Ranking kierownic do gier 2020

Jaka kierownica go dier wyścigowych

Ranking kierownic do gier pokaże Ci sprzęt, dzięki któremu poczujesz się jak prawdziwy rajdowiec. Wykorzystałem własne doświadczenia i testy wielu modeli, aby wyłonić te absolutnie najlepsze. Szybko się dowiesz, jaką kierownicę do gier kupić. Zarówno pod PC, jak i konsole PlayStation oraz Xbox.

Ranking kierownic do gier to wyjątkowe miejsce dla osób, którym marzy się jak największa immersja. Nie ma lepszego rodzaju kontrolera do gier wyścigowych.

Druga sprawa, że trzeba dobrze zainwestować swoje pieniądze. Z tym rankingiem bez problemu to uczynisz. Przy selekcji najlepszych kierownic gamingowych kierowałem się przede wszystkim własnymi doświadczeniami. Dzięki temu doskonale wiem, o czym piszę i jakie kierownice polecam.

Zestawienie regularnie aktualizuję, aczkolwiek rynek tego sprzętu dla graczy nie jest akurat zbyt dynamiczny. Wciąż na fali pozostają modele znane od kilku dobrych lat. Ale i tak warto je lepiej poznać, więc przejdźmy do konkretów. Poniżej tabelka ze zbiorem polecanych kierownic, a w dalszej części opinie o nich.

Najlepsze kierownice do gier

ZdjęcieModelCenyKąt obrotuForce FeedbackMechanizm zmiany biegówKompatybilność
kierownica do gier logitech driving force gt1. Logitech Driving Force GT

Allegro (tylko używane)

900 stopniTAKDrążekPC/PS3/PS4
kierownica do gier thrustmaster ferrari alcantara t3002. Thrustmaster Ferrari Alcantara T300MediaExpert
EURO

X-kom

1080 stopniTAKŁopatkiPC/PS3/PS4
kierownica do gier Thrustmaster T300 RS GT (4160681)3. Thrustmaster T300 RS GT (4160681)MediaExpert
EURO

Electro

1080 stopniTAKŁopatkiPC/PS3/PS4
kierownica do gier thrustmaster tx rw leather edition 44601334. Thrustmaster TX RW Leather Edition 4460133MediaExpert
EURO

MediaMarkt
900 stopniTAKŁopatkiPC/Xbox One
kierownica do gier Logitech G9235. Logitech G923 PS4/PC (941-000149)MediaExpert
EURO

X-kom
900 stopniTAKŁopatkiPC/PS4/PS5
kierownica do gier Logitech G9236. Logitech G923 Xbox One/PC (941-000158)MediaExpert
EURO

X-kom
900 stopniTAKŁopatkiPC/Xbox One i Series X
Kierownica do gier logitech g29 racing wheel7. Logitech G29 Racing Wheel (941-000112)MediaExpert
EURO

MediaMarkt

900 stopniTAKŁopatkiPC/PS3/PS4
Kierownica do gier logitech driving force g920 941-0001238. Logitech Driving Force G920 (941-000123)MediaExpert
MediaMarkt
X-kom

900 stopniTAKŁopatkiPC/Xbox One
kierownica do gier Thrustmaster T150RS PRO (41606969. Thrustmaster T150RS PRO (4160696)EURO
Ceneo
1080 stopniTAKŁopatkiPC/PS3/PS4
kierownica do gier logitech g saitek farm sim controller 945-00000710. Logitech G Saitek Farm Sim Controller (945-000007)MediaExpert
Ceneo
900 stopniNIEDrążekPC

Pytania i odpowiedzi

Zanim przejdziesz do moich opinii i recenzji kierownic do gier, przejrzyj pytania z odpowiedziami. To bardzo przydatna sekcja przede wszystkim dla osób, które jeszcze niewiele wiedzą o tych urządzeniach. Ale być może i doświadczeni gracze wyścigowi dowiedzą się czegoś nowego. Kliknij na konkretne pytanie, aby szybko uzyskać odpowiedź!

Czym się różni tania kierownica od drogiej?

Wiele osób podchodzi do tego zbyt powierzchownie, patrząc jedynie na kąt obrotu. Ten parametr praktycznie nic nie mówi o danej kierownicy (zresztą w grze wyścigowej nikt raczej nie potrzebuje 900 stopni). Co jest więc najważniejsze? 

Tanie kierownice, czyli w mojej opinii tak do 500 zł, niosą za sobą masę upierdliwych cech:

  • Są budżetowo wykonane, czyli z niskiej jakości plastiku. Często coś trzeszczy, szybko ulega uszkodzeniu, jest źle spasowane. System mocowania jest nieudolny, cała kierownica za bardzo lata, a powinna gwarantować stabilność. Silniki takich modeli lubią się także nadmiernie grzać.
  • O ile na jakość wykonania można czasem machnąć ręką, tak na inne sprawy już nie. O co mi chodzi? Chociażby o martwą strefę. Wykonujesz pewien ruch, a kierownica nie jest w stanie tego zarejestrować. Przykładowo, skręcając o 20 stopni, kierownica zaczyna reagować dopiero po 10 stopniach. I takie sytuacje w tanich modelach są częste.
  • Absolutnie najtańsze buble “gryzą” się z niektórymi grami. W ustawieniach kontrolera widnieją bowiem jako… zwykły pad! Czym to skutkuje? Ano tym, że nie będziesz dozował dodawania gazu czy hamowania. Gra odczyta to jako wciśnięcie lub jego brak, po środku nic nie będzie. Pedał działa więc jak zwykły przycisk.
  • Force Feedback jest bardzo słaby lub w ogóle go nie ma. Całość działa na zasadzie prymitywnych wibracji, którym brakuje płynności i szerokiego zakresu. Tutaj również może się przydarzyć martwa strefa w postaci opóźnień.
  • Takie kierownice nie dają też wielu fajnych opcji regulacji, np. oporu przy skręcaniu obręczą lub wciskaniu pedałów.

A te droższe kierownice? Wraz ze wzrostem ceny jest coraz to lepiej:

  • Gumowe elementy na obręczy zastępuje skóra naturalna, a nawet alcantara. Pedały i łopatki do zmiany biegów często są metalowe. Całość wyróżnia się trwałością i emanuje prestiżem. To wszystko wpływa na komfort rozgrywki i żywotność kierownicy.
  • Martwa strefa? Jaka martwa strefa?! Najlepsze kierownice do gier odczytują tysiące, a nawet dziesiątki tysięcy odchyleń z osi obręczy. Skutkuje to najwyższą precyzją i szybkością reakcji.
  • Nie ma problemów z kompatybilnością z grami, chyba że sama gra jest do bani. Niektóre tytuły, głównie te czołowe (np. Gran Turismo), są specjalnie robione pod topowe modele kierownic. Znakomicie z nimi współgrają, dając czasem nowe funkcje.
  • Force Feedback jest miodny. Poczujesz dzięki niemu najmniejszą nierówność na drodze, a nawet oderwanie kół od podłoża (i to z wyczuciem wysokości). Trudno mi to nawet opisać, bo tego po prostu trzeba doświadczyć, aby wywołać opad szczęki. Takie elementy jak helikalne zębatki czy podwójne pasy klinowe robią swoje.
  • Oprogramowania, mimo że często prosto wyglądające, dają masę opcji regulacji. A i poza softem niejednokrotnie da się dodatkowo wyregulować kąt nachylenia pedałów, ich wysokość czy odstęp. Wszystko ustawisz pod siebie, czerpiąc z tego masę satysfakcji.

Teraz widzisz różnicę? Dlatego też mój ranking celuje w modele bardziej droższe niż tańsze. Bo co komu po kierownicy, która zaraz się rozleci, ma martwą strefę czy jest czytana przez gry jako pad? Kasa w błoto.

Wybrać nową czy używaną kierownicę?

Zazwyczaj odradzam zakup używanego sprzętu. Dlaczego? Ponieważ umiem zaserwować czytelnikom moich rankingów tanie i dobre alternatywy.

Niestety, ale tutaj nie jestem w stanie za bardzo tego zrobić.

Na rynku kierownic od lat panuje stagnacja. Ceny są wysokie, a tańsze kierownice do niczego.

Dlatego też pomysł poszukania używanej kierownicy na Allegro, ale takiej, która już wyszła ze sprzedaży, nie jest złym pomysłem.

Chodzi o stare, ale wciąż dobre i wręcz legendarne modele Logitech. Jeden z nich jest tu przecież liderem! To jak na razie jedyny przypadek w całej historii mojego portalu, abym podsuwał propozycję używanego sprzętu, i to jeszcze na pierwszym miejscu.

W cenie tego używanego egzemplarza nie kupisz bowiem nic lepszego, zaufaj mi.

Sytuacja wygląda więc tak, że albo inwestujesz sporo kasy w świetny model, albo kombinujesz z którymś z legendarnych Logitechów, szukając go np. na Allegro czy innym serwisie tego typu.

Czy dzięki kierownicy do gier będę miał lepsze wyniki w grach?

Czasem tak – i wiem to z własnego doświadczenia. Ale to zależy już głównie od rodzaju gier, w które grasz. Wiadomo, że chodzi o wyścigi, lecz te bywają zróżnicowane.

W wyścigach typu arcade, czyli np. takim Need for Speed, różnica nie musi być odczuwalna. Ale w rasowych symulatorach, np. Gran Turismo, kierownica zrobi swoje. Oczywiście, jeżeli jest naprawdę dobra. Wtedy zapewni precyzję manewrowania wirtualnym autem, której nie zapewni żaden pad.

Sukces w robieniu licencji na czas czy wyścigach multiplayer czasem zależy od ułamków sekundy. Porządna kierownica ułatwi Ci zadanie, choć często trzeba się do niej najpierw przyzwyczaić.

I tak zdecydowanie największe znaczenie ma Twój skill i tempo poczynanych postępów, tego nie podważam. Ale nie ukrywam też, że kontroler w postaci jednej z najlepszych kierownic pozwoli osiągać lepsze wyniki niż na padzie.

A symulatory, ale takie spokojne, czyli np. polegające na jeździe ciężarówką? W ich przypadku chodzi bardziej o immersję i komfort manewrowania pojazdem. Grając w ETS 2 i wykorzystując maksymalny kąt obrotu, miałem masę frajdy. Po części szybkość niektórych manewrów była lepsza, więc można powiedzieć, że wyniki również.

Czy kierownica do gier każdemu przypadnie do gustu?

Nie. A najlepsze jest w tym wszystkim to, że im droższa i bardziej profesjonalna kierownica, tym więcej będzie od Ciebie wymagać.

Dlaczego? Z powodu zaawansowania technologicznego. Większa precyzja, czyli odczytywanie dziesiątek tysięcy odchyleń i natychmiastowe reakcje na najmniejszą zmianę pozycji obręczy nie wybaczają błędów.

Do tego trzeba się przyzwyczaić, nauczyć się zupełnie nowych odruchów.

Dlatego też niektórzy gracze odpuszczają i rezygnują z grania na kierownicy. To nie zawsze jest sprzęt dla niedzielnych graczy.

Jeżeli jednak wykażesz się cierpliwością, to nawet po trudnych początkach przejdziesz w zupełnie inny wymiar rozgrywki. Kierownica będzie Ci dawać masę zabawy, a wyniki będą coraz to lepsze.

Dokładnie tak było lata temu ze mną. Na początku kierownica mnie wkurzała, grało mi się gorzej niż na padzie, ciągle wypadałem z toru, śmigając w WRC. Sytuacji nie poprawiało też to, że nie miałem jeszcze prawka i nie jeździłem prawdziwym samochodem.

Ale w końcu sytuacja się odmieniła. Granie na kierze weszło mi w krew, zacząłem osiągać coraz lepsze czasy okrążeń, aż w końcu nie wyobrażałem już sobie ścigania się bez tego typu kontrolera.

Informacje o zestawieniu najlepszych kierownic do gier

Jak to bywa z rankingami sprzętu gamingowego na portalu PROrankingi, cała klasyfikacja jest mocno subiektywna, ale też pisana z perspektywy osoby, która miała do czynienia z wieloma modelami i sporo z nich dłużej testowała. Pewne informacje muszę na początku Ci jednak przekazać:

  • Cały ten marketingowy Gaming, w przypadku urządzeń peryferyjnych czy różnych kontrolerów, w dzisiejszych czasach często oznacza masę światełek RGB, agresywne i wymyślne kształty czy inne nieprzydatne bajery. Tutaj jest inaczej, bo na RGB czy udziwniony wygląd nikt się nie nabierze. Liczą się mocno autorskie technologie i rozwiązania, niezawodność czy jak najwyższa precyzja. Dlatego też w przypadku wyższego segmentu nie ma zbyt dużej konkurencji i dużo się raczej nie zmienia.
  • Zastanawiałem się chwilę nad analizą najtańszych kierownic, np. do 200-300 zł. Doszedłem jednak do wniosku, że nie ma sensu ich uwzględniać i zestawiać z modelami z wyższej półki. Są bowiem słabe, awaryjne, mają problemy z kompatybilnością czy z martwą strefą. Nie chcąc prezentować Ci tandety, odpuściłem je. Mimo tego już na pierwszej pozycji znajdziesz kierę bardziej budżetową na obecne standardy. Problem w tym, że jej dostępność jest bardzo niska, bo dawno wyszła z produkcji, co zresztą dotyczy i kilku innych, niegdyś bardzo ciekawych urządzeń.
  • Co z opiniami o tanich kierownicach do gier? Bywają przecież pozytywne, prawda? Owszem, ale weź pod uwagę fakt, że każdy gracz może mieć zupełnie inne wymagania czy doświadczenie z omawianą kategorią sprzętu dla graczy. Oba te wyznaczniki są u mnie na wysokim pułapie, więc będziesz czytać głównie o świetnych konstrukcjach, które niestety sporo kosztują. Swoją drogą, opinie mają też to do siebie, że są pisane często krótko po zakupie, a przecież wytrzymałość czy awaryjność są w tym przypadku bardzo ważnymi cechami. Wszelkie recenzje powinny być więc tworzone po dłuższym czasie użytkowania.
  • Mimo powyższych punktów – głównie dzięki liderowi – oceniam mój ranking jako w miarę uniwersalny. Maniacy gier wyścigowych z pewnością znajdą coś dla siebie, ale i niedzielni gracze z mniejszym budżetem powinni być też zadowoleni.
  • Uniwersalność zestawienia przejawia się też dzięki kompatybilności. Wiele osób zadaje pytanie, jaka kierownica do PC, Xbox One, Xbox One Series X, PS4 czy PS5. Tutaj znajdziesz na to odpowiedzi. Dla każdej platformy znalazło się coś fajnego.

Polecane kierownice do gier – Opinie

Pora już na moje propozycje. Jeżeli z góry skreślasz te wybory ze względu na brak nowych modeli za 2-3 stówy, to polecam Ci przeczytać opinie o wyróżnionych przeze mnie produktach. Ich główne zalety pokażą Ci, jak gigantyczna różnica dzieli budżetówki od bardziej profesjonalnego sprzętu do grania w wyścigi.

Logitech Driving Force GT – Opinia, recenzja

kierownica do gier logitech driving force gt

Tyle razy wspominałem już w tym materiale, że postawiłem na drogie i bardzo dobre kierownice, a zaczynam jednak od modelu, który już dawno wyszedł z produkcji i nie kosztuje fortuny na rynku wtórnym.

Prawda jest bowiem taka, że Logitech Driving Force GT kierowany jest w zasadzie do najszerszej grupy. Z jednej strony traci wyraźnie do produktów za grubo ponad 1000 zł, ale z drugiej absolutnie deklasuje tanie pozycje z tej kategorii. Dzięki temu zachwyci niedzielnych graczy, ale i tym nieco bardziej wymagającym powinien się spodobać.

Jeżeli dysponujesz kwotą do 500-600 zł, to koniecznie szukaj używanej sztuki w dobrym stanie. Allegro, OLX – na tego typu portalach jest sporo ogłoszeń z omawianym modelem.

Przejdźmy jednak do charakterystyki tego sprzętu. Kierownica ma zintegrowaną dźwignię do zmiany biegów, co aktualnie nie jest zbyt powszechne. Działa ona jednak góra-dół (sekwencyjnie) i nie ukrywam, że jest bardzo prostym elementem. Pedały to gaz i hamulec, gdyż w tej klasie nie mogło być inaczej.

Kąt obrotu kierownicy wynosi aż 900 stopni, co docenią przede wszystkim fani symulatorów typu ETS 2. Czy na pełnym zakresie działa to 1:1? To zależy od gry. W prostych arcade’ówkach nie potrzebujesz przecież aż 900 stopni.

Co do moich testów tej kierownicy, uzyskałem w sumie dwa ciekawe wyniki – w WRC odwzorowanie ruchów kierownicy 1:1 działało do około 180 stopni. W Euro Truck Simulator 2 nie było natomiast problemów z osiągnięciem prawie maksimum możliwego obrotu, co umożliwiało bardzo realistyczną rozgrywkę.

Jest oczywiście Force Feedback. W latach świetności tego modelu był uznawany za znakomity. Wciąż jest w miarę dobry. Wyregulujesz mu opór lub w ogóle wyłączysz, jeżeli sprzężenie zwrotne nie jest Ci potrzebne do zabawy. Działał dobrze jak na cenę tego modelu w grach z serii WRC czy F1.

Dalej imponuje mi jakość wykonania tego sprzętu. Obręcz kierownicy jest przyjemna w dotyku, choć średnica mogłaby być nieco większa. Wszelkie elementy są dobrze spasowane, nic właściwie nie trzeszczy.

Podstawka z pedałami to też bardzo dobra jakość – na spodzie znalazły się elementy antypoślizgowe, choć najlepiej będzie oprzeć podstawkę o ścianę, bo inaczej może Ci uciekać podczas energicznej jazdy. Dodam, że pedał odpowiadający za dodawanie gazu chodzi bardzo lekko, a hamulec już nieco ciężej. To oczywiście celowe zagranie ze strony producenta. Zastosowane potencjometry pozwalają na precyzyjne hamowanie czy dodawanie gazu z odpowiednim dawkowaniem.

Dźwignia, a raczej gałka, którą zmieniasz biegi, jest 3-stopniowa (ponieważ zostaje też pozycja na środku – neutralna). Redukcja biegu, np. z czwórki na dwójkę, nie będzie więc tak zależna od skilla jak w bardziej zaawansowanych shifterach, ale i tak wzmacnia immersję. Osobiście wolę takie rozwiązanie niż manetki/łopatki do biegów, które bywają często wygodne, no ale prawdziwy samiec alfa zawsze woli manuala, prawda?

Każda kierownica to właściwie kontroler, więc i przyciski jakieś muszą być. Tutaj jest ich cała masa. Nie zabrakło nawet miejsca na wielostopniowe pokrętło, choć działa średnio i mnie rzadko się przydawało. Nie podobają mi się też przyciski za obręczą kierownicy. Wolałbym zamiast nich choćby podstawowe i małe manetki, ale w tej cenie nie ma co oczekiwać cudów (zresztą jest shifter).

Wszystkie inne przyciski działają jak należy i dają dużą swobodę w przypisywaniu pod nie różnych funkcji z poziomu gry. Grając w ETS 2, zapełniłem je właściwie na maksa. Nawet zmianę stacji radiowych, które grały podczas wirtualnego rozwożenia towaru ciężarówką, przypisałem pod dwa przyciski. Pełna swoboda i dużo możliwości do wyboru.

Logitech Driving Force GT po ponad 10 latach na rynku wciąż jest kuszącą propozycją, której warto szukać w stanie używanym, ale w pełni sprawnym. W jego cenie jest to dużo lepsza opcja od innych modeli, które jako nówki kosztują podobnie. Trudno znaleźć na tym rynku produkt, który tak dobrze łączyłby przystępną cenę z funkcjonalnością, wysoką jakością wykonania czy precyzją pracy. Na koniec dodam, że Logitech Driving Force GT działa na Windowsie 10.

Zalety +

  • Wciąż znakomity stosunek ceny do jakości
  • 3-stopniowa gałka do zmiany biegów
  • Solidne wykonanie
  • Force Feedback
  • Mnóstwo ergonomicznie rozmieszczonych przycisków
  • Kąt obrotu wynoszący 900 stopni

Wady

  • Słaba dostępność, więc musicie polować na używany model w dobrym stanie
  • Mało intuicyjne oprogramowanie, które zawsze mnie irytowało

Thrustmaster Ferrari Alcantara T300 i T300 RS GT – Opinia, recenzja

kierownica do gier thrustmaster ferrari alcantara t300

Przechodzimy już do zdecydowanie nowszego sprzętu, i to z wyższej półki. Thrustmaster Ferrari Alcantara T300 kosztuje sporo, co sprawia, że również wymagania co do tej konstrukcji powinny być wygórowane. Całość współpracuje z konsolami od Sony (PS3/PS4) i PeCetem (Windows Vista/XP/7/8/10). Jest to model oficjalnie licencjonowany przez Ferrari. Podczepiłem tu także wersję T300 GT RS, która nie różni się znacząco pod kątem technicznym.

Na początku o różnicach. Tańsze T300 RS GT ma inną obręcz. Wykonaną z bardziej standardowych materiałów i z mniejszą średnicą (0 2 cm). Również wykonanie dołączonych pedałów tłumaczy mniejszy wydatek. Mimo tego T300 RS GT technologicznie stoi na bardzo wysokim poziomie. Plus, że cena jest wyraźnie niższa. Pytanie, czy potrzebujesz bardziej luksusowego wykonania. Poznajmy je bliżej, jak i pozostałe (już wspólne) cechy tych kierownic.

Droższy zestaw składa się z kierownicy 599XX EVO 30 Wheel Add-On Alcantara Edition o średnicy wynoszącej aż 30 cm i pedałów T3PA, wśród których znajduje się też sprzęgło. Jak je tylko wykorzystać, skoro za zmianę biegów odpowiadają manetki? Wyjściem jest zakupienie dodatkowego shiftera, jak np. TH8A, który kosztuje… ponad 600 zł.

Zaznaczę jednak, że zarówno omawiany zestaw, jak i dodatkowa dźwignia zmiany biegów, to fenomenalne repliki o najwyższej jakości wykonania. Sprzęt bardziej kierowany do prawdziwych pasjonatów.

Co z samą precyzją tego wyścigowego setupu? Kąt obrotu rozpoczyna się od 270 stopni, a kończy na wręcz rekordowych 1080 stopniach. Znakomite efekty daje technologia H.E.A.R.T z 16-bitową dokładnością i wykrywaniem ponad 65 tysięcy odchyleń kierownicy (liczba wartości na jej osi), co skutkuje niesamowitą dokładnością i kontrolą w grze.

Sprzężenie zwrotne jest natomiast niesamowicie płynne i nie ma przy nim opóźnień czy martwej strefy. Cały mechanizm jest bezszczotkowy i nie występuje w nim efekt tarcia. Działa to dość cicho.

Jak sama nazwa wskazuje, obręcz kierownicy wykonano z ręcznie szytej alcantary, czyli materiału często wykorzystywanego do tapicerki meblowej czy samochodowej. Jest to materiał wyjątkowo miękki, ale jednocześnie całkiem wytrzymały i łatwy w czyszczeniu, co w tym przypadku stanowi plus.

Elegancji zestawowi dodają też elementy wykonane ze szczotkowanego metalu (na samej kierownicy, bo oprócz niej jest jednak trochę plastiku). Szkoda jedynie liczby przycisków oraz ich opisania, ale stylowa, i w sumie nieco minimalistyczna konstrukcja, wymusza konieczność odpuszczenia upychania zbyt wielu przycisków.

Pedały są natomiast metalowe i regulowane – nachylenie, wysokość, rozstaw. System mocowania? Bardzo uniwersalny. Pasuje do praktycznie każdego biurka czy stolika. Osobiście jestem jednak zdania, że do tak drogich setupów wypada zakupić osobny stojak.

Nie ulega wątpliwości, że seria T300 w wersji z alcantarą to bardzo wysoka półka. Imponuje przede wszystkim mechanizm odpowiadający za pracę tego zestawu. Efekt Halla, który wywoływany jest technologią H.E.A.R.T, wykrywa najdelikatniejszą zmianę pozycji kierownicy, co daje absolutnie pełną kontrolę i najwyższą precyzję w każdej grze. Wyobraź to sobie: zwykła oś, 30-centymetrowa kierownica i ponad 65 tysięcy możliwych odchyleń. Robi wrażenie.

Technologia sprzężenia zwrotnego to też bajka. Do tego wszystkiego dochodzą podwójne pasy klinowe, odpowiednio mocny silnik, ale bez jakiegokolwiek tarcia. Poczujesz więc każdą nierówność wirtualnej nawierzchni czy występujące podczas wyścigów przeciążenia. Nadsterowność, poślizgi i wszelkie inne zjawiska na torze wyścigowym – nic tej kierownicy nie umknie. Immersja pełną gębą.

Na koniec dodam, że kierownice tego typu mogą nie być dla wszystkich. Chodzi mi tu jednak o sam skill grania na takim kontrolerze. Wymaga czasem pewnego doświadczenia i kompletnie nie ma nic wspólnego z Twoimi wynikami podczas ścigania się za pomocą pada czy klawiatury.

Osoby, które chcą raz na tydzień pograć sobie z dzieciakami, powinny celować w nieco spokojniejszy model. Thrustmaster Ferrari Alcantara T300 to prawdziwy skarb dla maniaków gier wyścigowych, którzy już kilka kierownic testowali. Właśnie takiej grupie gorąco polecam T300. Stanowi dobrą odpowiedź na pytanie, jaką kierownicę do PC lub PS4 kupić.

Zalety +

  • Najwyższa jakość wykonania
  • Kierownica powlekana alcantarą (Ferrari Alcantara T300)
  • Płynny, wręcz idealnie pracujący Force Feedback
  • Kąt obrotu osiągający nawet 1080 stopni
  • Technologia H.E.A.R.T, która zapewnia fenomenalną precyzję i kontrolę
  • Bardzo dobry stosunek ceny do rozwiązań mechanicznych i zastosowanych technologii (T300 RS GT)

Wady

  • Wysoka cena (Ferrari Alcantara T300), a w zestawie nie ma shiftera do zmiany biegów
  • Może się nie sprawdzić w przypadku niedzielnych graczy, gdyż wymaga pewnych umiejętności i doświadczenia podczas wirtualnej rozgrywki

Thrustmaster TX RW Leather Edition 4460133 – Opinia, recenzja

kierownica do gier thrustmaster tx rw leather edition 4460133

Posiadacze Xboxa One pewnie są nieco zmartwieni, że jeszcze nie dostali żadnej propozycji, która byłaby kompatybilna z ich konsolą. Spokojnie, nadszedł właśnie Wasz czas i odpowiedź na to, jaka kierownica do Xbox One będzie odpowiednia. Thrustmaster TX RW Leather Edition 4460133 współpracuje bowiem z komputerami i konsolą Microsoftu.

Obecna jest technologia H.E.A.R.T HallEffect AccuRate Technology z wyjątkową precyzją pozycji kątowej. Wszelkie wrażenia z użytkowania poprawia serwomotor połączony z algorytmem FOC (Field Oriented Control). Brzmi to tajemniczo? Chodzi o jak największą dokładność reakcji kierownicy w grze na Twoje manewry. Wychodzi to tu znakomicie!

Force Feedback wyróżnia się wyjątkową płynnością. Moc silnika przenoszona jest za pomocą dwóch pasów klinowych. Zapewnia to i płynność, i świetną kulturę pracy. Maksymalny kąt obrotu wynosi z kolei 900 stopni i w zupełności wystarcza.

Co do jakości wykonania, Twoje dłonie będą trzymały obręcz, którą obito skórą naturalną. Jest bardzo przyjemna w dotyku, wytrzymała i nie nagrzewa się zbyt mocno.

Cały zestaw składa się z kilku elementów, które można zakupić osobno, czyli np. zestawu pedałów czy samej kierownicy. Przy okazji dodam, że masz do dyspozycji system mocowania Thrustmaster Quick Release. Umożliwia szybką i prostą wymianę koła kierownicy. Przyda się, gdy zechcesz cały zestaw jak najdokładniej rozmontować i szybko schować.

Fani gier z serii Forza Horizon, którzy w swoją ulubioną grę chcą pograć za pomocą markowej i świetnie wykonanej kierownicy do gier, wreszcie mają propozycję godną uwagi. Nie jest to jednak ostatnia opcja dla posiadaczy Xboxa, więc czytaj dalej ranking najlepszych kierownic.

Zalety +

  • Najwyższa jakość wykonania
  • Obręcz obita skórą naturalną
  • Płynny, wręcz idealnie pracujący Force Feedback
  • Kąt obrotu wynoszący 900 stopni
  • Technologia H.E.A.R.T, która zapewnia fenomenalną precyzję i kontrolę

Wady

  • Wysoka cena, a w zestawie nie ma shiftera do zmiany biegów
  • Może się nie sprawdzić w przypadku niedzielnych graczy, gdyż wymaga pewnych umiejętności i doświadczenia podczas wirtualnej rozgrywki

Logitech G923 (pod PC/Xbox lub PC/PS) – Opinia, recenzja

kierownica do gier Logitech G923

Tym razem Logitech nie dzielił swojej nowej serii na odmienne oznaczenia. W obu przypadkach użył nazwy G923, dopisując jedynie platformy, do których nadają się te kierownice. Obie są kompatybilne z PC oraz konsolami Xbox lub PlayStation. Dobijają się do najwyższej ligi kierownic gamingowych. Z jednej strony niosą pewne udogodnienia, ale z drugiej… wciąż odgrzewają stare mechanizmy. O co chodzi? O tym w poniższej opinii.

Zacznę od dobrych stron, gdyż finalnie jest ich więcej. Ewolucji uległ mechanizm sprzężenia zwrotnego, który potęguje doznania z wyścigów komputerowych.

Chodzi o technologię Trueforce. Odczytuje fizykę gry i dźwięk w czasie rzeczywistym (bagatela – 4000 razy na sekundę!). Po co? Aby realistycznie przenosić to, co dzieje się w grze, na sposób działania Force Feedback. Dokładnie poczujesz nawierzchnię, zachowanie silnika wirtualnej bryki (pracujące tłoki), trakcję opon, zmianę biegów itd. O to chodzi w najlepszych kierownicach gamingowych.

A to nie wszystko. Sprzęgło jest programowalne i dwusprzęgłowe. Pomaga w zachowaniu optymalnej trakcji. Dobre rozwiązanie np. na starcie wyścigu w F1. Świetnie działa także progresywny hamulec, ma znakomitą czułość, precyzję pracy.

Na kierownicy znajduje się masa przycisków czy 24-punktowy selektor. Nie zabrakło diod LED, które pokazują aktualne obroty. Wygodna kontrola nad najlepszym momentem zmiany biegu, co też pozytywnie wpływa na wyniki w grach. Całość dopełnia zaawansowane oprogramowanie, w którym wyregulujesz masę parametrów wpływających na czułość czy opór poszczególnych elementów zestawu.

Jakość wykonania? Bardzo dobra. Skórzana osłona obręczy, metalowe i polerowane pedały, szczotkowany metal – całość w niektórych aspektach stanowi półkę premium.

Jaki jest więc problem Logitech G923? Odgrzewa stare rozwiązania mechaniczne. Chodzi o zębatki, a nie pasek jak np. w topowych kierownicach konkurencji. Koła zębate zawsze skutkują pewnym… klekotem. Spłyca to wrażenia z jazdy, ogólną płynność działania FF oraz obniża kulturę pracy.

Mimo tego nowe udogodnienia dają radę. Bez wątpienia G923 jest bardzo ciekawą propozycją na rynku kierownic, choć nie idealną w tej cenie.

Zalety +

  • Wysoka jakość wykonania i niezawodność, z której słyną konstrukcje Logitecha (przynajmniej w zdecydowanej większości)
  • Obręcz pokryta skórzaną osłoną
  • Bardzo dobrze pracujący Force Feedback z ciekawą technologią Trueforce
  • Kąt obrotu wynoszący 900 stopni
  • Sporo przycisków do dyspozycji
  • Diody LED pokazujące obroty

Wady

  • Stosunek ceny do ogólnych możliwości i rozwiązań mechanicznych nie jest perfekcyjny; wciąż nie ma pasków, a zębatki; nie ma także co liczyć na H-shifter w zestawie (ale to już niestety norma nawet w kosztownych kierownicach)

Logitech G29 Racing Wheel/Driving Force G920 – Opinia, recenzja

Kierownica do gier logitech g29 racing wheel

Te dwa modele postanowiłem opisać w jednym akapicie, bo mają ze sobą dużo wspólnego. Można powiedzieć, że okazały się powrotem Logitecha do walki o fanów gier wyścigowych. Wspomniany producent deklarował wycofanie się z branży kierownic do gier, ale jednak wrócił, zapewne mocno wkurzając tym faktem firmę Thrustmaster. W każdym razie, G29 współpracuje z PC i PS3/PS4, a G920 z PC i Xboxem One, co jest kolejną propozycją dla posiadaczy konsoli Microsoftu.

Do dyspozycji dostajesz kąt obrotu wynoszący maksymalnie 900 stopni, 3-elementowy zestaw pedałów, sensor Halla, który zwiększa precyzję pracy, stalowe łopatki do zmiany biegów, koła zębate zapobiegające zacięciom, a także hamulec z progresją nacisku.

Na górze kierownicy widoczny jest też pionowy pasek, który pozwala szybko sprawdzić, czy urządzenie znajduje się w pozycji neutralnej.

Ogólne wrażenia z użytkowania są dość pozytywne – chyba że przez długi czas jeździłeś na którejś z topowych i dużo droższych kierownic Thrustmaster. Force Feedback, zastosowane mechanizmy, moc i dynamika silnika, praca pedałów – to wszystko stoi na dobrym poziomie.

Zauważ, że nie ma drążka lub gałki do zmieniania biegów. Nie uznaję jednak tego za większą wadę, bo za około 150 zł można dokupić 6-biegową przekładnię biegów Logitech Driving Force Shifter. Bez niej biegi zmienisz łopatkami, które chodzą lepiej niż np. w legendarnym Logitechu G27, którego już od dawna nie zobaczysz w sklepach.

A dlaczego postawiłem wyżej G29. Wersja pod konsole Sony ma 24-punktowe pokrętło, ale to nie wszystko. Nad klaksonem umieszczono małe diody LED, które pokazują aktualne obroty. Krok w stronę lepszej immersji, a to się na tym rynku ceni.

Podsumowując, obie propozycje to idealne alternatywy dla jeszcze droższych kierownic. Są bardzo uniwersalne i spodobają się graczom o różnych wymaganiach czy doświadczeniu. Szkoda, że zabrakło shiftera w zestawie, ale na szczęście jego koszt nie jest duży. G920 może być też drugą odpowiedzią w tym zestawieniu na pytanie, jaką kierownicę kupić do Xboxa One.

Zalety +

  • Wysoka jakość wykonania i niezawodność, z której słyną konstrukcje Logitecha (przynajmniej w zdecydowanej większości)
  • Obręcz obita skórą naturalną
  • Dobrze pracujący Force Feedback
  • Kąt obrotu wynoszący 900 stopni
  • Sporo przycisków do dyspozycji
  • Diody LED pokazujące obroty (G29)

Wady

  • Stosunkowo mało zmian w porównaniu do legendarnego modelu G27
  • Brak shiftera do zmiany biegów, choć ten osobny nie jest drogi (ale też nie dorównuje jakością shifterowi TH8A)

Thrustmaster T150RS PRO (4160696) – Opinia, recenzja

kierownica do gier Thrustmaster T150RS PRO (4160696)

Thrustmaster T150RS PRO (4160696) nie ma może tak zaawansowanych algorytmów i Force Feedback jak czołowe modele tej firmy, ale to solidny sprzęt. Większość entuzjastów gier wyścigowych na PC lub PS4 powinna być zadowolona. W mojej opinii prześledzę, z jakich powodów ta kierownica jest tak dobra.

W zestawie z kierownicą są cenione pedały T3PA. Osobno można też zakupić skrzynię biegów Thrustmaster. Bez niej zostają solidnie wykonane manetki. Wracając do pedałów, są metalowe i swobodnie personalizowane. O co chodzi? W każdej chwili zmienisz im opór, kąt nachylenia, wysokość i odstęp. Zwiększysz tym samym komfort grania.

Oprogramowanie daje szerokie możliwości w dostosowaniu działania kierownicy do swoich preferencji. A jest co ustawiać i z czego korzystać! Ten model gwarantuje wysoką precyzję dzięki odczytowi optycznemu z 12-bitową rozdzielczością. Zapewnia 4096 wartości odchylenia z osi kierownicy.

Nie ma tu mowy o jakimś martwym polu, które nie powinno się zdarzyć, czy innych problemach znanych z najtańszych kierownic do gier.

Force Feedback daje masę frajdy i każdy dostosuje go do swoich wymagań. Oprogramowanie nie jest może mistrzostwem pod względem interfejsu graficznego, ale daje wszystkie najważniejsze funkcje i opcje regulacji.

Sama kierownica ma średnicę wynoszącą 28 cm. Nie ma co liczyć na wykończenie skórą naturalną, ale miejsca ogumowane zapewniają wygodę podczas dłuższych wyścigów. Wrażenie robi też bardzo pewny i solidny sposób mocowania kierownicy do biurka.

No i kąt skrętu, który wynosi aż 1080 stopni. Daje szerokie możliwości w dostosowaniu ruchów kierownicy w stosunku do wirtualnego pojazdu. W rasowych symulatorach jazdy może mieć to duże znaczenie.

Ogólnie biorąc, wszystko się zgadza i dla średnio-wymagających fanów gier wyścigowych ta propozycja jest bardzo dobra.

Zalety +

  • Wysoka jakość wykonania
  • Dobrze pracujący Force Feedback
  • Kąt obrotu wynoszący 1080 stopni

Wady

  • Nie ma shiftera do zmiany biegów, a ten do dokupienia jest drogi

Logitech G Saitek Farm Sim Controller (945-000007) – Opinia, recenzja

kierownica do gier logitech g saitek farm sim controller 945-000007

Jeżeli regularnie czytasz moje rankingi, to pewnie wiesz, że lubię je czasem urozmaicać. Również w tym materiale tak się stało, bo na ostatnim miejscu umieściłem Logitech G Saitek Farm Sim Controller. Nie jest to typowa kierownica do gier wyścigowych, a bardziej rozbudowany kontroler do symulatorów maszyn rolniczych i prowadzenia farmy, czyli pod gry Farming Simulator. Rolnik szuka kontrolera – tak dokładnie jest w tym przypadku.

Saitek w nazwie nie znalazło się zresztą przypadkowo. To właśnie ta firma wzięła się głównie za stworzenie tego nietuzinkowego urządzenia. Musiało wypalić. A dlaczego? Saitek słynie z robienia kontrolerów jedynych w swoim rodzaju, często pod konkretne gry czy ich serie. Ja najlepiej kojarzę wolanty i przepustnice do symulowania kokpitów maszyn latających.

Wracając do Logitech G Saitek Farm Sim Controller, dostajesz kierownicę znaną z maszyn rolniczych, dwa pedały i panel boczny z przyciskami. Wspomniany panel jest bardzo rozbudowany i właściwie wszystkie przyciski są programowalne. Cokolwiek w grze robisz, będzie to maksymalnie spersonalizowane.

Sama część z kierownicą prezentuje się dość ciekawie. Różni się mocno od wersji wyścigowych, ale dodatkowo oferuje graczowi gałkę do obracania czy dwa niewielkie drążki po bokach – do sterowania postacią lub kamerą w grze.

Jak przystało na model do symulatorów, maksymalny kąt obrotu wynosi 900 stopni. Całość działa bardzo precyzyjnie, a do jakości wykonania też nie można się przyczepić.

Oby Saitek maczał palce w jeszcze większej ilości kontrolerów dedykowanych do konkretnych gier komputerowych, bo wychodzi im to wciąż znakomicie.

Zalety +

  • Najlepsza opcja do serii gier Farming Simulator
  • Kąt obrotu wynoszący 900 stopni
  • Bardzo rozbudowany panel sterowania
  • Solidne wykonanie

Wady

  • Brak Force Feedback czy jakichkolwiek wibracji podczas grania

Zestawienie polecanych kierownic – Wnioski

Część rankingowa dobiegła końca, więc warto niejako ją podsumować. Będzie to pewnego rodzaju ściąga dla wszystkich tych, którzy wyrywkowo czytali moją opinię o produktach z klasyfikacji:

  • Niedzielni gracze powinni rozglądać się za używaną kierownicą Logitech Driving Force GT. Potwierdza to zresztą przykład z mojego życia. Sam kiedyś sprzedałem za 350 zł używany przeze mnie egzemplarz. Był nawet wtedy jeszcze na rocznej gwarancji. Kupił go ode mnie troskliwy ojciec, który chciał swoim synom zafundować fajną frajdę z grania w tytuły wyścigowe. Eh, a mój nawet nie chciał mi kupić Pegazusa, gdy byłem mały, i twierdził, że to tylko strata czasu. Wracając do tematu, sprawdź w takim przypadku stan używki. Nie powinno być na niej widocznych większych śladów użytkowania. Ciężko w sumie zarysować czy uszkodzić tę konstrukcję. Force Feedback musi działać bez zarzutu, tak samo jak pedały, no i oczywiście sama kierownica. Dokładnie wypytaj sprzedającego o stan i, jak jest taka możliwość, sam przetestuj dany egzemplarz. Jak sprzedający zacznie kręcić, że coś się już wyrobiło i nie działa jak należy, to szukaj innej sztuki.
  • Bardziej wymagający gracze powinni celować w lepsze kierownice firmy Thrustmaster. Jeżeli jednak oczekujesz jak największej immersji i zabawy, to przygotuj dodatkowe 600 zł na shifter. Powtórzę też po raz kolejny, że czołowe propozycje tej marki są dedykowane raczej dla bardziej doświadczonych z kierownicami graczy. Totalny żółtodziób może być nieco sfrustrowany i często tracić kontrolę nad wyścigowym samochodem z gry. Pasjonatom opadnie natomiast szczęka z poziomu realizmu sprzężenia zwrotnego.
  • Logitech G923 wypadł by świetnie… jakby nie konkurencja od Thrustmaster. Zastosowane rozwiązania mechaniczne przemawiają za tą drugą firmą. Mimo tego G923 nie jest złą konstrukcją. Technologia Trueforce w ciekawy sposób odświeżyła ten rynek.
  • Stawkę idealnie uzupełniają G29 i G920, jak również T150RS. Dobre propozycje dla graczy, którzy mogą trochę wydać, lecz nie aż tyle, ile kosztują jeszcze droższe modele z rankingu.
  • Na końcu znalazło się też coś dla fanów symulatorów prowadzenia farmy. Jeżeli za kontrolerem do konkretnej gry stoi Saitek, to jest to właściwie gwarancja perfekcyjnego wykonania.
  • Co do platformy, najbardziej cieszą się posiadacze PeCetów, gdyż wszystkie moje propozycje są kompatybilne z komputerami. Najtrudniej na tym rynku mają zdecydowanie użytkownicy Xboxa, gdyż wybór kierownic do tej konsoli jest mocno ograniczony, ale coś ciekawego, jak widać, się znalazło.

Który producent kierownic do gier jest najlepszy?

Wszelki postęp technologicznych w tej branży widoczny jest lepiej w przypadku topowych produktów firmy Thrustmaster. Zamiast zębatek mają paski klinowe, więc działają ciszej, a często też płynniej.

Logitech, jeżeli już coś raz na jakiś czas wypuszcza, to w wielu elementach są to odgrzewane kotlety (np. przez cały czas stosowane zębatki). Rzekome udogodnienia nie zawsze są tak bardzo widoczne.

Co jednak ze swego rodzaju rankingiem niezawodności kierownic? Zdania są tu bardzo podzielone. Trudno jednoznacznie ocenić to, której firmy kierownice do gier są bardziej bezawaryjne. Sporo zależy od konkretnego modelu, a czasem w ogóle od danego egzemplarza. Osobiście nie miałem problemów zarówno z kierownicami Thrustmaster, jak i Logitech. A uwierz, że niektóre z nich bardzo katowałem długimi maratonami grania 🙂

Nie możesz też oczywiście zapomnieć o kierownicach Fanatec, które na naszym rynku nie są szerzej dostępne, ale często imponują jakością. A wszelkie budżetowe twory od firm typu Trust, Tracer, Manta, Apollo, Esperanza, Speedlink, Genesis czy Hama po prostu przemilczę.

Jakie są więc wnioski? Przeczytaj uważnie część rankingową. Kierowanie się samym producentem nie ma sensu, choć finalnie sprowadza się do starcia Logitech vs Thrustmaster.

Jeżeli mam koniecznie wskazać lidera, to będzie to Thrustmaster ze swoją dość szeroką i zróżnicowaną ofertą nowoczesnych kierownic do gier. Powód? Lepsze rozwiązania technologiczne i większa kultura pracy. Dla mnie wrażenia z jazdy są lepsze, przynajmniej patrząc na ich czołowe kierownice do gier. Te topowe od Logitecha może i czasem wypadają taniej, lecz nie bez powodu.

Poradniki o kierownicach
do gier i inne rankingi

Ranking kierownic do gier to nie wszystko, co dla Ciebie przygotowałem. Aby jeszcze bardziej poszerzyć Twoją wiedzę, napisałem kilka poradników. Rzuć na nie okiem i kliknij na te, które najbardziej Cię zainteresowały!

Przed zakupem kierownicy do gier:

Po zakupie kierownicy do gier:

Ciekawostka:

Zobacz też inne polecane sprzęty dla graczy:

Podoba Ci się na PROrankingach? Jeżeli tak, to:

[Głosów: 5   Average: 5/5]

Dodaj komentarz

Subscribe
Powiadom o
guest
27 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Maciej
Maciej
1 miesiąc temu

Dzień dobry, co lepiej aktualnie kupić bo ciężko znaleźć porównania: thrustmaster tmx pro czy Logitech g920? Z góry dzięki za odpowiedz

Peter troll
Peter troll
3 miesięcy temu

Już trochę godzin pograłem początki ciężkie ale teraz to sama przyjemność z grania z czystym sercem mogę polecić thrustmaster tx leather edition jest super a to wszystko mogę zawdzięczać Łukaszowi dzięki niemu wszytko ze dobrze doradził Jeszcze raz wielkie 5 teraz tylko zbierać na biegi i ręczny 😂😂 I będę w 100 procentach spełniony 😂

Peter troll
Peter troll
3 miesięcy temu

No wreszcie dostałem kierownice w środę przyszła Thrustmaster tx Leather edition na dzień dzisiejszy koło 5 godzin grania w asseto corsa i fh 4 Fm 7 jestem mega zadowolony z niej moim zdaniem nawet do pięt nie sięga jeśli chodzi o logitech g920 jest super wielkie dzięki za pomoc teraz tylko trzeba grać dłużej po dłuższym czasie dam znać jak się sprawuje narazie 11/10 Super forum i wielkie dzięki dla Łukasza za pomoc przy doborze chłopak zna sie

Bruno
Bruno
3 miesięcy temu

Ja z tańszych bym mógł polecić Q-Smart Suzuka SW6060. Gram dużo w ETS’a i w zupełności może wystarczyć sprzęt za 300zł. Ta wspomniana przeze mnie jest teraz w promocji na Media Expert za 280zł

Peter troll
Peter troll
4 miesięcy temu

Tak więc zdecydowałem się na tx teraz tylko czekać kiedy przyjdzie cena 350 euro myśle ze jest ok😂 dzięki tobie i twojemu forum zdecydowałem się na zakup jesteś i forum jest dość konkretne wielkie dzięki za pomoc przy wyborze jak będę miał ja u siebie i trochę pogram to napisze swoją opinie na te. Temat bo gry czekaja asseto corsa forza horizon 4 forza 7

Peter troll
Peter troll
4 miesięcy temu

Co będzie lepsze pod xboxa one x thrustmaster tmx pro czy tx leather edition??? I go jest mniej awaryjne dzięki za pomoc 👍

Peter troll
Peter troll
4 miesięcy temu

Super dzięki a jak wyglada z niezawodnością ?? Tx bo miałem logitech g920 i w przeciągu 6 miesięcy dwa razy wymieniałem pierwszy raz problem z shifterem na początku było ok potem miałem tylko biegi 2×5
2×6 hagaga przyszła nowa na gwarancji wymieniona i z przed około tyg traciła kalibrację pod czas grania musiałem odłączyć i podłączyć usb znowu było ok wszytko i po chwili znowu ten sam problem i stwierdziłem dosyć logitech otrzymałem zwrot pieniędzy i teraz będę brał thrustmaster ale dzięki tobie wezmę model tx leather edition tylko tyle ile forum w necie tyle opinii nie mam zaś ochoty wysyłać spowrotem bo coś nie tak 😂😂 bym był bardzo zadowolony jak byś powiedział jak wyglada awaryjność dzięki wielkie i super forum 😂😂😉

Emilia
Emilia
4 miesięcy temu

Witam, widze posiadasz fachową wiedze, doradz prosze kierownice dla 6-latka, ktora nie zalamie nas finansowo, nie chodzi mi o najtańszą. Jestesmy bladzi w temacie a kierownica potrzebna na szybko. Dziękuję. Pozdrawiam serdecznie.

Adrian
Adrian
5 miesięcy temu

Witam. Jako, że szykuję się do zakupu xbox’a nowego pod koniec roku to i musiałaby być kierownica. Do Xboxa One miałem Logitecha G920 i bawiłem się bardzo dobrze,ale nie zdążyłem zakupić shiftera bo sprzedałem zestaw. Pytanie brzmi. Czy warto będzie dołożyć i czy będę widział zmiany pomiędzy G920 a tym Thrumasterem LEather Edition?

Adrian
Adrian
5 miesięcy temu

Dzięki, a czy jest jeszcze jakaś różnicą między Leather Edition a zwykłą oprócz wizualnych?

Kamil
Kamil
5 miesięcy temu

Hej, dzięki za artykuł. A czym różni się t150 ta czerwona od tej niebieskiej, pytam po interesuje mnie zakup pod PC. Która jest bardziej kompatybilna?

Marek
Marek
6 miesięcy temu

Witam, czy kierownica Thrustmaster Ferrari Alcantara T300 i Thrustmaster T300rs to to samo tylko różnią się znaczkiem Ferrari i alcantarą? I drugie pytanie czym różni się Thrustmaster t300 RS od RS GT?

Krzysztof
Krzysztof
9 miesięcy temu

Jeżeli mogę zapytać o zdanie dotyczące Thrustmaster TMX – jak ona by się w rankingu plasowała? Czy warto się nią interesować.
Szukam pierwszej kierownicy dla siebie ale z myślą o pozostawieniu jej na stałe – nie planuję sprzedaży. Ok. 900 zł za TMX jest prawie akceptowalne, a jak zacisnę zęby to może i na TX by starczyło.

Grzegorz
Grzegorz
1 rok temu

Witam Zdaję sobie sprawę, że dla zdobycia najlepszych wrażeń z kierowania, jest wybranie profesjonalnej kierownicy. I rozumiem, że wtedy wydatek rzędu 1,5 tys zł jest nieodzowny. Usiłuję zatem pogodzić się z myślą, że mój zakup na prezent dla 10-latka nie będzie profesjonalny i w związku z powyższym będzie mógł mi on powiedzieć; “wujek, co za szajs mi kupiłeś!”. Z drugiej strony – biorąc pod uwagę dziecięcą zmienność, oraz dotychczasowy brak kontaktu z takim urządzeniem, uznałem że wybiorę podejście amatorskie i dokonam zakupu kierownicy do 500 zł. Lata temu kupiłem najtańszego logitecha, bez wibracji, force feedbacka, z 180* kątem obrotu i na NFS bawiłem się prze długi czas świetnie. Niestety obecnie ta firma do xbox oferuje od 900 stów w górę. A to jest powyżej moich możliwości. Zatem do wyboru pozostają mi; – Truthmaster 458 spieder lub – Q-smart rally gt900 Czy… mając na uwadze powyższe, recenzent tekstu jest w stanie… Czytaj więcej »

Grzegorz
Grzegorz
1 rok temu

Dziękuję za odpowiedź i radę.
Przyznam, iż był to pierwszy wybór a potem doczytałem, że q-smart ma możliwość wyboru między 270 a 900 stopni, wibracje i programowalne przyciski i… byłem w kropce. Zraziło mnie jednak do tej firmy, że nie mogę znaleźć strony producenta. Jakby ktoś to skręcał w garażu :/
Co do Thrustmastera obawiałem się, że prócz sygnowania marka ferrari, nie dostaję nic konkretnego w zamian. Mam jednak nadzieję, że w związku jednak z powyższym firma nie pozwoli sobie na wypuszczenie byle gniota.
Zdaję sobie sprawę, że to jest zabawka delikatniejsza od tych z górnej półki i walenie w nią pięścią (bo się nie udało okrążenie), nie przedłuży jej żywotności 😀 Będę musiał uprzedzić jubilata, żeby obchodził się z nią w miarę delikatnie. Na ile to możliwe podczas rywalizacji…:D
Pozdrawiam