Jak prać kurtkę puchową?

jak prać i suszyć kurtki puchowe

Spis treści:

    Pranie kurtki puchowej musi przebiegać według określonych zasad. Dlaczego? Inaczej kurtka tego typu straci swoją sprężystość, fason i dobre właściwości chroniące przed zimnem. A jako jej posiadacz raczej tego nie chcesz, prawda? Dowiedz się zatem, jak prać kurtkę puchową, aby jej nie zaszkodzić. Będzie też kilka słów o suszeniu, a także parę ciekawostek.

    Przyznaję się bez bicia, że w okresie zimowym nie zachowuje się zbyt rozsądnie, jeżeli chodzi o wybór ubrań wierzchnich. Wolę sobie paradować w szpanerskiej kurtce skórzanej niż w tej bardziej praktycznej, czyli puchowej. Jakoś tak mam, że nie przepadam za pikowanymi czy puszystymi okryciami.

    A to mój błąd!

    Kurtki puchowe są niesamowicie praktyczne. Nie tylko wtedy, gdy zechcesz pojechać w zimie w góry i poszaleć na nartach. Oprócz tego, że są bardzo wygodne i lekkie, to jeszcze zapewniają wyjątkowy komfort termiczny. Sprawdzą się w różnych warunkach, gdy mróz daje w kość.

    Skoro tu jesteś, pomijając czystą ciekawość, zapewne Twoja kurtka puchowa jest już mocno upaćkana. Być może zebrała też nieprzyjemne zapachy, bo dawno (albo nigdy) nie była prana. A może chcesz uzyskać wiedzę na temat jej prania, aby w przyszłości nie było problemów?

    I jak się do tego zabrać, aby puch dalej pokazywał swoje atuty? Co zrobić, żeby kurtka była odpowiednio puszysta, sprężysta i ciepła? Czy można bez obaw skorzystać przy tym z automatycznej pralki?

    W tym miejscu dowiesz się wszystkiego. Przeprowadzę Cię przez to krok po kroku!

    Czy kurtkę puchową można wyprać w pralce?

    Na ogół tak. Pralka automatyczna, jak i suszarka elektryczna wchodzą zwykle w grę. Sprawdź jednak dla pewności metkę. Nie jestem w stanie przewidzieć, co wymyślił producent Twojej kurtki. Obstawiam, że znajdziesz informacje o zalecanej temperaturze prania i możliwości suszenia w automatycznym urządzeniu.

    Jak często prać kurtkę puchową?

    Raczej rzadziej niż częściej, by nie powiedzieć, że… jak najrzadziej się da. Puch wyjściowo nie lubi wilgoci, więc nie ma co katować takiej odzieży częstymi cyklami prania. Regularne pranie zawsze obniży w pewnym stopniu puszystość wypełnienia. Taką bezpieczną częstotliwością prania jest tak naprawdę 1-2 razy w ciągu sezonu zimowego. Nawet w przypadku codziennego noszenia.

    Nie ma nawet większego znaczenia to, jaka pralka znajduje się w Twoim domostwie. Chodzi bowiem o specyfikę samego materiału, a nie o jakość sprzętu do prania (choć im lepszy, tym teoretycznie lepiej zadba o różne tkaniny, a znaczenie ma przy okazji pojemność bębna).

    Ale z drugiej strony brud też w pewnym stopniu ograniczy właściwości puchu. Kurtka przestanie być już taka cieplutka.

    Najwięcej zależy właściwie od Twojej oceny sytuacji i preferencji. Jeżeli czujesz się mało komfortowo, bo kurtka brzydko pachnie lub jest mocno zabrudzona, to wypierz ją.

    Dodam przy tym, że poważnym znakiem na TAK dla prania jest utrata objętości. Jeżeli Twoja kurtka nie wygląda już na taką puszystą jak kiedyś, to pewnie uległa zawilgoceniu. Mogły to spowodować zarówno warunki atmosferyczne, jak i pot. Z czasem się tak dzieje, i to normalna sprawa.

