Jak wybrać zamrażarkę?

poradnik zakupowy jak wybrać zamrażarkę

Spis treści:

    Wybór zamrażarki nie zawsze jest łatwą sprawą. Na rynku tych urządzeń dostępnych jest kilka rodzajów, a samych parametrów, które są ważne, nie brakuje. Dlatego też postanowiłem stworzyć poradnik o tym, jak wybrać zamrażarkę. Wszystkiego się z niego dowiedziecie.

    AGD nie bywa zbyt skomplikowane pod względem najważniejszych parametrów, gdyż sporo dowiemy się, przeglądając same dane techniczne. Mimo wszystko, warto wiedzieć, które z nich są najważniejsze, a tym samym – jak wybrać zamrażarkę. Potem wystarczy już odwiedzić ranking zamrażarek i wybrać sprzęt dla siebie. Jedziemy!

    Rodzaje zamrażarek

    Aktualnie wyróżniamy zamrażarki szufladowe i skrzyniowe. Te pierwsze zawierają też w sobie modele podblatowe do zabudowy, które cechują się mniejszymi gabarytami, ale też pojemnością. Nazywa się je też zamrażarkami szafkowymi. Większe modele również można czasem spokojnie zabudować. Prześledźmy jednak wszystkie dostępne opcje w kwestii rodzaju:

    • Zamrażarki szufladowe – zdecydowanie bardziej polecane do domowego użytku. Mogą nieźle wkomponować się w wystrój kuchni. Sprzyjają mrożeniu zróżnicowanych produktów spożywczych, gdyż do dyspozycji dostajemy sporo ergonomicznych szuflad. Podzielimy więc według uznania typy żywności na poszczególne szuflady. Uśredniając niejako ceny, są droższe od modeli skrzyniowych, ale jednocześnie mniej pojemne. Bardziej estetycznie się prezentują, a niejednokrotnie zachwycają dodatkowymi funkcjami. Rozwinięcie tego pojedynku znajdziecie zresztą w artykule – zamrażarka szufladowa czy skrzyniowa.
    • Zamrażarki skrzyniowe – kriogeniczne skrzynie dla naszej żywności. Zwykle bardzo pojemne. Mają dość szerokie zastosowanie, bo często kupuje się je do lokali gastronomicznych czy usługowych. Wiele z nich można więc odnaleźć jako zamrażarki przemysłowe. Cenią je także myśliwi, którzy po udanym polowaniu chcą zamrozić dziczyznę. Niektóre z nich bez problemu pracują w cięższych warunkach – w miejscach chłodnych i wilgotnych. Uogólniając, oprócz tego, że są pojemniejsze, lepiej u nich z energooszczędnością czy możliwością przechowywania żywności w razie awarii. Nie są też jakoś kosmicznie drogie. Minusem jest brak lepszego podziału na osobne segmenty dla świeżych produktów spożywczych. Jeżeli chcemy mrozić sporo różnych artykułów, to nie będzie łatwe ich odnalezienie przy zapełnionej po brzegi zamrażalce. Korzystnie będzie natomiast trzymać w niej ten sam typ żywności. Pomagają trochę dodatkowe koszyki (zazwyczaj druciane) na mniejsze mrożonki, które producenci czasem dołączają w wyposażeniu zamrażarki. Ten typ nazywa się często „ladami”, choć mnie najbardziej przypominają przerośnięte kufry.
    • Zamrażarki podblatowe/szafkowe – odłam rodzaju szufladowego. Kompaktowe i idealne uzupełnienie dla osobnej chłodziarki lub lodówki ze zbyt małym zamrażalnikiem. Sprzyjają mrożeniu niewielkich produktów spożywczych, które zazwyczaj są składnikami naszych ulubionych potraw. Mogą się jednak zawsze przydać jako dodatkowa przestrzeń do zamrażania jedzenia. Warto przy okazji spojrzeć na ceny. Zamrażarka podblatowa kosztuje tyle co średniej klasy zamrażarka skrzyniowa, oferująca dużo większą pojemność. Czasem jednak nie mamy gdzie trzymać takiego giganta, a na wysoki model szufladowy też nie ma wystarczającej przestrzeni. Pozostaje więc zamrażarka szafkowa.

    A gdzie zapodziałem pełnowymiarowe zamrażarki do zabudowy?

    Spokojnie, nie zapomniałem o nich. Modele do zabudowy reprezentują zawsze rodzaj szufladowy. Nie wybijają się jakoś znacząco pod względem designu. Jedynym miejscem, w którym powinny się znajdować, jest kuchnia.

