Ranking kierownic do gier 2019

Jaka kierownica go dier wyścigowych

Jak poczuć się niczym profesjonalny rajdowiec? Wystarczy zwiększyć immersję z gier wyścigowych za pomocą dobrej kierownicy. Przygotowałem dla Was ranking polecanych kierownic gamingowych, dzięki któremu będziecie wiedzieć, jaką kierownicę do gier kupić.

Ranking kierownic do gier to wyjątkowe miejsce dla osób, którym marzy się jak największa immersja. Nie ma lepszego rodzaju kontrolera do gier wyścigowych.

Druga sprawa, że trzeba dobrze zainwestować swoje pieniądze. Z tym rankingiem bez problemu to uczynisz. Przy selekcji najlepszych kierownic gamingowych kierowałem się przede wszystkim własnymi doświadczeniami. Dzięki temu doskonale wiem, o czym piszę i jakie kierownice polecam.

Zestawienie staram się też regularnie aktualizować, aczkolwiek rynek tego sprzętu dla graczy nie jest akurat zbyt dynamiczny. Wciąż na fali pozostają modele znane od kilku dobrych. Ale i tak warto je lepiej poznać, więc przejdźmy do konkretów.

Najlepsze kierownice do gier

ZdjęcieModelCenyKąt obrotuForce FeedbackMechanizm zmiany biegówKompatybilność
kierownica do gier logitech driving force gtLogitech Driving Force GT

~350 zł (tylko używane)

900 stopniTAKDrążekPC/PS3/PS4
kierownica do gier thrustmaster ferrari alcantara t300Thrustmaster Ferrari Alcantara T300Ceneo
MediaExpert
Euro
1080 stopniTAKŁopatkiPC/PS3/PS4
kierownica do gier thrustmaster tx rw leather edition 4460133Thrustmaster TX RW Leather Edition 4460133Ceneo
MediaExpert
Zadowolenie
900 stopniTAKŁopatkiPC/Xbox One
Kierownica do gier logitech g29 racing wheelLogitech G29 Racing Wheel (941-000112)Ceneo
MediaMarkt
eMAG
900 stopniTAKŁopatkiPC/PS3/PS4
Kierownica do gier logitech driving force g920 941-000123Logitech Driving Force G920 (941-000123)Ceneo
MediaMarkt
MediaExpert
900 stopniTAKŁopatkiPC/Xbox One
kierownica do gier logitech g saitek farm sim controller 945-000007Logitech G Saitek Farm Sim Controller (945-000007)Ceneo
MediaExpert
900 stopniNIEDrążekPC

Informacje o zestawieniu najlepszych kierownic do gier

Jak to bywa z rankingami sprzętu gamingowego na portalu PROrankingi, cała klasyfikacja jest mocno subiektywna, ale też pisana z perspektywy osoby, która miała do czynienia z wieloma modelami i sporo z nich dłużej testowała. Pewne informacje muszę na początku Wam jednak przekazać:

  • Wydawać by się mogło, że każda kategoria urządzeń dla zapalonych graczy jest ogromna i poszerza się każdego miesiąca o kolejne produkty godne uwagi. Tutaj jest zupełnie inaczej. Panuje ogromna stagnacja w przypadku kierownic lepszej jakości, przez co i klasyfikacja jest jedna. Logitech właściwie się wycofał i jesteśmy wręcz skazani na jednego, większego gracza.
  • Cały ten marketingowy Gaming, w przypadku urządzeń peryferyjnych czy różnych kontrolerów, w dzisiejszych czasach często oznacza masę światełek RGB, agresywne i wymyślne kształty czy inne nieprzydatne bajery. Tutaj jest inaczej, bo na RGB czy udziwniony wygląd nikt się nie nabierze. Liczą się mocno autorskie technologie i rozwiązania, niezawodność czy jak najwyższa precyzja. Dlatego też w przypadku wyższego segmentu nie ma zbyt dużej konkurencji i dużo się raczej nie zmienia.
  • Długo zastanawiałem się nad analizą najtańszych kierownic, np. do 200-300 zł. Doszedłem jednak do wniosku, że nie ma sensu ich uwzględniać i zestawiać z modelami z wyższej półki. Są bowiem słabe, awaryjne, mają problemy z kompatybilnością czy z martwą strefą. Nie chcąc prezentować Wam tandety, odpuściłem je ostatecznie. Mimo tego już na pierwszej pozycji znajdziecie „kierę” bardziej budżetową na obecne standardy. Problem w tym, że jej dostępność jest bardzo niska, bo dawno wyszła z produkcji, co zresztą dotyczy i kilku innych, niegdyś bardzo ciekawych urządzeń.
  • Co z opiniami o tanich kierownicach do gier? Bywają przecież pozytywne, prawda? Owszem, ale weźcie pod uwagę fakt, że każdy z nas może mieć zupełnie inne wymagania czy doświadczenie z omawianą kategorią sprzętu dla graczy. Oba te wyznaczniki są u mnie na wysokim pułapie, więc będziecie czytać głównie o świetnych konstrukcjach, które niestety sporo kosztują. Swoją drogą, opinie mają też to do siebie, że są pisane często krótko po zakupie, a przecież wytrzymałość czy awaryjność są w tym przypadku bardzo ważnymi cechami. Wszelkie recenzje powinny być więc tworzone po dłuższym czasie użytkowania.
  • Mimo powyższych punktów – głównie dzięki liderowi – oceniam mój ranking jako w miarę uniwersalny. Maniacy gier wyścigowych z pewnością znajdą coś dla siebie, ale i niedzielni gracze z mniejszym budżetem powinni być też zadowoleni, chociaż z drugiej strony są raczej skazani na szukanie używanej kierownicy w dobrym stanie.

Zalety znacie, podstawowe informacje o tym materiale też, więc czas przejść do konkretów i poznać wyselekcjonowane przeze mnie produkty.

Polecane kierownice do gier

Pora już na moje propozycje. Jeżeli z góry skreślacie te wybory ze względu na brak nowych modeli za 2-3 stówy, to jednak polecam Wam przeczytać opisy wyróżnionych przeze mnie produktów. Ich główne zalety pokażą Wam, jak gigantyczna różnica dzieli budżetówki od bardziej profesjonalnego sprzętu do grania w wyścigi.

Logitech Driving Force GT – Opinia, recenzja

kierownica do gier logitech driving force gt

Tyle razy wspominałem już w tym materiale, że postawiłem na drogie i bardzo dobre kierownice, a zaczynam jednak od modelu, który już dawno wyszedł z produkcji i nie kosztuje fortuny na rynku wtórnym.

Prawda jest bowiem taka, że Logitech Driving Force GT kierowany jest w zasadzie do najszerszej grupy. Z jednej strony traci wyraźnie do produktów za grubo ponad 1000 zł, ale z drugiej absolutnie deklasuje tanie pozycje z tej kategorii. Dzięki temu zachwyci niedzielnych graczy, ale i tym nieco bardziej wymagającym powinien się spodobać.

Jeżeli dysponujecie kwotą rzędu 300-350 zł, to koniecznie szukajcie używanej sztuki w dobrym stanie. Allegro, OLX – na tego typu portalach jest sporo ogłoszeń z omawianym modelem.

Przejdźmy jednak do charakterystyki tego sprzętu. Kierownica ma zintegrowaną dźwignię do zmiany biegów, co aktualnie nie jest zbyt powszechne. Działa ona jednak góra-dół (jest sekwencyjna) i nie ukrywam, że jest bardzo prostym elementem. Pedały to gaz i hamulec, gdyż w tej klasie nie mogło być inaczej.

Kąt obrotu kierownicy wynosi aż 900 stopni, co docenią przede wszystkim fani symulatorów typu ETS 2. Czy na pełnym zakresie działa to 1:1? To zależy od gry. W prostych arcade’ówkach nie potrzebujemy przecież aż 900 stopni.

Co do moich testów, to uzyskałem w sumie dwa ciekawe wyniki – w WRC odwzorowanie ruchów kierownicy 1:1 działało, bodajże do 180 stopni. W Euro Truck Simulator 2 nie było natomiast problemów z osiągnięciem prawie maksimum możliwego obrotu, co umożliwiało bardzo realistyczną rozgrywkę.

Jest oczywiście Force Feedback. W latach świetności tego modelu był uznawany za znakomity. Wciąż jest w miarę dobry i możemy go regulować czy w ogóle wyłączyć, jeżeli sprzężenie zwrotne nie jest nam potrzebne do zabawy.

Dalej imponuje mi jakość wykonania tego sprzętu. Obręcz kierownicy jest przyjemna w dotyku, choć średnica mogłaby być nieco większa. Wszelkie elementy są dobrze spasowane, nic właściwie nie trzeszczy.

Podstawka z pedałami to też bardzo dobra jakość – na spodzie znalazły się elementy antypoślizgowe, choć najlepiej będzie oprzeć podstawkę o ścianę, bo inaczej może nam uciekać podczas energicznej jazdy. Dodam, że pedał odpowiadający za dodawanie gazu chodzi bardzo lekko, a hamulec już nieco ciężej. To oczywiście celowe zagranie ze strony producenta. Zastosowane potencjometry pozwalają na precyzyjne hamowanie czy dodawanie gazu z odpowiednim dawkowaniem.

Dźwignia, a raczej gałka, którą zmieniamy biegi jest 3-stopniowa, bo zostaje też pozycja na środku – neutralna. Redukcja biegu, np. z czwórki na dwójkę, nie będzie więc tak zależna od naszego skilla jak w bardziej zaawansowanych shifterach, ale i tak wzmacnia immersję w wielu przypadkach. Osobiście wolę takie rozwiązanie niż manetki/łopatki do biegów, które bywają często wygodne, no ale prawdziwy samiec alfa zawsze woli manuala, prawda?

Każda kierownica to właściwie kontroler, więc i przyciski jakieś muszą być. Tutaj jest ich cała masa. Nie zabrakło nawet miejsca na wielostopniowe pokrętło, choć akurat ono działa tak średnio i mnie rzadko się przydawało. Nie podobają mi się też przyciski za obręczą kierownicy. Wolałbym zamiast nich choćby podstawowe i małe manetki, ale w tej cenie nie ma co oczekiwać cudów.

Wszystkie inne przyciski działają jak należy i dają nam dużą swobodę w przypisywaniu pod nie różnych funkcji z poziomu gry. Grając w ETS 2, zapełniłem je właściwie na maksa. Nawet zmiana stacji radiowych, które grały podczas wirtualnego rozwożenia towaru ciężarówką, została przypisana pod dwa przyciski. Pełna swoboda i dużo możliwości do wyboru.

Logitech Driving Force GT po ponad 10 latach na rynku wciąż jest kuszącą propozycją, której warto szukać w stanie używanym, ale w pełni sprawnym. Powinniście wydać na taki egzemplarz do 300-350 zł. W tej cenie jest to dużo lepsza opcja od innych modeli, które jako nówki kosztują podobnie. Ciężko bowiem znaleźć na tym rynku produkt, który tak dobrze łączyłby przystępną cenę z funkcjonalnością, wysoką jakością wykonania czy precyzją pracy. Na koniec dodam, że Logitech Driving Force GT działa na Windowsie 10.

Zalety +

  • Wciąż znakomity stosunek ceny do jakości
  • 3-stopniowa gałka do zmiany biegów
  • Solidne wykonanie
  • Force Feedback
  • Mnóstwo ergonomicznie rozmieszczonych przycisków
  • Kąt obrotu wynoszący 900 stopni

Wady

  • Słaba dostępność, więc musicie polować na używany model w dobrym stanie
  • Mało intuicyjne oprogramowanie, które zawsze mnie irytowało

Thrustmaster Ferrari Alcantara T300 – Opinia, recenzja

kierownica do gier thrustmaster ferrari alcantara t300

Przechodzimy już do zdecydowanie nowszego sprzętu, i to z wyższej półki. Thrustmaster Ferrari Alcantara T300 kosztuje około 1700 zł, co sprawia, że również nasze wymagania co do tej konstrukcji powinny być wygórowane. Całość współpracuje z konsolami od Sony (PS3/PS4) i PeCetem (Windows Vista/XP/7/8/10). Jest to model oficjalnie licencjonowany przez Ferrari.

Zestaw składa się z kierownicy 599XX EVO 30 Wheel Add-On Alcantara Edition o średnicy wynoszącej aż 30 cm i pedałów T3PA, wśród których znajduje się też sprzęgło. Jak je tylko wykorzystać, skoro za zmianę biegów odpowiadają manetki? Jakimś wyjściem jest zakupienie dodatkowego shiftera, jak np. TH8A, który kosztuje… ponad 600 zł.

Zaznaczę jednak, że zarówno omawiany zestaw, jak i dodatkowa dźwignia zmiany biegów, to fenomenalne repliki o najwyższej jakości wykonania. Sprzęt bardziej kierowany do prawdziwych pasjonatów.

Koszt spory, ale co z samą precyzją takiego wyścigowego setupu? Kąt obrotu rozpoczyna się od 270 stopni, a kończy na wręcz rekordowych 1080 stopniach. Znakomite efekty daje technologia H.E.A.R.T z 16-bitową dokładnością i wykrywaniem ponad 65 tysięcy odchyleń kierownicy (liczba wartości na jej osi), co skutkuje niesamowitą dokładnością i kontrolą w grze.

Sprzężenie zwrotne jest natomiast niesamowicie płynne i nie ma przy nim opóźnień czy martwej strefy. Cały mechanizm jest bezszczotkowy i nie występuje w nim efekt tarcia.

Jak sama nazwa wskazuje, obręcz kierownicy wykonano z ręcznie szytej alcantary, czyli materiału często wykorzystywanego do tapicerki meblowej czy samochodowej. Jest to materiał wyjątkowo miękki, ale jednocześnie całkiem wytrzymały i łatwy w czyszczeniu, co w tym przypadku jest dużym plusem.

Elegancji zestawowi dodają też elementy wykonane ze szczotkowanego metalu (na samej kierownicy, bo oprócz niej jest jednak trochę plastiku). Szkoda jedynie liczby przycisków oraz ich opisania, ale stylowa, i w sumie nieco minimalistyczna konstrukcja, wymusza konieczność odpuszczenia upychania zbyt wielu przycisków.

Pedały są natomiast metalowe i regulowane – nachylenie, wysokość, rozstaw. System mocowania? Bardzo uniwersalny. Pasuje do praktycznie każdego biurka czy stolika. Osobiście jestem jednak zdania, że do tak drogich setupów wypada zakupić osobny stojak.

Nie ulega wątpliwości, że T300 w wersji z alcantarą to bardzo wysoka półka. Imponuje przede wszystkim mechanizm odpowiadający za pracę tego zestawu. Efekt Halla, który wywoływany jest technologią H.E.A.R.T, wykrywa najdelikatniejszą zmianę pozycji kierownicy, co daje absolutnie pełną kontrolę i najwyższą precyzję w każdej grze. Wyobraźcie to sobie zresztą sami. Zwykła oś, 30-centymetrowa kierownica i ponad 65 tysięcy możliwych odchyleń. Robi wrażenie.

Technologia sprzężenia zwrotnego to też bajka. Do tego wszystkiego dochodzą podwójne pasy klinowe, odpowiednio mocny silnik, ale bez jakiegokolwiek tarcia. Poczujemy wiec każdą nierówność wirtualnej nawierzchni czy występujące podczas wyścigów przeciążenia. Nadsterowność, poślizgi i wszelkie inne zjawiska na torze wyścigowym – nic tej kierownicy nie umknie. Immersja pełną gębą.

Możemy, rzecz jasna, marudzić, że cena jest bardzo wysoka, że wyjściowo do zmiany biegów służą tylko łopatki, ale co zrobić, gdy konkurencji jakoś nie widać? Dlatego też Thrustmaster trochę za swoje cudeńko woła. Cena od premiery poszła nawet trochę w górę, pewnie przez wzrost kursu dolara.

Na koniec dodam, że kierownice tego typu mogą nie być dla wszystkich. Chodzi mi tu jednak o sam skill grania na takim kontrolerze. Wymaga czasem pewnego doświadczenia i kompletnie nie ma nic wspólnego z naszymi wynikami podczas ścigania się za pomocą pada czy klawiatury.

Osoby, które chcą raz na tydzień pograć sobie z dzieciakami, powinny celować w nieco „spokojniejszy” model. Thrustmaster Ferrari Alcantara T300 to prawdziwy skarb dla maniaków gier wyścigowych, którzy już kilka kierownic testowali. Właśnie takiej grupie gorąco polecam T300.

Zalety +

  • Najwyższa jakość wykonania
  • Kierownica powlekana alcantarą
  • Płynny, wręcz idealnie pracujący Force Feedback
  • Kąt obrotu osiągający nawet 1080 stopni
  • Technologia H.E.A.R.T, która zapewnia fenomenalną precyzję i kontrolę

Wady

  • Wysoka cena, a w zestawie nie ma shiftera do zmiany biegów
  • Może się nie sprawdzić w przypadku niedzielnych graczy, gdyż wymaga pewnych umiejętności i doświadczenia podczas wirtualnej rozgrywki

Thrustmaster TX RW Leather Edition 4460133 – Opinia, recenzja

kierownica do gier thrustmaster tx rw leather edition 4460133

Posiadacze Xboxa One pewnie są nieco zmartwieni, że jeszcze nie dostali żadnej propozycji, która byłaby kompatybilna z ich konsolą. Spokojnie, nadszedł właśnie Wasz czas. Thrustmaster TX RW Leather Edition 4460133 współpracuje bowiem z komputerami i konsolą Xbox One.

Jak wypada porównanie dwóch czołowych kierownic tej marki? Przede wszystkim mają ze sobą sporo wspólnego. Jest obecna technologia H.E.A.R.T HallEffect AccuRate Technology z wyjątkową precyzją pozycji kątowej. Wszelkie wrażenia z użytkowania poprawia też serwomotor połączony z algorytmem FOC (Field Oriented Control).

Force Feedback działa bardzo podobnie i wyróżnia się wyjątkową płynnością. Tu również moc silnika przenoszona jest za pomocą dwóch pasów klinowych.

Co z różnicami? Zmniejszył się nieco maksymalny kąt obrotu, choć 900 stopni i tak większości z Was w zupełności wystarczy. Nie ma też alcantary, choć producent godnie ją zastąpił. Nasze dłonie będą bowiem trzymały obręcz, którą obito skórą naturalną. Pewnie większość z Was doskonale wie, że skóra naturalnego pochodzenia jest bardzo przyjemna w dotyku, wytrzymała i nie nagrzewa się zbyt mocno.

W przypadku poprzednika wspominałem, że cały zestaw składa się z kilku elementów, które można zakupić osobno, czyli np. zestawu pedałów czy samej kierownicy. Przy okazji tego modelu dodam, że w obu przypadkach mamy do dyspozycji system mocowania Thrustmaster Quick Release. Umożliwia on szybką i prostą wymianę koła kierownicy. Przyda się, gdy zechcemy cały zestaw jak najdokładniej rozmontować i szybko schować.

Fani gier z serii Forza Horizon, którzy w swoją ulubioną grę chcą pograć za pomocą markowej i świetnie wykonanej kierownicy do gier, wreszcie mają propozycję godną uwagi. Nie jest to jednak ostatnia opcja dla posiadaczy Xboxa, więc czytajcie dalej ranking najlepszych kierownic.

Zalety +

  • Najwyższa jakość wykonania
  • Obręcz obita skórą naturalną
  • Płynny, wręcz idealnie pracujący Force Feedback
  • Kąt obrotu wynoszący 900 stopni
  • Technologia H.E.A.R.T, która zapewnia fenomenalną precyzję i kontrolę

Wady

  • Wysoka cena, a w zestawie nie ma shiftera do zmiany biegów
  • Może się nie sprawdzić w przypadku niedzielnych graczy, gdyż wymaga pewnych umiejętności i doświadczenia podczas wirtualnej rozgrywki

Logitech G29 Racing Wheel/Driving Force G920 – Opinia, recenzja

Kierownica do gier logitech g29 racing wheel

Te dwa modele postanowiłem opisać w jednym akapicie, bo mają ze sobą dużo wspólnego. Można powiedzieć, że są ostatnim tchem Logitecha na rynku tych urządzeń. Wspomniany producent deklarował wycofanie się z branży kierownic do gier, ale te dwa modele jeszcze wypuścił, zapewne mocno wkurzając tym faktem firmę Thrustmaster. W każdym razie, G29 współpracuje z PC i PS3/PS4, a G920 z PC i Xboxem One, co jest kolejną propozycją dla posiadaczy konsoli Microsoftu.

Do dyspozycji mamy kąt obrotu wynoszący maksymalnie 900 stopni, 3-elementowy zestaw pedałów, sensor Halla, który zwiększa precyzję pracy, stalowe łopatki do zmiany biegów, koła zębate zapobiegające zacięciom, a także hamulec z progresją nacisku.

Na górze kierownicy widoczny jest też pionowy pasek, który pozwala nam szybko sprawdzić, czy urządzenie znajduje się w pozycji neutralnej.

Ogólne wrażenia z użytkowania są dość pozytywne – chyba że przez długi czas jeździliśmy na którejś z dwóch poprzednich propozycji. Oba modele idealnie wpisują się w klasę pomiędzy Driving Force GT a Thrustmasterem. Force Feedback, zastosowane mechanizmy, moc i dynamika silnika, praca pedałów – to wszystko jest na dobrym poziomie, ale nie dorównuje czołowej dwójce konkurencyjnej marki. To po prostu nie jest ten poziom realizmu i nie tak duża precyzja.

Sama średnica obręczy jest też mniejsza. Zauważcie, że tutaj także nie ma drążka lub gałki do zmieniania biegów. Nie uznaję jednak tego za większą wadę, bo za około 150 zł można dokupić 6-biegową przekładnię biegów Logitech Driving Force Shifter. Bez niej biegi zmieniamy łopatkami, które chodzą lepiej niż np. w Logitechu G27, którego już od dawna nie zobaczymy w sklepach.

Z technicznego punktu widzenia większych różnic nie ma, ale postawiłem wyżej G29. Dlaczego? Wersja pod konsole Sony ma 24-punktowe pokrętło, ale to nie wszystko. Nad klaksonem znajdziemy małe diody LED, które pokazują aktualne obroty. Krok w stronę lepszej immersji, a to się na tym rynku ceni.

Podsumowując, obie propozycje to idealne alternatywy dla poprzedników, które również cenowo wpisują się w coś pomiędzy. Są bardzo uniwersalne i spodobają się graczom o różnych wymaganiach czy doświadczeniu. Szkoda, że zabrakło shiftera w zestawie, ale na szczęście jego koszt nie jest duży. G920 może być też drugą odpowiedzią w tym zestawieniu na pytanie, jaką kierownicę kupić do Xboxa One.

Zalety +

  • Wysoka jakość wykonania i niezawodność, z której słyną konstrukcje Logitecha (przynajmniej w zdecydowanej większości)
  • Obręcz obita skórą naturalną
  • Dobrze pracujący Force Feedback
  • Kąt obrotu wynoszący 900 stopni
  • Sporo przycisków do dyspozycji
  • Diody LED pokazujące obroty (G29)

Wady

  • Stosunkowo mało zmian w porównaniu do G27
  • Brak shiftera do zmiany biegów, choć ten osobny nie jest drogi (ale też nie dorównuje jakością shifterowi TH8A)

Logitech G Saitek Farm Sim Controller (945-000007) – Opinia, recenzja

kierownica do gier logitech g saitek farm sim controller 945-000007

Jeżeli regularnie czytacie moje rankingi, to pewnie wiecie, że lubię je czasem urozmaicać. Również w tym materiale tak się stało, bo na ostatnim miejscu umieściłem Logitech G Saitek Farm Sim Controller. Nie jest to typowa kierownica do gier wyścigowych, a bardziej rozbudowany kontroler do symulatorów maszyn rolniczych i prowadzenia farmy, czyli pod gry Farming Simulator. Rolnik szuka kontrolera – tak dokładnie jest w tym przypadku.

Saitek w nazwie nie znalazło się zresztą przypadkowo. To właśnie ta firma wzięła się głównie za stworzenie tego nietuzinkowego urządzenia. Musiało wypalić. A dlaczego? Saitek słynie z robienia kontrolerów jedynych w swoim rodzaju, często pod konkretne gry czy ich serie. Ja najlepiej kojarzę wolanty i przepustnice do symulowania kokpitów maszyn latających.

Wracając do Logitech G Saitek Farm Sim Controller, mamy kierownicę znaną z maszyn rolniczych, dwa pedały i panel boczny z przyciskami. Wspomniany panel jest bardzo rozbudowany i właściwie wszystkie przyciski są programowalne. Cokolwiek w grze robimy, będzie to maksymalnie spersonalizowane.

Sama część z kierownicą prezentuje się dość ciekawie. Różni się mocno od wersji wyścigowych, ale dodatkowo oferuje graczowi gałkę do obracania czy dwa niewielkie drążki po bokach – do sterowania postacią lub kamerą w grze.

Jak przystało na model do symulatorów, maksymalny kąt obrotu wynosi 900 stopni. Całość działa bardzo precyzyjnie, a do jakości wykonania też nie można się przyczepić.

Oby Saitek maczał palce w jeszcze większej ilości kontrolerów dedykowanych do konkretnych gier komputerowych, bo wychodzi im to wciąż znakomicie.

Zalety +

  • Najlepsza opcja do serii gier Farming Simulator
  • Kąt obrotu wynoszący 900 stopni
  • Bardzo rozbudowany panel sterowania
  • Solidne wykonanie

Wady

  • Brak Force Feedback czy jakichkolwiek wibracji podczas grania

Zestawienie polecanych kierownic – Wnioski

Część rankingowa dobiegła końca, więc warto niejako ją podsumować. Będzie to pewnego rodzaju ściąga dla wszystkich tych, którzy wyrywkowo czytali moją opinię o produktach z klasyfikacji:

  • Nie zaserwowałem Wam wcale niezliczonej liczby propozycji, ale i tak zestawienie oceniam na w miarę uniwersalne.
  • Niedzielni gracze powinni rozglądać się za używaną kierownicą Logitech Driving Force GT. Potwierdza to zresztą przykład z mojego życia. Sam kiedyś sprzedałem za 350 zł używany przeze mnie egzemplarz. Był nawet wtedy jeszcze na rocznej gwarancji. Kupił go ode mnie troskliwy ojciec, który chciał swoim synom zafundować fajną frajdę z grania w tytuły wyścigowe. Eh, a mój nawet nie chciał mi kupić Pegazusa, gdy byłem mały, i twierdził, że to tylko strata czasu. Wracając do tematu, zawsze dobrze sprawdźcie stan „używki”. Nie powinno być na niej widocznych większych śladów użytkowania. Ciężko w sumie zarysować czy uszkodzić tę konstrukcję. Force Feedback musi działać bez zarzutu, tak samo jak pedały, no i oczywiście sama kierownica. Dokładnie wypytajcie sprzedającego o stan i, jak jest taka możliwość, sami przetestujcie dany model. Jak zacznie kręcić, że coś się już wyrobiło i nie działa jak należy, to raczej szukajcie innego egzemplarza.
  • Bardziej wymagający gracze powinni celować w lepsze kierownice firmy Thrustmaster. Jeżeli jednak oczekujecie jak największej immersji i zabawy, to przygotujcie dodatkowe 600 zł na shifter. Powtórzę też po raz kolejny, że obie czołowe propozycje tej marki są dedykowane raczej dla bardziej doświadczonych z kierownicami graczy. Totalny żółtodziób może być nieco sfrustrowany i często tracić kontrolę nad wyścigowym samochodem z gry. Pasjonatom opadnie natomiast szczęka z poziomu realizmu sprzężenia zwrotnego.
  • Stawkę idealnie uzupełniają G29 i G920, które są czymś pomiędzy starszym modelem Logitech i czołówką od Thrustmaster. Też nie mają jednak dźwigni czy gałki do zmiany biegów, a jedynie manetki. Osobny shifter do tych urządzeń jest jednak tani, choć nie może się równać z TH8A.
  • Na końcu znalazło się też coś dla fanów symulatorów prowadzenia farmy. Jeżeli za kontrolerem do konkretnej gry stoi Saitek, to jest to właściwie gwarancja perfekcyjnego wykonania.
  • Co do platformy, na której gramy, najlepiej mają posiadacze PeCetów, gdyż wszystkie moje propozycje są kompatybilne z komputerami. Tylko jedna z nich nie jest z kolei kompatybilna z konsolami Sony. Najciężej na tym rynku mają zdecydowanie posiadacze Xboxa, gdyż ich wybór jest mocno ograniczony, ale coś ciekawego, jak widać, się znalazło.

Zdaję sobie sprawę, że oprócz najtańszych kierownic dla graczy do 200-400 zł pominąłem też kilka dość popularnych konstrukcji w segmencie cenowym 500-1000 zł. Nawet Thrustmaster ma w swojej ofercie bardziej budżetowe urządzenia. Problem w tym, że zupełnie nie jestem do nich przekonany i wciąż polecam wszystkim polowanie na Driving Force GT.

Nie mówię jednak, że zdania nie zmienię. Rankingi na tym portalu są przecież często aktualizowane. Byłbym więc wdzięczny za Wasze opinie, pisane najlepiej po dłuższym czasie użytkowania. Jeżeli posiadacie kierownicę, której nie uwzględniłem, a uważacie, że jest godna polecenia, to dajcie znać w sekcji komentarzy.

Który producent kierownic do gier jest najlepszy?

Pewnie większości z Was wydaje się, że w tym akapicie omówię pojedynek Thrustmaster kontra Logitech. Problem w tym, że Logitech z rynku kierownic właściwie się już dawno wycofał. Wszelki postęp technologicznych w tej branży widoczny jest więc lepiej w przypadku topowych produktów firmy Thrustmaster.

Co jednak ze swego rodzaju rankingiem niezawodności kierownic? Zdania są tu bardzo podzielone. Sporo osób twierdzi, że sprzęt producenta, który wciąż wypuszcza kolejne modele, jest bardziej awaryjny niż starsze konstrukcje Logitecha. Ciężko to jednoznacznie ocenić, bo sporo zależy od konkretnego modelu, a czasem w ogóle od konkretnego egzemplarza.

Nie możemy też oczywiście zapomnieć o kierownicach Fanatec, które na naszym rynku nie są szerzej dostępne, ale często imponują jakością. Wszelkie twory budżetowe od firm typu Trust, Tracer, Manta, Apollo, Esperanza, Speedlink, Hama po prostu przemilczę.

Jakie są więc wnioski? Przeczytajcie uważnie część rankingową, bo kierowanie się samym producentem nie ma sensu. Jeżeli mam jednak koniecznie wskazać lidera, to wyboru właściwie nie mam i będzie to Thrustmaster ze swoją dość szeroką i zróżnicowaną ofertą.

Poradniki o kierownicach do gier
Dowiedz się więcej!

Ranking kierownic do gier to nie wszystko, co dla Ciebie przygotowałem. Aby jeszcze bardziej poszerzyć Twoją wiedzę, napisałem kilka poradników. Rzuć na nie okiem i kliknij na te, które najbardziej Cię zainteresowały.

Przed zakupem kierownicy do gier:

Po zakupie kierownicy do gier:

Ciekawostka:

Zobacz też inne polecane sprzęty dla graczy:

Podoba Ci się na PROrankingach? Jeżeli tak, to:

[Głosów:3    Średnia:5/5]

Dodaj komentarz

3
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Grzegorz
Gość
Grzegorz

Witam Zdaję sobie sprawę, że dla zdobycia najlepszych wrażeń z kierowania, jest wybranie profesjonalnej kierownicy. I rozumiem, że wtedy wydatek rzędu 1,5 tys zł jest nieodzowny. Usiłuję zatem pogodzić się z myślą, że mój zakup na prezent dla 10-latka nie będzie profesjonalny i w związku z powyższym będzie mógł mi on powiedzieć; “wujek, co za szajs mi kupiłeś!”. Z drugiej strony – biorąc pod uwagę dziecięcą zmienność, oraz dotychczasowy brak kontaktu z takim urządzeniem, uznałem że wybiorę podejście amatorskie i dokonam zakupu kierownicy do 500 zł. Lata temu kupiłem najtańszego logitecha, bez wibracji, force feedbacka, z 180* kątem obrotu i… Czytaj więcej »