Pralko-suszarka – Opinie, Ranking 2020

Ranking najlepszych pralko-suszarek z opiniami i poradami

Ranking pralko-suszarek wskaże Ci najlepsze modele z kilku segmentów: luksusowych modeli, tańszych do 2000 zł, płytkich, czyli slim (do 45 cm głębokości), a także tych do zabudowy. Zobacz, jakie pralko-suszarki są teraz najlepsze, a także przeczytaj o nich niezależne i subiektywne opinie!

Pralko-suszarka stanowi wybawienie dla osób, które pragną suszyć odzież w elektrycznym urządzeniu, ale nie mają miejsca na 2 osobne urządzenia (czyli pralkę + suszarkę).

Postanowiłem zrobić kompleksową analizę i przegląd najlepszych pralko-suszarek. Zobaczysz ich porównanie, przeczytasz opinie, a także dowiesz się, na co zwrócić uwagę, wybierając taki sprzęt. Dzięki temu dobrze wydasz swoje pieniądze, kupując niezawodne urządzenie na lata.

Najlepsze pralko-suszarki

ZdjęcieModelCenyŁadownośćGłębokośćKlasa energetycznaZużycie energii na cyklZużycie wody na cyklHałas (pranie, wirowanie, suszenie)
pralko-suszarka Miele WTH 130 WPMMiele WTH 130 WPMMediaExpert
EURO

MediaMarkt
7/4 kg64 cmA4,48 kWh90 l46, 72, 58 dB
pralko-suszarka LG F4DV910H2LG F4DV910H2EURO
MediaMarkt

Ceneo
10,5/7 kg56 cmA7,14 kWh180 l48, 71, 54 dB
pralko-suszarka Bosch WDU2852KPLBosch WDU2852KPLNeonet
Ceneo
10/6 kg62 cmA6,82 kWh125 l47, 71, 61 dB
pralko-suszarka Bosch WDU28520PLBosch WDU28520PLMediaExpert
Electro
Ceneo
9/6 kg62 cmA6,12 kWh120 l47, 71, 61 dB
pralko-suszarka Samsung AddWash WD90N740NOASamsung AddWash WD90N740NOAMediaExpert
EURO

MediaMarkt
9/5 kg60 cmA6,12 kWh126 l49, 73, 62 dB
pralko-suszarka Samsung QuickDrive WD90N644OAWSamsung QuickDrive WD90N644OAWMediaExpert
EURO

MediaMarkt
9/5 kg60 cmA6,12 kWh126 l49, 73, 62 dB
pralko-suszarka Bosch WVH28420PLBosch WVH28420PLMediaMarkt
Neonet
Ceneo
7/4 kg59 cmA4,76 kWh57 l46, 74, 61 dB
pralko-suszarka LG F4DN408S0LG F4DN408S0EURO
MediaMarkt

Ceneo
8/5 kg56 cmA5,44 kWh105 l52, 74, 56 dB
pralko-suszarka Electrolux EW7W268SP PerfectCareElectrolux EW7W268SP PerfectCareMediaExpert
MediaMarkt

Neonet
8/4 kg57 cmA5,35 kWh97 l51, 76, 60 dB
pralko-suszarka Samsung AddWash WD80K5A10OWSamsung AddWash WD80K5A10OWMediaExpert
EURO

MediaMarkt

8/4,5 kg60 cmA5,44 kWh88 l54, 73, 59 dB

Jaka tania pralko-suszarka do 2000 zł?

ZdjęcieModelCenyŁadownośćGłębokośćKlasa energetycznaZużycie energii na cyklZużycie wody na cyklHałas (pranie, wirowanie, suszenie)
pralko-suszarka BEKO HTV8732XAWBEKO HTV8732XAWMediaMarkt
Neonet
Ceneo
8/5 kg54 cmA5,35 kWh97 l57, 77, 64 dB
pralko-suszarka Candy GrandoVita GVSW 496TWC/5-SCandy GrandoVita GVSW 496TWC/5-SMediaExpert
EURO

Ceneo
9/6 kg56 cmA6,12 kWh135 l60, 81, 61 dB
pralko-suszarka Hotpoint-Ariston AQD 1070 D 49 EU BHotpoint-Ariston AQD 1070 D 49 EU BEURO
Neonet
Ceneo
10/7 kg62 cmA6,12 kWh108 l54, 82, 60 dB

Jaka pralko-suszarka slim (do 45 cm głębokości)?

ZdjęcieModelCenyŁadownośćGłębokośćKlasa energetycznaZużycie energii na cyklZużycie wody na cyklHałas (pranie, wirowanie, suszenie)
pralko-suszarka LG slim F2J6HM0WLG slim F2J6HM0WMediaExpert
MediaMarkt
Electro
7/4 kg45 cmB5,67 kWh125 l57, 73, 55 dB
pralko-suszarka Candy GrandoVita GVSW40 464TWHC/2-SCandy GrandoVita GVSW40 464TWHC/2-SEURO
Ceneo
6/4 kg40 cmA4,08 kWh85 l54, 74, 56 dB
pralko-suszarka Candy Smart CSWS40 364D/2-SCandy Smart CSWS40 364D/2-SEURO
Ceneo
6/4 kg40 cmB4,85 kWh110 l60, 78, 62 dB

Jaka pralko-suszarka do zabudowy?

ZdjęcieModelCenyŁadownośćGłębokośćKlasa energetycznaZużycie energii na cyklZużycie wody na cyklHałas (pranie, wirowanie, suszenie)
pralko-suszarka do zabudowy Electrolux EW7W368SI PerfectCareElectrolux EW7W368SI PerfectCareMediaExpert
EURO

Neonet
8/4 kg54 cmA5,30 kWh115 l46, 70, 52 dB
pralko-suszarka do zabudowy Hoover HBWDO 8514 THC-SHoover HBWDO 8514 THC-SEURO
Ceneo
8/5 kg55 cmA5,44 kWh115 l51, 73, 61 dB
pralko-suszarka do zabudowy Candy CBWDS 8514THCandy CBWDS 8514THMediaExpert
EURO
Ceneo
8/5 kg53 cmA5,44 kWh115 l48, 75, 55 dB
pralko-suszarka do zabudowy BEKO HITV 8733 B0BEKO HITV 8733 B0MediaExpert
MediaMarkt

Ceneo
8/5 kg55 cmA5,44 kWh78 l47, 73, 58 dB

Pralko-suszarki – Opinie

Mój przegląd polecanych pralko-suszarek opiera się również na opiniach o każdej z nich. Ułatwią Ci wybór, bo w tak rozbudowanej kategorii panuje przecież spora różnorodność – a duże znaczenie zawsze mają indywidualne preferencje, np. wymagania co do konkretnych technologii czy rozwiązań konstrukcyjnych.

Pralko-suszarki najwyższej jakości – Opinie

Zaczynamy od najbardziej prestiżowego zestawienia. Zawiera najdroższe, ale też zdecydowanie najlepsze pralko-suszarki. Nie ma tu miejsca na jakieś większe kompromisy, więc wymagania powinny być wysokie. A czy w każdym przypadku są spełnianie? Przekonajmy się wspólnie!

