Postanowiłem sprawdzić, czy faktycznie jest tu coś więcej niż ładny design i marketingowe hasła.
W ruch poszły płatki owsiane, ryż, kawa, mąka, pokruszone wafle, testy na panelach, na czarnym dywanie, przy narożnikach, a nawet w trybie ręcznym za komodą i przy pajęczynach na suficie.
Zostań ze mną do końca materiału, a przekonasz się, czy to sprzęt dla Ciebie!
Cena Samsung Bespoke AI Jet Ultra
Samsung Bespoke AI Jet Ultra to sprzęt premium, nie ma co ukrywać. W momencie testu jego cena wynosiła ok. 5500 zł, więc bez wątpliwości mówimy o najwyższej półce wśród najlepszych odkurzaczy pionowych.
Aktualne ceny urządzenia sprawdzisz poniżej.
Miętowa wersja:
Czarna wersja:
Za te pieniądze oczekuje się nie tylko mocy, ale i pełnej wygody, którą – spoiler alert – Samsung dowozi, bez cienia wątpliwości.

Stacja z higienicznym opróżnianiem pojemnika, sensowna praca trybu AI, długi czasu działania i kompletny pakietu akcesoriów. Bespoke AI Jet Ultra celuje w użytkownika, który sprząta dom z różnymi powierzchniami, dywanami oraz zakamarkami.
Sprawdzi się również, gdy w domu jest jakiś zwierzak. Tu liczy się nie „gadżeciarstwo”, a tempo i jakość sprzątania na co dzień.

Budowa i jakość wykonania
Samsung postawił na elegancki, nowoczesny design serii Bespoke. Testowana wersja w miętowej kolorystyce zwraca uwagę (to moja ulubiona wersja kolorystyczna tej linii).

To odkurzacz pionowy, którego nie musisz chować. Jakość plastików, spasowanie elementów, ergonomia uchwytu i rury teleskopowej stoją na najwyższym poziomie.

Zgadza się, możesz dopasować pod siebie długość rury; sprzęt nadaje się dla niższych, wyższych, dorosłych oraz dzieci. Odkurzacz prowadzi się pewnie, nie „pływa” po podłodze i nie „przykleja się” do paneli.
Ważne są też szczotki, więc prześledźmy je:
- Active Dual LED AI – uniwersalna elektroszczotka na różne powierzchnie. Miękki wałek zbiera drobny kurz i małe frakcje z twardych podłóg, a nylonowe włosie pomaga wyciągać zabrudzenia z dywanów. Podświetlenie LED realnie pomaga: widać kurz w cieniu mebli czy pod kanapą.

- Slim LED AI – wąska elektroszczotka do twardych powierzchni i miejsc wymagających precyzji. Świetnie radzi sobie przy listwach, wzdłuż ścian i w narożnikach, gdzie większość odkurzaczy robi „przeciąg”. Tu podświetlenie LED też jest wartościowe, bo od razu widzisz, czy coś zostało.

- Mini elektroszczotka Pet Tool+ – końcówka do sierści i tapicerki. Ma gumowy wałek z włosiem i płytkę tnącą, która przecina owinięte włosy w środku, więc nie wyciągasz kołtunów ręcznie. Wiedziałem, że mam włosy kota na kanapie, ale nigdy nie pomyślałbym, że jest ich aż tyle.

Całość uzupełniają klasyczne akcesoria do szczelin, kurzu i półek. Moduł ręczny jest dobrze wyważony, łatwo go kontrolować nad głową (sufit, gzymsy, karnisze), bez uczucia bolącego nadgarstka po kilku minutach.

Dodatkowo dostaniesz w zestawie dwa akumulatory o różnej pojemności. Większy jest przystosowany do pracy z klasycznymi końcówkami, a drugi, mniejszy, a zarazem lżejszy, pasuje bardziej do trybu ręcznego, dzięki czemu odciąża odkurzacz. Sprytne, rzadko spotykane posunięcie.

Stacja czyszcząca All-in-One Clean Station
To element, który definiuje wygodę użytkowania. Po sprzątaniu odkładasz odkurzacz do stacji i… reszta w sumie dzieje się sama.

