Ranking orbitreków 2020

Ranking najlepszych orbitreków - jaki wybrać do domu

Jeśli zastanawiasz się, jaki orbitrek wybrać, aby we własnym domu efektywnie trenować, to jesteś w dobrym miejscu! Mam dla Ciebie na bieżąco aktualizowany ranking orbitreków magnetycznych. Dowiesz się, który model najlepiej kupić, aby pozbyć się tłuszczu i wyrzeźbić ciało.

Stworzenie rankingu orbitreków do domu nie jest prostym zadaniem. Z jednej strony taki sprzęt treningowy powinien swoje kosztować, aby zapewnić Ci komfort w trakcie treningu, a przy okazji niezawodność. Z drugiej strony nie wypada mi podsuwać wyłącznie bardzo drogich urządzeń.

Dzięki takiemu podejściu znalazłem polecane orbitreki zarówno dla osób z dużą kasą, jak i małym budżetem. Po tabelkach z zestawieniami oraz opiniach przygotowałem też unikalny i subiektywny poradnik. Opisuje to, jak wybrałem dla Ciebie propozycje zakupowe, a jednocześnie wskazuje głównie cechy dobrych orbitreków magnetycznych.

Osoby otyłe, przechodzące rehabilitację, seniorzy, ludzie wymagający i zaprawieni w treningach, jak i kompletni amatorzy – w moim rankingu orbitreków każdy znajdzie coś dla siebie!

Najlepsze orbitreki do domu

ZdjęcieModelCenyRozstaw platformDługość krokuRegulacja oporuNośnośćWaga
Orbitrek Finnlo Ellypsis E3000Finnlo Ellypsis E3000MediaExpert
Electro
Ceneo
9 cm50 cmAutomatyczna, 16 poziomów150 kg70 kg
Orbitrek inSPORTline inCondi ET520iinSPORTline inCondi ET520ieMAG
Ceneo
6,5 cm48 cmAutomatyczna, 32 poziomy150 kg69 kg
Orbitrek Xterra FS4.0EXterra FS4.0ECeneo9 cm46 cmAutomatyczna, 20 poziomów145 kg70 kg
Orbitrek Finnlo LoxonFinnlo LoxonMediaExpert
Electro
Ceneo
16 cm42 cmAutomatyczna, 32 poziomy150 kg66 kg
Orbitrek inSPORTline inCondi ET600iinSPORTline inCondi ET600iCeneo20 cm39 cmAutomatyczna, 16 poziomów200 kg61 kg
Orbitrek Hammer Pro Line EX100 (EX7)Hammer Pro Line EX100 (EX7)MediaExpert
Electro
Ceneo
10 cm40 cmAutomatyczna, 24 poziomy120 kg49 kg
Orbitrek Kettler Unix 4 7692-400Kettler Unix 4 7692-400Ceneo19 cm39 cmAutomatyczna, 15 poziomów150 kg60 kg
Orbitrek Reebok One GX50Reebok One GX50Ceneo20 cm38 cmAutomatyczna, 32 poziomy120 kg51 kg

Jaki orbitrek do 1500 zł?

ZdjęcieModelCenyRozstaw platformDługość krokuRegulacja oporuNośnośćWaga
Orbitrek Xterra FS2.5Xterra FS2.5Ceneo20 cm36 cmAutomatyczna, 26 poziomów120 kg45 kg
Orbitrek Hertz Run 3.5Hertz Run 3.5MediaExpert
Electro
Ceneo
20 cm31 cmAutomatyczna, 16 poziomów150 kg51,5 kg
Orbitrek HMS H6191WHMS H6191WMediaExpert
eMAG
Electro
20 cm37 cmAutomatyczna, 8 poziomów110 kg44 kg

Jaki tani orbitrek do 1000 zł?

ZdjęcieModelCenyRozstaw platformDługość krokuRegulacja oporuNośnośćWaga
Orbitrek Hertz Run 3Hertz Run 3Ceneo22 cm30 cmManualna, 8 poziomów150 kg44 kg
Orbitrek Zipro Hulk RSZipro Hulk RSeMAG
Ceneo
22 cm30 cmManualna, 8 poziomów150 kg39 kg
Orbitrek HMS H9249HMS H9249MediaExpert
Electro
eMAG
24 cm28 cmManualna, 8 poziomów120 kg33,5 kg
Orbitrek Zipro NeonZipro NeoneMAG
Ceneo
23 cm28 cmManualna, 8 poziomów120 kg29 kg

Orbitreki – Opinie

Poniżej zwięzłe i subiektywne opinie o polecanych orbitrekach do domowego użytku.

Orbitreki wysokiej klasy

  • Finnlo Ellypsis E3000, inSPORTline inCondi ET520i, Xterra FS4.0E – 3 znakomite orbitreki, z których przede wszystkim czołowy duet przez wielu określany jest mianem sprzętu profesjonalnego. Świadczy o tym długi krok, niewielki odstęp między płozami i solidne wykonane, wręcz nie do zajechania. Na wszystkich ruch jest przyjemny (wygodna pozycja treningowa), bezpieczny, płynny, do tego całość nie pracuje zbyt głośno. Świetne propozycje dla osób, które nie uznają kompromisów i chcą nabyć jak najlepszy orbitrek. Pierwsza 2 modele to absolutne pewniaki, a 3 ma zdecydowanie najkorzystniejszy stosunek ceny do jakości z całego rankingu!
  • Pozostałe orbitreki – Xterra FS4.0E właściwie zmiażdżyła multum innych modeli w podobnej cenie. Przewyższa je praktycznie pod każdy względem, pomijając gust co do designu, lecz nie to jest najważniejsze. Mimo wszystko zdecydowałem się rozszerzyć tabelkę, bo warto było wyróżnić również inne konstrukcje. Wciąż gwarantują bezpieczny i komfortowy trening, więc zachęcam do przeklikania ich cen z tabelki.

Orbitreki do 1500 zł

  • Xterra FS2.5, Hertz Run 3.5, HMS H6191W – w gruncie rzeczy podobne modele, z których Xterra wykazuje najlepsze wykonanie i płynność pracy. Pozostała dwójka wcale jednak dużo nie odbiega. Hertz mimo najniższej ceny waży najwięcej, a HMS ma minimalnie dłuższy krok od lidera tego zestawienia. Eliptyczny ruch na takich trenażerach zadowoli szerokie grono osób, które nie chcą wydawać fortuny na orbitreka.

Tanie orbitreki do 1000 zł

  • Hertz Run 3, Zipro Hulk RS, HMS H9249, Zipro Neon – czołowy duet ma z nich najlepsze, najpewniejsze wykonanie. Ogólnie biorąc, są to orbitreki dla najmniej wymagających. Osobiście polecam dopłacić przynajmniej do czegoś z wcześniejszego rankingu. Widać wyraźnie, że platformy są trochę za szeroko ustawione, a długość kroku jest stosunkowo niewielka, ale coś za coś. Cena do 1000 zł to niewiele za orbitrek i trzeba się liczyć z gorszymi parametrami oraz wykonaniem.

Jak wybrałem najlepsze
orbitreki do domu?

Ranking to nie wszystko, bo musisz wiedzieć, dlaczego warto zaufać właśnie mojemu zestawieniu. Dlatego też spisałem wszystkie kryteria, dzięki którym wyselekcjonowałem polecany sprzęt.

Z tej części wyniesiesz wiedzę, która pozwoli Ci kupić optymalny sprzęt do domowego treningu.

Oto lista priorytetów dotycząca ogólnych parametrów:

  • Naturalny ruch ciała – wszystkie najważniejsze cechy urządzeń, które oceniałem, sprowadzały się do tego, aby orbitrek gwarantował naturalne ruchy Twojego ciała. Sprzęt tego typu imituje ruchy narciarza biegowego. Angażuje całe ciało, a jednocześnie minimalizuje ryzyko kontuzji (małe obciążenie ścięgien i stawów). Pomaga w odchudzaniu, gwarantując ogólnorozwojowy trening. O ile jest dobrze do tego przystosowany, co tłumaczą kolejne punktu.
  • Platformy i ich rozstaw (czynnik Q) – jedna z podstaw, właściwie kluczowa sprawa. Chodzi o platformy, na których spoczywają Twoje stopy. Odstęp pomiędzy nimi nie powinien być zbyt duży, bo przecież nie chodzimy i nie biegamy okrakiem, prawda? To istotne jeszcze bardziej dla niższych osób. Orbitreki zapewniające niewielką odległość między stopami dostawały solidnego plusa. Zależność jest taka, że tańsze modele dążą do odstępu na 20 cm, a te bardziej profesjonalne zapewniają ok. 9 cm.
  • Ruchome rączki i ich pozycja – czyli nie za niska i nie za daleko od trenującej na orbitreku osoby. Rączki pomagają utrzymywać prostą podstawę. Pobudzają mięśnie głębokie, angażując wiele partii ciała. Ich wykonanie również nie uszło mojej uwadze. Wiele osób preferuje subtelne wyprofilowanie, aby móc w komfortowy sposób chwycić rączki orbitreka.
  • Długość kroku – obie powyższe cechy na nią wpływają, choć tutaj sprawa jest zależna od wzrostu, jak i samego stylu poruszania się (żeby dobrze ją dopasować pod siebie). W każdym razie długość kroku nie może być za mała, bo trening stanie się dla Ciebie mało wygodny. Znajdą się też propozycje z regulacją długości kroku, choć mowa tu bardziej o droższych orbitrekach.
  • Regulacja oporu – najważniejsza funkcjonalność. Dorzucanie obciążenia zwiększa opór, pozwalając Ci urozmaicić trening, jak i dać z siebie 100 procent na orbitreku. Przypisywałem plus zarówno za szerokie opcje regulacji (sporo zróżnicowanych poziomów), mechanizm ustawiania obciążenia (może to być przycisk na konsoli, jak i pokrętło – ważne, aby było wygodne i bezawaryjne), jak i maksymalny pułap oporu. Podstawa dla efektywnych treningów interwałowych.
  • Napęd – najkorzystniej wypada napęd przedni, ponieważ zapewnia zazwyczaj znakomity komfort ruchu. Niemniej niektóre napędy centralne i tylne wypadają podobnie, więc do każdego przypadku trzeba podejść indywidualnie, co uczyniłem.
  • Koło zamachowe – wcale nie musi zbyt wiele ważyć, co niektórzy uznają za największy plus. Tak naprawdę ciężar tego elementu nie ma tak dużego wpływu. Sama kultura pracy koła zamachowego powinna jednak stać na wysokim poziomie. Musi pracować płynnie. Dodam, że niektórzy producenci nie są wcale do końca szczerzy z podawaniem wagi tego elementu. Znów liczy się praktyka, a nie sztywne dane ze specyfikacji.
  • Ilość rolek – chodzi o rolki, które poruszają się po tylnej prowadnicy. Liczy się ich jakość wykonania, ale też ilość. Zazwyczaj są 2, choć w droższych modelach, zaczepiających czasem o komercyjne zastosowanie, zdarzają się 4. Efektywnie zwiększają maksymalne obciążenie orbitreka (jego nośność) i wspomagają kulturę pracy (płynny ruch, cicha praca itp.).
  • Podstawowe informacje na konsoli – jeżeli owa konsola w ogóle jest, choć nawet w tanich orbitrekach często się pojawia (a w zasadzie szczególnie w nich). O funkcjach związanych z konsolą jeszcze wspomnę, ale już teraz powiem, że nie trzeba w zasadzie nic więcej niż kilka podstawowych pomiarów. Co mam na myśli? Zegar, który pozwoli Ci monitorować, ile trenujesz, a także, co jeszcze ważniejsze, ilość obrotów na minutę. Pozwala to utrzymywać tempo zgodnie z założeniami swojego planu treningowego. Przydatna rzecz, więc przypisywałem za nią plusa.

Priorytety dotyczące jakości wykonania i specyfiki konstrukcji:

  • Rama – tutaj nie ma żadnych kompromisów. Rama jest w pewnym sensie kręgosłupem takiego sprzętu treningowego. Musi być bardzo trwała.
  • Łożyska – wokół nich krąży wiele mitów, ale powinny odznaczać się dobrą żywotnością (zarówno te kulkowe, jak i ślizgowe). Znajdują się na kole zamachowym, ale – zależnie od modelu – również w innych miejscach (np. rolkach czy kole pasowym). Muszą wspomagać ruch obrotowy koła, nie wykazując tendencji do ruchu bocznego.
  • Przeguby – dobre przeguby gwarantują po prostu stabilność. Walczą z ruchem bocznym, aby orbitrek nie kiwał się na boki, utrzymując pierwotną pozycję.
  • Antypoślizgowe platformy – Twoja stopa nie może się ślizgać w trakcie treningu, a antypoślizgowe elementy zapobiegną temu.
  • Kółka transportowe – zawsze przydatne przy zmienianiu umiejscowienia domowego sprzętu treningowego. Powinny być dobrze wykonane, zapewniając trwałość oraz wygodną zmianę lokacji orbitreka.
  • Żywotność mniejszych elementów konstrukcyjnych – chodzi mi o ocenę jakości rolek, gumek, sprężyn, a nawet różnych nakładek. Eksploatacja czasem jest bezlitosna właśnie dla niepozornych części orbitreków. W tych tańszych często w pewnym momencie zaczyna się psuć wszystko po kolei.
  • Całkowita waga – wspominałem już o wadze koła zamachowego, które nie ma dużego znaczenia. Z wagą całej konstrukcji jest zupełnie inaczej. Dobry orbitrek to odpowiednio ciężki orbitrek. Daje to znak, że jego rama została porządnie wykonana, podobnie jak wiele innych elementów. Dodatkowo masywniejszy model nie ma problemów z kiwaniem się.
  • Elektronika – im jej mniej, tym teoretycznie lepiej, bo rzadziej będzie się psuła. Żywotność elektroniki często idzie w parze z ceną. Dużo pewniejsze są orbitreki wysokiej klasy od renomowanych producentów.
  • Regulacja konsoli – malutki priorytet, bo ogólnie biorąc, nie powinno się przyklejać na dłużej wzroku do konsoli. Lepiej się skupić na trzymaniu prawidłowego układu ciała, aby szybciej zrzucić zbędne kilogramy. W każdym razie regulowana konsola to fajna sprawa, żeby nie musieć za bardzo schylać głowy w celu odczytania pomiarów.
  • Regulacja stopek – sprzęt musi spoczywać na równej i twardej powierzchni. Regulowane stopki pomogą Ci wyeliminować nierówności podłoża.
  • Gwarancja – nie chodzi mi jedynie o jej długość, a również o warunki. Podejrzewam, że mało kto ma to na uwadze, a to jedna z ważniejszych spraw. Nawet najlepszy sprzęt treningowy w końcu będzie miał coś do wymiany. Jeżeli stanie się to na gwarancji, to czy chcesz się bawić z wysyłką kurierem? No właśnie. Dlatego przypisywałem bardzo duży plus za lepsze wsparcie – przyjeżdża do Ciebie serwisant i naprawia co trzeba. Troszkę mniej komfortową opcją jest wysyłka wyrobionych lub zepsutych części, a najgorszą wspomniany kurier, który musi zabrać cały sprzęt i dostarczyć go serwisowi.
  • Dostępność części – zawsze wspominam, że firmy produkujące sprzęt tego typu muszą mieć odpowiednie zaplecze (finansowe i techniczne). Dlaczego? Aby zagwarantować szeroką dostępność części, swego rodzaju gwarancję na to. W najtańszych orbitrekach, szczególnie tych prosto z Chin, czasem w ogóle nie znajdziesz tego, co się zepsuło. Siądzie konsola lub jakaś drobna elektronika, a Ty nic z tym nie dasz rady zrobić. Takie scenariusze się zdarzają, wybierając najtańsze modele lub takie no name (zresztą jedno wiąże się z drugim).

kobieta i mężczyzna trenują na orbitreku

Na co zwracałem mniejszą uwagę (lub w ogóle):

  • Popularność – żaden z moich rankingów nie jest klasyfikacją najpopularniejszych produktów. Nie ma to dla mnie większego znaczenia, bo trzymam się rozsądnie dobieranych priorytetów. Tylko rzetelna ocena sprzętu pozwala na zaserwowanie Ci wartościowego zestawienia. I starą prawdą jest, że najpopularniejsze nie jest wcale najlepsze.
  • Opinie internautów – owszem, czasem pomagają mi coś zauważyć lub poznać inny punkt widzenia. Czytam je, ale do opinii i tak podchodzę z dystansem. Szczególnie przy sprzęcie treningowym do domu. Dlaczego? Bo ogromne znaczenie ma niezawodność, której nie da się ocenić, wystawiając opinię po kilku dniach posiadania sprzętu. Wiele osób ocenia poszczególne modele powierzchownie, nie mając porównania z innymi.
  • Programy i plany treningowe w konsolinieprzydatny bajer. Dobry plan treningowy powinna ułożyć osoba, która się na tym zna. Trzeba wziąć pod uwagę wiele czynników – z wzrostem, wagą, wiekiem na czele. Automatyczne programy wgrane na orbitrek robią to byle jak. Wszelkie plany nie będą zoptymalizowane i dla mnie wcale nie musi ich być. Nie napalałem się więc na ogromną ilość programów do wybrania. Nie miały dla mnie znaczenia przy ustalaniu składu rankingu i poszczególnych miejsc. Lepiej postawić na rozsądnie ułożone interwały, połączenie treningu na orbitreku z treningiem siłowym i słuchać porad profesjonalnych trenerów.
  • Informacja o spalonych kaloriach – po pierwsze często jest zawyżana. Po drugie nigdy nie będzie zapewne zgodna z rzeczywistością. Tak jak pisałem wcześniej, zegar i liczenie obrotów na minutę są przydatne, ale właściwie cała reszta informacji będzie Cię rozpraszać.
  • Pulsomierz – owszem, monitorowanie swojego tętna przydaje się podczas treningów cardio. To jednak kolejna informacja, która może Cię rozpraszać. Przy rozsądnie ułożonym planie treningowym i tak nie będzie Ci raczej potrzebna. Druga sprawa, że pomiary tego typu wykonywane przez sam orbitrek nie zawsze są zbyt dokładne.
  • Inne bajery – czyli Bluetooth, kompatybilność z Google Maps i Street View, jakieś nawiewy, gniazdo słuchawkowe oraz USB. To według mnie zbędne elementy w orbitreku, który powinien być przede wszystkim prosty. A im ich więcej, tym więcej elektroniki, więc ryzyko awarii idzie w górę. Pewnie znajdą się osoby oczekujące takich bajerów, ale osobiście wolałem faworyzować dużo ważniejsze cechy trenażerów eliptycznych.
  • Rama zintegrowana lub podzielona – rama jest bardzo istotna, już o niej tu trochę pisałem, ale z jedną jej cechą miałem problem. Może być zarówno w jednym kawałku, jak i podzielona. Pierwsze rozwiązanie jest często domeną markowych orbitreków, a drugie zapewnia z kolei lepszą mobilność (rozkręcisz orbitrek, co ułatwi transport). Ostatecznie nie faworyzowałem żadnego z tych rozwiązań.
  • Design – wygląd zewnętrzny i kolorystyka nie mogą być nawet małym kryterium wyboru orbitreka. Taki sprzęt musi być praktyczny, a nie piękny.

Jak widzisz, cyferki ze specyfikacji nie mają właściwie żadnego znaczenia. Pozwalają poznać kilka parametrów, pod którymi i tak kryje się masa ważniejszych cech – ale ich już tak łatwo nie wyczytasz.

Wcale mnie to nie zdziwiło, ponieważ to naturalna sprawa ze sprzętem treningowym do domu.

Podsumowując tę część, aby rozsądnie wybrać orbitrek, trzeba wziąć pod uwagę jego cechy konstrukcyjne, które gwarantują prawidłowy układ ciała i zaangażowanie jak największej ilości włókien mięśniowych podczas treningu. Wtedy ujędrnisz, jak i umięśnisz swoje ciało, poprawiając kondycję i pracę układu oddechowo-krążeniowego.

Istotna jest jakość wykonania, ogólna trwałość poszczególnych części i ich gwarancja dostępności. Z funkcjonalności wystarczą podstawowe informacje na konsoli (czas, liczba obrotów), a przede wszystkim regulacja oporu magnetycznego.

Wszystko to dokładnie analizowałem. Mając odpowiednią wiedzę, sporo da się wywnioskować już z samych zdjęć lub mając kontakt z orbitrekiem w sklepie, a najlepiej na siłowni. Niestety, oceniając niektóre cechy, np. niezawodność, potrzeba długich testów.

Dlatego też warto zaufać mojemu rankingowi. Z pewnością nie był tworzony na kolanie, bo zależy mi na jak najlepszym wyborze dokonywanym przez czytelników.

Ile wydać na orbitrek?

Jak najwięcej. Im wyższa cena, tym w górę idą wszystkie najważniejsze cechy konstrukcyjne. A one z kolei często odpowiadają za prawidłowy układ ciała i, co za tym idzie, optymalną sylwetkę podczas treningu. Szybciej spalisz kalorie i nie narazisz się na kontuzje lub jakikolwiek dyskomfort.

Wystarczy, że ćwiczysz na orbitreku chociaż 2 lub 3 razy w tygodniu – już wypada zakupić dobry model znanego na tym rynku producenta.

Moje zestawienia tańszych propozycji to głównie alternatywy dla osób, które nie traktują orbitreka jako podstawę swojej aktywności fizycznej. Nie można jednak wtedy liczyć na niesamowitą trwałość sprzętu.

No właśnie, aspekt trwałości. Budżetowe orbitreki nie są nastawione na długą żywotność. Po okresie gwarancyjnym czasem wszystko zaczyna się sypać. Producenci muszą przecież na czymś zaoszczędzisz.

A najgorsze może być w tym to, że wielu części tak łatwo nie naprawisz. Za wyższą ceną często kryje się bowiem lepsza gwarancja, o której przecież wspominałem w tym materiale.

Braki techniczne tanich modeli są maskowane informacją o wielu programach czy bardzo ciężkim kole zamachowym. To takie sztuczki, aby przekonać Cię do zakupu i oddalić uwagę od rzeczy naprawdę ważnych. Ale teraz już się na to nie nabierzesz 🙂

Jeżeli wiążesz z orbitrekiem spore nadzieje, to polecam przeznaczyć na ten cel minimum 1500, a najlepiej 2000 zł. Do profesjonalnego sprzętu dalej będzie dość daleko, ale w tych cenach da się już znaleźć sporo fajnych propozycji, które zresztą Ci podrzuciłem w zestawieniach na początku.

Sytuacja z cenami, jak i wysyp taniej tandety na tym rynku przypominają mi sytuację z bieżniami. Wygląda to bardzo podobnie, o czym wspomniałem przy okazji pojedynku orbitrek kontra bieżnia.

Jakiej firmy orbitrek kupić?

Jest szerokie grono zaufanych producentów orbitreków, którzy produkują solidny sprzęt, a często dają dobre warunki gwarancji.

Należą do nich m.in.: Finnlo, Xterra, Kettler, inSPORTline, Hammer, Spirit, Reebok, York oraz Zipro. Niektóre z tych firm specjalizują się głównie w kosztownych i bardziej profesjonalnych modelach, a inne dbają również o klientów z mniejszym budżetem.

W każdym razie ciężko stwierdzić, która konkretna marka jest najlepsza. Wolałem więc wyszczególnić całą grupę producentów godnych polecenia.

No i nie waż się nawet kupować trenażerów eliptycznych od nieznanych marek. Takie twory często się pojawiają na portalach aukcyjnych. Mają atrakcyjne ceny, a na papierze wypadają obiecująco. W rzeczywistości posiadają słabe komponenty, które prędzej czy później (a raczej prędzej) zaczną się psuć. Bez gwarancji dostępności części w Polsce lub chociaż Europie sprzęt będzie do wyrzucenia.

Podsumowanie

Zakup dobrego orbitreka nie jest łatwym zadaniem, ale po takiej dawce wiedzy wiesz już dużo więcej. Dokładając do tego gotowe propozycje zakupowe z rankingu, wybierzesz rozsądnie.

Pamiętaj, że nabycie takiego sprzętu to inwestycja w siebie. Zgubisz zbędne kilogramy, a przy okazji wyrzeźbisz niektóre partie ciała. To wszystko w domowym zaciszu, bez karnetów na siłownię i spojrzeń obcych ludzi.

Nie opuszczaj jeszcze PROrankingów! Spójrz na inne zestawienia:

Podoba Ci się na PROrankingach? Jeżeli tak, to:

[Głosów:1    Średnia:5/5]

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o