Ranking mopów parowych 2019

ranking polecanych mopów parowych

Opinie o mopach parowych są raczej pozytywne. Wielu osobom pomagają w codziennych porządkach. Pytanie, jaki mop parowy będzie dla Ciebie odpowiedni? Odpowiem Ci na to, bo przygotowałem obszerny ranking mopów na parę.

Ranking mopów parowych przedstawia urządzenia, dzięki którym mopowanie stanie się dużo szybsze i przyjemniejsze.

Ten sprzęt dzięki energii elektrycznej wytwarza dezynfekującą, bardzo gorącą parę, która rozpuszcza zabrudzenia. I to nie tylko z podłóg, co udowodni Ci moje zestawienie.

Tak w skrócie, o tym, co znajdziesz w tym miejscu:

  • Przede wszystkim przygotowałem dla Ciebie obszerny i na bieżąco aktualizowany ranking. Odpowiada na pytanie, jaki mop parowy jest godny polecenia i zakupu. Już za moment natkniesz się na tabelkę z wyselekcjonowanymi propozycjami. Zawarłem w niej też kluczowe parametry oraz cechy czołowych produktów z tej kategorii. Nie zabrakło odnośników do sklepów, które szybko przyślą Ci Twój nowy nabytek.
  • Oczywiście sama tabelka to nie wszystko. Możesz co prawda przeklinać ceny mopów i któregoś szybko zamówić, ale radzę poczytać część opisową. Każdy model właściwie zrecenzowałem i oceniłem, bo nie są to wyłącznie proste opinie czy przepisywanie danych od producenta. Zwracałem uwagę na każdy szczegół, aby rzetelnie przedstawić Ci proponowane urządzenia parowe.
  • Na końcu znajdziesz powiązane poradniki, dzięki którym jeszcze lepiej poznasz te urządzenia.

Ogólnie biorąc, zapewniam Cię, że nie znajdziesz aktualniejszego i dokładniejszego materiału na temat mopów parowych. Po takiej lekturze dobrze wydasz swoją kasę i nabędziesz wielofunkcyjny sprzęt do mopowania wielu powierzchni. Możliwości niektórych urządzeń zdumiewają!

Najlepsze mopy parowe

ZdjęcieModelCenyMocZbiornik na wodęKabelRodzaj stopyRegulacja paryWagaGotowość do pracyLiczba padówMycie padów
Mop parowy Bissell PowerFresh 1897NBissell PowerFresh 1897NMediaExpert
Neonet
Ceneo
1600 W400 ml7,5 mTrójkątnaTak (2 poziomy)3,8 kg30 sekund2Tak
Mop parowy Vileda 146574 Perfect Cleaning SteamVileda 146574 Perfect Cleaning SteamMediaMarkt
MediaExpert
Ceneo
1550 W400 ml6 mTrójkątnaTak (swobodny regulator)2,3 kg15 sekund2Tak
Mop parowy Vileda Steam XXL 161010Vileda Steam XXL 161010eMAG
MediaMarkt
Ceneo
1550 W400 ml7 mPodłużnaTak (swobodny regulator)2,3 kg15 sekund2Tak
Mop parowy Bissell PowerFresh 2113NBissell PowerFresh 2113NMediaExpert
Electro
Ceneo
1600 W560 ml7,5 mPodłużnaTak (2 poziomy)2,8 kg30 sekund2Tak
Mop parowy Black&Decker FSMH13151SM-QSBlack&Decker FSMH13151SM-QSElectro
MediaExpert
Ceneo
1300 W500 ml6 mPodłużnaTak (3 tryby)2,7 kg15 sekund2Tak
Mop parowy Black&Decker FSMH13101SMBlack&Decker FSMH13101SMMediaExpert
Ceneo
1300 W500 ml6 mPodłużnaTak (3 tryby)2,8 kg15 sekund2Tak
Mop parowy Black&Decker FSMH1321Black&Decker FSMH1321MediaExpert
Electro
Ceneo
1300 W500 ml6 mPodłużnaTak (3 tryby)2,7 kg15 sekund2Tak
Mop parowy ETA Aquatic 2W1 226690000ETA Aquatic 2W1 226690000Ceneo
Allegro
1200 W275 ml5 mPodłużnaTak (swobodny regulator)3,2 kg30 sekund2Tak
Mop parowy Leifheit Clean Tenso 11913Leifheit Clean Tenso 11913eMAG
MediaMarkt
Ceneo
1200 W550 ml6,5 mPodłużnaTak (swobodny regulator)2,8 kg30 sekund1Tak

Polecane mopy parowe

Nie wiem, z jaką wiedzą przyszedłeś do mojego rankingu mopów parowych, ale… te urządzenia potrafią dużo więcej, niż większości się wydaje. Zapewniam, że nieraz zaskoczę Cię funkcjonalnością i zastosowaniem tych parowych kombajnów.

W każdym razie po takiej lekturze upewnisz się w tym, jakiego mopa parowego wybrać. Opisy są bardzo dokładne i przedstawiają moją opinię o każdym z urządzeń. Oczywiście z uwzględnieniem wszystkich kluczowych cech i różnych bajerów. Tradycyjnie nie zabrakło sekcji z plusami i minusami.

Poznaj bliżej te cudeńka, a na końcu zdecyduj, który z nich sprawdzi się najlepiej w Twoim domostwie!

Bissell PowerFresh 1897N – Opinia, recenzja

Mop parowy Bissell PowerFresh 1897N

Jeżeli myślisz, że Bissell PowerFresh 1897N to taki zwykły mop parowy do czyszczenia parkietu, płytek, kafelków i innych wodoszczelnych podłóg twardych, to mocno się zdziwisz. Tutaj określenie 2w1 nie jest zagrywką marketingową. Producent spełnia tę obietnicę w 100%! Ale po kolei, bo jest kilka istotnych rzeczy do omówienia.

Dzięki mocy wynoszącej 1600 W wydajność generowania pary stoi na bardzo wysokim poziomie. Urządzenie po włączeniu jest gotowe do pracy w 30 sekund. Para osiąga temperaturę 90°-95°C, skutecznie dezynfekując czyszczoną powierzchnię (eliminuje 99,9% bakterii i zarazków, a to plus dla alergików). Cały program parowy trwa do 21 minut.

Producent zdecydował się na zastosowanie trójkątnej głowicy obrotowej (swoją drogą bardzo zwrotnej i giętkiej), dzięki czemu czyszczenie narożników oraz wszelkich zakamarków pójdzie Ci sprawnie i szybko. Kabel o długości aż 7,5 metra zapewnia znakomity zasięg. Pojemność zbiornika na wodę wynosi 0,4 l – tutaj akurat mogłoby być lepiej w tej cenie.

Dwa pady z mikrofibry (szorstki i miękki) bez obaw upierzesz w pralce, więc nie trzeba będzie ponosić dodatkowych kosztów. A przynajmniej nie za szybko.

Ogólną precyzję mycia podłóg oceniam bardzo wysoko. Nawet bardziej uporczywe plamy, które już dawno zdążyły zaschnąć, schodzą w mgnieniu oka. Czasem po pierwszym przejeździe głowicy, a czasem po kilku, w zależności od stopnia zabrudzenia.

Do wyboru masz dwa stopnie wytwarzania pary – para wysokociśnieniowa do upierdliwych skupisk brudu, a także para niskociśnieniowa do bardziej lekkich. Wyobraź sobie też, że w zestawie znajdziesz krążki zapachowe. To taka alternatywa dla pachnących środków chemicznych, które w tym przypadku nie wchodzą w grę.

Ważna informacja – Bissell PowerFresh 1897N nadaje się do wodoodpornych podłóg twardych, ale też wykładzin z krótkim włosiem, co już podnosi nieco uniwersalność. Producent zapewnia, że mop poradzi sobie z pielęgnacją impregnowanych podłóg drewnianych lub paneli. A to dopiero początek!

W tym momencie przejdźmy do wyjaśnienia, o co chodzi z tym 2w1. W końcu takie hasła reklamowe zwykle kojarzymy z jakimiś nieprzydatnymi bajerami. Tutaj jest zupełnie inaczej.

Chodzi o to, że w kilka sekund zdemontujesz część z grzałką i pompką, czyli jakby jednostkę centralną, nazwaną po prostu nakładką parową lub ręcznym oczyszczaczem. W rzeczywistości jest to najzwyczajniej w świecie parowa myjka ręczna (wciąż działa przewodowo).

W zestawie znajduje się do niej wąż przedłużający na 1,5 m i – uwaga – cholernie dużo czyszczących końcówek. Można je podłączyć właśnie do węża, ale też do samej myjki, w zależności od oczyszczanego obiektu.

Wszystko pięknie, ale pewnie zapytasz, na co to właściwie? Wyjaśnieniem będą już same nazwy końcówek i dysz, choć wspomnę o ich przydatności.

Jest więc: ściągaczka do okien (tak, dokładnie, jakby zwykła myjka do szyb – prosta, ale i tak cieszy), szczotka do fug, płaska skrobaczka, dwie kuchenne szczotki z włosia, koncentrator kątowy do naprawdę ciasnych szczelin, płaskie narządzie do mycia płytek na ścianie, wielozadaniowa szczotka do szorowania czy szczotka z mosiężnym włosiem. Znalazło się nawet miejsce dla narzędzia parowego do tkanin!

Usuniesz nimi brud z masy miejsc w kuchni czy łazience (i nie tylko tam). Jakieś przykłady? Kuchenka i obszar wokół palników, bateria kuchenna lub umywalkowa, zlew, umywalka, okna, płytki i fugi między nimi, i to na różnej wysokości, grill, ruszt, a nawet tapicerka czy niektóre tkaniny dzięki parowemu zabiegowi.

Przyznaj, czy w tej cenie nie jest to dobry biznes? Według mnie to fantastyczny interes, gdyż Bissell PowerFresh 1897N stanowi prawdziwy kombajn wielofunkcyjny do parowego czyszczenia. Ogarniesz masę miejsc, skutecznie usuwając nieczystości oraz bakterie, i to bez używania ostrych detergentów.

Dopiero biorąc to cudo w łapki i testując przy domowych porządkach, docenia się jego wielozadaniowość. Ranking najlepszych mopów parowych koniecznie musiał zawierać tę propozycję zakupową. Dla wielu osób już stanowi odpowiedź na pytanie, jaki elektryczny mop warto wybrać.

Zalety +

  • Wysoka precyzja czyszczenia
  • Nadaje się do wielu rodzajów podłóg twardych, a także wykładzin z krótkim włosiem
  • Ruchoma głowica mopująca, dzięki której wjedziesz w różne zakamarki, narożniki czy wnęki
  • Praktycznie do zera eliminuje wszelkie drobnoustroje z czyszczonego podłoża, łącznie z alergenami
  • Hybrydowa konstrukcja 2w1
  • Możliwość przekształcenia w ręczną myjkę parową, która ma niesamowicie szerokie zastosowanie i masę końcówek w zestawie
  • Długi przewód zasilający na 7,5 metra

Wady

  • Pojemnik na wodę powinien być ciut pojemniejszy w tej cenie

Vileda 146574 Perfect Cleaning Steam – Opinia, recenzja

Mop parowy Vileda 146574 Perfect Cleaning Steam

Kto powiedział, że najlepsze mopy parowe muszą być drogie? Ja z pewnością nie, szczególnie że zapoznałem się z mopem elektrycznym Vileda 146574 Perfect Cleaning Steam. To istny fenomen pod względem stosunku ceny do precyzji i szybkości mopowania różnych powierzchni. Od razu wiedziałem, że moje zestawienie nie może się bez niego obyć. Zainteresowani tym tanim mopem na prąd? To czytajcie dalej!

Zacznę od zastosowania. W końcu ludzie nie są zbyt ufni w stosunku do najtańszych mopów parowych (bo do takiej grupy zaliczam Viledę). Okazuje się, że nie ma się czego obawiać.

Terakota, panele, dywany (jest do nich sprytna nakładka), a w zasadzie wszystkie rodzaje podłóg nielakierowanych – Vileda 146574 Perfect Cleaning Steam świetnie sobie radzi na zróżnicowanych posadzkach.

I to jak! Moc na poziomie 1550 W w połączeniu ze sprawnym generowaniem pary daje zdumiewające efekty, nawet w przypadku starych plam. Na wszelkich płytkach, również gresowych, nie zostawia przy tym zacieków. Zmopowana przed chwilą powierzchnia staje się nieskazitelnie czysta i estetyczna, a o to w tym wszystkim przecież chodzi.

Testy wykonane w instytucie badawczym (ponoć niezależnym) wykazały skuteczność usuwania bakterii na poziomie 99,9%. Żegnajcie mikroskopijne stworki! Ogólnie biorąc, pełna czystość i higiena po przejechaniu parą wydobywającą się z tego mopa (oczywiście bez konieczności wlewania środków chemicznych do zbiornika).

Przegub 180° umożliwia swobodne i przyjemne manewrowanie trójkątną stopą. Dzięki niej wjedziesz wszędzie, również pod meble czy kanapę (i to dość niskie). Cała konstrukcja wyróżnia się ergonomią. Poręczny uchwyt, giętka stopa, smukła budowa, więc wykonywanie domowego obowiązku idzie sprawnie, wręcz przyjemnie.

Dodam, że opisywany teraz mop jest leciutki. 2,3 kg nie zmęczy nawet drobnej kobiety, a co dopiero faceta, który zabrał się za gruntowne mopowanie domostwa. Mopowanie bez wysiłku, czyli hasło nie do pomyślenia przy użytkowaniu zwykłego mopa, prawda? 😉

Zbiornik na wodę zmieści 400 ml H2O i wystarczy na jakieś 15-20 minut mopowania bez dolewki (w zależności od stopnia intensywności pary). System wlewania jest prosty, bo wlot znajduje się właściwie na widoku. Bez skomplikowanego demontażu czy innych niepotrzebnych manewrów.

No dobra, moją opinię już w zasadzie znasz, ale sęk w tym, że ten tani mop parowy ma… całą lawinę opinii, i to pozytywnych oraz potwierdzonych zakupem. Ludzie zauważają wszystkie te korzyści, które wymieniłem. Mopowanie idzie im łatwo, a na posadzce nie ma smug i nieczystości. Nie widziałem też opinii, że mop uszkodził jakąś podłogę. Jest zarówno skuteczny, jak i wystarczająco subtelny dla czyszczonych obszarów.

Takie przykłady z życia, czyli plamy, z którymi mop Vileda od razu sobie poradził, według opinii jego użytkowników – lepiące się płyny (np. cola), błoto, kawa, alkohol (np. piwo), rozdeptane resztki jedzenia, klej.

A co z negatywnymi opiniami? Jakieś są? No cóż, ktoś pisze, że nie doczyszcza fug, a 10 innych osób twierdzi inaczej. Tak samo z zostawianiem smug, więc u kogoś się pojawią, a u innej osoby już nie. Podobnie z połyskiem – w jednym domu posadzka będzie wyglądała na starannie wypolerowaną, a w drugim straci chwilowo swój blask.

Takie zróżnicowanie być może wynika z odmiennego sposobu korzystania z mopa. To wciąż jest sprzęt manualny, więc warto się przyłożyć. Ale ogólnie biorąc, opinie setek osób w zdecydowanej większości są pozytywne, i to bardzo.

Z jednym negatywnym odczuciem, które dość często się przewija, jednak się zgodzę – chodzi o kabel tego mopa.

Po pierwsze mógłby być jednak ciut dłuższy, chociaż znam droższe konstrukcje, które również mają przewód na 6 metrów. Po drugie nie ma sprawnego systemu nawijania podczas mopowania. Oczywiście można się z tym jakoś gimnastykować, owijając nim sprzęt, ale nie o to chodzi. I po trzecie wychodzi z korpusu dość nisko, co potęguje wspomniany przed chwilą problem.

Nie ma też co oczekiwać hybrydowej konstrukcji z całą gamą drobnych szczotek i dysz. To nie ten pułap cenowy, zresztą nie każdy wymaga takich bajerów. Większości chodzi o wygodniejszą alternatywę w porównaniu do mopa z wiadrem, a także brak konieczności używania detergentów. I to się tutaj jak najbardziej dostaje, w dodatku za atrakcyjną cenę.

Więc jak? Najtańszy-najlepszy mop parowy? Zdecydowanie… TAK! Mnie oczarował, bo kosztuje niewiele, a potrafi sporo. Ma szerokie zastosowanie i nie naraża na dodatkowe wydatki (pady z mikrofibry wypierzesz w pralce). Cały szereg korzyści, a mankamenty jak na budżetowe urządzenie do mopowania są wręcz niezauważalne.

Zalety +

  • Wysoka precyzja czyszczenia
  • Nadaje się do wielu rodzajów podłóg twardych, a także dywanów
  • Ruchoma głowica mopująca, dzięki której wjedziesz w różne zakamarki, narożniki czy wnęki
  • Praktycznie do zera eliminuje wszelkie drobnoustroje z czyszczonego podłoża, łącznie z alergenami
  • Wyjątkowo lekka konstrukcja

Wady

  • Drobne problemy z kablem – miło by było, gdyby był dłuższy, a do tego nie ma systemu nawijania w trakcie mopowania i wychodzi z korpusu na dość niskim poziomie, co zwiększa ryzyko plątaniny

Vileda Steam XXL 161010 – Opinia, recenzja

Mop parowy Vileda Steam XXL 161010

Vileda lubi kusić nas tanimi mopami parowymi. W ofercie tej firmy znajduje się kilka bardzo interesujących propozycji. Wyróżnia się w niej między innymi Vileda Steam XXL 161010. I ten tajemniczy dopisek „XXL” w nazwie nie jest prostą zagrywką marketingową. W dalszej części mojej opinio-recenzji o tym mopie wszystko Ci wyjaśnię.

Mimo niewielkiej ceny nie zawodzi moc na poziomie 1550 W. Taka wartość zapewnia nagrzanie się sprzętu już po 15 sekundach i sprawne utrzymywanie gorącej pary, która niszczy bakterie i zarazki z posadzki. Masz więc przed sobą dobrego mopa parowego dla alergika.

Nie będę trzymał Cię w niepewności i od razu wytłumaczę, co rozmiaru XXL ma ten polecany mop parowy. Chodzi o nakładkę czyszczącą, której szerokość wynosi aż 40 cm. Znakomita sprawa dla osób, które mają do mopowania duże przestrzenie. Dlaczego? Ponieważ za jednym przejazdem wyczyścisz więcej.

Oszczędzisz więc zarówno siły, czas, jak i pieniądze, bo mowa przecież o elektrycznych urządzeniach do pielęgnacji podłóg, które pewnej dawki energii potrzebują do swojej pracy. A gdy mopowanie idzie szybciej, to i mniej prądu zużyjesz.

Vileda Steam XXL 161010 to przede wszystkim dobry i tani mop parowy do drewnianych podłóg, ale poradzi sobie właściwie ze wszystkimi powierzchniami nielakierowanymi i szczelnymi. A do tego z dywanami, bo w zestawie znajdziesz specjalną nakładkę do tego typu wykładzin. Zawsze fajny dodatek, bo odświeżanie dywanów nie jest często miłe i proste.

Patrząc na kluczowe cechy i parametry, nie mam się za bardzo do czego przyczepić. Pojemnik na wodę całkiem spory (400 ml), kabel odpowiednio długi (7 metrów), a waga niewielka (2,3 kg). To wszystko sprawia, że mopowanie staje się niezwykle wygodne. Zupełnie inny poziom niż zwykły mop.

Minus za to, że Vileda po raz kolejny zapomniała o jakimś sprytnym mechanizmie nawijania kabla w trakcie użytkowania sprzętu. A wychodzi on z obudowy dość nisko.

Mowa także o uproszczonej konstrukcji. Jest solidna, wlewanie wody wygodne, ale nie ma mowy o hybrydzie. Nie wyjmiesz z obudowy mniejszej wytwornicy dymu, a w zestawie nie ma masy akcesoriów i gadżetów do czyszczenia. Pamiętaj jednak o cenie – jest tak niska, że raczej ciężko oczekiwać cudów po wyposażeniu.

Jedno jest jednak dla mnie pewne – jeżeli chcesz wydać jak najmniej, a mopujesz zwykle dość duże powierzchnie, to zamów ten sprzęt już dzisiaj. Mimo niskiej ceny pracuje bardzo sprawnie i jest niesamowicie komfortowy w obsłudze.

Zalety +

  • Wysoka precyzja czyszczenia
  • Nadaje się do wielu rodzajów podłóg twardych, a także dywanów
  • Ruchoma głowica mopująca, dzięki której łatwiej wjechać w różne miejsca
  • A do tego szeroka aż na 40 cm, więc sprawdzi się w większych pomieszczeniach czy podczas mopowania sporego tarasu
  • Praktycznie do zera eliminuje wszelkie drobnoustroje z czyszczonego podłoża, łącznie z alergenami
  • Wyjątkowo lekka konstrukcja
  • Długi przewód zasilający na 7 metrów

Wady

  • Brakuje lepszego mechanizmu nawijania kabla w trakcie sprzątania
  • W plusach wspominałem o bardzo szerokiej nasadce mopującej, ale ciężej się nią dostać w niektóre zakamarki, np. jakieś wnęki, odstępy między meblami lub między meblem a ścianą, choć sporo zależy od układu i metrażu pomieszczenia

Bissell PowerFresh 2113N – Opinia, recenzja

Mop parowy Bissell PowerFresh 2113N

Tak najprościej to ujmując – Bissell PowerFresh 2113N to niesamowicie praktyczny i wygodny w obsłudze mop parowy. Producent nie zdecydował się na zastosowanie hybrydowej konstrukcji z jakimiś komicznymi bajerami. Nie oznacza to jednak, że zastosowanie nie jest szerokie. Znalazła się bowiem pewna konstrukcyjna niespodzianka, o której za kilka chwil wspomnę.

Bissell PowerFresh 2113N zdecydowanie jest elektrycznym mopem, któremu nie straszne są przyklejone śmieci czy mocniejsze zabrudzenia. Wszystko dzięki mocy 1600 W i maksymalnej temperaturze pary 90°-95°. Tak dezynfekuje czyszczoną powierzchnię, że po zarazkach nie ma śladu.

Do wyboru dostaniesz dwa podstawowe tryby pracy, w zasadzie możliwość regulacji natężenia pary (zmienny wyrzut parowy). Głowica czyszcząca jest podłużna i ma całkiem sporą powierzchnię. Nic jej nie umknie, a w bardzo łatwy sposób nałożysz na nią jeden z dwóch padów – miękki albo szorstki.

Pierwszy odpowiada za codzienne czyszczenie delikatnych podłóg (głównie więc drewnianych), a drugi wypowiada ostrą wojnę bardziej uporczywym nieczystościom. Obie nakładki mopujące wypierzesz w pralce. Wystarczy tylko nie używać wybielaczy czy zmiękczaczy, a nie zniszczą się i długo posłużą.

Co do specyfiki mytych powierzchni, ogólnie biorąc, sprzęt dedykowany jest do twardych nawierzchni. Wymienię tu kafle/płytki ceramiczne, marmur, impregnowane drewno, a także wykładziny winylowe i laminowane. Całkiem sporo tego, prawda? W zasadzie trudno wymagać czegoś więcej.

Jeżeli głównie mopujesz dość duże powierzchnie, np. wielgaśny salon, pokój, a może taras, to zadowoli Cię zasięg kabla. Ma aż 7,5 metra. Dodatkowo, w sprytny sposób można go nawinąć na mopa, aby nie zaplątać się w przewód.

Całkiem niedaleko mechanizmu nawijania kabla znajduje się tajemniczy kubek, który w każdej chwili odepniesz od reszty. Do czego służy? Do przechowywania wody, którą następnie wlejesz do pojemnika. Fajne rozwiązanie, gdyż nie trzeba latać do kuchni czy łazienki, a zapasowa woda cały czas jest przy Tobie.

Kolejna zalety – główny zbiornik na czystą wodę. Ma znakomitą pojemność 560 ml, z której wytworzy się sporo pary. Kolejny znak, że omawiany teraz mop nadaje się do większych obszarów. Dodam, że zbiornik nie jest możliwy do zdemontowania, ale został tak umiejscowiony, że nalewanie do niego cieczy jest banalne.

A co z tym udogodnieniem konstrukcyjnym, o którym wspominałem na początku? Już Ci wyjaśniam. Dosłownie w kilka sekund jesteś w stanie usunąć z korpusu głowicę czyszczącą, żeby cieszyć się ze skutecznej… szczotki.

Tak, w miejscu połączenia korpusu ze stopą czyszczącą producent zastosował niewielką, ale przydatną szczotkę.

W połączeniu z zabiegiem parowym zeskrobiesz nią przyklejony brud, który wyjątkowo nie chce zejść. Para zmiękczy, szczotka rozdrobni, a na końcu para rozpuści zabrudzenie praktycznie do zera – to wszystko w błyskawicznym tempie. Do tego cała konstrukcja będzie wtedy mniej ważyć, a i tak już wyjściowo ten mop elektryczny jest dość lekki (ciężar 2,8 kg).

Podsumowując zalety, ogromna wygoda obsługi, wlewania wody, demontażu głowicy, a do tego wysoka precyzja czyszczenia i dezynfekcji na wielu popularnych powierzchniach. Przypomnę też o banalnym sterowaniu, pojemnym zbiorniku (+ dodatkowy kubeczek na zapasową wodę), długim kablu z systemem nawijania, a nawet zapachowych krążkach, które pozostawią przyjemną woń bez chemii.

