Ranking bieżni elektrycznych 2019

Ranking bieżni elektrycznych do domu

Ranking bieżni elektrycznych pozwoli Ci wybrać najlepszy sprzęt do biegania. We własnym domu zgubisz sporo kalorii na dużej i niezawodnej bieżni. Zobacz polecane trenażery z różnych segmentów cenowych.

Ranking bieżni na prąd prezentuje sporo sprzętu, i to o różnych cenach. Dzięki temu każdy znajdzie coś na metraż treningowego pomieszczenia, jak i swój budżet.

Ciężko utrzymywać dobrą kondycję przez cały rok, prawda? Pomijając kwestię motywacji do biegania, przeszkodą są często niekorzystne warunki atmosferyczne. Znajdą się oczywiście osoby, dla których trening znaczy sporo i nie przeszkadza im grad, deszcz, śnieg, a nawet atak kosmitów. Dla wszystkich pozostałych przygotowałem trzy klasyfikacje najlepszych bieżni treningowych do domu, które wspomogą odchudzanie oraz rzeźbienie swojego ciała.

W moim rankingu bieżni nie szalałem za bardzo z cenami. Podzieliłem wszystko na trzy części, a w tej najbardziej prestiżowej ceny sięgają maksymalnie 6000-6200 zł. Nie zapomniałem o osobach z mniejszym budżetem, więc są również propozycje do 2000 zł. Krok po kroku przeprowadzę Was przez ten rynek, żebyście mogli wybrać dla siebie najkorzystniejszy produkt.

Najlepsze bieżnie elektryczne

ZdjęcieModelCenyMoc stałaPrędkośćMaks. obciążenieWymiary pasa biegowego
Bieżnia elektryczna insportline incondi t400iinSPORTline Incondi T400iCeneo3,5 KM1-22 km/hdo 180 kg140x53 cm
bieżnia elektryczna insportline gilavarinSPORTline GilavarCeneo3,5 KM1-22 km/hdo 180 kg140x53 cm
bieżnia elektryczna hammer life-runner lr22iHammer Life Runner LR22iCeneo
MediaExpert
2,5 KM1-22 km/hdo 150 kg150x52 cm
bieżnia elektryczna finnlo alpine IVFinnlo Alpine IVCeneo2 KM1-20 km/hdo 150 kg140x52 cm
bieżnia elektryczna insportline incondi t70iinSPORTline inCondi T70iCeneo3 KM0,8-22 km/hdo 125 kg140x51 cm
Bieżnia elektryczna hammer life runner lr18iHammer Life Runner LR18iCeneo
MediaExpert
1,75 KM1-18 km/hdo 130 kg135x45 cm
bieżnia elektryczna finnlo technum IVFinnlo Technum IVCeneo
MediaExpert
1,75 KM1-18 km/hdo 140 kg142x50 cm

Jaka bieżnia elektryczna do 3000 zł?

ZdjęcieModelCenyMoc stałaPrędkośćMaks. obciążenieWymiary pasa biegowego
bieżnia elektryczna bh fitness pioneer run dual plus g6483BH Fitness Pioneer Run Dual Plus G6483Ceneo1,5 KM1-18 km/hdo 110 kg130x40 cm
bieżnia elektryczna hammer life runner lr16iHammer Life Runner LR16iCeneo
MediaExpert
1,15 KM1-16 km/hdo 120 kg132x42 cm
bieżnia elektryczna insportline akamarinSPORTline AkamarCeneo1,5 KM1-16 km/hdo 100 kg125x44 cm
bieżnia elektryczna Insportline lavisterInSPORTline LavisterCeneo1,5 KM1-14 km/hdo 120 kg130x41 cm

Jaka bieżnia elektryczna do 2000 zł?

ZdjęcieModelCenyMoc stałaPrędkośćMaks. obciążenieWymiary pasa biegowego
bieżnia elektryczna york fitness t700York Fitness T700Ceneo2 KM1-16 km/hdo 110 kg130x42 cm
bieżnia elektryczna sapphire sg 2300t rockSapphire SG-2300T RockCeneo2,5 KM1-18 km/hdo 150 kg130x45 cm
bieżnia elektryczna insportline sangarinSPORTline SangarCeneo1,75 KM1-12 km/hdo 100 kg120x40 cm
bieżnia elektryczna hms be2235HMS BE2235Ceneo1 KM1-13 km/hdo 125 kg120x40 cm
bieżnia elektryczna body sculpture bt 3133pBody Sculpture BT 3133PCeneo1 KM0,8-12 km/hdo 100 kg120x40 cm

Polecane bieżnie elektryczne wysokiej jakości

Zaczynamy od bardzo funkcjonalnych i świetnie wykonanych produktów. Szczerze mówiąc, nawet w klasyfikacjach wysokiego szczebla dla danej kategorii rzadko trafiam na tak wysoki poziom. Wszystkie poniższe propozycje to prawdziwe cuda, jeżeli chodzi o domowy sprzęt treningowy. W mniejszym klubie fitness/siłowni też powinny spokojnie się sprawdzić. Jedziemy, a raczej biegniemy, z tematem.

inSPORTline Incondi T400i – Opinia, recenzja

Bieżnia elektryczna insportline incondi t400i

Wspominałem Wam już, która firma w obrębie tej kategorii jest moją ulubioną? Pewnie nie. Chodzi konkretnie o inSPORTline. Korzystam z ich produktów i mam wielu znajomych, którzy również chwalą sobie niezawodność urządzeń treningowych tej marki. Mogę więc już na wstępie bardzo pozytywnie wypowiedzieć się o ich bezawaryjności, a jest to istotna cecha. Co nam bowiem po zepsutej bieżni?