    Właściwości termoizolacyjne i sprężystość to jedno, ale ubiór zawsze musi być schludny. Na szczęście da się połączyć odzyskanie świeżości z prawidłową i bezpieczną pielęgnacją puchowej kurtki. Przejdźmy zatem do kolejnego punktu tego poradnika.

    kobieta ubrana w przejściową kurtkę puchową

    Czego użyć do prania puchowej kurtki?

    Albo dedykowanych detergentów do puchu, albo delikatnych proszków lub płynów do prania. Osobiście uważam, że zazwyczaj wcale nie trzeba przepłacać za specjalistyczne specyfiki, bo ich skuteczność nie zawsze odbiega od zwykłych i lekkich detergentów. Wiele osób stosuje hipoalergiczne płyny do prania i nie narzeka na ich efektywność.

    Ogólnie biorąc, sporo zależy od samej kurtki. Hydrofobowe wykończenie często wymaga specjalnego detergentu. Niektóre z nich służą do impregnacji, a inne bardzo szybko odnawiają izolacyjne właściwości ociepliny. Jeżeli masz markową kurtkę z naturalnym puchem za ponad tysiąc złotych, to nie bądź skąpy co do bardziej specjalistycznego płynu do jej prania.

    Zawsze świetnym wyjściem jest jakiś płynny środek do prania wełny, który gwarantuje efekt natłuszczania. W jego skład wchodzi jednak lanolina, która uczula bardziej wrażliwe osoby. Warto jednak wypróbować taki specyfik. A jeżeli jednak uczuli, to ponownie wyprać kurtkę, już z innym detergentem.

    Nigdy nie używaj zmiękczacza, wybielacza czy płynu do płukania. Takie detergenty nie nadają się do odzieży puchowej, gdyż zniszczą strukturę jej włókien. Co za tym idzie, dokładnie wyczyść szufladki i przegródki na detergent, jeżeli wcześniej był do nich wlewany płyn do zmiękczania, wybielania lub płukania tkanin.

    Uważaj też na proszek do kolorowych tkanin, bo często odbiera puchowym kurtkom sprężystość.

    Jeżeli chodzi o formę środka piorącego, czyli pojedynek proszek vs płyn, to do puchówek polecam raczej ten drugi. Proszek często rozpuszcza się lepiej w wyższych temperaturach i niesie za sobą ryzyko mało estetycznych zacieków na ubraniu.

    Skoro już wiesz, co wlać lub wsypać, aby kurtka dobrze się doprała, to czas zabrać się za sam cykl prania puchowej kurtki. Chodźmy więc dalej.

    Namoczenie puchowej kurtki przed praniem

    To bardzo rozsądny krok. Po pierwsze łatwiej będzie Ci umieścić taką odzież w bębnie. Po drugie późniejsze pranie zyska na efektywności.

    Wystarczy, że wypełnisz wannę lub miskę letnią wodę i umieścisz w niej puchówkę. Dobrze, aby nie była za bardzo zmięta czy pomarszczona. Przed moczeniem wypuść z niej powietrze, np. poprzez zwykłe zgniecenie czy dociśnięcie materiału.

    Przez ile moczyć ją w ten sposób? Chociażby 45-60 minut.

    Pranie kurtki puchowej w pralce

    Dążysz do tego, aby kurtka nie zniszczyła się podczas prania. Co przez to rozumiem? Chociażby zbicie się puchu, utratę fasonu, wszelkie odkształcenia, odbarwienia, rozciągnięcia. Tak nie może się stać!

