Czy zamrażarka może stać na mrozie?

czy zamrażarka może stać na mrozie

Spis treści:

    Zamrażarka z mrozem ma sporo wspólnego, bo zapewnia niskie temperatury przechowywanym produktom. Ale czy jest na ten mróz odporna od zewnątrz? Czy może stać w nieogrzewanym pomieszczeniu, np. kotłowni, garażu, a nawet na balkonie? Postanowiłem to sprawdzić!

    Sporo osób myśli, że skoro zamrażarka mrozi żywność, to na mrozie może spokojnie stać. Już na samym początku powiem, że jest to kompletnie mylne przekonanie… choć zdarzają się wyjątki!

    Nowoczesne urządzenia, np. z rankingu zamrażarek, mają określone klasy klimatyczne, w których mogą pracować. A właśnie za nimi kryją się konkretne zakresy temperatur. Przejdźmy więc do konkretów.

    Klasa klimatyczna, czyli zakres temperatury otoczenia dla zamrażarki

    Najpierw spójrzmy na poszczególne klasy klimatyczne zamrażarek:

    • N – umiarkowana (od +16°C do +32°C)
    • SN – rozszerzona umiarkowana (od +10°C do +32°C)
    • ST – subtropikalna (od +18°C do +38°C)
    • T – tropikalna (od +18°C do +43°C)

    Jak sprawdzić klasę klimatyczną konkretnej zamrażarki? Zaglądając na jej tabliczkę znamionową, a jeżeli jesteś przed zakupem, to przez internet – sprawdzając specyfikację na stronie producenta lub ściągając kartę produktową bądź instrukcję obsługi.

    Zamrażarki sprzedawane w Polsce spełniają zazwyczaj wszystkie klasy klimatyczne. Brzmi pozytywnie, prawda? Spójrz jednak jeszcze raz na zakres temperatur pracy. Minimalną wartością jest 10°C… I to nie zawsze, bo są modele z samą klasą N (a więc pracujące przy co najmniej 16°C).

    Analiza klas klimatycznych jasno wskazuje, że sprzedawane obecnie zamrażarki nie mogą pracować na mrozie. Stawianie ich w kotłowni, garażu lub na zewnątrz – podczas gdy temperatura otoczenia jest niska – może skutkować awarią sprzętu.

    To istotna informacja, bo wielu producentów przekłamuje w opisach produktowych. Piszą w nich, że sprzęt może pracować w dowolnym miejscu, zachowując niezawodność i wydajność mrożenia. Nie jest to jednak prawda.

    Przejdźmy wszakże do kolejnego punktu, bo znajdą się pewne wyjątki.

    Stare zamrażarki a niska temperatura otoczenia

    Paradoksalnie to stare zamrażarki bez problemu mogły pracować nawet przy ujemnej temperaturze. Dlaczego? Ponieważ były mniej funkcjonalne i prościej zbudowane. Głównie przez brak funkcji samorozmrażania wytrzymywały mróz.

    Mało tego, złota rada głosiła, aby stały w nieogrzewanym pomieszczeniu. Po co? Z powodu mniejszego zużycia energii.

    Jedynym problemem dla nich w przypadku stania na zewnątrz były opady deszczu bądź śniegu, czyli kontakt z wilgocią

    Główną analizę oparłem jednak na nowych modelach, które są aktualnie sprzedawane. I one już tak odporne na skrajne temperatury niestety nie są. W zamian nie pokrywają się tak szybko szronem wewnątrz (lub w ogóle) i często oferują dodatkowe udogodnienia. Coś za coś.

    Nowe zamrażarki, które wytrzymują mróz

    Nawet wśród bardziej nowoczesnego sprzętu znajdą się wyjątki. Jest ich jednak niewiele. Jako przykład udało mi się znaleźć zamrażarkę BEKO FSE 1072.

    W opisie produktowym jak byk widnieje informacja, że sprzęt nadaje się do pracy w trudnych warunkach i wytrzyma temperaturę do -15°C!

    Co ciekawe, nie ma o tym mowy w instrukcji obsługi. Tam widnieje informacja, aby trzymać się klasy klimatycznej.

    Zagadałem więc do producenta, który z informacji z podręcznika użytkowania się nie wytłumaczył, ale jednak potwierdził odporność zamrażarki na mróz.

    Trik inżynierów BEKO na obejście wymogów odnośnie klasy klimatycznej? Okazuje się, że zastosowany agregat po prostu włącza się przy ujemnej temperaturze otoczenia. Szkoda, że takich urządzeń prawie w ogóle nie ma na rynku zamrażarek.

    Gdzie należy postawić zamrażarkę?

    Zakładając, że nie jest odporna na mróz – w domu lub mieszkaniu, najlepiej w miejscu dobrze wentylowanym, zacienionym i nie narażonym na temperatury spoza zakresu klasy klimatycznej urządzenia.

    Producenci często twierdzą, że nie trzeba zachowywać jakiejś specjalnej odległości od ściany (ale też nie zakrywać kratki wentylacyjnej, ponieważ wzrośnie wtedy zużycie prądu zamrażarki).

    Co innego w przypadku źródeł ciepła. Bosch sugeruje co najmniej 3 m od kaloryferów, kuchenek elektrycznych i gazowych oraz co najmniej 30 cm od pieca olejowego lub węglowego. Jeżeli nie da rady, to warto zastosować płyty izolacyjne.

    Idąc dalej, podłoga powinna być równa i twarda. Inaczej zamrażarka może pracować nieprawidłowo.

    Są nawet wymagania odnośnie metrażu pomieszczenia. Nie powinno być mniejsze niż 10 m3, a to nie wszystko. Zamrażarki mają w sobie medium chłodzące. Każde 8 g medium chłodzącego wymaga 1 m3 przestrzeni. Wartość tego parametru sprawdzisz na tabliczce znamionowej. Zazwyczaj nie stanowi to problemu, chyba że stawiasz dużą zamrażarkę w niewielkiej spiżarni (bardziej podpada to jednak pod wymóg minimalnego metrażu, czyli często 10 m3).

    Jak widzisz, zamrażarki – mimo że sprawiają wrażenie wytrzymałych – muszą być ustawiane według określonych zasad. Odpowiednia temperatura otoczenia jest jednym z kilku zaleceń. Wszystkie zalecenia znajdują się w instrukcjach obsługi.

    Podsumowanie

    Niestety, ale zdecydowana większość sprzedawanych zamrażarek nie może stać na mrozie. Minimalną temperaturą otoczenia jest w najlepszym przypadku +10°C. Niektórzy producenci czasem sugerują, że o te kilka stopni można jeszcze zejść, ale do ujemnych temperatur i tak będzie wciąż daleko.

    W okresie zimowym nie radzę więc wystawiać zamrażarki na zewnątrz – zbyt niska temperatura zaburzy jej pracę lub spowoduje awarię. A nie chcesz później się zastanawiać, dlaczego zamrażarka nie mrozi, prawda?

    [Głosów: 1   Average: 5/5]

    Dodaj komentarz

    Dodaj komentarz

    avatar
      Subscribe  
    Powiadom o