    Powiem jednak otwarcie, że zupełnie nie widzę sensu ich zakupu. Są droższe, a przede wszystkim ich parametry względem cen nie zachwycają. Zużywają sporo prądu. Lepiej wpasują się w ciąg mebli kuchennych, ale jest to w zasadzie jedyna korzyść.

    Model wolnostojący też da się przecież mądrze wpasować w wystrój kuchni, żeby tworzył spójną całość z umeblowaniem.

    Jak sami widzicie, wybór rodzaju zamrażarki zależy głównie od wymagań, zróżnicowania mrożonych produktów spożywczych (nawyki zakupowe związane z żywnością), budżetu czy dostępnego miejsca. Przejdźmy jednak do kolejnych ważnych parametrów i cech zamrażarek.

    dziewczyna przy trzech zamrażarkach pionowych

    Jak pojemna powinna być zamrażarka?

    Jedna z podstaw przy rozważaniu, jak wybrać zamrażarkę. Wyróżnię dwa parametry. Całkowitą pojemność (brutto) i pojemność użytkową (netto). Istotniejsza jest właściwie ta druga, gdyż określa dostępną dla nas pojemność. Jak łatwo się domyślić, większe różnice pomiędzy tymi wartościami występują w przypadku modeli szufladowych, gdyż w ich wnętrzu znajdziemy więcej elementów (choć niektóre szuflady można czasem swobodnie wyjmować).

    Pojemność trzeba w zasadzie dobrać pod ilość mrożonej żywności. W przypadku zamrażarek szufladowych jest to właściwie zakres 200-300 l. Urządzenie podblatowe to już 70-100 l. Zamrażarki skrzyniowe przekraczają nawet 400 l pojemności, choć te tańsze to zazwyczaj 200-300 l.

    Warto też wziąć pod uwagę dostępną przestrzeń na nowy sprzęt AGD do mrożenia i wybrać możliwe najpojemniejszy model, który jednocześnie zmieści się w naszym domostwie czy lokalu gastronomicznym. Wybór jest w każdym razie tak szeroki, że każdy powinien znaleźć dla siebie kompromis pomiędzy gabarytami i pojemnością użytkową.

    Ale nie myślcie, że olbrzymia pojemność upoważnia do niechlujstwa przy układaniu żywności w mrożącej komorze. Zawsze warto wiedzieć, jak przechowywać produkty spożywcze w zamrażarce, aby się nie zepsuły.

    Energooszczędność w zamrażarkach

    Zamrażarki to urządzenia z segmentu dużego AGD, które najczęściej działają przez dłuższy czas, żeby nie powiedzieć, że cały czas. Muszą więc być odpowiednio energooszczędne, żeby nie narazić nas na wyższe opłaty za prąd.

    Nie istnieją już w zasadzie na rynku zamrażarki z klasą energetyczną gorszą niż A. Jeżeli traficie na jakieś oferty zakupu używanej zamrażarki z niższą klasą, to od razu podziękujcie. Najkorzystniejszy na dłuższą metę jest zakup modelu z energooszczędnością na poziomie A+++, choć i A++ nie będzie złe. Ciężko bowiem o najwyższą z możliwych klas energooszczędności, szczególnie w przypadku zamrażarek szufladowych. Są one po prostu bardzo drogie.

    Czy warto dopłacić wyraźnie więcej za samą klasę energetyczną? Moim zdaniem – nie, jeżeli reszta parametrów czy funkcji jest podobna. A++ też odpowiednio zadba o roczne zużycie energii. Sama inwestycja w ten parametr zwróci się przecież w wielu przypadkach dopiero za 5-10 lat. Rynek zamrażarek może wtedy wyglądać zgoła odmiennie. Być może zdążymy już wymienić nasz model na nowszy.

    Nie tylko sama klasa energetyczna wpływa na zużycie prądu i ogólne koszty eksploatacji. Jeżeli zamrażarka nie ma systemu NoFrost, to musimy dbać o regularne rozmrażanie jej. Gromadzący się wewnątrz lód negatywnie wpływa na energooszczędność czy wydajność pracy. Pamiętajcie więc również o tym.

    Zobacz też: Czy warto kupić zamrażarkę?

    Jaka powinna być zdolność zamrażania?

