Odkurzacz pionowy – Ranking 2020

jaki odkurzacz pionowy stojący kupić

Ranking odkurzaczy pionowych przedstawia modele, które mimo bezprzewodowej pracy dobrze odkurzają. Radzą sobie z podłogami twardymi, ale i dywanami czy sierścią zwierząt. Sprawdź więc najlepsze odkurzacze stojące, opinie o nich oraz najniższe ceny. Całość stworzyłem w oparciu o własne testy i dogłębną analizę.

Co znajdziesz w moim rankingu odkurzaczy pionowych?

  • Tabelkę z najlepszymi propozycjami zakupowymi. Regularnie ją aktualizuję, tak samo jak cały ten materiał. Masz pewność, że przeglądasz świeży ranking, a nie jakiś staroć.
  • Pod tabelką zawarłem popularne pytania i odpowiedzi na nie. Dzięki nim w kilka minut uzyskasz wiedzę, dzięki której dobrze wydasz swoje pieniądze. Poznasz unikalne wskazówki zakupowe.
  • Opinie o odkurzaczach pionowych. Subiektywne, poparte własnymi doświadczeniami i testami, wyjawiające wszystkie najważniejsze informacje.
  • Priorytety, którymi się kierowałem, aby wybrać jak najlepszy sprzęt. Od razu się dowiesz, co jest ważne w tym sprzęcie.
  • Ranking dopełniają: krótka analiza najlepszych producentów, odnośniki do osobnych poradników z tej kategorii, a także sekcja komentarzy, w której szybko odpowiem na Twoje pytanie.

Najlepsze odkurzacze pionowe

W pierwszym zestawieniu znajdziesz topowe modele o najszerszych możliwościach. Nie straszne im nawet grubsze dywany, jak i odkurzanie zwierzęcej sierści. Jeżeli nie uznajesz kompromisów i masz większy budżet na odkurzacz stojący, wybierz coś z poniższej listy.

ZdjęcieModelCenyCzas pracyCzas ładowaniaPojemnikPoziom hałasuWaga
Odkurzacz pionowy Dyson V11 Absolute Extra ProDyson V11 Absolute Extra ProDyson
MediaExpert

EURO

do 60 minut + drugi akumulator4,5 godziny0,76 l84 dB2,97 kg
Odkurzacz pionowy Dyson V11 AbsoluteDyson V11 AbsoluteDyson
MediaExpert

MediaMarkt

do 60 minut4,5 godziny0,76 l84 dB2,97 kg
Odkurzacz pionowy Philips XC8149/01Philips SpeedPro Max Aqua XC8149/01Philips
EURO

MediaMarkt
do 80 minut5 godzin0,6 l84 dB2,7 kg
odkurzacz pionowy dyson cyclone v10 absoluteDyson Cyclone V10 Absolute

Dyson
MediaExpert

EURO

do 60 minut3,5 godziny0,76 l83 dB2,68 kg
odkurzacz pionowy Philips SpeedPro Max XC8049/01Philips SpeedPro Max XC8049/01EURO
MediaMarkt

Neonet
do 70 minut5 godzin0,6 l84 dB2,7 kg
odkurzacz pionowy Xiaomi Roborock H6Xiaomi Roborock H6MediaExpert
EURO

Electro
do 90 minut4 godziny0,4 l72 dB1,4 kg
Odkurzacz pionowy dyson v8 absoluteDyson V8 AbsoluteDyson
MediaMarkt

do 40 minut5 godzin0,54 l82 dB2,61 kg

Dobre odkurzacze pionowe do 1000 zł

Masz mniejszy budżet? Szukasz kompromisu między wydajnością a dobrą ceną? Żaden problem! Znam wiele świetnych modeli o przystępnych cenach. Nie są aż tak wydajne jak te z poprzedniej klasyfikacji, ale i tak wielu osobom zastępują zwykły odkurzacz.

ZdjęcieModelCenyCzas pracyCzas ładowaniaPojemnikPoziom hałasuWaga
Odkurzacz pionowy Xiaomi Roidmi F8 CleanerXiaomi Roidmi F8 CleanerCeneo
Allegro
do 55 minut2,5 godziny0,4 l72 dB2,5 kg
odkurzacz pionowy Dibea V008 PRODibea V008 PROMediaExpert
Neonet
Electro
do 30 minut5 godzin0,55 l75 dB1,35 kg
Odkurzacz pionowy Dibea F20 MAXDibea F20 MAXwdomu24 (kod rabatowy: PRF20MAX)
Neonet
do 45 minut3 godziny0,55 l75 dB2,5 kg
odkurzacz pionowy Puppyoo T10 HomePuppyoo T10 HomeMediaExpert
Electro
do 45 minut4 godziny0,6 l75 dB1,5 kg
odkurzacz pionowy Mamibot Piona V7Mamibot Piona V7MediaExpert
Electro
do 45 minut4,5 godziny0,6 l75 dB1,36 kg
BEKO VRT82821BVMediaExpert
Neonet
Electro
do 40 minut4 godziny0,7 l80 dB2,36 kg
odkurzacz pionowy Xiaomi Mi Handheld Vacuum CleanerXiaomi Mi Handheld Vacuum CleanerMediaExpert
EURO

Electro
do 30 minut3,5 godziny0,5 l75 dB1,5 kg
odkurzacz pionowy electrolux ergorapido eer7allrgyElectrolux Ergorapido EER7ALLRGYMediaExpert
EURO

MediaMarkt

do 45 minut4 godziny0,5 l79 dB3,52 kg
Odkurzacz pionowy Dibea D18Dibea D18wdomu24 (kod rabatowy: PRD18)
MediaExpert
do 45 minut5 godzin0,55 l75 dB1,5 kg

Pytania i odpowiedzi

Kliknij w interesujące Cię pytanie i przeczytaj odpowiedź! Jeżeli masz dodatkowe pytania, to skorzystaj z sekcji komentarzy na samym dole.

W czym odkurzacz pionowy jest lepszy od tradycyjnego?

Zakładając, że mowa o modelu akumulatorowym, nie ogranicza Cię długość kabla. To fantastyczna sprawa, nie przejmujesz się odległością od gniazdka. Wyjdziesz z takim odkurzaczem na taras, szybciutko przejdziesz do innego pokoju lub odkurzysz samochód.

Odkurzaczem pionowym lekko się manewruje. To urządzenia poręczne i na ogół bardzo lekkie. Gładko suną po twardych podłogach i dywanach. Subtelny ruch nadgarstka wystarczy, aby głowica skręciła, gdzie tylko chcesz.

Najlepsze odkurzacze pionowe są jednocześnie odkurzaczami cyklonowymi i oczywiście bezworkowymi. Stopień zapełnienia pojemnika na śmieci nie wpływa na efektywność odkurzania. Technologia cyklonowa jest świetnym sposobem na filtrację powietrza. W dobrych odkurzaczach wypada to wprost znakomicie, bo nawet jakość powietrza w domu staje się lepsza.

Kolejna przewaga? Proszę bardzo! Chodzi o hybrydowość, czyli łatwy sposób na zamienienie modelu pionowego w ręczny. Odkurzysz więc różne meble, klawiaturę czy samochód. Nawet tańsze propozycje najczęściej mają konstrukcję 2w1.

W czym odkurzacz pionowy jest gorszy od tradycyjnego?

Przede wszystkim pod względem efektywności odkurzania, a to przecież najważniejsza cecha. Stosunkowo łatwo kupisz tradycyjny sprzęt o wysokiej mocy. Odkurzacze pionowe, przynajmniej te bezprzewodowe, nie mają tak łatwo.

Zajmuję się tym tematem od dłuższego czasu, jestem po wielu testach i uwierz, że na początku wyglądało to marnie. Nawet drogie modele ledwo co wciągały kłębki kurzu z posadzki. Na szczęście sytuacja się zmieniła. Aktualnie znajdziesz kilka bardzo fajnych modeli do 1000 zł, które poradzą sobie na większym metrażu i na dywanach. Nie omieszkałem ich umieścić w moim rankingu.

Mimo wszystko odkurzacze standardowe mają dużo lepszy stosunek ceny do wydajności odkurzania, o czym trzeba pamiętać.

Coś jeszcze? O ile nie ogranicza Cię przewód zasilający, tak robi to długość czasu pracy na jednym ładowaniu. Najwydajniejsze tryby czasem zżerają akumulator w mniej niż 10 minut! Dużo zależy jednak od konkretnego modelu, a z doświadczenia wiem, że czasem nawet tryb Eko wystarcza.

Akumulator ma też tę wadę, że po określonej liczbie cykli ładowania może po prostu paść. A wtedy trzeba będzie go wymienić… o ile to możliwe, bo bywa różnie.

Czym się różni drogi odkurzacz pionowy od taniego?

Sytuacja wygląda tak, że znajdziesz zarówno odkurzacze stojące za kilkaset złotych, jak i za kilka tysięcy. Powstaje więc podstawowe pytanie – dlaczego ceny są tak zróżnicowane i co wyróżnia te droższe odkurzacze w porównaniu do budżetowych?

  • Pierwszym czynnikiem jest podstawowe zadanie, czyli skuteczność odkurzania. Droższe modele szybciej oraz dokładniej wciągają kurz i śmieci. I często równie dobrze radzą sobie na dywanach. Wpływ na to ma generowane ciśnienie, potencjał silnika oraz akumulatora (jego napięcie), a także szczotka.
  • Przy okazji wykazują lepszy stosunek czasu pracy do czasu ładowania oraz generowanego ciśnienia. Odkurzają więc dłużej i efektywniej.
  • Jeżeli mówimy o sprzęcie akumulatorowym, to olbrzymie znaczenie ma żywotność akumulatora. I tutaj wiele tanich odkurzaczy pionowych daje ciała. Bo ich akumulatory szybciej będą do wymiany (o ile akumulator da się wymienić, gdyż nie zawsze tak jest…). A i przed końcem żywota zaczną pracować słabiej (mniejszy czas pracy oraz skuteczność odkurzania).
  • Gdzie jeszcze tkwi różnica? W jakości wykonania, ogólnej trwałości konstrukcji, zestawie dołączonych końcówek i akcesoriów, systemie filtracji oraz pojemności zbiornika na zabrudzenia. Wraz ze wzrostem ceny najczęściej te cechy stają się korzystniejsze.

Nie jest jednak do końca tak, że zawsze trzeba wywalać kupę kasy na taki sprzęt. Mój ranking odkurzaczy pionowych potwierdził, że poniżej 1000 zł znajdą się urządzenia godne zakupu. Z drugiej strony nie wszystkie kosztowne modele, które znajdziesz na tym rynku, są opłacalne i znacząco przebijają tańsze. Łatwo przepłacić, dlatego też przeczytanie całego zestawienia z opiniami znacząco ułatwi Ci wybór.

Jak dopasować odkurzacz stojący do swoich wymagań?

Na początku warto te wymagania sobie ustalić. Aby poszło Ci łatwiej, wymienię 3 główne czynniki, które koniecznie musisz wziąć pod uwagę, kupując taki sprzęt:

  1. Odkurzane powierzchnie (stosunek dywanów do podłóg twardych; rodzaj dywanów, jeżeli są).
  2. To, co zwykle spoczywa na posadzce (czy są to zwykłe śmieci oraz kurz, czy może sierść zwierzaka).
  3. Metraż.