Stacja All-in-One:
- Automatycznie opróżnia pojemnik na kurz jednym przyciskiem, bez wzbijania pyłu w powietrze. Mało tego, w aplikacji SmartThings możesz ustawić, aby działo się to automatycznie po odstawieniu odkurzacza na stację. Ciekawe rozwiązanie, którym ktoś o mnie zadbał, bo przyznam, że sam nieraz rozsypałem pół pojemnika tuż obok kosza, dosłownie na ostatniej prostej.
- Zatrzymuje nawet najmniejsze cząsteczki drobnego pyłu podczas opróżniania.
- Automatycznie zamyka pokrywę pojemnika po zakończeniu procesu.
- Ładuje odkurzacz, przeprowadza jego diagnostykę i porządkuje akcesoria.

W praktyce oznacza minimum kontaktu z brudem, co docenią alergicy (i… po prostu wszyscy). Stacja jest wysoka, ale stabilna. Ustaw ją przy ścianie jak ja, a zyskasz „centrum dowodzenia”.
Tryby odkurzania AI 2.0
W 2025 roku prawie każdy sprzęt ma naklejkę „AI”, ale bardzo często jest to tylko skrót użyty marketingowo, bo niczego realnie nie analizuje, a jedynie wywołuje efekt „wow” w opisie.

Dlatego byłem ciekaw, czy w Bespoke AI Jet Ultra ta sztuczna inteligencja to faktyczna automatyzacja czy kolejna moda.
Tutaj AI nie opiera się na zgadywaniu, tylko na analizie oporu szczotki i przepływu powietrza. Jeśli głowica zaczyna stawiać większy opór (np. dywan z długim włosiem lub gęstsze runo), odkurzacz automatycznie zwiększa moc ssania i obroty szczotki. Gdy wraca na panele, to sam schodzi do lżejszego trybu, oszczędzając baterię.
Jakie tryby masz do dyspozycji?
- Eco – spokojne codzienne odkurzanie, głównie pod mieszkania bez dywanów. (Jet Ultra potrafi wytrzymać nawet ok. 90 – 100 min. po naładowaniu.)

- Mid / Standard – brud większy niż standardowy kurz i drobniejsze okruchy. (Ok. 45 – 60 min. realnej pracy.)

- Max / Strong – intensywne czyszczenie. (Ok. 25 – 30 min – w zależności od szczotki.)

- Jet (400 W) – pełna moc, „dopalenie” do najtrudniejszych zadań. (Ok. 15 min ciągłej pracy i to normalne przy 400 W.)

- AI – tryb automatyczny, który sam dobiera ustawienia, balansując między mocą a oszczędnością.
Co nowego wnosi wersja 2.0?
- Rozpoznawanych jest więcej rodzajów powierzchni niż wcześniej (nie tylko „dywan vs panele”, ale też dywan gęsty / długie włosie / mata).
- System szybciej reaguje przy zmianie wysokości podłoża.
- Dochodzi aspekt optymalizacji energii, pełna moc idzie tylko wtedy, gdy jest faktycznie potrzebna. W praktyce w trybie odkurzania AI Cleaning Bespoke AI Jet Ultra często pracuje na średnich obrotach, oszczędzając baterię tam, gdzie nie ma konieczności użycia maksymalnej mocy.
Czy są jakieś minusy? Tak. AI bywa spóźnione przy listwach i narożnikach, nie zawsze od razu daje kopa, gdy dojeżdża do krawędzi.
Czasem trzeba dosłownie kilka sekund poczekać lub przejechać ponownie.
Generalnie ta technologia działa, ułatwia i realnie oszczędza energię, ale nie czyni odkurzacza magicznie nieomylnym.
Test odkurzania na podłogach twardych
Na start „życiowy” zestaw zabrudzeń: Płatki owsiane, ryż, kawa i pokruszone wafle kukurydziane plus dodatkowo rozsypana ziemia z doniczki i konfetti. To rzeczy lekkie, które lubią uciekać, wpadać w szczeliny lub wzbić się przed szczotką.

Slim LED AI to tu mój faworyt. Na panelach prowadzi się lekko, dodatkowa pochwała za to, jak skrętna jest ta końcówka.

Wałek jest przyjazny podłodze i jej nie obija. Płatki owsiane nie fruną, tylko znikają w kanale ssącym. Ryż z fug – wyciągnięty, kawa – zebrana równomiernie, bez pozostawiania smug pyłu po bokach.

Przy rozsypanej ziemi było widać, że odkurzacz nie tylko ją zbiera, ale robi to kontrolowanie. Krawędź ssąca trzyma zabrudzenie w ryzach, więc ziemia nie ucieka na boki ani nie rozmazuje się po panelach, tylko zostaje od razu zassana.
Konfetti to zupełnie inna liga: lekkie, płaskie i lubi się elektrostatycznie przyklejać do paneli i listew. Mimo to końcówka zaskakująco dobrze je podnosi nawet przy krawędziach.

Z pewnością poczujesz do 400 W mocy ssania, gdy przejedziesz przez większy bałagan (np. więcej pokruszonych wafli).
Odkurzacz nie dławi się i nie zamyka toru przepływu powietrza. Brzmi jak oczywistość, ale przy wielu pionówkach to właśnie w takich momentach wychodzi brak mocy lub pewne ułomności konstrukcji.
Przy listwach i w narożnikach – świetnie. LED pokazuje, co zostało, a krawędziowy zasięg Slim LED robi robotę. Po przejeździe nie musiałem niczego poprawiać ręczną szczotką.
Test odkurzania dywanów
Tu wjeżdża Active Dual LED AI i… nie mam zastrzeżeń. Serio.

Na większym, grubszym dywanie odkurzacz wyciągał głęboko tkwiący brud, widać to po świeżym rysunku włókien. Tam zwykle wychodzi brak mocy lub słaba szczotka, lecz Samsung nie sprawił mi takich problemów.

Mam też drugi czarny dywan, wprost idealny do tego typu testów i szczotka nie oszczędziła żadnych resztek. Na czarnym dywanie wszystko widać jak na dłoni, tu naprawdę wychodzi czarno na białym, kto robi robotę. Zarówno ziemia, jak i konfetti zostały wyciągnięte z włosia za jednym zamachem.

Powiem wprost: to jedna z lepszych elektroszczotek do dywanów, jaką testowałem w pionówkach.
Tryb ręczny i końcówki
Bespoke AI Jet Ultra jest lekki oraz zwrotny. Po odpięciu głównego modułu staje się bardzo precyzyjnym narzędziem do sprzątania miejsc, w których normalnie trzeba by się gimnastykować.
Co ważne, tryb ręczny to nie tylko szybkie odkurzanie zakamarków, ale również pełnoprawne narzędzie do tapicerki.

Dzięki Mini elektroszczotce Pet Tool+ z wbudowaną płytką tnącą włosy nie musisz już ręcznie rozwijać kołtunów ze szczotki. To realny komfort, zwłaszcza przy sofie, fotelach czy legowisku psa lub kota.
Przy pracy w górze lub w trudno dostępnych zakamarkach warto też podmienić baterię na mniejszą i lżejszą, co realnie poprawia komfort trzymania sprzętu w powietrzu.
Kilka przypadków z testu:
- Za komodą – kiedy liście z paprotki albo kurz spadają w szczelinę i nie ma tam dojścia ręką, wąska końcówka od razu rozwiązuje temat.

- Pajęczyny przy suficie i w narożnikach – zamiast miotły biorę moduł ręczny i usuwam je jednym ruchem.

- Sofa i tapicerka – tutaj świetnie sprawdza się Mini elektroszczotka Pet Tool+, która nie tylko zbiera włosy i sierść, ale od razu przecina je w środku, więc nic się nie owija i nie trzeba ich wyciągać ręcznie.

- Listwy przypodłogowe i krawędzie – szczelinówka pozwala przejechać wzdłuż całej ściany bez schylania się i bez ryzyka pominięcia drobnych okruszków.