    Ale wystarczy, że zapamiętasz kilka prostych porad o tym, jak prać kurtkę puchową w pralce. Wtedy wszystko będzie dobrze. Oto one:

    1. Na samym początku opróżnij kieszenie i zasuń wszystkie zamki lub zapnij guziki, również te na kieszeniach.
    2. Jeżeli kurtka posiada jakieś dodatkowe elementy ozdobne lub praktyczne (np. kołnierz, kaptur, pasek itp.), to odepnij je na czas prania. Spójrz też na stan szwów i mniejsze uszkodzenia mechaniczne – może wypada coś zszyć?
    3. Odzież wierzchnią tego typu pierz oddzielnie.
    4. Polecam dobry nawyk w postaci odwrócenia kurtki na lewą stronę. Nie wrzucaj też jej byle jak – powinna być luźno rozłożona.
    5. Sporo osób proponuje wrzucenie do bębna kilku (3-5) piłeczek tenisowych. Według mnie mogą puścić swój barwnik i nie są zbyt delikatne wobec bębna pralki. Bezpieczniejsze są specjalne kulki do prania. A po co w ogóle coś takiego wrzucać? Żeby puch (przede wszystkim kaczy) nie zbijał się w kłębki. W praktyce nie zawsze ten zabieg robi większą różnicę.
    6. Jeżeli Twoja pralka oferuje dedykowany program odpowiedni do puchowych kurtek, to użyj go. Jeżeli nie, to trzymaj się zaleceń z metki. Zazwyczaj nastawia się 30 albo 40°C, z pewnością nie więcej. Alternatywę stanowi program do delikatnych tkanin czy wełny. Spełni w zasadzie wszystkie najważniejsze wymagania.
    7. Odradzam mocniejsze wirowanie, bo źle działa na puchowe materiały, więc obroty powinny być niskie (np. 600 obr./min.). Odwirowanie na koniec czasem nie wchodzi w grę, a jak już to przy bardzo niskich obrotach. Wyżymanie, rzecz jasna, niedozwolone, bo skleja ze sobą pierz.
    8. Rozsądnym krokiem jest natomiast dodatkowe płukanie, którego radzę nie omijać (niezależnie od jakości użytego detergentu). W skrajnych przypadkach (za dużo wlanego detergentu) zdecyduj się na dwie dodatkowe fazy płukania.

    Co do konieczności płukania… nie przesadzaj z detergentem! Radzę użyć go nawet o około 1/3 mniej, niż zaleca producent, choć najwięcej mówi zawsze doświadczenie, czyli metoda prób i błędów. Jeżeli pozostałości środka piorącego pozostaną na materiale, to cały cykl trzeba będzie powtórzyć.

    stylowa i modna kurtka puchowa

    Ręczne pranie kurtki puchowej

    To naprawdę żmudna robota! Dlatego też bardziej polecam pralkę, ale podrzucam sposób z praniem manualnym:

    1. Początek jest podobny do prania w pralce. Odepnij co się da, opróżnij kieszenie kurtki, wywiń ją na lewą stronę i zastosuj namaczanie, które wcześniej opisałem.
    2. Nalej do wanny (lub większej miski) letnią wodę, rozpuść odpowiedni detergent i zanurz kurtkę.
    3. Zanim przejdziesz do manualnego prania, poczekaj około 5 minut, aby kurtka nasiąknęła wodą z detergentem.
    4. Subtelnie ugniataj ubranie, ale bez tarcia czy wykręcania. Alternatywą dla wykręcania jest (wciąż dość delikatne) dociskanie. Złóż kurtkę i dociśnij, ale na dość krótko. Zawsze jakiś trik na pozbycie się nadmiaru wody.
    5. Jeżeli woda jest już bardzo brudna, to wymień ją i ponownie dodaj detergent.
    6. Odzież wygląda na czystą? No to teraz najgorszy etap – płukanie. Sęk w tym, że mowa o wielokrotnym płukaniu. Na zmianę wymieniaj wodę na czystą i ugniataj kurtkę, aż nie będzie śladów detergentu.
    7. Drogą na skróty jest użycie odwirowania w pralce na 400-600 obr./min.

