W tekście znajdują się m.in. linki afiliacyjne do sklepów ze sprzętem. Otrzymuję prowizję od każdego zakupu dokonanego po kliknięciu w link. Współpracuję z sieciami afiliacyjnymi. Szczegóły w regulaminie.

Blender sportowy Ranking 2024

Łukasz Proszek
Aktualizacja:  1 marca 2024
Komentarze:  0

Dobry blender sportowy bardzo szybko dostarczy Ci pyszny i zdrowy koktajl. Mało tego, jego pojemnik może od razu stanowić bidon. W łatwy sposób weźmiesz ze sobą smoothie czy napój. Dowiedz się zatem, jaki blender personalny kupić. Odpowie Ci na to mój niezależny i aktualizowany ranking.

Najlepszy blender sportowy ranking

Polecane blendery sportowe to mocne, solidne i praktyczne urządzenia. Do tego banalne w obsłudze, a w większości przypadków tanie.

Sprawdź subiektywną klasyfikację, a dowiesz się, które z nich są najlepsze i dlaczego!

Ranking blenderów sportowych 2024 - TOP 10

4Swiss NB102 x JJ

Mały, lekki, a bardzo wydajny blender sportowy. 4Swiss NB102 x JJ osiąga 1000 W mocy, co w przypadku tego typu sprzętu stanowi znakomity wynik. Ten najlepszy blender sportowy bez trudu miksuje twardsze owoce i warzywa. Zrobi z nich dla Ciebie gładki i pożywny koktajl. Z łatwością zabierzesz go na trening, spacer, do szkoły czy pracy.

Pomoże Ci w tym pokrywka typy „to-go”. Robisz smoothie, zamykasz pojemnik wspomnianym akcesorium i wyruszasz w świat. Proste oraz wygodne, prawda? Co więcej, w zestawie znajdziesz 2 kielichy o różnej pojemności (0,7 i 0,3 l). Zauważ, że 6-ramienne ostrze ekstrakcyjne wykonano ze stali nierdzewnej. Trudno je stępić, to wybór na lata.

Łącząc wysoką moc ze świetnym elementem tnącym poszerza się zastosowanie sprzętu. Ten top blender personalny skutecznie kruszy nawet lód! Pomoże Ci także posiekać zioła bądź zmielić orzechy. Również dlatego został liderem rankingu. Szybko obrabia wiele różnych produktów, a nie tylko miękkie cytrusy czy liściaste warzywa.

Ocena produktu: 9.95/10

Sencor SNB 6601RD

Bardzo mocny blender osobisty (1300 W). Jeden z najwydajniejszych, jakie znam. Sprawdza się podczas kruszenia lodu, a co dopiero przy standardowym użytkowaniu. Na jego korpusie zauważysz bardziej rozbudowany panel sterowania. Oferuje specjalny tryb do warzyw, jak i funkcję pracy pulsacyjnej. Wcale nie takie oczywiste dodatki w tej kategorii.

Prędkość obrotowa zadziwia jak na tak kompaktowy blender do koktajli. Druga sprawa, że ma to swoją cenę… Sencor SNB 6601RD potrafi być bardzo głośny, osiągając nawet 95 dB. Na szczęście w krótkim czasie wypełnia swój kielich zdrową przekąską. Stabilnie spoczywa na blacie, gdyż wyposażono go w antypoślizgowe elementy na spodzie.

Moją uwagę zwróciła również pojemność. Większy kielich, a w zasadzie bidon z tritanu osiąga 1 l. Sporo miejsca na większą porcję smoothie z ulubionych produktów. Temu mniejszego także nie brakuje powierzchni roboczej (0,8 l). Znalazłem jeszcze jeden wyróżnik: tytanową powłokę na ostrzu. Redukuje proces utleniania. Co z tego wynika? Więcej witamin w koktajlu!

