Czy warto kupić frytkownicę beztłuszczową?

Frytkownica beztłuszczowa – czy warto? To pytanie zadaje sobie wiele osób uwielbiających frytki. Bo z jednej strony są one niesamowicie popularną i smaczną przekąską, a z drugiej… no cóż, o sylwetkę w ten sposób raczej nie zadbasz. Ale przekonajmy się, co da zakup frytkownicy beztłuszczowej, jakie ten sprzęt ma zalety oraz wady i kto powinien ją kupić!

Czy warto kupić frytkownicę beztłuszczową

Spis treści:

    Niech ten, kto nigdy nie zjadł kopiatej porcji frytek, pierwszy rzuci swoją frytkownicą! Trudno uspokoić sumienie, gdy człowiek chce seksownie wyglądać, ale jednocześnie nie odmawiać sobie tych złocistych, chrupiących i pysznych fryteczek…

    I stąd rodzi się pytanie, czy warto kupić frytkownicę beztłuszczową? Już sama nazwa obiecuje zdrowsze i mniej kaloryczne frytki.

    Ale czy na pewno? A może to tylko farmazony i taki sprzęt nie ma znaczących zalet? Postanowiłem to rzetelnie przeanalizować, więc przejdźmy do konkretów!

    Zalety frytkownic beztłuszczowych

    Główne zalety frytkownic beztłuszczowych - infografika

    • Najważniejsza zaleta to brak wymogu smażenia na głębokim oleju. Najlepsze frytkownice beztłuszczowe często potrzebują minimalnej ilości tłuszczu. Dlaczego? Ponieważ wykorzystują do opiekania gorące powietrze. Jest to w zasadzie bardziej pieczenie niż typowe smażenie! Dzięki temu frytki są dużo zdrowsze, tzn. mniej kaloryczne. To zdecydowanie największa zaleta frytkownicy beztłuszczowej. Łączy pyszne jedzenie z niższą zawartością tłuszczu. Frytki nim nie ociekają. Doceniłem to także w pojedynku frytkownica beztłuszczowa czy zwykła.
    • Nawiązując do poprzedniego atutu, nie cierpi na tym smak frytek. Ba, potrafią smakować jeszcze lepiej! Bo czy lubisz frytki ociekające tłuszczem i takie… paćkowate? Ja nie cierpię! Tutaj nie ma takiego problemu, o ile zakupisz porządny sprzęt. Frytki z wierzchu są złociste i całkiem chrupiące, a w środku odpowiednio miękkie. Świetne połączenie.
    • Nie masz zagwozdki z tym, co ile wymieniać olej. Potrzeba go bowiem mało, więc problem z głowy.
    • A to oznacza również, że wydajesz mniej pieniędzy na olej. Owszem, nawet przy częstym zajadaniu frytek nie będą to miliony, ale zawsze coś. Głównym nośnikiem ciepła jest tu bowiem gorące powietrze, a nie tłuszcz.
    • Cały proces przygotowywania frytek jest szybki (choć to w dużej mierze zależy od mocy sprzętu) i nie wymaga większej ingerencji. Frytkownice beztłuszczowe prędko się nagrzewają, wykazując wysoką wydajność. Niektóre potrafią przygotować 2 porcje frytek w kwadrans! Dzięki temu nie pochłaniają też ogromnej dawki energii. Ekonomicznie pracują.
    • Skoro obróbka pokrojonych w paski ziemniaków nie spoczywa na intensywnym smażeniu, to nie obawiaj się nadmiernego smrodu w kuchni. Emisja oparów oraz nieprzyjemnych zapachów jest tu korzystna i nie wymaga wietrzenia całego domostwa.
    • Atutem, przynajmniej w tym markowych urządzeniach, jest wielofunkcyjność. Zacznijmy od technik kulinarnych – smażenie, pieczenie, opiekanie, podgrzewanie, a nawet grillowanie. To wszystko jest możliwe za pomocą niektórych modeli.
    • A same produkty spożywcze? Oprócz frytek może to być chociażby mięso, całe ziemniaki, owoce morza czy warzywa. Niektóre modele mają dodatkowo formy do ciasta, babeczek i pizzy! Znam osoby, które w takiej frytkownicy robią pączki, bajgle czy prażone orzeszki. Za pomocą takiego sprzętu niejednokrotnie przygotujesz obfity i zróżnicowany posiłek, jak i szybką przekąskę. Nawet mrożone produkty wchodzą w grę.
    • W tym momencie wychodzi kwestia nazewnictwa. Wspominałem, że opiekanie spoczywa na cyrkulacji gorącego powietrza, ale – zależnie od modelu – wymaga niewielkiej ilości oleju. Skąd więc nazwa obiecująca zupełny brak oleju? Ano stąd, że to właśnie obróbka innych artykułów spożywczych niż frytki często nie wymaga dodawania go.
    • Jeżeli oleju jest tak mało (a czasem w ogóle), to nie męczysz się tak z upierdliwymi zabrudzeniami. Czyszczenie takiego sprzętu jest stosunkowo łatwe i szybkie. Wiele elementów przejedziesz gąbką, a wiele innych (np. koszyk, pokrywkę) bez obaw włożysz do zmywarki. Sporo ułatwia stal nierdzewna i nieprzywierające powłoki.
    • Co stanowi jeszcze korzyść przy zastanawianiu się, czy warto kupić frytkownicę beztłuszczową? Bez wątpienia funkcjonalność. Termostat daje możliwość ustawienia temperatury w szerokim zakresie (chroni przy okazji przed przegrzaniem). Jest zwykle timer, kontrolki stanu pracy, a czasem nawet wyświetlacz LCD i panel z dotykowym sterowaniem.
    • Funkcjonalność wcale nie komplikuje obsługi (a często ułatwia). Ta pozostaje wręcz banalna, szczególnie przy elektronicznym sterowaniu z wyświetlaczem.
    • Producenci frytkownic beztłuszczowych dbają o bezpieczeństwo. Dzięki takiemu podejściu uchwyty, a nawet same obudowy nie nagrzewają się. Zresztą porównaj taki sposób robienia frytek ze smażeniem ich na patelni. Nieporównywalnie większy poziom bezpieczeństwa, prawda?

    Planujesz zakupy sprzętu? Kupuj na promocjach w zaufanych sklepach!

    sprawdzamy zalety i wady frytkownic beztłuszczowych

    Wady frytkownic beztłuszczowych

    Główne wady frytkownic beztłuszczowych - infografika

    • To kolejny sprzęt, który wymaga podłączenia do gniazdka i zajmuje miejsce na kuchennym blacie. A niektóre modele bywają masywne. Rozważając to, czy warto kupić frytkownicę beztłuszczową, dobrze zaplanuj jej umiejscowienie, jak i przechowywanie w swoim domostwie. Pamiętaj też, że warto rozważyć pojedynek frytkownica beztłuszczowa czy piekarnik. Ten drugi sprzęt ma praktycznie każdy z nas, a także on służy do robienia zdrowszych frytek.
    • Ceny bywają wysokie jak na małe AGD do kuchni, nie ukrywam. Znajdą się jednak dość solidne i bardziej budżetowe propozycje. Wszystko zależy od wymagań oraz posiadanej kwoty na taki wydatek. Dlatego dobrze wiedzieć, ile kosztuje frytkownica beztłuszczowa. To ułatwi podjęcie decyzji, czy warto ją kupić.
    • Nie wszystkie modele szybko pracują. Te słabsze pod względem mocy i mechanizmu opiekania mogą robić porcję frytek w więcej niż pół godziny.
    • W zaletach wspominałem o wielofunkcyjności, ale zauważ, że jeszcze więcej potraw i przekąsek jesteś w stanie zrobić za pomocą poczciwego piekarnika. Owszem, nie jest on tak mobilny, ale przecież praktycznie każde gospodarstwo domowe go ma. To kwestia indywidualna, czy wykorzystasz szersze zastosowanie nowocześniejszej frytkownicy beztłuszczowej, czy zupełnie nie przypadnie Ci to do gustu. W mojej ocenie warto jednak spróbować, zresztą przejdźmy do ostatecznego werdyktu!

    Oprócz powyższych nie mogę na 100 procent powiedzieć, że frytki z modelu beztłuszczowego zasmakują Ci tak samo jak te z głębokiego tłuszczu.

    Jak już wspominałem, mnie pasują. Tak samo mojej żonie. Znajdą się jednak opinie, według których frytki z gorącego powietrza nie są tak chrupiące. W mojej ocenie sporo zależy jednak od urządzenia. Gdy masz pod ręką porządny model, to opiecze ziemniaki na chrupko.

    Zobacz tanie i dobre sprzęty z popularnego marketu!

    Czy warto kupić frytkownicę beztłuszczową – Werdykt

    Stosunek liczby zalet do liczby wad wszystko w zasadzie mówi. Frytkownice beztłuszczowe, choć w przypadku robienia frytek bardziej są niskotłuszczowe (wymagają cieniutkiej warstwy oleju), oferują szereg korzyści.

    Największą jest sam sposób pracy. Uzyskasz bardzo smaczne i dużo zdrowsze frytki. Nie odmówisz sobie tej przyjemności, ale jednocześnie uspokoisz sumienie. Sprawdź zresztą, ile kalorii mają frytki, bo w analizie zawarłem różne sposoby obróbki.

    Podsumowując sens zakupu frytkownicy beztłuszczowej:

    Jak najbardziej warto kupić frytkownicę beztłuszczową. Szczególnie gdy często zajadasz frytki. Nie wchłoniesz tylu kalorii. Szybko i w bezpieczny sposób zrobisz smaczne i złociste frytki. Nie namęczysz się też z czyszczeniem. Niektóre modele są wielofunkcyjne, wspomogą inne techniki kulinarne.

    Ten rodzaj sprzętu przebija smażenie na patelni, frytkownice starszej generacji, a w niektórych przypadkach standardowe piekarniki. To chyba niezła rekomendacja, prawda?

    Oceń publikację
    [Głosy: 44 Średnia: 4.2]
    Subscribe
    Powiadom o
    guest
    3 komentarzy
    Inline Feedbacks
    View all comments
    hanna
    2 lat temu

    bardzo fajne opisy, ALE: przy malutkim AGD na bateria np. wagi kuchenne bardzo potrzebna jest informacja na jakie baterie jest urządzenie.
    niestety zdarzyło mi się kupić wagę na baterie “pastylki” – trzeba wymieniać bardzo często. Szukam wagi kuchennej na baterie AAA, czyli zwykłe paluszki. takiej info. nie znajduję w prorankingi.pl .
    w czajnikach elektrycznych : dobrze by było wiedzieć z jakiego materiału jest czajnik np. Bosch TWK8611P i jaka jest waga pustego czajnika.
    proszę o info jeśli to możliwe.

    Tomasz
    1 rok temu
    Reply to  hanna

    warto kupić markowe baterie pastylki i jak ognia unikać „no name” lub marketowych nawet z tych znanych typu IKEA czy Jysk lub Julia w drogeriach Rossman o dziwo są BARDZO DOBRYCH FIRM – ja preferuje Energizery – w wagach kuchennych ( używam 2-ch , bardzo intensywnie oraz i łazienkowej – spokojnie starczają na rok