Telewizor 32 cale Ranking 2021

Telewizory 32-calowe wciąż świetnie się sprzedają. Są małe i tanie, więc często pasują do kuchni, niewielkiej sypialni lub jako TV dla dziecka lub seniora – ogólnie do niewielkiego pokoju. Postanowiłem dokładnie sprawdzić, które TV 32 cale są teraz najlepsze.

telewizor 32 cale ranking opinie

Najlepsze telewizory 32 cale (Ranking)

ZdjęcieModelCenyRozdzielczośćTyp matrycySmart TVHDMIGłośnikiWymiary bez podstawyWymiary z podstawą
telewizor 32 cale LG 32LM63001. LG 32LM6300MediaExpert
EURO
OleOle
Full HD, 1920 x 1080 pxIPSTak, webOS32x5 W73,6 x 43,7 x 8,4 cm73,6 x 46,4 x 18 cm
Telewizor 32 cale Samsung UE32T53722. Samsung UE32T5372MediaExpert
Electro
Full HD, 1920 x 1080 pxb/dTak, Tizen22x5 W73,7 x 43,8 x 7,4 cm73,7 x 46,5 x 15,1 cm
Telewizor 32 cale Philips 32PFS68553. Philips 32PFS6855/12MediaExpert
EURO
OleOle

Full HD, 1920 x 1080 pxb/dTak, Saphi TV32x8 W73,2 x 43,5 x 8,1 cm73,2 x 46,4 x 17,6 cm
telewizor Xiaomi Mi LED TV 4A 324. Xiaomi Mi LED TV 4A 32MediaExpert
EURO
OleOle

HD Ready, 1366 x 768 pxVATak, Android 9.0 Pie32x5 W73,3 x 43,5 x 7,8 cm73,3 x 47,9 x 18 cm
telewizor Sony Bravia KDL-32WE6155. Sony Bravia KDL-32WE615MediaExpert
EURO

OleOle
HD Ready, 1366 x 768 pxIPSTak, Linux22x5 W73,1 x 44,2 x 7 cm73,1 x 49 x 18,7 cm
telewizor 32 cale Lin 32D17006. Lin 32D1700MediaExpert
EURO

Neonet
HD Ready, 1366 x 768 pxb/dTak, Linux22x5 W73,4 x 43,8 x 9,3 cm73,4 x 48 x 18,1 cm
telewizor 32 cale Philips 32PHT45037. Philips 32PHT4503Neonet
HD Ready, 1366 x 768 pxVANie22x5 W73,3 x 42,5 x 6,2 cm73,3 x 47,9 x 16,6 cm
telewizor LG 32LK510B8. LG 32LK510BEURO
OleOle
MediaMarkt

HD Ready, 1366 x 768 pxVANie22x5 W73,9 x 44,1 x 8,4 cm73,9 x 47,2 x 16,8 cm
telewizor 32 cale Lin 32LHD15109. Lin 32LHD1510MediaExpert
EURO
OleOle

HD Ready, 1366 x 768 pxb/dNie22x5 W73,3 x 44,2 x 9,1 cm73,3 x 47,9 x 18,9 cm

Pytania i odpowiedzi

Dzięki sekcji z pytaniami i odpowiedziami lepiej poznasz rynek 32-calowych telewizorów. Będzie to dobry fundament pod wybór jak najlepszego modelu. A to często z kolei polega na dopasowaniu niektórych parametrów sprzętu pod własne wymagania.

W erze OLED-ów i QLED-ów małe, tanie i proste telewizory wciąż mają jak najbardziej rację bytu. Determinuje to sam rynek, bo takie telewizorki bardzo dobrze się sprzedają.

Co ciekawe, właśnie w tym segmencie ludzie najczęściej dobrze wiedzą, czego oczekują od telewizora.

Po co więc kupujemy takie TV? Kiedy okazują się optymalne?

  • Jeżeli telewizor jest mały (przy 32 calach szerokość obudowy to 73 – 74 cm), to nie trzeba zbyt daleko od niego siedzieć, prawda? Do tego wystarczy niewielki stolik RTV. A to wszystko idealnie pasuje do małych pomieszczeń.
  • Na każdą decyzję zakupową w dużej mierze wpływa budżet. A tego typu TV są po prostu tanie.
  • Większość modeli z mojego rankingu ma tryb hotelowy. Niesie za sobą kilka dodatkowych funkcji, np. ustawienie maksymalnej możliwej głośności lub zablokowanie wybranych stacji telewizyjnych. Właściciele pensjonatów i hoteli często hurtowo kupują 32-calowe telewizory.
  • Z doświadczenia z wieloma kategoriami wiem, że im niższa cena, tym urządzenie wcale nie musi być tym głównym. Z małymi i tanimi telewizorami tak właśnie jest. Wiele osób kupuje je jako dodatkowy sprzęt, np. do kuchni lub jakiegoś pomieszczenia bardziej roboczego, w którym przyda się odrobina multimedialnej rozrywki.
  • Nie każdy jest wybrednym kinomanem. Niektórzy wcale nie potrzebują wielkich i nowoczesnych telewizorów. Przy niskich wymaganiach wybór często pada na modele z tego segmentu.