Dzięki wyważeniu modułu ręcznego nadgarstek się nie męczy, a końcówki można przepinać jednym kliknięciem. W praktyce używa się ich częściej, bo nie trzeba się z nimi siłować.
Głośność pracy
W codziennych trybach Bespoke AI Jet Ultra jest zaskakująco kulturalny.
Dokonałem pomiaru głośności decybelomierzem ustawionym tuż przy odkurzaczu.
Wyniki prezentują się następująco:
- Tryb standardowy: ~55 – 60 dB (spokojnie porozmawiasz).
- Tryb mocniejszy: ~68 – 70 dB.
- Tryb Jet (max): ok. 80 dB (traktuję go jako „krótkie doładowanie”, nie do pracy ciągłej).
Dopowiem, że to odsysanie w stacji jest najgłośniejsze, ale trwa krótko. W praktyce nie przeszkadza.
Filtracja HEPA i alergeny
Samsung Bespoke AI Jet Ultra korzysta z wielostopniowego systemu filtracji zakończonego filtrem HEPA. Zatrzymuje mikroskopijne cząsteczki kurzu i alergeny zanim powietrze wraca do pomieszczenia.
W praktyce oznacza to, że odkurzacz nie tylko zbiera brud z podłogi, ale również oczyszcza powietrze w trakcie pracy.

Dodatkową zaletą jest współpraca ze stacją czyszczącą All-in-One – pojemnik na kurz opróżnia się szczelnie i automatycznie, więc nie masz kontaktu z pyłem, a on sam nie zacznie się unosić w pomieszczeniu. To realny plus dla alergików.
Konserwacja i codzienne użytkowanie
To nowoczesny sprzęt typu „odkurz i zapomnij”.
Stacja All-in-One sama opróżnia pojemnik, zamyka pokrywę po procesie, a Ty tylko co jakiś czas wymieniasz worek i przepłukujesz filtry zgodnie z harmonogramem.

Co istotne, o wszystkim przypomina aplikacja SmartThings: informuje, kiedy filtr się zużywa, ile godzin pracy pozostało do wymiany elementów eksploatacyjnych, a także prowadzi historię odkurzania i ustawień trybów.

Odkurzacz pionowy premium = brak zgadywania, kiedy co wyczyścić, bo aplikacja sama Cię o tym powiadomi.

Jeśli korzystasz z telefonu Samsung Galaxy, dochodzi jeszcze jedna wygodna opcja: odkurzacz może wyświetlać Ci powiadomienia o połączeniach w trakcie sprzątania. Dzięki temu nie ma sytuacji, w której: „nie odebrałem, bo odkurzałem i nie słyszałem”.
Podsumowanie
Samsung Bespoke AI Jet Ultra to pionowy odkurzacz z prawdziwego segmentu premium. Ma wysoką moc, świetne szczotki, stację All-in-One, AI (które ułatwia, choć nie czaruje), długie czasy pracy i kompletny zestaw akcesoriów.
W testach życiowych dał radę bez zająknięcia. Na dywanach błyszczy, a Slim LED AI na twardych podłogach i przy krawędziach to obecnie moja ulubiona szczotka.
I szczerze? Tego właśnie oczekujesz po odkurzaczu, który ma do 400 W mocy ssania – że będzie doskonale sprzątał i tak dokładnie jest.
Nie ma tu drogi na skróty, nie ma „prawie”; to sprzęt, który faktycznie dowozi efekt i jest najprawdopodobniej najlepiej zbalansowanym i zoptymalizowanym odkurzaczem bezprzewodowym, jaki można w tej chwili kupić. Nie tylko mocny, ale dopracowany w szczegółach.
Czy to urządzenie dla każdego? Nie, gdyż cena jest wysoka, a jego potencjał docenisz tylko wtedy, gdy naprawdę sprzątasz regularnie i chcesz bardzo oszczędzać czas oraz siły.
To jedna z najlepszych propozycji 2025 roku. Bez kompleksów staje przy dotychczasowych liderach rynku, a pod kilkoma względami wręcz ich przegania.
Materiał reklamowy dla marki Samsung, ponieważ redakcja otrzymała zapłatę za wykonanie testu. Opinia o produkcie pozostaje niezależna i subiektywna.
Ocena Samsung Bespoke AI Jet Ultra:

Odznaczenia Samsung Bespoke AI Jet Ultra:

