W tekście znajdują się m.in. linki afiliacyjne do sklepów ze sprzętem. Otrzymuję prowizję od każdego zakupu dokonanego po kliknięciu w link. Współpracuję z sieciami afiliacyjnymi. Szczegóły w regulaminie.

Tefal Easy Fry Infrared EY8328 – Test airfryera z podczerwienią i podwójną grzałką

author avatar
Artur Tomala
Aktualizacja:  27 lutego 2026
Komentarze:  0

Producenci sprzętu AGD uwielbiają obiecywać gruszki na wierzbie – że będzie zdrowo, chrupko i w ogóle najlepiej na świecie. Ale tym razem Tefal proponuje coś, co naprawdę ma tym obietnicom dorównać – frytkownicę Tefal Easy Fry Infrared EY8328 wyposażoną w promiennik podczerwieni, co brzmi trochę jak technologia z NASA.

Test frytkownicy beztłuszczowej Tefal Easy Fry Infrared EY8328

Spis treści:

    Pytanie tylko, czy to faktycznie jakaś rewolucja w kuchni, czy kolejny sposób, żeby wyciągnąć z nas osiem stówek?

    Sprawdziłem to na kilku konkretnych daniach, żebyś Ty nie musiał ryzykować w ciemno.

    Ceny Tefal Easy Fry Infrared EY8328

    Sprzęt kosztuje (w chwili tworzenia tego testu) 799 złotych, więc umówmy się – to nie jest najtańsza zabawka.

    Aktualne ceny sprawdzisz w poniższych sklepach, po kliknięciu w ich nazwy:

    W zamian producent obiecuje, że dzięki połączeniu klasycznego nawiewu z czymś, co przypomina grillowanie światłem, jedzenie będzie gotowe szybciej i nie zamieni się we wióry.

    Brzmi intrygująco, więc zobaczmy, jak to wypada w praktyce i czy urządzenie zasługuje na udział w rankingu frytkownic beztłuszczowych!

    Zobacz też nasze inne testy airfryerów marki Tefal:

    Budowa i sterowanie

    Po wyjęciu z pudełka od razu czuć, że mamy do czynienia z solidnym kawałkiem sprzętu. Ciemnoszara obudowa wygląda nowocześnie, ale co najważniejsze – wreszcie ktoś pomyślał i wstawił tu okienko z podświetleniem.

    Airfryer Tefal Easy Fry Infrared EY8328 postawiona na blacie

    Możesz na bieżąco podglądać, co dzieje się w środku, bez konieczności otwierania szuflady i niepotrzebnego wypuszczania ciepła.

    Airfryer Tefal Easy Fry Infrared EY8328 okienko inspekcyjne

    Jeśli chodzi o pojemność, to jest tutaj uniwersalne 7 litrów. W zupełności wystarczy na przygotowanie obiadu dla sporej rodziny czy upieczenie całego kurczaka.

    Ale to, co najciekawsze, siedzi w środku, czyli 2000 W mocy i technologia InfraHeat. Oprócz standardowej grzałki i wentylatora, na górze zamontowano promiennik podczerwieni, który działa trochę jak grill – uderza falą ciepła bezpośrednio w jedzenie.

    Tefal twierdzi, że to zamyka pory mięsa, soki zostają w środku, a całość nagrzewa się nawet cztery razy szybciej. I muszę przyznać, że sprzęt rzeczywiście startuje momentalnie, więc faktycznie oszczędzisz czas i prąd, za którym idą też pieniądze.

    Airfryer Tefal Easy Fry Infrared EY8328 logo technologii Infraheat Technology

    Sterowanie odbywa się przez czytelny, dotykowy panel na froncie, gdzie znajdziesz 7 gotowych programów i regulację temperatury od 70 do aż 230 stopni

    Co jednak ważne, nie są to programy przygotowane pod konkretne dania, jak na przykład frytki albo ryba, ale bardziej pod technikę obróbki cieplnej, tj. air fry czy grill.

    Airfryer Tefal Easy Fry Infrared EY8328 panel sterowania 4

    Ciekawostkę stanowi funkcja Crispy Finish, która – jak sama nazwa wskazuje – dodatkowo dopala grzanie na samym końcu, żeby skórka była idealnie chrupiąca.

    Airfryer Tefal Easy Fry Infrared EY8328 panel sterowania 3

    Obsługa jest na tyle intuicyjna, że nawet bez zaglądania w instrukcję spokojnie sobie poradzisz. Dla fanów nowinek technologicznych jest też darmowa aplikacja MyTefal z przepisami.

    Ocena posiłków

    Mrożone frytki

    Na pierwszy ogień poszła absolutna klasyka, czyli mrożone frytki. Nie kupowałem żadnych premium, wziąłem zwykłe, marketowe słupki, żeby sprawdzić, jak sprzęt poradzi sobie z czymś przeciętnym.

    Wrzuciłem do kosza porcję około 250 g frytek i wybrałem dedykowany program do air fry. Maszyna zaproponowała 190 stopni i ustawiła timer na 10 minut.