Oprócz powyższych jest sporo opinii, że 32-calowy model to dobry telewizor dla seniora. Osobiście wcale nie uważam, żeby seniorzy nie zwracali uwagi na jakość obrazu, choć… tak, moja babcia ma 32-calowy TV! Ale nie dlatego, że nie zależy jej na dobrym obrazie. Mieszka w niewielkim pokoju, do którego idealnie pasował akurat taki odbiornik.

Mimo wszystko wiele osób kupuje albo seniorom, albo dzieciakom kompaktowe i nie za drogie telewizory.

Krótka piłka – lepiej wybrać Full HD. Dlaczego? Bo jest bardziej przyszłościowe w przypadku naziemnej telewizji cyfrowej.

I nie tylko.

Jeśli dany model daje dostęp do platformy Smart TV, to lepiej się sprawdzi, dysponując jakością Full HD.

A odtwarzanie czegoś z nośnika danych przez USB (np. filmu z pendrive’a)? Jeśli materiał jest zapisany w rozdzielczości 1920 x 1080 px, to telewizor HD Ready nie wykorzysta tego potencjału.

Ale każdy medal ma dwie strony…

32 cale nie robią ogromnej różnicy, jeżeli porównamy HD Ready do Full HD. To stosunkowo mała przekątna, aby zachwycać się najmniejszymi detalami. Do tego dochodzi różnica cenowa – Full HD w dobrym wydaniu jest zazwyczaj droższe o kilkaset złotych.

Podsumowując, radzę Ci w pierwszej kolejności spojrzeć na 32-calowe telewizory Full HD, które umieściłem w rankingu. Ale ostatecznie wybór HD Ready, które nie zawodzi pod względem jasności, kontrastu i kolorów, również może się okazać udaną inwestycją. Dlatego też warto wspomóc się moim zestawieniem.

Mówimy oczywiście o poczciwych ekranach ciekłokrystalicznych LCD LED, ale one też mają swój podział. Chodzi o matryce IPS oraz VA (tak ogólnie, bo są i bardziej szczegółowe podziały).

W największym skrócie: 

  • VA to lepsza czerń dzięki wyższemu kontrastowi, gorsze kąty widzenia i często mniej intensywne barwy.
  • IPS to bardzo dobre kąty widzenia, przeważnie żywe kolory, ale kiepskie odwzorowanie czerni, która wpada w szarość/siwiznę.

Wydaje się więc, że VA jest lepszym wyborem, gdyż jakość czerni stanowi bardzo ważną cechę. Nie jest tak jednak zawsze w przypadku 32-calowych telewizorów.

Dlaczego tak uważam? Ponieważ budżetowe matryce VA nie zawsze dobrze panują nad kontrastem i podświetleniem. Owszem, czerń będzie bardziej smolista, ale może się zlewać z ciemniejszymi obszarami i ukrywać detale. Sam to kilka razy przerabiałem.

A to nie koniec. Kąty widzenia są tu jednak istotne. Skoro telewizor ma pasować do małego pomieszczenia, to być może nie zawsze będzie idealnie na wprost miejsca, z którego oglądasz telewizję. I wtedy na matrycy VA zobaczysz zaburzenie kontrastowości oraz degradację kolorów.

Kolory są z kolei kwestią gustu. Zauważyłem jednak, że im tańszy telewizor, tym częściej ludzie oceniają barwy przez pryzmat ich intensywności. Nie mają być idealnie odwzorowane, a żywe.

Biorąc to wszystko pod uwagę, w tym przypadku budżetowa matryca IPS jest mniej ryzykownym wyborem niż równie tania matryca VA.

Ale nie zawsze jest to reguła, więc tym bardziej przeczytaj moje opinie o polecanych telewizorach 32-calowych, które wyróżniłem. Sam rodzaj zastosowanego panelu to dopiero początek. Wszystko weryfikuje jakość kolorów, praca kontrastu i zasięg jasności.

Lepiej kupić 32-calowy telewizor Smart TV. Dlaczego? Z prostego powodu – wtedy najczęściej oferuje również jakość Full HD. Jestem więc konsekwentny w moich poradach, gdyż 2 pytania wcześniej polecałem bardziej wybór Full HD.

Ale tak pomijając związek z rozdzielczością – Smart TV czy nie?

To zależy od wymagań. Jeżeli z telewizora ma korzystać osoba kompletnie nieznająca lub nielubiąca funkcji i usług sieciowych, to nie będzie potrzebowała Smart TV.