Przechodząc do konkretów, na pierwszym miejscu ulokowałem inSPORTline Incondi T400i. Imponuje tu przede wszystkim zastosowany silnik. Gwarantuje stałą moc na poziomie 3,5 KM, co jest wręcz fenomenalnym wynikiem. Moc szczytowa sięga nawet 6 KM, choć ważniejszy jest poprzedni parametr.

Zakres dostępnych prędkości jest bardzo szeroki (1-22 km/h) i zapewne każdemu wystarczy, ale w tej cenie to norma. Pas biegowy jest długi na 140 cm i szeroki na 53 cm. Gwarantuje olbrzymią powierzchnię do biegania. Nie ma raczej opcji, żeby ktoś nadepnął na boczną listwę czy zjechał z taśmy – przynajmniej nie z winy tego, że jest ona za mała.

Regulacja kąta nachylenia obejmuje aż 22 pozycje. Cechą wyróżniającą jest także maksymalna nośność, która osiąga 180 kg. Ogólnie biorąc, ciężko znaleźć w tej cenie bieżnię o podobnych parametrach. Raczej jest to niemożliwe.

Zauważyłem fajny bajer. Chodzi konkretniej o aplikację iRunning +. Zapewnia masę programów biegowych, ale to nie wszystko. Wgrywamy ją na urządzenie mobilne, które z kolei łączymy przez Bluetooth z bieżnią. Do aplikacji przesyłane są więc nasze wyniki, którymi możemy się dzielić na portalach społecznościowych.

Tablet ustawiony na bieżni (jest dedykowane miejsce, swego rodzaju uchwyt) potrafi też wyświetlać realne trasy, które sobie wybierzemy. Przelatywać mogą np. zdjęcia z Paryża lub innego, znanego miasta.

To jednak nie wszystko. Zależnie od konkretnej miejscówki nachylenie trenażera będzie się automatycznie zmieniać. Wirtualnie biegniemy sobie po alpejskim szlaku, ukształtowanie terenu staje się trudniejsze, a kąt nachylenia sam się zmienia. Ciekawy pomysł na swego rodzaju immersję biegową.

Do dyspozycji są również wszystkie najważniejsze pomiary. Czujnik tętna w uchwytach bocznych (HRC), pas piersiowy, przebyty dystans, spalone kalorie, a nawet pomiar tkanki tłuszczowej, czyli BMI. Taka dokładna analiza naszego organizmu wspomoże efektywność treningu.

Podsumowując, inSPORTline Incondi T400i kosztuje swoje, ale za tę cenę otrzymujemy produkt właściwie bez wad. Nie można się tu absolutnie do niczego przyczepić. Topowe parametry, fenomenalna jakość wykonania, funkcjonalność – jest prestiżowo.

Zalety +

  • Bardzo mocny silnik
  • Perfekcyjna amortyzacja
  • Najwyższa jakość wykonania
  • Długi i szeroki pas biegowy
  • Funkcjonalność
  • Bajery, które zapewnia kompatybilność z aplikacją iRunning+

Wady

  • Brak, choć cena może być dla wielu osób zaporowa

inSPORTline Gilavar – Opinia, recenzja

bieżnia elektryczna insportline gilavar

Teraz czas na inSPORTline Gilavar, dzięki któremu we własnym domu zrzucicie zbędne kilogramy i wymodelujecie ciało. To wszystko w komfortowy i bezpieczny sposób, gdyż mowa o solidnie wykonanym produkcie z wieloma fajnymi funkcjami.

Jest zresztą kilka podobieństw do lidera. Ten sam silnik, zakres prędkości, maksymalna waga użytkownika. Jakość wykonania również wyborna. Konstrukcja jest wytrzymała i składana, pas biegowy łatwy w czyszczeniu, komputer treningowy niezawodny, a wyświetlacz czytelny. Jogging na takim sprzęcie to czysta przyjemność.

Jak pewnie zauważyliście, ten sprzęt jest o kilkaset złotych tańszy od T400i. Jaki jest tego powód? Brak możliwości korzystania z aplikacji iRunning +. Mniej jest więc programów do wyboru lub do spersonalizowania. Dodam, że i tak jest ich łącznie… 103. 99 predefiniowanych i 2 użytkownika. Poprzednik oferował o 10 programów użytkownika więcej. W każdym razie, dostajemy bardzo szerokie możliwości personalizacji treningu biegowego.

Znikają nam jednak te wszystkie bajery z przemierzaniem wirtualnych tras na czele. Nie ma też historii naszych osiągnięć, ale niektóre dane i tak możemy przecież spisywać sobie ręcznie.

Porównując najlepsze bieżnie od inSPORTline, różnica jest wyłącznie w wyższej funkcjonalności, którą zapewnia specjalna aplikacja. Jeżeli jednak jej nie potrzebujecie, to zaoszczędzicie kilkaset złotych. Wciąż nabędziecie czołowy sprzęt z tej kategorii, który gorąco Wam polecam.