Ocena produktu: 9.74/10

Sage BPB620

Kosztowny, ale za to wręcz niezawodny blender osobisty wysokiej jakości. Sage BPB620 korzysta z 1000 W mocy. Perfekcyjnie rozdrabnia owoce i warzywa. Pracuje na metalowym wale, co stanowi gwarancję trwałości. Powinien posłużyć Ci przez wiele długich lat. Trudno spotkać drugi tak wytrzymały blender sportowy. Kupujesz raz, a dobrze.

Wiesz już, że to personalny blender o dużej mocy. Sęk w tym, że jego skuteczność potęguje układ i kształt ostrzy. Cyrkulują produkty tak, aby jak najszybciej opadały na elementy tnące. Co więcej, nie uświadczysz tu martwych stref. Nie zauważysz w pojemniku nierozdrobnionych resztek owoców bądź warzyw. To pod tym względem profesjonalny blender sportowy.

Zaskoczyło mnie także wyposażenie. Producent nie oszczędzał na dodatkach. Skorzystasz łącznie z 3 pojemników (2 mają po 0,5 l, a największy 0,7 l). To jednak nie wszystko. Natkniesz się na niewielką przystawkę do siekania i kruszenia. Zrobisz w niej własne przyprawy czy zmielisz orzechy. Sage BPB620 to iście unikalny sprzęt. Drogi, ale i tak godny zakupu.

Ocena produktu: 9.69/10

BlendyGo 2 Lawendowy

Nie tylko sportowy, bo w zasadzie podróżny blender bezprzewodowy. Tak, nie potrzebuje stałego dostępu do energii. Mimo to skutecznie obrabia produkty o różnej twardości. Akumulator pozwala na 20 cykli blendowania składników. Mało tego, do ładowania służy port USB-C. Teoretycznie podładujesz ten sprzęt komputerem, a nawet ładowarką samochodową.

Coś jeszcze mocno mnie zdziwiło. Otóż wspomniany port jest wodoszczelny. Przemyjesz całe urządzenie pod bieżącą wodą! Myślisz, że te wszystkie cechy skutkują niższą wydajnością? Nic z tych rzeczy. To skuteczny blender sportowy do lodu. Korzysta z wysokiej prędkości oraz ostrzy płaskich i ząbkowanych. Teraz już wiesz, dlaczego trafił do rankingu blenderów sportowych.

Ocena produktu: 9.58/10

Camry Nutri CR 4071

Dobry blender sportowy z dużą mocą (1000 W). Za jego pomocą stworzysz nie tylko owocowe czy warzywne koktajle. Przyda Ci się do sosów, zup, kremów bądź napojów mlecznych. Camry Nutri CR 4071 to rasowy blender dla sportowców. Pojemniki miksujące stanowią jednocześnie przenośne kubki z pokrywkami. Łatwo zabierzesz koktajl proteinowy na siłownię.

Podczas testu blenderów sportowych model Camry przekonał mnie też dodatkowym ostrzem. Służy do mielenia kawy bądź orzechów. Jakby tego było mało, zmielisz np. jarmuż bez dodatku płynu. Podstawowe ostrze wyróżnia się z kolei brakiem martwych stref. W koktajlu nie zobaczysz grudek i innych resztek. Do dyspozycji masz także pracę pulsacyjną i 2 poziomy prędkości.

Ocena produktu: 9.45/10

Philips HR2604/80

Markowy blender sportowy z bidonem. Nie zauważyłem w nim jakichś niesamowitych innowacji. Nie oferuje dodatkowych bajerów, lecz nie o to w nim chodzi. Philips HR2604/80 przekonuje dobrym stosunkiem ceny do jakości. Kosztuje niewiele, nie sprawia problemów z awaryjnością, a przede wszystkim prędko obrabia twardsze składniki.

Producent przyłożył się do jakości wykonania. Ten polecany blender osobisty z pewnością sam się nie rozpadnie. Imponujące, gdyż mówimy o mini blenderze sportowym. Waży zaledwie 1,14 kg, zajmując bardzo mało miejsca. Na korpusie zauważysz prostą regulację prędkości pracy. Opiera się na 2 poziomach. Nie zabrakło też niewielkiego rozdrabniacza (np. do ziół).

Ocena produktu: 9.35/10

Nutribullet NB910CP

Mały koktajler o sporej mocy (900 W). Zawiera w zestawie liczne pokrywki i pierścienie. Ułatwią Ci przemieszczanie się ze zrobionym koktajlem. Służy do tego kubek 0,9 l. Ekstrakcyjnie ostrza tego sprzętu tworzą aksamitnie gładkie przysmaki. Jednorodne smoothie uzyskasz już poniżej minuty. Nie stracisz też zbyt dużo czasu na umycie pojemnika. To banalna czynność.

Rzecz jasna mówimy o w pełni bezpiecznym sprzęcie. Nie zawiera BPA i zachowuje neutralność chemiczną przy kontakcie z żywnością. To w zasadzie podstawowe kryterium mojego rankingu najlepszych blenderów sportowych. Przekonuje mnie także jakość wykonania Nutribullet NB910CP. Od razu widać, że to nie jakiś bubel, a porządny blender osobisty.

Ocena produktu: 9.23/10

Eldom Nutri BLN700

Jaki blender sportowy jest tani i dobry? W mojej opinii na pewno Eldom Nutri BLN700. Jego silnik pobiera 700 W mocy. W efekcie to personalny blender do twardych warzyw. W zestawie znajdziesz aż 3 uniwersalne, nie za duże kubki (2 mają po 0,35 l, a największy 0,6 l). To w nich zmiksujesz składniki, aby po chwili zabrać ze sobą gotowe smoothie.

Tego typu cecha zwraca uwagę aktywnie żyjących osób. Krótkie i skuteczne blendowanie, a do tego praktyczne akcesoria podróżne. W dodatku Eldom Nutri BLN700 to solidny blender sportowy do smoothie, ale i do kruszenia lodu. Nic dziwnego, prędkość obrotowa dochodzi do 19000 obr/min. Bez większego trudu rozdrabnia spore kostki. Pomoże Ci zrobić drinka czy granitę.

Ocena produktu: 9.16/10

Ariete 572

Mocno unikalny blender sportowy z zestawienia. Dlaczego? Ponieważ jego baza oferuje zintegrowany moduł próżniowy. Stworzysz koktajle bez efektu utleniania. Co z tego wynika? O wiele dłuższa możliwość przechowywania smoothie czy innego przetworu. Produkt dłużej pozostanie świeży. Jego konsystencja nie zmieni za bardzo formy, nie rozwarstwi się.

Próżniowy blender osobisty jednocześnie zadba o wartości odżywcze. Zostanie ich zdecydowanie więcej w Twoim koktajlu. Szkoda jednak, że producent nie dołożył nieco mocy. 350 W nie bije tu rekordów (lekko mówiąc). Niemniej na upartego da się skruszyć nieco lodu, więc nie ma wcale tragedii z wydajnością. Swoje dokłada bowiem stalowe ostrze 4-ramienne.

Ocena produktu: 9.05/10

Blaupunkt TBP601BL

Godny polecenia blender sportowy z młynkiem i rozdrabniaczem. Niesie za sobą wysoką wielofunkcyjność. Wspomoże Twoją dietę lub aktywność fizyczną pysznym, a zdrowym koktajlem. Zrobisz w nim również masło orzechowe lub obrobisz składniki pożywnej sałatki. Dostajesz sporo opcji do wyboru, a to wszystko w niskiej cenie.

W zestawie nie zabrakło dodatkowego kubka o pojemności 0,4 l. Przydatne akcesorium, gdy pragniesz zabrać smoothie na jogging czy siłownię. Wyjmowane ostrza sprawiają, że mycie podstawowego pojemnika staje się szybkie oraz bezpieczne. Nie skaleczysz się przypadkowo. Ten dobrej jakości blender sportowy nie zajmuje też za dużo miejsca w kuchni.

Ocena produktu: 8.94/10

Jaki blender sportowy wybrać?

Polecane blendery sportowe to generalnie proste urządzenia. Nie daj się jednak zmylić pozorom. Krąży wokół nich wiele ważnych cech, a nie wszystkie od razu rzucają się w oczy.

Stąd pomysł na dodatkową część rankingu, a mianowicie zbiór porad zakupowych. Poznając je, dokonasz jeszcze lepszej decyzji zakupowej!

Moc

Wydaje się, że moc blendera sportowego (i jakiegokolwiek innego) to podstawa. Jasne, to bardzo ważny parametr. Wpływa na końcową wydajność sprzętu. Nie sugeruj się jednak tylko mocą. Musi skutkować wyższą prędkością obrotową oraz korzystać z porządnego elementu tnącego.

Przechodząc do konkretnych wartości, najlepsze blendery sportowe osiągają 1000 W lub jeszcze więcej. To znakomite wyniki. Taki sprzęt nada się do mrożonych owoców czy kruszenia lodu (o ile ma porządne ostrze, nie zapominajmy o nim).

A minimalny pułap? Raczej nie ma co schodzić poniżej 350 W mocy. Często również ta wartość spokojnie wystarczy Ci do robienia koktajli oraz smoothie z twardszych produktów.

Prędkość obrotowa

Niestety, ale producenci rzadko ją podają w przypadku personalnych mini blenderów. Jeżeli już ją znajdziesz w specyfikacji, to dobrze, gdy przekracza 15000 obrotów na minutę. Niektóre urządzenia podchodzą nawet pod 25000 obrotów na minutę.

Właśnie w tym parametrze widać pewną słabość w porównaniu do mocniejszych blenderów pełnogabarytowych. Te drugie bywają nawet 2 razy szybsze pod względem rozdrabniania produktów. Z drugiej strony, są też pojemniejsze, więc muszą prędzej obrabiać składniki, żeby się nie przegrzać.

Ostrze

Producenci zwykle tu nie kombinują. Tworzą ostrza 4- lub 6-ramienne. Te drugie stanowią zwykle lepszy wybór, choć nie zawsze. Zdarzają się i 4-ramienne elementy tnące, które lepiej niwelują martwe strefy i które mogą być większe/grubsze.

A o co w ogóle chodzi z martwą strefą? To obszar w pojemniku bądź też kubku miksującym, który zatrzymuje składniki. Dlatego też blendery powinny tworzyć swego rodzaju wir. Cyrkulować produkty tak, aby jak najszybciej trafiły na wirujące ostrza. Nie martw się tym, do rankingu wybieram blendery sportowe bez martwych stref.

Co do materiału wykonania ostrza, prosta sprawa: stal nierdzewna. Czasem spotkasz się dodatkowo z tytanową powłoką. Może nieco podnosić trwałość, a zmniejszać proces utleniania (czyli tym samym zatrzymać w koktajlu więcej witamin).

Z kolejnych praktycznych aspektów warto sprawdzić, czy ostrze jest wyjmowane. Wtedy bezpieczniej umyjesz pojemnik/bidon do blendowania.

Dodatkowe tryby pracy

Dobry blender sportowy to również prosty w obsłudze sprzęt. Producenci nie wypychają tego typu sprzętów bajerami. Zresztą większość z nich nie miałaby tu sensu. Nie jest jednak tak, że mały koktajler ma mieć tylko włącznik.

Podstawę rozwinięcia funkcjonalności stanowi regulacja mocy, choć uproszczona, bo np. w 2 poziomach. Za jej pomocą zmniejszysz głośność pracy, gdy blendujesz coś mało wymagającego.

Przydatna okazuje się praca pulsacyjna. Zapewnia wstępne wymieszanie i stopniowe rozdrabnianie. Fajna sprawa, dodatkowo niweluje martwe strefy. Jednocześnie ułatwia obróbkę czegoś twardszego, chociażby mrożonych owoców.

Niektóre blendery sportowe wysokiej jakości oferują coś jeszcze. Znam model ze specjalnym trybem do warzyw, jak i sprzęt próżniowy. Ten drugi odsysa powietrze z pojemnika. Użyteczna funkcja. Zatrzymasz w koktajlu więcej witamin, a stanie się on trwalszy (dłużej świeży).

Jakość wykonania

Wiesz już, że ostrze powinno być stalowe, lecz co z resztą elementów?

Pojemniki wykonuje się zwykle z plastiku. Jego swego rodzaju wyższą formę stanowi tritan. Nieco trwalszy, a równie lekki. Oczywiście absolutną podstawę stanowi brak szkodliwego BPA. Co do korpusu, nie ma z nim szału. Producenci obudowują go tworzywem sztucznym.

Raczej nie ma tu więc kombinacji z metalową bazą oraz szklanym pojemnikiem. Tego typu materiały zwiększałyby bardzo wagę. Mniejsze blendery sportowe muszą być natomiast jak najlżejsze.

Osobiście staram się też rzucić okiem na silnik i wał napędzający ostrze. Lepiej wypadają silniki indukcyjne bez szczotek. Cichsze i żywotniejsze. A wał? Rewelacyjnie, gdy jest metalowy. Dużo dłużej wytrzyma, lecz wyróżnia niestety zwykle najdroższe blendery sportowe na rynku.

Pojemność

Czy pojemność odgrywa tu ważną rolę? Śmiem twierdzić, że nie. Następstwo mniejszych konstrukcji. Wszystko w zakresie 0,5 – 1 l wypada korzystnie.

Nie bez powodu tego typu blendery nazywa się personalnymi czy osobistymi. To nie są urządzenia dla rodzin, a raczej do indywidualnego użytku. Nie muszą być bardzo pojemne.

Wyposażenie

Kwestia podlegająca mocno subiektywnej ocenie. Musisz zdecydować, czy wymagasz dodatkowych kubków/pojemników, czy ten podstawowy Ci wystarczy. Wielu producentów dorzuca z kolei pierścienie oraz pokrywki z ustnikami. W końcu naczynie miksujące najczęściej pełni tu także rolę przenośną.

Uwagę wielu osób zwracają rozdrabniacze i młynki w zestawie z blenderem. Osobiście przyznaję im małe plusy, układając ranking blenderów sportowych. Zwiększają bowiem zastosowanie. Posiekasz zioła, zmielisz orzechy na masło orzechowe czy rozdrobnisz ziarna kawy. Przydatne dodatki.

Zasilanie

Zdecydowana większość blenderów sportowych to te przewodowe. Podłączasz kabel do gniazdka, włączasz sprzęt i może on po chwili miksować składniki. Najprostsze i najskuteczniejsze rozwiązanie w tej kategorii.

To jednak nie jedyna opcja na tym rynku. Zdarzają się bezprzewodowe blendery osobiste. Plus taki, że nie ogranicza Cię długość przewodu zasilającego. Zrobisz smoothie w lesie, na pustyni, łódce dryfującej po jeziorze czy gdziekolwiek indziej chcesz. Potrzebujesz tylko składników.

Z drugiej strony, tego typu urządzenia nie zawsze są tak wydajne jak te zasilane sieciowo. Ich akumulatory nie wyróżniają się przy tym ogromną pojemnością. Rekordem wydaje się ok. 20 cykli po pełnym naładowaniu.

No właśnie, ładowanie. Warto wtedy spojrzeć, czy akumulatorowy blender obsługuje port USB-C. Wtedy dostarczysz mu energię z różnych urządzeń (komputer, ładowarka w aucie, powerbank).

Finalnie wolę osobiste blendery z kablem. Chcąc dać Ci jednak wybór co do zasilania (bo to zawsze nieco subiektywna sprawa), w zestawieniu znajdziesz też coś na akumulator.

Blender sportowy - Ceny

Dobry blender sportowy kupisz zwykle za 200 – 400 zł. Wydaje się, że to niewielki zakres, ale uwierz: znajdziesz w nim bardzo zróżnicowane modele. Te lepsze, a więc mocniejsze i solidniej wykonane dochodzą zazwyczaj do górnej granicy podanego przedziału cenowego.

Zdarzają się jednak odchylenia od tych kwot.

Przykładowo marka Sage jak zwykle idzie na całość i oferuje bardzo trwałe blendery sportowe za ponad 900 zł! Mają metalowy wał, nietypowy element tnący i ogólnie wiodą prym w wielu cechach. Coś dla osób, które szukają personalnego blendera premium.

Większości wystarczy jednak coś za 200 – 400 zł. Ja sam bardziej preferuję ten przedział.

Jakiej firmy blender sportowy kupić?

Kwestia producenta blendera sportowego odgrywa drugorzędną rolę. Dlaczego? Ponieważ natkniesz się na urządzenia od mnóstwa różnych firm. Te, które bardziej specjalizują się w mniejszych koktajlerach, to głównie BlendyGo oraz Nutribullet. Już same ich nazwy sugerują zastosowanie produkowanych urządzeń.

Czy są jednak w tym najlepsi? Nie powiedziałbym, choć stanowią dobry wybór. Oprócz tych marek godne uwagi są blendery sportowe Sage oraz 4Swiss. Mało awaryjne, wydajne, dobrze wykonane. Trudno im cokolwiek zarzucić.

No i nie zapominajmy o całym gronie producentów znanych z małego AGD do kuchni. W tym wypadku należą do nich: Philips, Eldom, Ariete, Blaupunkt, Sencor, Camry, Concept, ETA, ProfiCook, Kenwood i wielu innych.

Dlatego też dobieraj taki sprzęt pod swoje wymagania. Zwróć większą uwagę na główne cechy i parametry, a nie znaczek na obudowie czy pudełku.

Podsumowanie

Małe nie oznacza grosze. Mini blendery sportowe potrafią być bardzo mocne i wydajne. Mój ranking udowodnił Ci to. Takim sprzętem zrobisz pyszne i pożywne smoothie. Zmielisz różne rzeczy, jak i skruszysz twardy lód.

Nie musisz już pytać o najlepszy blender osobisty na forum czy grupach. Pamiętaj, że aktualizuję moje niezależne zestawienie. Tak samo jak ogólny ranking blenderów kielichowych. Czasem trafiają do niego niektóre z lepszych modeli osobistych. To samo dotyczy pokrewnej klasyfikacji, którą stanowi ranking blenderów do smoothie.

Osobno omówiłem bardziej zaawansowane sprzęty, które odsysają powietrze z kielicha. Chodzi o ranking blenderów próżniowych, który, co ciekawe, czasem zawiera też jakiś sportowy model z tą technologią.

Lubisz także naturalne soku? Może czas robić je taniej, bo we własnym domu? Jeżeli ten pomysł Ci się podoba, sprawdź, jaka wyciskarka wolnoobrotowa jest najlepsza. Alternatywę dla tego typu sprzętu stanowią dobre sokowirówki z rankingu.

Masz dodatkowe pytanie? A może własną opinię o blenderze sportowym? Skorzystaj zatem z sekcji komentarzy.

Oceń publikację
[Głosy: 1 Średnia: 5]

Wszystkie komentarze weryfikowane są przed publikacją. Zasady gromadzenia, weryfikacji i publikowania komentarzy znajdują się w regulaminie.

Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments