W tekście znajdują się m.in. linki afiliacyjne do sklepów ze sprzętem. Otrzymuję prowizję od każdego zakupu dokonanego po kliknięciu w link. Współpracuję z sieciami afiliacyjnymi. Szczegóły w regulaminie.

Robot do mycia okien – Czy warto? Czy ma sens?

author avatar
Łukasz Proszek
Komentarze:  0

Zadając sobie pytanie, czy warto kupić robota do mycia okien, musisz uważnie przeanalizować jego mocne i słabe strony. Tylko wtedy dokonasz rozsądnej decyzji zakupowej. Tylko jak to zrobić, nie wiedząc jeszcze dużo o tych urządzeniach? Wystarczy Ci poniższy poradnik. Zawarłem i omówiłem w nim wszystkie zalety oraz wady automatycznych urządzeń do mycia okien. Poznaj poniższą analizę!

Robot do mycia okien - Czy warto kupić? Zalety i wady

Spis treści:

    Zalety robotów do mycia okien

    Zacznijmy od atutów robotów czyszczących okna… i nie tylko okna, jak niedługo się okaże.

    Oszczędność czasu i sił

    Kupując robota do mycia okien, odpadnie Ci bardzo męczący obowiązek domowy. Osobiście nie cierpię myć okien. Wolę już odkurzać bądź zmywać brudne gary. Usuwanie plam z okien okazuje się dla mnie jeszcze bardziej irytujące niż wspomniane czynności.

    Wiadomo, robota trzeba zamontować na szybie. Musisz wlać wodę lub płyn do jego pojemnika, a po pracy zająć się czyszczeniem ściereczki mopującej. To nie jest całkowicie bezwysiłkowy sposób, ale najgorszą część pracy taki automat wykona za Ciebie.

    Jeżeli przejrzysz ranking robotów do mycia okien, zauważysz w nim wydajne maszyny. Radzą sobie z uporczywym, często przywartym brudem, nie zostawiając smug. W efekcie nie stracisz czasu na zbyt wiele poprawek, o ile w ogóle jakiekolwiek będą potrzebne. O to chodzi w tych urządzeniach!

    Dobry sposób na skośne okna

    W ostatnich latach wyraźnie widać wzrost popularności domów w stylu nowoczesna stodoła. Mnie akurat nie urzekają, ale wiele innych osób już tak. Wyróżniają je między innymi efektowne okna… które są cholernie wysokie i jeszcze skośne.

    I jak je skutecznie wyczyścić? To proste: puszczając robota do mycia szyb. Te maszyny oferują spory zasięg roboczy, zresztą zawsze możesz użyć przedłużki. Linka zabezpieczająca z zestawu też powinna wystarczyć na efektywne mycie tak wysokich powierzchni szklanych.

    Wielofunkcyjność

    Okna to nie jedyne obiekty, z którymi poradzi sobie nowoczesny automat. Rozważając, czy warto kupić robota do mycia okien, pamiętaj, że przyczepisz go do innych miejsc.

    Chodzi konkretnie o lustra, kabinę prysznicową czy płaskie płytki lub panele ścienne. Mało tego, w wielu wypadkach w grę wchodzą również poziomie powierzchnie, a więc wielki stół bądź blat.

    Różne tryby pracy

    Zwykle nie jest tak, że robot do mycia okien porusza się jedynie zygzakiem, zawsze tak samo radząc sobie z plamami. Topowe modele dadzą Ci wybór odnośnie stylu pracy. Posłużą Ci do tego specjalne tryby działania.

    Podwójne lub dogłębne czyszczenie wywoła wielokrotne przejazdy. Tryb punktowy skupi się na mniejszym obszarze, a szybki odświeży zakurzone szyby. Oprócz tego wiele maszyn może pracować na sucho, co także zwiększa zastosowanie.

    To jeszcze nie koniec! Funkcjonalne roboty do mycia okien działają również niczym zabawki RC – sterujesz nimi za pomocą apki lub pilota. Jasne, ta opcja zabija akurat autonomiczność, ale znów daje Ci swobodę i wybór.

    Bardzo małe ryzyko upadku

    Czy nie powinienem uwzględnić tego jako wady? Przecież sam fakt, że robot do mycia okien może spaść i się rozwalić stanowi mankament. Powiedz mi jednak, jak ma inaczej sam czyścić pionowe powierzchnie? Wiadomo, że takie ryzyko istnieje, bo musi. Sęk w tym, że jest wręcz marginalne.