    Trochę długotrwałe, wymagające wysiłku i mocno upierdliwe zadanie. A mokra kurtka puchowa nie jest zbyt posłuszna, bo puch bardzo nasiąka wodą. Dlatego też obstaję za pralką automatyczną.

    Aha, motywem przewodnim poradnika są kurtki puchowe, ale jeżeli chodzi o śpiwory tego typu, to nie warto prać ich ręcznie. Mają jeszcze większy ciężar i łatwiej tu o nieodwracalne zmiany w postaci deformacji struktury wypełnienia. Podobnie ma się sprawa z długimi płaszczami puchowymi, a obecność pikowania nie ma znaczenia.

    Zobacz też: Lista wszystkich programów prania

    Alternatywy dla prania puchowej kurtki

    Czasem stan puchówki jest taki na granicy. Przykry zapach, choć brak większych i uporczywych plam. W takiej sytuacji rozważ zwykle wietrzenie odzienia. Umieść na płasko na suszarce balkonowej i poczekaj, aż nieprzyjemny zapach zniknie.

    Inną opcją jest użycie suszarki bębnowej. Zwykle oferuje program do szybkiego odświeżenia. W części pod koniec, o pozostałych poradach, wspomnę także o domowym preparacie, który poprawi zapach.

    A jeśli jakieś plamy już są, to postaraj się delikatnie usunąć je punktowo. Posłuż się miękką gąbką lub szczotką i wodą z mydłem lub odpowiednim detergentem. Stosuj koliste i subtelne ruchy. Nie trzyj materiału.

    Suszenie kurtki puchowej

    A jak suszyć puchową kurtkę, aby jej wypełnienie nie ucierpiało? Wyjścia, jak to często bywa, są dwa. Albo suszarka bębnowa, jeżeli na metce jest oznaczenie, że można jej użyć, albo naturalne suszenie.

    Suszenie kurtki w suszarce bębnowej

    • W pierwszym przypadku posłuż się dedykowanym programem do odzieży tego typu lub delikatnym cyklem do bardziej wrażliwych tkanin.
    • Chcesz konkretną temperaturę suszenia? Ja nie przekraczam 40°C, choć znam osoby, które jadą na 60°C. Według mnie to już dużo większe ryzyko przypalenia pierza.
    • Włóż też do bębna kule do suszenia, które będą starannie oklepywały puch. Bez nich czasem warto przerwać cykl i zrobić do własnoręcznie. Z drugiej strony, w zależności od odzieży, kulkowy dodatek może okazać się zbędny.

    Suszarka do ubrań bosch wty887W0pl

    Zobacz przy okazji: Ranking suszarek do prania

    Tradycyjne suszenie kurtki puchowej

    A tradycyjne suszenie wiąże się z kilkoma złotymi radami:

    • Nigdy nie wieszaj takiej kurtki na sznurku czy wieszaku. Zadziała bowiem siła grawitacji, którą ściągnie zbity puch na dół. Powstaną odkształcenia, więc odzież straci swój fason. Wcześniejszy krój będzie praktycznie nie do przywrócenia.
    • Najlepiej równomiernie ją rozłożyć i suszyć na płasko/leżąco, podkładając pod spód ręczniki.
    • Raz na jakiś czas (powiedzmy, że dwa razy w ciągu dnia) strzepnij kurtkę, oklep ją i przewróć na drugą stronę. To nie żaden pogański rytuał, a rozsądny zabieg, dzięki któremu rozbijesz puch, pozbywając się kłębków czy grudek. Puchowe wypełnienie nie zdeformuje się i nie ulegnie zbryleniu.
    • Różne są rady odnośnie ekspozycji na promienie słoneczne. Moim zdaniem warto, ale kolor może wyblaknąć. Radzę więc po pewnym czasie (nawet po 1 godzinie na pełnym słońcu) przesunąć suszarkę balkonową z puchową kurtką gdzieś na bok, do bardziej zaciemnionej miejscówki. Zawsze korzystna jest natomiast cyrkulacja powietrza, więc obszar suszenia powinien być przewiewny. No i temperatura otoczenia, gdyż powinno być jak najcieplej.
    • Nie używaj sztucznych źródeł ciepła, oczywiście z wyjątkiem suszarki kondensacyjnej. Triki z grzejnikiem, kaloryferem czy suszarką do włosów mogą zaburzyć strukturę puchu. Kurtka nie odzyska wtedy ładnego wyglądu.
    • Taka praktyczna rada – pranie i suszenie lepiej wykonać z rana, aby kurtka miała cały dzień na pozbycie się wilgoci. Wygodniej wtedy doglądać jej stanu.