W oparciu o te informacje jesteś w stanie wstępnie dopasować budżet, a co za tym idzie, klasę odkurzacza pionowego, który się u Ciebie sprawdzi.

Najgorzej mają osoby posiadające dywany z długim włosiem. A jeżeli siedzi w nich jeszcze sierść psa lub kota… musisz wydać bardzo dużo kasy. Oczywiście zakładając, że Twój nowy odkurzacz stojący ma być tym podstawowym sprzętem do odkurzania.

Ogólnie biorąc, im więcej dywanów oraz im większy metraż, tym szala bardziej się przechyla ku wydatkowi powyżej 1000 zł.

Patrząc na to z innej perspektywy, gdy odkurzasz wyłącznie twarde podłogi, nie wydawaj więcej niż tysiak.

Miałem dłuższy czas odkurzacz pionowy Dibea V008 PRO, który zresztą jest w moim rankingu. Nie jest to rewolucyjny model, a raczej budżetowy. Mimo tego spokojnie wystarczał mi do odkurzania dwóch średniej wielkości pokojów z dużymi, standardowymi dywanami.

Warto więc podejść do tego rozsądnie. Nie zamierzam mówić, że każdy koniecznie musi kupować flagowe Dysony. Owszem, to świetny sprzęt, ale wielu osobom wystarczy coś kilka razy tańszego.

Przemyślany zakup to gwarancja dobrej inwestycji, a w razie wątpliwości pomogę indywidualnie w sekcji komentarzy.

Jaką moc powinien mieć dobry odkurzacz pionowy?

Zacznijmy od tego, że potencjał sprzętu akumulatorowego nie jest wyrażany w watach, czyli podstawowej jednostce mocy. Producenci posługują się ciśnieniem wyrażanym w Pascalach [Pa].

No dobra, to ile tych Pascali powinno być? Mnie zadowalają wartości powyżej 15000 Pa, choć najlepszy sprzęt czasem przekracza 25000 Pa, co jest znakomitym wynikiem.

Niestety, producenci rzadko podają tę wartość. W dodatku sama moc ssąca, że tak ją uproszczę, nie jest jedyną ważną cechą wpływającą na efektywność odkurzania.

Znaczenie ma napięcie akumulatora. Im wyższe, tym sprzęt ma większy potencjał, przynajmniej w teorii. Już poniżej 1000 zł da się znaleźć urządzenia, których akumulator ma 29,6 V, co jest dobrym wynikiem.

Ważna jest szczotka, która zbiera śmieci. Te z twardszym włosiem i właściwości antystatycznymi nie powinny mieć problemu z wyłuskiwaniem włosów oraz sierści z dywanów.

Niektórzy producenci, np. Dyson, mają też swoje unikalne patenty, aby elektroszczotki osiągały najwyższą skuteczność. Warto przeczytać o takich rozwiązaniach, a opinie o nich zawarłem w moim rankingu odkurzaczy pionowych.

Pewnym rozwiązaniem są także 2 szczotki w zestawie, np. z włosiem i gumowa. Pierwsza będzie lepsza do dywanów, a druga do podłóg twardych. Jeszcze innym wyjściem są szczotki w formie miękkich wałków, ale wtedy odkurzacz powinien mieć wyższe ciśnienie robocze (wałki na ogół nie penetrują tak dobrze dywanów, choć fenomenalnie suną po różnych powierzchniach).

Najlepsze odkurzacze pionowe – Opinie

Poniżej znajdziesz dokładne, niezależne i subiektywne opinie o najlepszych odkurzaczach pionowych. Z wieloma miałem dłuższą styczność. Dzięki temu dowiesz się, co potrafią i czy sprawdzą się w Twoich warunkach.

Dyson Cyclone V11 Absolute i Absolute Extra Pro – Opinia, recenzja

Odkurzacz pionowy Dyson V11 Absolute

Dyson Cyclone V11 Absolute to prawdziwa perełka na tym rynku, którą musiałem uwzględnić w rankingu odkurzaczy akumulatorowych. Przejawia sporo cech znanych z poprzednich generacji, a także zawiera wiele udoskonaleń, i to znaczących. Wszystkie z nich zaraz dla Ciebie omówię, bo cena jest jednak bardzo wysoka. Opinia dotyczy też wersji V11 Absolute Extra Pro. Jest wyraźnie droższa, ale ma w zestawie wymienny akumulator (daje więc do 120 minut odkurzania) i stojącą stację dokującą (łatwiejsze przechowywanie). Kupując go w sklepie Dyson, sprzęt ma też złote akcenty kolorystyczne.

Nie boje się powiedzieć, że Dyson Cyclone V11 Absolute to inteligentny odkurzacz pionowy. Dlaczego? Ponieważ został wyposażony w System Dynamic Load Sensor, automatycznie zmieniając prędkość silnika. Odkurzacz dostosowuje się do odkurzanej powierzchni, optymalizując swoją pracę i oszczędzając energię, gdy może to uczynić.

A ma przy tym szerokie możliwości. Cyfrowy silnik zapewnia 125 000 obr./min., co stanowi topową wydajność. Nie straszne mu dłuższe dywany z masą sierści.

W tym momencie wspomnę o elektroszczotce High Torque. Jej nylonowe włosie penetruje dywany, wydobywając głęboko osadzone zabrudzenia, a antystatyczne włókna węglowe przyciągają je, by momentalnie wciągnąć wprost do pojemnika. Efektywność zdumiewa, a taka elektroszczotka nadaje się na każdą powierzchnię.

Lecz i tak masz wybór, gdyż nie zabrakło cenionej elektroszczotki Soft Roller. Przyda Ci się, jeżeli odkurzasz wartościowe i bardziej wrażliwe powierzchnie, np. podłogę dębową. Mimo niepozornego wyglądu (to właściwie miękki wałek) ta końcówka precyzyjnie odkurza twarde powierzchnie.

Rura jest odłączana, więc w mgnieniu oka przekształcisz V11 w odkurzacz typowo ręczny. Zastosowanie zwiększają: szczotka z wysuwanym włosiem (wielofunkcyjna), końcówka szczelinowa, podłużna mini końcówka z włosiem, mini elektroszczotka (czyli też ma swój napęd jak te główne, co jest plusem), a także szczotka do uporczywego brudu, która swoim włosiem głęboko penetruje różne powierzchnie.

Dyson V11 ma nowocześnie wyglądający wyświetlacz. Ustawisz na nim tryb pracy, są 3: automatyczny, więc łączący wysoką wydajność z rozsądnym czasem pracy, Boost, czyli ekstremalnie wydajny, ale dość krótki, a także Eco mode, czyli odkurzanie nawet przez 60 minut, ale przy mniejszej mocy. Śmiem jednak twierdzić, że nawet najniższy tryb w wielu przypadkach okaże się wystarczający. To zasługa świetnego silnika i innowacyjnych elektroszczotek.

Wyświetlacz ma również inne funkcje: pokazuje pozostały czas odkurzania i przypomina o konieczności konserwacji (czyszczenie filtrów). Praktyczne i szalenie przydatne rozwiązanie.

V11 pozostaje stosunkowo lekki (2,97 kg). Łatwo się nim manewruje i wjeżdża w różne zakamarki. Dodając do tego łatwy do opróżniania pojemnik na śmieci o pojemności wynoszącej aż 0,76 l, masz przed sobą kompletny odkurzacz akumulatorowy. Nic mu nie brakuje, to sprzęt z najwyższej półki.

Cena wysoka, ale patrząc na wszystkie udogodnienia i wydajność, jest jednak zrozumiała. Gorąco polecam tę inwestycję, bo najprawdopodobniej w pełni zastąpi Ci odkurzacz tradycyjny, zapewniając sporo dodatkowych korzyści, które opisałem.

Zalety +

  • Innowacyjny system optymalizacji efektywności pracy w stosunku do odkurzanej powierzchni
  • Elektroszczotka High Torque, która jest bardzo uniwersalna i przede wszystkim skuteczna
  • Niespotykana na tym rynku wydajność i precyzja odkurzania wszelkich powierzchni
  • Nawet podstawowy tryb jest bardzo wydajny
  • Dokładając korzyści płynące z mobilności, bezprzewodowego działania, ten model rzeczywiście może zastąpić tradycyjny odkurzacz przewodowy – i zrobi to znakomicie!
  • Najwyższa jakość wykonania i niezawodność
  • Łatwa obsługa
  • Bardzo bogaty zestaw elektroszczotek i końcówek
  • Możliwość przekształcenia urządzenia w odkurzacz ręczny
  • Rekordowa wręcz pojemność zbiornika na kurz, a także łatwe opróżnianie go
  • Wymienny akumulator w zestawie (wersja V11 Absolute Extra Pro)

Wady

  • Cena jest bardzo wysoka
  • Trzeba trzymać przycisk, aby odkurzać; nie jest to wcale irytujące, szybko się do tego przyzwyczaisz, ale zapewne nie wszystkim spodoba się takie rozwiązanie
  • W tej cenie chciałoby się też rewolucji z poziomem generowanego hałasu, który nie jest niższy niż w poprzedniej serii firmy Dyson

Philips SpeedPro Max Aqua XC8149/01

Odkurzacz pionowy Philips XC8149/01

Philips SpeedPro Max Aqua XC8149/01 stanowi unikalną propozycję na rynku odkurzaczy pionowych. Dlaczego? Ponieważ oferuje bardzo długi czas pracy (i na ECO, i na Turbo), a także możliwość jednoczesnego odkurzania i mycia podłogi. Tak, mówimy o myjącym odkurzaczu pionowym.

Philips SpeedPro Max Aqua XC8149/01 zadziwia siłą ssącą, która radzi sobie na trybie Turbo z głęboko osadzą w dywanach sierścią. To najlepsza rekomendacja dla potencjału odkurzania za pomocą tego sprzętu. Dodając do tego 28 minut pracy na najwyższych obrotach, odkurzanie pójdzie Ci szybciutko, a o tradycyjnym modelu na kablu szybko zapomnisz.

Co do mycia podłóg, wielu osobom ta funkcja przypadnie do gustu. To łatwy sposób na odświeżenie posadzki i jednoczesne odkurzanie.

Philips SpeedPro Max Aqua XC8149/01 zadziwił mnie również bardzo bogatym wyposażeniem, mocnymi diodami LED, które podświetlają najmniejsze drobiny na podłodze, wysoką jakością wykonania czy nowoczesnym wyświetlaczem.

Nie będę się zresztą rozpisywał. Tak się składa, że na moim portalu znajdziesz obszerny test Philipsa SpeedPro Max Aqua XC8149/01. Zajrzyj do niego, jeżeli zainteresował Cię ten model.

Zalety +

  • Znakomita wydajność i precyzja odkurzania wszelkich powierzchni
  • Już podstawowy tryb (ECO) jest wydajny, radząc sobie na dywanach z krótkim włosiem
  • Innowacja w postaci nasadki Aqua służącej do jednoczesnego mycia i odkurzania podłóg twardych
  • Dokładając korzyści płynące z mobilności, bezprzewodowego działania, ten model rzeczywiście może zastąpić tradycyjny odkurzacz przewodowy (a z racji mycia nawet mopa!)
  • Bardzo długi czas pracy: aż do 28 minut na najwydajniejszym trybie (a na najniższym do 80 minut)
  • Najwyższa jakość wykonania i niezawodność
  • Łatwa obsługa
  • Bogate wyposażenie
  • Możliwość przekształcenia urządzenia w odkurzacz ręczny

Wady

  • Wysoka cena
  • Nie ma rewolucji z poziomem głośności, szczególnie tryb Turbo generuje spory hałas

Dyson Cyclone V10 Absolute – Opinia, recenzja

odkurzacz pionowy dyson cyclone v10 absolute

Dyson Cyclone V10 swego czasu wniósł sporo nowego do swojej serii. Pojemność pojemnika na kurz poszła w górę w porównaniu do poprzednich generacji i osiąga aż 0,76 l. Zmieniło się też trochę jego umiejscowienie. Zastosowano tutaj nowy silnik i baterię, a także przeprojektowano trochę elementów, co za kilka chwil zresztą omówię.

Sprzęt ładujesz 3,5 godziny, co jest na tym rynku znakomitym wynikiem. Służy specjalna stacja z możliwością montażu na ścianie. Sprzątać możesz do 60 minut na podstawowym trybie, 23 minuty dla bardziej wymagających dywanów i 8 minut na absolutnie najwyższych ustawieniach, choć uważam, że załączenie trybu Max nie będzie Ci potrzebne.

Dlaczego? Cyfrowy silnik Dyson V10 to prawdziwa bestia. Ma przeprojektowany (względem starszych wersji) wirnik, zapewniający optymalny przepływ powietrza. Jego wał jest trzy razy twardszy od stali, a prędkość pracy dochodzi aż do… 125 000 obr./min.

To wszystko oznacza w praktyce tyle, że precyzja i szybkość odkurzania dorównuje markowym odkurzaczom przewodowym, co nie jest łatwe w przypadku urządzenia zasilanego akumulatorowo.

Jest to jednak mocny początek zalet. Unikalna konstrukcja, 14 cyklonów czy hermetyczna uszczelka – między innymi te elementy odpowiadają za zatrzymywanie 99,97% kurzu o wielkości zaledwie 0,3 mikrona. Koniec z zanieczyszczonym powietrzem, które wydobywa się z odkurzacza podczas jego pracy. Twoja rodzina będzie pod tym względem bezpieczna. Dyson chwali się, że w przypadku jego urządzenia powietrze jest jeszcze czystsze niż przed rozpoczęciem odkurzania.

Jeżeli masz zwierzaki, które zrzucają sporo sierści, to odpada kolejny problem. Siła ssąca tego modelu bez problemu usuwa sierść, a także większe zabrudzenia z dywanów. Nie mogę się w tym aspekcie w zasadzie do niczego przyczepić.

Opróżnianie zbiornika jest proste i dużo korzystniejsze niż w wielu konkurencyjnych modelach. Musisz odmontować rurę przedłużającą (robi się to jednym kliknięciem) i pociągnąć za odpowiednią dźwignię bezpośrednio nad koszem. Zachowasz przy tej czynności pełną higienę. Często trzeba bowiem własnoręcznie opróżnić odłączony i otwarty pojemnik, a tutaj takiej konieczności nie ma.

A co ze szczotkami i końcówkami? Na bogato. Jedną z podstaw jest elektroszczotka Direct Drive do wszystkich rodzajów podłóg. Odznacza się optymalną wielkością i nylonowym włosiem, dzięki czemu świetnie radzi sobie również na grubszych dywanach.

Kolejną elektroszczotką jest Soft Roller wyłącznie do podłóg twardych. W zestawie też mini elektroszczotkę, która wbrew pozorom ma duże zastosowanie. Najlepiej odkurza się nią niewielkie obszary, np. legowisko psa, tapicerkę czy schody. Końcówki szczelinowa i combi idealnie nadadzą się do trudno dostępnych miejsc. Zestaw uzupełnia malutka i miękka szczotka do subtelnego zbierania kurzu, np. z klawiatury.

V10 Absolute pracuje też jako typowy odkurzacz ręczny. Chwytem pistoletowym łatwo odświeżysz wnętrze swojego auta czy różne meble oraz inne obiekty. Jeszcze mniejszy wysiłek podczas sprzątania.

Obsługa jest banalna, choć sprzęt pracuje tylko wtedy, gdy naciskasz przycisk. Przechodzenie do innej części domostwa nie będzie zużywało niepotrzebnie energii odkurzacza. Z drugiej strony wymaga to pewnego wysiłku, choć szybko się przyzwyczaisz do tego sposobu obsługi.

Podsumowując, Dyson V10 Absolute to wybitny odkurzacz pionowy, z którym uzyskanie pełnej czystości podłóg będzie właściwie przyjemnością, a nie przykrym obowiązkiem. Nawet z najprostszą końcówką i na podstawowym trybie działa bardzo sprawnie, co już jest pewnym fenomenem.

Zalety +

  • Niespotykana na tym rynku wydajność i precyzja odkurzania wszelkich powierzchni
  • Nawet podstawowy tryb jest bardzo wydajny
  • Dokładając korzyści płynące z mobilności, bezprzewodowego działania, ten model rzeczywiście może zastąpić tradycyjny odkurzacz przewodowy – i zrobi to znakomicie!
  • Najwyższa jakość wykonania i niezawodność
  • Łatwa obsługa
  • Bogaty zestaw elektroszczotek i końcówek
  • Możliwość przekształcenia urządzenia w odkurzacz ręczny
  • Rekordowa wręcz pojemność zbiornika na kurz, a także łatwe opróżnianie go

Wady

  • Wysoka cena
  • Trzeba trzymać przycisk, aby odkurzać; nie jest to wcale irytujące, szybko się do tego przyzwyczaisz, ale zapewne nie wszystkim spodoba się takie rozwiązanie
  • W tej cenie chciałoby się też rewolucji z poziomem generowanego hałasu, który nie jest niższy niż w poprzedniej serii firmy Dyson

Philips SpeedPro Max XC8049/01 – Opinia, recenzja

odkurzacz pionowy Philips SpeedPro Max XC8049/01

Tym modelem Philips rozbił trochę bank, bo wreszcie przesunął granicę swoich odkurzaczy pionowych, dosięgając najwyższej ligi. Philips SpeedPro Max XC8049/01 to bardzo nowoczesny i świetnie zaprojektowany sprzęt, który zbiera masę pochlebnych opinii. Moja również taka będzie, a za chwilę przedstawię Ci stosowne argumenty, które przemawiają za zakupem właśnie tego urządzenia odkurzającego.

Wszystkie najważniejsze plusy tego modelu to zasługa głównie 2 elementów – potężnego akumulatora i wydajnego silnika. Co to daje? Przede wszystkim mocny ciąg powietrza. Sprzęt z ogromną sprawnością zasysa kurz, okruszki i inne śmieci z posadzki. Nie ma problemów z odkurzaniem dywanów.

Philips zagrał trochę na nosie innym producentom. Dlaczego? Ponieważ tryb Turbo tego modelu działa przez 28 minut (a nie przez 8 czy 10 minut jak u wielu konkurentów). I to przy niezwykle efektywnym przepływie powietrza. Nawet odkurzając mocno zasyfiony obszar, nie obawiasz się, że akumulator zaraz padnie. A skoro maksymalne obroty wystarczają na prawie pół godziny pracy, to te niższe dają nawet 70 minut ciągłego odkurzania! Niesamowity rezultat jak na bezprzewodowy odkurzacz stojący.

Można się obawiać, że przez nowoczesny akumulator i silnik odkurzacz więcej waży. Nic z tych rzeczy! 2,7 kg to wciąż niewiele. Nasadka odkurzająca działa sprawnie, wiernie skręca, gdzie chcesz, wystarczą subtelne ruchy nadgarstka. Gładko sunie po podłogach twardych i dywanach. Przód nasadki to z kolei diody LED. Lubię to rozwiązanie – nawet za dnia lepiej widać śmieci na podłodze dzięki takiemu podświetleniu. Mnie się to przydaje. W ogóle cała konstrukcja jest elastyczna i zapewnia duży komfort użytkowania.

Wyposażenie się zgadza: szczelinówka, szczotka, połączenie obu poprzednich, a nawet niewielki wąż – Philips chwali się, że takie akcesoria tworzą zestaw samochodowy. I rzeczywiście w banalny sposób odkurzysz swoją brykę, jak i tapicerowane meble, półki i mnóstwo innych miejsc, mebli oraz obiektów. Odkurzacz jest rzecz jasna hybrydowy, zmienisz go szybko w poręczny sprzęt.

Coś jeszcze? Bardzo dobra filtracja (3-stopniowy nadmuch cykloniczny), odpowiednio pojemny zbiornik oraz inteligentny wyświetlacz cyfrowy (pokazuje np. stan naładowania czy konieczność wymiany filtra, a także zapewnia regulację siły ssącej).

Mimo wysokiej ceny Philips SpeedPro Max XC8049/01 jest godny zakupu. Bez wątpienia odkurzacz pionowy klasy premium, który ma w pełni zastąpić tradycyjny sprzęt odkurzający.

Zalety +

  • Znakomita wydajność i precyzja odkurzania wszelkich powierzchni
  • Nawet podstawowy tryb jest odpowiednio wydajny
  • Dokładając korzyści płynące z mobilności, bezprzewodowego działania, ten model rzeczywiście może zastąpić tradycyjny odkurzacz przewodowy
  • Bardzo długi czas pracy: aż do 28 minut na najwydajniejszym trybie (a na najniższym do 70 minut)
  • Najwyższa jakość wykonania i niezawodność
  • Łatwa obsługa
  • Bogate wyposażenie
  • Możliwość przekształcenia urządzenia w odkurzacz ręczny

Wady

  • Wysoka cena
  • Nie ma rewolucji z poziomem głośności, szczególnie tryb Turbo generuje spory hałas

Xiaomi Roborock H6 – Opinia, recenzja

odkurzacz pionowy Xiaomi Roborock H6

Odkurzacze pionowe Xiaomi zbierają znakomite opinie. Nic dziwnego, że w końcu pojawił się nieco droższy model, a mianowicie Xiaomi Roborock H6, który ma rywalizować z największymi graczami. Czy ma z nimi szanse? A może je w czymś prześciga? Z mojej recenzji wszystkiego się dowiesz.

Po pierwsze potencjał siły ssącej. 140 AW (AirWat) to spora wartość, sprzęt sprawnie zasysa zabrudzenia. Odkurzanie podłóg twardych idzie perfekcyjnie. Druga sprawa, że zastosowana szczotka nie penetruje grubszych dywanów z taką skutecznością jak kilku konkurentów, choć… ma pewnego wspomagacza.

Sprzęt wykrywa bowiem dywany (i to bardzo szybko). Po co? Aby automatycznie podkręcić na nich moc. Elektroszczotka napędzana silnikiem 50 W wchodzi wtedy na wyższe obroty. Podnosi to skuteczność oczyszczania wykładzin.

Na papierze przekonuje czas pracy, który wynosi nawet do… 90 minut! Producent stara się w opisie produktowym przekazać, że to zasługa wyjątkowego akumulatora. Nie jest tak do końcu. Po prostu siła ssąca w trybie eko jest znacząco niższa od trybu normalnego (do 45 minut pracy), a tym bardziej maksymalnego (do 10 minut pracy). Osobiście kierowałbym się tym standardowym, który na większość powierzchni wystarczy.