Ale czy takie przypadki są aktualnie częste? I małe dzieciaczki, i seniorzy coraz więcej czasu spędzają np. na YouTube. A nawet najprostszy system w tanim telewizorze daje do niego dostęp.

Znam wiele osób, które zapierały się, że nie chcą Smart TV. Co było potem? Więcej czasu spędzały, korzystając z usług VOD i funkcji sieciowych, niż oglądając zwykłą telewizję.

Ale pamiętaj o kilku sprawach:

  • 32-calowe TV mają słabe platformy sprzętowe (mało wydajny procesor, mało RAM-u). Lubią lagować, czyli łapać opóźnienia podczas używania jakiejś funkcji czy usługi.
  • Same systemy nie są często wybitne. O ile webOS, Tizen OS i Android TV są fajnie zoptymalizowane, tak inne przeważnie nie. Chodzi o jakieś autorskie i mocno uproszczone platformy.
  • Czy jest sens wykupywać abonamenty (np. na Netflixie czy HBO GO), aby oglądać najnowsze produkcje na takim sprzęcie? Wiadomo, że o kinowych wrażeniach nie ma tu mowy. Do nałogowego korzystania z usług VOD polecam jednak bardziej zaawansowane modele, choć to zawsze kwestia wymagań.

Nie jest więc łatwo o lepszą responsywność oraz ogromne zasoby, ale i tak Smart TV to bardziej przyszłościowy zakup. Nigdy nie wiadomo, która usługa lub funkcja wciągnie Cię na długie godziny.

Jest to zależne od wymagań, czyli wielu cech takiego małego telewizora, które omówiłem we wcześniejszych odpowiedziach. Nie ograniczę się jednak do trywialnych rad, bo mam dla Ciebie pewne wskazówki:

  • Jeżeli nie zależy Ci ani na Full HD, ani na Smart TV, a jedynie na jak najbardziej zadowalającym obrazie HD Ready, to nie wydawaj więcej niż 700 zł.
  • Jeżeli Full HD to priorytet, a w dodatku zależy Ci na porządnym Smart TV, to przygotuj chociaż 1000 zł.
  • Kupując 32-calowy telewizor, maksymalnym, rozsądnym budżetem powinno być 1500 zł. Nie ma sensu wydawać więcej na tak mały telewizor. Mają one swoje ograniczenia i powyżej 1500 zł robią się nieopłacalne.

Bo to by nie miało najmniejszego sensu.

  • 4K w przypadku telewizora potrzebuje odpowiedniej przekątnej, aby rzeczywiście pokazać wyraźną różnicę. Ba, są opinie, według których poniżej np. 55 cali nie ma większej różnicy między Full HD a 4K. Kwestia dyskusyjna, ale dyskusji nie ma już w przypadku 32-calowych modeli. U nich 4K byłoby zupełnie zbędne.
  • A co z opłacalnością? Różnica między HD Ready a Full HD to często ponad 200 – 300 zł. Ile zatem kosztowałyby telewizory 32 cale 4K? Nikt nie chce wydawać większych kwot na mały telewizor.
  • Jak to zwykle bywa, powstaje jedno pytanie: co w tym 4K zamierzasz oglądać? Trzeba dysponować jakimś źródłem, które obsługuje treści w tej jakości. Mało kto kupuje małe telewizory pod granie na konsoli w 4K czy wykupywanie kosztownych abonamentów usług VOD w 4K. 32-calowe TV to raczej spokojniejsze treści zwykłej telewizji naziemnej, czyli teleturnieje, informacje, programy kulinarne lub seriale obyczajowe.

Producenci z tego wszystkiego zdają sobie sprawę, więc nie tworzą małych telewizorów z tak wysoką rozdzielczością.

Najlepsze Telewizory 32 cale (Opinie)

Nawet w przypadku małych telewizorów warto dobrze zainwestować swoje pieniądze, prawda? Dlatego oprócz tabelki opisałem nieco szerzej polecane telewizory 32 cale. Szybko się dowiesz, z jakich powodów trafiły do mojej klasyfikacji.

Miejsce 1: LG 32LM6300

telewizor 32 cale LG 32LM6300

Kliknij i kup LG 32LM6300

MediaExpert
EURO
OleOle

LG 32LM6300 łączy Full HD z dostępem do funkcji sieciowych przy bardzo atrakcyjnej cenie. Działa na lubianym systemie webOS. Platforma wystarczająco rozbudowa, a jednocześnie przyjemna w obsłudze.

W tej cenie i przy tej przekątnej bardzo dobrze wypadają kolory, a znakomicie kąty widzenia. Spokojnie usiądziesz nieco z boku od  ekranu, a jakość na tym nie straci.

Mimo matrycy IPS czerń nie jest wcale tragiczna. Mroczniejsze sceny powinny Cię usatysfakcjonować.