    Ten parametr określa nie tylko maksymalny ciężar mrożonych produktów spożywczych na dobę, ale też mocno wiąże się z szybkością zamrażania. Wpływa więc na dbanie o ich świeżość czy odpowiednią konsystencję. Im dłużej trwa proces mrożenia żywności, tym bardziej tracą one swe właściwości. Owoce mogą wypuszczać soki i tracić tym samym wartości odżywcze czy witaminy.

    drobinki lodu na zamrożonych owocach

    Dobre zamrażarki z obu głównych typów powinny gwarantować zdolność zamrażania na poziomie 20-25 kg na dobę. Trzeba przy tym pomyśleć, co zwykle mrozimy. Jeżeli są to warzywa i owoce sezonowe, wśród których są stosunkowo ciężkie i duże gatunki, to będzie to dość istotny dla nas parametr. Samo mięso, szczególnie zamrożone, też potrafi trochę ważyć.

    Przy tym parametrze należy też wspomnieć o równomiernym rozprowadzaniu chłodu po całym wnętrzu urządzenia. Działa to na zasadzie termoobiegu, ale zapewniając odpowiedni przepływ zimnego powietrza. Często za tę cechę odpowiada jakaś autorska technologia danego producenta zamrażarek. Udogodnienie najczęściej warte dopłacenia.

    Utrzymywanie niskiej temperatury w razie awarii

    Dość istotny parametr. W okresie letnim czasem zdarzają się gwałtowne burze, które mogą skutkować przerwami w dostawie prądu. Co wtedy z naszymi mrożonkami? Jak zagwarantować im ujemne temperatury? Producenci oczywiście przewidzieli takie sytuacje.

    Każda zamrażarka potrafi utrzymywać przez pewien czas optymalną temperaturę do mrożenia naszej żywności. Ile jednak ten czas powinien wynosić? Gorzej wypadają modele szufladowe. Gwarantują zwykle 20-26 godzin. Zamrażarki skrzyniowe są już lepiej przystosowane do awaryjnych sytuacji. Często mieszczą się w granicy aż 48-64 godzin, co jest gwarancją bezpieczeństwa w razie braku prądu.

    Sytuację zawsze poprawiają wkłady akumulacyjne zimna, które często dostajemy wraz z zamrażarką. Fizycy pewnie teraz parsknęli śmiechem, gdyż… pojęcie akumulacji zimna właściwie nie istnieje. Nie wgłębiając się jakoś bardziej w nauki ścisłe, tego typu wkłady potrafią zakumulować po prostu większe ilości ciepła, które mogłyby rozmrozić naszą żywność.

    Czasem bywa też, że zmagamy się nie z awariami prądu, a samego urządzenia. Nie zawsze oznacza to dla niego pójście na złom. Już teraz zajrzyj do poradnika: Dlaczego zamrażarka nie mrozi? Jak ją naprawić? Rozjaśni wiele kwestii.

    Klasa zamrażarki, czyli oznaczenie z gwiazdkami

    Dla osób, które szukają dla siebie zamrażarki, jest to często dość tajemniczy parametr. Wyrażany jest bowiem w niepozornych gwiazdkach – od jednej do czterech. Są one zamknięte w nawiasie. Co oznaczają gwiazdki na zamrażarce? Czy mają większe znaczenie?

    Gwiazdki są ściśle związane z możliwościami mrożenia. Jedna gwiazdka mówi nam, że dany model mrozi żywność w temperaturze wynoszącej ok. -6°C. Każda gwiazdka więcej to kolejne -6°C do najniższej możliwej temperatury, choć (****) oznaczają zwykle możliwość bardzo długiego przechowywania produktów spożywczych (nawet powyżej roku).

    Większość zamrażarek ma (***), czyli mrożenie do -18°C. Czas przechowywania w tej klasie to maksymalnie rok. Chyba zdążycie wszystko skonsumować przed upływem tego okresu, prawda?

    Jaką klasę klimatyczną powinna mieć zamrażarka używana w Polsce?

    Kolejny troszkę enigmatyczny parametr, ale w praktyce mało znaczący. Klasa klimatyczna urządzenia określa przynależność do danej strefy klimatycznej. Są do wyboru następujące klasy:

    • N – umiarkowana (od +16°C do +32°C)
    • SN – rozszerzona umiarkowana (od +10°C do +32°C)
    • ST – subtropikalna (od +18°C do +38°C)
    • T – tropikalna (od +18°C do +43°C)

    W warunkach domowych właściwie każda klasa klimatyczna będzie dla nas odpowiednia. Trzymając się ściśle tych wytycznych, Polsce dedykowana jest klasa N i SN. Jeżeli nie zamierzacie zabierać ze sobą zamrażarki na Hawaje, afrykańskie safari czy Syberię, to raczej nic nie będzie jej grozić. Lepsze zamrażarki i tak wpisują się zazwyczaj w klasę SN i T, co oznacza, że uwzględniają też zakresy temperatur dwóch pozostałych klas klimatycznych. Problem z głowy.