  1. Miele WTH 130 WPM – tylko 7/4 kg, ale za to głębokość 64 cm i bardzo wysoka cena. Dlaczego zatem ta pralko-suszarka Miele jest liderem? Bo to… Miele! Chodzi o słynną niezawodność urządzeń tej marki premium – opartą o unikalne, opatentowane rozwiązania konstrukcyjne. Sprzęt ma fenomenalny silnik: trwały, niezwykle cichy oraz energooszczędny. System piorący jest w pełni rozbieralny z wymiennymi łożyskami, a to tu rzadko spotykane. Po zakupie w ogóle nie martwisz się o awarie, które mogłyby wysłać urządzenie na złom. Sprzęt zapewnia 19 programów prania i aż 17 dla suszenia (np. jedwab, wełna, outdoor, poduszki czy odzież oraz obuwie sportowe), co jest rekordowym wynikiem! W praktyce ta pralko-suszarka nie odbiega jakością i możliwościami suszenia od najlepszych osobnych urządzeń od tego. Odświeżanie parowe obecne… i działa jak bajka: łączy się z kilkoma funkcjami, np. wygładzaniem po cyklu prania lub odświeżaniem krótko noszonych ubrań. Wybór należy do Ciebie. Zaawansowane technologie i czujniki optymalizują dozowanie detergentu i pobór wody, a termoobroty już przed suszeniem redukują wilgoć w odzieniu. Tak naprawdę mógłbym cały dzień opisywać udogodnienia, które wspomagają pranie oraz suszenie lub zapewniają niezawodność. W tych aspektach Miele jest wręcz niedoścignione, choć kosztuje sporo i nie ma niesamowitej pojemności.
  2. LG F4DV910H2 – tej pralko-suszarki nie dotyczą właściwie żadne ograniczenia związane z ładownością. 10,5 kg przy samym praniu i 7 kg przy praniu z suszeniem pokazują, że to sprzęt dla bardzo dużych rodzin. Urządzenie zmieści stertę ciuchów, ale najważniejsze, że świetnie je wypierze i wysuszy – w dodatku przy ultra cichej pracy. Zastosowana automatyka nie tylko waży wsad, aby ustalić optymalne parametry, lecz bierze także pod uwagę miękkość tkanin, dostosowując ruchy bębna. Oszczędność energii, wody, a przede wszystkim najwyższa dbałość o włókna tkanin. Efektywne odświeżanie parowe usuwa z kolei zagniecenia oraz drobnoustroje z odzienia. Programów jest 14 + 13 możliwych opcji na zapisanie własnych programów. Kolejną niespodzianką jest głębokość: 56 cm przy tak ogromnej ładowności to świetny rezultat. Niestety, etykieta energetyczna pokazuje wysokie zużycie energii oraz wody. Ale pamiętaj, że dotyczy maksymalnie wyładowanej pralko-suszarki oraz standardowego programu bawełna bez uwzględnionych opcji dodatkowych, np. automatyki. W praktyce będzie lepiej.
  3. Bosch WDU2852KPL – bardzo pojemna pralko-suszarka klasy premium. Oferuje ładowność 10 kg w przypadku prania i 6 kg przy cyklu prania z suszeniem. Do tego pracuje cichutko. Dużą korzyścią jest fenomenalny system kontroli wilgotności. Urządzenie wie, kiedy pranie jest już czyste i suche. Nie pracuje więc zbyt długo, oszczędzając przy tym energię i wodę (a i tak ma klasę A). Nie zabrakło opcji odświeżania parowego, które dezynfekuje odzież. Z ciekawszych programów dostaniesz np.: Koszule/Bluzki, Super Krótki 15′, Czyszczenie bębna, Pierze/Puch, AntyAlergia, Mix, Sport/Fitness, jak i swobodę w programowaniu parametrów. Nie zawodzą przy tym dodatkowe funkcje. Dzięki suszeniu do szafy unikniesz prasowania ciuchów. Bez problemu uruchomisz sam cykl suszenia, jeżeli tylko jego potrzebujesz. Są także opcje dodatkowo oszczędzające energię. Ogólnie biorąc, bardzo szerokie możliwości w praniu i suszeniu, a to wszystko przy banalnym sterowaniu dzięki dobrze opisanemu panelowi (z dotykowym ekranem).
  4. Bosch WDU28520PL – ta polecana pralko-suszarka spodoba się większym rodzinom (ładowność 9/6 kg + cicha i szybka praca), a w zasadzie każdemu, kto poszukuje funkcjonalnej i niezawodnej pralko-suszarki. Silnik inwerterowy zapewnia tu znakomite parametry, ale i wspomaga wiele programów prania oraz funkcji. Bez problemu wypierzesz odzież sportową, koszule, bluzki, pierze/puch, a także załączysz program do gruntownej dezynfekcji odzienia lub autoczyszczenie bębna. Większość programów prania działa rzecz jasna w parze z suszeniem. Oprócz tego istnieje opcja odświeżania parowego, która minimalizuje zagniecenia i eliminuje nieprzyjemne zapachy. Duża swoboda, a to plus, jeżeli w Twojej garderobie znajduje się sporo zróżnicowanych ciuchów i tkanin. No i da się przy tym wszystkim albo skrócić czas cyklu (kosztem zużycia energii), albo zmniejszyć pobór prądu (kosztem dłuższego czasu prania i suszenia). Do samego sterowania też nie można się przyczepić – wypada znakomicie, a wszystko ułatwia obsługa dotykowa.
  5. Samsung AddWash WD90N740NOA – wygląda bajerancko i rzeczywiście ma sporo bajerów… ale wiele z nich stanowi jak najbardziej praktyczne udogodnienia. W fazie prania urządzenie zapewnia ruchy bębna w różnych kierunkach, co zawsze pozytywnie wpływa na szybkość usuwania zabrudzeń – nawet bardziej uporczywych. Specjalnie drzwiczki na oknie pozwalają dorzucić zagubioną skarpetkę czy inny ciuch już w trakcie prania. Jeden z programów – przy dobrej skuteczności i ładowności – radzi sobie z praniem i suszeniem w około 3 godziny! O higienę (kompleksowa dezynfekcja) dba opcja wykorzystująca gorące powietrze. Dzięki aktywnej pianie spokojnie wypierzesz wiele ubrań w niskich temperaturach. Nie narazisz w ten sposób materiału na uszkodzenia. Wszystkim można sterować zdalnie (nawet z dowolnego miejsca poza domem) przez aplikację mobilną. Świetne parametry, nowoczesne rozwiązania, przydatne programy i funkcje, atrakcyjny design – jeszcze jakby cena nie była taka wysoka… Na taką jakość i możliwości trzeba jednak swoje wydać. Najważniejsze, że w tym przypadku jak najbardziej warto.
  6. Samsung QuickDrive WD90N644OAW – jak przystało na dobrą pralko-suszarkę Samsunga, opiniowany model oferuje skuteczne pranie w niskich temperaturach, skracanie czasu cyklu, wyprofilowany bęben, który dba o tkaniny, zdalne sterowanie aplikacją czy program, który w 3 godziny upora się z efektywnym praniem i suszeniem. A to i tak nie koniec korzyści z zakupu tego modelu! Aktywna piana zmiękcza bardziej upierdliwe zabrudzenia z odzieży, więc szybciej z niej znikają. Autoczyszczenie nie wymaga ostrych detergentów, aby zdezynfekować bęben i newralgiczne obszary w uszczelkach. A o sterylność ciuchów dba z kolei faza wykorzystująca podgrzane powietrze. Do tego Samsung daje aż 10 lat gwarancji na silnik inwerterowy, choć swoją drogą sam silnik tego typu raczej się nie zepsuje, nawet przez dekadę. Dokładając do tego cichą pracę, ładowność 9/5 kg oraz wysoką energooszczędność, masz przed sobą kompletną pralko-suszarkę, która spełni wygórowane oczekiwania.
  7. Bosch WVH28420PL – ta pralko-suszarka nie ma może ogromnej ładowności, ale jest odpowiednio nowoczesna, bardzo cicha oraz niezwykle energooszczędna jak na urządzenie 2w1 do prania i suszenia. Wielu rodzinom 2+2 i tak wystarczy jej pojemność. Co ciekawe, kondensacyjny tryb suszenia nie pobiera wody, co jest unikalną cechą na rynku pralko-suszarek. Zużycie energii również jest bardzo korzystne, więc Twoje rachunki nie wystrzelą w górę po zakupie opiniowanego Boscha. Nie zabrakło higienicznego prania, które jest i skuteczne, i bezpieczne dla struktury włókien materiału. Wśród programów wiele ważnych opcji do wyboru: jedwab/delikatne, antyalergia, wełna/pranie ręczne czy krótkie cykle (na 15 i 30 minut). Suszenie może być natomiast intensywne, delikatne lub polegać na samym odświeżaniu parowym. Nie zabrakło nawet opcji dokładania odzienia w trakcie cyklu prania i automatycznego usuwania kłaczków z kondensatora. Jeżeli ładowność 7/4 kg Ci pasuje, to zamów ten model już teraz – lepszego urządzenia 2w1 w tej cenie nie znajdziesz.
  8. LG F4DN408S0 – opłacalna pralko-suszarka, ponieważ ma dobre parametry (8/5 kg ładowności, 56 cm głębokości, stosunkowo cicha praca) i przejawia kilka technologii znanych z dużo droższych modeli LG. Co na przykład? Specjalne ruchy bębna, które pielęgnują odzież i dostosowują się do jej rodzaju, aplikację mobilną czy dezynfekującą fazę parową (przydaje się w programie antyalergicznym i do ubranek dziecięcych). No i nie zabrakło oczywiście napędu bezpośredniego oraz trwałego silnika. Pod względem konstrukcyjnym ta pralko-suszarka prezentuje się znakomicie. Mimo atrakcyjnej ceny nie ma tu większych braków, a w dodatku taki sprzęt będzie zakupem na długie lata.
  9. Electrolux EW7W268SP PerfectCare – nie ma kosmicznie wysokiej ceny, ale zapewnia bardzo zaawansowaną automatykę wagową. Waży wsad, a nawet wykrywa rodzaj tkanin. Po co? Aby dobrać parametry prania i dostosować ruchy bębna. Odzież jest dokładnie dopierana, a cały cykl nie trwa dłużej, niż powinien. Ciuchy są pielęgnowane również przez parę, która usuwa zagniecenia, przywracając materiałowi odpowiedni fason. Ciekawie prezentuje się specjalny program Non-Stop. Pranie i suszenie (łączony cykl) zajmuje w nim zaledwie godzinę, choć z drugiej strony przy niewielkim załadunku. Mimo tego taka opcja czasem może Ci się przydać. Z ciekawszych programów dostajesz także możliwość prania wełny, odzieży sportowej, denimu czy odzieży zewnętrznej. Załadunek (8/4 kg) oraz niskie zużycie wody i prądu to kolejne zalety tego sprzętu 2w1. Szkoda jedynie, że podczas prania nie pracuje jeszcze ciszej, ale to szczegół przy tylu atutach.
  10. Samsung AddWash WD80K5A10OW – ta pralko-suszarka stanowi idealny kompromis między rozsądną ceną a nowoczesnością. Obsługuje załadunek na poziomie 8/4,5 kg, zużywa mało wody i stosunkowo niewiele energii (jak na pralko-suszarkę). Jak to zwykle bywa z Samsungami, nie zabrakło wielu ciekawych rozwiązań. Efektywne pranie bąbelkowe w niskich temperaturach, odświeżanie i dezynfekowanie ubrań podgrzanym powietrzem, szybkie programy, opływowy kształt bębna, który chroni tkaniny, aktywna piana radząca sobie z trudniejszymi plamami – wcale nie trzeba płacić fortuny, aby cieszyć się takimi udogodnieniami! Minus za hałas generowany podczas normalnego prania. Powinien być nieco niższy, szczególnie że głośność pracy podczas wirowania i suszenia prezentuje się wybornie.

