Ranking bieżni elektrycznych 2020

Ranking bieżni elektrycznych do domu

Ranking bieżni elektrycznych pozwoli Ci wybrać najlepszy sprzęt do biegania. We własnym domu zgubisz sporo kalorii na dużej i niezawodnej bieżni. Zobacz polecane trenażery z różnych segmentów cenowych.

Ranking bieżni na prąd prezentuje sporo sprzętu, i to o różnych cenach. Dzięki temu każdy znajdzie coś na metraż treningowego pomieszczenia, jak i swój budżet.

Ciężko utrzymywać dobrą kondycję przez cały rok, prawda? Pomijając kwestię motywacji do biegania, przeszkodą są często niekorzystne warunki atmosferyczne. Znajdą się oczywiście osoby, dla których trening znaczy sporo i nie przeszkadza im grad, deszcz, śnieg, a nawet atak kosmitów. Dla wszystkich pozostałych przygotowałem trzy klasyfikacje najlepszych bieżni treningowych do domu, które wspomogą odchudzanie oraz rzeźbienie swojego ciała.

W moim rankingu bieżni nie szalałem za bardzo z cenami. Podzieliłem wszystko na trzy części. Nie zapomniałem o osobach z mniejszym budżetem, więc są propozycje do 2000 zł. Krok po kroku przeprowadzę Was przez ten rynek, żebyście mogli wybrać dla siebie najkorzystniejszy produkt.

Najlepsze bieżnie elektryczne

ZdjęcieModelCenyMoc stałaPrędkośćMaks. obciążenieWymiary pasa biegowego
bieżnia elektryczna NordicTrack T 12.0NordicTrack T 12.0eMAG
Ceneo
3 KM1-22 km/hdo 125 kg152x46 cm
bieżnia elektryczna insportline incondi t400iinSPORTline Incondi T400iCeneo3,5 KM1-22 km/hdo 180 kg140x53 cm
bieżnia elektryczna insportline gilavarinSPORTline GilavarCeneo3,5 KM1-22 km/hdo 180 kg140x53 cm
bieżnia elektryczna finnlo alpine IVFinnlo Alpine IVMediaExpert
Ceneo
2 KM1-20 km/hdo 150 kg140x52 cm
bieżnia elektryczna insportline incondi t70iinSPORTline inCondi T70ieMAG
Ceneo
3 KM0,8-22 km/hdo 125 kg140x51 cm
bieżnia elektryczna hammer life runner lr18iHammer Life Runner LR18iMediaExpert
Ceneo
1,75 KM1-18 km/hdo 130 kg135x45 cm
bieżnia elektryczna finnlo technum IVFinnlo Technum IVMediaExpert
Ceneo
1,75 KM1-18 km/hdo 140 kg142x50 cm

Jaka bieżnia elektryczna do 3000 zł?

ZdjęcieModelCenyMoc stałaPrędkośćMaks. obciążenieWymiary pasa biegowego
bieżnia elektryczna Hertz Fitness Prime 7Hertz Fitness Prime 7MediaExpert
eMAG
Ceneo
3 KM1-18 km/hdo 150 kg135x47,5 cm
bieżnia elektryczna York Fitness T800York Fitness T800MediaExpert
Electro
Ceneo
2,5 KM1-16 km/hdo 120 kg140x46 cm
bieżnia elektryczna insportline akamarinSPORTline AkamareMAG
Ceneo
1,5 KM1-16 km/hdo 100 kg125x44 cm
bieżnia elektryczna Insportline lavisterInSPORTline LavisterCeneo1,5 KM1-14 km/hdo 120 kg130x41 cm

Jaka bieżnia elektryczna do 2000 zł?

ZdjęcieModelCenyMoc stałaPrędkośćMaks. obciążenieWymiary pasa biegowego
bieżnia elektryczna york fitness t700York Fitness T700Ceneo2 KM1-16 km/hdo 110 kg130x42 cm
bieżnia elektryczna zipro teknoZipro TeknoeMAG
Ceneo
1,5 KM1-12 km/hdo 150 kg120x40 cm
bieżnia elektryczna insportline sangarinSPORTline SangarCeneo1,75 KM1-12 km/hdo 100 kg120x40 cm
bieżnia elektryczna hms be2235HMS BE2235Ceneo1 KM1-13 km/hdo 125 kg120x40 cm
bieżnia elektryczna body sculpture bt 3133pBody Sculpture BT 3133PeMAG
Ceneo
1 KM0,8-12 km/hdo 100 kg120x40 cm

Polecane bieżnie elektryczne wysokiej jakości

Zaczynamy od bardzo funkcjonalnych i świetnie wykonanych produktów. Szczerze mówiąc, nawet w klasyfikacjach wysokiego szczebla dla danej kategorii rzadko trafiam na tak wysoki poziom. Wszystkie poniższe propozycje to prawdziwe cuda, jeżeli chodzi o domowy sprzęt treningowy. W mniejszym klubie fitness/siłowni też powinny spokojnie się sprawdzić. Jedziemy, a raczej biegniemy, z tematem.

NordicTrack T 12.0 – Opinia, recenzja

bieżnia elektryczna NordicTrack T 12.0

NordicTrack T 12.0 to bieżnia kompletna, która ociera się już o profesjonalne zastosowanie. Na pierwszy rzut oka pełna jest bajerów (dodatkowy ekran dotykowy, masa programów), ale nie mają one zasłonić jakichś braków. Bo tych tu praktycznie nie ma. Ten sprzęt prezentuje w swojej cenie kilka unikalnych cech. Przejdźmy więc do opinii.

Największy priorytet w moim rankingu bieżni przypisuję silnikowi oraz pasowi biegowemu z systemem amortyzacji. I tak się składa, że w obu tych aspektach NordicTrack T 12.0 wypada fenomenalnie w stosunku do swojej ceny.

Pas jest długi na 152 cm i szeroki na 46 cm. Nieważne, jak długie masz nogi, bieganie na tym trenażerze będzie zawsze komfortowe. Szczególnie że system FlexSelect Cushioning idealnie chroni stawy biegacza i redukuje drgania. Składa się na niego kilka rodzajów poduszek amortyzujących. Nie jesteś narażony na kontuzje.

Przechodząc do silnika, jest to 3.0 CHP DURX. Oprócz wysokiej mocy i wydajności gwarantuje efektywne chłodzenie najważniejszych części bieżni i skutecznie zmniejsza hałas. Producent oferuje 5-letnią rozszerzoną gwarancję na silnik (a na konstrukcję ramy aż 10-letnią).

Zakres prędkości dochodzi do 22 km/h, więc każdemu wystarczy. Przyczepię się jedynie do maksymalnego obciążenia, bo kształtuje się na poziomie 125 kg. Mogło być troszkę lepiej, ale nie ma tragedii.

Co z dodatkowymi bajerami? Jest ich pełno! 32 wgrane programy treningowe, 7-calowy kolorowy wyświetlacz LCD, wszystkie najważniejsze pomiary (np. puls, czas, dystans, spalone kalorie), głośniki, port audio typu Jack 3,5 mm oraz podwójny system nawiewu (dwustrefowy wentylator AutoBreeze). Nawet jeśli z pozoru tego wszystkiego nie potrzebujesz w bieżni, to z pewnością coś z tej listy przypadnie Ci do gustu.

Podsumowując, NordicTrack T 12.0 to znakomita bieżnia o długim i szerokim pasie, trwałym, cichym i wydajnym silniku, pewnej konstrukcji i jeszcze z masą funkcji. Bieganie po niej jest znakomitym doznaniem i możliwością przeprowadzania komfortowego treningu biegowego. No i nie martwisz się, że coś szybko się zepsuje, bo to prawdziwy pewniak na tym rynku, który wytrzyma wiele długich maratonów biegania.

Zalety +

  • Bardzo mocny, a jednocześnie stosunkowo cichy silnik
  • Perfekcyjna amortyzacja
  • Najwyższa jakość wykonania
  • Wyjątkowo długi i szeroki pas biegowy
  • Funkcjonalność, a do tego 7-calowy ekran dotykowy

Wady

  • Maksymalne obciążenie wynosi 125 kg, więc mogło być lepiej

inSPORTline Incondi T400i – Opinia, recenzja

Bieżnia elektryczna insportline incondi t400i

Ze sprzętu inSPORTline sam teraz korzystam i mam wielu znajomych, którzy również chwalą sobie niezawodność urządzeń treningowych tej marki. Mogę więc już na wstępie bardzo pozytywnie wypowiedzieć się o ich bezawaryjności, a jest to istotna cecha. Co nam bowiem po zepsutej bieżni?

Przechodząc do konkretów, przedstawiam Wam bieżnię inSPORTline Incondi T400i. Imponuje tu przede wszystkim zastosowany silnik. Gwarantuje stałą moc na poziomie 3,5 KM, co jest wręcz fenomenalnym wynikiem. Moc szczytowa sięga nawet 6 KM, choć ważniejszy jest poprzedni parametr.

Zakres dostępnych prędkości jest bardzo szeroki (1-22 km/h) i zapewne każdemu wystarczy, ale w tej cenie to norma. Pas biegowy jest długi na 140 cm i szeroki na 53 cm. Gwarantuje olbrzymią powierzchnię do biegania. Nie ma raczej opcji, żeby ktoś nadepnął na boczną listwę czy zjechał z taśmy – przynajmniej nie z winy tego, że jest ona za mała.

Regulacja kąta nachylenia obejmuje aż 22 pozycje. Cechą wyróżniającą jest także maksymalna nośność, która osiąga 180 kg.

Zauważyłem fajny bajer. Chodzi konkretniej o aplikację iRunning +. Zapewnia masę programów biegowych, ale to nie wszystko. Wgrywamy ją na urządzenie mobilne, które z kolei łączymy przez Bluetooth z bieżnią. Do aplikacji przesyłane są więc nasze wyniki, którymi możemy się dzielić na portalach społecznościowych.

Tablet ustawiony na bieżni (jest dedykowane miejsce, swego rodzaju uchwyt) potrafi też wyświetlać realne trasy, które sobie wybierzemy. Przelatywać mogą np. zdjęcia z Paryża lub innego znanego miasta.

To jednak nie wszystko. Zależnie od konkretnej miejscówki nachylenie trenażera będzie się automatycznie zmieniać. Wirtualnie biegniemy sobie po alpejskim szlaku, ukształtowanie terenu staje się trudniejsze, a kąt nachylenia sam się zmienia. Ciekawy pomysł na swego rodzaju immersję biegową.

Do dyspozycji są również wszystkie najważniejsze pomiary. Czujnik tętna w uchwytach bocznych (HRC), pas piersiowy, przebyty dystans, spalone kalorie, a nawet pomiar tkanki tłuszczowej, czyli BMI. Taka dokładna analiza naszego organizmu wspomoże efektywność treningu.

Podsumowując, inSPORTline Incondi T400i kosztuje swoje, ale za tę cenę otrzymujemy produkt właściwie bez wad. Nie można się tu absolutnie do niczego przyczepić. Topowe parametry, fenomenalna jakość wykonania, funkcjonalność – jest prestiżowo.

Zalety +

  • Bardzo mocny silnik
  • Perfekcyjna amortyzacja
  • Najwyższa jakość wykonania
  • Długi i szeroki pas biegowy
  • Funkcjonalność
  • Bajery, które zapewnia kompatybilność z aplikacją iRunning+

Wady

  • Brak, choć cena może być dla wielu osób zaporowa

inSPORTline Gilavar – Opinia, recenzja

bieżnia elektryczna insportline gilavar

Teraz czas na inSPORTline Gilavar, dzięki któremu we własnym domu zrzucicie zbędne kilogramy i wymodelujecie ciało. To wszystko w komfortowy i bezpieczny sposób, gdyż mowa o solidnie wykonanym produkcie z wieloma fajnymi funkcjami.

Jest zresztą kilka podobieństw do poprzedniej propozycji tej firmy. Ten sam silnik, zakres prędkości, maksymalna waga użytkownika. Jakość wykonania również wyborna. Konstrukcja jest wytrzymała i składana, pas biegowy łatwy w czyszczeniu, komputer treningowy niezawodny, a wyświetlacz czytelny. Jogging na takim sprzęcie to czysta przyjemność.

Jak pewnie zauważyliście, ten sprzęt jest o kilkaset złotych tańszy od T400i. Jaki jest tego powód? Brak możliwości korzystania z aplikacji iRunning +. Mniej jest więc programów do wyboru lub do spersonalizowania. Dodam, że i tak jest ich łącznie… 103. 99 predefiniowanych i 2 użytkownika. Poprzednik oferował o 10 programów użytkownika więcej. W każdym razie, dostajemy bardzo szerokie możliwości personalizacji treningu biegowego.

Znikają nam jednak te wszystkie bajery z przemierzaniem wirtualnych tras na czele. Nie ma też historii naszych osiągnięć, ale niektóre dane i tak możemy przecież spisywać sobie ręcznie.

Porównując najlepsze bieżnie od inSPORTline, różnica jest wyłącznie w wyższej funkcjonalności, którą zapewnia specjalna aplikacja. Jeżeli jednak jej nie potrzebujecie, to zaoszczędzicie kilkaset złotych. Wciąż nabędziecie czołowy sprzęt z tej kategorii, który gorąco Wam polecam.

Zalety +

  • Bardzo mocny silnik
  • Perfekcyjna amortyzacja
  • Najwyższa jakość wykonania
  • Długi i szeroki pas biegowy
  • Funkcjonalność

Wady

  • Brak, choć cena może być dla wielu osób zaporowa

Finnlo Alpine IV – Opinia, recenzja

bieżnia elektryczna finnlo alpine IV

Finnlo Alpine IV to niezwykle ciekawa bieżnia elektryczna, która zbiera bardzo pozytywne opinie i również powinna pracować bezawaryjnie oraz niezawodnie. Za jej pomocą zrzucicie zbędne kilogramy i staniecie się „fit”.

W tym przypadku otrzymujemy silnik o mocy trwałej wynoszącej 2 KM. Gabaryty taśmy biegowej wynoszą 140×52 cm, a zakres prędkości kształtuje się na poziomie 1-20 km/h. Maksymalna waga biegacza nie powinna przekraczać 150 kg. Czołówka od marek rywalizujących z Finnlo wypada na papierze lepiej pod względem niektórych parametrów, ale w praktyce różnica nie jest kolosalna.

Jakie udogodnienia znajdziemy? Pas telemetryczny, programy treningowe, które urozmaicą biegową zaprawę, dokładne pomiary, świetne wykonanie i czytelny wyświetlacz LCD. Nie ma natomiast wyróżniających ten model funkcji czy wybijających się parametrów, o czym już pisałem. Gniazdo USB do ładowania, a także łatwo składana konstrukcja wciąż nie dają przewag bieżni Finnlo Alpine IV.

Stosunek ceny do jakości na tle konkurencji jest zupełnie w porządku. Sprzęt bardzo dobry, wytrzymały, z odpowiednią amortyzacją. Wciąż dość drogi, ale nie mówimy o zabawce lichego wykonania, ale o solidnej bieżni półprofesjonalnej. Marce Finnlo zdecydowanie można zaufać w tym segmencie.

Zalety +

  • Perfekcyjna amortyzacja
  • Najwyższa jakość wykonania
  • Długi i szeroki pas biegowy
  • Funkcjonalność

Wady

  • Wysoka cena

inSPORTline inCondi T70i – Opinia, recenzja

bieżnia elektryczna insportline incondi t70i

Kolejna bieżnia od inSportline. Trzeba jednak przyznać, że wizualnie nieco się różni. Kluczowe parametry stoją na wysokim poziomie, dzięki czemu każdy miłośnik biegania we własnym domu powinien być usatysfakcjonowany ze swojego treningu i progresu.

inSPORTline inCondi T70i różni się od dotychczasowych produktów wyglądem, a konkretniej konstrukcją panelu sterowania z ekranem. Jest on bardziej podłużny i poziomy. Powiem Wam szczerze, że wizualnie ta bieżnia w ogóle mi się nie podoba. Nie o wygląd tu jednak chodzi.

Zaletą jest bardzo mocny silnik, napędzany 3 KM mocy znamionowej, która w szczytowych momentach dochodzi do 5 KM. Zakres prędkości również nie zawodzi i mieści się w zakresie 0,8-22 km/h. Pas biegowy ma dobre ja na tę cenę gabaryty (140×51 cm), a jego nachylenie regulujemy w zakresie 0-15% (15 poziomów).

Na papierze jest wszystko piękne, choć system amortyzacji nie jest taki wydajny jak w przypadku T400i i Gilaver. Tam mieliśmy Shock Absorbing System, a tutaj obecny jest Silent Block. Tak po ludzku, nasze stawy dalej są dość dobrze chronione, ale nie tak perfekcyjnie jak w modelach za ponad 5000 zł.

Nie ma jednak co panikować. To cały czas wysoka półka, jeżeli chodzi o rozwiązania konstrukcyjne i aspekty związane z bezpieczeństwem użytkowania.

Malutki minusik jedynie za maksymalne obciążenie na poziomie 125 kg. Osoby cięższe najpierw będą musiały troszkę pobiegać w terenie, choć według mnie nie powinno nic złego stać się z zawieszeniem bieżni przy osobach przekraczających o kilka kilogramów wspomnianą wartość.

inSPORTline po raz kolejny pokazało, że na rynku dość kosztownych trenażerów czuje się jak ryba w wodzie. T70i trzyma poziom i stanowi świetną alternatywę dla ścieżek, tras oraz alejek dla biegaczy, dając nam możliwość efektywnego treningu w domowym zaciszu.

Zalety +

  • Bardzo mocny silnik
  • Przyzwoita amortyzacja
  • Wysoka jakość wykonania
  • Długi i szeroki pas biegowy
  • Funkcjonalność

Wady

  • Brak większych minusów

Hammer Life Runner LR18i – Opinia, recenzja

bieżnia elektryczna hammer life runner lr18i

Dwa ostatnie modele w tej części rankingu pokazują już pewne kompromisy pomiędzy ważnymi parametrami a ceną. Wyżej zdecydowałem się umieścić Hammer Life Runner LR18i, czyli wciąż dobrą bieżnię do domu.

Wyraźnie w dół poszła znamionowa moc silnika, która osiąga 1,75 KM. Odbija się na prędkości mieszczącej się w przedziale 1-18 km/h. Ostry sprint nie będzie więc najszybszy, przynajmniej porównując z resztą stawki. Boli też mniejszy pas biegowy o wymiarach 135×45 cm. Trochę mały, biorąc pod uwagę cenę sprzętu, choć nie ma tragedii. Za taką kwotę nie może zresztą być.

Bardzo przypadł mi do gustu wygląd konstrukcji urządzenia, gdyż jest minimalistyczny i nowoczesny. Przyłożono się też do miękkiej powierzchni, którą łatwo się czyści, a przede wszystkim przyjemnie po niej maszeruje, truchta i zawzięcie biega.

Po bokach dostrzeżemy dwa okrągłe pojemniki na bidon z napojem energetycznym lub wodą (polecam zdecydowanie tę drugą opcję).

Liczba programów raczej standardowa. 18 zdefiniowanych i jeden manualny, czyli użytkownika. Za pomiar pulsu odpowiadają czujniki na uchwytach. Działają sprawnie, szybko dostarczając do komputera wynik pomiaru.

Troszkę najechałem na wymiary powierzchni, po której zasuwamy, ale każdy medal ma dwie strony. Dzięki temu ten sprzęt jest mniejszy niż reszta, więc sprawdzi się, gdy nie masz olbrzymiej przestrzeni na postawienie ciężkiej i dużej bieżni.

Filigranowe osoby będą komfortowo biegać na tym sprzęcie. Co z tymi wyższymi? Też dadzą radę, bo to wciąż wysoki poziom w tej kategorii. Mam prawie 190 cm wzrostu, nieco wystający brzuch, a na co dzień użytkuję pas biegowy 130×41 cm.

Podsumowując, dużo lepszym interesem jest dołożenie kilkuset złotych do czegoś lepszego. Dostaniemy nieco lepszą funkcjonalność, większy pas biegowy, a przede wszystkim sprawniejszy silnik. W przypadku gwałtownego spadku ceny – Hammer Life Runner LR18i warto jednak wziąć pod uwagę.

Zalety +

  • Przyzwoita amortyzacja
  • Wysoka jakość wykonania

Wady

  • Silnik powinien być mocniejszy
  • Pas biegowy mniejszy niż u głównych konkurentów

Finnlo Technum IV – Opinia, recenzja

bieżnia elektryczna finnlo technum IV

Finnlo ma dość szeroką ofertę, więc nic dziwnego, że przed Wami kolejny trenażer z tej jakże cenionej stajni. Mowa o bieżni Finnlo Technum IV, która stanowi alternatywę dla pozostałych urządzeń konkurencyjnych firm.

Najistotniejsze atrybuty prezentują się całkiem podobnie, porównując je z kilkoma konkurentami z tego segmentu. Moc trwała silnika wynosi 1,75 KM. Zakres prędkości dla chodu/marszu/truchtu/biegu/sprintu – 1-18 km/h, czyli można powiedzieć, że standardowo. Lepiej wypada jednak pas biegowy – 142×50 cm. Ciężko w tych cenach znaleźć model, który miałby szerszy pas.

Zastosowana przez producenta powierzchnia SUPER-SOFT jest przyjemna w użytkowaniu i odpowiednio miękka. W parze z solidnym zawieszeniem gwarantuje skuteczną ochronę naszych stawów.

Puls monitorują z kolei czujniki dotykowe dłoni, choć istnieje możliwość dokupienia precyzyjniejszego pasa telemetrycznego. Szału nie robią natomiast programy treningowe – są raczej mało przydatne.

Względem kilku głównych konkurentów tego urządzenia nieco gorzej oceniam jakość wyświetlacza, przydatność programów i ogólny design, ale nie są to wielkie różnice. Na pochwałę zasługuje za to pas biegowy. Cena jest, moim zdaniem, wygórowana. Powinna być nieco niższa – wtedy byłby hicior.

Zalety +

  • Przyzwoita amortyzacja
  • Wysoka jakość wykonania
  • Długi i szeroki pas biegowy

Wady

  • Silnik powinien być mocniejszy
  • Ogólny stosunek ceny do jakości powinien być nieco korzystniejszy

Polecane bieżnie elektryczne do 3000 zł

Kiedyś budżet wynoszący 2000-3000 zł na bieżnię nie był szalenie opłacalną inwestycją. Dlaczego? Bo nie było zbyt wielu atrakcyjnych modeli, które mocno przewyższały propozycje do 2000 zł. Z czasem ta sytuacja się zmieniła, ceny wielu dobrych bieżni do domu spadły.

Wraz z kolejnymi aktualizacjami rankingu ten segment cenowy stawał się coraz to lepszy. Dlatego też gorąco zachęcam do zapoznania się z moimi opiniami o polecanych bieżniach do 3000 zł, bo jest kilka perełek.

Hertz Fitness Prime 7 – Opinia, recenzja

bieżnia elektryczna Hertz Fitness Prime 7

Hertz Fitness Prime 7 to bieżnia do biegania w domu, która wyróżnia się zadziwiającą specyfikacją. W niektórych aspektach dogania dużo droższe modele z rankingu. Wpadła do zestawienia wraz z kolejną aktualizacją, bo wcześniej była wyraźnie droższa. Poznaj moją opinię na jej temat, bo kto wie – może to właśnie ten sprzęt jest dla Ciebie idealny?

Największymi plusami Hertz Fitness Prime 7 są silnik i pas biegowy, czyli właściwie najważniejsze sprawy. Pas jest długi na 135 cm i szeroki na 47,5 cm. To wyraźnie lepsze wymiary niż w przypadku mojej aktualnej bieżni, która i tak pod tym względem mi wystarcza (a jestem wysoki). Takie parametry gwarantują więc wysoki komfort, szczególnie że system taśmowy chodzi płynnie.

Silnik należy do stosunkowo cichych, pewnych i mocnych. 3 KM to kolejny znakomity parametr. Zakres prędkości mieści się w 1-18 km/h, więc bez problemu dostosujesz prędkość biegu pod swoje preferencje i możliwości wydolnościowe.

Jest jeszcze coś. Na tej bieżni mogą trenować osoby ważące nawet 150 kg. Jak na omawiany segment cenowy to kolejna duża zaleta.

Producent przyłożył się do amortyzacji. To 8 punktowy system z 2 amortyzatorami sprężynowymi. Efekt? Bieganie jest i komfortowe, i bezpieczne, czyli tak, jak powinno być w dobrej bieżni domowej.

Cała konstrukcja jest naprawdę dobrze wykonana, ale przyczepię się do samej konsoli. Według mnie jest przekombinowana, a miejsce na niej zostało źle zagospodarowane. Ekran jest niewielki, ale przyciski znajdują się na osobnej płaszczyźnie umieszczonej niżej. Dziwny zamysł, ale to i tak szczegół, bo najważniejsze cechy wypadają wybornie.

Dla osób lubiących bajery przygotowano Bluetooth, obsługę MP3, 12 programów treningowych i kilka funkcji na smartfony (np. monitorowanie treningu). Jest także możliwość wyregulowania nachylenia pasa bieżni, jeżeli lubisz podbiegi.

Zalety +

  • Bardzo mocny silnik
  • Przyzwoita amortyzacja
  • Solidna jakość wykonania
  • Długi i szeroki pas biegowy
  • Funkcjonalność

Wady

  • Panel z przyciskami jest w mojej ocenie przekombinowany, ale to kwestia gustu

York Fitness T800 – Opinia, recenzja

bieżnia elektryczna York Fitness T800

York Fitness T800 to standardowo wyglądająca bieżnia o bardzo dobrym stosunku ceny do jakości oraz głównych parametrów. Dostajesz bowiem długi pas, solidny silnik o wystarczającej mocy i porządną amortyzację. Jeżeli chcesz się dowiedzieć jeszcze więcej o tym modelu, to zapraszam do krótkiej recenzji.

W tej cenie zdecydowanie imponuje aż 140 cm długości pasa biegowego. Dokładając do tego 46 cm szerokości, masz sporo miejsca na komfortowy trening cardio. A możesz biegać z maksymalną prędkością wynoszącą 16 km/h.

Jak przystało na markę York, silnik Cię nie rozczaruje. Jest odpowiednio mocny i pewny. W połączeniu z systemem amortyzacji radzi sobie z maksymalnym obciążeniem na poziomie 120 kg.

Kąt pochylenia wyregulujesz elektronicznie, a jego zakres pozwoli Ci się mocno katować podbiegami. No cóż, wymarzona sylwetka wymaga poświęceń, a najważniejsze, aby sprzęt treningowy dawał opcję wymagającego treningu. Tutaj właśnie tak jest.

Konsola bez innowacji, ale dzięki niej szybko sprawdzisz przebyty dystans, ustawisz prędkość i będziesz monitorował swoje tętno. Są również wbudowane głośniki i możliwość podłączenia urządzenia z plikami MP3. Zakup tej bieżni do rekreacyjnego użytku domowego to bardzo dobry interes.

Zalety +

  • Mocny silnik
  • Przyzwoita amortyzacja
  • Solidna jakość wykonania
  • Długi i szeroki pas biegowy
  • Funkcjonalność

Wady

  • W tej cenie brak większych minusów

inSPORTline Akamar – Opinia, recenzja

bieżnia elektryczna insportline akamar

Pewnie nie jesteście zaskoczeni, że również w tej części rankingowej pojawiają się propozycje od inSPORTline. Jedną z nich jest Akamar. Pod tą enigmatyczną nazwą kryje się solidnie wykonany sprzęt, który pomoże w staniu się bardziej „fit”, nie wychodząc z domu.

Trwała moc silnika trzyma poziom 1,5 KM. Szału nie ma, ale rozczarowania też nie. Sprinterzy będą musieli zadowolić się maksymalną prędkością 16 km/h.

Ciekawe parametry ma pas biegowy. Jest on z jednej strony dość szeroki (44 cm), ale niestety dość krótki (125 cm). Bieżnie tańsze o około 900-1000 zł mają zwykle pas długi na 130 cm. Maksymalna nośność osiąga 100 kg, co nie jest rewelacyjnym rezultatem. Wystarczy w bieżni magnetycznej, ale w tej na prąd nie robi szału.

Są jednak pewne mocne zalety. Zawieszenie Silent Block zapewnia znakomitą amortyzację, a jest to system stosowany w modelach tego producenta za prawie 5000 zł. Konsola z wyświetlaczem (5-calowym) jest dość duża, ale jednocześnie wysoka. U mnie mogłaby przeszkadzać w oglądaniu telewizji przy jednoczesnym bieganiu, bo TV mam ustawiony dość nisko i centralnie przed bieżnią.

Ciekawym rozwiązaniem są miękkie uchwyty po bokach. Gdzie się podziały sensory? Jak zmierzymy tętno? Spokojnie, czujniki nadal znajdują się tam, gdzie powinny. Miękki materiał na szczęście nie wymusił ich usunięcia.

Nie zawodzi nawet funkcjonalność, bo programów jest sporo. Najbardziej cieszą jednak 3 programy użytkownika, dzięki którym zoptymalizujemy trening biegowy pod swoje preferencje. Maksymalnie nachylenie regulowane jest na wspomnianych już uchwytach i maksymalnie osiąga 12%.

Jogging, trucht i ostry bieg na tym sprzęcie to spora przyjemność, choć boli ta długość pasa. Gdyby był nieco dłuższy, to zapewne w rankingu bieżni do domu uplasowałbym Akamara wyżej.

Zalety +

  • Przyzwoita moc stała generowana przez silnik
  • Solidna jakość wykonania
  • Funkcjonalność
  • Szeroki pas biegowy…

Wady

  • …ale niestety dość krótki
  • Maksymalna nośność 100 kg też nie robi szału w tej cenie

InSPORTline Lavister – Opinia, recenzja

bieżnia elektryczna Insportline lavister

Lavister to bieżnia elektryczna, na której zdecydowanie biegałem najdłużej w swoim życiu. Spaliłem masę kalorii. Towarzyszył temu pot, łzy, ból, chwile zwątpienia… No, może trochę przesadzam, ale tak zupełnie szczerze – znam ją doskonale, więc zaliczyłem wielomiesięczny test omawianego modelu.

Silnik o standardowej mocy w tej cenie (1,5 KM), choć maksymalna prędkość spada do 14 km/h (i tak nigdy do niej nie dobiłem). Gabaryty powierzchni do biegania wynoszą 130×41 cm. Jestem raczej dużym chłopcem, mam też duże stopy, ale z tej bieżni nigdy nie spadłem. Czasem zahaczałem jednak joggingowym butem o plastik z przodu, choć to raczej moja wina, a nie trenażera.

Od początku bardzo podobał mi się panel sterowania. Jest intuicyjny, a sam ekran też nie zawodzi. Zauważyłem jednak, że czujniki tętna po bokach lubią kopać prądem. Być może powodem jest dość suche powietrze w pomieszczeniu, w którym spoczywa bieżnia. Rękawice treningowe z gumową powłoką po wewnętrznej stronie załatwiły problem. Koło czujników są też przyciski do regulacji prędkości, a po drugiej stronie do zatrzymywania pasa.

Po bokach znajdują się dwa okrągłe otwory na bidon. No cóż, ja najczęściej trzymałem w nich smartfona, jakoś nie mogąc się przekonać do dedykowanej podpórki dla niego. Dodam też, że sam montaż, a właściwie przygotowanie urządzenia do użytku, jest banalny. Przykręcenie kilku śrubek, zerwanie paru taśm, i to właściwie tyle.

Pas biegowy jest całkiem miękki. Szybko go wycentrowałem i naciągnąłem kluczem imbusowym. Łatwo się go czyści. Malutki minus za to, że sprzęt dość szybko zaczął skrzypieć, co wymagało odpowiedniej konserwacji. Długotrwałe testy przekonały mnie jednak, że o wszelkie awarie czy uszkodzenia nie muszę się raczej martwić. Sprzęt przystępny cenowo, ale jednocześnie niezawodny, co mnie ucieszyło.

Mimo wielu fajnych cech Lavistera – cena powinna być ciut mniejsza. Nie jest to zły interes, ale konkurencja idzie do przodu i potrafi oferować jeszcze lepsze parametry – czasem w niższej cenie.

Zalety +

  • Przyzwoita moc stała generowana przez silnik
  • Solidna jakość wykonania

Wady

  • Maksymalna prędkość wynosi 14 km/h, a w tej cenie to dość mało

Polecane bieżnie elektryczne do 2000 zł

Ostatnia część rankingowa jest dla osób, które nie mają wielkiego budżetu, ale też nie chcą nabyć rozlatującej się tandety, która tylko zniechęci do spalania kalorii oraz modelowania łydek, ud czy pośladków.

Tanie bieżnie do domu to propozycja dla osób, które dość rzadko biegają. Powiedziałbym, że tak po kilkadziesiąt minut 2-3 razy w tygodniu.

York Fitness T700 – Opinia, recenzja

bieżnia elektryczna york fitness t700

York Fitness T700 jest sprzętem, który od wielu lat notuje całkiem niezłe wyniki sprzedażowe. Przekonuje do siebie dobrym stosunkiem ceny do jakości. Jakość wykonania wskazuje na wysoką niezawodność.

Ogromny plus za silnik, którego moc znamionowa osiąga 2 KM. Niektóre sklepy podają, że jest to nawet 3 KM, co (niestety) nie jest prawdą. Rozwijana na pasie prędkość dochodzi do 16 km/h.

Sam pas biegowy jest minimalnie szerszy niż w kilku droższych konstrukcjach (42 cm) i dość długi (130 cm) jak na niecałe 2000 zł. Kąt pochylenia działa w zakresie 0-15%. System amortyzacji jak najbardziej daje radę, a tętno badają sensory dotykowe na uchwytach.

O czymś jeszcze chyba nie wspominałem. Właściwie każda bieżnia z moich trzech zestawień ma możliwość podłączenia (przez port USB) urządzenia muzycznego i odtwarzania motywujących do wytężonego wysiłku fizycznego kawałków (przez wbudowane głośniki). Dodatkowy motywator zawsze może się przydać, jeżeli będziemy na skraju wytrzymałości, a założony przez nas cel względem dystansu do przebiegnięcia jest już blisko.

Wtrącając swoje trzy grosze, wygląd bieżni jest niesamowicie nudny i mało wyszukany. W siłowniach i klubach nie będzie raczej zachęcał do użytkowania, choć w takich miejscach korzysta się zazwyczaj z duuuużo droższych konstrukcji dla bardziej wymagających. Poza tym T700 to ciekawa bieżnia elektryczna do domowego użytku, którą dostaniecie w całkiem przystępnej cenie.

Zalety +

  • Mocny silnik
  • Dobra jakość wykonania
  • Atrakcyjna cena względem możliwości i oferowanego komfortu przez ten sprzęt

Wady

  • W tej cenie brak większych minusów

Pozostałe polecane bieżnie do 2000 zł

Kolejne produkty prezentują dość podobny poziom, więc postanowiłem wspomnieć o nich w skróconej wersji. Musicie jednak wiedzieć, że wyraźnie w dół poszła długość pasa biegowego. Wynosi bowiem tylko 120 cm, a to trochę mało… Zdecydowanie doradzam Wam dołożenie do którejś z poprzednich propozycji. Zawsze mogą się jednak trafić jakieś promocje na poniższe modele, które przekonają osoby z małym budżetem.

  • Zipro Tekno – dobra, kompaktowa bieżnia do domu od zaufanego producenta, jeżeli chodzi o sprzęt treningowy. Zipro Tekno może się pochwalić maksymalnym obciążeniem do 150 kg, solidnym silnikiem o mocy 1,5 KM i porządnym wykonaniem. W tej cenie nie ma się do czego przyczepić, ale pamiętaj o wymiarach pasa biegowego.
  • inSPORTline Sangar – pochwalę całkiem porządny silnik o trwałej mocy na poziomie 1,75 KM. Jest to jednocześnie najtańsza bieżnia z całego zestawienia. Producent wyposażył ją w zawieszenie znane z dwukrotnie droższych trenażerów. Nie ma jednak regulacji nachylenia. Panel sterujący całkiem ergonomiczny i w miarę nowoczesny. Maksymalna prędkość dobija do 12 km/h. Fajny model dla mało wymagających i początkujących biegaczy domowych.
  • HMS BE2235 – czy bieżnia może być mała? Zależy, jak to interpretujemy, ale HMS BE2235 z pewnością nie jest kolosem. Dość specyficzna konstrukcja rzuca się w oczy i odbija na wadze poniżej 50 kg. Nie ma przez to bocznych uchwytów, co jest jednak sporym minusem, przynajmniej dla mnie. Sam pas daje komfort biegania, a amortyzacja nie zawodzi. Silnik napędzany jest 1 KM, choć zapewnia 13 km/h maksymalnej prędkości i udźwig do 125 kg.
  • Body Sculpture BT 3133P – również dość kompaktowa, ale już z uchwytami bocznymi. Silnik o takiej samej mocy stałej, ale gwarantujący do 12 km/h. Nośność spadła do 100 kg. Widać to po samej podstawie, która jest bardzo smukła. Do tego przeciętny stosunek ceny do jakości.

Najlepsi producenci bieżni elektrycznych

Za Wami trzy zestawienia. Co jeszcze zostało? Przede wszystkim krótka i subiektywna analiza czołowych producentów, którzy są totalną przeciwnością produktów „no name” z serwisów aukcyjnych.

Najwyższa półka cenowa to tacy producenci, jak np. Matrix, Life Fitness, SportsArt, ale także BH Fitness i Finnlo. Produkty tych dwóch ostatnich producentów znalazły się w moich klasyfikacjach.

Co tu się rozpisywać, są to znakomite marki, które dostarczają bieżnie bardzo wysokiej jakości. Tworzą je od wielu lat i posiadają odpowiednie zasoby oraz zaplecze, żeby wzbogacać rynek bieżni.

Im cena staje się przystępniejsza, tym wyraźniej zaczyna dominować jednak inSPORTline. Znam doskonale trenażery tej firmy i mogę je Wam polecić. Niektóre są wręcz nie do zajechania. Patrząc wyłącznie na segmenty cenowe, którymi zająłem się w rankingu bieżni na prąd, to właśnie inSPORTline jest dla mnie liderem, choć najlepsze siłownie/kluby fitness z większych miast powinny zainwestować konkretniejsze kwoty w rasowe bieżnie klubowe i komercyjne.

Mężczyzna biegający na bieżni elektrycznej

Poradniki o bieżniach elektrycznych
Dowiedz się więcej!

Ranking bieżni elektrycznych to nie wszystko, bo w kilku powiązanych artykułach przybliżam ciekawe zagadnienia. Większość przyda się już przed samym zakupem nowego trenażera.

Przed zakupem bieżni elektrycznej:

Po zakupie bieżni elektrycznej:

Ciekawostka:

Zobacz inne rankingi:

Podoba Ci się na PROrankingach? Jeżeli tak, to:

[Głosów:4    Średnia:4.8/5]

Dodaj komentarz

4
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Anna
Gość
Anna

Dzień dobry
przeczytałam wasz ranking bieżni, który bardzo rozjaśnił mi obraz. Mimo to chciałabym dopytać a mianowicie: zależy mi na kupnie bieżni, która po pierwsze będzie możliwa do złożenia (oglądam modele inSportline inCondi T40i, Sky Walk BE12), po drugie będzie wytrzymała i będzie posiadała pas piersiowy ( do pomiaru kogoś kto nie powienien przekraczać tętna 90 ze względu na problemy z sercem) i co także istotne w cenie do 2000 max. 3000zl. Czy mogłabym was poprosić o pomoc? Szczególnie ze tak cenicie markę inSportline ze względu na niezawodność i wytrzymałość ( co jest dla mnie także istotne)
Dziękuje i pozdrawiam
Anna

Patryk
Gość
Patryk

Witam. Przejrzałem ranking i mam pytanie, mianowicie Hertz Fitness Prime 7 kosztuje koło 2600-2800, ale Hertz Fitness Prime 9 też mozna kupić za 2999. Moje pytanie czy warto dołozyć do wyższego modelu ?