Telewizor skaluje niższe rozdzielczości do swojej maksymalnej. Jeżeli odtworzysz jakieś nagranie z nośnika podłączonego przez USB lub z internetu, to ta technologia nieco podciągnie ostrość i ogólną szczegółowość.

Sprzęt jest oczywiście przygotowany na wejście DVB-T2. Nie boisz się, że w przyszłości stracisz pieniądze, bo telewizor przestanie odbierać naziemną telewizję.

Za tę kwotę nie wypada właściwie wymagać czegoś więcej. Telewizor kompletny i rozsądnie wyceniony. Oceniłem go jeszcze dokładniej w teście LG 32LM6300.

Miejsce 2: Samsung UE32T5372

Telewizor 32 cale Samsung UE32T5372

Kliknij i kup Samsung UE32T5372

MediaExpert
Electro

Za kupnem Samsunga UE32T5372 przemawia rozdzielczość Full HD połączona z intuicyjnym systemem Smart TV, a mianowicie Tizen.

W efekcie na 32-calowym ekranie zobaczysz szczegółowy i ostry obraz. Kolory są żywe, ale nie przesadnie przejaskrawione. Jasność zadowala: nie zapewnia może zdumiewających efektów HDR, lecz sprawdza się w nieco bardziej nasłonecznionych pokojach.

Tizen otwiera przed Tobą świat usług VOD oraz różnych aplikacji. To dodatkowe źródło rozrywki, które warto sprawdzić. Szybką obsługę ułatwia pasek dostępu ze skrótami. Swoje dokłada także poręczny, wielofunkcyjny pilot.

Samsung UE32T5372 ma cały zestaw najważniejszych tunerów, dzięki czemu jest gotowy na nowe standardy telewizji naziemnej i nie tylko.

Na pochwałę zasługują również stosunkowo cienkie ramki wokół ekranu. Ten niewielki telewizor z pewnością nie wygląda tak, jakby zaraz miał przejść do lamusa. W swojej cenie jest dobrym sprzętem, któremu nic nie brakuje. Samsung wrócił dzięki niemu do poważnej walki o miano najlepszego telewizora 32 cale.

Miejsce 3: Philips 32PFS6855/12

Telewizor 32 cale Philips 32PFS6855

Kliknij i kup Philips 32PFS6855/12

MediaExpert
EURO
OleOle

Philips 32PFS6855/12 to biały telewizor 32 cale, który wyświetla obraz o maksymalnej rozdzielczości wynoszącej 1920 x 1080 px. To gwarancja dostrzeżenia większej ilości szczegółów niż zwykłe HD Ready.

Nie zabrakło przy tym platformy Smart TV, choć mowa o Saphi, a nie Androidzie. Mimo tego masz do wyboru najpopularniejsze źródła internetowej rozrywki, a więc YouTube czy Netflixa. Są także opcje szybkiego dostępu do wspomnianych usług, a płynność działania platformy nie wypada wcale tragicznie.

Oprócz tunera analogowego jest masa innych: DVB-T (MPEG-4), DVB-T2, DVB-T2-HD, DVB-S, DVB-S2, DVB-C. Zapewnia Ci to inwestycję na lata. Po wejściu nowych standardów telewizor nie pójdzie na śmietnik, nadal będzie perfekcyjnie odbierał programy telewizyjne.

Philips 32PFS6855/12 nie wyróżnia się jedynie białym kolorem i obecnością Full HD w dość atrakcyjnej cenie. Ma mocniejsze głośniki od zdecydowanej większości małych telewizorów. 16 W mocy jest przy okazji wspomagane funkcją poprawiającą wyrazistość dialogów. Udogodnienie pod osoby starsze, a właściwie każdego, kto chce nabyć TV z jak najlepszym dźwiękiem.

Miejsce 4: Xiaomi Mi LED TV 4A 32

telewizor Xiaomi Mi LED TV 4A 32

Kliknij i kup Xiaomi Mi LED TV 4A 32

MediaExpert
EURO
OleOle

Zadziwiająco dobry telewizor, ale to w końcu Xiaomi. Ten producent słynie z solidnego i taniego sprzętu.

A dlaczego jest tak dobrze? Telewizor pracuje na matrycy VA, gwarantuje odpowiednio głęboką czerń. Docenisz to podczas wieczornych seansów, nie musząc patrzeć na szarą czerń. Mimo rodzaju panelu urządzenie nie zawodzi pod względem kątów oglądania.

Kolejnym plusem jest bezpośrednie podświetlenie (Direct LED). Potęguje jakość barw (które są odpowiednio żywe) i lepiej zarządza pracą kontrastu oraz jasności. Nie ma tu jakichś defektów podświetlenia (wyraźnie niedoświetlonych stref, szarych plam, chmurek itp.).

