Ranking kierownic do gier 2020

Jaka kierownica go dier wyścigowych

Jak poczuć się niczym profesjonalny rajdowiec? Wystarczy zwiększyć immersję z gier wyścigowych za pomocą dobrej kierownicy. Przygotowałem dla Was ranking polecanych kierownic gamingowych, dzięki któremu będziecie wiedzieć, jaką kierownicę do gier kupić.

Ranking kierownic do gier to wyjątkowe miejsce dla osób, którym marzy się jak największa immersja. Nie ma lepszego rodzaju kontrolera do gier wyścigowych.

Druga sprawa, że trzeba dobrze zainwestować swoje pieniądze. Z tym rankingiem bez problemu to uczynisz. Przy selekcji najlepszych kierownic gamingowych kierowałem się przede wszystkim własnymi doświadczeniami. Dzięki temu doskonale wiem, o czym piszę i jakie kierownice polecam.

Zestawienie staram się też regularnie aktualizować, aczkolwiek rynek tego sprzętu dla graczy nie jest akurat zbyt dynamiczny. Wciąż na fali pozostają modele znane od kilku dobrych. Ale i tak warto je lepiej poznać, więc przejdźmy do konkretów.

Najlepsze kierownice do gier

ZdjęcieModelCenyKąt obrotuForce FeedbackMechanizm zmiany biegówKompatybilność
kierownica do gier logitech driving force gtLogitech Driving Force GT

Allegro (tylko używane)

900 stopniTAKDrążekPC/PS3/PS4
kierownica do gier thrustmaster ferrari alcantara t300Thrustmaster Ferrari Alcantara T300MediaExpert
EURO

MediaMarkt

1080 stopniTAKŁopatkiPC/PS3/PS4
kierownica do gier thrustmaster tx rw leather edition 4460133Thrustmaster TX RW Leather Edition 4460133MediaExpert
EURO

X-kom
900 stopniTAKŁopatkiPC/Xbox One
Kierownica do gier logitech g29 racing wheelLogitech G29 Racing Wheel (941-000112)MediaExpert
EURO

MediaMarkt

900 stopniTAKŁopatkiPC/PS3/PS4
Kierownica do gier logitech driving force g920 941-000123Logitech Driving Force G920 (941-000123)MediaExpert
EURO

MediaMarkt

900 stopniTAKŁopatkiPC/Xbox One
kierownica do gier Thrustmaster T150RS PRO (4160696Thrustmaster T150RS PRO (4160696)MediaExpert
X-kom
Ceneo
1080 stopniTAKŁopatkiPC/PS3/PS4
kierownica do gier logitech g saitek farm sim controller 945-000007Logitech G Saitek Farm Sim Controller (945-000007)MediaExpert
Ceneo
900 stopniNIEDrążekPC

Pytania i odpowiedzi

Zanim przejdziesz do moich opinii i recenzji kierownic do gier, przejrzyj pytania z odpowiedziami. To bardzo przydatna sekcja przede wszystkim dla osób, które jeszcze niewiele wiedzą o tych urządzeniach. Ale być może i doświadczeni gracze wyścigowi dowiedzą się czegoś nowego. Kliknij na konkretne pytanie, aby szybko uzyskać odpowiedź!

Czym się różni tania kierownica od drogiej?

Wiele osób podchodzi do tego zbyt powierzchownie, patrząc jedynie na kąt obrotu. Ten parametr praktycznie nic nie mówi o danej kierownicy (zresztą w grze wyścigowej nikt raczej nie potrzebuje 900 stopni). Co jest więc najważniejsze? 

Tanie kierownice, czyli w mojej opinii tak do 500 zł, niosą za sobą masę upierdliwych cech:

  • Są budżetowo wykonane, czyli z niskiej jakości plastiku. Często coś trzeszczy, szybko ulega uszkodzeniu, jest źle spasowane. System mocowania jest nieudolny, cała kierownica za bardzo lata, a powinna gwarantować stabilność. Silniki takich modeli lubią się także nadmiernie grzać.
  • O ile na jakość wykonania można czasem machnąć ręką, tak na inne sprawy już nie. O co mi chodzi? Chociażby o martwą strefę. Wykonujesz pewien ruch, a kierownica nie jest w stanie tego zarejestrować. Przykładowo, skręcając o 20 stopni, kierownica zaczyna reagować dopiero po 10 stopniach. I takie sytuacje w tanich modelach są częste.
  • Absolutnie najtańsze buble “gryzą” się z niektórymi grami. W ustawieniach kontrolera widnieją bowiem jako… zwykły pad! Czym to skutkuje? Ano tym, że nie będziesz dozował dodawania gazu czy hamowania. Gra odczyta to jako wciśnięcie lub jego brak, po środku nic nie będzie. Pedał działa więc jak zwykły przycisk.
  • Force Feedback jest bardzo słaby lub w ogóle go nie ma. Całość działa na zasadzie prymitywnych wibracji, którym brakuje płynności i szerokiego zakresu. Tutaj również może się przydarzyć martwa strefa w postaci opóźnień.
  • Takie kierownice nie dają też wielu fajnych opcji regulacji, np. oporu przy skręcaniu obręczą lub wciskaniu pedałów.

A te droższe kierownice? Wraz ze wzrostem ceny jest coraz to lepiej:

  • Gumowe elementy na obręczy zastępuje skóra naturalna, a nawet alcantara. Pedały i łopatki do zmiany biegów często są metalowe. Całość wyróżnia się trwałością i emanuje prestiżem. To wszystko wpływa na komfort rozgrywki i żywotność kierownicy.
  • Martwa strefa? Jaka martwa strefa?! Najlepsze kierownice do gier odczytują tysiące, a nawet dziesiątki tysięcy odchyleń z osi obręczy. Skutkuje to najwyższą precyzją i szybkością reakcji.
  • Nie ma problemów z kompatybilnością z grami, chyba że sama gra jest do bani. Niektóre tytuły, głównie te czołowe (np. Gran Turismo), są specjalnie robione pod topowe modele kierownic. Znakomicie z nimi współgrają, dając czasem nowe funkcje.
  • Force Feedback jest miodny. Gracz potrafi czuć dzięki niemu najmniejszą nierówność na drodze, a nawet oderwanie kół od podłoża (i to z wyczuciem wysokości). Trudno mi to nawet opisać, bo tego po prostu trzeba doświadczyć, aby wywołać opad szczęki. Takie elementy jak helikalne zębatki czy podwójne pasy klinowe robią swoje.
  • Oprogramowania, mimo że często prosto wyglądające, dają masę opcji regulacji. A i poza softem niejednokrotnie da się dodatkowo wyregulować kąt nachylenia pedałów, ich wysokość czy odstęp. Wszystko ustawisz pod siebie, czerpiąc z tego masę satysfakcji.

Teraz widzisz różnicę? Dlatego też mój ranking celuje w modele bardziej droższe niż tańsze. Bo co komu po kierownicy, która zaraz się rozleci, ma martwą strefę czy jest czytana przez gry jako pad? Kasa w błoto.

Wybrać nową czy używaną kierownicę?

Zazwyczaj odradzam zakup używanego sprzętu. Dlaczego? Ponieważ umiem zaserwować czytelnikom moich rankingów tanie i dobre alternatywy.

Niestety, ale tutaj nie jestem w stanie za bardzo tego zrobić.

Na rynku kierownic od lat panuje stagnacja, szczególnie po wycofaniu się Logitecha. Ceny są wysokie, a tańsze kierownice do niczego.

Dlatego też pomysł poszukania używanej kierownicy na Allegro, ale takiej, która już wyszła ze sprzedaży, nie jest złym pomysłem.

Chodzi o stare, ale wciąż dobre i wręcz legendarne modele Logitech. Jeden z nich jest tu przecież liderem! To jak na razie jedyny przypadek w całej historii mojego portalu, abym podsuwał propozycję używanego sprzętu, i to jeszcze na pierwszym miejscu.

W cenie tego używanego egzemplarza nie kupisz bowiem nic lepszego, zaufaj mi.

Sytuacja wygląda więc tak, że albo inwestujesz sporo kasy w świetny model, albo kombinujesz z którymś z legendarnych Logitechów, szukając go np. na Allegro czy innym serwisie tego typu.

Czy dzięki kierownicy do gier będę miał lepsze wyniki w grach?

Czasem tak – i wiem to z własnego doświadczenia. Ale to zależy już głównie od rodzaju gier, w które grasz. Wiadomo, że chodzi o wyścigi, lecz te bywają zróżnicowane.

W wyścigach typu arcade, czyli np. takim Need for Speed, różnica nie musi być odczuwalna. Ale w rasowych symulatorach, np. Gran Turismo, kierownica zrobi swoje. Oczywiście, jeżeli jest naprawdę dobra. Wtedy zapewni precyzję manewrowania wirtualnym autem, której nie zapewni żaden pad.

Sukces w robieniu licencji na czas czy wyścigach multiplayer czasem zależy od ułamków sekundy. Porządna kierownica ułatwi Ci zadanie, choć często trzeba się do niej najpierw przyzwyczaić.

I tak zdecydowanie największe znaczenie ma Twój skill i tempo poczynanych postępów, tego nie podważam. Ale nie ukrywam też, że kontroler w postaci jednej z najlepszych kierownic pozwoli osiągać lepsze wyniki niż na padzie.

A symulatory, ale takie spokojne, czyli np. polegające na jeździe ciężarówką? W ich przypadku chodzi bardziej o immersję i komfort manewrowania pojazdem. Grając w ETS 2 i wykorzystując maksymalny kąt obrotu, miałem masę frajdy. Po części szybkość niektórych manewrów była lepsza, więc można powiedzieć, że wyniki również.

Czy kierownica do gier każdemu przypadnie do gustu?

Nie. A najlepsze jest w tym wszystkim to, że im droższa i bardziej profesjonalna kierownica, tym więcej będzie od Ciebie wymagać.

Dlaczego? Z powodu zaawansowania technologicznego. Większa precyzja, czyli odczytywanie dziesiątek tysięcy odchyleń i natychmiastowe reakcje na najmniejszą zmianę pozycji obręczy nie wybaczają błędów.

Do tego trzeba się przyzwyczaić, nauczyć się zupełnie nowych odruchów.

Dlatego też niektórzy gracze odpuszczają i rezygnują z grania na kierownicy. To nie zawsze jest sprzęt dla niedzielnych graczy.

Jeżeli jednak wykażesz się cierpliwością, to nawet po trudnych początkach przejdziesz w zupełnie inny wymiar rozgrywki. Kierownica będzie Ci dawać masę zabawy, a wyniki będą coraz to lepsze.

Dokładnie tak było lata temu ze mną. Na początku kierownica mnie wkurzała, grało mi się gorzej niż na padzie, ciągle wypadałem z toru, śmigając w WRC. Sytuacji nie poprawiało też to, że nie miałem jeszcze prawka i nie jeździłem prawdziwym samochodem.

Ale w końcu sytuacja się odmieniła. Granie na kierze weszło mi w krew, zacząłem osiągać coraz lepsze czasy okrążeń, aż w końcu nie wyobrażałem już sobie ścigania się bez tego typu kontrolera.

Informacje o zestawieniu najlepszych kierownic do gier

Jak to bywa z rankingami sprzętu gamingowego na portalu PROrankingi, cała klasyfikacja jest mocno subiektywna, ale też pisana z perspektywy osoby, która miała do czynienia z wieloma modelami i sporo z nich dłużej testowała. Pewne informacje muszę na początku Wam jednak przekazać:

  • Wydawać by się mogło, że każda kategoria urządzeń dla zapalonych graczy jest ogromna i poszerza się każdego miesiąca o kolejne produkty godne uwagi. Tutaj jest zupełnie inaczej. Panuje ogromna stagnacja w przypadku kierownic lepszej jakości, przez co i klasyfikacja jest jedna. Logitech właściwie się wycofał i jesteśmy wręcz skazani na jednego większego gracza.
  • Cały ten marketingowy Gaming, w przypadku urządzeń peryferyjnych czy różnych kontrolerów, w dzisiejszych czasach często oznacza masę światełek RGB, agresywne i wymyślne kształty czy inne nieprzydatne bajery. Tutaj jest inaczej, bo na RGB czy udziwniony wygląd nikt się nie nabierze. Liczą się mocno autorskie technologie i rozwiązania, niezawodność czy jak najwyższa precyzja. Dlatego też w przypadku wyższego segmentu nie ma zbyt dużej konkurencji i dużo się raczej nie zmienia.
  • Zastanawiałem się chwilę nad analizą najtańszych kierownic, np. do 200-300 zł. Doszedłem jednak do wniosku, że nie ma sensu ich uwzględniać i zestawiać z modelami z wyższej półki. Są bowiem słabe, awaryjne, mają problemy z kompatybilnością czy z martwą strefą. Nie chcąc prezentować Wam tandety, odpuściłem je. Mimo tego już na pierwszej pozycji znajdziecie „kierę” bardziej budżetową na obecne standardy. Problem w tym, że jej dostępność jest bardzo niska, bo dawno wyszła z produkcji, co zresztą dotyczy i kilku innych, niegdyś bardzo ciekawych urządzeń.
  • Co z opiniami o tanich kierownicach do gier? Bywają przecież pozytywne, prawda? Owszem, ale weźcie pod uwagę fakt, że każdy z nas może mieć zupełnie inne wymagania czy doświadczenie z omawianą kategorią sprzętu dla graczy. Oba te wyznaczniki są u mnie na wysokim pułapie, więc będziecie czytać głównie o świetnych konstrukcjach, które niestety sporo kosztują. Swoją drogą, opinie mają też to do siebie, że są pisane często krótko po zakupie, a przecież wytrzymałość czy awaryjność są w tym przypadku bardzo ważnymi cechami. Wszelkie recenzje powinny być więc tworzone po dłuższym czasie użytkowania.
  • Mimo powyższych punktów – głównie dzięki liderowi – oceniam mój ranking jako w miarę uniwersalny. Maniacy gier wyścigowych z pewnością znajdą coś dla siebie, ale i niedzielni gracze z mniejszym budżetem powinni być też zadowoleni, chociaż z drugiej strony są raczej skazani na szukanie używanej kierownicy w dobrym stanie.
  • Uniwersalność zestawienia przejawia się też dzięki kompatybilności. Wiele osób zadaje pytanie, jaka kierownica do PC, Xbox One lub PS4. Tutaj znajdziecie na to odpowiedzi, bo dla każdej platformy coś się znalazło.

Polecane kierownice do gier – Opinie

Pora już na moje propozycje. Jeżeli z góry skreślacie te wybory ze względu na brak nowych modeli za 2-3 stówy, to jednak polecam Wam przeczytać opisy wyróżnionych przeze mnie produktów. Ich główne zalety pokażą Wam, jak gigantyczna różnica dzieli budżetówki od bardziej profesjonalnego sprzętu do grania w wyścigi.

Logitech Driving Force GT – Opinia, recenzja

kierownica do gier logitech driving force gt

Tyle razy wspominałem już w tym materiale, że postawiłem na drogie i bardzo dobre kierownice, a zaczynam jednak od modelu, który już dawno wyszedł z produkcji i nie kosztuje fortuny na rynku wtórnym.

Prawda jest bowiem taka, że Logitech Driving Force GT kierowany jest w zasadzie do najszerszej grupy. Z jednej strony traci wyraźnie do produktów za grubo ponad 1000 zł, ale z drugiej absolutnie deklasuje tanie pozycje z tej kategorii. Dzięki temu zachwyci niedzielnych graczy, ale i tym nieco bardziej wymagającym powinien się spodobać.

Jeżeli dysponujecie kwotą rzędu 300-350 zł, to koniecznie szukajcie używanej sztuki w dobrym stanie. Allegro, OLX – na tego typu portalach jest sporo ogłoszeń z omawianym modelem.

Przejdźmy jednak do charakterystyki tego sprzętu. Kierownica ma zintegrowaną dźwignię do zmiany biegów, co aktualnie nie jest zbyt powszechne. Działa ona jednak góra-dół (jest sekwencyjna) i nie ukrywam, że jest bardzo prostym elementem. Pedały to gaz i hamulec, gdyż w tej klasie nie mogło być inaczej.

Kąt obrotu kierownicy wynosi aż 900 stopni, co docenią przede wszystkim fani symulatorów typu ETS 2. Czy na pełnym zakresie działa to 1:1? To zależy od gry. W prostych arcade’ówkach nie potrzebujemy przecież aż 900 stopni.

Co do moich testów tej kierownicy, uzyskałem w sumie dwa ciekawe wyniki – w WRC odwzorowanie ruchów kierownicy 1:1 działało, bodajże do 180 stopni. W Euro Truck Simulator 2 nie było natomiast problemów z osiągnięciem prawie maksimum możliwego obrotu, co umożliwiało bardzo realistyczną rozgrywkę.

Jest oczywiście Force Feedback. W latach świetności tego modelu był uznawany za znakomity. Wciąż jest w miarę dobry i możemy go regulować czy w ogóle wyłączyć, jeżeli sprzężenie zwrotne nie jest nam potrzebne do zabawy. Działał dobrze jak na cenę tego modelu w grach z serii WRC czy F1.

Dalej imponuje mi jakość wykonania tego sprzętu. Obręcz kierownicy jest przyjemna w dotyku, choć średnica mogłaby być nieco większa. Wszelkie elementy są dobrze spasowane, nic właściwie nie trzeszczy.

Podstawka z pedałami to też bardzo dobra jakość – na spodzie znalazły się elementy antypoślizgowe, choć najlepiej będzie oprzeć podstawkę o ścianę, bo inaczej może nam uciekać podczas energicznej jazdy. Dodam, że pedał odpowiadający za dodawanie gazu chodzi bardzo lekko, a hamulec już nieco ciężej. To oczywiście celowe zagranie ze strony producenta. Zastosowane potencjometry pozwalają na precyzyjne hamowanie czy dodawanie gazu z odpowiednim dawkowaniem.

Dźwignia, a raczej gałka, którą zmieniamy biegi jest 3-stopniowa, bo zostaje też pozycja na środku – neutralna. Redukcja biegu, np. z czwórki na dwójkę, nie będzie więc tak zależna od naszego skilla jak w bardziej zaawansowanych shifterach, ale i tak wzmacnia immersję w wielu przypadkach. Osobiście wolę takie rozwiązanie niż manetki/łopatki do biegów, które bywają często wygodne, no ale prawdziwy samiec alfa zawsze woli manuala, prawda?

Każda kierownica to właściwie kontroler, więc i przyciski jakieś muszą być. Tutaj jest ich cała masa. Nie zabrakło nawet miejsca na wielostopniowe pokrętło, choć akurat ono działa tak średnio i mnie rzadko się przydawało. Nie podobają mi się też przyciski za obręczą kierownicy. Wolałbym zamiast nich choćby podstawowe i małe manetki, ale w tej cenie nie ma co oczekiwać cudów.

Wszystkie inne przyciski działają jak należy i dają nam dużą swobodę w przypisywaniu pod nie różnych funkcji z poziomu gry. Grając w ETS 2, zapełniłem je właściwie na maksa. Nawet zmiana stacji radiowych, które grały podczas wirtualnego rozwożenia towaru ciężarówką, została przypisana pod dwa przyciski. Pełna swoboda i dużo możliwości do wyboru.

Logitech Driving Force GT po ponad 10 latach na rynku wciąż jest kuszącą propozycją, której warto szukać w stanie używanym, ale w pełni sprawnym. Powinniście wydać na taki egzemplarz do 300-350 zł. W tej cenie jest to dużo lepsza opcja od innych modeli, które jako nówki kosztują podobnie. Ciężko bowiem znaleźć na tym rynku produkt, który tak dobrze łączyłby przystępną cenę z funkcjonalnością, wysoką jakością wykonania czy precyzją pracy. Na koniec dodam, że Logitech Driving Force GT działa na Windowsie 10.

Zalety +

  • Wciąż znakomity stosunek ceny do jakości
  • 3-stopniowa gałka do zmiany biegów
  • Solidne wykonanie
  • Force Feedback
  • Mnóstwo ergonomicznie rozmieszczonych przycisków
  • Kąt obrotu wynoszący 900 stopni

Wady

  • Słaba dostępność, więc musicie polować na używany model w dobrym stanie
  • Mało intuicyjne oprogramowanie, które zawsze mnie irytowało

Thrustmaster Ferrari Alcantara T300 – Opinia, recenzja

kierownica do gier thrustmaster ferrari alcantara t300

Przechodzimy już do zdecydowanie nowszego sprzętu, i to z wyższej półki. Thrustmaster Ferrari Alcantara T300 kosztuje sporo, co sprawia, że również nasze wymagania co do tej konstrukcji powinny być wygórowane. Całość współpracuje z konsolami od Sony (PS3/PS4) i PeCetem (Windows Vista/XP/7/8/10). Jest to model oficjalnie licencjonowany przez Ferrari.

Zestaw składa się z kierownicy 599XX EVO 30 Wheel Add-On Alcantara Edition o średnicy wynoszącej aż 30 cm i pedałów T3PA, wśród których znajduje się też sprzęgło. Jak je tylko wykorzystać, skoro za zmianę biegów odpowiadają manetki? Jakimś wyjściem jest zakupienie dodatkowego shiftera, jak np. TH8A, który kosztuje… ponad 600 zł.

Zaznaczę jednak, że zarówno omawiany zestaw, jak i dodatkowa dźwignia zmiany biegów, to fenomenalne repliki o najwyższej jakości wykonania. Sprzęt bardziej kierowany do prawdziwych pasjonatów.

Koszt spory, ale co z samą precyzją takiego wyścigowego setupu? Kąt obrotu rozpoczyna się od 270 stopni, a kończy na wręcz rekordowych 1080 stopniach. Znakomite efekty daje technologia H.E.A.R.T z 16-bitową dokładnością i wykrywaniem ponad 65 tysięcy odchyleń kierownicy (liczba wartości na jej osi), co skutkuje niesamowitą dokładnością i kontrolą w grze.

Sprzężenie zwrotne jest natomiast niesamowicie płynne i nie ma przy nim opóźnień czy martwej strefy. Cały mechanizm jest bezszczotkowy i nie występuje w nim efekt tarcia.

Jak sama nazwa wskazuje, obręcz kierownicy wykonano z ręcznie szytej alcantary, czyli materiału często wykorzystywanego do tapicerki meblowej czy samochodowej. Jest to materiał wyjątkowo miękki, ale jednocześnie całkiem wytrzymały i łatwy w czyszczeniu, co w tym przypadku jest dużym plusem.

Elegancji zestawowi dodają też elementy wykonane ze szczotkowanego metalu (na samej kierownicy, bo oprócz niej jest jednak trochę plastiku). Szkoda jedynie liczby przycisków oraz ich opisania, ale stylowa, i w sumie nieco minimalistyczna konstrukcja, wymusza konieczność odpuszczenia upychania zbyt wielu przycisków.

Pedały są natomiast metalowe i regulowane – nachylenie, wysokość, rozstaw. System mocowania? Bardzo uniwersalny. Pasuje do praktycznie każdego biurka czy stolika. Osobiście jestem jednak zdania, że do tak drogich setupów wypada zakupić osobny stojak.

Nie ulega wątpliwości, że T300 w wersji z alcantarą to bardzo wysoka półka. Imponuje przede wszystkim mechanizm odpowiadający za pracę tego zestawu. Efekt Halla, który wywoływany jest technologią H.E.A.R.T, wykrywa najdelikatniejszą zmianę pozycji kierownicy, co daje absolutnie pełną kontrolę i najwyższą precyzję w każdej grze. Wyobraźcie to sobie zresztą sami. Zwykła oś, 30-centymetrowa kierownica i ponad 65 tysięcy możliwych odchyleń. Robi wrażenie.

Technologia sprzężenia zwrotnego to też bajka. Do tego wszystkiego dochodzą podwójne pasy klinowe, odpowiednio mocny silnik, ale bez jakiegokolwiek tarcia. Poczujemy wiec każdą nierówność wirtualnej nawierzchni czy występujące podczas wyścigów przeciążenia. Nadsterowność, poślizgi i wszelkie inne zjawiska na torze wyścigowym – nic tej kierownicy nie umknie. Immersja pełną gębą.

Możemy rzecz jasna marudzić, że cena jest bardzo wysoka, że wyjściowo do zmiany biegów służą tylko łopatki, ale co zrobić, gdy konkurencji jakoś nie widać? Dlatego też Thrustmaster trochę za swoje cudeńko woła.

Na koniec dodam, że kierownice tego typu mogą nie być dla wszystkich. Chodzi mi tu jednak o sam skill grania na takim kontrolerze. Wymaga czasem pewnego doświadczenia i kompletnie nie ma nic wspólnego z naszymi wynikami podczas ścigania się za pomocą pada czy klawiatury.

Osoby, które chcą raz na tydzień pograć sobie z dzieciakami, powinny celować w nieco „spokojniejszy” model. Thrustmaster Ferrari Alcantara T300 to prawdziwy skarb dla maniaków gier wyścigowych, którzy już kilka kierownic testowali. Właśnie takiej grupie gorąco polecam T300. Stanowi dobrą odpowiedź na pytanie, jaka kierownica do PC lub PS4, spełniając wysokie oczekiwania graczy.

Zalety +

  • Najwyższa jakość wykonania
  • Kierownica powlekana alcantarą
  • Płynny, wręcz idealnie pracujący Force Feedback
  • Kąt obrotu osiągający nawet 1080 stopni
  • Technologia H.E.A.R.T, która zapewnia fenomenalną precyzję i kontrolę

Wady

  • Wysoka cena, a w zestawie nie ma shiftera do zmiany biegów
  • Może się nie sprawdzić w przypadku niedzielnych graczy, gdyż wymaga pewnych umiejętności i doświadczenia podczas wirtualnej rozgrywki

Thrustmaster TX RW Leather Edition 4460133 – Opinia, recenzja

kierownica do gier thrustmaster tx rw leather edition 4460133

Posiadacze Xboxa One pewnie są nieco zmartwieni, że jeszcze nie dostali żadnej propozycji, która byłaby kompatybilna z ich konsolą. Spokojnie, nadszedł właśnie Wasz czas i odpowiedź na to, jaka kierownica do Xbox One będzie odpowiednia. Thrustmaster TX RW Leather Edition 4460133 współpracuje bowiem z komputerami i konsolą Microsoftu.

Jak wypada porównanie dwóch czołowych kierownic tej marki? Przede wszystkim mają ze sobą sporo wspólnego. Jest obecna technologia H.E.A.R.T HallEffect AccuRate Technology z wyjątkową precyzją pozycji kątowej. Wszelkie wrażenia z użytkowania poprawia też serwomotor połączony z algorytmem FOC (Field Oriented Control).

Force Feedback działa bardzo podobnie i wyróżnia się wyjątkową płynnością. Tu również moc silnika przenoszona jest za pomocą dwóch pasów klinowych.

Co z różnicami? Zmniejszył się nieco maksymalny kąt obrotu, choć 900 stopni i tak większości z Was w zupełności wystarczy. Nie ma też alcantary, choć producent godnie ją zastąpił. Nasze dłonie będą bowiem trzymały obręcz, którą obito skórą naturalną. Pewnie większość z Was doskonale wie, że skóra naturalnego pochodzenia jest bardzo przyjemna w dotyku, wytrzymała i nie nagrzewa się zbyt mocno.

W przypadku poprzednika wspominałem, że cały zestaw składa się z kilku elementów, które można zakupić osobno, czyli np. zestawu pedałów czy samej kierownicy. Przy okazji tego modelu dodam, że w obu przypadkach mamy do dyspozycji system mocowania Thrustmaster Quick Release. Umożliwia on szybką i prostą wymianę koła kierownicy. Przyda się, gdy zechcemy cały zestaw jak najdokładniej rozmontować i szybko schować.

Fani gier z serii Forza Horizon, którzy w swoją ulubioną grę chcą pograć za pomocą markowej i świetnie wykonanej kierownicy do gier, wreszcie mają propozycję godną uwagi. Nie jest to jednak ostatnia opcja dla posiadaczy Xboxa, więc czytajcie dalej ranking najlepszych kierownic.

Zalety +

  • Najwyższa jakość wykonania
  • Obręcz obita skórą naturalną
  • Płynny, wręcz idealnie pracujący Force Feedback
  • Kąt obrotu wynoszący 900 stopni
  • Technologia H.E.A.R.T, która zapewnia fenomenalną precyzję i kontrolę

Wady

  • Wysoka cena, a w zestawie nie ma shiftera do zmiany biegów
  • Może się nie sprawdzić w przypadku niedzielnych graczy, gdyż wymaga pewnych umiejętności i doświadczenia podczas wirtualnej rozgrywki

Logitech G29 Racing Wheel/Driving Force G920 – Opinia, recenzja

Kierownica do gier logitech g29 racing wheel

Te dwa modele postanowiłem opisać w jednym akapicie, bo mają ze sobą dużo wspólnego. Można powiedzieć, że są ostatnim tchem Logitecha na rynku tych urządzeń. Wspomniany producent deklarował wycofanie się z branży kierownic do gier, ale te dwa modele jeszcze wypuścił, zapewne mocno wkurzając tym faktem firmę Thrustmaster. W każdym razie, G29 współpracuje z PC i PS3/PS4, a G920 z PC i Xboxem One, co jest kolejną propozycją dla posiadaczy konsoli Microsoftu.

Do dyspozycji mamy kąt obrotu wynoszący maksymalnie 900 stopni, 3-elementowy zestaw pedałów, sensor Halla, który zwiększa precyzję pracy, stalowe łopatki do zmiany biegów, koła zębate zapobiegające zacięciom, a także hamulec z progresją nacisku.

Na górze kierownicy widoczny jest też pionowy pasek, który pozwala nam szybko sprawdzić, czy urządzenie znajduje się w pozycji neutralnej.

Ogólne wrażenia z użytkowania są dość pozytywne – chyba że przez długi czas jeździliśmy na którejś z dwóch poprzednich propozycji. Oba modele idealnie wpisują się w klasę pomiędzy Driving Force GT a Thrustmasterem. Force Feedback, zastosowane mechanizmy, moc i dynamika silnika, praca pedałów – to wszystko jest na dobrym poziomie, ale nie dorównuje czołowej dwójce konkurencyjnej marki. To po prostu nie jest ten poziom realizmu i nie tak duża precyzja.

Sama średnica obręczy jest też mniejsza. Zauważcie, że tutaj także nie ma drążka lub gałki do zmieniania biegów. Nie uznaję jednak tego za większą wadę, bo za około 150 zł można dokupić 6-biegową przekładnię biegów Logitech Driving Force Shifter. Bez niej biegi zmieniamy łopatkami, które chodzą lepiej niż np. w Logitechu G27, którego już od dawna nie zobaczymy w sklepach.

Z technicznego punktu widzenia większych różnic nie ma, ale postawiłem wyżej G29. Dlaczego? Wersja pod konsole Sony ma 24-punktowe pokrętło, ale to nie wszystko. Nad klaksonem znajdziemy małe diody LED, które pokazują aktualne obroty. Krok w stronę lepszej immersji, a to się na tym rynku ceni.

Podsumowując, obie propozycje to idealne alternatywy dla poprzedników, które również cenowo wpisują się w coś pomiędzy. Są bardzo uniwersalne i spodobają się graczom o różnych wymaganiach czy doświadczeniu. Szkoda, że zabrakło shiftera w zestawie, ale na szczęście jego koszt nie jest duży. G920 może być też drugą odpowiedzią w tym zestawieniu na pytanie, jaką kierownicę kupić do Xboxa One.

Zalety +

  • Wysoka jakość wykonania i niezawodność, z której słyną konstrukcje Logitecha (przynajmniej w zdecydowanej większości)
  • Obręcz obita skórą naturalną
  • Dobrze pracujący Force Feedback
  • Kąt obrotu wynoszący 900 stopni
  • Sporo przycisków do dyspozycji
  • Diody LED pokazujące obroty (G29)

Wady

  • Stosunkowo mało zmian w porównaniu do G27
  • Brak shiftera do zmiany biegów, choć ten osobny nie jest drogi (ale też nie dorównuje jakością shifterowi TH8A)

Thrustmaster T150RS PRO (4160696) – Opinia, recenzja

kierownica do gier Thrustmaster T150RS PRO (4160696)

Thrustmaster T150RS PRO (4160696) nie ma może tak zaawansowanych algorytmów i Force Feedback jak czołowe modele tej firmy, ale to solidny sprzęt. Większość entuzjastów gier wyścigowych na PC lub PS4 powinna być zadowolona. W mojej opinii prześledzę, z jakich powodów ta kierownica jest tak dobra.

W zestawie z kierownicą są cenione pedały T3PA. Osobno można też zakupić skrzynię biegów Thrustmaster. Bez niej zostają solidnie wykonane manetki. Wracając do pedałów, są metalowe i swobodnie personalizowane. O co chodzi? W każdej chwili zmienisz im opór, kąt nachylenia, wysokość i odstęp.

Oprogramowanie daje szerokie możliwości w dostosowaniu działania kierownicy do swoich preferencji. A jest co ustawiać i z czego korzystać! Ten model gwarantuje wysoką precyzję dzięki odczytowi optycznemu z 12-bitową rozdzielczością. Zapewnia 4096 wartości odchylenia z osi kierownicy.

Niby mało imponujące liczby przy ponad 65 tysiącach z czołowych Thrustmasterów, ale w cenie poniżej 1000 zł to w zupełności wystarcza do płynnej i komfortowe rozgrywki. Nie ma tu mowy o jakimś martwym polu, które nie powinno się zdarzyć, czy innych problemach znanych z najtańszych kierownic do gier.

Force Feedback daje masę frajdy i każdy dostosuje go do swoich wymagań. Oprogramowanie nie jest może mistrzostwem pod względem interfejsu graficznego, ale daje wszystkie najważniejsze funkcje i opcje regulacji.

Sama kierownica ma średnicę wynoszącą 28 cm. Nie ma co liczyć na wykończenie skórą naturalną, ale miejsca ogumowane zapewniają wygodę podczas dłuższych wyścigów. Wrażenie robi też bardzo pewny i solidny sposób mocowania kierownicy do biurka.

No i kąt skrętu, który wynosi aż 1080 stopni. Daje szerokie możliwości w dostosowaniu ruchów kierownicy w stosunku do wirtualnego pojazdu. W rasowych symulatorach jazdy może mieć to duże znaczenie.

Ogólnie biorąc, wszystko się zgadza i dla średnio-wymagających fanów gier wyścigowych ta propozycja jest bardzo dobra.

Zalety +

  • Wysoka jakość wykonania
  • Dobrze pracujący Force Feedback
  • Kąt obrotu wynoszący 1080 stopni

Wady

  • Nie ma shiftera do zmiany biegów, a ten do dokupienia jest drogi

Logitech G Saitek Farm Sim Controller (945-000007) – Opinia, recenzja

kierownica do gier logitech g saitek farm sim controller 945-000007

Jeżeli regularnie czytacie moje rankingi, to pewnie wiecie, że lubię je czasem urozmaicać. Również w tym materiale tak się stało, bo na ostatnim miejscu umieściłem Logitech G Saitek Farm Sim Controller. Nie jest to typowa kierownica do gier wyścigowych, a bardziej rozbudowany kontroler do symulatorów maszyn rolniczych i prowadzenia farmy, czyli pod gry Farming Simulator. Rolnik szuka kontrolera – tak dokładnie jest w tym przypadku.

Saitek w nazwie nie znalazło się zresztą przypadkowo. To właśnie ta firma wzięła się głównie za stworzenie tego nietuzinkowego urządzenia. Musiało wypalić. A dlaczego? Saitek słynie z robienia kontrolerów jedynych w swoim rodzaju, często pod konkretne gry czy ich serie. Ja najlepiej kojarzę wolanty i przepustnice do symulowania kokpitów maszyn latających.

Wracając do Logitech G Saitek Farm Sim Controller, mamy kierownicę znaną z maszyn rolniczych, dwa pedały i panel boczny z przyciskami. Wspomniany panel jest bardzo rozbudowany i właściwie wszystkie przyciski są programowalne. Cokolwiek w grze robimy, będzie to maksymalnie spersonalizowane.

Sama część z kierownicą prezentuje się dość ciekawie. Różni się mocno od wersji wyścigowych, ale dodatkowo oferuje graczowi gałkę do obracania czy dwa niewielkie drążki po bokach – do sterowania postacią lub kamerą w grze.

Jak przystało na model do symulatorów, maksymalny kąt obrotu wynosi 900 stopni. Całość działa bardzo precyzyjnie, a do jakości wykonania też nie można się przyczepić.

Oby Saitek maczał palce w jeszcze większej ilości kontrolerów dedykowanych do konkretnych gier komputerowych, bo wychodzi im to wciąż znakomicie.

Zalety +

  • Najlepsza opcja do serii gier Farming Simulator
  • Kąt obrotu wynoszący 900 stopni
  • Bardzo rozbudowany panel sterowania
  • Solidne wykonanie

Wady

  • Brak Force Feedback czy jakichkolwiek wibracji podczas grania

Zestawienie polecanych kierownic – Wnioski

Część rankingowa dobiegła końca, więc warto niejako ją podsumować. Będzie to pewnego rodzaju ściąga dla wszystkich tych, którzy wyrywkowo czytali moją opinię o produktach z klasyfikacji:

  • Nie zaserwowałem Wam wcale niezliczonej liczby propozycji, ale i tak zestawienie oceniam na w miarę uniwersalne.
  • Niedzielni gracze powinni rozglądać się za używaną kierownicą Logitech Driving Force GT. Potwierdza to zresztą przykład z mojego życia. Sam kiedyś sprzedałem za 350 zł używany przeze mnie egzemplarz. Był nawet wtedy jeszcze na rocznej gwarancji. Kupił go ode mnie troskliwy ojciec, który chciał swoim synom zafundować fajną frajdę z grania w tytuły wyścigowe. Eh, a mój nawet nie chciał mi kupić Pegazusa, gdy byłem mały, i twierdził, że to tylko strata czasu. Wracając do tematu, zawsze dobrze sprawdźcie stan „używki”. Nie powinno być na niej widocznych większych śladów użytkowania. Ciężko w sumie zarysować czy uszkodzić tę konstrukcję. Force Feedback musi działać bez zarzutu, tak samo jak pedały, no i oczywiście sama kierownica. Dokładnie wypytajcie sprzedającego o stan i, jak jest taka możliwość, sami przetestujcie dany model. Jak zacznie kręcić, że coś się już wyrobiło i nie działa jak należy, to raczej szukajcie innego egzemplarza.
  • Bardziej wymagający gracze powinni celować w lepsze kierownice firmy Thrustmaster. Jeżeli jednak oczekujecie jak największej immersji i zabawy, to przygotujcie dodatkowe 600 zł na shifter. Powtórzę też po raz kolejny, że obie czołowe propozycje tej marki są dedykowane raczej dla bardziej doświadczonych z kierownicami graczy. Totalny żółtodziób może być nieco sfrustrowany i często tracić kontrolę nad wyścigowym samochodem z gry. Pasjonatom opadnie natomiast szczęka z poziomu realizmu sprzężenia zwrotnego.
  • Stawkę idealnie uzupełniają G29 i G920, jak również T150RS, które są czymś pomiędzy starszym modelem Logitech i czołówką od Thrustmaster. Też nie mają jednak dźwigni czy gałki do zmiany biegów, a jedynie manetki.
  • Na końcu znalazło się też coś dla fanów symulatorów prowadzenia farmy. Jeżeli za kontrolerem do konkretnej gry stoi Saitek, to jest to właściwie gwarancja perfekcyjnego wykonania.
  • Co do platformy, na której gramy, najlepiej mają posiadacze PeCetów, gdyż wszystkie moje propozycje są kompatybilne z komputerami. Najtrudniej na tym rynku mają zdecydowanie posiadacze Xboxa, gdyż ich wybór jest mocno ograniczony, ale coś ciekawego, jak widać, się znalazło.

Zdaję sobie sprawę, że oprócz najtańszych kierownic dla graczy do 200-400 zł pominąłem też kilka dość popularnych konstrukcji w segmencie cenowym 500-1000 zł. Nawet Thrustmaster ma w swojej ofercie bardziej budżetowe urządzenia. Problem w tym, że zupełnie nie jestem do nich przekonany i wciąż polecam wszystkim polowanie na Driving Force GT.

Nie mówię jednak, że zdania nie zmienię. Rankingi na tym portalu są przecież często aktualizowane. Byłbym więc wdzięczny za Wasze opinie, pisane najlepiej po dłuższym czasie użytkowania. Jeżeli posiadacie kierownicę, której nie uwzględniłem, a uważacie, że jest godna polecenia, to dajcie znać w sekcji komentarzy.

Który producent kierownic do gier jest najlepszy?

Pewnie większości z Was wydaje się, że w tym akapicie omówię pojedynek Thrustmaster kontra Logitech. Problem w tym, że Logitech z rynku kierownic właściwie się już dawno wycofał. Wszelki postęp technologicznych w tej branży widoczny jest więc lepiej w przypadku topowych produktów firmy Thrustmaster. Zamiast zębatek mają paski klinowe, więc działają ciszej, a często też płynniej.

Co jednak ze swego rodzaju rankingiem niezawodności kierownic? Zdania są tu bardzo podzielone. Sporo osób twierdzi, że sprzęt producenta, który wciąż wypuszcza kolejne modele, jest bardziej awaryjny niż starsze konstrukcje Logitecha. Ciężko to jednoznacznie ocenić, bo sporo zależy od konkretnego modelu, a czasem w ogóle od konkretnego egzemplarza.

Nie możemy też oczywiście zapomnieć o kierownicach Fanatec, które na naszym rynku nie są szerzej dostępne, ale często imponują jakością. Wszelkie twory budżetowe od firm typu Trust, Tracer, Manta, Apollo, Esperanza, Speedlink, Hama po prostu przemilczę.

Jakie są więc wnioski? Przeczytajcie uważnie część rankingową, bo kierowanie się samym producentem nie ma sensu. Jeżeli mam jednak koniecznie wskazać lidera, to wyboru właściwie nie mam i będzie to Thrustmaster ze swoją dość szeroką i zróżnicowaną ofertą nowoczesnych kierownic do gier.

Poradniki o kierownicach
do gier i inne rankingi

Ranking kierownic do gier to nie wszystko, co dla Ciebie przygotowałem. Aby jeszcze bardziej poszerzyć Twoją wiedzę, napisałem kilka poradników. Rzuć na nie okiem i kliknij na te, które najbardziej Cię zainteresowały.

Przed zakupem kierownicy do gier:

Po zakupie kierownicy do gier:

Ciekawostka:

Zobacz też inne polecane sprzęty dla graczy:

Podoba Ci się na PROrankingach? Jeżeli tak, to:

[Głosów: 5   Average: 5/5]

Dodaj komentarz

Subscribe
Powiadom o
guest
27 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Peter troll
Peter troll
18 dni temu

Mam malutki problem po podłączeniu kierownicy do xbox świecą mi się biała dioda i zielona na kierownicy i nic nie działa z kierownicy po jakimś czasie się jej odwidzi i jest normalnie nic się nie swieci i mogę ja włączyć miał ktoś taki problem Łukasz pomocy ………

Peter troll
Peter troll
30 dni temu

Już trochę godzin pograłem początki ciężkie ale teraz to sama przyjemność z grania z czystym sercem mogę polecić thrustmaster tx leather edition jest super a to wszystko mogę zawdzięczać Łukaszowi dzięki niemu wszytko ze dobrze doradził Jeszcze raz wielkie 5 teraz tylko zbierać na biegi i ręczny 😂😂 I będę w 100 procentach spełniony 😂

Peter troll
Peter troll
1 miesiąc temu

No wreszcie dostałem kierownice w środę przyszła Thrustmaster tx Leather edition na dzień dzisiejszy koło 5 godzin grania w asseto corsa i fh 4 Fm 7 jestem mega zadowolony z niej moim zdaniem nawet do pięt nie sięga jeśli chodzi o logitech g920 jest super wielkie dzięki za pomoc teraz tylko trzeba grać dłużej po dłuższym czasie dam znać jak się sprawuje narazie 11/10 Super forum i wielkie dzięki dla Łukasza za pomoc przy doborze chłopak zna sie

Bruno
Bruno
1 miesiąc temu

Ja z tańszych bym mógł polecić Q-Smart Suzuka SW6060. Gram dużo w ETS’a i w zupełności może wystarczyć sprzęt za 300zł. Ta wspomniana przeze mnie jest teraz w promocji na Media Expert za 280zł

Peter troll
Peter troll
1 miesiąc temu

Tak więc zdecydowałem się na tx teraz tylko czekać kiedy przyjdzie cena 350 euro myśle ze jest ok😂 dzięki tobie i twojemu forum zdecydowałem się na zakup jesteś i forum jest dość konkretne wielkie dzięki za pomoc przy wyborze jak będę miał ja u siebie i trochę pogram to napisze swoją opinie na te. Temat bo gry czekaja asseto corsa forza horizon 4 forza 7

Peter troll
Peter troll
1 miesiąc temu

Co będzie lepsze pod xboxa one x thrustmaster tmx pro czy tx leather edition??? I go jest mniej awaryjne dzięki za pomoc 👍

Peter troll
Peter troll
1 miesiąc temu

Super dzięki a jak wyglada z niezawodnością ?? Tx bo miałem logitech g920 i w przeciągu 6 miesięcy dwa razy wymieniałem pierwszy raz problem z shifterem na początku było ok potem miałem tylko biegi 2×5
2×6 hagaga przyszła nowa na gwarancji wymieniona i z przed około tyg traciła kalibrację pod czas grania musiałem odłączyć i podłączyć usb znowu było ok wszytko i po chwili znowu ten sam problem i stwierdziłem dosyć logitech otrzymałem zwrot pieniędzy i teraz będę brał thrustmaster ale dzięki tobie wezmę model tx leather edition tylko tyle ile forum w necie tyle opinii nie mam zaś ochoty wysyłać spowrotem bo coś nie tak 😂😂 bym był bardzo zadowolony jak byś powiedział jak wyglada awaryjność dzięki wielkie i super forum 😂😂😉

Emilia
Emilia
2 miesięcy temu

Witam, widze posiadasz fachową wiedze, doradz prosze kierownice dla 6-latka, ktora nie zalamie nas finansowo, nie chodzi mi o najtańszą. Jestesmy bladzi w temacie a kierownica potrzebna na szybko. Dziękuję. Pozdrawiam serdecznie.

Adrian
Adrian
2 miesięcy temu

Witam. Jako, że szykuję się do zakupu xbox’a nowego pod koniec roku to i musiałaby być kierownica. Do Xboxa One miałem Logitecha G920 i bawiłem się bardzo dobrze,ale nie zdążyłem zakupić shiftera bo sprzedałem zestaw. Pytanie brzmi. Czy warto będzie dołożyć i czy będę widział zmiany pomiędzy G920 a tym Thrumasterem LEather Edition?

Adrian
Adrian
2 miesięcy temu

Dzięki, a czy jest jeszcze jakaś różnicą między Leather Edition a zwykłą oprócz wizualnych?

Kamil
Kamil
3 miesięcy temu

Hej, dzięki za artykuł. A czym różni się t150 ta czerwona od tej niebieskiej, pytam po interesuje mnie zakup pod PC. Która jest bardziej kompatybilna?

Marek
Marek
4 miesięcy temu

Witam, czy kierownica Thrustmaster Ferrari Alcantara T300 i Thrustmaster T300rs to to samo tylko różnią się znaczkiem Ferrari i alcantarą? I drugie pytanie czym różni się Thrustmaster t300 RS od RS GT?

Krzysztof
Krzysztof
7 miesięcy temu

Jeżeli mogę zapytać o zdanie dotyczące Thrustmaster TMX – jak ona by się w rankingu plasowała? Czy warto się nią interesować.
Szukam pierwszej kierownicy dla siebie ale z myślą o pozostawieniu jej na stałe – nie planuję sprzedaży. Ok. 900 zł za TMX jest prawie akceptowalne, a jak zacisnę zęby to może i na TX by starczyło.

Grzegorz
Grzegorz
10 miesięcy temu

Witam Zdaję sobie sprawę, że dla zdobycia najlepszych wrażeń z kierowania, jest wybranie profesjonalnej kierownicy. I rozumiem, że wtedy wydatek rzędu 1,5 tys zł jest nieodzowny. Usiłuję zatem pogodzić się z myślą, że mój zakup na prezent dla 10-latka nie będzie profesjonalny i w związku z powyższym będzie mógł mi on powiedzieć; “wujek, co za szajs mi kupiłeś!”. Z drugiej strony – biorąc pod uwagę dziecięcą zmienność, oraz dotychczasowy brak kontaktu z takim urządzeniem, uznałem że wybiorę podejście amatorskie i dokonam zakupu kierownicy do 500 zł. Lata temu kupiłem najtańszego logitecha, bez wibracji, force feedbacka, z 180* kątem obrotu i na NFS bawiłem się prze długi czas świetnie. Niestety obecnie ta firma do xbox oferuje od 900 stów w górę. A to jest powyżej moich możliwości. Zatem do wyboru pozostają mi; – Truthmaster 458 spieder lub – Q-smart rally gt900 Czy… mając na uwadze powyższe, recenzent tekstu jest w stanie… Czytaj więcej »

Grzegorz
Grzegorz
10 miesięcy temu

Dziękuję za odpowiedź i radę.
Przyznam, iż był to pierwszy wybór a potem doczytałem, że q-smart ma możliwość wyboru między 270 a 900 stopni, wibracje i programowalne przyciski i… byłem w kropce. Zraziło mnie jednak do tej firmy, że nie mogę znaleźć strony producenta. Jakby ktoś to skręcał w garażu :/
Co do Thrustmastera obawiałem się, że prócz sygnowania marka ferrari, nie dostaję nic konkretnego w zamian. Mam jednak nadzieję, że w związku jednak z powyższym firma nie pozwoli sobie na wypuszczenie byle gniota.
Zdaję sobie sprawę, że to jest zabawka delikatniejsza od tych z górnej półki i walenie w nią pięścią (bo się nie udało okrążenie), nie przedłuży jej żywotności 😀 Będę musiał uprzedzić jubilata, żeby obchodził się z nią w miarę delikatnie. Na ile to możliwe podczas rywalizacji…:D
Pozdrawiam