    Co lepiej wybrać, jeżeli chodzi o suszenie? Będąc wyjątkowo leniwą osobą, stawiam na suszarkę bębnową. Niestety, ale ograniczenia co do wirowania skutkują wysoką wilgotnością materiału. A mowa przecież o puchu. Przez niego naturalne suszenie trwa, trwa… i trwa.

    Regularne oklepywanie jest z kolei dodatkowym obowiązkiem, bo taka puchówka nie może suszyć się ciągle bez Twojej ingerencji i opisanego wcześniej zabiegu. Jeżeli wyjątkowo Cię to irytuje, to zastąp swoją dłoń… czystą trzepaczką do dywanów. Pójdzie sprawniej.

    Kurtka po praniu i suszeniu wygląda źle – Co dalej?

    Puchówka wyjątkowo sflaczała? Wygląda, jakby została wyjęta z gardła smoka? Spokojnie, to wcale nie jest zły znak!

    Puch, przede wszystkim ten naturalny i gdy jest go całkiem dużo w kurtce, potrzebuje czasu. Czasu, aby odzyskać swoją objętość, formę i sprężystość. Po prostu się napuszyć i nabrać kształtów. Poczekaj więc cierpliwie kilka dni, a zobaczysz, że atrakcyjny fason wróci. Czasem dzieje się tak dużo szybciej.

    Trzymając się moich rad co do prania i suszenia, nic złego nie powinno się stać z Twoją puchową kurtką.

    kolorowe kurtki puchowe w sklepie na wystawie

    Pozostałe przydatne porady o kurtkach puchowych

    Na podwieczorek zostawiłem kilka cennych wskazówek dotyczących specyfiki i odpowiedniej pielęgnacji puchówek.

    Kurtka została źle wyprana – Czy już po niej?

    Nie zawsze. Znam przypadki niewiedzy, przez którą ktoś totalnie nieprawidłowo prał puchówkę (zła temperatura, mocne wirowanie, ostrzejszy detergent, nierozsądne suszenie). Ale mimo wszystko ponowne pranie, już według moich zasad, znacznie pomogło ubraniu.

    W każdy razie teraz już wiesz, jak odpowiednia prać, suszyć i dbać o kurtkę puchową, więc unikniesz niepotrzebnego ryzyka.

    Z pikowanej kurtki wychodzą pióra – Co zrobić?

    Nic, bo nie ma na to metod. Niestety, ale gdy jesteś posiadaczem pikowanej kurtki puchowej, z której wychodzą pióra, to znak, że posiadasz egzemplarz słabej jakości.

    Dzieje się tak, gdy materiał zewnętrzny jest cienki i rzadki, przez co przechodzą przez niego ostrzejsze części piór. Duże znaczenie mają też szwy, a konkretniej precyzja ich wykonania. Problemem jest zbyt luźny ścieg na szwie.

    Jeżeli więc Twoja kurtawa z pierzem jest dopiero co kupiona, to reklamuj, gdy wychodzą z niej pióra. Tak nie powinno być, no chyba że winowajcą jesteś Ty, a konkretniej nieodpowiednie pranie czy suszenie. Ale… czy sklep Ci to udowodni? 😉

    Czy mogę zmniejszyć rozmiar kurtki puchowej?