    Airfryer Tefal Easy Fry Infrared EY8328 mrożone frytki

    Już po kilku minutach przez okienko widziałem, że dzieje się magia. Dzięki podświetleniu mogłem obserwować, jak frytki nabierają kolorów, bez konieczności otwierania szuflady i tracenia temperatury.

    W połowie czasu potrząsnąłem koszem, żeby wszystko równo się upiekło. Efekt? To jedne z lepszych frytek z mrożonki, jakie jadłem w domu!

    Airfryer Tefal Easy Fry Infrared EY8328 podczas pieczenia frytek 2

    Często airfryery wysuszają je na wiór, robiąc z nich twarde patyki. Tutaj technologia Infrared zadziałała idealnie – z zewnątrz powstała chrupiąca, złocista skorupka, ale środek pozostał puszysty i ziemniaczany.

    Czas pieczenia przez 10 minut to był strzał w dziesiątkę. Jeśli lubisz frytki, ale boisz się efektu podeszwy, tutaj tego nie uświadczysz.

    Airfryer Tefal Easy Fry Infrared EY8328 upieczone frytki

    Frytki z batatów

    To był test dla odważnych. Kto próbował robić frytki z batatów w domu, ten wie, że są kapryśne. Zazwyczaj wychodzą sflaczałe i gumowate, bo mają dużo cukru i wilgoci.

    Tym razem zrezygnowałem z automatu. Ustawiłem tryb manualny na 200 stopni i bacznie obserwowałem proces przez szybkę.

    Airfryer Tefal Easy Fry Infrared EY8328 mrożone bataty podczas pieczenia

    Już po 10 minutach wyglądały nieźle, ale dałem im jeszcze 3 minuty ekstra, żeby dopieścić krawędzie. Łącznie wyszło 13 minut.

    I tu spore zaskoczenie. Bezpośrednie uderzenie ciepła z promiennika sprawiło, że cukry w batatach błyskawicznie się skarmelizowały.

    Airfryer Tefal Easy Fry Infrared EY8328 upieczone bataty 2

    Frytki wyszły w większości całkiem sztywne (co przy batacie jest sukcesem!), przyjemnie chrupały na brzegach, a w środku miały tę charakterystyczną, kremową konsystencję.

    Nie były idealne jak z głębokiego oleju, ale były bardzo blisko tego ideału, a przy tym bez ociekającego tłuszczu.

    Airfryer Tefal Easy Fry Infrared EY8328 mrożone bataty podczas pieczenia

    Nuggetsy

    Kiedy dopadnie Cię mały głód albo wpadną znajomi na mecz, nuggetsy to opcja ratunkowa.

    Wrzuciłem gotowce do kosza i postanowiłem przetestować funkcję, którą chwali się producent – Crispy Finish. Ta opcja dopala grzałki na maksa pod koniec pieczenia, żeby wyciągnąć chrupkość.

    Airfryer Tefal Easy Fry Infrared EY8328 mrożone nuggetsy

    Całość zajęła zaledwie 10 minut przy 190 stopniach. Co ciekawe, niemal od razu po starcie słychać było delikatne skwierczenie, a kuchnię wypełnił zapach pieczonego kurczaka.

    Wynik testu? Panierka była tak chrupka, że dosłownie strzelała w zębach, a mięso w środku parowało po przekrojeniu.

    Zero wrażenia odgrzewanego kotleta z mikrofali. To był poziom dobrego fast foodu, tylko w zdrowszej wersji.

    Airfryer Tefal Easy Fry Infrared EY8328 upieczone nuggetsy

    Łosoś

    Pora na coś ambitniejszego. Łosoś to ryba delikatna – chwila nieuwagi i masz na talerzu suche trociny.

    Umieściłem spory filet na kratce (wcześniej lekko posmarowałem ją oliwą, żeby skóra nie przywarła – polecam ten trik). Ustawiłem temperaturę na 180 stopni i czas na 8 minut. Tak, tylko tyle.

    Airfryer Tefal Easy Fry Infrared EY8328 łosoś przed pieczeniem

    Przez szybkę widziałem, jak promiennik podczerwieni działa bezpośrednio na wierzch ryby. Mięso zaczęło się ścinać i rumienić w oczach.

    Airfryer Tefal Easy Fry Infrared EY8328 podczas pieczenia łososia

    Po wyjęciu poezja. Łosoś był idealnie upieczony. Promiennik zamknął go od góry, tworząc delikatną skórkę, ale środek pozostał niesamowicie soczysty i rozpływający się w ustach.

    Nie było mowy o przesuszeniu. Jeśli jesteś fanem ryb, to ten sprzęt zastąpi Ci parowar i piekarnik w jednym, a zrobisz to trzy razy szybciej.

    Airfryer Tefal Easy Fry Infrared EY8328 upieczony łosoś

    Polędwiczki z kurczaka

    Na koniec test ostateczny: chude mięso z kurczaka. To zmora wszystkich osób na diecie, bo w piekarniku czy na patelni bez tłuszczu łatwo zrobić z niego suchy wiór.

