Parownica czy żelazko? Co lepsze?

parownica do ubrań czy żelazko - co lepsze?

Spis treści:

    Czy parownica zastąpi żelazko? Jak wypada bezpośredni pojedynek tych prasowaczy? Jakie korzyści niesie za sobą prasowanie parowe, a jakie to tradycyjne? Wszystko to dokładnie omówię w poniższym poradniku, do którego serdecznie Cię zapraszam.

    Pojedynek parownicy z żelazkiem jest dobrym dowodem na to, jak wiele kategorii dosięga postęp technologiczny. Coraz więcej urządzeń małego AGD wykorzystuje parę wodną. I ma to swoje zalety!

    Ale czy rzeczywiście steamer zastąpi żelazko? Czy u każdego się sprawdzi i skutecznie pomoże przy obowiązkach domowych? Już teraz powiem, że nie jest to wcale łatwe do rozstrzygnięcia. Trzeba przeanalizować zarówno cechy obu kategorii, jak i własne oczekiwania.

    We wszystkim pomogę, więc przejdźmy do konkretów!

    Parownica a żelazko – Czym się różnią?

    Odświeżanie, usuwanie brzydkich zapachów, dezynfekcja, prasowanie, a to wszystko przy zapewnieniu użytkownikowi jak największego komfortu i bezpieczeństwa. To pragną spełnić producenci parownic do ubrań i żelazek.

    Proste założenia, prawda?

    Sęk w tym, że oba urządzenia pracują zupełnie inaczej. Do tego najlepsze parownice do ubrań zawierają modele ręczne i stojące. A one też się od siebie różnią w kilku dość istotnych cechach!

    Ale tak najprościej:

    • Zwykłe żelazko rozgrzewa swoją stopę. Wygładza materiał wysoką temperaturą i siłą nacisku stopy.
    • Urządzenia parowe wytwarzają gorącą parę z wody, aby za jej pomocą odświeżać i prasować ciuchy. Para wnika we włókna i rozluźnia je, przez co zagniecenia znikają. Podobnie jak bakterie czy nieprzyjemne zapachy.

    Siłą rzeczy konstrukcja parownic i żelazek jest zupełnie inna.

    Z tych kilku rzeczy wychodzi całe multum odmiennych korzyści. I teraz je sobie prześledzimy. Następnie wskażę wprost, kiedy lepsza będzie parownica, a kiedy żelazko.

    Parownica czy żelazko – Analiza korzyści

    Aby wyciągnąć wartościowe wnioski, należy najpierw spojrzeć z osobna na oba urządzenia. Jeżeli chodzi o parownice, to biorę pod uwagę zarówno ręczne, jak i stacjonarne modele, do czego jeszcze się odniosę.

    Przewagi parownicy do ubrań

    parownica ręczna i stojąca - każda ma swoje korzyści

    • Największą korzyścią jest sama para wodna. Dlaczego? Ponieważ nie boisz się o zżółknięcie, zlustrowanie, a przede wszystkim przypalenie tkaniny. Odświeżysz cienkie koszule, elegancką odzież czy sukienki lub bluzki wykonane z delikatnych materiałów, nie bojąc się o jakość tkaniny. Wełna, wiskoza, kaszmir, jedwab – żaden problem. Nie musisz stosować jakichś trików, aby zagwarantować bezpieczeństwo delikatniejszym ubraniom. O tym samym wspominałem przy zaletach parownic w poradniku: czy warto kupić parownicę do ubrań?
    • Skoro para wodna jest tak bezpieczna dla prasowanych i odświeżanych rzeczy, to kto powiedział, że ogarnie jedynie same ubrania? Pluszaki dziecka, tapicerowane meble, pościel, ręczniki, obrusy – to tylko niektóre przykłady zastosowania. Jeżeli dana parownica jest wydajna, a materiał cieniutki, to nie musisz nawet dociskać płytki parowej. Wystarczy odświeżanie z niewielkiej odległości.
    • Zyskujesz dużą swobodę w kwestii komfortu użytkowania. Większość parownic nadaje się do pracy na płasko i w pionie (a jak w pionie, to również do odświeżania firanek i zasłon). Ba, nawet nie potrzebujesz deski do prasowania!
    • A jeżeli deska do prasowania jest dla Ciebie niezbędna, to zwróć uwagę na to, że modele stojące często mają ją zintegrowaną i sprytnie rozkładaną. Innym rozwiązaniem jest stelaż z wieszakiem.
    • Będąc jeszcze przy wygodzie obsługi, manewrowanie parownicą nie jest tak męczące jak posługiwanie się żelazkiem. Głowice parowe są lekkie i to w obu rodzajach. Nawet prasowanie w pionie nie będzie Cię irytowało.
    • Producenci parownic czasem rozpieszczają nas dodatkowymi końcówkami, np. do plis czy zbierania sierści z ubrań. Przydatna jest prosta końcówka ze szczotką. Oczywiście działa wraz z wytwarzaniem pary. Pozwala jej głębiej wnikać w strukturę włókien. Do tego świetnie się nadaje do usuwania zmechaceń, kurzu czy kudłów.

    Przeczytaj też: Parownica ręczna czy stojąca?

    Przewagi żelazka

    tradycyjne żelazko o kilku korzyściach

    • Żelazko pokonuje parownice (nawet te droższe i stojące) pod względem skuteczności prasowania. Nawet tanie żelazko poradzi sobie na sztywnych czy grubych materiałach. Rozprasuje upierdliwe zagniecenia, pomarszczenia i pofalowania. Parownice, szczególnie ręczne, służą bardziej do poprawek na szybko i subtelnego odświeżania odzienia. W prasowaniu nie są już tak uniwersalne jak najzwyklejsze tradycyjne żelazko.
    • Za wydajnością prasowania, o której przed chwilą wspomniałem, stoi rozgrzewająca się do wysokim temperatur stopa. Szybkość i efektywność prasowania podnosi jednak coś jeszcze. Chodzi o rozmiar stopy. Jest dużo większa niż płytka parowa parownic. Efekt? Obejmuje większą powierzchnię, przyspieszając wygładzanie ciuchów. Druga sprawa, że kierowanie strumienia pary steamerem powinno być stosunkowo powolne, a żelazkiem przejdziesz odzież dużo szybciej.
    • Kolejna korzyść znów wynika ze stopy. Każdy z nas wie, jaki ma kształt – mocno zwęża się na końcu, jest szpiczasta. Ułatwia to prasowanie przestrzeni między guzikami i ogólnie: trudno dostępnych miejsc. Parownice radzą sobie z takimi miejscami poprzez wyrzut pary z niewielkiej odległości, ale czy zawsze będzie to efektywne? Z pewnością nie tak bardzo jak w przypadku tradycyjnego żelazka.
    • O ile istnieje tu ryzyko przypalenia czegoś i wypada wyjątkowo uważać, prasując delikatne materiały (i np. robić to przez jakąś szmatkę), tak nie ma ryzyka zostawienia mokrych plam. A wiedz, że nie wszystkie parownice mają perfekcyjne blokady kapania. Czasem się zdarza, że kilka kropel spadnie na odzież przy prasowaniu na płasko.
    • Zostając przy wilgoci, samo ubranie po parowym prasowaniu jest wilgotne. Zwykle trzeba trochę odczekać, aby móc je włożyć na siebie. Po prasowaniu żelazkiem nie ma tego problemu.
    • Jak już doskonale wiesz, steamery wytwarzają z wody parę wodną. Ale tę wodę muszą skądś brać, prawda? O ile modele stojące mają pojemne zbiorniki, tak te ręczne bardzo szybko je opróżniają. Korzystając z żelazka, nie przejmujesz się tak częstymi dolewkami, bo woda jest tu wykorzystywana w inny sposób.
    • Żelazka nie są tak mobilne jak ręczne parownice, ale są za to dużo mniejsze od parownic stojących. Łatwiej je zabrać ze sobą na jakiś wyjazd, choć ulegają pod tym względem ręcznym steamerom.
    • Nowoczesne modele potrafią same rozpoznawać tkaninę, aby automatycznie dobierać do niej bezpieczną temperaturę. Spore ułatwienie.
    • Tradycyjne żelazka są ogólnie tanie. Nie musisz wydawać fortuny, aby nabyć poręczny i dobrze prasujący model. Stosunek ceny do efektywności prasowania wypada tu lepiej, choć pamiętaj o unikalnych korzyściach parownic.

    Zobacz inny pojedynek: Generator pary czy parownica?

    Parownica czy żelazko – Ostateczny werdykt

    Czy parownica zastąpi żelazko? W mojej ocenie nie. Przynajmniej jeżeli chodzi o prasowanie grubszych i sztywniejszych materiałów, choć i z cieńszymi może pójść wolniej.

    Ale już do odświeżania nadaje się znakomicie. To dobra alternatywa zarówno dla żelazka, jak i częstego prania odzieży, której to nie służy.

    Po mojej analizie zapewne masz już własne spostrzeżenia. To jednak nie koniec. Poniżej jasno Ci wskażę, kiedy lepiej jest kupić parownicę do ubrań, a kiedy tradycyjne żelazko.

    Kup parownicę do ubrań, jeżeli:

    • W Twojej garderobie znajduje się wiele delikatnych materiałów, które źle znoszą (mogą się skurczyć, stracić pierwotny fason lub jakkolwiek uszkodzić) prasowanie żelazkiem bądź pranie w pralce.
    • Szukasz poręcznego sprzętu do poprawek na szybko, czyli bez rozkładania deski do prasowania.
    • Zamierzasz nie tylko odświeżać odzież, ale i tapicerowane meble, ręczniki, pluszaki dziecka, firanki czy zasłony.
    • Pragniesz nabyć sprzęt, przy którym nie potrzebujesz deski do prasowania.
    • Interesuje Cię opcja prasowania w pionie.

    Kup tradycyjne żelazko, jeżeli:

    • W Twojej garderobie jest wiele grubszych lub sztywniejszych ubrań, których dokładne wygładzanie wymaga najwyższej wydajności.
    • Bardziej interesuje Cię gruntowne prasowanie niż odświeżanie odzieży.
    • Nie chcesz się przejmować ani wilgotną odzieżą, ani ryzykiem mokrych plam, ani koniecznością częstego dolewania wody przy prasowaniu sterty ciuchów.

    Po tym wszystkim na myśl przychodzi mi jeszcze jedno. W wielu sytuacjach duży sens ma zakup… obu urządzeń!

    Poważnie, przecież znakomicie się dopełniają. Mając taki duet, odświeżysz i wyprasujesz właściwie wszystko. I to w taki sposób, który w danym momencie najbardziej Ci odpowiada.

    Jeżeli chcesz o coś dopytać lub podzielić się swoim zdaniem na temat pojedynku parownica vs żelazko, skorzystaj z sekcji komentarzy!

    [Głosów: 1   Average: 5/5]
    Subscribe
    Powiadom o
    guest
    0 komentarzy
    Inline Feedbacks
    View all comments