Dlaczego Polacy nie lubią patelni elektrycznych?

czemu Polacy nie lubią patelni elektrycznych

Spis treści:

    Rynek małego sprzętu AGD wciąż poszerza się o coraz to nowsze wynalazki do gotowania. Jednym z nich, na który sam zwróciłem kiedyś uwagę, jest patelnia na prąd. Zauważyłem jednak, że Polacy nie za bardzo interesują się tą kategorią. Czy słusznie? Jakie są tego powody?

    Elektryczne patelnie to dość spora nisza w branży drobnego AGD do kuchni. Takie urządzenie można postawić właściwie gdziekolwiek, byleby kablem dosięgnąć do gniazdka. Ranking patelni elektrycznych pokazał, że niektóre modele są bardzo uniwersalne. Możesz za ich pomocą gotować, smażyć, dusić, piec, odmrażać, grillować czy robić naleśniki. Sporo opcji kulinarnych, prawda?

    Dlaczego więc w naszym kraju nie są popularne, a często wręcz od razu skazywane na porażkę? Za ich pomocą utrzymasz wskazaną temperaturę, co jest raczej niemożliwe (przynajmniej nie na takim poziomie precyzji) w przypadku klasycznego naczynia.

    Mały wybór

    Nie da się ukryć, że rodzaje takich urządzeń, ich zróżnicowanie bądź ogólna liczba produktów nie mają jakiegokolwiek porównania z patelniami tradycyjnymi. Wśród nich są przecież modele wykonane z przeróżnych materiałów (nie tylko teflon, ceramika, stal czy żeliwo, ale też granit, miedź lub nawet szkło) czy służące do przygotowywania konkretnych potraw lub przekąsek. Są też patelnie indukcyjne, i to właśnie one przykuwają bardzo uwagę klientów.

    Elektryczne odpowiedniki czasem potrafią przypominać wok, a czasem rondel. Ich zróżnicowanie jest jednak bardzo małe, tak samo jak oferty producentów, którzy zdecydowali się zaistnieć na tym rynku w naszym kraju.

    Na zachodzie wygląda to zdecydowanie lepiej. Widocznie tamtejsza klientela jest bardziej otwarta na kuchenne nowinki… ewentualnie mniej płaci za prąd.

    Wolimy tradycyjne rozwiązania

    Nie jest to oczywiście reguła, ale zauważyłem, że Polacy dużo bardziej wolą klasyczne metody przygotowywania potraw czy przekąsek. Nie chodzi jedynie o patelnie. Są przecież elektryczne grille, jajowary czy automaty do popcornu.

    Połączenie prądu z grillowaniem Polakom się nie podoba, jajka wolimy gotować w małym garnuszku, a popcorn kupować już przygotowany, ewentualnie do odgrzania w mikrofalówce.

    Nawet kilkupiętrowe parowary, które służą przecież do gotowania zdrowej żywności na parze, nie goszczą zbyt często w polskich kuchniach, a szkoda.

    Często specjalnie wypytuję rodzinę czy znajomych, czemu właściwie nie chcą kupić elektrycznej alternatywy. W odpowiedzi słyszę najczęściej o obawach z obsługą czy awaryjnością, niepotrzebnym zużyciu prądu, brakiem miejsca na blacie czy w szafce kuchennej. Niektórzy w ogóle dziwnie się na mnie patrzą i z góry zakładają, że taki sprzęt nie ma racji bytu – chociaż usłyszeli o nim pierwszy raz.

    Właśnie w przypadku patelni na prąd jest to powszechne. Podobnie jest zresztą z modelami, które służą do wypiekania naleśników. A przecież to, jak używać naleśnikarki, nie jest wcale sprawą bardziej skomplikowaną.

    Nie lubimy wysokich rachunków za prąd

    Obawy o rachunki za prąd są w sumie w pełni uzasadnione, o czym wspomniałem też w poradniku, czy warto kupić patelnię elektryczną.

    Patelnie tego typu rzeczywiście pochłaniają dość sporo energii, gdyż dysponują mocą rzędu 1500-1800 W. Niektórzy drżą przy używaniu mikrofali, a co dopiero przy takiej patelni, która często musi pracować dużo dłużej. Jak najbardziej rozumiem ten powód, gdyż prąd nie jest w Polsce najtańszy.