Xiaomi postawiło też na dobre Smart TV. Stoi za nim Android 9.0 Pie obsługiwany przez dość mocną (jak na tani i mały telewizor) platformę sprzętową. Działa płynnie i da Ci dostęp do masy aplikacji oraz usług (Netflix, HBO GO, Player, YouTube i wiele innych).

Zabrakło co prawda Full HD, ale obraz pod wieloma względami przebija spore grono konkurentów Full HD. W tej cenie ten model stanowi prawdziwy hicior!

Miejsce 5: Sony Bravia KDL-32WE615

telewizor Sony Bravia KDL-32WE615

Kliknij i kup Sony Bravia KDL-32WE615

MediaExpert
EURO

OleOle

Jeden z najładniejszych telewizorów 32 cale, które spotkałem. Ma wąską i stylową podstawę zamiast oklepanych nóżek po bokach. Do tego smukłą obudowę.

Ale nie kupuje się małego telewizora, aby podziwiać jego design, prawda? Obraz jest jednak niczego sobie – to w końcu solidne LCD LED znane także z nieco droższych telewizorów Bravia.

Procesor obrazu zapewnia szczegółowy obraz o przyzwoitych kolorach. Podświetlenie pracuje poprawnie, choć to tylko krawędziowe Edge LED.

I do tego momentu wszystko byłoby dobrze, ale… nie ma Full HD. W tej cenie powinno być na pokładzie. Podobnie jak lepszy Smart TV, np. Android, którego często używa Sony. A tak jest jedynie bardziej uproszczony Linux. Nie działa jak błyskawica, lecz da Ci dostęp do YouTube czy popularnych usług VOD.

Ostatecznie – mogło być albo nieco lepiej z rozdzielczością lub systemem, albo taniej. Mimo tego oceniam ten sprzęt za udany, stawiając całkiem wysoko w rankingu telewizorów 32 cale.

Miejsce 6: Lin 32D1700

telewizor 32 cale Lin 32D1700

Kliknij i kup Lin 32D1700

MediaExpert
EURO

Neonet

Szukasz możliwe najtańszego telewizora 32-calowego, który ma sens? Możesz odpuścić Full HD, ale zależy Ci już na Smart TV? Idealnym kandydatem na Twój nowy telewizor jest zatem Lin 32D1700.

Pracuje na Linuxie, zapewnia łatwy dostęp do YouTube czy Netflixa. Ma wszystkie najważniejsze tunery i złącza. Nie ma problemów z odbiorem stacji telewizji naziemnej czy współpracą z zewnętrznymi urządzeniami audio/wideo.

A jakość obrazu? No cóż, przeciętna, gorsza od wcześniejszych propozycji, ale i tak możliwie najlepsza za tak śmieszną cenę. Sympatyczny telewizorek dla oszczędnych. Chcesz poczytać o nim więcej? Zajrzyj do opinii o telewizorze LIN 32D1700.

Miejsce 7: Philips 32PHT4503

telewizor 32 cale Philips 32PHT4503

Kliknij i kup Philips 32PHT4503

Neonet

Pracuje na matrycy VA. Zapewnia dzięki niej bardzo dobrą czerń. W mroczniejszych scenach, np. horrorów czy thrillerów, nie zlewa się z szarością i ciemniejszymi odcieniami.

Gorzej z kątami widzenia i jasnością – najlepiej postawić go na wprost miejsca oglądania i z dala od bardziej nasłonecznionych obszarów.

Kolory trochę nijakie, ale za tę kwotę ujdą. Za to dźwięk jest przyjemny dla ucha, pozbawiony irytujących zniekształceń.

Nie ma Smart TV, za co minus, bo poprzednik w niższej cenie zaoferował funkcje sieciowe. Moja obszerniejsza opinia o Philipsie 32PHT4503 zdradzi Ci o nim jeszcze więcej.

Miejsce 8: LG 32LK510B

telewizor LG 32LK510B

Kliknij i kup LG 32LK510B

EURO
OleOle
MediaMarkt

Prosty i bardzo tani telewizor, który na 32 calach wyświetla obraz HD Ready. W tej cenie to normalka. Nie ma jednak żadnego Smart TV.

Mimo tego umieściłem ten sprzęt w klasyfikacji. Dlaczego? Ponieważ pracuje na matrycy VA z bezpośrednim podświetleniem. W tej cenie nie zawodzi ani czerń, ani kolory, a i jasność nie jest taka zła.

Pewny wybór w tym segmencie cenowym, choć ma pewne braki. Ten model jeszcze szerzej omówiłem w recenzji LG 32LK510B.

Miejsce 9: Lin 32LHD1510

telewizor 32 cale Lin 32LHD1510

Kliknij i kup Lin 32LHD1510

MediaExpert
EURO
OleOle

Maksymalnie uproszczony i bez Smart TV. Nie zawodzi za to pod względem jakości obrazu, przynajmniej w tej cenie.

Uznałem, że to najlepsza-najtańsza opcja wśród 32-calowych telewizorów. Zapłacisz za niego grosze, nie bojąc się o tragiczną jakość, bo ta jest jak najbardziej znośna wśród małych odbiorników. Zaznaczyłem to także w szerszej opinii o LIN 32LHD1510.

Jak wybrałem najlepsze
telewizory 32-calowe?

Już w sekcji pod tabelką, czyli w pytaniach i odpowiedziach, zawarłem sporo zakupowych wskazówek, jak i moich priorytetów przy tworzeniu rankingu. Ale to nie wszystko. Warto pewne informacje zebrać do kupy, jak i wspomnieć o pozostałych aspektach. Dzięki temu dobrze zainwestujesz swoje pieniądze i nie rozczarujesz się nowym nabytkiem.

Według jakich cech wybrałem najlepsze 32-calowe telewizory? Co jest w nich najważniejsze?

Ranking telewizorów 32 cale - Jakie są najlepsze telewizory 32 cale? Infografika

  • Stosunek ceny do jakości – zawsze odgrywa w moich zestawieniach dużą rolę, ale tu wyjątkowo. Odrzuciłem kilkanaście telewizorów, ponieważ były nieopłacalne w stosunku do czołówki z rankingu. A nie czułem też potrzeby rozszerzania tabelki na ponad 20 miejsc, bo po co? Aktualne propozycje tworzą zróżnicowaną klasyfikację, w której każdy znajdzie coś dla siebie.
  • Wbudowane tunery – przede wszystkim DVB-T2. To nowy standard, który w ciągu kilku najbliższych lat zapewni na multipleksach telewizji naziemnej więcej kanałów. I to przy lepszej jakości obrazu oraz dźwięku. Już teraz warto kupić telewizor gotowy na to. Wszystkie moje propozycje należą do tej grupy. Nie wyrzucisz więc kasy w błoto.
  • Rozdzielczośćfaworyzowałem Full HD. Z czasem coraz więcej powszechnie dostępnych stacji telewizyjnych będzie nadawać sygnał w tej jakości. Dodając do tego treści płynące z usług internetowych, a także odtwarzanie czegoś z nośników danych, zazwyczaj warto dopłacić za wyższą rozdzielczość.
  • Jakość obrazu – oczywisty priorytet w przypadku telewizorów. Wpływa na nią kontrast, jasność, odwzorowanie i intensywność barw oraz autorskie technologie obrazu. Rozszerzone możliwości konfiguracji obrazu również były przeze mnie mile widziane. Wszystkie wyróżnione produkty spisują się pod tym względem bardzo dobrze na tle konkurentów. Potwierdziły to testy wielu z nich.
  • Kąty widzenia – ściśle zależne od rodzaju matrycy, ale nawet w przypadku IPS nie zawsze są one do siebie zbliżone. O ile w poziomie jest zazwyczaj dobrze, tak w pionie już nie zawsze. Był to więc kolejny czynnik, gdyż nie wszyscy będą siedzieć idealnie na wprost ekranu telewizora.
  • Podświetlenie – praca podświetlenia zawsze ma znaczenie. Plusy dawałem za bezpośrednie podświetlenie (czyli Direct LED). Dlaczego? Ponieważ generowane światło jest równomiernie rozłożone, nie widać tak bardzo niedoświetlonych stref (np. w rogach ekranu). Druga sprawa, że nie ma to aż takiego znaczenia jak w przypadku większych przekątnych. I Direct LED, i Edge LED często wypadają podobnie, a na mniejszym wyświetlaczu i tak mniej widać wszelkie zaciemnione strefy. Niemniej zwracałem na to uwagę, aby było jak najlepiej z równomiernością podświetlenia.
  • Smart TV – po pierwsze to, czy w ogóle jest, a po drugie to, jak działa i co oferuje. W tym segmencie najbardziej cenię webOS (telewizory LG), Android (np. telewizory Xiaomi) i Tizen OS (telewizory Samsung). Wyszło o tyle korzystnie, że w rankingu masz kilka różnych systemów do wyboru, a do tego wyróżnione modele spełniają inne ważne założenia. Zyskasz dostęp do popularnych serwisów oraz usług VOD, szybko połapiesz się w nawigacji i nie będziesz się wkurzał przez nadmierne lagi, restarty i inne opóźnienia.
  • Jakość dźwięku – z jednej strony nie wypada liczyć na niezapomniane wrażenia audio, ale z drugiej dialogi, wszelkie kwestie mówione powinny być dobrze słyszalne. Takie telewizory służą przecież często oglądaniu programów informacyjnych. Jeżeli jeszcze istnieją jakiekolwiek akceptowalne tony niskie (bas), to tym lepiej. A jakieś technologie dźwięku? Dawałem plusa za dość proste rozwiązania, np. regulację tonów, wyrównywanie głośności (AVL), gdy film lub serial przerywają głośniejsze od niego reklamy, czy optymalizowanie dialogów (np. Clear Voice).
  • Funkcje – szybkość i przejrzystość cyfrowego przewodnika po programach (EPG), obraz w obrazie (PIP), nagrywanie na dysk zewnętrzny (najlepiej z podwójnym tunerem, bo wtedy można oglądać jedno, a nagrywać drugie), opcje ułatwiające sterowanie TV i podłączonym (przez HDMI) urządzeniem za pomocą jednego pilota, przeglądarka internetowa, współpraca z asystentami głosowymi, łatwe udostępnianie treści (filmy, muzyka, zdjęcia) ze smartfona w sposób bezprzewodowy (a także przewodowy, ale z lepszą jakością) czy wstrzymywanie, cofanie i wznawianie oglądania (TimeShift). Spora lista funkcji telewizyjnych, multimedialnych i sieciowych, choć te TV wyglądają na tak niepozorne, prawda? Znalazło się w nich wiele udogodnień, za które przypisywałem plusy.
  • Łączność bezprzewodowa – idzie w parze z obecnością platformy Smart TV, bo zyskujesz moduł Wi-Fi. A oprócz niego może też być Bluetooth czy zgodność z DLNA (łatwiejsza współpraca telewizora z urządzeniami mobilnymi przy udostępnianiu cyfrowych treści).
  • Obsługiwane kodeki i formaty plików – im szersza ich lista, tym lepiej, choć ta cecha ma większe znaczenie, gdy często odtwarzasz coś na telewizorze z zewnętrznych urządzeń.