    Co grozi w przypadku przekroczenia górnej czy dolnej granicy? Najprawdopodobniej obniży się sprawność mrożenia, a wzrośnie zużycie energii. W przypadku ekstremalnie wysokich lub niskich temperatur otoczenia może dojść do poważniejszej awarii.

    Dodam przy okazji, że producenci kombinują w kwestii temperatury otoczenia, w której radzi sobie ich sprzęt. Są bowiem pewne rozwiązania, które zapewniają efektywną pracę nawet przy -15°C. Przemyślcie to, jeżeli zamierzacie nowy sprzęt AGD do mrożenia żywności trzymać w słabo izolowanym pomieszczeniu, gdzie w okresie zimowym panuje lodowate zimno. Zamrozić zamrażarkę – to by dopiero było 😉

    mrożenie apetycznej ryby

    Jak cicha powinna być dobra zamrażarka?

    Poziom generowanego hałasu to parametr, na który zawsze warto rzucić okiem. Hałaśliwy sprzęt AGD potrafi czasem doprowadzić nas do szału.

    Zamrażarki są na szczęście stosunkowo cichymi urządzeniami. Standardem jest głośność pracy na poziomie 42 dB. Tragedii nie ma, więc nie będziecie musieli zbyt często pić melisy, żeby wytrzymać nerwowo kulturę pracy Waszej nowej zamrażarki.

    Zapomnijcie o tym parametrze, jeżeli chcecie umiejscowić zamrażarkę daleko od miejsc, w których potrzebujecie ciszy czy spokoju. Takie urządzenie umieszczone w piwnicy czy spiżarni nie powinno w większości przypadków drażnić zmysłu słuchu, bo będzie po prostu wystarczająco daleko.