Już porównywarka pralko-suszarek w formie tabelki na początku pokazała klasę wybranych urządzeń. Patrząc na nie jeszcze dokładniej, jak i testując wiele funkcji oraz programów, nie ma już wątpliwości – to fantastyczny sprzęt o wielu zaletach.

Jeżeli Twój budżet daje radę, to nie wahaj się i wybierz któryś z powyższych modeli.

A jak jest za drogo? Wtedy spójrz na opinie o tańszych pralko-suszarkach, do których właśnie przechodzimy.

Tanie pralko-suszarki do 2000 zł – Opinie

Kto powiedział, że dobra pralko-suszarka musi być droga? Do 2000 zł również znajdziesz ciekawy i pojemny sprzęt, który skutecznie pierze oraz suszy odzienie. Owszem, wybór nie jest tu taki szeroki, ale spokojnie dałem radę wyselekcjonować kilka ciekawszych propozycji zakupowych.

  1. BEKO HTV8732XAW – siłą tej pralko-suszarki jest… młody wiek. Dlaczego? Wśród tanich urządzeń 2w1 jest masa modeli, które mają nawet ponad 5-6 lat. A omawiane teraz BEKO jest młodziutkie. I również dlatego zapewnia kilka nowocześniejszych rozwiązań w dobrej cenie. Para pojawia się już w trakcie prania, rozpuszczając zabrudzenia, więc cały cykl staje się skuteczniejszy. Silnikowi inwerterowemu nic nie można zarzucić – zapewnia energooszczędność. Poziom hałasu mógłby być natomiast nieco korzystniejszy, lecz prawie zawsze można tak marudzić na sprzęt piorąco-suszący. Kolejne zalety? System oszczędzający detergent, aplikacja mobilna do zdalnego sterowania, program czyszczący bęben i wewnętrzne części sprzętu (nawet rury pralko-suszarki), a także w pełni dotykowy wyświetlacz. Widać jak na dłoni, że to pralko-suszarka nowej generacji. Ale najważniejsze, że po prostu dobrze pierze i suszy, dając dostęp do wielu programów (jest to np. puch, wełna, koszule, ubranka dziecięce oraz szybkie cykle).
  2. Candy GrandoVita GVSW 496TWC/5-S – mimo atrakcyjnej ceny zapewnia 9/6 kg ładowności, a pod względem zużycia energii wcale nie odbiega od 2 razy droższych urządzeń. Pobiera jednak sporo wody podczas prania i suszenia. Minusem jest też stosunkowo głośna praca podczas prania, a przede wszystkim wirowania. Ale z plusów warto docenić jej głębokość, bo osiąga 56 cm, a jest przecież bardzo pojemna. A jakieś przydatne i nowocześniejsze rozwiązania? Satysfakcjonuje rozpuszczanie detergentu zanim trafi on do bębna. Efekt? Możliwość skutecznego prania w niższych temperaturach. Cała gama popularnych programów stanowi kolejne potwierdzenie, że to pralka dla większych rodzin… o ile żaden domownik nie jest bardziej wyczulony na hałas urządzenia piorąco-suszącego.
  3. Hotpoint-Ariston AQD 1070 D 49 EU B – pralko-suszarka obecna na rynku od wielu, wielu lat, ale wciąż świetnie się sprzedająca. Dlaczego? Bo osiąga fenomenalną, wręcz zadziwiającą ładowność. 10 kg dla prania i aż 7 kg z suszeniem. Ten drugi rezultat jest naprawdę rzadko spotykany, również w segmencie premium. Dzięki temu nie ma problemu z umieszczeniem w niej większych rzeczy (ręczniki, koce, kołdry). Mimo wieku i niskiej ceny pierze i suszy dokładnie, a przy fazie prania działa cicho. Gorzej z wirowaniem, ale da się przeżyć. Zaskakuje również energooszczędność, bo przy takim załadunku wypada rewelacyjnie. Nie ma tu może funkcji i technologii, które są oferowane w nowszym lub droższym sprzęcie, ale wiele osób w ogóle tego nie zauważy. Sprzęt ma dobre parametry, jest też trwały, co potwierdzają liczne opinie na bazie wieloletniego użytkowania, a dostępne programy większości wystarczą. Stosunek ceny do możliwości oceniam bardzo dobrze.