    Ceny odstraszają?

    Zadałem pytanie w nagłówku, gdyż z jednej strony nie są one jakoś kosmicznie drogie, ale z drugiej jednak droższe od klasycznych rozwiązań. Trzeba więc nieco zaryzykować, jeżeli nie mieliśmy wcześniej do czynienia z takim urządzeniem, a przy tym wydać więcej.

    Ale z kolejnym poradnikiem, tym razem o tym, jak wybrać elektryczną patelnię, zakup będzie dużo łatwiejszy i bardziej opłacalny.

    Mity, które sobie dopisujemy

    Nie warto czasem z góry spisywać danego sprzętu na porażkę. Często też słyszałem od różnych osób podejrzenia, że patelnie elektryczne muszą być trudne w czyszczeniu, mało precyzyjne, kłopotliwe w obsłudze czy przypalające żywność.

    jajko na zwykłej patelni

    Nie jest to prawda, gdyż nowoczesne produkty nie mają problemów z przywieraniem produktów spożywczych, niektóre można spokojnie myć w zmywarce, a sama obsługa ogranicza się po prostu do regulowania termostatu i włączenia przycisku. Jeżeli nie wierzysz, to odwiedź poradnik o tym, jak używać patelni elektrycznej. Wszelkie czynności są wręcz oczywiste i banalne.

    Sprawność działania i równomierne rozkładanie ciepła na powierzchni też nie jest niczym trudniejszym dla patelni elektrycznych. Dodam, że bardzo szybko się one nagrzewają.

    Czy patelnia elektryczna może zastąpić klasyczną?

    W tym momencie możesz mi zarzucić, że przeceniam patelnie elektryczne. To nie jest wcale tak, że na siłę chcę Cię przekonać do ich wyższości nad tradycyjnymi i natychmiastowego zakupu którejś z propozycji. Ba, osobiście nie wyobrażam sobie mojej kuchni bez normalnych patelni, które stawia się na palniku kuchenki. Mam obecnie trzy takie modele, w tym jeden głębszy.

    Jeżeli nie masz problemu z ilością i dostępnością palników, posiadasz już komplet domowych patelni, z których jesteś zadowolony, to zapewne przy codziennym gotowaniu taki sprzęt nie będzie dla Ciebie zbyt przydatny.

    Co jednak podczas wyjazdów na działkę czy do słabo wyposażonego pensjonatu? Co zrobisz, gdy Twoja kuchenka jest zawalona dużymi garami czy innymi naczyniami, w których właśnie coś pichcisz, a musisz przygotować dla kogoś osobne dane? Co, jeżeli z jakiegoś powodu kuchenka lub piekarnik uległy właśnie awarii i odmówiły Ci posłuszeństwa?

    Patelnia elektryczna może być sprzętem alternatywnym, który czasem się przydaje, choć zdarzają się oczywiście przypadki, w którym niektórzy są nimi zachwyceni i używają jak najczęściej się tylko da.

    Odpowiadając na pytanie zadane w nagłówku, patelnia elektryczna w większości przypadków nie zastąpi całkowicie tej tradycyjnej, choć często dobrą opcją jest posiadanie obu wersji – lub chociaż rozważenie tego.

    W tym tekście chodziło mi głównie o to, żeby nie skreślać z góry niszowego sprzętu kuchennego, gdyż czasem potrafi wyrwać nas z opresji, dzięki innemu sposobowi działania. Zawsze warto nieco więcej się o nim dowiedzieć, w czym pomoże portal PROrankingi.

    Regularnie opisujemy dla Ciebie nie tylko znany i niezbędny sprzęt, ale też ten niszowy, który zdecydowanie nie jest artykułem pierwszej potrzeby. Funkcjonalność czy zastosowanie potrafią jednak zaskakiwać.

    Ciekawi mnie również Twoje zdanie na ten temat. Co sądzisz o patelniach na prąd – czy są jakieś sytuacje, w których mogłyby Ci się przydać, a może już jesteś ich zadowolonym (lub też nie) użytkownikiem? Daj znać w komentarzu poniżej!

    [Głosów:1    Średnia:5/5]

    Dodaj komentarz

    Dodaj komentarz

    avatar
      Subscribe  
    Powiadom o