    Istotne funkcje, technologie i dodatkowe rozwiązania w zamrażarkach

    • NoFrost – chyba najbardziej pożądana funkcja w urządzeniach, które mają mrozić nasze produkty spożywcze. Zapewnia brak lodu i szronu wewnątrz zamrażarki poprzez stałą i intensywną cyrkulację powietrza, która to z kolei usuwa wilgoć. Nie trzeba nic skrobać czy rozmrażać – duży komfort i wygoda. W przypadku omawianej kategorii dużego sprzętu AGD, niestety, nie tak łatwo o NoFrost. Znacząco wpływa na cenę i występuje głównie w droższych zamrażarkach szufladowych.
    • FreshSense – jest to przykład technologii, która czuwa nad utrzymywaniem stałej temperatury. Jej wahania mogą zepsuć konsystencję żywności nieco wrażliwszej na utratę wody.
    • SuperFreezing – całkiem przydatna funkcja, która nie zaburza pracy urządzenia, jeżeli nagle chcemy coś włożyć do zamrażarki. Tak, dokładki żywności powodują zmiany temperatury w jej wnętrzu. SuperFreezing chroni w takich przypadkach już dobrze zamrożoną żywności. Dba także o optymalne zużycie energii.
    • MultiAirflow/MultiFlow 360° – troszkę nawiązuje do poprzedniego punktu, gdyż też uaktywnia się w przypadku otwarcia drzwi zamrażarki. Ten system dba jednak nie tylko o odpowiednią temperaturę, ale też o jej równomierne rozprowadzanie. Są także producenci (np. Gorenje), którzy wykorzystują dodatkowo jony ujemne, aby zagwarantować równomierne chłodzenie. Naśladują w ten sposób naturalny mikroklimat przy zoptymalizowanej cyrkulacji zimnego powietrza. Funkcjonalności z tego punktu dążą ogólnie do tego, żeby zapewnić żywności jak najlepszą świeżość w każdych warunkach.
    • SuperFrost – to z kolei przykład funkcji przyspieszonego mrożenia produktów, żeby nie straciły one swoich właściwości i cennych dla nas wartości odżywczych. Po włożeniu jedzenia tego typu funkcje w bardzo krótkim czasie mrożą je, wykorzystując jak najniższą temperaturę, nawet -30°C.
    • SmartFrost – może to będzie nieco brutalny opis, ale SmartFrost to takie NoFrost dla ubogich. Niby szronu jest mniej, ale jednak z czasem powstaje, więc rozmrażanie nas nie ominie. Nie będziemy jednak musieli robić tego zbyt często, więc zawsze jest to plusik. Wielu producentów stosuje tego typu rozwiązania – właściwie identyczne zadanie ma chociażby funkcja LowFrost.
    • TwinTech – bardziej przydatne w chłodziarko-zamrażarkach, gdyż zapewnia kilka obiegów powietrza (chłodnego i wilgotnego), przez co wilgotność osiąga optymalny pułap i dłużej utrzymuje świeżość produktów spożywczych. Dba o odpowiednie warunki w każdej komorze sprzętu i brak szronu.
    • TempAlert – przykład zabezpieczenia, które informuje nas o tym, że temperatura we wnętrzu urządzenia jest zbyt wysoka.
    • Regulowany termostatpozwala ustawić temperaturę dla przechowywanej żywności. Jej zakres powinien być jak najszerszy, żebyśmy zawsze dobrali naszym zdaniem najlepszą temperaturę.
    • VarioZone – rozwiązanie od Boscha, które daje nam szersze możliwości w rozplanowaniu wnętrza zamrażarki szufladowej. Szklane półki i szuflady są bowiem wyjmowane, przez co ich aranżacja może być dostosowana do indywidualnych potrzeb. Daje fajny efekt z większymi szufladami Big Box. Nie będzie problemem zamrożenie wielkiej pizzy, wysokiego deseru czy długiego łososia.
    • Big Box – przeźroczyste, wyjmowane i całkiem duże szuflady, w których często umieszcza się jakieś przystawki czy desery. Występują oczywiście w zamrażarkach szufladowych.
    • Druciane kosze – dołączane często do zamrażarek skrzyniowych, żeby dać nam możliwość przechowywania mniejszych artykułów spożywczych.
    • TouchFree – powłoka, dzięki której obudowa zamrażarki jest łatwa w czyszczeniu, efektownie wyglądająca, a dodatkowo nie zbiera odcisków palców.
    • Substancje antybakteryjne – eliminują drobnoustroje, które lubią wilgoć i naszą żywność. Znajdują się często w uszczelkach.
    • Prowadnice rolkowe – nie tylko meble kuchenne mogą je posiadać, gdyż szuflady zamrażarki również. Umożliwiają proste i wygodne wysuwanie poszczególnych szuflad.
    • Zawór upustowy – występuje w zamrażarkach skrzyniowych i dzięki niemu drzwi łatwo się otwierają i zamykają, nie tworząc zbędnego podciśnienia. Nie zdarzy się tak, że głośno trzaśniecie drzwiami z takim zaworem, gdyż chodzą one lekko.
    • Elektroniczne sterowanie – często opiera się na nowoczesnym panelu sterowania z czujnikami dotykowymi. Gwarantuje intuicyjną obsługę urządzenia.
    • Cyfrowy wyświetlacz – idzie w parze z elektronicznym sterowaniem. Jego zadanie jest proste. Przydaje się głównie przy pokazywaniu aktualnej temperatury wewnątrz urządzenia.
    • Oświetlenie LED – wewnętrzne oświetlenie zamrażarki przydaje się, jeżeli musimy dostać się do głęboko schowanego produktu spożywczego, a nasza zamrażarka znajduje się w słabo oświetlonym miejscu. Praktyczne, ale też całkiem fajnie wyglądające. Dodam, że w niektórych ekskluzywnych modelach znajdziemy nawet lampki halogenowe.

    Widzicie sami, że dodatkowych elementów jest tu całkiem sporo, choć zamrażarki wydają się być tak prostym sprzętem AGD. Żyjemy już w czasach, w których duże AGD praktycznie zawsze ma jakieś dodatkowe funkcje czy rozwiązania, żeby skusić klientów na zakup.

    Ciekawostka o zamrażarkach: Nietypowe zastosowanie zamrażarek

    Wymiary i waga zamrażarki

    Wspominałem już pewnie kilka razy o wymiarach. Chodzi o to, aby zawsze mieć pewność, że zamrażarka zmieści się w naszym domostwie. Więcej przestrzeni zajmują modele skrzyniowe, bo są szersze i głębsze. Sprzęt szufladowy jest za to wyższy, ale do sufitu i tak nigdy nie sięgnie, więc często mieści się w przestronnej kuchni.

    Waga? Jak to bywa z dużym AGD, jest dość wysoka. Przy przeprowadzkach czy wnoszeniu nowego sprzętu do mieszkania trzeba będzie kogoś zachęcić do pomocy. Warto więc przed tym przygotować w lodówce czteropak piwa.

    Podsumowanie

    Teraz już wiecie, na co zwrócić uwagę, kupując zamrażarkę, a także jak wybrać ten sprzęt do swoich potrzeb oraz dostępnego miejsca. Mocno wierzę, że dzięki temu będziecie zadowoleni z nowego sprzętu do mrożenia.

    [Głosów:1    Średnia:5/5]

    Dodaj komentarz

    Dodaj komentarz

    avatar
      Subscribe  
    Powiadom o