Zalety +

  • Bardzo mocny silnik
  • Perfekcyjna amortyzacja
  • Najwyższa jakość wykonania
  • Długi i szeroki pas biegowy
  • Funkcjonalność

Wady

  • Brak, choć cena może być dla wielu osób zaporowa

Hammer Life Runner LR22i – Opinia, recenzja

bieżnia elektryczna hammer life-runner lr22i

Czym jeszcze wyrabiać mięśnie łydek i pośladków w swoich czterech kątach? Jaką bieżnię warto kupić? Proponuję Wam przypatrzenie się nietuzinkowemu modelowi Hammer Life Runner LR22i, który imponuje pod względem swoich możliwości.

Pewne parametry poszły jednak w dół, przynajmniej w porównaniu do głównych konkurentów. Chodzi np. o silnik. Moc maksymalna osiąga 4,5 KM, a znamionowa 2,5 KM. W praktyce nie jest to jednak większa różnica. Prędkość utrzymuje się w szerokim zakresie 1-22 km/h.

Do dyspozycji jest osiem stopni nachylenia, dzięki którym w każdej chwili podniesiemy sobie poziom trudności biegania.

Bieżnia prezentuje się fenomenalnie. Jej kanciasto kształtne elementy przyciągają wzrok, co może przypaść do gustu posiadaczom siłowni i klubów fitness.

Panel sterowania przypomina konsolę rodem ze statku kosmicznego. Wszystkie najważniejsze informacje odczytamy na stosunkowo małym, ale dobrym jakościowo ekranie. Będzie to chociażby przebyty dystans, puls, prędkość, a także kalorie, z którymi właśnie się pożegnaliśmy.

Koniecznie muszę Wam wspomnieć o pasie biegowym. Oprócz tego, że gwarantuje znakomitą amortyzację, jest… po prostu wielgaśny. Chodzi o jego długość, która osiąga aż 150 cm. Toż to dwie osoby mogłyby dość swobodnie biegać. Oczywiście stanowczo odradzam takie eksperymenty, ale chcę Wam niejako zobrazować tę wartość. Pas jest do tego dość miękki, więc nie narazi na uraz Waszych stawów.

W zestawie znajduje się pas telemetryczny, który zakłada się na klatkę piersiową. W zasadzie każda bieżnia z tego segmentu cenowego powinna mieć taki dodatek. Przydaje się on osobom, które mają problemy z układem krążenia.

Odbiornik takiego pasa znajduje się w komputerze treningowym. Prędkość będzie nastawiona na konkretne wartości tętna, co zoptymalizuje trening i odbywany wysiłek, zapewniając przy tym najwyższy stopień bezpieczeństwa. Gdy tętno przekroczy ustaloną normę, prędkość się zmniejszy. Tak to mniej więcej działa.

Śmiem twierdzić, że Hammer Life Runner LR22i ma kusić przede wszystkim właścicieli fitness klubów. Fenomenalnie się prezentuje, ma bardzo długi, wytrzymały i miękki pas biegowy, który sprzyja początkującym.

Obsługa jest łatwa, a poziom bezpieczeństwa wysoki. Kółka transportowe też robią swoje, gdy np. ktoś zechce nieco przemeblować siłownię i poprzestawiać wszystkie trenażery.

Podsumowując, godny rywal dla pozostałych bieżni domowych z wysokiej ligi. Niektóre parametry są troszkę gorsze, ale imponuje długa taśma czy ciekawy design.

Zalety +

  • Mocny silnik
  • Perfekcyjna amortyzacja
  • Najwyższa jakość wykonania
  • Nadzwyczajnie długi pas biegowy
  • Funkcjonalność
  • Ciekawy i nowoczesny design

Wady

  • Brak większych minusów, choć cena wciąż jest wysoka

Finnlo Alpine IV – Opinia, recenzja

bieżnia elektryczna finnlo alpine IV

Finnlo Alpine IV to niezwykle ciekawa bieżnia elektryczna, która zbiera bardzo pozytywne opinie i również powinna pracować bezawaryjnie oraz niezawodnie. Za jej pomocą zrzucicie zbędne kilogramy i staniecie się „fit”.

W tym przypadku otrzymujemy silnik o mocy trwałej wynoszącej 2 KM. Gabaryty taśmy biegowej wynoszą 140×52 cm, a zakres prędkości kształtuje się na poziomie 1-20 km/h. Maksymalna waga biegacza nie powinna przekraczać 150 kg. Czołówka od marek rywalizujących z Finnlo wypada na papierze lepiej pod względem niektórych parametrów, ale w praktyce różnica nie jest kolosalna.

Jakie udogodnienia znajdziemy? Pas telemetryczny, programy treningowe, które urozmaicą biegową zaprawę, dokładne pomiary, świetne wykonanie i czytelny wyświetlacz LCD. Nie ma natomiast wyróżniających ten model funkcji czy wybijających się parametrów, o czym już pisałem. Gniazdo USB do ładowania, a także łatwo składana konstrukcja wciąż nie dają przewag bieżni Finnlo Alpine IV.

Stosunek ceny do jakości na tle konkurencji jest zupełnie w porządku. Sprzęt bardzo dobry, wytrzymały, z odpowiednią amortyzacją. Wciąż dość drogi, ale nie mówimy o zabawce lichego wykonania, ale o solidnej bieżni półprofesjonalnej. Marce Finnlo zdecydowanie można zaufać w tym segmencie.

Zalety +

  • Perfekcyjna amortyzacja
  • Najwyższa jakość wykonania
  • Długi i szeroki pas biegowy
  • Funkcjonalność

Wady

  • Wysoka cena

inSPORTline inCondi T70i – Opinia, recenzja

bieżnia elektryczna insportline incondi t70i

Kolejna bieżnia od inSportline. Trzeba jednak przyznać, że wizualnie nieco się różni. Kluczowe parametry stoją na wysokim poziomie, dzięki czemu każdy miłośnik biegania we własnym domu powinien być usatysfakcjonowany ze swojego treningu i progresu.

inSPORTline inCondi T70i różni się od dotychczasowych produktów wyglądem, a konkretniej konstrukcją panelu sterowania z ekranem. Jest on bardziej podłużny i poziomy. Powiem Wam szczerze, że wizualnie ta bieżnia w ogóle mi się nie podoba. Nie o wygląd tu jednak chodzi.

Zaletą jest bardzo mocny silnik, napędzany 3 KM mocy znamionowej, która w szczytowych momentach dochodzi do 5 KM. Zakres prędkości również nie zawodzi i mieści się w zakresie 0,8-22 km/h. Pas biegowy ma dobre ja na tę cenę gabaryty (140×51 cm), a jego nachylenie regulujemy w zakresie 0-15% (15 poziomów).

Na papierze jest wszystko piękne, choć system amortyzacji nie jest taki wydajny jak w przypadku T400i i Gilaver. Tam mieliśmy Shock Absorbing System, a tutaj obecny jest Silent Block. Tak po ludzku, nasze stawy dalej są dość dobrze chronione, ale nie tak perfekcyjnie jak w modelach za ponad 5000 zł.

Nie ma jednak co panikować. To cały czas wysoka półka, jeżeli chodzi o rozwiązania konstrukcyjne i aspekty związane z bezpieczeństwem użytkowania.

Malutki minusik jedynie za maksymalne obciążenie na poziomie 125 kg. Osoby cięższe najpierw będą musiały troszkę pobiegać w terenie, choć według mnie nie powinno nic złego stać się z zawieszeniem bieżni przy osobach przekraczających o kilka kilogramów wspomnianą wartość.

inSPORTline po raz kolejny pokazało, że na rynku dość kosztownych trenażerów czuje się jak ryba w wodzie. T70i trzyma poziom i stanowi świetną alternatywę dla ścieżek, tras oraz alejek dla biegaczy, dając nam możliwość efektywnego treningu w domowym zaciszu.

Zalety +

  • Bardzo mocny silnik
  • Przyzwoita amortyzacja
  • Wysoka jakość wykonania
  • Długi i szeroki pas biegowy
  • Funkcjonalność

Wady

  • Brak większych minusów

Hammer Life Runner LR18i – Opinia, recenzja

bieżnia elektryczna hammer life runner lr18i

Dwa ostatnie modele w tej części rankingu pokazują już pewne kompromisy pomiędzy ważnymi parametrami a ceną. Wyżej zdecydowałem się umieścić Hammer Life Runner LR18i, czyli starszego brata modelu LR22i.

Wyraźnie w dół poszła znamionowa moc silnika, która osiąga 1,75 KM. Odbija się na prędkości mieszczącej się w przedziale 1-18 km/h. Ostry sprint nie będzie więc najszybszy, przynajmniej porównując z resztą stawki. Boli też mniejszy pas biegowy o wymiarach 135×45 cm. Trochę mały, biorąc pod uwagę cenę sprzętu, choć nie ma tragedii. Za taką kwotę nie może zresztą być.

Bardzo przypadł mi do gustu wygląd konstrukcji urządzenia, co znów wyróżniam właśnie w przypadku bieżni firmy Hammer. Nie jest on może tak agresywny jak u LR22i, ale za to minimalistyczny i nowoczesny. Przyłożono się też do miękkiej powierzchni, którą łatwo się czyści, a przede wszystkim przyjemnie po niej maszeruje, truchta i zawzięcie biega.

Po bokach dostrzeżemy dwa okrągłe pojemniki na bidon z napojem energetycznym lub wodą (polecam zdecydowanie tę drugą opcję).

Liczba programów raczej standardowa. 18 zdefiniowanych i jeden manualny, czyli użytkownika. Za pomiar pulsu odpowiadają czujniki na uchwytach. Działają sprawnie, szybko dostarczając do komputera wynik pomiaru.

Troszkę najechałem na wymiary powierzchni, po której zasuwamy, ale każdy medal ma dwie strony. Dzięki temu ten sprzęt jest mniejszy niż reszta, a także stosunkowo lekki (75 kg) jak na bieżnię. Filigranowe osoby będą komfortowo po niej biegać.

Co z tymi wyższymi? Też dadzą radę, bo to wciąż wysoki poziom w tej kategorii. Mam prawie 190 cm wzrostu, nieco wystający brzuch, a na co dzień użytkuję pas biegowy 130×41 cm.

Podsumowując, dużo lepszym interesem jest dołożenie kilkuset złotych do czegoś lepszego. Dostaniemy nieco lepszą funkcjonalność, większy pas biegowy, a przede wszystkim sprawniejszy silnik. W przypadku gwałtownego spadku ceny – Hammer Life Runner LR18i warto jednak wziąć pod uwagę.

Zalety +

  • Przyzwoita amortyzacja
  • Wysoka jakość wykonania

Wady

  • Silnik powinien być mocniejszy
  • Pas biegowy mniejszy niż u głównych konkurentów

Finnlo Technum IV – Opinia, recenzja

bieżnia elektryczna finnlo technum IV

Finnlo ma dość szeroką ofertę, więc nic dziwnego, że przed Wami kolejny trenażer z tej jakże cenionej stajni. Mowa o bieżni Finnlo Technum IV, która stanowi alternatywę dla pozostałych urządzeń konkurencyjnych firm.

Najistotniejsze atrybuty prezentują się całkiem podobnie, porównując je z kilkoma konkurentami z tego segmentu. Moc trwała silnika wynosi 1,75 KM. Zakres prędkości dla chodu/marszu/truchtu/biegu/sprintu – 1-18 km/h, czyli można powiedzieć, że standardowo. Lepiej wypada jednak pas biegowy – 142×50 cm. Ciężko w tych cenach znaleźć model, który miałby szerszy pas.

Zastosowana przez producenta powierzchnia SUPER-SOFT jest przyjemna w użytkowaniu i odpowiednio miękka. W parze z solidnym zawieszeniem gwarantuje skuteczną ochronę naszych stawów.

Puls monitorują z kolei czujniki dotykowe dłoni, choć istnieje możliwość dokupienia precyzyjniejszego pasa telemetrycznego. Szału nie robią natomiast programy treningowe – są raczej mało przydatne.

Względem kilku głównych konkurentów tego urządzenia nieco gorzej oceniam jakość wyświetlacza, przydatność programów i ogólny design, ale nie są to wielkie różnice. Na pochwałę zasługuje za to pas biegowy. Cena jest, moim zdaniem, wygórowana. Powinna być nieco niższa – wtedy byłby hicior.

Zalety +

  • Przyzwoita amortyzacja
  • Wysoka jakość wykonania
  • Długi i szeroki pas biegowy

Wady

  • Silnik powinien być mocniejszy
  • Ogólny stosunek ceny do jakości powinien być nieco korzystniejszy

Polecane bieżnie elektryczne do 3000 zł

Druga klasyfikacja utwierdziła mnie w przekonaniu, że rynek tych urządzeń jest dość specyficzny. Budżet wynoszący 2000-3000 zł wydawał mi się optymalny na solidny sprzęt, który byłby swego rodzaju łącznikiem tańszych bieżni z tymi droższymi.

Okazało się jednak, że zdecydowana większość propozycji nie jest zbyt opłacalna względem tych kosztujących poniżej 2000 zł. Mimo wszystko, kilka z nich wydobyłem, a poniżej szczegółowe opisy.

BH Fitness Pioneer Run Dual Plus G6483 – Opinia, recenzja

bieżnia elektryczna bh fitness pioneer run dual plus g6483

Najkorzystniejszą opcją w tej cenie jest BH Fitness Pioneer Run Dual Plus G6483. Kosztuje ok. 2500 zł i ma całkiem ciekawe parametry. Moc silnika (stała) dobija do 1,5 KM, choć zakres prędkości nie zawodzi i gwarantuje pułap 1-18 km/h.

Rozczarowani nie będziemy także pasem biegowym. Jego wymiary to 130×40 cm. Maksymalna waga użytkownika została ustalona na 110 kg. Jest oczywiście regulacja nachylenia/wzniosu, która dochodzi do 10%.

Funkcjonalność raczej podstawowa, ale w tej cenie ludzie nie szukają bajerów. 12 programów treningowych, pomiar tętna w uchwytach, kilka podstawowych informacji na wyświetlaczu, a raczej kilku małych ekranikach.

To właściwie pewien mankament, gdyż część z konsolą jest po prostu szpetna i archaiczna. Jedynie dokupienie zestawu Dual Kit polepsza sytuację. Podłączymy wtedy do bieżni tablet, który będzie nam służył jako wyświetlacz, a także źródło aplikacji mobilnych dla sportowców. Bez tego jest jednak trochę biednie, a moduł Dual Kit kosztuje ponad 300 zł.

Amortyzacja trzyma poziom, gdyż dba o nie sześć elastomerów, które umieszczone są pod pasem biegowym. Prawda jest jednak taka, że poszczególne elementy konstrukcyjne ciężko ocenić wyłącznie po ich liczbie. Czasem pięć elastomerów da lepszy efekt niż dziesięć.

Wracając do omawianej bieżni, jak na swoją cenę bardzo przyjemnie się po niej biega, choć w porównaniu do wielu modeli za około 2000-2500 zł nie cieszy się jakąś większą popularnością. Jest jednak całkiem dobra i gwarantuje lepsze parametry od kilku droższych konstrukcji.

Zalety +

  • Przyzwoita moc stała generowana przez silnik
  • Bardzo dobry stosunek ceny do jakości
  • Solidna jakość wykonania

Wady

  • Archaiczny panel sterujący z trzema malutkimi ekranikami

Hammer Life Runner LR16i – Opinia, recenzja

bieżnia elektryczna hammer life runner lr16i

Zagwozdkę miałem z przydzieleniem drugiego miejsca w tej klasyfikacji. Ostatecznie dałem szansę modelowi Hammer Life Runner LR16i, który kosztuje swoje, choć niektóre jego parametry nie zachwycają.

Chodzi przede wszystkim o silnik z mocą znamionową na poziomie 1,15 KM. Jak na kwotę, którą musimy zapłacić za ten produkt, wydaje się to być za mało. W praktyce nie wpływa jednak drastycznie na możliwości elektrycznego trenażera. Z bieżni skorzystają osoby ważące do 120 kg. Prędkość zawiera się w przedziale 1-16 km/h. Gabaryty pasa do biegania to 132×42 cm, więc źle nie jest.

Producent zaimplementował 19 programów treningowych. W komputerze bieżni znajduje się odbiornik pasa telemetrycznego, choć sam pas trzeba zakupić osobno. Zawsze zostają czujniki tętna (sensory dotykowe) w uchwytach.

Całość nie prezentuje się tak wybornie jak droższe modele od tego producenta. Wyświetlacz i przyciski na panelu są malutkie. Prezencja dość pospolita, ale całość została solidnie wykonana i z pewnością nie rozleci się po dłuższych maratonach. Do pełni szczęścia brakuje wyłącznie ciut niższej ceny.

Zalety +

  • Solidna jakość wykonania
  • Pas biegowy, który w tym segmencie cenowym jest dość spory

Wady

  • Biorąc pod uwagę wartość stałej mocy silnika, cena powinna być ciut niższa

inSPORTline Akamar – Opinia, recenzja

bieżnia elektryczna insportline akamar

Pewnie nie jesteście zaskoczeni, że również w tej części rankingowej pojawiają się propozycje od inSPORTline. Jedną z nich jest Akamar. Pod tą enigmatyczną nazwą kryje się solidnie wykonany sprzęt, który pomoże w staniu się bardziej „fit”, nie wychodząc z domu.

Trwała moc silnika trzyma poziom 1,5 KM. Szału nie ma, ale rozczarowania też nie. Sprinterzy będą musieli zadowolić się maksymalną prędkością 16 km/h.

Ciekawe parametry ma pas biegowy. Jest on z jednej strony dość szeroki (44 cm), ale niestety dość krótki (125 cm). Bieżnie tańsze o około 900-1000 zł mają zwykle pas długi na 130 cm. Maksymalna nośność osiąga 100 kg, co nie jest rewelacyjnym rezultatem. Wystarczy w bieżni magnetycznej, ale w tej na prąd nie robi szału.

Są jednak pewne mocne zalety. Zawieszenie Silent Block zapewnia znakomitą amortyzację, a jest to system stosowany w modelach tego producenta za prawie 5000 zł. Konsola z wyświetlaczem (5-calowym) jest dość duża, ale jednocześnie wysoka. U mnie mogłaby przeszkadzać w oglądaniu telewizji przy jednoczesnym bieganiu, bo TV mam ustawiony dość nisko i centralnie przed bieżnią.

Ciekawym rozwiązaniem są miękkie uchwyty po bokach. Gdzie się podziały sensory? Jak zmierzymy tętno? Spokojnie, czujniki nadal znajdują się tam, gdzie powinny. Miękki materiał na szczęście nie wymusił ich usunięcia.

Nie zawodzi nawet funkcjonalność, bo programów jest sporo. Najbardziej cieszą jednak 3 programy użytkownika, dzięki którym zoptymalizujemy trening biegowy pod swoje preferencje. Maksymalnie nachylenie regulowane jest na wspomnianych już uchwytach i maksymalnie osiąga 12%.

Jogging, trucht i ostry bieg na tym sprzęcie to spora przyjemność, choć boli ta długość pasa. Gdyby był nieco dłuższy, to zapewne w rankingu bieżni do domu uplasowałbym Akamara wyżej.

Zalety +

  • Przyzwoita moc stała generowana przez silnik
  • Solidna jakość wykonania
  • Funkcjonalność
  • Szeroki pas biegowy…

Wady

  • …ale niestety dość krótki
  • Maksymalna nośność 100 kg też nie robi szału w tej cenie

InSPORTline Lavister – Opinia, recenzja

bieżnia elektryczna Insportline lavister

Lavister to bieżnia elektryczna, na której zdecydowanie biegałem najdłużej w swoim życiu. Spaliłem masę kalorii. Towarzyszył temu pot, łzy, ból, chwile zwątpienia… No, może trochę przesadzam, ale tak zupełnie szczerze – znam ją doskonale, więc zaliczyłem wielomiesięczny test omawianego modelu.

Silnik o standardowej mocy w tej cenie (1,5 KM), choć maksymalna prędkość spada do 14 km/h (i tak nigdy do niej nie dobiłem). Gabaryty powierzchni do biegania wynoszą 130×41 cm. Jestem raczej dużym chłopcem, mam też duże stopy, ale z tej bieżni nigdy nie spadłem. Czasem zahaczałem jednak joggingowym butem o plastik z przodu, choć to raczej moja wina, a nie trenażera.

Od początku bardzo podobał mi się panel sterowania. Jest intuicyjny, a sam ekran też nie zawodzi. Zauważyłem jednak, że czujniki tętna po bokach lubią kopać prądem. Być może powodem jest dość suche powietrze w pomieszczeniu, w którym spoczywa bieżnia. Rękawice treningowe z gumową powłoką po wewnętrznej stronie załatwiły problem. Koło czujników są też przyciski do regulacji prędkości, a po drugiej stronie do zatrzymywania pasa.

Po bokach znajdują się dwa okrągłe otwory na bidon. No cóż, ja najczęściej trzymałem w nich smartfona, jakoś nie mogąc się przekonać do dedykowanej podpórki dla niego. Dodam też, że sam montaż, a właściwie przygotowanie urządzenia do użytku, jest banalny. Przykręcenie kilku śrubek, zerwanie paru taśm, i to właściwie tyle.

Pas biegowy jest całkiem miękki. Szybko go wycentrowałem i naciągnąłem kluczem imbusowym. Łatwo się go czyści. Malutki minus za to, że sprzęt dość szybko zaczął skrzypieć, co wymagało odpowiedniej konserwacji. Długotrwałe testy przekonały mnie jednak, że o wszelkie awarie czy uszkodzenia nie muszę się raczej martwić. Sprzęt przystępny cenowo, ale jednocześnie niezawodny, co mnie ucieszyło.

Mimo wielu fajnych cech Lavistera – cena powinna być ciut mniejsza. Nie jest to zły interes, ale konkurencja idzie do przodu i potrafi oferować jeszcze lepsze parametry – czasem w niższej cenie.

Zalety +

  • Przyzwoita moc stała generowana przez silnik
  • Solidna jakość wykonania

Wady

  • Maksymalna prędkość wynosi 14 km/h, a w tej cenie to dość mało

Polecane bieżnie elektryczne do 2000 zł

Trenażery z powyższego pułapu cenowego nie zrobiły na mnie oszałamiającego wrażenia. Pokuszę się o stwierdzenie, że najlepsze opcje są dwie – bieżnia za minimum 4500 zł lub… do 2000 zł. Propozycje pomiędzy tymi segmentami cenowymi nie są bowiem szalenie opłacalne.

Ostatnia część rankingowa jest zatem dla osób, które nie mają wielkiego budżetu, ale też nie chcą nabyć rozlatującej się tandety, która tylko zniechęci do spalania kalorii oraz modelowania łydek, ud czy pośladków.

Tanie bieżnie do domu to propozycja dla osób, które dość rzadko biegają. Powiedziałbym, że tak po kilkadziesiąt minut 2-3 razy w tygodniu.

York Fitness T700 – Opinia, recenzja

bieżnia elektryczna york fitness t700

York Fitness T700 jest sprzętem, który od wielu lat notuje całkiem niezłe wyniki sprzedażowe. Przekonuje do siebie dobrym stosunkiem ceny do jakości. Jakość wykonania wskazuje na wysoką niezawodność.

Ogromny plus za silnik, którego moc znamionowa osiąga 2 KM. Niektóre sklepy podają, że jest to nawet 3 KM, co (niestety) nie jest prawdą. Rozwijana na pasie prędkość dochodzi do 16 km/h.

Sam pas biegowy jest minimalnie szerszy niż w kilku droższych konstrukcjach (42 cm) i dość długi (130 cm) jak na niecałe 2000 zł. Kąt pochylenia działa w zakresie 0-15%. System amortyzacji jak najbardziej daje radę, a tętno badają sensory dotykowe na uchwytach.

O czymś jeszcze chyba nie wspominałem. Właściwie każda bieżnia z moich trzech zestawień ma możliwość podłączenia (przez port USB) urządzenia muzycznego i odtwarzania motywujących do wytężonego wysiłku fizycznego kawałków (przez wbudowane głośniki). Dodatkowy motywator zawsze może się przydać, jeżeli będziemy na skraju wytrzymałości, a założony przez nas cel względem dystansu do przebiegnięcia jest już blisko.

Wtrącając swoje trzy grosze, wygląd bieżni jest niesamowicie nudny i mało wyszukany. W siłowniach i klubach nie będzie raczej zachęcał do użytkowania, choć w takich miejscach korzysta się zazwyczaj z duuuużo droższych konstrukcji dla bardziej wymagających. Poza tym T700 to ciekawa bieżnia elektryczna do domowego użytku, którą dostaniecie w całkiem przystępnej cenie.

Zalety +

  • Mocny silnik
  • Dobra jakość wykonania
  • Atrakcyjna cena względem możliwości i oferowanego komfortu przez ten sprzęt

Wady

  • W tej cenie brak większych minusów

Sapphire SG-2300T Rock – Opinia, recenzja

bieżnia elektryczna sapphire sg 2300t rock

Przed Wami niesamowicie popularna bieżnia dla biegaczy amatorów, jak i osób nieco bardziej wprawionych. Mowa o Sapphire SG-2300T Rock. Czy Wasze mięśnie nóg staną się twarde niczym kamień z jej nazwy?

Dużą przewagą tej konstrukcji są znakomite parametry, które najbardziej przykuwają uwagę. Producent twierdzi, że stała moc silnika wynosi aż 2,5 KM, co w tej cenie jest prawdziwym hitem.

Maksymalny udźwig wytrzyma 150 kg. Prędkość dochodzi natomiast do 18 km/h, co również stanowi świetny rezultat. Pas biegowy ma dość standardową długość, ale szerokością przebija wszystkie modele z poprzedniego zestawienia. 45 cm szerokości tej powierzchni robi wrażenie.

W tym wszystkim tkwi jednak pewien szkopuł. Sapphire SG-2300T Rock pochodzi od chińskiej marki. Nie jestem oczywiście jakoś bardzo uprzedzony do produktów z tego kraju, ale ich cechą wspólną jest to, że na papierze zawsze wyglądają dobrze względem swojej ceny.

Jak jest tutaj? Silnik ma wyższych obrotach, przy dłuższych maratonach, potrafi się dość mocno grzać. Nie miałem niestety okazji dłużej testować SG-2300T, ale wydaje mi się, że żywotność będzie jednak krótsza niż w przypadku konkurencji.

Na czymś przecież musiano przyoszczędzić, nie oszukujmy się. Dodam, że ekran urządzenia jest fenomenalnej jakości. Programów też jest dużo, więc będąc dość doświadczonym użytkownikiem bieżni elektrycznych, śmiem twierdzić, że bardziej ukryte komponenty mogą być już gorszej jakości. To jednak tylko moja osobista teza, choć zewnętrzne elementy, te plastikowe, zalatują nieco… sami wiecie czym.

Może jest wśród Was osoba, która użytkuje ten model np. kilka lat? Doświadczenia z perspektywy długiego użytkowania są na wagę złota w przypadku tej kategorii, a bardzo ciekawi mnie aspekt niezawodności w SG-2300T Rock. Swoje recenzje możecie umieścić w sekcji komentarzy.

Zalety +

  • Zadziwiająco mocny silnik, choć potrafi się podejrzanie nagrzać na wyższych prędkościach
  • Szeroki pas biegowy
  • Funkcjonalność
  • Fantastyczny wyświetlacz na konsoli
  • Przynajmniej na papierze, rewelacyjny stosunek ceny do jakości

Wady

  • Przeciętna jakość wykonania
  • Duży znak zapytania przy żywotności, choć to moja mocno subiektywna opinia

Pozostałe polecane bieżnie do 2000 zł

Kolejne produkty prezentują dość podobny poziom, więc postanowiłem wspomnieć o nich w skróconej wersji. Musicie jednak wiedzieć, że wyraźnie w dół poszła długość pasa biegowego. Wynosi bowiem tylko 120 cm, a to trochę mało… Zdecydowanie doradzam Wam dołożenie do którejś z poprzednich propozycji. Zawsze mogą się jednak trafić jakieś promocje na poniższe modele, które przekonają osoby z małym budżetem.

  • inSPORTline Sangar – pochwalę całkiem porządny silnik o trwałej mocy na poziomie 1,75 KM. Jest to jednocześnie najtańsza bieżnia z całego zestawienia. Producent wyposażył ją w zawieszenie znane z dwukrotnie droższych trenażerów. Nie ma jednak regulacji nachylenia. Panel sterujący całkiem ergonomiczny i w miarę nowoczesny. Maksymalna prędkość dobija do 12 km/h. Fajny model dla mało wymagających i początkujących biegaczy domowych.
  • HMS BE2235 – czy bieżnia może być mała? Zależy, jak to interpretujemy, ale HMS BE2235 z pewnością nie jest kolosem. Dość specyficzna konstrukcja rzuca się w oczy i odbija na wadze poniżej 50 kg. Nie ma przez to bocznych uchwytów, co jest jednak sporym minusem, przynajmniej dla mnie. Sam pas daje komfort biegania, a amortyzacja nie zawodzi. Silnik napędzany jest 1 KM, choć zapewnia 13 km/h maksymalnej prędkości i udźwig do 125 kg.
  • Body Sculpture BT 3133P – również dość kompaktowa, ale już z uchwytami bocznymi. Silnik o takiej samej mocy stałej, ale gwarantujący do 12 km/h. Nośność spadła do 100 kg. Widać to po samej podstawie, która jest bardzo smukła. Do tego przeciętny stosunek ceny do jakości.

Najlepsi producenci bieżni elektrycznych

Za Wami trzy zestawienia. Co jeszcze zostało? Przede wszystkim krótka i subiektywna analiza czołowych producentów, którzy są totalną przeciwnością produktów „no name” z serwisów aukcyjnych.

Najwyższa półka cenowa to tacy producenci, jak np. Matrix, Life Fitness, SportsArt, ale także BH Fitness i Finnlo. Produkty tych dwóch ostatnich producentów znalazły się w moich klasyfikacjach.

Co tu się rozpisywać, są to znakomite marki, które dostarczają bieżnie bardzo wysokiej jakości. Tworzą je od wielu lat i posiadają odpowiednie zasoby oraz zaplecze, żeby wzbogacać rynek bieżni.

Im cena staje się przystępniejsza, tym wyraźniej zaczyna dominować jednak inSPORTline. Znam doskonale trenażery tej firmy i mogę je Wam polecić. Niektóre są wręcz nie do zajechania. Patrząc wyłącznie na segmenty cenowe, którymi zająłem się w rankingu bieżni na prąd, to właśnie inSPORTline jest dla mnie liderem, choć najlepsze siłownie/kluby fitness z większych miast powinny zainwestować konkretniejsze kwoty w rasowe bieżnie klubowe i komercyjne.

Mężczyzna biegający na bieżni elektrycznej

Poradniki o bieżniach elektrycznych
Dowiedz się więcej!

Ranking bieżni elektrycznych to nie wszystko, bo w kilku powiązanych artykułach przybliżam ciekawe zagadnienia. Większość przyda się już przed samym zakupem nowego trenażera.

Przed zakupem bieżni elektrycznej:

Po zakupie bieżni elektrycznej:

Ciekawostka:

Podoba Ci się na PROrankingach? Jeżeli tak, to:

[Głosów:3    Średnia:4.7/5]

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o