Ranking teleskopów na początek 2026 - TOP 4
Sky-Watcher Dobson 6 SW-1301
Jaki teleskop na początek będzie najlepszy? W mojej opinii Sky-Watcher Dobson 6 SW-1301, ponieważ jest łatwy w obsłudze, uniwersalny i nie kosztuje majątku. Ma duże lustro (150 mm średnicy), więc zapewni Ci wyraźne i jasne obrazy. Dokładnie zaobserwujesz chociażby kratery na Księżycu lub Marsie. Ale nie tylko! Ogniskowa 1200 mm (f/8) sprawi, że Twój wzrok sięgnie do mgławic oraz galaktyk.
Bez zbędnych komplikacji ujrzysz planety i obiekty głębokiego nieba, co wywoła efekt WOW. Co ważne, montaż Dobsona nie wymaga wiedzy odnośnie jakichś tajemnych ustawień. Ten polecany teleskop refraktorowy spoczywa na swego rodzaju kołysce. Prosto przesuniesz go tam, gdzie chcesz spojrzeć. Wystarczy regulacja góra – dół oraz lewo – prawo. Niesie to przy okazji rewelacyjną stabilność.
Sky-Watcher Dobson 6 to ideał na początek przygody. Wybierz lidera rankingu, jeżeli szukasz czegoś intuicyjnego na start, ale jednocześnie liczysz na sporo światła i szczegółów. To jak najbardziej może być porządny teleskop pod dłuższy użytek.
Celestron AstroMaster 130 EQ
Celestron AstroMaster 130 EQ, czyli bardzo dobry teleskop do oglądania Księżyca, planet Układu Słonecznego i obiektów głębokiego nieba. Ten teleskop zwierciadlany Newtona ma lustro 130 mm, które wciąż przepuszcza dużo światła. Saturn, Jowisz czy gromady gwiazd mogą wywołać opad szczęki z wrażenia. Ogniskowa 650 mm (f/5) nie ograniczy Cię za bardzo co do pola widzenia.
Wreszcie bliżej poznasz Drogę Mleczną, łatwo łapiąc większe obiekty. Stosując filtr słoneczny, uraczysz się także unikalnym widokiem plam słonecznych. Rozległe mgławice stanowią kolejną opcję na umilenie sobie amatorskiej astronomii. O ile nie jest to raczej teleskop dla dziecka, które nie jest jeszcze nastolatkiem, tak jego montaż oraz obsługa nie są ogólnie jakimś olbrzymim wyzwaniem.
Celestron AstroMaster 130 EQ nie zawiedzie Cię pod względem oferowanej mobilności, a przede wszystkim uniwersalności obserwacji. Nacieszysz oko planetami, ich księżycami bądź jeszcze dalszymi obiektami. Śledząc je, musisz jedynie kręcić gałką.
Sky-Watcher BK 1309 EQ2 130/900
Popularny teleskop na początek za ok. 1000 zł. Sky-Watcher BK 1309 EQ2 130/900 pozwoli Ci odnaleźć wzrokiem mgławice czy naszą sąsiadkę, a więc galaktykę Andromedy. Tym bardziej uchwycisz formacje skalne na powierzchni Księżyca lub warstwy chmur na Jowiszu. Ten dopracowany teleskop dla amatora da Ci masę frajdy, gdy lubisz patrzeć na detale (ogniskowa 900 mm robi swoje!).
Porządna apertura do wszechstronnych obserwacji bazuje na lustrze 130 mm. Generalnie w tej cenie trudno wymagać lepszej optyki i, co za tym idzie, możliwości obserwacyjnych. Paralaktyczny montaż typu EQ2 jest prosty, sprowadza się do ruchu gałką. Na plus bogaty zestaw startowy. Od razu skorzystasz z 2 par okularów, a także z soczewki Barlowa. W efekcie uzyskasz imponujące powiększenie.
Jaki teleskop na początek dla kogoś, kto pragnie wnikliwie badać szczegóły na Księżycu, Jowiszu czy Saturnie? Proponuję Ci właśnie Sky-Watcher BK 1309 EQ2 130/900. W prosty sposób powiększysz i wyostrzysz obiekty, które chcesz lepiej poznać.
Levenhuk Blitz 80s PLUS
Najlepsze teleskopy na początek mogą kosztować poniżej 900 zł, co udowadnia Levenhuk Blitz 80s PLUS. Zamiast lustra ma soczewkę. Obiektyw 80 mm nie zaskakuje tak bardzo zbieranym światłem, ale nie wymaga też wprawy. Odpada Ci bowiem kolimacja, czyli ustawianie luster (bo ich tu nie ma). Wygodne rozwiązanie dla amatorów. To przy okazji kompaktowy teleskop, który łatwo gdzieś ze sobą zabierzesz.
Levenhuk Blitz 80s PLUS sprawdzi się do astrofotografii. Krótka ogniskowa 400 mm (f/5) obejmie całe fragmenty nieba. Bez przeszkód zaobserwujesz gromady otwarte albo szerokie widoki Drogi Mlecznej. Rzecz jasna oglądanie powierzchni planet również wchodzi w grę, choć wypada gorzej niż w większych teleskopach. Pamiętaj jednak o mobilności. Masz z głowy męczące składanie, sprzęt jest zawsze gotowy.
Ranking teleskopów na początek bez Levenhuk Blitz 80s PLUS? To byłby błąd! Ma wiele zastosowań. Obserwacja większych fragmentów głębokiego nieba, użytek na balkonie, wyjazdy z teleskopem, jak najprostsze ustawienie – sporo plusów, prawda?




