    Robi wrażenie. Jak widzisz, większość pozycji oferuje podwójne parzenie oraz regulację mocy. KRUPS Intuition Experience+ EA877D wyróżnia się w tym aspekcie przede wszystkim mrożonymi kawami oraz temperaturą dostosowaną do robienia 3 typów herbat/naparów. Pojawiło się też gorące mleko do tworzenia gorącej czekolady bądź kakao.

    Brakuje mi jednak swobodnej regulacji proporcji kawy i mleka w mlecznych kawach. KRUPS wychodzi z założenia, że to ekspres ma być niczym barista, proponując kilka optymalnych mieszanek. Wolałbym jednak sam to ustalać.

    Dodam jeszcze w tym punkcie, że KRUPS Intuition Experience+ EA877D podrzuca najważniejsze powiadomienia. Dotyczą np. konieczności dolania wody, dosypania ziaren czy przeprowadzenia okresowego czyszczenia. Trudno przegapić te informacje. Oprócz powiadomienia na wyświetlaczu podświetlenie zmienia kolor na czerwony.

    Profile

    To cecha, która mocno wyróżnia ekspresy KRUPS. Nie chodzi o sam fakt, że zrobisz do 8 profili użytkownika. Uwagę przykuwa unikalne podejście do tej ciekawej funkcji. Prześledźmy ją.

    Ogólnie biorąc, chodzi w niej o to, aby każdy domownik stworzył swoje własne menu kawowe, nie musząc za każdym razem dużo klikać. Ba, później wystarczy jedno kliknięcie, aby uruchomić parzenie ulubionej kawy z preferowanymi ustawieniami.

    Przypiszesz do 7 kaw/napojów, korzystając z wszystkich dostępnych opcji: objętości, mocy, podwójnego parzenia.

    Tak wygląda przykład stworzonego profilu:

    KRUPS Intuition Experience+ EA877D przykład stworzonego profilu użytkownika

    Co oznaczają dni tygodnia? Niejako funkcję opóźnionego startu!

    KRUPS Intuition Experience+ EA877D funkcja programowania czasu parzenia

    Personalizacja dotyczy przy okazji podświetlenia. Dostajesz 9 kolorów do wyboru, ja wybrałem niebieski.

    KRUPS Intuition Experience+ EA877D podświetlenie tacki wybrane dla danego profilu

    Jak do tej pory to najlepsza funkcja tego typu, którą spotkałem w ekspresach. Dosyć, że oferuje sporo profili, to jeszcze zapewnia unikalne opcje.

    Co ważne, profile nie wykluczają używania domyślnego, podstawowego menu. Nadal masz do niego łatwy dostęp pod sensorem w prawym górnym rogu. Klikając ten po drugiej stronie i na dole, przejdziesz z kolei do listy profili.

    KRUPS Intuition Experience+ EA877D lista stworzonych profili

    W mojej ocenie profile użytkownika stanowią bardzo duży plus ekspresu KRUPS Intuition Experience+ EA877D. Zdecydowanie ułatwiają ekspresowe parzenie ulubionych kaw. Nawet gdy tylko Ty zamierzasz korzystać z ekspresu, ta funkcjonalność Ci się przyda.

    A teraz przekonajmy się, jak wypada smak kaw!

    Test parzenia kaw

    Przetestowałem 3 główne grupy napojów (kawy czarne, mleczne, mrożone). Zasmakowałem każdej z kaw, większość z nich piłem wielokrotnie. W teście uwieczniłem te najpopularniejsze.

    Oczywiście moje odczucia smakowe to subiektywna sprawa. Dopowiem jedynie, że jestem raczej wymagający… by nie powiedzieć, że wybredny co do głębi smaku kaw. Dużo zależy też od samej kawy, choć używałem lepszych mieszanek – dobrze ocenianych i obecnych w rankingu kaw ziarnistych.

    Zobacz, jak w głównej części testu wypadł KRUPS Intuition Experience+ EA877D.

    Test parzenia czarnych kaw

    Wszystkie dostępne czarne kawy piłem przy większym ustawieniu intensywności (zazwyczaj 3 poziom, czasem 4, czyli maksymalny). Regulację grubości mielenia dopasowywałem do wykorzystywanych kaw ziarnistych. Najczęściej najlepiej pasował 3 stopień.

    Zacznijmy od tej najmniejszej, czyli Ristretto. To w mojej ocenie najlepsza alternatywa dla Espresso. Czym się w zasadzie różnią oba napoje? Ristretto ma mniejszą goryczkę oraz ilość kofeiny.

    Niemniej nie brakuje tej kawie intensywności w smaku (wbrew przeciwnie!), zwłaszcza że KRUPS Intuition Experience+ EA877D ją zachował.

    Parzenie tak małej kawy nie trwa długo, siłą rzeczy wykorzystuje jeden proces mielenia ziaren.

    Testowany sprzęt zachował w Ristretto najważniejsze cechy tej kawy. Crema czekoladowej barwy, dość gęsta konsystencja, niska kwasowość i nie za wielka goryczka – nie mam żadnych zastrzeżeń.

    KRUPS Intuition Experience+ EA877D zaparzone Ristretto

    KRUPS Intuition Experience+ EA877D zaparzone Ristretto 2

    Rzecz jasna nie ominąłem testu opartego na Espresso. W recenzji, którą czytasz i oglądasz, uwieczniłem podwójne parzenie tej kawy.

    Zobacz, jak wyszło:

    Specyfikę smakową zaraz omówię, ale zwróć uwagę na działanie funkcji 2 filiżanek. W mojej opinii wypadła bardzo dobrze. KRUPS Intuition Experience+ EA877D pobrał 2 porcje ziaren, równomiernie rozlewając kawę do obu filiżanek.

    KRUPS Intuition Experience+ EA877D podwójne parzenie Espresso do 2 filiżanek

    Zachował przy tym wysoką kulturę pracy. Nie wygenerował nadmiernych wibracji, naczynia nie uciekały od siebie (tak, czasem takie sytuacje mają miejsce w innych ekspresach). Druga sprawa, że to ogólnie stosunkowo cichy ekspres automatyczny.

    Wracając do doznań smakowych, Espresso okazało się bardziej goryczkowe niż Ristretto. Z pewnością nie mogę powiedzieć, że zostało nadmiernie rozcieńczone. Niemniej crema wydała mi się odrobinę za ciemna.

    KRUPS Intuition Experience+ EA877D zaparzone Espresso w 2 filiżankach

    Zachowała swoją sprężystość, utrzymywała się bardzo długo, ale być może KRUPS Intuition Experience+ EA877D w niewielkim stopniu przeparzył tę kawę. Osobiście sugeruję niższy poziom intensywności w przypadku Espresso, ale to jak zwykle kwestia gustu.

    Nieco większe czarne kawy (w tym bardzo rzadko spotykana opcja zaparzenia całego dzbanka) to banał dla tego sprzętu.

    W teście uwieczniłem Americano. Dlaczego akurat ta kawa bardziej niż reszta zwróciła moją uwagę? Ponieważ sama jej specyfika wzbudza kontrowersje. To w gruncie rzeczy podwójne Espresso ze sporą porcją wody.

    KRUPS Intuition Experience+ EA877D parzenie Americano

    Siłą rzeczy czuć rozwodnienie, bo na tym polega ta kawa. Jednocześnie stanowi niezłą opcję na ocenę tego, czy ciśnieniowy ekspres automatyczny wydobywa głębię smaku.

    I tak, KRUPS Intuition Experience+ EA877D podołał zadaniu. Oczywiście pod względem intensywności Americano nie ma żadnych szans z tradycyjnym Espresso. Z drugiej strony, stanowi łagodniejszą alternatywę, którą możesz się dłużej delektować.

    Słabo wyczuwalna goryczka, brak kwasowości, ale też bez nadmiernie nachalnego rozwodnienia, przynajmniej jak na mój gust.

    KRUPS Intuition Experience+ EA877D zaparzone Americano

    Ale mam jeden zarzut: nie można wyregulować proporcji kawy oraz wody, co tutaj dałoby pewną swobodę. Szkoda, ale pomijając to, Americano z ekspresu KRUPS samo w sobie jest dobre.

    Ogólnie biorąc, test czarnych kaw wypadł na duży plus. Trudniejsze zadanie stanowią jednak kawy z mlekiem. Mleczny dodatek może przecież obniżyć głębię smaku. Jak to tutaj wypadło? Przekonajmy się!

    Test parzenia mlecznych kaw

    Kawy z mlekiem sprawdziłem bardzo dogłębnie. Wypiłem ich multum, rotując intensywnością i sprawdzając funkcję 2 filiżanek. Raz piłem je z cukrem, a innym razem bez, aby jeszcze lepiej ocenić głębię smaku. Zdarzało się, że… w ogóle nie piłem danej kawy, żeby sprawdzić, jak długo utrzymuje się pianka.

    Nie zmieniłem jedynie stopnia grubości mielenia. Nadal pozostał na 3 poziomie regulacji.

    Rozpoczynamy od tego, co zapewne interesuje większość osób: Latte Macchiato. Ta popularna kawa warstwowa stanowi jednocześnie najtrudniejszy sprawdzian z tej części testu. Dlaczego? Ponieważ jest największa i zawiera najwięcej mleka, które siłą rzeczy może spłycić smak kawy.

    Proces parzenia nie trwa zbyt długo, choć znam jeszcze szybsze ekspresy. Ważne, że KRUPS nie jest przy tym zbyt głośny.

    A najważniejsze, że Latte Macchiato zachowało głębię ziaren użytej kawy. Widzę tu postęp w stosunku do poprzedniej generacji. Na 3 stopniu było zadowalająco z aromatem, a na ostatnim po prostu bardzo dobrze.

    Pianka aksamitna, ale gęsta. Długo utrzymała się na kawie. W dodatku nie zmniejszyła zbyt szybko temperatury kawy. Od razu chcąc ją wypić, poparzyłem się w język. To samo, gdy odczekałem ok. minuty. Testowany sprzęt nie ma więc problemu z temperaturą parzonych napojów.

    KRUPS Intuition Experience+ EA877D zaparzone Latte Macchiato

    Po kawie warstwowej przyszedł czas na kolejny klasyk, czyli Cappuccino. W tym teście sprawdziłem też funkcję 2 filiżanek. Ponownie nie zawiodła. Kawy było praktycznie tyle samo w obu naczyniach, a ekspres wykorzystał 2 porcje ziaren.

    KRUPS Intuition Experience+ EA877D podwójnie zaparzone Cappuccino

    Cappuccino okazało się jeszcze głębsze w smaku niż poprzednia kawa mleczna. 3 poziom spokojnie mnie zadowolił. Nie mogę mieć zarzutów do pianki: kremowa, gęsta, odpowiednio sztywna.

    KRUPS Intuition Experience+ EA877D jakość pianki w kawie Cappuccino

    Co tu więcej dodawać? Cappuccino z KRUPS Intuition Experience+ EA877D okazało się pyszne. Testując poprzednią generację, musiałem zmienić grubość mielenia ziaren, aby uzyskać pełną satysfakcję. W tym wypadku nie było to w ogóle konieczne. Wystarczyła sama zabawa z regulacją intensywności kawy.

    Sprawdzając mleczne napoje, z pewnością warto zaparzyć sobie Caffe Latte. Tę kawę uwielbiam tak samo jak poprzednie i piję ją zwykle bez cukru.

    Jednocześnie stanowi kolejny dowód na to, że KRUPS Intuition Experience+ EA877D jest lepszy od poprzedniego flagowca tej marki. Dlaczego? Ponieważ omawiany napój jak najbardziej mnie usatysfakcjonował. Nie okazał się zbyt płytki w smaku.

    KRUPS Intuition Experience+ EA877D podczas parzenia Caffe Latte

    Znów zachwyciła jakość aksamitnej pianki. Idealnie połączyła kremową charakterystykę z potencjałem intensywności ziaren kawy.

    KRUPS Intuition Experience+ EA877D jakość pianki w kawie Caffe Latte

    Finalnie Caffe Latte bardzo mi zasmakowało, zresztą jak wszystkie mleczne napoje. Nie mam do nich większych, a w zasadzie jakichkolwiek zastrzeżeń.

    KRUPS Intuition Experience+ EA877D zaparzone Caffe Latte w szklance

    Z drugiej strony, tak wychodząc poza ramy tego testu, znam ekspresy automatyczne, które przebijają nieco model KRUPS pod względem głębi smaku. To jednak nieliczna grupa od kilku innych producentów, a różnica i tak nie jest kolosalna.

    W dodatku na całokształt wpływa też wykonanie ekspresu, jego funkcje i wiele szczegółów. Przejdźmy zatem dalej, bo z testów kaw została jeszcze jedna, do tego bardzo ciekawa grupa.

    Test robienia mrożonych kaw

    Kawy mrożone obejmują 3 bardzo zróżnicowane napoje: Frappe, Nitro oraz po prostu dużą kawę mrożoną. Przygotowanie ich zajmuje najwięcej czasu i wymaga załatwienia sobie kostek lodu.

    Na szczęście KRUPS Intuition Experience+ EA877D prowadzi użytkownika za rękę, aby poprawnie przygotował każdą z tych kaw. Na wyświetlaczu ujrzysz wiele wskazówek.

    Dotyczą chociażby liczby kostek lodu i ogólnie tego, co umieścić w szklance przed uruchomieniem.

    KRUPS Intuition Experience+ EA877D zalecenia dotyczące Frappe

    KRUPS Intuition Experience+ EA877D zalecenia dotyczące nitro

    KRUPS Intuition Experience+ EA877D zalecenia dotyczące kawy mrożonej

    Oczywiście kostki lodu bywają zróżnicowane. Ich rozmiar oraz kształt zależy od tego, gdzie i jak je przygotowujesz. Nie musisz trzymać się ściśle zaleceń, choć wtedy efekt będzie najlepszy.

    KRUPS Intuition Experience+ EA877D zalecenia dotyczące nitro 2

    KRUPS Intuition Experience+ EA877D zalecenia dotyczące kawy mrożonej 2

    Wszystkie kawy mrożone łączy spora objętość, także lepiej mieć pod ręką pojemną szklankę.

    KRUPS Intuition Experience+ EA877D zalecenia dotyczące Frappe 2

    KRUPS Intuition Experience+ EA877D zalecenia dotyczące nitro 3

    Z listy 3 kaw mrożonych najbardziej zainteresowało mnie Nitro. To napój, który w pewnym sensie ma imitować… piwo Guinness. Chodzi tu zarówno o smak, jak i konsystencję oraz piankę.

    Prawilne przygotowanie Nitro wymaga użycia azotu. Ogólnie biorąc, automat ma tu nieco ograniczone możliwości, niemniej może całkiem nieźle imitować ten specyficzny napój.

    Przygotowałem więc dużą szklankę z lodem i sprawdziłem, jak z tym zadaniem poradzi sobie KRUPS Intuition Experience+ EA877D.

    KRUPS Intuition Experience+ EA877D szklanka z lodem pod dyszami ekspresu

    Całość trwała ok. 3 minut, a wyglądało to tak:

    Nie powiem, obserwowanie przygotowywania jakiejkolwiek kawy mrożonej jest satysfakcjonujące. To dla mnie nowość podczas testów automatycznych ekspresów do kawy.

    KRUPS Intuition Experience+ EA877D podczas robienia kawy mrożonej

    Przy okazji pokazuje, jak duży potencjał spieniania ma ten sprzęt. W końcu tym razem pianka powstała nie z mleka, a z kawy.

    KRUPS Intuition Experience+ EA877D podczas robienia kawy mrożonej 2

    Obstawiam, że Twoje podniebienie zasmakowało kiedyś piwa Guinness, a przynajmniej wiesz, jak ono mniej więcej wygląda.

    A teraz spójrz na Nitro z ekspresu KRUPS:

    KRUPS Intuition Experience+ EA877D przygotowana kawa nitro

    Pomijając efekt piwnych bąbelków, wyszło bardzo dobrze. Zaimponowała mi sprężysta pianka, rzeczywiście przypominająca taką jak z piwa.

    KRUPS Intuition Experience+ EA877D pianka zrobionej kawy nitro

    A smak? No cóż, to subiektywna ocena. Dawno nie piłem Guinnessa, ale w każdym razie kawa Nitro okazała się intensywna i orzeźwiająca. Ciekawa odskocznia od klasycznych kaw.

    Wyraźnie widać, że producent wprowadził tego typu napoje na poważnie, z zachowaniem ich głównych cech, a nie jedynie dla lepszego marketingu oraz poszerzenia menu.

    Opinia o rutynowym czyszczeniu

    Rutynowe czyszczenie opiera się głównie na zabiegach dokonywanych po każdej kawie mlecznej. Po zaparzeniu jej na wyświetlaczu zawsze pojawia się komunikat o konieczności przepłukania dysz.

    KRUPS Intuition Experience+ EA877D automatycznie powiadomienie o płukaniu po kawie mlecznej

    Wystarczy, że podłożysz jakieś naczynie i naciśniesz przycisk. Resztę wykona już ekspres. Łatwe, prawda?

    Niestety, lecz nie wszystko wyglądu tu równie łatwo.

    Mocno rozczarował mnie fakt, że KRUPS Intuition Experience+ EA877D nie czyści automatycznie wężyka spieniającego. Pozostaje ręczne mycie zarówno jego, metalowej rurki, jak i dysz dozownika (oraz opcjonalnie karafki na mleko, gdy jej używasz).

    Całość należy wykonać zgodnie z instrukcją, którą znajdziesz w ekspresie, i po każdej kawie mlecznej:

    Nie jest to ogólnie trudne czy bardziej czasochłonne, ale liczyłem na coś więcej. Wyraźnie tańsze ekspresy często same czyszczą wężyk, wymagając ręcznego czyszczenia dysz np. co kilka kaw mlecznych, a nie po każdej. Tutaj zajmuje to więcej czasu, pochłaniając także nieco sił.

    Na pocieszenie dodam, że w wielu ekspresach proces automatycznego czyszczenia wężyka parą lub gorącą wodą przeważnie jest bardzo głośny. Wczesnym rankiem stanowi problem. Pewnie sporo osób i tak czyści te elementy ręcznie.

    A co z czarnymi kawami? W tym wypadku rutynowe czyszczenie przebiega w pełni automatycznie. Opiera się na płukaniu. Należy je przeprowadzać raz na 2 dni. Ekspres nie podrzuca powiadomienia. Aby wybrać płukanie tego typu, musisz kliknąć ustawienia, konserwację maszyny i wybrać opcję o nazwie płukanie wężyka do kawy.

    KRUPS Intuition Experience+ EA877D wszystkie opcje dotyczące konserwacji urządzenia

    Co ciekawe, w tym samym menu znajdziesz płukanie wężyka do mleka. Sęk w tym, że nie chodzi o ten zewnętrzny, a pewnie o jakiś wewnętrzny. To więc ta sama opcja czyszczenia, którą podrzuca ekspres po każdej kawie mlecznej.

    Opinia o okresowym czyszczeniu

    Pod tym względem ekspresy KRUPS zawsze zadowalały. Tak jest i z modelem KRUPS Intuition Experience+ EA877D.

    Dlaczego? Ponieważ okresowe czyszczenie polega tylko na 2 czynnościach: odkamienianiu jedną saszetką (zestaw 2 saszetek to koszt ok. 20 zł) oraz czyszczeniu obiegu kawy jedną tabletką (zestaw 10 tabletek to koszt ok. 40 zł).

    Oba procesy pochłaniają bardzo mało pieniędzy na środki czyszczące, są zautomatyzowane i stosunkowo krótkie (odkamienianie 20 minut, czyszczenie obiegu 13 minut). Nie mam w tej części testu nic do zarzucenia.

    Ostateczny werdykt

    KRUPS Intuition Experience+ EA877D to dobry ekspres automatyczny. Przekonuje 21 przepisami do wyboru i solidną głębią smaku, którą wydobywa z ziaren. Do tego świetnie go wykonano i nie brakuje mu ciekawych funkcji. Główny minus stanowi za to brak automatycznego czyszczenia wężyka.

    Chcesz kupić ten ekspres? Sprawdź jego najniższe ceny w zaufanych sklepach:

    MediaExpert
    EURO
    MediaMarkt
    Krups24.pl

    Ten model wyraźnie pokonuje poprzednią generację ekspresów KRUPS. Czyni to głównie za sprawą głębszego smaku kaw. Producent jeszcze bardziej rozbudował liczbę profili użytkownika, poprawiając też sporo innych detali.

    Niemniej konkurencja w tej kategorii jest ogromna. W swoim segmencie cenowym KRUPS musi się mierzyć z takimi markami, jak np. Melitta, Nivona, DeLonghi, Siemens, a nawet JURA. Na ich tle nie zawsze wypada topowo, ale jak już wiesz z testu, oferuje kilka bardziej unikalnych cech (m.in. profile, mrożone przepisy, bardzo rozsądnie zaprojektowaną konstrukcję).

    A co z niezawodnością? No cóż, nie dostałem tego ekspresu na tyle, aby miarodajnie ją ocenić. W aspekcie wykonania nie widzę tu powodów do zmartwień. Jednocześnie pamiętaj, że ekspresy tego typu to urządzenia elektryczne i przelewowe. Awaryjność i tak bywa bardzo losowa.

    Aby podjąć rozsądną decyzję zakupową, prześledź podsumowanie testu KRUPS Intuition Experience+ EA877D w formie plusów, minusów i cech neutralnych.

    Plusy KRUPS Intuition Experience+ EA877D

    • 21 przepisów do wyboru stanowi imponującą liczbę. Z takim menu trudno nie znaleźć czegoś, co się lubi pić z ekspresu. Sprawdzisz zarówno najpopularniejsze kawy, jak i te dużo rzadziej spotykane, również mrożone.
    • Kawy czarne wyróżniają się bogatym, głębokim smakiem. KRUPS Intuition Experience+ EA877D zachowuje ich główne cechy, stąd też wyczujesz między nimi różnice.
    • Równie dobrze wypadają kawy mleczne, co bardzo mnie ucieszyło (ponieważ to była niewiadoma przed testem; poprzedniej generacji sporo brakowało do perfekcji). Nawet większe, mocno kremowe kawy (np. Latte Macchiato, Caffe Latte) nie spłyciły nadmiernie smaku. Nie musiałem zmieniać grubości mielenia ziaren, choć z drugiej strony, ustawiałem za to 3 lub 4 poziom intensywności. Niemniej jak dla mnie głębia smaku kaw z mlekiem stanowi tu zaletę.
    • KRUPS ponownie nie zawiódł w aspekcie spieniania mleka. Pianka jest gęsta, sztywna, smaczna i długo utrzymuje się na kawie.
    • Kolejny postęp widzę w pewnej istotnej funkcji. Chodzi o parzenie napoju do 2 filiżanek. Raz, że zyskujesz tę opcję w parze z wieloma kawami, a dwa, że dobrze działa.
    • Parzenie kawy oraz samo czyszczenie przebiegają stosunkowo cicho. Rzecz jasna trudno mówić o bezgłośnej pracy, to niemożliwe w przypadku ekspresu tego typu, ale jest ciszej niż w wielu innych modelach.
    • KRUPS Intuition Experience+ EA877D świetnie wypada pod względem wymiarów i ich proporcji. To całkiem kompaktowy ekspres do kawy o szerokości 24 cm. Nie jest przy tym zbyt wysoki czy głęboki.
    • Producent przyłożył się do jakości wykonania. Uznaję ten sprzęt za wytrzymały, a jednocześnie elegancki.
    • Zbiornik na wodę ma aż 3 l pojemności. Efekt? Nie musisz go tak często uzupełniać. Co więcej, wcale nie zwiększa znacząco rozmiaru tego ekspresu do kawy.
    • Pod dozownikiem ustawisz przeróżne naczynia na kawę. Maksymalna wysokość sięga bowiem aż 14 cm.
    • Masz możliwość poboru mleka prosto z kartonu. Producent nie zmusza Cię do używania wyłącznie pojemnika na mleko, gdyż jest wolnostojący, a nie zintegrowany. W dodatku przybrał formę bardzo ładnej karafki.
    • KRUPS znów pokazał, że tworzy jedne z najlepszych profili użytkownika. Uwzględniają aż 8 mocno spersonalizowanych menu dla różnych domowników bądź częstych gości. Zrobienie swojego profilu znacząco skraca czas wyboru ulubionej kawy z preferowanymi ustawieniami. Oferuje nawet programator czasu parzenia!
    • Wszędobylskie samouczki ułatwiają naukę korzystania z tego ekspresu (a obsługa i tak jest ogólnie dość łatwa). Stanowią dużo ciekawsze źródło wiedzy niż papierowa instrukcja (choć i ją warto przeczytać).
    • Bogate wyposażenie obejmuje również środki do czyszczenia ekspresu, zapasowy wężyk spieniający oraz filtr wody. Zawsze jakaś oszczędność.
    • Okresowe czyszczenie jest proste i tanie.

    Minusy KRUPS Intuition Experience+ EA877D

    • Mocno rozczarował mnie fakt, że KRUPS Intuition Experience+ EA877D nie czyści automatycznie zewnętrznego wężyka spieniającego. W dodatku wymaga jeszcze ręcznego czyszczenia dysz po każdej kawie mlecznej. Powinno to być bardziej zautomatyzowane.
    • Szkoda, że nie da się wyregulować proporcji kawy i mleka w mlecznych napojach. Owszem, są 3 wielkości do wyboru, lecz wolałbym samodzielnie dobierać proporcje. W dodatku czarne kawy oparte także na wodzie (np. Americano) również nie pozwalają na ustalenie proporcji (mają za to bardziej szczegółową regulację całkowitej pojemności).
    • W tej cenie responsywność przesuwania widoków menu powinna być lepsza. Dotyczy to listy kaw. Dlatego też lepiej w ustawieniach wybrać kafelki niż slider (mniej przewijania). Dodam, że sprawę załatwia zrobienie profilu użytkownika. Masz na nim jeden widok (ale za to do 7 napojów do wyboru) i uruchomisz parzenie kawy jednym kliknięciem… a właściwie dotknięciem.
    • Tacka ociekowa nie mieści zbyt dużo skroplin. Szybko się zapełnia, więc częściej wypada ją opróżniać.

    Cechy neutralne KRUPS Intuition Experience+ EA877D

    • KRUPS Intuition Experience+ EA877D nie jest najszybszym automatycznym ekspresem. Z drugiej strony, parzenie kaw nie trwa też upierdliwie długo, stąd cecha neutralna.

    Długo zastanawiałem się nad finalną oceną. Ostatecznie przyznaję temu modelowi 4,5/5, gdyż powinien mieć lepszą notę niż flagowiec poprzedniej generacji. Ogólnie polecam zakup, choć najlepiej poprzedzony porównaniem modelu KRUPS z jego głównymi konkurentami.

    Materiał reklamowy dla marki KRUPS, ponieważ otrzymałem zapłatę za wykonanie testu. Moja opinia o produkcie pozostaje niezależna, subiektywna i bez ingerencji osób trzecich.

    Ocena KRUPS Intuition Experience+ EA877D:

    Ocena 4,5 prorankingi

    Odznaczenia KRUPS Intuition Experience+ EA877D:

    prorankingi polecają - odznaczenie

    Oceń publikację
    [Głosy: 2 Średnia: 4]
    Subscribe
    Powiadom o
    guest
    0 komentarzy
    Inline Feedbacks
    View all comments