Jak widzisz, solidnie wykonana i pojemna pralko-suszarka nie musi być bardzo droga. Te tańsze wielu osobom w zupełności wystarczają. Z klasyfikacją i opiniami już wiesz, na które modele 2w1 zwrócić uwagę, gdy trzeba jak najbardziej zaoszczędzić domowy budżet.

Płytkie pralko-suszarki slim (do 45 cm) – Opinie

Nie miałem problemu z decyzją, aby wyszczególnić w rankingu pralko-suszarki slim. Sprzęt 2w1 jest przecież często kupowany przez osoby, które chcą zaoszczędzić jak najwięcej miejsca. A co w tym bardziej pomoże niż kompaktowe urządzenie? Dowiedz się zatem, jaką płytką pralko-suszarkę do 45 cm głębokości kupić.

  1. LG slim F2J6HM0W – dobija do ustalonych 45 cm głębokości i również dzięki temu oferuje 7/4 kg ładowności. To bardzo dobry wynik jak na pralko-suszarkę slim. Co ciekawe, jest to jedna z najciszej suszących pralko-suszarek na rynku. Niestety, klasa energetyczna to B, ale zwykle tak bywa z płytkimi urządzeniami 2w1. Siłą LG jest za to funkcjonalność. Unikalna konstrukcja z napędem bezpośrednim zapewnia ruchy bębna w wielu kierunkach, wykorzystując np. upuszczanie, rolowanie czy kołysanie umieszczonym wsadem. Po co takie kombinacje? Aby odpowiednio pielęgnować odzienie i dobrze je dopierać. Obecna jest przy tym aplikacja mobilna, która zapewnia dodatkowe programy prania (wystarczy je ściągnąć) oraz zdalną diagnostykę. Podstawowe programy prania obejmują m.in.: odzież sportową, ubrania dziecięce, pościel czy delikatne materiały.
  2. Candy GrandoVita GVSW40 464TWHC/2-S40 cm głębokości i klasa energetyczna A to 2 największe zalety tej konstrukcji. Trudno spotkać inną pralko-suszarkę, która zużywa tak mało energii elektrycznej. Do tego nie trzeba na ten sprzęt zbyt dużo wydać. Większych innowacji brak, choć dobrze wypada skuteczność prania w niższych temperaturach, co dotyczy zresztą wielu pralko-suszarek Candy.
  3. Candy Smart CSWS40 364D/2-S – jedna z najtańszych polecanych pralko-suszarek, a do tego slim… i to bardzo, ponieważ na głębokość zajmuje jedynie 40 cm przy ładowności 6/4 kg. Daje dostęp do najpopularniejszych programów i swobodnego ustawiania parametrów prania. Nie ma problemów z porządnym praniem i suszeniem, więc jeżeli szukasz ekstremalnie taniej pralko-suszarki slim do małego mieszkania, to masz swojego faworyta.

Małe pralko-suszarki również mogą być funkcjonalne i nowoczesne. A czasem się też zdarzy, że załadunek wcale nie odbiega znacząco od modeli o kilkanaście centymetrów głębszych!

Pralko-suszarki do zabudowy

Dużo osób rozgląda się za dobrą pralko-suszarką do zabudowy. Taki sprzęt można zabudować w ciągu szafek i innych mebli kuchennych bądź łazienkowych. To niejednokrotnie większa swoboda podczas aranżacji danego pomieszczenia. Zapewnia spójność i odpowiednią estetykę. Wyselekcjonowałem więc najlepsze pralko-suszarki do zabudowy. Ich rynek nie jest olbrzymi, ale znalazło się kilka ciekawych urządzeń w różnych cenach.

  1. Electrolux EW7W368SI PerfectCare – to jedna z najnowocześniejszych pralko-suszarek pod zabudowę. Zdobywa serca klientów zaawansowanymi technologiami, które rzeczywiście są przydatne. Rozbudowana automatyka wagowa precyzyjnie waży wsad i rozpoznaje rodzaj tkanin. Dzięki temu cykl jest krótszy, skuteczniejszy oraz mniej prądożerny – to udogodnienie dotyczy również łączonego cyklu (pranie + suszenie). A między pełnymi cyklami prania bez problemu skorzystasz z odświeżania parowego. Po takim zabiegu ubranie staje się miękkie, wygładzone i pachnące. Jak przystało na nowoczesną pralko-suszarkę Electrolux, dostajesz w niej program Non-Stop. To godzinne pranie i suszenie przy zadowalających efektach (lecz obsługuje stosunkowo niewielki wsad). Ogromną zaletę stanowi cicha praca. Trudno znaleźć ciszej pracujące urządzenie 2w1, nawet patrząc na te wolnostojące! Jedynym minusem jest załadunek, konkretniej ten dla suszenia. Osiąga 4 kg (przy 8 kg dla prania). Mogło być lepiej o ten kilogram, ale oprócz tego to znakomity sprzęt dla wymagających. Pierze i suszy z ogromną wydajnością oraz przy zadziwiającej kulturze pracy.
  2. Hoover HBWDO 8514 THC-S – patrząc na taką pralko-suszarkę, decyzję zakupową można podjąć bardzo szybko. Dlaczego? Załadunek 8/5 kg, klasa A, bardzo solidny silnik inwerterowy, funkcja parowego odświeżania ciuchów (coś dla osób, które nie lubią prasować), a nawet sterowanie aplikacją mobilną (przez Wi-Fi). Zachwycają też programy, bo ten sprzęt spokojnie radzi sobie z wełną, kaszmirem czy jedwabiem. Wszystkich programów jest kilkanaście, co sprzyja praniu i suszeniu zróżnicowanych części garderoby. Urządzenie samo równomiernie rozkłada wsad, aby pranie poszło sprawnie. Mały minus za kulturę pracy, ponieważ hałas podczas normalnego prania oraz suszenia powinien być w tej cenie nieco lepszy (ale wirowanie nie ustępuje już konkurentom). Oprócz tego nie mam zastrzeżeń i polecam tę pralko-suszarkę do zabudowy.
  3. Candy CBWDS 8514TH – Candy, jak to często ma w zwyczaju, postarało się w kwestii stosunku ładowności do gabarytów. 8/5 kg przy 53 cm głębokości to świetny rezultat. Urządzenie oferuje bezpieczne pranie i suszenie wełnianych rzeczy, a także sensor wilgoci. Co daje? Automatycznie dobiera program suszenia, aby nie zużywać zbyt dużo energii. Działa podobnie do automatyki wagowej, bo skutecznie skraca cykl. Co do programów… jest ich multum, a jeden z nich ogarnia pranie i suszenie w 59 minut! Oczywiście nie przy maksymalnym możliwym załadunku, ale takie opcje i tak często się przydają. Co jeszcze z praktycznych udogodnień? Łatwa obsługa dzięki dotykowemu wyświetlaczowi, a także kontrola piany. Co oznacza? Efektywne wypłukiwanie detergentu, jeżeli zdarzy Ci się przesadzić z jego ilością. Gdy zostaje go zbyt dużo, na ubraniach mogą pojawić się białe lub szare plamy, nie wspominając o ryzyku wystąpienia alergii skórnych. Tyle korzyści w stosunkowo niskiej cenie? Candy CBWDS 8514TH jak najbardziej zasługuje na miejsce w rankingu pralko-suszarek.
  4. BEKO HITV 8733 B0 – to stosunkowo prosta i praktyczna pralko-suszarka, którą w łatwy sposób wkomponujesz w aranżację danego wnętrza. 8/5 kg ładowności, klasa A, cicha praca w każdym z trybów, kilkanaście programów prania – jest co chwalić, szczególnie że cena wypada atrakcyjnie. To bardzo dobra propozycja dla osób z mniejszym budżetem, które wcale nie chcą iść na kompromis w kwestii jakości nowego sprzętu 2w1.

Analiza pralko-suszarek do zabudowy przyniosła oczekiwany efekt – ich porównanie rodzi różnorodność, dzięki której każdy wybierze coś dla siebie.

Skoro opinie o najlepszych pralko-suszarkach mamy za sobą, to przejdźmy do części, która tłumaczy moje wybory. Musisz bowiem wiedzieć, czym się kierowałem. Nie jest to przecież kolejne zestawienie oparte wyłącznie na popularności urządzeń w sklepach. Postawiłem sobie dużo trudniejsze zadanie, aby proponowane urządzenia rzeczywiście były najbardziej opłacalne.

Jak wybrałem
najlepsze pralko-suszarki?

Ustalanie priorytetów towarzyszy każdemu mojemu rankingowi. W przypadku najlepszych pralko-suszarek, do tego tak różnorodnych, bo ułożonych w kilka klasyfikacji, zwróciłem uwagę na wiele cech. I nie chodzi tu wyłącznie o parametry ze specyfikacji. Analiza opiera się na praktycznych cechach urządzeń piorąco-suszących. Również tych, których nie wyczytasz z opisów produktowych od producentów.

Wszystko oparłem o własną wiedzę, doświadczenia i testy pralko-suszarek. Tę część materiału spokojnie możesz traktować jako pełnoprawny poradnik zakupowy, bo uważam, że niczego ważnego nie pominąłem.

Analiza podstawowych parametrów i udogodnień pralko-suszarek

Zaczniemy od zbioru istotnych parametrów i cech sprzętu, które stosunkowo łatwo zinterpretować (przynajmniej w większości, choć niektóre spostrzeżenia mogą Cię zaskoczyć). Osobno poruszyłem temat technologii, funkcji oraz programów prania i suszenia, ponieważ są to dość obszerne zagadnienia.

  • Ładowność – w tym parametrze nie ma wielkich zagwozdek, bo im wyższa ładowność, tym lepiej. Dlaczego? Ponieważ maksymalny załadunek dotyczący suszenia jest zawsze mniejszy niż w przypadku prania – czasem nawet dwukrotnie. Co ważne, maksymalna ładowność jest określana dla podstawowego programu, czyli bawełny. Korzystając z bardziej wyszukanych opcji, idzie jeszcze bardziej w dół. Dlatego też przypisywałem plusa za większą ładowność. Rodzinom 2+2 polecam wybranie modelu, który oferuje przynajmniej te 5 kg w fazie suszenia – chyba że ma to być pralko-suszarka slim. Wtedy siłą rzeczy będzie to zapewne 4 kg, a różnić może się załadunek dla prania.
  • Hałas w trakcie prania – pralko-suszarki są najczęściej kupowane do stosunkowo małych mieszkań. A wtedy pracują w pobliżu miejsc bardziej relaksacyjnych, np. pokoju dziecka czy salonu. Zwracałem uwagę na głośność pracy. Im mniejsza, tym lepiej. W przypadku prania najkorzystniej, gdy generowany hałas spada poniżej 50 dB. Nie będzie wtedy zbyt irytujący. W osiąganiu lepszych wartości bardzo pomagają silnik inwerterowy oraz odpowiednia konstrukcja obudowy, szczególnie bocznych ścian pralko-suszarki. Wpływa to również na wibracje, a konkretniej redukowanie ich.
  • Hałas w trakcie wirowania – najlepsze pralko-suszarki ledwo przekraczają tu 70 dB, co jest świetnym rezultatem. Doceniałem wartość poniżej 75 dB, przyznając konkretnym urządzeniom plusy.
  • Hałas w trakcie suszenia – najmniej zróżnicowany parametr dotyczący generowanego hałasu. Co ciekawe, pralko-suszarki suszą ciszej niż osobne urządzenia do tego. Najcichsze są zazwyczaj te do zabudowy. Przyznawałem tu plusy za naprawdę imponujące wartości, np. poniżej 60 dB.
  • Klasa energetyczna i zużycie prądu – dla jasności: porównywarka parametrów pralko-suszarek w tabelce odnosi się do pełnego cyklu (pranie + suszenie), jeżeli chodzi o zużycie energii (wody zresztą też). No cóż, ten rodzaj sprzętu sam w sobie nie jest zbyt energooszczędny, ale taka jest właśnie cena za posiadanie 2 funkcji w jednym urządzeniu. Najczęściej mamy do czynienia z klasą A. Pralko-suszarki slim to już w dużej części klasa B, choć przez mniejszą ładowność zużycie nie wygląda tragicznie. Doceniałem nieco korzystniejsze zużycie energii dla danej klasy i przy danym progu ładowności, lecz różnice nie są tu ogólnie duże. Ale jest jeszcze coś: funkcje i technologie, które wpływają na energooszczędność. Wrócę jeszcze do tego tematu w poradniku.
  • Zużycie wody – wiadomo, nie ma takiego wpływu na domowe finanse jak opłaty za prąd, ale mimo tego załapało się do kryteriów wyboru i ustalania miejsc (choć w niewielkim stopniu). Co ciekawe, różnice w tym parametrze są wyraźniejsze. Znajdą się pralko-suszarki z kondensacyjnym trybem suszenia – dzięki temu zużywają znacznie mniej wody i za to dostawały plusa.
  • Wymienne łożyska – pragnąłem, aby moje zestawienie było jednocześnie rankingiem niezawodności pralko-suszarek. A na niezawodność spory wpływ ma konstrukcja. Bardzo cenię modele z rozbieralnymi zespołami piorącymi, a więc i wymiennymi łożyskami. Pralko-suszarka to sprzęt mocno eksploatowany, wykonuje przecież 2 zadania, a wymienne części dają możliwość łatwej i taniej naprawy, gdy coś się zużyje. Niestety, jest stosunkowo mało urządzeń 2w1, które spełniają to założenie. Należą do nich np. modele Miele, LG czy niektóre serie Boscha. W każdym razie dostawały mocnego plusa.
  • Wymiary – a konkretniej głębokość w stosunku do ładowności. Nie wiem, ile masz miejsca na pralko-suszarkę, ale wyszedłem z założenia, aby doceniać bardziej kompaktowe konstrukcje na tle konkurentów o tej samej ładowności. Taki sprzęt często ląduje w jakiejś wnęce lub ciasnej łazience, przez co niejednokrotnie te kilka centymetrów różnicy ma znaczenie.
  • Średnica, kąt otwierania i wysokość umiejscowienia drzwi – niby błaha sprawa… przed zakupem. A po nim często się okazuje, że ma większe znacznie. Co mi się podobało? Przede wszystkim szerokie i również szeroko otwierane drzwi z oknem. Dzięki temu wkładanie większych rzeczy (np. ręczniki, koce, kołdra) staje się wygodniejsze. A o co chodzi z wysokością otworu wsadowego? Wyższe umiejscowienie czasem pomaga w bardziej komfortowym układaniu ciuchów w bębnie.
  • Oświetlenie bębna – rozsądną decyzją jest układanie odzienia w bębnie w schludny sposób. Wszystko ładnie się dopierze, nic się nie zapląta. Oświetlenie LED w bębnie usprawni tę czynność. Ta cecha załapała się do grupy, za którą przyznawałem malutkie plusy.
  • Maksymalna prędkość wirowania – teoretycznie nie ma tak dużego znaczenia, skoro po fazie prania następuje faza suszenia. Zdarza się jednak, że użytkownika interesuje jedynie wypranie czegoś. A wtedy im wyższa prędkość wirowania, tym mniejsza wilgotność resztkowa na odzieży. I niestety, zazwyczaj bardziej pogniecione tkaniny. Zwracałem uwagę na ten parametr, lecz w niewielkim stopniu w porównaniu do reszty. Z jeszcze większych dystansem podchodź natomiast do efektywności prania, która zazwyczaj osiąga klasę A, czyli najwyższą możliwą. Czasy sprzętu z niższymi klasami minęły, lecz producenci wciąż lubią się chwalić tym parametrem – w rzeczywistości nie ma już znaczenia, bo liczy się praktyka, a nie przestarzałe oznaczenie.

Technologie pralko-suszarek, które najbardziej się przydają

Przechodzimy do najważniejszych technologii. Jak się przekonasz, mają duże znaczenie w tym sprzęcie, dlatego stanowiły dla mnie ważne kryterium wyboru polecanych pralko-suszarek.

  • Automatyka wagowa – opiera się na czujnikach/sensorach ważących wsad. Po co? Aby ustalić i od razu ustawić optymalne parametry programu. Nowoczesne pralko-suszarki potrafią wykrywać rodzaj tkanin, aby jeszcze lepiej je pielęgnować. Dzięki tej technologii cykl trwa krócej, zużywa mniej energii oraz wody, a przy tym wszystkim zapewnia najlepsze efekty usuwania zabrudzeń. Pralko-suszarki oferujące takie udogodnienie od razu otrzymywały ode mnie dużego plusa i zyskiwały wyższe lokaty w klasyfikacji.
  • System kontroli wilgotności – tak naprawdę często wchodzi w skład automatyki wagowej lub jest nazywany automatyką suszenia. Ma fundamentalne znaczenie w fazie suszenia. Działa w prosty sposób – sensory wykrywają poziom wilgotności w bębnie i dzięki temu od razu kończą cykl, gdy ubranie jest suche. Bez tego istnieje ryzyko wystąpienia 2 sytuacji: suszenie będzie zbyt długie, przez co zmarnuje energię oraz przesuszy ciuchy (co niekorzystnie wpływa na ich jakości), albo zbyt wcześnie zakończone, przez co nie schowasz ubrań do szafy, ponieważ będą jeszcze mokre. Jak widzisz, kontrola wilgotności – choćby w formie prostego czujnika – jest niezmiernie ważną technologią, którą brałem pod uwagę w zestawieniu.
  • Odświeżanie parowe – mogłem tę cechę opisać przy programach, jak i dodatkowych funkcjach, ale bywa tak przydatna, że wolę na nią patrzeć jak na odrębną technologię. Na szczęście nie ma większych problemów ze znalezieniem dobrej pralko-suszarki parowej. Odświeżanie parowe polega w niej na osobnej opcji, która eliminuje zagniecenia i nieprzyjemne zapachy z odzieży. Przy okazji dezynfekuje tkaninę, usuwając bakterie (alergeny, roztocza itp.). Niezwykle przydatne, gdy nie chcesz czegoś prać, a jedynie odświeżyć.
  • Odświeżanie gorącym powietrzem – podobne rozwiązanie do powyższego, choć w mojej ocenie troszkę mniej skuteczne. Zadanie ma jednak takie samo: sterylizacja ubrań bez środków chemicznych oraz przywracanie ich fasonu pozbawionego pognieceń.
  • Suszenie kondensacyjne – wspominałem już o tym trybie pracy przy podstawowych parametrach, lecz przypomnę jeszcze raz, bo to istotne. Suszenie kondensacyjne mocno obniża zużycie wody, ponieważ w ogóle jej nie wymaga. Działa jak w osobnych suszarkach, co stanowi duży plus.
  • Wielokierunkowe pranie – w najbardziej zaawansowanej postaci zapewnia różne kombinacje, np. rolowanie, kołysanie, intensywny półobrót czy upuszczanie. Niestandardowe ruchy bębna w wielu kierunkach i układach dostosowują się do rodzaju tkanin i wybranego programu. Zapewniają jeszcze lepsze efekty z dokładniejszą pielęgnacją Twoich części garderoby. Przykładem jest tu 6 Motion działające w parze z napędem bezpośrednim (mowa o technologii od LG).
  • Funkcja plamy – rzadko spotykana, występuje np. w pralko-suszarkach Miele. Dostosowuje przebieg programu do maksymalnie 3 różnych rodzajów plam. Cała lista obejmuje aż 23 różne plamy do wyboru. Dzięki temu nawet bardzo uporczywe zabrudzenia są skutecznie usuwane z tkanin.
  • Technologie związane z detergentem – ich cel jest prosty: oszczędzanie środków piorących i poprawa ich efektywności działania. W jaki sposób pralko-suszarki to osiągają? Na przykład poprzez autodozowanie lub rozpuszczanie środka piorącego zanim trafi do bębna.
  • System kontroli wyważenia – dba o równomierne rozmieszczenie ubrań w bębnie, choć swoją drogą warto też samemu o to zadbać. Praca urządzenia będzie sprawniejsza. W każdym razie taki system polega na kilku próbach rozpoczęcia wirowania, aby odzienie dobrze się ułożyło.
  • System kontroli prania – lub po prostu system płukania zapobiegający powstawaniu piany. Powinien być jak najsprawniejszy, aby piana nie obniżyła wydajności całego cyklu. Inaczej resztki detergentu zostaną na odzieży, a to prosta droga do plam lub alergii skórnych u osoby, która założy na siebie takie odzienie.
  • Bezobsługowe czyszczenie kondensatora – pralko-suszarka sama usuwa kłaczki z kondensatora.
  • Unikalny kształt bębna – bęben powinien być opływowy, mieć zbieraki, które łagodnie traktują odzież, ale to i tak nie wszystko. Niektórzy producenci idą dalej. Tworzą niestandardowe otwory odpływowe w bębnie. Te najczęściej spotykane przypominają ułożone obok siebie diamenty (np. Samsung) lub strukturę plastra miodu (np. Miele). Skutecznie chronią odzież przed uszkodzeniem.

Programy prania i suszenia jako kolejne kryterium wyboru

Obszerne zagadnienie, które postaram Ci się zwięźle przedstawić. Zacznijmy od pewnych cech, które często umykają konsumentom przed zakupem pralko-suszarki.

  • Spójność programów dla prania i suszenia – jako że mowa o urządzeniach 2w1, ogromne znaczenie ma – że tak powiem – spójność programów. To, że sprzęt zapewnia np. 15 programów prania, nie oznacza, że wszystkie z nich działają w fazie łączonej, czyli wraz z suszeniem. Ba, zazwyczaj faza suszenia pod tym względem wypada mizernie. Jedynie najlepsze pralko-suszarki (a co za tym idzie: dość kosztowne) dają do wyboru więcej wyszukanych programów specjalnych obsługujących pranie + suszenie. I takie znajdziesz również w moim rankingu. Niestety, producenci zwykle nie informują wprost, jaki program jest tylko do prania, a jaki obsługuje również suszenie. Trzeba zaglądać do instrukcji obsługi, aby uzyskać więcej informacji na ten temat.
  • Swoboda w wyborze parametrów cyklu – producenci pralko-suszarek idą nam na rękę w kwestii ustawień programów. Już wspomniana w poprzedniej części automatyka wagowa potrafi sporo zrobić za użytkownika. Mimo tego wiele osób ceni szeroki zakres regulacji, np. temperatury, prędkości wirowania czy doboru dodatkowych opcji do cyklu. Ja również należę do tej grupy. Doceniałem taką swobodę wyboru.

A co z samą listą programów? Oczywiście ma duże znaczenie przy wyborze dobrej pralko-suszarki. Im więcej programów, tym teoretycznie lepiej. Taką cechą wypada jednak dobrać pod własne preferencje i noszoną odzież.

  • Podstawowym programem jest zawsze bawełna. Ze standardowych opcji nie powinno zabraknąć syntetyków. Mile widziane pranie mieszane, a także możliwość załączeniu dodatkowego płukania lub wirowania.
  • Idąc dalej, pojawiają się programy specjalne do konkretnych zadań. Patrząc na czołowe pralko-suszarki, lista może obejmować: bluzki/koszule, pranie ręczne/wełnę, delikatne materiały (głównie jedwab, kaszmir), odzież sportową, odzież zewnętrzną, pierze/puch, ręczniki, kołdry, pościel, zasłony (lub ogólnie duże rzeczy), denim, ubranka dziecięce oraz programy antyalergiczne (również z dodatkiem fazy parowej).

Jak widzisz, programów prania (a często też suszenia w przypadku urządzeń 2w1, które nie wybrzydzają w tej fazie) jest multum do wyboru. Nie kierowałem się tutaj własnymi wymaganiami, a patrzyłem ogólnie: faworyzowałem modele z długimi i uniwersalnymi listami programów. Pamiętaj jednak, aby spojrzeć na dane techniczne czy specyfikację i dobrać programy pod swoje preferencje.

Czy to koniec tej części? Zdecydowanie… nie! Rzuciłem okiem na kolejne możliwości, które dopełniają wcześniej wymienione opcje.

  • Pranie w niskich temperaturach – bynajmniej nie chodzi o możliwość ustawienia niskiej temperatury prania, a o wysoką skuteczność usuwania zabrudzeń w niej. Przykładowo, gdy pralko-suszarka rzeczywiście dobrze pierze w niższych temperaturach, efekty prania w 40°C będą jak w 60°C. Jak producenci to osiągają? Na różne sposoby. Pomaga między innymi technologia rozpuszczania detergentu przed wypuszczeniem go do bębna, o której wspominałem w tym poradniku. Inną opcją jest pranie bąbelkowe, które opracował Samsung.
  • Do prasowania/mniej zagnieceń – działa albo jako osobny program, albo jako opcja do załączenia dla wybranych programów. Nazwa właściwie wszystko mówi: zagnieceń jest mniej, przez co prasowanie idzie sprawniej.
  • Do szafy – jeszcze korzystniejsza rzecz. Pralko-suszarka stara się tak rozluźnić włókna ubrań, aby nie wymagały prasowania i nie miały w ogóle zagnieceń! Zgodnie z nazwą: po cyklu od razu schowasz swoje odzienie do szafy. Czy to działa? Różnie bywa, z pewnością gorzej niż w osobnych suszarkach, ale w przypadku najlepszych pralko-suszarek daje niezłe efekty. Sporo zależy przy tym od ustawionej prędkości wirowania podczas fazy prania i rodzaju materiału.
  • Pranie szybkie/ekspresowe – czas trwania, maksymalny załadunek i efektywność takiego programu zależą od konkretnego modelu. Ale skoro pranie ma być szybkie, to tego typu opcje trwają zazwyczaj do 30 minut, a czasem nawet zaledwie kwadrans.
  • Cykl łączony, ale przyspieszony – w przypadku pralek producenci zachęcają nas do zakupu programami do prania codziennego. Stosunkowo niewielki załadunek, ale dobra skuteczność usuwania plam i czas cyklu poniżej godziny. W przypadku pralko-suszarek też są podobne opcje i często dotyczą prania z suszeniem. W najśmielszych programach cykl łączony trwa zaledwie godzinę (lub 59 minut)! Nie oczekuj w nim jednak olbrzymiego załadunku czy nadzwyczajnej efektywności. Znajdą się też producenci, którzy bardziej stawiają na większy (powiedzmy…) niż mniejszy wsad, ale już przy np. 3 godzinach. Oczywiście nikt praktycznie nie podaje w opisach produktowych obsługiwanego załadunku w szybszych cyklach łączonych… bo zazwyczaj nie ma się czym chwalić (wygląda na to, że 3 kg w takim cyklu stanowi górną granicę). Mimo wszystko szybkie wypranie i wysuszenie kilku ciuchów i tak może Ci się przydać, więc stawiałem plusika przy tego typu opcjach.
  • Pranie nocne – jak łatwo się domyślić, polega na jak najcichszej pracy pralko-suszarki. Jakim kosztem? Dłuższego cyklu, choć w typ przypadku nie robi to większej różnicy. Dobra opcja, jeżeli korzystasz z tańszej taryfy nocnej. Z jednej strony mniej zapłacisz (a w tej kategorii ma to duże znaczenie), a z drugiej pracujący sprzęt zachowa wysoką kulturę pracy, nie budząc Cię hałasem.
  • Czyszczenie bębna – w zamian za pusty cykl, a więc i pewną dawkę energii elektrycznej, nie czyścisz manualnie pralko-suszarki. Bo czyści się sama. Zresztą nie chodzi tu wyłącznie o sam bęben. Niejednokrotnie program tego typu odświeża uszczelki (to w nich gromadzi się dużo brudu), a nawet rury, niektóre filtry i inne wewnętrzne elementy systemu piorąco-suszącego. Dobrze to mieć w swoim urządzeniu 2w1.

Dodatkowe funkcje, które się przydają

Żyjemy w XXI, więc nawet pralko-suszarki robią się smart. Nie chodziło mi tu jednak o jakieś nieprzydatne bajery. Taki sprzęt nie ma opowiadać Ci kawałów czy świecić w rożnych kolorkach, a dobrze prać, suszyć i się nie psuć, prawda?

Doceniałem praktyczne udogodnienia, które rzeczywiście są przydatne i da się sprawdzić ich skuteczność. Mimo tego w poniższej liście wspomnę o kilku opcjonalnych bajerach, bo to, czy przypadną Ci do gustu, bywa sprawą indywidualną.

  • Opcja dołożenia prania w trakcie cyklu – w pralko-suszarkach Samsung polega na specjalnych drzwiczkach (AddWash), dzięki którym w trakcie cyklu włożysz zapomnianą skarpetkę czy inny ciuch. W innych urządzeniach po prostu zatrzymuje pracę, aby móc swobodnie umieścić odzienie w bębnie – ewentualnie coś z niego wyjąć, może źle posegregowaną odzież lub jakieś bibeloty, które nieoczekiwanie wyleciały z kieszeni jakiegoś ubrania?
  • Skracanie cyklu lub oszczędzanie energii – ochoczo wprowadzane zarówno na rynku pralek, jak i pralko-suszarek. Przede wszystkim przez Boscha (pod nazwą VarioPerfect). W zależności od potrzeb albo skrócisz czas całego cyklu (przy większym zużyciu energii), albo obniżysz pobór prądu (przy wydłużeniu cyklu). Nie jest to może obowiązkowa funkcjonalność, ale czasem się przydaje, zresztą sam ją mam w moim aktualnym urządzeniu piorącym. Nie tylko Bosch oferuje tego typu funkcje, choć inni producenci nie zawsze oferują obie możliwości, dając do wyboru jedynie skracanie cyklu na życzenie.
  • Opóźniony start – opóźnienie startu prania lub prania z suszeniem pozwala zaprogramować czas uruchomienia urządzenia. W najkorzystniejszym przypadku aż do 24 godzin w przód. Kiedy się przydaje? Na przykład gdy korzystasz z taryfy nocnej, na której energia jest tańsza, i pragniesz, aby urządzenie pracowało właśnie w nocy. Wtedy samo rozpocznie cykl o wybranej przez Ciebie godzinie. Albo gdy gdzieś wychodzisz na dłużej i chcesz, aby pod Twoją nieobecność pralko-suszarka ogarnęła brudne ciuchy.
  • Zabezpieczenia – podstawą jest zabezpieczenie przed zalaniem mieszkania. W przypadku awarii, przez którą woda wylewa się z pralko-suszarki, urządzenie automatycznie odcina jej dopływ. Doceniałem jednak dużo dłuższe listy zabezpieczeń. Co jeszcze obejmują? Na przykład izolowaną obudowę, która nie nagrzewa się po zewnętrznej stronie, przez co dotykając pracującego sprzętu, nikt się nie poparzy. To ważne, gdy po Twoim domostwie latają małe dzieci. Zresztą zabezpieczenie przed dziećmi, tym razem w formie blokady przycisków, też się przydaje. Tak samo jak zabezpieczenie przed przedwczesnym otworzeniem drzwi.
  • Aplikacja mobilna – korzystająca z takich modułów, jak np. Wi-Fi, NFC, Bluetooth. Dla mnie bajer, ale znajdą się osoby, które lubią inteligentne pralko-suszarki. A co to właściwie daje? Przede wszystkim zdalną kontrolę. Nie musisz być w domu, aby uruchomić sprzęt. Druga korzyść, zależnie od producenta, to zdalna diagnostyka. Sprzęt sam wykrywa drobne usterki i o nich powiadamia. Jeszcze coś? Owszem – opcja ściągnięcia dodatkowych programów prania/suszenia. Ogólnie biorąc, nie brałem tej funkcjonalności jako ważniejsze kryterium wyboru, lecz to Ty musisz zdecydować, czy Ci się przyda. Z lepszymi pralko-suszarkami premium (i nie tylko) i tak często idzie w parze.

Przy tych wszystkich technologiach, programach i funkcjach nie zapomniałem o samym panelu sterowania. Trend jest taki, że coraz śmielej pojawiają się dotykowe ekrany, nawet w sprzęcie AGD.

Z pralko-suszarkami właśnie tak jest, choć jeżeli wszystko zostało dobrze opisane, czytelne i w naszym języku, to nie będzie się trzeba długo zastanawiać, co do czego służy. Intuicyjna obsługa pralko-suszarki jest ważną rzeczą, bo znam mocno przekombinowane panele, które wcale nie ułatwiają zadania (a wręcz przeciwnie) – ominąłem je, układając mój ranking pralko-suszarek.

Skoro dokładne omówienie priorytetów mamy już za sobą, to przejdźmy jeszcze do krótkiej analizy najlepszych producentów.

Jakiej firmy pralko-suszarka?

Najlepsi producenci pralko-suszarek? Na bazie własnych doświadczeń, analiz i testów bez problemu wydam swój werdykt na ten temat.

Pamiętaj jednak, że najważniejsze, aby dobrać taki sprzęt pod swoje potrzeby oraz budżet. Sugerowanie się samym producent zazwyczaj nie wystarczy do rozsądnego wyboru. Spójrz zresztą jeszcze raz na część z priorytetami – ważnych cech było multum!

Przechodząc do tego, który producent pralko-suszarek jest najlepszy, wybieram Miele.

Dlaczego?

Nawiązując do opisu lidera, to sprzęt wręcz nie do zajechania. Ten producent się nie cacka – produkuje urządzenia gotowe na długą eksploatację. Do tego robi to w Europie, a nie w Chinach. Ba, oprócz Niemiec ma np. fabrykę u nas, w Polsce. Do tego dba o zapewnienie rozbieralnych systemów piorących.

Niezawodność i gwarancja łatwych (a przede wszystkim możliwych!) wymian zużytych komponentów są niezmierne ważnymi cechami na tym rynku. Nie po to wydaje się kupę kasy, aby tuż po upływie gwarancji musieć znów ją wydać na nowy sprzęt, prawda? Miele to pewność, że tak się nie stanie.

Niestety, nie każdego stać na tak kosmicznie drogie pralko-suszarki. Ale na Miele ten rynek się nie kończy!

Świetne pralko-suszarki tworzy LG. Również ma swoje patenty (np. bezpośredni napęd). Urządzenia 2w1 od LG są do tego funkcjonalne, a patrząc na ostatnie serie – pojemne, lecz nie za głębokie. To plus, gdy planujesz schować pralko-suszarkę pod blatem lub w jakiejś wnęce, lecz nie chcesz przy tym rezygnować z lepszej ładowności.

Na wyróżnienie bez wątpienia zasługuje Bosch. Ma bardzo szeroką ofertę, którą regularnie rozszerza o kolejne nowoczesne pralko-suszarki. Bardzo podobają mi się praktyczne udogodnienia stosowane w modelach tego producenta, zresztą w recenzjach o tym wspominałem. Bezawaryjna praca przez długie lata również daje tu radę.

Kto jeszcze? Samsung. Jego popularność w dużym stopniu opiera się na dobrym marketingu: piękne zdjęcia, opisy produktowe, masa bajerów, wyszukany design, niestandardowa kolorystyka. Ale pod tym wszystkim zazwyczaj tkwią solidne urządzenia. No i oferta Samsunga jest szeroka, co wypada docenić.

Z tak mocnymi graczami walczy kolejny, zresztą nie byle kto, bo Electrolux. Skupia się na dokładnej pracy swoich urządzeń i dbałości o odzież. Do tego bryluje na rynku pralko-suszarek do zabudowy.

Niższe segmenty cenowe rodzą kolejne firmy, które walczą o klientów. Sporo urządzeń ma przede wszystkim Candy oraz BEKO. Ta pierwsza firma kojarzona jest przede wszystkim z płytkimi pralko-suszarkami slim.

Jak widzisz, jest tu spory wybór. Trudno się dziwić, że na niejednym forum internetowych znajdziesz zróżnicowane opinie o producentach pralko-suszarek. Zazwyczaj trzeba jednak odrzucić na bok sentyment do jakiegoś producenta i spojrzeć na oferty innych firm. Dzięki temu nie przeoczysz sprzętu, który może się okazać dla Ciebie najlepszy.

Podsumowanie

Dobra pralko-suszarka bez problemu sprawi, że Twoje ubrania będą czyste, suche, miękkie i pachnące. Mój ranking, a w zasadzie kilka osobnych klasyfikacji, wskazały Ci modele, na które koniecznie trzeba spojrzeć, wybierając nowy sprzęt. A opinie w zwięzły sposób przedstawiły wyselekcjonowane urządzenia.

Cały materiał będę oczywiście regularnie aktualizował, patrząc, czy na rynku nie pojawiło się coś nowego. Również zmiany cen czy dostępności mogą decydować o przyszłych roszadach w tabelkach z porównaniem najlepszych pralko-suszarek.

W razie dodatkowych pytań zachęcam do skorzystania z sekcji komentarzy – szybko pomogę 😉

Spójrz na inne rankingi:

Podoba Ci się na PROrankingach? Jeżeli tak, to:

[Głosów: 8   Average: 4.8/5]

Dodaj komentarz

Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Krzysztof
Krzysztof
2 miesięcy temu

Artykul jest swiezy – 5/22 – ale brakuje w nim pralko-suszarki LG LSWD100 – czy jest ona az tak zla, ze nie zasluzyla sobie na miejsce w Pana rankingu?

Last edited 2 miesięcy temu by Krzysztof
Krzysztof
Krzysztof
2 miesięcy temu

Dzien dobry,
Dziekuje za odpowiedz.
Moje pytanie wyniklo z tego, ze – patrzac wczoraj na pozny Pazdziernik za oknem – zdecydowalem sie na zakup combo w postaci pralko-suszarki.
Szukalem czegos ze sredniej polki i moja uwage zwrocil wspomniany model.
Nie zgadzam sie jednak z Panskim argumentem – ten model jest raptem o kilka centymetrow glebszy od pozostalych – nie wydaje mi sie, aby to bylo dyskwalifikujace. Ale to oczywiscie moja opinia.
Interesuje mnie natomiast Pana opinia o parametrach technicznych i uzytkowych – rozmiar i cena sa – z mojej perspektywy – bez znaczenia.
To co zwrocilo moja uwage to (oprocz ladownosci) przede wszystkim energooszczednosc oraz niskie zuzycie wody.
Bede zobowiazany za komentarz/opinie osoby ktora na temacie zna sie – w moim przypadku to pierwsze podejscie do tematu wiec prosze wybaczyc banalne zapewne pytania.

Last edited 2 miesięcy temu by Krzysztof