    Nie! Nawet nie próbuj! Sporo osób myśli, że pomogą w tym wysokie temperatury. Ale to nie jest przecież wełna. Wyższe temperatury zniszczą puchową kurtkę. Jeżeli okazała się za mało i z jakichś powodów nie da się jej zwrócić, to odsprzedaj ciuch lub oddaj komuś potrzebującemu.

    Miej dwie kurtki puchowe

    Dlaczego warto trzymać w szafie dwie kurtki puchowe na okres zimowy? Ogólnie biorąc, rada jest taka, aby nie chodzić codziennie w jednej. Jest to spowodowane ryzykiem przetarć materiału. Rotuj więc ubraniem wierzchnim w trakcie panowania większych mrozów.

    Nigdy nie pierz chemiczne

    Prawie nigdy. Wyjątek stanowi ubiór z futerkową podpinką, której nie da się odczepić na czas prania. Wspomnę również o ochronnej impregnacji pierza, którą też może się zająć pralnia chemiczna. W każdym innym przypadku zdecyduj się na domowe pranie swoich puchowych kurtek.

    Przechowuj tylko suche kurtki puchowe

    Jeszcze kilka słów o przechowywaniu – kurtka chowana do szafy zawsze powinna być wysuszona w 100%. Inaczej ulegnie zniekształceniom, a także złapie nieprzyjemne zapachy (np. stęchlizny) i bakterie.

    Nie powinna być nadmiernie gnieciona. Lepiej ułożyć ją luźno i niczym nie przygniatać, bo zdeformuje się i w pewnym stopniu straci właściwości ogrzewające.

    Usuwaj przykry zapach

    Niestety przez wypełnienie pierzem są pewne ograniczenia w stosowaniu aerozoli z domowymi preparatami. Ale pewne sposoby i tak się znajdą.

    Stęchły zapach, o ile nie jest jeszcze zbyt mocny, albo papierosowy smród, usuń ciepłą wodą z czystym spirytusem lub białym octem. Sugeruję proporcje 4:1, oczywiście przy większej ilości wody. Pryskaj bardzo delikatnie, nie za blisko materiału, i po wewnętrznej stronie, bo o niej właściwie mowa. Na końcu przewietrz kurtkę. Powinno trochę pomóc.

    bardzo ciepła zimowa kurtka puchowa

    Podsumowanie

    Części garderoby z puchem są dość specyficzne, ale niosą za sobą masę korzyści. Teraz już doskonale wiesz, jak prać i suszyć puchową kurtkę przejściową lub zimową, aby służyła przez długie lata.

    Odpowiednia pielęgnacja i konserwacja takiej odzieży wierzchniej sprawi, że nie wyrządzisz jej krzywdy. Ciuch odzyska świeżość, a nie utraci przy tym termoizolacyjnych właściwości czy atrakcyjnego fasonu.

    Wyprawa w góry, zimowe spacery czy sporty będą przyjemniejsze, gdy puch dobrej jakości zatrzyma działanie mrozu i zagwarantuje Ci komfort cieplny.

    Na koniec przypomnę Ci jeszcze o cierpliwości i skrupulatności. W przypadku prania kurtek puchowych warto wykazać te cechy, poważnie. Wszystkie wskazówki dotyczące pielęgnacji wykonuj precyzyjnie, bez pójścia na skróty. A samo suszenie, przynajmniej to naturalne, swoje zawsze musi potrwać, więc licz się z tym i nie irytuj, że kurtka wciąż jest wilgotna.

    Sporo rad możesz też spokojnie stosować w przypadku puchowych kamizelek, a nawet płaszczy.

    Jeżeli masz jakieś swoje sztuczki, aby puchowa kurtka była zawsze w dobrej kondycji, to pochwal się nimi w sekcji komentarzy.

    Zajrzyj do podobnych poradników:

    [Głosów:3    Średnia:4/5]

    Dodaj komentarz

    Dodaj komentarz

    avatar
      Subscribe  
    Powiadom o