Wygląda pięknie, prawda? Ale co z minusami? Z ręką na sercu – większych nie dostrzegam. Owszem, cena nie jest jakaś najniższa (jak na mopa na prąd), a w zestawie nie ma czegoś mocno kompaktowego. Chodzi o jakąś wyjmowaną z korpusu hybrydę do czyszczenia drobniejszych rzeczy czy wygodniejszego oczyszczania płytek ściennych. Ale wiesz… to takie szukanie dziury w całym, bo i tak mowa o fantastycznym mopie parowym.

Zalety +

  • Wysoka precyzja czyszczenia
  • Nadaje się do wielu rodzajów podłóg twardych, a także wykładzin z krótkim włosiem
  • Ruchoma głowica mopująca, dzięki której wjedziesz w różne zakamarki, narożniki czy wnęki
  • Praktycznie do zera eliminuje wszelkie drobnoustroje z czyszczonego podłoża, łącznie z alergenami
  • Namiastka hybrydowej konstrukcji, ponieważ po demontażu głowicy użyjemy całkiem skutecznej mini szczotki
  • Wyjątkowo pojemny zbiornik na wodę
  • W bonusie kubek na zapasową wodę, który łatwo można zamocować do mopa
  • Długi przewód zasilający na 7,5 metra

Wady

  • Minusy? Zależy jak na to popatrzysz – jeżeli szukasz uniwersalnego i hybrydowego mopa, który da się przekształcić w coś małego do czyszczenia niewielkich obiektów za pomocą różnych dysz i końcówek, to znajdziesz minus, bo czegoś takiego nie posiada; jeżeli zależy Ci wyłącznie na mopowaniu podłogi, to mankamentów już nie widzę

Black&Decker FSMH13151SM-QS, FSMH13101SM i FSMH1321 – Opinia recenzja

Mop parowy Black&Decker FSMH13151SM-QS

Cała rodzinka mopów parowych od firmy Black&Decker. Mowa o modelach: FSMH13151SM-QS, FSMH13101SM i FSMH1321. Czemu zdecydowałem się opisać je we wspólnym akapicie? Ponieważ różnią się akcesoriami w zestawie i – co za tym idzie – zastosowaniem. Wszystkie można jednak uznać za hybrydowe mopy uniwersalne. Dwa z nich posiadają w zestawie pewien innowacyjny gadżet, o którym oczywiście Ci opowiem.

Zacznijmy od wspólnych cech, które opierają się głównie na kluczowych parametrach. Moc osiąga 1300 W i pozwala na sprawne rozpuszczanie brudu i tłuszczu pod wpływem gorącej pary. Poziom odkażania nie zawodzi, gdyż mopy pozbywają się 99,9% bakterii z posadzki. Raczkujący maluch czy osoba cierpiąca na alergię będzie miała spokój od roztoczy i innych pasożytów.

Dodam, że para osiąga zawrotną temperaturę 120°C, a wiedz, że to fenomenalny wynik. Skutkuje natychmiastowym eliminowaniem syfu z podłogi. I nie tylko z podłogi, o czym za kilka chwil się przekonasz.

Wszystkie mopy mają podłużną głowicę o wysokiej zwrotności. Lekkie ruchy nadgarstka wystarczą, aby mop wiernie Cię słuchał i oczyszczał dany obszar. Łatwo go wsunąć w różne wnęki, zakamarki i pod meble.

Na głowicę nakładasz pad wielokrotnego użytku o nazwie Easy Glide. Wykonano go z mikrowłókien. Sunie po powierzchni niczym łyżwiarka po lodzie i ściera zabrudzenia pod wpływem wydobywającej się pary. W zestawie są 2 sztuki.

Nie zawodzi także zbiornik na wodę, gdyż jest pojemny na 500 ml, a to przyzwoity rezultat w rankingu mopów parowych. Troszkę gorzej z kablem, gdyż 6 metrów to wynik akceptowalny, ale nie wybitny. Na szczęście są dwa haki porządkujące kabel, więc spokojnie go nawiniesz, aby nie plątał się pod nogami.

Ciekawym udogodnienie dla osób, które mają problem z dopasowaniem natężenia pary do podłoża, jest pokrętło Autoselect. To taki szybki wybór trybu pracy mopa. I tak oto dostajesz do wybory trzy możliwości – drewno/laminat, kamień/marmur oraz glazura/terakota/winyl. Przy okazji sporo to mówi o zastosowaniu.

W zależności od wybranej opcji mop dostosuje prawidłową i optymalną ilość pary do danej powierzchni. Fajne rozwiązanie szczególnie dla osób, które pierwszy raz mają do czynienia z mopem na prąd i jeszcze nie za bardzo wiedzą, jak dostosować wydajność generowania pary do danego materiału i stopnia zabrudzeń na nim.

A co z tymi hybrydowymi opcjami? Z głównego korpusu bez problemu odłączysz poręczny oczyszczacz parowy. W zestawie (w zależności od modelu) znajdziesz masę końcówek i… rękawicę parową.

Cóż to takiego ta rękawica parowa? No cóż, dokładnie to, co znaczy jej nazwa. Wyprowadzana jest specjalnym wężykiem (bardzo elastycznym, ale jednocześnie trwałym) prosto z oczyszczacza i nakładana na dłoń użytkownika. To tak, jakby Twoja dłoń wytwarzała parę. Czego się nie chwycisz, zostanie momentalnie wyczyszczone. Superbohater we własnym domu 😉

Ale tak na poważnie, przydatne tak naprawdę w wielu sytuacjach. Płytki na ścianie, różne uchwyty sprzętu AGD, lustra i wiele innych obiektów.

Najłatwiej będzie, gdy spojrzysz na zastosowanie tych trzech mopów parowych. Sugeruje je producent opisywanego teraz sprzętu. Jedziemy:

  • Black&Decker FSMH13151SM-QS nadaje się do czyszczenia podłóg twardych, trudno dostępnych miejsc (np. jakieś wąskie szczeliny lub obszar wokół baterii kuchennej), piekarnika, grilla, fug, luster. Sprawdza się przy odświeżaniu tapicerki, odzieży (może ją nawet prasować!). A do tego ta rękawica SteaMitt do przecierania… czegokolwiek chcesz.
  • Black&Decker FSMH13101SM ma właściwie takie samo zastosowanie jak powyższy model. Różnica polega na tym, że jest trochę mniej przydatnych końcówek. Brakuje chociażby regulowanej dyszy strumieniowej.
  • Black&Decker FSMH1321 nadaje się do czyszczenia podłóg twardych, kabin prysznicowych, fug, luster, powierzchni kuchennych (blaty, sprzęt kuchenny), a także do odświeżania tapicerki. Ten model nie ma akurat rękawicy parowej.

W przypadku dwóch mopów z rękawicą zastosowanie jest iście zdumiewające. Na wyposażeniu znalazła się cała masa różnych końcówek – np. do dywanów, mycia podłóg z uderzeniem pary (o 40% więcej pary przy jej wystrzale), luster, kabin i wielu różnych powierzchni.

Jakbym się miał o nich rozpisywać, to zajęłoby mi to chyba cały dzień. Ich rysunki znajdziesz chociażby w instrukcjach obsługi do tych modeli. A raczej instrukcji, bo jest jedna wspólna.

Jeżeli na pytanie, jaki mop parowy wybrać, chcesz uzyskasz odpowiedź w formie sprzętu o jak najszerszym zastosowaniu, to masz swoich faworytów.

Jak na tę kategorię sprzętową trochę może kosztują, ale pracują bardzo precyzyjnie, są łatwe oraz wygodne w obsłudze, no i to wyposażenie oraz hybrydowa konstrukcja. Absolutne perełki z mojego rankingu, które mogą rywalizować z każdym mopem elektrycznym na rynku.

Zalety +

  • Wysoka precyzja czyszczenia
  • Ruchoma głowica mopująca, dzięki której wjedziesz w różne zakamarki, narożniki czy wnęki
  • Nadają się do wielu rodzajów podłóg twardych, a także dywanów i masy innych powierzchni
  • Praktycznie do zera eliminują wszelkie drobnoustroje z czyszczonego podłoża, łącznie z alergenami
  • Hybrydowa konstrukcja, z której wychodzi poręczny oczyszczacz parowy…
  • … a w przypadku FSMH13151SM-QS i FSMH13101SM do dyspozycji jest też rękawica parowa do przecierania oraz opcja odświeżania odzieży
  • Bardzo dużo różnych szczotek, dysz i innych końcówek czyszczących w zestawie
  • Zadowalająca pojemność zbiornika na wodę
  • 3 tryby pracy, dzięki którym od razu dostosujesz wyrzut pary do mopowanej powierzchni

Wady

  • Kabel powinien być troszkę dłuższy
  • Black&Decker FSMH13151SM-QS to dość drogi mop parowy, a oprócz kilku dodatkowych końcówek nie niesie za sobą rewolucji w porównaniu do Black&Decker FSMH13101SM

ETA Aquatic 2W1 226690000 – Opinia, recenzja

Mop parowy ETA Aquatic 2W1 226690000

Wszechstronny mop stojący z generatorem pary, a gdy trzeba to poręczne urządzenie do czyszczenia parowego. Tak, ETA Aquatic 2W1 226690000 wyróżnia się hybrydową konstrukcją, dzięki której zastosowanie szybuje w górę. Kluczowe parametry też dają radę, więc stwierdziłem, że ranking mopów parowych powinien uwzględniać ten model.

Moc tego mopa wynosi 1200 W, a to wartość, która wciąż zapewnia wysoką precyzję parowego zabiegu na podłogach. Stopa czyszcząca podłużna i całkiem spora. Idealne rozwiązanie do większych powierzchni, np. tarasów, ale i we wnętrzu domostwa da sobie radę z różnymi zakamarkami. Elastyczny przegub umożliwia bowiem łatwe manewrowanie głowicą.

W zestawie nie zabrakło dwóch nakładek z mikrofibry. Twarde podłogi i parkiety nie są żadnym wyzwaniem i powinny być gruntownie oczyszczone po przejechaniu omawianym mopem elektrycznym.

A co z dywanami? W zestawie znalazła się specjalna nakładka, dzięki której bez problemu odświeżysz różne wykładziny w swoim domu.

Przejdźmy jednak do hybrydowej konstrukcji. Mop przekształcisz w poręczny oczyszczacz na parę. Na wyposażeniu znalazła się masa końcówek. Okrągła nylonowa szczotka pomoże wyczyścić szczeliny przy wannach, kabinach, między płytkami czy kafelkami, a także płyty grzewcze czy żaluzje.

Mosiężna okrągła szczotka to jeszcze trudniejsze misje. Chodzi o odświeżanie metalowych powierzchni z uporczywymi plamami, np. pokrytego zaschniętym tłuszczem grilla.

Zakrzywiona dysza świetnie sprawdza się natomiast przy armaturze łazienkowej. Dostanie się w trudno dostępne miejsca. Producent podaje jako przykład otwory i zakamarki obok umywalki czy sedesu.

Jest również troszkę szersza szczotka do szczelin i rowków, płaski mini skrobak, miniaturowy mop czy ściągaczka do szklanych powierzchni. Nie zabrakło oczywiście przedłużającego węża, który samodzielnie pomoże oczyszczać różne obiekty, a dodatkowo służy jako adapter do przyłączania omówionych przed chwilą akcesoriów.

Wychodzi na to, że oprócz podłóg i dywanów zdołasz umyć sporo innych rzeczy i miejsc. Właściwie każdy zakamarek łazienki, okna, lustra, tapicerki, ciasne szczeliny, piekarnik, grill, a nawet koła samochodu. Cena nie jest kosmiczna, a zastosowanie bardzo szerokie.

Co ciekawe, jesteś w stanie dodać środek czyszczący do tego mopa. Większość producentów zabrania tego, ale tutaj jest inaczej. Ale nie wlewasz go do głównego zbiornika, a do mniejszego w głowicy czyszczącej. Działa to tak, że naciskasz stopą przycisk na głowicy, aby spryskać obszar przed mopem i momentalnie nim przejechać.

Druga sprawa, że raczej po to kupuje się elektryczne mopy parowe, aby ominąć konieczność dolewania detergentu. Gorąca para i tak robi swoje, odkażając zabrudzone powierzchnie.

Nie wszystko jest jednak takie piękne. Zbiornik na wodę jest mały, bo pomieści 275 ml. Producent twierdzi, że wody wystarczy na kwadrans mopowania, ale różnie może z tym być. Na szczęście uzupełnianie wody jest stosunkowo łatwe.

Poważniejszym problemem jest kabel, który ma 5 metrów. To mało jak na przewodowe urządzenie do mopowania. Niby podłużna głowica wskazuje, że sprzęt nadaje się do większych obszarów, ale z drugiej strony kabel nieco to ogranicza.

Zalety +

  • Wysoka precyzja czyszczenia
  • Ruchoma głowica mopująca, dzięki której wjedziesz w różne zakamarki, narożniki czy wnęki
  • Nadaje się do wielu rodzajów podłóg twardych, a także dywanów i masy innych powierzchni
  • Praktycznie do zera eliminuje wszelkie drobnoustroje z czyszczonego podłoża, łącznie z alergenami
  • Hybrydowa konstrukcja, dzięki której skorzystasz z myjki/oczyszczacza z parą, a w zestawie jest do tej części masa końcówek, a także elastyczny wąż przedłużający
  • Pokrętło z regulatorem intensywności pary, które wielu osobom bardziej pasuje niż zazwyczaj dwa standardowe poziomy mocy mopowania

Wady

  • Mały zbiornik na wodę
  • Kabel ma 5 metrów i o ile w ciaśniejszych pomieszczeniach nie będzie problemem, tak przy mopowaniu czegoś na zewnątrz (taras, podwórko, koła czy szyby samochodu, betonowy grill) może już być za krótki

Leifheit Clean Tenso 11913 – Opinia, recenzja

Mop parowy Leifheit Clean Tenso 11913

Leifheit Clean Tenso 11913 to zgrabny, elegancki, stosunkowo lekki, solidnie wykonany i do tego wszystkiego raczej tańszy niż droższy mop parowy. Pozbawiony bajerów i hybrydowej konstrukcji, ale osoby szukające czegoś tylko płaskich podłóg i dywanów mogą wziąć na celownik ten model. Za całkiem atrakcyjną ceną nie kryją się bowiem jakieś rażące mankamenty, co zaraz udowodni moja opinia.

Moc osiąga w tym przypadku 1200 W i gwarantuje zadowalającą precyzję czyszczenia i dezynfekcji. Bo musisz wiedzieć, że ten stojący mop parowy eliminuje 99.99% wszystkich bakterii bez potrzeby dolewania do zbiornika jakiegokolwiek detergentu.

A jeżeli wspomniałem o zbiorniku, to stanowi ogromny atut. Jest możliwy do zdemontowania, a jego pojemność (wynosząca 550 ml) według producenta wystarcza aż na 40 minut mopowania, choć sporo zależy od ustawionej intensywności pracy.

I tak oto kolejna zaleta, bo osobiście lubię swobodne pokrętła do regulacji pary. Dają szerokie pole manewru w doborze takiej ilości dezynfekującej i czyszczącej mgiełki, aby uporała się z plamami na posadzce.

Mop Leifheit nadaje się oczywiście do podłóg drewnianych lub kamiennych, parkietów, paneli czy płytek oraz kafelków. W zestawie znalazła się nakładka na dywany, co również jest miłym udogodnieniem. Skutecznie zwiększa domowe zastosowanie mopa parowego.

Minus za to, że w zestawie znajduje się tylko jedna poduszka czyszcząca z mikrowłókna, którą nakłada się na stopę parową. Wiedz, że zestaw dwóch takich padów do tego mopa kosztuje ok. 80 zł, ale zazwyczaj jedna sztuka starcza na dłuższy okres czasu.

A co z kablem, za którym idzie zasięg pracy? Nie jest nawet źle, bo osiąga 6,5 metra. Ważne, że można go nawinąć na dwa obrotowe haki, które znajdziesz na korpusie. Nie będzie się plątał i przeszkadzał w trakcie mopowania.

Niestety, nie ma tu mowy o hybrydowej konstrukcji. Z korpusu nie wychodzi żadna mniejsza myjka z niewiarygodną liczbą końcówek na wyposażeniu. Leifheit Clean Tenso 11913 pod tym względem wypada blado, ale nawet nie śmiem zanotować tego jako poważny minus.

Po pierwsze wyjściowo mopy tego typu mają odświeżać i myć płaskie powierzchnie, głównie podłogi. Po drugie cena – jak już wspominałem, Leifheit Clean Tenso 11913 nie kosztuje fortuny, więc osobiście nie wypominałbym mu braku hybrydowej budowy z jakimiś bajerami.

Jeżeli jednak nie szukasz wyłącznie dobrego mopa parowego do podłóg drewnianych i innych popularnych powierzchni, a bardziej czegoś niesamowicie wielofunkcyjnego, to znajdziesz w klasyfikacji atrakcyjniejsze propozycje.

Zalety +

  • Wysoka precyzja czyszczenia
  • Ruchoma głowica mopująca, dzięki której wjedziesz w różne zakamarki, narożniki czy wnęki
  • Nadaje się do wielu rodzajów podłóg twardych, a także dywanów
  • Praktycznie do zera eliminuje wszelkie drobnoustroje z czyszczonego podłoża, łącznie z alergenami
  • Wyjątkowo pojemny zbiornik na wodę
  • Długi kabel zasilający na 6,5 metra
  • Pokrętło z regulatorem intensywności pary, które wielu osobom bardziej pasuje niż zazwyczaj dwa standardowe poziomy mocy mopowania

Wady

  • Tylko jeden pad z mikrofibry w zestawie
  • Pamiętaj o tym, że jest to dość standardowy mop parowy, który nie ma hybrydowej konstrukcji, jednak w tej cenie jest to jak najbardziej do zrozumienia

Wnioski z rankingu mopów parowych

Czas na podsumowanie części rankingowej. Poznałeś bowiem sporo ciekawych propozycji zakupowych. Przede wszystkim uważam, że zestawienie jest bardzo uniwersalne, ale spójrz na wyciągnięte z niego wnioski:

  • Klasyfikacja wcale nie uwzględnia wyłącznie kosztownych mopów parowych, gdyż jest kilka tańszych i wciąż dobrych opcji. Chciałem zaserwować coś ciekawego osobom z mniejszym budżetem, ale nie zabrakło przy tym mopów z najwyższej ligi.
  • Bardzo dobrze wygląda hybrydowość. Masz do wyboru zarówno mopy stojące tylko do posadzek, jak i wielofunkcyjne mopy parowe do wielu innych rzeczy. Ich końcówki dają olbrzymie możliwości czyszczenia i dezynfekcji wielu obiektów i obszarów. Znalazły się nawet wynalazki z dołączoną w zestawie rękawicą parową!
  • Zróżnicowanie dotyczy też kształtu głowicy. Ranking uwzględnia urządzenia z trójkątną, jak i podłużną głowicą.
  • Niektóre cechy i parametry wyglądają całkiem podobnie. Porównanie mopów parowych na to wskazuje. Jakość wykonania, komfort użytkowania, skuteczność parowej pielęgnacji, zgodność z wieloma rodzajami czyszczonego materiału, szybkie nagrzewanie, regulacja parowej mgiełki – to w zasadzie wspólne zalety wyróżnionych mopów elektrycznych.
  • Kolejność miejsc nie jest wcale jakaś restrykcyjna. Jakoś musiałem ją ułożyć, ale sprawa wciąż jest indywidualna. Wszystko dlatego, że jedna osoba szuka wyłącznie uniwersalnych hybryd, a inna najprostszego i najtańszego mopa na parę. Polecam Ci zapoznanie się z opisem każdego wyróżnionego urządzenia, bo moje opinie i recenzje w jasny sposób przedstawiają wszystkie plusy i minusy.

Najlepsi producenci mopów parowych

Który producent mopów parowych jest najlepszy? Czy w ogóle da się odpowiedzieć na to pytanie? Czy marka ma jakieś znacznie?

Powiem tak – tutaj producent jest w pewnym stopniu istotny. Nie ma zbyt wielu mocnych graczy, którzy w swojej ofercie mieliby masę zróżnicowanych produktów i innowacyjnych patentów. Stworzyłem w końcu jedną wspólną klasyfikację, a to też o czymś świadczy, bo zwykle rozbijam materiał na kilka zestawień według cen czy rodzaju. Tym razem nie było takiej konieczności.

Ale jednym z tych producentów, którzy mogą pochwalić się ciekawą linią produktową, jest bez wątpienia Bissell. Produkuje mocne, solidnie wykonane i funkcjonalne mopy parowe, zarówno zwykłe do podłóg, jak i te wielofunkcyjne. Nie mają większych mankamentów, ale potrafią swoje kosztować.

Całkiem podobnie ma się sprawa z mopami parowymi Black&Decker, choć tutaj więcej jest już tych hybrydowych. Też nic im w zasadzie nie brakuje, przynajmniej tym z mojego rankingu mopów na parę.

No i Vileda! Fenomenalny stosunek ceny do jakości zasługuje na słowa uznania. Opinie o mopach parowych Viledy są w przytłaczającej większości pozytywne. Ludzie je kupują, bo są tanie i dobre. Moja opinia jest zresztą taka sama, o czym świadczą wysokie lokaty dwóch mopów tej marki.

Ale czasem nie ma co się kurczowo trzymać loga na pudełku i produkcie. Najważniejsze jest dopasowanie możliwości sprzętu do mopowanych powierzchni i własnych preferencji.

Ile kosztuje dobry mop parowy? Ile na niego wydać?

150-800 zł to według mnie całkowity zakres cenowy, w który warto celować, szukając mopa parowego. Owszem, jest dość szeroki, ale klasa urządzeń też często mocno się różni.

Ta dolna granica, czyli 150 zł, i tak jest dość ryzykowna. Mimo wszystko właśnie ją wybrałem, bo swego czasu za mniej więcej tyle dostępny był popularny mop parowy z Lidla, który zbierał pozytywne opinie i sporej części osób wystarczał. Fora internetowe oraz grupy na Facebooku co chwilę rodziły kolejne temat, czy warto go kupić.

Jeżeli chcesz zaoszczędzić, to zawsze możesz zdecydować się na mopy parowe Vileda, bo mają świetny stosunek ceny do jakości.

W przypadku wielofunkcyjnych mopów parowych dolna granica cenowa idzie już w górę, ale to raczej oczywiste, patrząc na ich szerokie zastosowanie.

Z pewnością cena nie powinna być ostatecznym wyznacznikiem tego, co wybrać. Nie jest przecież powiedziane, że najdroższy mop parowy z rankingu będzie dla Ciebie optymalny. Być może wystarczy coś o nieco mniejszej mocy czy krótszym kablu, ale za to z niższą ceną.

Właśnie dlatego polecam Ci przeklikać ceny najlepszych mopów, które zawarłem w tabelce i ich opisach.

Gdzie kupić mopa parowego?

Tam, gdzie najtaniej, chyba że masz największe zaufanie do znanych elektromarketów. Uwzględniłem je zresztą w tabelce na początku tego materiału.

Pamiętaj, że czasem taniej nie znaczy lepiej, bo sprzęt może przyjść po dłuższym czasie oczekiwania, z niekompletnym wyposażeniem lub – co najgorsze – uszkodzony bądź niesprawny. Dlatego też polecam zakupy online w czołowych polskich elektromarketach.

Poradniki o mopach parowych
Dowiedz się więcej!

Ranking mopów parowych to nie wszystko, co dla Ciebie przygotowałem. Napisałem kilka poradników, które przydadzą się zarówno przed, jak i po zakupie tego sprzętu. Spójrz na listę i wybierz coś dla siebie.

Przed zakupem mopa parowego:

Po zakupie mopa parowego:

Zostań jeszcze na chwilę! Przygotowałem dla Ciebie rankingi z podobnych kategorii małego AGD do sprzątania:

Podoba Ci się na PROrankingach? Jeżeli tak, to:

  • Zalajkuj profil FB PROrankingów, aby zawsze być na bieżąco z najnowszymi rankingami produktów, aktualizacjami istniejących i ciekawymi artykułami z bloga (nie spamujemy pierdylionem postów na dzień, wrzucamy najciekawsze materiały w rozsądnych odstępach).
  • Dołącz do grupy Porady RTV/AGD na Facebooku, aby w razie pytań o jakikolwiek sprzęt uzyskać szybką i fachową odpowiedź.

[Głosów:5    Średnia:5/5]

Dodaj komentarz

3
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
2 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Ruda
Gość
Ruda

Mop parowy to genialne rozwiązanie, sama mam mop ariete i bardzo go sobie chwalę. Najlepsze w nich jest to, że nie zostawiają smug na podłodze, a przede wszystkim trochę dezynfekują, co jest dla mnie bardzo ważne ze względu na to, że mam dziecko i psa, czyli czystość musi być utrzymana.

Aleksandra
Gość
Aleksandra

a jaki moddel masz??? chcę coś takiego sobie kupić. słyszałam, ze te są nawet porównywalne jeżeli chodzi o jakość z pewną wiodąca marką.

hejo
Gość
hejo

mi się wydaje że jest jeden model tych mopów ja ma taki z trójkątną nóżką w mediaexpert kupiłam i jestem zadowolona