    Airfryer Tefal Easy Fry Infrared EY8328 surowe polędwiczki

    Wrzuciłem kilka kawałków polędwiczek, przyprawiłem i użyłem trybu grill – 200 stopni na 5 minut. Dzięki temu, że Tefal EY8328 nie musi się długo rozgrzewać, wysoka temperatura uderzyła w mięso niemal natychmiast.

    Airfryer Tefal Easy Fry Infrared EY8328 panel sterowania

    Pory się zamknęły, soki zostały w środku. Po przekrojeniu mięso było wilgotne i błyszczące od soków, a nie szare i matowe. Smakowało świetnie, mimo że nie użyłem ani grama dodatkowego tłuszczu.

    Dla osób trenujących, które jedzą dużo drobiu – ten sprzęt to game changer. Szybko, bez tłuszczu i co najważniejsze – smacznie!

    Airfryer Tefal Easy Fry Infrared EY8328 upieczone polędwiczki

    Kultura pracy i czyszczenie

    Teraz muszę wspomnieć o kilku rzeczach, których nie wyczytasz w tabelce ze specyfikacją. Po pierwsze – głośność.

    Sprzęt nie wyje jak startujący odrzutowiec. Słychać szum wentylatora, to jasne, ale jest on na tyle kulturalny, że spokojnie możesz prowadzić rozmowę w kuchni.

    Airfryer Tefal Easy Fry Infrared EY8328 z wysuniętą szufladą

    Po drugie – zapach. Przy pierwszym użyciu czuć było ten lekki zapach nowej elektroniki, ale dosłownie przez kilka sekund. To normalne.

    Przy drugim podejściu (już z jedzeniem) czułem wyłącznie zapach pieczonych frytek. Nie ma mowy o smrodzie plastiku przechodzącym na jedzenie.

    Airfryer Tefal Easy Fry Infrared EY8328 podczas pieczenia frytek

    Po trzecie – czyszczenie. Kosz i kratka pokryte są świetną powłoką, do której nic nie przywiera. A jak już skończysz, po prostu wrzucasz tackę do zmywarki i zapominasz o temacie.

    Airfryer Tefal Easy Fry Infrared EY8328 szuflada z bliska

    Minusy sprzętu

    Żeby jednak nie było tak kolorowo, muszę wspomnieć o minusach. Nie jest ich wiele i to bardziej pojedyncze spostrzeżenia, ale myślę, że warto o tym wspomnieć.

    Przede wszystkim 7 litrów pojemności wiąże się ze sporymi gabarytami (prawie 40 cm głębokości), więc jeśli masz małą kuchnię, to ten sprzęt zajmie Ci kawał blatu.

    Airfryer Tefal Easy Fry Infrared EY8328 z wyjętą szufladą

    Druga sprawa to cena – prawie 800 zł to spory wydatek i na rynku znajdziesz tańsze modele, choć bez technologii podczerwieni.

    Warto też pamiętać, że trzeba się tego sprzętu nauczyć, bo grzeje mocniej i szybciej niż standardowe frytkownice.

    W mojej prywatnej frytkownicy zawsze musiałem nastawiać większą moc, niż było to polecane w przepisach. Tutaj tego problemu nie miałem i nawet zdarzyło mi się robić coś krócej niż zazwyczaj.

    Airfryer Tefal Easy Fry Infrared EY8328 panel sterowania 2

    Podsumowanie

    Podsumowując, Tefal Easy Fry Infrared EY8328 to nie jest tylko kolejna frytkownica z ładną nazwą. Technologia podczerwieni faktycznie zmienia zasady gry, bo jedzenie robi się szybciej i nie wysycha tak mocno, co przy chudym mięsie czy rybach jest kluczowe.

    Jeśli szukasz głównego urządzenia do gotowania, chcesz jeść zdrowiej i nie lubisz kompromisów w smaku, to moim zdaniem warto dopłacić za ten efekt. To solidny kawał technologii, który robi robotę!

    Airfryer Tefal Easy Fry Infrared EY8328 logo tefal na obudowie

    Tyle ode mnie na dzisiaj. Dajcie koniecznie znać w komentarzach, co myślicie o takim rozwiązaniu. Do zobaczenia w kolejnych testach!

    Materiał reklamowy dla marki Tefal, ponieważ redakcja otrzymała wynagrodzenie za wykonanie testu. Opinia o produkcie pozostaje niezależna i subiektywna.

    Ocena Tefal Easy Fry Infrared EY8328:

    Ocena 5 prorankingi

    Odznaczenia Tefal Easy Fry Infrared EY8328:

    prorankingi polecają - odznaczenie

    odznaczenie innowacja od prorankingów

    Oceń publikację
    [Głosy: 2 Średnia: 5]

    Wszystkie komentarze weryfikowane są przed publikacją. Zasady gromadzenia, weryfikacji i publikowania komentarzy znajdują się w regulaminie.

    Subscribe
    Powiadom o
    0 komentarzy
    Inline Feedbacks
    View all comments