    Linka zabezpieczająca utrzyma robota w awaryjnej sytuacji. A jak zabraknie mu prądu? Wtedy uruchomi bezprzewodową pracę, mogąc działać na wysokości do 20 minut. Do tego dochodzą sygnały dźwiękowe, gdy ma to miejsce. To wbrew pozorom bezpieczne sprzęty (i dla siebie, i dla okien, i dla otoczenia).

    Ranking robotów do mycia okien – zwycięzca

    Welltec RX3 Pro

    Wady robotów do mycia okien

    Wszystko, co ma jasne strony, ma też te ciemne – albo na odwrót, jak kto woli. W każdym razie teraz czas na wady robotów myjących okna.

    Wysokie ceny

    Tak to już bywa z automatycznymi urządzeniami, które mają robić coś za Ciebie. To po prostu kosztowne cacka. W tym wypadku dobitnie to widać. Jeżeli marzy Ci się bardzo wydajny, funkcjonalny model, przygotuj nawet powyżej 1500 zł.

    Generowany hałas

    Niestety, lecz nie mówimy o bezgłośnych maszynach. Ich silniki generują hałas. Zależnie od modelu nawet powyżej 60 dB. Potrafi to skomplikować sytuację, gdy koniecznie chcesz zachować ciszę w domu, ale przydałoby się też umyć okna.

    Konieczność dbania o sprzęt

    Mam tu na myśli przede wszystkim pady/ściereczki, o czym już zresztą napomniałem w części o zaletach. Po wyczyszczeniu okien musisz wyczyścić ściereczkę, aby była gotowa na następne mycie szyb.

    Owszem, większość producentów zezwala na pranie padów w pralce. Czy jednak zdecydujesz się na to? Może to wtedy wymagać z kolei czyszczenia bębna, do którego trafiają przecież głównie ubrania.

    Koszt eksploatacyjny

    Wspomniane przed chwilą ściereczki w końcu wypada wymienić na nowe. Prędzej czy później utracą swoją jakość. Płyn przeznaczony do robotów stanowi kolejny okresowy wydatek. Musisz się z tym liczyć, zastanawiając się, czy warto kupić robota do mycia okien.

    Planujesz zakupy sprzętu do domu? Sprawdź promocje w zaufanych sklepach!

    Czy robot do mycia okien zostawia smugi?

    Tendencja do zostawiania smug zależy od konkretnego urządzenia. Kwadratowe modele gąsienicowe lepiej usuwają brud, ale mogą zostawiać smugi swoim bieżnikiem. Te owalne z dyskami też nie są w 100 procentach wolne od tego problemu. Mimo to uważam, że ręczne mycie okien wypada w tym gorzej.

    Prawidłowo mocując robota do szyby i używając przeznaczonego do niego płynu (albo i samej wody), raczej unikniesz większych zacieków. Niezależnie od sposobu mycia okien ryzyko smug zawsze istnieje. Mało jest na to cudownych sposobów, taka prawda.

    Również dlatego tematu smug nie przypisałem ani do zalet, ani do wad. Po prostu różnie z tym bywa. Jeżeli kupisz jakiś podejrzanie tani automat od nieznanej marki, nie dziw się, że zostawi smugi. Topowe modele za większe kwoty są z kolei tak zbudowane, aby minimalizować to ryzyko.

    Podsumowanie

    Czy warto kupić robota do mycia okien? Tak, jeżeli nie chce Ci się ich ręcznie myć. Tym bardziej gdy masz sporo dużych i wysokich okien, które trudno dokładnie doczyścić. Wtedy wydajny automat do szyb okaże się wybawieniem, oszczędzając Twój czas, siły i pewnie też nerwy.

    Pamiętaj jednak, że porządne modele kosztują swoje. Musisz także zadbać o mycie ściereczek, a czasem wydawać kasę na nowe. Nie licz przy tym na bezgłośne działanie takiego urządzenia.

    Wracając do powodów na tak, funkcjonalna myjka samojezdna oczyści także lustra, płytki bądź kabinę prysznicową. Da Ci przy tym kilka trybów pracy.

    Osobiście polecam ten sprzęt, lecz jednocześnie wiedz, że ogromne znaczenie ma wybór konkretnego modelu. Przejrzyj zatem zestawienie, które wcześniej podlinkowałem. Oprócz tego dowiedz się, jak wybrać robota do mycia okien i na co zwrócić uwagę.

    Oceń publikację
    [Głosy: 1 Średnia: 5]

    Wszystkie komentarze weryfikowane są przed publikacją. Zasady gromadzenia, weryfikacji i publikowania komentarzy znajdują się w regulaminie.

    Subscribe
    Powiadom o
    0 komentarzy
    Inline Feedbacks
    View all comments