Niepodważalnym atutem jest za to niewielka waga jednostki centralnej. I to przy dobrym wykonaniu (solidne plastiki) i spasowaniu. Śmiem twierdzić, że wiele dzieciaków za bardzo by się nie zmęczyło, odkurzając domostwo Roborockiem H6, a co dopiero dorosła osoba.

Na plus znakomita filtracja (5-stopniowa). Oczyszcza powietrze z pyłków, pleśni czy cząstek i bakterii o wielkości do 0,3 mikrona. Podoba mi się także stosunkowo cicha praca. Nawet na maksymalnych obrotach głośność nie irytuje tak bardzo jak w wielu innych modelach.

Co z wyposażeniem? Całkiem dobrze. Szczelinówka, szczotka z włosiem do kurzu, mini-szczotka do czyszczenia kanap, materacy czy foteli, a także Flex Tube, czyli dość krótki, ale elastyczny przedłużacz dla którejś z końcówek. W trybie ręcznym odkurzanie samochodu (foteli, bagażnika, trudno dostępnych miejsc) idzie gładko. Zaskoczył mnie przy okazji wyświetlacz OLED, który ma timer – pokazuje czas do wyładowania akumulatora. Przydatna funkcja.

Na końcu minus. Pojemnik na zabrudzenia ma 0,4 l, co w tej cenie szału nie robi. Mógłby być większy. Prawda jest jednak taka, że Roborock H6 ma jedynie drobne mankamenty, nad którymi przeważają spore zalety. To dobrze odkurzający, solidnie wykonany i funkcjonalny sprzęt, który jak najbardziej polecam.

Zalety +

  • Wysoka wydajność i precyzja odkurzania różnych powierzchni
  • Może godnie zastąpić tradycyjny odkurzacz przewodowy
  • Bardzo długi czas pracy: aż do 90 minut na trybie eko, choć siła ssąca na nim wystarczy głównie na podłogi twarde
  • Wykrywanie dywanów i automatycznie podkręcanie wydajności odkurzania na nich
  • Wysoka jakość wykonania
  • Łatwa obsługa
  • Bogaty zestaw końcówek
  • Możliwość przekształcenia urządzenia w odkurzacz ręczny
  • Panel OLED ze stoperem pokazującym pozostały czas odkurzania
  • Cicha praca jak na oferowaną wydajność

Wady

  • Niewielki pojemnik na śmieci

Dyson V8 Absolute – Opinia, recenzja

Odkurzacz pionowy dyson v8 absolute

Dyson V8 Absolute jest starszym bratem V10 (wersji V9 nie ma). A cena? Wciąż wysoka, ale jednak wyraźnie niższa niż ta za V10. Zapewne zapytasz: dlaczego? Sama tabelka sporo mówi. Niższa pojemność na brud i kurz, krótszy czas pracy, a dłuższy ładowania – podstawowe parametry tłumaczą taki obrót sprawy. Z drugiej strony poczciwe V8 w swoim segmencie cenowym cały czas stanowi świetną propozycję zakupową. Przejdźmy do konkretów!

Komfort odkurzania stoi na fenomenalnym poziomie. Soft Roller to prawdziwe dzieło wśród elektroszczotek do podłóg twardych, które nie ma możliwości zarysowania ich, a jednocześnie precyzyjnie zbiera wszelkie śmieci. Osoby, które mają w swoim domostwie np. podłogi dębowe, często zwracają na to uwagę. Wygląda niepozornie – jak kolorowy wałek z miękkim włóknem, ale wbudowany w rolce silniczek jest bardzo wydajny i dokładnie kieruje kurz w stronę strumienia powietrza.

Pochlebne opinie ta końcówka zbiera od posiadaczy zwierząt domowych, gdyż sierść nie owija się wokół niej. Zgarnianie kudełków pozostawionych przez czworonożnych przyjaciół jest proste i szybkie.

Boli jedynie ta pojemność zbiornika na kurz. Znam osoby, które mają kilka zwierzaków z długą sierścią, która wnika dość głęboko w dywany i inne wykładziny. Czasem dojdzie więc do konieczności opróżnienia pojemnika przed ostatecznym końcem odkurzania (choć zależy to ściśle od metrażu).

Direct Drive ogarnia z kolei wszystkie rodzaje podłóg. Głowica czyszcząca jest ruchoma i bez problemu wjeżdża pod meble, łóżka, sofy czy inne miejsca, które zwykle trudno dokładnie odkurzyć.

Co do ogólnej wydajności, większość osób w ogóle nie zauważy różnicy w porównaniu do tradycyjnego sprzętu. Nie trzeba tu jeździć w kółko po tym samym obszarze, żeby prędko wciągnąć okruszki jedzenia, kłębki sierści czy inne zabrudzenia oraz paprochy. Testy odkurzania z ziarnami, piaskiem czy cukrem (również na dywanach) nie pozostawiają wątpliwości, że precyzja będzie dla większości optymalna.

Dokładając do tego opcję niemal poziomego wjeżdżania pod meble, wyczyścisz każdy zakamarek swojego domostwa, co z odkurzaczem tradycyjnym nie jest możliwe – przynajmniej nie w takim stopniu.

Jeżeli chodzi o czas pracy, maksimum w tym modelu to 40 minut, choć odkurzanie grubszych dywanów elektroszczotką Direct Drive mocniej zajedzie akumulator. Przy ogarnianiu tego typu powierzchni trzeba będzie zmieścić się w około 20-24 minutach.

Dyson V8 oferuje także znakomity system filtracji powietrza, który podczas odkurzania zapewnia zdrowsze powietrze niż przed rozpoczęciem sprzątania. Stację dokującą zamontujesz na ścianie, zestaw końcówek i elektroszczotek jest taki sam jak w V10, a urządzenie szybko przekształcisz w odkurzacz ręczny.

Podsumowując, płacisz za to, co dostajesz. Pionowy, bezrowkowy i akumulatorowy Dyson V8 Absolute pracuje bardzo sprawnie i spokojnie osiąga poziom modeli przewodowych, również takich z większą mocą ssącą. Jest przy tym bardzo wygodny w obsłudze. Cena jak najbardziej adekwatna do szerokich możliwości.

Zalety +

  • Bardzo wysoka wydajność i precyzja odkurzania wszelkich powierzchni
  • Może godnie zastąpić tradycyjny odkurzacz przewodowy
  • Najwyższa jakość wykonania i niezawodność
  • Łatwa obsługa
  • Bogaty zestaw elektroszczotek i końcówek
  • Możliwość przekształcenia urządzenia w odkurzacz ręczny

Wady

  • Trzeba trzymać przycisk, aby odkurzać; nie jest to wcale irytujące, szybko się do tego przyzwyczaisz, ale zapewne nie wszystkim spodoba się takie rozwiązanie
  • Pojemnik powinien mieć większą pojemność

Odkurzacze pionowe do 1000 zł – Opinie

Kiedyś nie wyobrażałem sobie rankingu odkurzaczy pionowych do 1000 zł. Do tej kwoty nie było nic ciekawego, wydajność stała na niskim poziomie. Z biegiem czasu wszystko się zmieniło! Aktualnie znam sporo ciekawych modeli. Owszem, część z nich sprawdza się głównie na twardych podłogach, ale są również te bardziej uniwersalne. Wydajność wcale tu nie zawodzi. Jeżeli nie chcesz wydawać fortuny na dobry i bezprzewodowy odkurzacz pionowy, to przejrzyj poniższe opinie.

Xiaomi Roidmi F8 Cleaner – Opinia, recenzja

Odkurzacz pionowy Xiaomi Roidmi F8 Cleaner

Dobry odkurzacz stojący prosto z Chin? No cóż, większość z nich pochodzi z Chin. Ale teraz mowa o tworze chińskiej marki, jakże popularnej w Polsce. Chodzi oczywiście o Xiaomi. Ich odkurzacz akumulatorowy Xiaomi Roidmi F8 Cleaner na papierze, przynajmniej względem stosunkowo niskiej jak na ten rynek ceny, prezentuje się wręcz wyśmienicie. Ale czy na pewno jest taki cudowny? Sprawdźmy wspólnie!

Odkurzanie tym modelem należy do niesamowicie przyjemnych, od razu to docenisz. Zasługa kompaktowej konstrukcji. Xiaomi waży zaledwie 2,5 kg. Ale coś za coś. Już po zdjęciu widać, że jest to także zasługa dość małego pojemnika na paprochy i kurz. 0,4 l szału nie robi i będzie wymagało częstego opróżniania na większym metrażu.

A co z wydajnością odkurzania? Jak na ten rodzaj sprzętu i swoją cenę, to zdecydowanie dobrze. Cyfrowy silnik generuje 100000 obrotów na minutę. Inne ważne parametry to moc znamionowa 415 W, napięcie akumulatora wynoszące aż 29,6 V czy ciśnienie na poziomie 18 500 Pa. System pracy cyklonowej skrupulatnie dba o usuwanie drobnoustrojów i niewypuszczanie ich z powrotem na zewnątrz.

W efekcie Xiaomi świetnie ogarnia podłogi twarde, i to bez wrzucania trybu Turbo (bo jest dostępny). Będzie on jednak potrzebny w przypadku bardziej wymagających wykładzin i dywanów. A sierść zwierzaka? Żaden problem, bo nie ma raczej szans, aby odkurzacz się nimi zapchał. Do tego sprawnie zbiera kudły.

Do mniejszych, a nawet średniej wielkości mieszkań ten model jak najbardziej się nada, a jego cena jest całkiem atrakcyjna.

Czy zastąpi tradycyjny model? Nie ma aż tak dużej mocy, choć znajdą się jego szczęśliwi posiadacze, którzy twierdzą, że nie potrzebują workowego odpowiednika. Dużo zależy od metrażu, a przede wszystkim tego, co masz na podłogach.

Bez dywanów i wykładzin zastąpi zwykły model, lecz z grubszymi dywanami może być już różnie. Z drobinkami brudu, które dość głęboko siedzą w wykładzinie, nie poradzi sobie tak szybko jak klasyczny sprzęt. Producent zapewnia, że nie trzeba kilkukrotnie odkurzać tego samego miejsca, ale bywa różnie. Czasem wypada bardziej energicznie jeździć szczotką (a właściwie wałkiem) na tym samym obszarze.

Co do poziomu generowanego hałasu, jest nieźle. Odkurzacz dobrze go tłumi i maksymalnie hałasuje na poziomie 75 dB. Czas pracy też nie zawodzi, dochodząc do 55 minut, o ile nie podkręcisz trybu odkurzania. A ładowanie? 2,5 godziny, czyli bardzo krótko.

Wysoko oceniam funkcjonalność. Oświetlenie LED na głowicy potrafi dzięki czujnikom świecić mocniej w zaciemnionych zakamarkach. Dobrze zobaczysz drobiny kurzu, sprzątanie pójdzie szybciej. Dedykowana aplikacja mobilna da Ci dostęp do wielu informacji, np. stopnia zapełnienia pojemnika czy stanu filtra HEPA.

W zestawie jest sporo przydatnych i dobrze wykonanych szczotek oraz końcówek. Masz oczywiście możliwość przekształcenia tego Xiaomi w model ręczny, aby szybko ogarnąć chociażby samochód.

Jeżeli mam coś wytknąć, oprócz wiadomych ograniczeń związanych z tą kategorią, to wskażę biały kolor. O ile sprzęt jest dobrze wykonany, elementy są prawidłowo spasowane, tak biel łapie po prostu brud. Wszelkie zabrudzenia są bardziej widoczne na obudowie. Aha, opróżnianie pojemnika nie należy do niesamowicie wygodnych. Nie ma porównaniu do systemu, który opracował np. Dyson.

Podsumowując: czy warto kupić Xiaomi Roidmi F8 Cleaner? Zdecydowanie! Jak na swoją cenę odkurza sprawnie, ale nie z taką skutecznością jak klasyczny sprzęt. Zapewnia wygodę użytkowania i sporo bajerów, z których większość okaże się dla Ciebie przydatnych. Lepszy interes niż wiele konkurencyjnych modeli z tego rynku, często droższych.

Jeżeli pragniesz nabyć odkurzacz stojący, ale nie chcesz wydawać kosmicznych kwot, to Xiaomi jest odpowiedzią. Łapie sporo pozytywów i, jak to przystało na chińskiego giganta, oferuje świetny stosunek ceny do jakości. Do twardych podłóg będzie odpowiedni. Z wykładzinami nieco dłużej się pomęczy, ale też w końcu da radę. Podobnie z sierścią zwierzaków. Uniwersalny sprzęt w rozsądnej cenie.

Zalety +

  • Na tle akumulatorowych odkurzaczy pionowych precyzja pracy wypada bardzo dobrze – zaskakuje maksymalne ciśnienie, jak i napięcie akumulatora; bardzo wysoki potencjał w tej cenie
  • Wysoka jakość wykonania, a do tego niewielka waga
  • Łatwa i wygodna obsługa
  • Wysoka funkcjonalność, jak np. oświetlenie na głowicy odkurzającej czy dedykowana aplikacja mobilna
  • Możliwość przekształcenia urządzenia w odkurzacz ręczny
  • Bogaty zestaw końcówek do odkurzania
  • Króciutki czas ładowania
  • Świetny stosunek ceny do jakości – jak na rynek odkurzaczy pionowych i akumulatorowych

Wady

  • Nie każdemu zastąpi tradycyjny odkurzacz
  • Biały kolor zbiera zabrudzenia
  • Mało pojemny zbiornik na kurz

Dibea F20 MAX, V008 PRO i D18

Odkurzacz pionowy Dibea F20 MAX

Odkurzacze pionowe od firmy Dibea są tanie, a dobre. Wszystkie 3 dokładnie sprawdzałem, i to stawiając przed nimi trudne zadania, dlatego też wiem, co mówię. 2 z nich różnią się ciśnieniem, a także obecnością turboszczotki do tapicerki. Najdroższy model jest już zupełnie inny. Przejdźmy do rzeczy.

Test Dibea F20 MAX, V008 PRO i D18 dużo szerzej przedstawi Ci każdy z tych sprzętów, ale pozwól, że wygłoszę o nich kilka zdań:

  • Wszystkie 3 modele są bardzo lekkie i niesamowicie wygodne w użytkowaniu. Nie włożysz dużo siły w sprawne odkurzanie różnych powierzchni.
  • Stosunek wydajności do ceny wypada korzystnie. Dibea z pewnością nie należy do firm, które przesadzają z cenami. Inaczej nie ująłbym tych urządzeń w rankingu.

Przechodząc do specyfiki omawianego sprzętu:

  • Dibea V008 PRO nie jest najdroższa z tego grona, ale stawiam ją najwyżej. Dlaczego? Przez uniwersalność. Szczotka z twardszym włosiem radzi sobie z dywanami. Szybko je odkurzysz. Owszem, czas pracy nie jest powalający, ale mnie ten odkurzacz wystarczał na metraż ok. 55 m2. I to przy obecności kilku dużych dywanów. Wydajność w tej cenie jak najbardziej zadowala, a i reszta cech nie zawodzi.
  • Dibea F20 MAX jest fantastycznym wyborem pod odkurzanie podłóg twardych. Mocna, ale leciutka. Gładki wałek perfekcyjnie sunie po posadzce, zgarniając z niej kurz, resztki jedzenia, kudły i inne paprochy. Do tego bogate wyposażenie, 3 tryby pracy, przyzwoity czas pracy i dość krótki ładowania. Problem pojawia się jednak z niektórymi dywanami. Zastosowany wałek już tak dobrze ich nie penetruje. Ale jeśli nie masz w domu wykładzin (lub są małe bądź łatwe do odkurzania), to nawet na metraż ok. 70-80 m2 ten sprzęt się nada. Na niższym trybie spokojnie wszystko odkurzysz.
  • Dibea D18 potrafi z tej 3 najmniej. Mimo tego nadaje się na wykładziny, choć raczej mniejsze i prostsze do odkurzania. Coś dla osób poszukujących sprzętu na niewielki metraż, np. do 30-40 m2. To jeden z najtańszych modeli, których zakup ma jakiś sens.

Z komentarzy na Social Mediach czy maili wiem, że wiele osób dzięki mojemu rankingowi wybrało któryś z modeli Dibea. Praktycznie każdy był bardzo zadowolony z takiego zakupu. Moje testy również wykazały, że są to opłacalne odkurzacze pionowe. Zasłużone miejsce w klasyfikacji.

Zalety +

  • Wydajność nie zawodzi, na podłogi twarde każdy z tych modeli w zupełności się nada, a V008 PRO wystarczał mi do odkurzania większych dywanów
  • Wysoka jakość wykonania, a do tego niewielka waga
  • Łatwa i wygodna obsługa
  • Funkcjonalność, np. oświetlenie na głowicy odkurzającej
  • Możliwość przekształcenia w odkurzacz ręczny
  • Bogaty zestaw końcówek do odkurzania, szczególnie w F20 MAX
  • Korzystny stosunek ceny do jakości – to jedne z najlepszych-najtańszych opcji na tym rynku

Wady

  • Zbiorniki na śmieci mają tendencję do szybkiego zapychania się (nie wpływa to na efektywność pracy, ale utrudnia opróżnianie)
  • Nie każdemu będą w stanie w pełni zastąpić odkurzacz tradycyjny
  • V008 PRO pracuje dość krótko po pełnym naładowaniu

Puppyoo T10 Home – Opinia, recenzja

odkurzacz pionowy Puppyoo T10 Home

Puppyoo T10 Home jest jeszcze słabo rozpoznawalny w naszym kraju. A szkoda! Mówimy bowiem o wydajnym, lekkim i funkcjonalnym sprzęcie, którego cena nie odstrasza, a wręcz zachęca do zakupu. W poniższej recenzji przedstawię Ci go bliżej. Szybko się dowiesz, co ma do zaoferowania na tle konkurentów.

Ten polecany odkurzacz pionowy wytwarza ciśnienie na poziomie 17 500 Pa. To wystarczająco dużo, aby oczyścić dywan z wielu kudłów i drobin. Nie musisz jeździć 10 razy w tym samym miejscu, sprzęt szybko ogarnia zabrudzone obszary.

Pracuje maksymalnie przez 45 minut, choć ma również tryb podkręcający siłę ssącą. Ładowanie trwa 4 godziny, a głośność pracy osiąga 75 dB. Pojemnik na śmieci mieści 0,6 l zanieczyszczeń. Powietrze oczyszcza z kolei filtr HEPA 10. W tej cenie są to bardzo dobre parametry, które Cię nie zawiodą.

No i ta waga! Puppyoo T10 Home jest lekki, nie zmęczysz się odkurzając większy metraż. Zastosowany wałek gładko porusza się po podłogach i wykładzinach. Druga sprawa, że jak na swój typ nieźle wyłuskuje śmieci z miększych powierzchni.

Co jeszcze? Lampka LED, która oświetla obszar przed głowicą odkurzającą. Nawet w dzień zauważysz dzięki niej więcej drobin, które trzeba wciągnąć z posadzki.

Wyposażenie zadowoli większość osób. Stacja ładująca do zawieszenia, wąska szczotka z wysuwanym włosiem, szczelinówka, a także elastyczny wąż przedłużający – trochę tego jest. Brakuje mi wyłącznie szczotki do tapicerowanych mebli, ale da się to przeboleć.

Puppyoo T10 Home świetnie się spisuje w swoim segmencie cenowym. Poradzi sobie na metrażu powyżej 50 m2, nawet zakładając, że są trudniejsze do odkurzania dywany.

Zalety +

  • Wydajność zadowala; podłogi twarde nie są żadnym problemem, a i dywany da się dobrze odkurzyć za pomocą tego modelu
  • Wysoka jakość wykonania, a do tego niewielka waga
  • Łatwa i wygodna obsługa
  • Funkcjonalność, np. oświetlenie na głowicy odkurzającej
  • Możliwość przekształcenia w odkurzacz ręczny
  • Korzystny stosunek ceny do jakości

Wady

  • Nie każdemu zastąpi tradycyjny odkurzacz
  • Biały kolor zbiera zabrudzenia

BEKO VRT82821BV – Opinia, recenzja

BEKO VRT82821BV to jeden z ciekawszych odkurzaczy pionowych w niższym segmencie cenowym. Na pierwszy rzut oka niczym szczególnym się nie wyróżnia, ale już teraz powiem, że ma i unikalne atuty, i… pewne mankamenty. O co chodzi? Dlaczego ostatecznie trafił do zestawienia odkurzaczy stojących? O tym w poniższej recenzji.

Sprzęt działa w oparciu o bezszczotkowy silnik cyfrowy i akumulator o napięciu 21,6 V. Efekt? Pewność co do żywotności odkurzacza, lecz potencjał siły ssącej adekwatny do ceny. Z podłogami twardymi radzi sobie dobrze; dywany z sierścią to już raczej za dużo dla niego. Na upartego odkurzy je w miarę precyzyjnie, ale trochę to potrwa.

Wykładziny bez sierści nie są już taką przeszkodą, choć dużo zależy od grubości runa. Zastosowana szczotka dysponuje włosiem, lecz nie ma go jakoś dużo. Przez to penetrowanie dywanów nie ma takiej skuteczności jak u kilku głównych konkurentów tego modelu. Druga sprawa, że głośność pracy również troszkę odbiega od rywali z zestawienia.

Plusy lecą z kolei za to bardzo pojemny zbiornik (0,7 l), łatwe i wygodne manewrowanie, diody LED rozświetlające posadzkę (lepiej zauważysz na niej nieczystości), a przede wszystkim za wyposażenie.

Szczotka tapicerska, szczelinówka, mini turbo-szczotka, miękka szczotka do mebli i elastyczny łącznik – jest tego pełno! Producent w niskiej cenie gwarantuje bardzo bogate wyposażenie, które stanowi mocny atut i które z pewnością Ci się przyda.

BEKO VRT82821BV nie jest może królem wydajności do 1000 zł, ale przez inne cechy zdobył moje uznanie. Dobry wybór do podłóg twardych, ewentualnie dywanów, choć łatwiejszych do odkurzania.