A na co nie zwracałem większej uwagi (i przy okazji na co nie powinieneś się nabrać, kupując telewizor 32 cale)?

  • HDR – wpychanie do małego i taniego telewizora trybu HDR jest bezczelne. Żeby włączenie go dało realne korzyści (więcej detali, lepsze kolory), trzeba posiadać dużo, dużo droższy telewizor. Potwierdzają to liczne testy telewizorów. W tym przypadku to zwykły wabik na klientów. HDR wymaga odpowiednio wysokiej jasności, aby pokazać potencjał. Tutaj jej nie ma.
  • Upłynnianie ruchu – płynność jest bardzo ważną cechą. Sęk w tym, że 32-calowe telewizory mają 60 Hz odświeżania obrazu. Wszystkie właściwie smużą i nie różnią się za bardzo od siebie pod tym względem. Niektóre mają jakieś systemy upłynniania, ale mało skuteczne. Jeżeli smużenie znika, to pojawia się znów nienaturalne przyspieszanie (efekt opery mydlanej). No cóż, nie są to idealne telewizory do grania na konsoli czy oglądania wydarzeń sportowych.
  • Design i wymiary – to, czy wygląd zewnętrzny i gabaryty są ważne w przypadku budżetowego i małego TV, to kwestia dyskusyjna. Niektórzy nie chcą, aby cały był czarny. Innych interesuje bardziej wąska podstawa (np. jak w niektórych monitorach) i smuklejsza obudowa. Co do koloru obudowy, jest w rankingu pewne urozmaicenie. Jeżeli chodzi o podstawę, to przeważają boczne nóżki. Głębokość konstrukcji szału nie robi, ale to już bardziej ogólna cecha tego segmentu. Ogólnie biorąc, jest dużo ważniejszych cech i parametrów.
  • Złącza – zestaw złączy to ważna kwestia, ale w tym przypadku nie ma wielkiego zróżnicowana. Swoją drogą – czy mając w takim telewizorku 3 HDMI, wszystkie wykorzystasz? Zazwyczaj tak proste i tanie modele nie działają zbyt efektywnie z konsolami, odtwarzaczami blu-ray czy kinami domowymi. Soundbary też rzadko wchodzą w grę, bo te sensowniejsze często przekraczają cenę samego telewizora 32-calowego!
  • Pilot – kwestia indywidualna, jaki model komu się podoba. Jedni lubią małe i minimalistyczne kontrolery, a inni większe z masą przycisków. Nie brałem więc tego za ważny priorytet. A jeżeli mowa o Smart TV, to w zasadzie pilot każdego modelu ma wtedy jakieś przyciski kierujące do często odwiedzanych miejsc (np. główne menu Home, YouTube, Netflix). Dodam jeszcze, że polecane przeze mnie telewizory LG ze Smart TV dają opcję dokupienia pilota typu Magic. Wtedy pobawisz się chociażby sterowaniem głosowym.
  • Zużycie energii – w przypadku tak małych przekątnych pobór prądu jest niewielki. 32-calowe telewizory są energooszczędne w porównaniu do większych wersji. Nie ma też między nimi większych różnic w tym parametrze.

Nie przewiduję, aby w najbliższym czasie rynek 32-calowych telewizorów przeszedł rewolucję. Dlatego też ustalone priorytety wciąż będą mi towarzyszyły przy aktualizacjach rankingu (bo często je przeprowadzam na PROrankingach).