Zalety +

  • Wydajność w tej cenie raczej zadowala; podłogi twarde nie stanowią problemu, trochę gorzej z dywanami, szczególnie z sierścią, ale nie ma tragedii, w końcu odkurzysz takie powierzchnie
  • Dobre wykonanie i niewielka waga
  • Łatwa i wygodna obsługa
  • Wysoka funkcjonalność, jak np. oświetlenie na głowicy odkurzającej
  • Możliwość przekształcenia w odkurzacz ręczny
  • Bardzo bogate wyposażenie, dostajesz wiele dodatkowych końcówek do odkurzania różnych miejsc i obiektów
  • Wyjątkowo pojemny zbiornik na śmieci
  • Korzystny stosunek ceny do jakości

Wady

  • Nie każdemu zastąpi tradycyjny odkurzacz
  • Dość głośna praca w stosunku do oferowanej wydajności

Mamibot Piona V7 – Opinia, recenzja

odkurzacz pionowy Mamibot Piona V7

Czy z Mamibotem Piona V7 odkurzanie idzie szybko i mało męcząco? Czy moc ssąca pozwala ogarniać dywany? Co jeszcze trzeba o nim wiedzieć? Wszystkie najważniejsze aspekty poruszę w mojej opinii o tym sprzęcie. Z jakichś powodów postanowiłem go w końcu wyróżnić w zestawieniu, a cena wskazuje na model typowo budżetowy. Sprawdź, co potrafi to urządzenie!

Mamibot Piona V7 od razu wpadł mi w oko. Ciśnienie na poziomie 14 700 Pa nie zawiedzie Cię na dywanach. Ba, nawet w sierścią zwierzaków nie ma tragedii, co w tej cenie bardzo przemawia za zakupem.

Producent wykonał ciekawy manewr z główną szczotką… a właściwie szczotkami. Tak, są 2 wymienne sztuki – do dywanów i podłóg twardych. Na miękkim wałku znalazły się antystatyczne włókna węglowe, które przyciągają cząstki brudu z podłóg twardych. Nylonowe włosie drugiej szczotki lepiej penetruje wykładziny.

Problem pojawia się, gdy odkurzasz pomieszczenie i z panelami bądź parkietem, i z dywanem. Mimo wszystko siła ssąca robi swoje i nawet miękki wałek da sobie radę z mniejszymi wykładzinami.

Pozytywnie wygląda czas pracy (do 45 minut), pojemność zbiornika na śmieci (0,6 l), filtracja HEPA, a przede wszystkim wygoda manewrowania. To leciutki sprzęt, z którym odkurzanie staje się dużo łatwiejsze.

Niska cena odbija się jednak na kilku rzeczach. Wyposażenie ubogie, z dodatkowych końcówek tylko szczelinówka. Zabrudzenia lubią się blokować w pojemniku – częsta przypadłość tańszych modeli pionowych, ale jednak upierdliwa. Zabrakło diod LED, choć w tej cenie nie jest to akurat wielki minus.

Istnieje oczywiście możliwość przekształcenia sprzętu w model ręczny. Sęk w tym, że działa albo z główną głowicą, albo ze szczelinówką (więcej w zestawie w końcu nie ma), czyli zastosowanie trochę spada.

Pamiętając o wysokiej wydajności wciągania brudu w stosunku do ceny, ostatecznie uwzględniłem ten odkurzacz w moim rankingu i nie żałuję tej decyzji.

Zalety +

  • Wydajność zadowala; podłogi twarde nie są żadnym problemem, a i dywany da się dobrze odkurzyć za pomocą tego modelu
  • Niewielka waga
  • Łatwa i wygodna obsługa
  • Możliwość przekształcenia w odkurzacz ręczny
  • Korzystny stosunek ceny do jakości

Wady

  • Nie każdemu zastąpi tradycyjny odkurzacz
  • Zbiornik na śmieci ma tendencję do szybkiego zapychania się (nie wpływa to na efektywność pracy, ale utrudnia opróżnianie)
  • Słabe wyposażenie

Xiaomi Mi Handheld Vacuum Cleaner – Opinia, recenzja

odkurzacz pionowy Xiaomi Mi Handheld Vacuum Cleaner

Wyróżniłem w klasyfikacji odkurzacz Xiaomi Mi Handheld Vacuum Cleaner głównie z jednego powodu, a mianowicie jego niskiej ceny. To tani, lecz solidnie wykonany model. A jak jest z komfortem użytkowania i efektywnością wciągania zabrudzeń? Właśnie te cechy przeanalizuję w poniższej opinii.

Jak na niską cenę moc ssąca zadowala, choć Xiaomi Mi Handheld Vacuum Cleaner najlepiej sprawdzi się na podłogach twardych (drewno, płytki ceramiczne itp.). Ma bowiem miękki wałek, który nie penetruje tak dobrze wykładzin jak szczotka z włosiem. Mimo tego cyklonowa konstrukcja daje radę, dobrze separuje cząstki kurzu i utrzymuje moc odkurzacza.

Do dyspozycji dostajesz tryb MAX, który 4-krotnie zwiększą siłę ssącą. Sęk w tym, że czas pracy spada wtedy z 30 minut do… zaledwie 6. Załączanie podkręconej mocy nie jest więc zbyt opłacalne, chyba że do krótkotrwałego odkurzania mocniej zabrudzonego miejsca.

Sprzęt jest leciutki, waży zaledwie 1,5 kg, a wspomniany wałek wręcz pływa po posadzce. Odkurzanie jest tu bardziej przyjemnym doświadczeniem niż męczącym obowiązkiem domowym, poważnie. Jest o niebo lepiej niż w przypadku zwykłego odkurzacza na kablu.

Producent przyłożył się do wyposażenia: szczelinówka, dodatkowa szczotka elektryczna (usuwa roztocza z materaców i tkanin różnego typu), a także szczotka z miękkim włosiem (dobra do czyszczenia klawiatury, regału z książkami itp.). Przekształcając sprzęt w model typowo ręczny, zwiększysz jego zastosowanie.

Z innych plusów pojemny zbiornik, nie za długi proces ładowania oraz dobrze stłumiony hałas, który nie będzie Cię irytował.

Jeżeli więc szukasz taniego odkurzacza pionowego do odkurzania parkietu, paneli czy płytek (lecz nie na jakimś wielkim metrażu, np. do 30 kilku m2), to ten sprzęt będzie odpowiedni.

Zalety +

  • Przyzwoita skuteczność odkurzania podłóg twardych
  • Łatwa obsługa
  • Dobre wyposażenie
  • Możliwość przekształcenia w odkurzacz ręczny

Wady

  • Nie zastąpi w pełni odkurzacza z zasilaniem sieciowym
  • Nie nadaje się raczej na dywany, chyba że małe i z krótkim włosiem
  • Krótki czas pracy (ale jednocześnie stosunkowo krótki czas ładowania)
  • Biały kolor zbiera zabrudzenia

Electrolux Ergorapido EER7ALLRGY – Opinia, recenzja

odkurzacz pionowy electrolux ergorapido eer7allrgy

Sprzęt Electroluxa, a konkretniej Ergorapido EER7ALLRGY, to kolejna propozycja dla osób, które nie chcą przy odkurzaniu nadwyrężać swoich pleców. Zauważ, że jego konstrukcja bardziej różni się od poprzednich. Nie ma tu wąskiej rury. Na całej długości odkurzacz jest bardziej zabudowany, co odbija się na jego całkowitej wadze – niestety na minus. Samo manewrowanie jest jednak w miarę komfortowe.

Mankamentem jest pojemnik na kurz. Umiejscowiony został tuż nad ssawką podłogową, a jego pojemność osiąga 0,5 l, więc mogło być ciut lepiej w tej cenie.

Jak to wszystko odkurza? Poziom zdecydowanie gorszy niż odkurzacz klasyczny ze średniej półki, ale pamiętaj o akumulatorowym działaniu. Na twarde i łatwe w czyszczeniu powierzchnie się nada, ale przy wykładzinach pojawią się pewne problemy. Za pierwszym przejazdem nie zgarnie z nich wszystkiego.

Do wyboru dostajesz 2 prędkości pracy. Uwzględniając najkorzystniejsze warunki (twarda podłoga, najniższa moc ssąca i wyłączenie funkcji czyszczenia szczotki z włosów i innych kłębków), poodkurzasz przez maksymalnie 45 minut. Na drugim poziomie już przez 16 minut. Cykl ładowania od zera do pełna trwa maksymalnie 4 godziny.

Standardowa ssawka ma podświetlenie, ale to nie wszystko. Dołączona w zestawie turboszczotka BedPro oferuje światło UV, które dokładnie demaskuje wszelki kurz na czyszczonych powierzchniach. Szkoda tylko, że jest to turboszczotka, więc działa w oparciu o ciąg powietrza, który jest mniej skuteczny niż energia elektryczna w elektroszczotkach.

Żeby troszkę ocieplić Twój stosunek do tego modelu, wspomnę o hybrydowej budowie (możliwość szybkiej zmiany w sprzęt ręczny), solidnym systemie filtracji powietrza czy samostojącej konstrukcji, dzięki której postawisz odkurzacz gdziekolwiek i np. otworzysz drzwi innemu domownikowi lub odbierzesz telefon.

Ogólnie biorąc, nie przepadam za odkurzaczami pionowymi z silnikiem na dole. Są zazwyczaj mniej wydajne i cięższe. Mimo tego omawiany Electrolux nie jest wcale złym sprzętem, choć powinien być tańszy. Wcześniejsze propozycje są od niego bardziej opłacalne.

Zalety +

  • Łatwa obsługa
  • Kilka bajerów, czyli elektroszczotka z podświetleniem i turboszczotka ze światłem UV
  • Możliwość przekształcenia urządzenia w odkurzacz ręczny

Wady

  • Nie zastąpi w pełni odkurzacza z zasilaniem sieciowym
  • Krótki czas pracy
  • Słabe wyposażenie
  • Jest dość ciężki jak na akumulatorowy odkurzacz stojący

Najlepsi producenci odkurzaczy pionowych

Dyson jest niedoścignionym liderem w tej branży. Sama liczba patentów, która związana jest z jego odkurzaczami, robi wrażenie. Zaskakujący jest fakt, jak dużą precyzję i moc skrywają w sobie te akumulatorowe urządzenia do odkurzania. Przebijają przy tym kolejne granice związane z czasem pracy po pełnym naładowaniu.

Nie tylko sama jakość produktów jest godna pochwały. Uwielbiam firmy, które swoją ofertę poszerzają bardzo rozsądnie i po prostu uczciwie wobec nas, klientów. Różnice pomiędzy ostatnimi seriami są bardzo duże. To budzi zaufanie i daje niejako pewność, że kolejny model znów podniesie poprzeczkę oraz ustanowi nowe standardy na rynku.

Nie zawsze jest tak z Philipsem, który ma sporo różnych odkurzaczy, lecz nie wszystkie z nich wyróżniają się świetnymi parametrami. Mimo tego dobrze, że wypuszcza następne serie, bo wzbogaca grono najlepszych odkurzaczy pionowych. Niektóre jego modele są funkcjonalne, dobrze zaprojektowane i odpowiednio mocne, co zresztą wyszło z moich testów.

Philips XC8147/01 power cyclone 10

Kolejny mocny gracz to Xiaomi, które zawsze budzi duże zainteresowanie. Przyjęło się, że ich produkty są tanie i dobre. I rzeczywiście często mają dobry stosunek ceny do jakości. Przy każdej aktualizacji rankingu odkurzaczy pionowych sprawdzam, czy aby nie wypuścili czegoś nowego.

Podobnie jest z marką Dibea. Odkurzacze z Chin, ale wypadają korzystnie. W mojej ocenie mocno niedoceniony sprzęt na naszym rynku, a w praktyce bardzo opłacalny.

Dibea V008 pro odkurzanie parkietu

Z Chin wywodzą się także urządzenia Puppyoo czy Mamibot, które w niższych segmentach cenowych jak najbardziej dają radę. Swoich sił na tym rynku próbuje także BEKO, którego jeden z odkurzaczy pionowych wyróżniłem. Do grona budżetowych urządzeń dobija się masa innych firm, ale póki co ich sprzęt odbiega od modeli, które uwzględniłem w zestawieniu.

A czy ktoś mnie rozczarował? No cóż, nie mogę się przekonać do modeli Bosch. Nie są może złe, ale powinny być tańsze, odbiegają potencjałem od wielu podobnych cenowo modeli. Z Electroluxem też mogłoby być lepiej. Obie te firmy robią piękne reklamy odkurzaczy pionowych, które pojawiają się w telewizji, dzięki czemu zawsze swój sprzęt sprzedadzą, ale w rzeczywistości przeważnie można w tej samej cenie kupić coś skuteczniejszego. Taka jest moja opinia.

Jak wybrałem najlepsze
odkurzacze pionowe?

Przede wszystkim w oparciu o własne testy i doświadczenia. Są jednak parametry i cechy odkurzaczy pionowych, które mają większe znaczenie od innych.

Właśnie dlatego postanowiłem je dla Ciebie omówić. Mam bowiem ułożoną własną hierarchię priorytetów dotyczących odkurzaczy pionowych. Przejdźmy do nich!

Zacznijmy od podstaw, które odgrywają największą rolę:

  • Skuteczność odkurzania – jak ją ocenić przed zakupem? Liczy się przepływ powietrza, generowane ciśnienie, jak i szczotka (lub ogólnie: mechanizm czyszczący w nasadce) oraz technologia cyklonowa. Te cechy oceniałem głównie według własnych doświadczeń i testów. Producenci nie zawsze podają ciśnienie robocze lub AW (AirWatt). Duży plus leciał, gdy ciśnienie przekraczało 15-20 tysięcy Pa, a AirWatty ponad 130 AW. Takie wartości oznaczają mocny ciąg powietrza, który bez problemu odkurzy podłogi twarde, jak i ogarnie dywany. W tym drugim przypadku bardzo ważna jest nasadka – włosie na szczotce, właściwości antystatyczne, własny silniczek (czyli elektroszczotka) to cechy zwiększające skuteczność odkurzania wykładzin. Szczególnie gdy spoczywa na nich sporo zwierzęcej sierści.
  • Czas pracy – dobry odkurzacz pionowy powinien móc trochę poodkurzać, prawda? Niestety, tryby typu MAX czy Turbo mocno zajeżdżają akumulator… ale nie zawsze, ponieważ znalazłem dla Ciebie modele mogące popracować na nich dłużej niż 5-15 minut. Patrzyłem także na czas pracy na niższych stopniach siły ssącej. Im większy masz metraż, tym jest to ważniejsze. Większe plusy dawałem odkurzaczom, które pracują powyżej 30 minut – najlepiej łącząc standardowy tryb z tym bardziej podkręconym.
  • Wygoda odkurzania – czyli całkowita waga odkurzacza, konstrukcja uchwytu (jego ergonomia) czy zwrotność nasadki odkurzającej. Ten sprzęt musi być komfortowy w użytkowaniu i na szczęście na ogół jest – również w przypadku przekształcenia w odkurzacz ręczny, ponieważ wszystkie najlepsze modele to oferują.

Powyższe punkty wywołały pewien dodatkowy efekt – prym wiodą odkurzacze z wąską rurą i jednostką centralną (silnik, pojemnik itd.) na górze. Są wydajniejsze, lżejsze, łatwiej się nimi wjeżdża pod łóżko czy meble. Widać zresztą, że niektórzy producenci przerzucili się na ten typ konstrukcji, co potwierdza jej wyższość. To ważny wniosek, o którym należy pamiętać przy wyborze odkurzacza pionowego.

Dibea F20 MAX odkurza parkiet koło łóżka

Co z resztą cech? Jest ich jeszcze trochę. Mniej ważne od wcześniejszych, ale jak najbardziej wypada je omówić:

  • Wyposażenie – istotna sprawa, bo odkurzacze pionowe są hybrydowe. Oprócz głównej szczotki/nasadki podstawą jest szczelinówka (do pajęczyn czy ciasnych zakamarków), mini elektroszczotka (ja używam jej do tapicerki meblowej oraz przy odkurzaniu auta), mini szczotka z wysuwanym (lub nie) włosiem (fajny i uniwersalny dodatek do odkurzania wielu rzeczy). Czasem znajdą się i bardziej wymyślne dodatki, np. mini wąż lub regulowany wysięgnik, ale mnie wystarczają wcześniejsze akcesoria – byleby dobrze zaprojektowane, co również oceniałem przy układaniu rankingu.
  • Głośność pracy – cudów w tym nie ma. Odkurzacze pionowe wcale nie są takie ciche, jak to próbują nam wmówić producenci w swoich reklamach. Owszem, technologia cyklonowa i silniki cyfrowe ładnie tłumią hałas (jest bardziej jednolity, a nie terkoczący), ale dalej bywa dość głośno. Im mniej generowanych decybeli, tym większego plusa przyznawałem.
  • Pojemnik na śmiecijak najpojemniejszy, higienicznie i łatwo opróżniany oraz bez tendencji do zapychania się. Niektóre są bowiem długie i wąskie – grubsze kłęby potrafią zablokować ruch wirowy wywoływany cyklonami, co nie jest korzystne. To taka cecha, która wydaje się być łatwa w ocenie przed zakupem, lecz dopiero praktyczne testy wyjawiają o niej wszystko.
  • System filtracji – cyklonowe odkurzacze pionowe same w sobie dobrze filtrują wypuszczane powietrze. Oddzielają je bowiem od zanieczyszczeń. Mimo tego filtry (np. gąbkowe) powinny sprawnie zatrzymywać brud i być gotowe na mycie pod wodą. Posłużą wtedy dłużej.
  • Czas ładowania – nie tak ważny jak czas pracy, ale zawsze lepiej, gdy urządzenie ładuje się do 3 godzin, a nie przez 5 godzin. Właśnie tę pierwszą wartość bardziej doceniałem, przyznając dodatkowe plusy.
  • Funkcja mycia podłóg – coraz więcej osób interesuje się pionowymi odkurzaczami myjącymi. Robią oba zadania jednocześnie. Nie jest to może tak efektywne jak zwykły mop, ale daje radę przy odświeżaniu posadzki.
  • Wyświetlacz – w odkurzaczach stojących pojawiają się już nawet ekrany OLED! W każdym razie wyświetlacz musi być czytelny i praktyczny. Informować o wybranym trybie pracy, pokazywać stan naładowania (najlepiej procentowy) lub oferować kolejne przydatne rzeczy. Chociażby stoper odmierzający czas do końca odkurzania na jednym cyklu ładowania. Zwracałem więc na to uwagę.
  • Diody LED – umieszczone na głowicy odkurzającej. Kiedyś myślałem, że to zwykły bajer… dopóki nie przetestowałem odkurzania pionowego z tym rozwiązaniem. Podświetlenie LED nawet w słoneczny dzień pozwala dostrzec więcej spoczywającego na podłodze kurzu, okruszków i innych drobin brudu.

Philips XC8147/01 diody LED oświetlające śmieci

Dibea V008 Pro odkurzanie pierwszego dywanu5

Powyższe priorytety pozwoliły mi wyłonić czołowe propozycje zakupowe. Ale to nie koniec, bo nie sztuka jest przepłacić. Co jeszcze miało znaczenie?

  • Stosunek ceny do możliwości – w budżecie między 700 a 2000 zł jest masa nieopłacalnych odkurzaczy pionowych. Ja wybrałem te jak najbardziej godne zakupu i dające Ci pewność, że kasa została rozsądnie wydana. Przy okazji zadbałem, aby klasyfikacja każdego usatysfakcjonowała pod względem cen – nie sztuka uwzględnić tylko najdroższe urządzenia za ponad 2000 zł, prawda? W moim rankingu znajdziesz również atrakcyjne cenowo odkurzacze stojące, np. w zakresie cenowym 600-1000 zł.

A co miało małe znaczenie (lub w ogóle) przy ustalaniu składu i miejsc w rankingu?

  • Popularność – w telewizji leci sporo reklam odkurzaczy pionowych, ale większość z nich nie jest wcale opłacalna i taka znakomita. Popularność, wyniki sprzedażowe – w ogóle na to nie patrzyłem. Kierowałem się własną wiedzą, testami i rozsądnie ułożonymi priorytetami, które dla Ciebie omówiłem. Bezwartościowe zestawienia na bazie popularności zostawiam sklepom oraz porównywarkom cenowym, bo sam wolę tworzyć rzetelne i dopracowane materiały.
  • Design i kolorystyka – jedynie biały kolor mnie irytuje, ponieważ bardziej widać na nim zabrudzenia. Jest to jednak szczegół, gdyż design i kolorystyka nie są tu ważne. To w końcu wciąż odkurzacz, a nie ozdoba, prawda? Byleby był trwały i rozsądnie zaprojektowany.

dibea F20 MAX przycisk do regulacji mocy

Na koniec mam dla Ciebie dodatkowe poradniki dotyczące odkurzaczy stojących, jak i propozycje przejrzenia innych rankingów. Zawarłem także moje Social Media, czyli profil i grupę na Facebooku. Dołącz tam, aby uzyskać dodatkową pomoc przy wyborze Twojego wymarzonego sprzętu!

Przed zakupem odkurzacza pionowego:

Odkurzanie i walka z kurzem:

Nie odchodź jeszcze z PROrankingów! Spójrz na inne rankingi:

Podoba Ci się na PROrankingach? Jeżeli tak, to:

[Głosów: 6   Average: 5/5]

Dodaj komentarz

Subscribe
Powiadom o
guest
73 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Marta
Marta
1 dzień temu

Dzien dobry, dziękuję za ranking trochę rozjaśnił mi w głowie. Mimo to mam pytanie dyson v10 vel v11 czy warto dopłacać do drozszego modelu? Mam w domu głównie parkiet, płytki i kilka małych dywanikow. Zadnych zwierząt za to córkę z długimi włosami. Ok 150m2 do odkurzenia plus okazjonalnie samochód. Myślałam tez o philipsie ale planuję kupić parownice (a moze ma Pan ranking parownic?)więc nie do końca potrzebuję mopowania. I najważniejsze pytanie czy odkurzacze te wciągną troszkę wiekszy śmieć jak np płatki śniadaniowe itp. Czy odkurzacz ten wystarczy jako jedyny odkurzacz w domu czy jest dodatkiem do odkurzacza klasycznego? Dziękuję

Marta
Marta
9 minut temu

Dziękuję, tak zrobię.

Piotrs
Piotrs
9 dni temu

CZemu nie ma tak popularnego Xiaomi Dreame V9? Nie zmieścił się w 10 ?

Justyna
Justyna
13 dni temu

Dzień dobry,a co Pan sądzi na temat odkurzacza pionowego Boscha seria 8

Karol
Karol
14 dni temu

Witam,

Gratuluję solidnie przygotowanego artykułu. Jednocześnie proszę o opinię, który z modeli: Dyson V11, Philips SpeedPro Max Aqua XC8149/01, Roborock H6, Pana zdaniem, charakteryzuje się największą efektywnością odkurzania w trybie turbo. O ile producenci modeli Dyson i Roborock wykazują parametry w teorii porównywalne (odnoszą się do mocy ssania wyrażonej w airwattach), o tyle jedynym parametrem na jaki zwrócono uwagę w modelu Philips jest przepływ powietrza wyrażony w l/min. Czy posiada Pan może więcej szczegółowych danych, pozwalających porównać te trzy modele właśnie pod kątem siły ssącej, czy mocy ssania?

Pozdrawiam i życzę kolejnych, udanych artykułów.

Kamila
Kamila
19 dni temu

Hej ,
Warto wybrac jakis z tych modeli Fc6726/01 , Ty9256 , eer85ssm ?

Pozdrawiam serdecznie,
Kamila 🙂

Daniel
Daniel
20 dni temu

a co Pan sądzi o modelu BEKO VRT82821DV ?
Chciałbym kupić odkurzacz pionowy maksymalnie do 700 zł .

Daniel
Daniel
20 dni temu

panel/ płytka – około 80 m2 ( na raz odkurzane 40m2) . Czy w tej cenie warto na coś jeszcze zwrócić uwagę ?
Znalazłem również ofertę na model VRT94929VI ( 1090zł ) , ale nie wiem czy warto aż tyle wydać .

Chętnie przeczytam jakąś propozycję .
Zakładany budżet to 700 zł , ale byłbym w stanie dopłacić te 3-4 stówki jeżeli dużo wyższy model i wydajność szło by dobrać

Daniel
Daniel
19 dni temu

W takim razie mam ost.pytanko model VRT94929VI za 1090, czy Dibea F20 Max 949 zl ?

Trochę poczytałem i wole kupic cos mocniejszego.

Karol
Karol
23 dni temu

Witam, chciałbym zasięgnąć opinii odnośnie takich modeli jak Blaupunkt VCH601, Dibea D18 i Dibea E19 Pro, Z góry dziękuję.

Karol
Karol
23 dni temu

Odkurzacza będę używał głównie na panelach podłogowych (mały metraż), ale chcę się upewnić, że nie będę musiał jeździć po jednym miejscu 10 razy, żeby odkurzacz wciągnął brud. Zauważyłem, że ten model Dibea D18 ma 120W, a E19 Pro 250W, co teoretycznie wskazywałoby na to, iż ten drugi jest mocniejszy pod względem ssania, czy tak też jest w rzeczywistości?

A gdzie takiego kodu mogę użyć? trochę jestem nieobeznany w zniżkach, promocjach itp. 😉

Ela
Ela
14 dni temu
Reply to  Karol

Jestem właśnie bardzo zainteresowana kupnem Dibea V008, czy w tej chwili są jakieś kody rabacikowe😊

Ela
Ela
12 dni temu

Dzięki, w takim razie będę zaglądać. Pozdrawiam 🙂

Ali
Ali
28 dni temu

Witam.
Fajna strona, pomocne wskazówki. Proszę o rzetelne informacje. Mam na oku 3 odkurzacze pionowe: tefal air force flex 360 ty9471 (doczytalam że jest ciężki), Philips Speed pro fc 6725/01, 6728/01 (funkcja mopowania nie jest dla mnie priorytetem); Hoover hf522npw011 oraz znalazlam coś takiego jak Puppyoo T10Mix- ze względu na cenę oraz możliwość wjechania pod meble.
Nie bardzo orientuje się w tym temacie. Metraż 60m, na chwilę obecną żadnych dywanów nie mam ale nie wykluczam w najblizszym czasie nie pojawią się.
Jeśliby Pan miał wybrać odkurzacz to który? Jeśli żaden z nich to jaki model? Pozdrawiam

Ali
Ali
28 dni temu

Dziękuję za informację. Poczytam o Dibea. Z niecierpliwością czekam na test odkurzacza Hoover. Pomoże mi to w podjeciu decyzji czy zbierać na dysona;)
Pozdrawiam

Kinga
Kinga
1 miesiąc temu

Witam, ranking świetny. Bardzo dobrze się go czyta i jest mega pomocny w wyborze. Mimo to mam dylemat i pytanie :). Gdyby miał Pan zdecydowac się na któryś z tych odkurzaczy, który by Pam wybrał? Ja waham sie pomiędzy dyson v11 absolute, dyson v10 i Philips speed pro max aqua i nie mogę wybrać 🙂 do odkurzania mam 2 poziomy, każdy ok 90m2. Jeden poziom podlogi twarde, a drugi wykładziny. Z góry dziękuję za pomoc. Pozdrawiam.

Emilia
Emilia
1 miesiąc temu

Dzień dobry
Dziękuję za przydatną recenzję. Skłaniam się ku Philipsowi bez funkcji mycia, ale chciałam jeszcze podpytać o Pana opinię na temat Tefal Air Force 360 Flex Ultimate. Z góry dziękuję i pozdrawiam!

Emilia
Emilia
1 miesiąc temu

Dziękuję. Faktycznie, byłam w sklepie i jest zdecydowanie za ciężki; do takiego stopnia, że bardzo utrudniałoby to użytkowanie. Zostanę zatem przy polecanym Philipsie. 🙂

Marek
Marek
1 miesiąc temu

Co pan sądzi o odkurzaczu pionowym SHARK HV390EUTQ DuoClean turbo. ???

Asia
Asia
2 miesięcy temu

Witam. Dziękuję za ten artykuł, bardzo mi pomógł gdyż jestem na drodze do podjęcia decyzji w sprawie kupna takiego odkurzacza. Fajnie się czyta Pana artykuły, z tego też powodu poczytam sobie o mopach parowych, mimo że nie planuje zakupu… Ale kto wie, jest Pan bardzo przekonujący, mop też się może przydać :). Dołączam do grupy na fb i obserwuję profil. Pozdrawiam, Asia.

Karolina
Karolina
2 miesięcy temu

dzień dobry,
Serdecznie prosze o opinię na temat odkurzacza Philips 3w1 PowerPro Aqua FC6408/01

Karolina
Karolina
2 miesięcy temu

Niestety budżet tyllko do 1000zl Dziekuje pięknie za informację:)

Karolina
Karolina
2 miesięcy temu

Super! Dziekuje za pomoc:)

Zuza
Zuza
2 miesięcy temu

Dzień dobry. Porównanie jest świetne i bardzo pomogło! Natomiast byłam dzisiaj w sklepie Xiaomi i oprócz wersji handheld, była też wersja handheld 1c, niewiele droższa i się zawahałam. Mogłabym poprosić o radę czy ta nowa wersja prezentuje się lepiej od poprzedniczki? Jestem kompletnie zielona w specyfikacjach 🙂

Zuza
Zuza
2 miesięcy temu

Dziękuję bardzo za szybką odpowiedź! 🙂

Rysiek
Rysiek
2 miesięcy temu

Cześć. A jak się ma odkurzacz Miele z wymiennymi bateriami. Cena podobna do dysona v11

Magda
Magda
3 miesięcy temu

Dzień dobry, świetne porównanie, ale laik i tak ma dylenaty:D Mogę prosić o radę pomiędzy dysonem V008 parquet a dibea V008 lub nawet F20max… Który wybrać, w większości domu kafle i panele. Będę wdzięczna za specjalistyczne wskazówki😉

Magda
Magda
2 miesięcy temu

Jedyne 50 m😉 przepraszam za błędy w komentarzu

Magda
Magda
2 miesięcy temu

Witam, damy radę porównać te 3 modele?

Magda
Magda
2 miesięcy temu

Dzięki za informację, mam jeszcze ostatnią prośbę-jak się ma moc ssania dyson tj. 115 air wattów do mocy ssania dibea 25 000 Pa. Da się to jakoś przeliczyć i porównać? Dziękuję za poświęcony czas

Magda
Magda
3 miesięcy temu

Dzień dobry Panie Łukaszu, nie zauważyłam w Pana rankingu odkurzacza pionowego ale z tradycyjnym kablem. Czy mógłby Pan polecić coś naprawdę wartego zakupu. Szukam modelu bezworkowego, którego pojemnik będzie się łatwo opróżniał. Obecnie mam tradycyjnego tefala (kompletne dno, opróżnianie pojemnika to dramat, po którym dodatkowo trzeba sprzątać. Tumany kurzu, które unoszą się w trakcie tego procederu to dodatkowa atrakcja ). Kupiłam go, ponieważ obiecywał jedną z lepszych mocy ssących i cena była przystępna. Szukam czegoś co zastąpi ten koszmarek. Od modeli z rankingu np Dysona czy Philipsa odstrasza mnie konieczność 5 godzinnego ładowania dla niecałej godziny jednorazowego sprzątania. Poza tym takie urządzenie zapewne się rozładowuje nawet jak nie jest używane. W praktyce wygląda to tak, że jak jest potrzebne na już to akurat padło. Tak zachowuje się mój i -robot roomba. Dlatego chętnie zamienię wspomniany koszmarek na coś małego, efektywnego i odpowiedniego dla alergika. Nie mam dywanów ani zwierząt wyłącznie… Czytaj więcej »

Karolina
Karolina
3 miesięcy temu

W którym z tych modeli można wymienić akumulator gdy się zużyje? Jakie są koszty wymiany i samego akumulatora?

Justyna
Justyna
3 miesięcy temu

Witam
Mam obecnie Tefal Air Force 360 Flex Ultimate TY9571 na 30 dni na teście. Zastanawiam się czy go zostawić czy kupić Dyson v8(parquet lub absolute).Odkurzacz Tefal podoba mi się, ale jest sporo cięższy niż Dyson v8. Nie wiem jak wygląda porownanie innych ważnych parametrów, gdyż nie wszystko jest podane. Czy mogę prosić o pomoc w tym wyborze. Z gory dziękuję

Justyna
Justyna
2 miesięcy temu

Dziękuję za odpowiedź. Czy dyson v8 parquet wystarczy jeśli w mieszkaniu mam jedynie dwa malutkie dywaniki łazienkowe? Rozumiem, że te dwa odkurzacze (parquet i absolute) różnią się tylko jedną dodatkową szczotką w bogatszej wersji?

Luke
Luke
3 miesięcy temu

Witam. Co sądzisz a odkurzaczach aku bosch

luk
luk
4 miesięcy temu

A najnowszy electrolux q9 lub z mpm mod33 ,mod34 czy mod35??

luk
luk
4 miesięcy temu

a coś więcęj nie miałem styczności czy słabo wypadają?

Piotr
Piotr
6 miesięcy temu

Cześć. Co myślisz i czy miałeś stycznosc z odkurzaczami Jimmy? Cena podobna do Xioami, ale podobno lepiej wypadają na ich tle.

Wiesława
Wiesława
6 miesięcy temu

A jak sprawdza się łucznik op 2018 lub 2019 ? Mogę prosić o opinię na temat tych odkurzaczy? Mam 38 m więc małe mieszkanie, a koleżanka chwali sobie łucznik. Nie mam siersci ale mam jeden dywan.

Jacek
Jacek
9 miesięcy temu

Czekam na Black Friday

Mirek
Mirek
11 miesięcy temu

co do tego, że ludzie myślą że te odkurzacze są bezgłośne to się zgadzam. tak samo z robotami, panuje przekonanie że są ciche. mam robota roomba i jest on cichszy od starych odkurzaczy jakie miałem kiedyś, ale jednak odkurza czyli hałasuje. Nie jest to jakieś uciążliwe, ale jest