Jakiej firmy telewizor 32 cale?

Wiele osób patrzy bardzo uważnie na producenta, gdy kupuje telewizor. W niektórych przypadkach ma to sens, ale jeżeli chodzi o tanie i małe telewizory LCD LED już mniej.

Nie ma co tu patrzeć na logo, bardziej opłaca się poznać każdy telewizor pod kątem wymienionych przeze mnie priorytetów.

Pewne wnioski jednak wyciągnąłem:

  • Mocną pozycję ma aktualnie LG. Ich 32-calowe TV wyróżniają się dobrym obrazem, szeroką funkcjonalnością, kilkoma technologiami, które robią różnicę, a także cenionym systemem webOS. Do tego wszystkiego mają świetny stosunek ceny do jakości. Pozytywne opinie użytkowników często to wszystko potwierdzają.
  • Z LG, jak to zwykle bywa na tym rynku, rywalizuje Samsung. Koreański gigant także ma do zaoferowania niewielkie telewizory z szerszymi możliwościami, a mianowicie dobrym obrazem oraz uznaną platformą Smart TV (w tym przypadku jest to Tizen).
  • Duże ożywienie na rynku telewizorów, nie tylko 32-calowych, wprowadziło Xiaomi. Dobre telewizory za rozsądne pieniądze, do tego odpowiednio nowoczesne.
  • Japońskie Sony oferuje kilka porządnych telewizorów z mniejszymi przekątnymi. Problem w tym, że mocno wycenia swój sprzęt. Z drugiej strony jakość obrazu zadowala. Podobnie jest z marką Toshiba, lecz ona akurat nie przesadza z cenami. Mam nadzieję, że w przyszłości wypuści jeszcze więcej fajnych telewizorów z przekątną wynoszącą 32 cale.
  • 32-calowe Philipsy to kolejna grupa telewizorów 32 cale, które są często polecane. Zazwyczaj mają uproszczoną platformę Smart TV, ale w kwestii jakości obrazu wcale nie odbiegają od poprzednich firm.
  • Czarnym koniem w rankingu okazała się marka Lin. Produkuje tanie i dobre telewizory dla osób z niewygórowanymi wymaganiami. Opłacalny sprzęt.

A co z resztą producentów? No cóż, kilka znanych marek na razie się nie załapało. Parę interesujących modeli ma Panasonic, ale ich ceny nie wyglądają zbyt atrakcyjnie w porównaniu do modeli z zestawienia.

Sytuacja na rynku telewizorów, nawet tych małych i budżetowych, dynamicznie się zmienia. Ranking będę oczywiście aktualizował, więc zobaczymy, co przyniesie przyszłość.

Podsumowanie

Teraz już wiesz, jaki telewizor 32-calowy kupić, na co zwrócić uwagę i za co nie przepłacić. Raz na jakiś czas będę powracał do tego materiału, aby go zaktualizować. W razie dodatkowych pytań, opinii czy sugestii zapraszam do sekcji komentarzy.

Zobacz też inne rankingi:

Podoba Ci się na PROrankingach? Jeżeli tak, to:

[Głosów: 9   Average: 4.7/5]

Dodaj komentarz

Subscribe
Powiadom o
guest
13 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Dominik
6 miesięcy temu

A co powiesz na Hitachi HAE 2250 ?
Miałeś może styczność?
Warto?

Norbert
6 miesięcy temu

Cześć, powiedz mi czy telewizor Philips 32PFS6855 będzie lepszy czy gorszy od Philipsa z zestawienia (32PFS5823)?

Norbert
6 miesięcy temu
Reply to  Norbert

Podbijam 😉

Sebe
7 miesięcy temu

Miałeś może styczność z telewizorem Sharp LC-32HI3322E? Potrzebuję 32″ do 800 zł prostego w obsłudze i bez smarta, o przyzwoitym obrazie i niezłych głośnikach, a czytając jego dane techniczne wydaje się przyzwoity.

Bartek
7 miesięcy temu

Czy można się spodziewać rankingu większych telewizorów? Szczególnie interesuje mnie przedział 50” – 55” i zakres cenowy 2000 zł – 3000 zł.

Last edited 7 miesięcy temu by Bartek
MIRO
8 miesięcy temu

Faworyzowałes Full HD a wieszkszośc zestawienia to hd ready
Ja troche z innej beczki , niepotrzebny mi smart tylko jakosc obrazu i wykonannia tv najistotniejsza
czy ten model jest lepszy niz LG z zestawenia ?
https://www.ceneo.pl/66821671

MIRO
8 miesięcy temu

Dzięki za wyczerpującą odpowiedz ,a wiec LG

AAA
9 miesięcy temu

lg 32LM6300 nie ma IPSa w dostepnych modelach